Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Małe czy duże płytki w łazieńce?

    22.10.02, 10:58
    Małe czy duże płytki powiększają optycznie małą łazinkę
    Obserwuj wątek
      • Gość: gosia Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: proxy / *.milczarek.pl 22.10.02, 11:03
        Moim zdaniem duże jasne płytki najlepiej optycznie powiększą łazienkę. Jeśli
        dodasz jeszcze duże lustra to uzyskasz optymalny efekt powiększenia. Ja co
        prawda mam sporą łazienkę, ale po położeniu kremowych dużych kafli i dodaniu
        dwóch dużych luster łazienka wydaje się zdecydowanie większa niż jest w
        rzeczywistości.
        Pozdrawiam
        gosia
        • Gość: Pico Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: wox:* / 170.205.220.* 22.10.02, 12:31

          To samo poradzono mi w sklepie specjalistycznym.
          A byl szczery bo bylo wszystko jedno czy kupie wielki czy male
          kafelki ...

          Uaga... kupowac kolory (kombinacje) ponadczasowe... wzory/ kolory aktualnie
          baaardzo modne ..moga za 2 lata byc starawe i nieciekawe.
          • kathy38 Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? 22.10.02, 12:51
            Czyli kupiłeś duże płytki? A jaka duża jest Twoja łazienka?
            • Gość: AniaSK Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: 10.31.10.* 22.10.02, 12:55
              Mam maleńką łazienkę, ale kafelki wielkie 33x44cm - kolor biały i żółty +
              wielkie lustro ciągnące się na 2 ściany. Wygląda fajnie (projektował
              architekt), przy tak wielkich kaflach jednak nie da się ładnie obudowac wanny
              (w każdym razie nie znalazłam satysfakcjonującego projektu)
              • aankaa Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? 22.10.02, 23:59
                Gość portalu: AniaSK napisał(a):

                > Mam maleńką łazienkę, ale kafelki wielkie 33x44cm - kolor biały i żółty +
                > wielkie lustro ciągnące się na 2 ściany. Wygląda fajnie (projektował
                > architekt), przy tak wielkich kaflach jednak nie da się ładnie obudowac wanny
                > (w każdym razie nie znalazłam satysfakcjonującego projektu)

                czy Twój architekt skończył "dzieło" na kafelkach ? zapomniał o reszcie
                łazienki ? Zmień go albo każ poprawiać projekt ;-)
                • Gość: Aguś Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: nat:* / 192.168.2.* 23.10.02, 00:30
                  aankaa napisała:


                  > czy Twój architekt skończył "dzieło" na kafelkach ? zapomniał o reszcie
                  > łazienki ? Zmień go albo każ poprawiać projekt ;-)

                  Wkurzyłaś mnie - czepiaj się gdzie indziej, jak ci się nudzi. Przecież wątek
                  jest o płytkach! Ma ci opisywać kolor ręczników i kształt flakoników?! A może
                  architekta ma zmienić na ciebie lub twojego kolegę?
      • zimus Re: Małe czy duże płytki w łazience? 22.10.02, 14:29
        Przeczytałem teraz na stronach muratordom:
        "Chcąc poszerzyć łazienkę, możemy ułożyć na ścianach glazurę w poziome pasy.
        Pamiętajmy, że nie mogą być one za szerokie (najwyżej na szerokość jednego
        kafelka).-
        • kathy38 Re: Małe czy duże płytki w łazience? 22.10.02, 14:52
          Nie wiem co rozumieć pod pojęciem poziome pasy. U moich znajomych w łazience
          płytki są położone po prostu poziomo. Nie wiem czy łazienka wydaje się większa,
          ale zdecydowanie traci estetyka. Nie polecam.
        • Gość: Ula Re: Małe czy duże płytki w łazience? IP: *.wkra.pl 22.10.02, 15:29
          zimus napisał:

          > Przeczytałem teraz na stronach muratordom:
          > "Chcąc poszerzyć łazienkę, możemy ułożyć na ścianach glazurę w poziome pasy.
          > Pamiętajmy, że nie mogą być one za szerokie (najwyżej na szerokość jednego
          > kafelka).-
      • Gość: Aguś Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: nat:* / 192.168.2.* 22.10.02, 17:26
        Poudzielam się trochę i tutaj, jeśli pozwolicie.
        Według teorii, do małej łazienki bardziej nadają się małe płytki (np 15x15).
        Zachowujemy wtedy proporcje między wielkością ściany a jej podziałem. Najlepiej
        żeby były w jasnych kolorach bez dramatycznych wzorów. Małe płytki, ale bez
        przesady - mozaiki np. nie bardzo się nadają, bo robią dużo zamieszania. Sa
        jednak mozaiki w stonowanych kolorach - połączone ze zwykłymi płytkami dobrze
        spełniają swoją rolę.
        Duże płytki też się nadają, ale trzeba pamiętać, że muszą być docinane. Może
        się to skończyć sytuacją, że na ścianie będziemy mieć tylko parę płytek
        pełnowymiarowych - reszta to będą docinki. Wrażenie może być takie, że nie
        widać jakiej wielkości tak naprawdę mamy płytki.
        Wniosek jest taki, że najważniejasze, aby płytki niezależnie od wymiaru były
        dobrze położne - jak najmniej docinków! Diabeł bowiem tkwi w szczegółach.
        Obejrzyjcie wzorcowe łazienki w czasopismach - tam ścianki są budowane
        specjalnie do wymiaru płytek. Wnęka prysznicowa zatem nie będzie miała 90x90,
        tylko 91,5 x 91,5 (przy płytkach 15x15 z fugą 0,3cm).
        • Gość: Aguś Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: nat:* / 192.168.2.* 22.10.02, 17:59
          Acha. Jeśli chodzi o kolory - jasne opytcznie powiększają łazienke. Jednak jest
          to dosyć banalne rozwiązanie... Warto zrezygnować z jasnych kolorów na rzecz
          oryginalnego efektu!
          W malutkiej łazience świetnie wyglądają czarne płytki 10x10 w połączeniu z np.
          beżowymi z tej samej kolekcji. Czarne mogą być błyszczące, beżowe matowe.
          Ważne, aby były zupełnie gładkie, bez żadnych "chmurek" (nie polecam połączeń
          czarny + biały).
          Do tego ogromne lustro nad umywalką. Uzyskujemy efekt elegancji.
          Wersja nowoczesna: armatura i ceramika o ascetycznych kształtach. Uwagę ma
          przyciągąć niespotykana forma np. umywalki (niech będzie kwadratowa) oraz
          kontrast między czarnymi płytkami a chromowanym wykończeniem armatury.
          Wersja klasyczna: armatura w kolorze starego złota "rzeżbiona", ceramika o
          tradycyjnym kształcie (tylko broń boże nie w stylu Ludwika XVI - po prostu
          zwykła umywalka np. z Koła). Uwagę ma przyciągać forma armatury i dodatków.
          W obu przypadkach najważniejszy jest umiar - nie robimy szachownic z płytek! Po
          prostu jedna część łazienki czarna (np. prysznic i podłoga), reszta beżowa.

          Jest to rozwiązanie dosyć ryzykowne, ale dobrze zaprojektowane nigdy się nie
          znudzi.
          • Gość: reks Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 23:05
            Wszystko zalezy od plytek- tradycyjnie raczej do malych pomieszczen lepsze beda mniejsze plytki, ale duze jednolite swietnie zagraja. Nalezy unikac przeladowania dekorami i listwami. Prosty uklad. A najlepiej jak ktos to zaprojektuje- bo gotowych recept nie ma.
            • Gość: anita Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: *.ch.pw.edu.pl 25.10.02, 16:13
              skoro mniej wiecej juz wiadomo - co polozyc, to ja dorzuce swoje 3 grosze do
              tego "jak" polozyc i "gdzie" kupowac:)
              jezeli nie masz zimku swojego wyprobowanego fachowca to szukaj cierpliwie!:)
              nie daj sie naciagnac... jezeli facet nie widzac lazienki mowi o KONIECZNYM
              rownaniu scian - skresl go z listy:) jezeli facet ma baaaardzo konkurencyjna
              cene metra - to tez go skresl! ( byc moze wczesniej kladl tylko "na plasko" i
              chce sie na tobie douczyc ) zagladaj ludziom w oczy! spisz umowe wstepna! nie
              dawaj zadatkow! i nie oszczedzaj na materiale!:)
              wlasnie!
              nigdy nie kupuj ani glazury ani terakotty w hipermarkecie! tam trafiaja plytki
              ktore raczej powinny pojsc na stluczki, nie trzymaja wymiarow! maja
              tzw. "muchy" czyli defekty szkliwa i rzecz najwazniejsza moga byc (zwykle sa) z
              roznych partii! co to daje? otoz: przygotowanie "kafelka" to przygotowanie
              masy, formowanie, suszenie, wstepne wypalanie (te procesy zwykle sa powtarzalne
              w 99.99%) a potem szkliwienie i dopalanie... i wlasnie tu pies jest pogrzebany!
              szkliwo tez sie przygotowuje... powiem krotko - moze byc zdecydowana roznica w
              odcieniach! nie bedzie tego widac w dwoch roznych lazienkach ale jezeli takie
              dwa kafe beda kolo siebie... to serce bedzie bolalo:)
              podobnie jest z zaprawami, fugami, klejami - w hipermarketach nie ma swiezego
              towaru - nie warto oszczedzac!!! w koncu ta lazienka masz sie cieszyc troche
              dluzej niz chwile!:)
              i co jeszcze?
              ostatnio slyszalam o "patencie" kladzenia plytek na gips- karton i
              przyczepianie tegoz do sciany... mi to troszke pachnie HORROREM:)
              3 razy sie zastanow... a moze jeszcze wiecej... zanim polozysz glazure - gdzie
              i jakie chcesz miec oswietlenie i lustro! madrze jest miec komplet
              przygotowany:)
              i to co juz tu bylo... kafle stonowane tzw. ponadczasowe... moze nie rzuca
              twoich znajomych na kolana ( ale chyba nie o to ci chodzi) ale nie beda cie
              draznic za 5 czy 10 lat:)
              jezeli juz sie zdecydujesz na tzw. "dekor" to: 1) zastanow sie jeszcze raz czy
              faktycznie go potrzebujesz?:) 2) wybierz tez "bardziej normalny" niz pstrokato-
              zloty np.:))
              bosz... ale sie rozgadalam:)
              wanna, kibelek, umywalka, kabina... a potem pralka... NIGDY nie oszczedzaj na
              tych sprzetach! maja ci sluzyc przez lata!:) ( co bron Boze nie oznacza ze masz
              kupowac najdrozsze!!!)
              powodzenia w lazience:)
              • Gość: Aguś Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: nat:* / 192.168.2.* 25.10.02, 21:06
                Całkowicie zgadzam się z Anitą co do wyboru wykonawcy i kwestii kupowania w
                supermarkecie! Zwłaszcza nie kupujcie gresów mrozoodpornych za 16 zł/m, po
                położeniu po prostu pękają.
                Jesli chodzi o rodzaj i kolorystykę płytek - polecam polskie płytki Paradyż i
                Opoczno. Nie są drogie, a najnowsze kolekcje są naprawdę ładne. Z włoskich
                płytek najlepszą (i największą) jest firma Marazzi, ewentualnie Imola. Te z
                Marazziego są doskonałej jakości - gresy można układać bez fug (podobnie jak w
                Imoli). Ceny jednak są wysokie. Polecam także płytki hiszpańskie, są tańsze od
                włoskich, jednak trochę gorszej jakości.
                Dla wymagających - niemiecka firma Jasba. Specjalizują się w mozaikach. Cana za
                1m około 300 zł.
                • Gość: Anita Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: *.acn.waw.pl 25.10.02, 21:29
                  Agus:) my sie znamy?:) Paradyz jest bardzo dobry jakosciowo!!! bylam w fabryce,
                  troche widzialam - maja dobry sprzet!:) a i wzory coraz ciekawsze:)
                  dodatkowo, jeszcze 4 lata temu jak sama kupowalam "kafle" to Paradyz i Tubadzin
                  wspolpracowaly ze soba jezeli chodzi o tzw. designe... bylo to calkiem
                  przyzwoite "malzenstwo":) po wizycie u nich i porownaniu cen - kupilam i moge
                  sie tylko jednego przyczepic - robia stanowczo za twarda terakotte:))) 3
                  wiertla widiowe pod jeden kibelek poszly:) ale to tez jest zaleta:)
                  opoczno tez juz tlucze plytki na nowych prasach, wiec nie ma obawy, ze moga nie
                  trzymac parametrow ( niestety w poprzednim mieszkaniu sie nacielam na partie ze
                  starej prasy:)))
                  generalnie... jezeli ktos ma kase - moze pozwolic sobie na rozrzutnosc i kupic
                  cos wloskiego, hiszpanskiego - ale niech, na wszelki wypadek, zada parametrow
                  plytek (twardosc, scieralnosc, mrozoodpornosc, nasiakliwosc) jezeli dane te
                  dostanie ( badz nie!) w innym jezyku niz polski - lepiej niech zmieni sklep i
                  gust! nie wszyscy jestesmy poliglotami, a jezeli ktos nie ma sie czym
                  pochwalic, to sie nie chwali albo wciska kit!:)
                  natomiast... jezeli ktos nie ma kasy - to niech zatankuje samochod i przejedzie
                  sie do paradyza (przy trasie katowickiej) lub opoczna (kawalek w bok):))
                  wycieczka ciekawa... a i korzysci moze z niej byc wiecej niz nam sie wydaje:)
                  pozdrawiam:)
      • Gość: mimmi Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: MIAAW* / 62.29.248.* 25.10.02, 17:24
        Mam mala lazienke (ok. 3,9m2)- polozylam w lazience plytki 25 x 33 w ostrym
        brazie z ciapkami, a na gorze bezowe. I do tego 2 rodzaje dekoru- listwa
        szersza w 1/3 wysokosci i dekor waski na wys. 1 plytki od gory. Pomimo tego ze
        dolne plytki sa ciemne, lazienka nagle zyskala przestrzeni. A drugi dekor na
        gorze sprawil, ze gorny kolor nie jest monotonny. Do tego jeszcze bezowa fuga
        kontrast do dolnych plytek) i wszystko wyglada bardzo ladnie.
      • Gość: Virgin Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 23:02

        Anita gada calkiem do rzeczy jak na babke ale musze zwrocic uwage na kladzenie
        plytek na gips-karton. Czemu sie tak dziwisz ? Kladlem kafelki w stanach a tam
        wszystko jest wykonane z plyt g-k. I nie bylo roznicy czy w pionie czy w
        poziomie. Kwestia wyboru odpowiedzniego kleju. Osobiscie polecam niemiecki
        Ardurit - uwaga dostepny tylko w nielicznych sklepach ale na pewno jest w Raab
        Karcherze.
        Virgin
        ps w mojej mini lazience (3,2m2) polozylem na sciany plytki 25x44cm przez co
        dodalem nieco przestrzeni. Doł czarne+czarne fugi dalej do samej gory
        biale+biale fugi. Podloga kwadraty w karo kolor szary(stalowy)

        • Gość: Anita Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: *.acn.waw.pl 29.10.02, 10:34
          dzieki Virgin:) (hihihi... jestem tzw. ceramikiem)
          twoja lazienka jest w tym stylu, ktory lubie najbardziej:)
          co do plyt G-K, zdania nie zmieniam, plyty dostepne u nas, nawet te zielone -
          wodoodporne sa kiepskiej jakosci (dalej ciagna wode niestety), jezeli dodamy do
          tego jeszcze wykonanie naszych lazienek (konia z rzedem temu, ktory ma
          wszystkie katy proste, a sciany w kazdym miejscu trzymaja wymiar!) ktore
          pozostawia wiele do zyczenia - to kladzenie glazury na G-K jest POMYLKA! dobry
          glazurnik, nadrobi braki sciany np. fugami. natomiast przytwierdzajac G-K z
          gotowymi juz plytkami niewiele mozemy zmienic:) ze nie wspomne, ze w malej
          lazience, gdzie liczymy kazdy cm aby zmiescic wszystkie niezbedne sprzety i
          armature, dodatkowe zabieranie cm na grubosc plyty jest glupia rozrzutnoscia:)

          aaaach... chyba juz wiem o co ci chodzilo! hihihi:))) Virgin ja tu opowiadam o
          patencie naszych developerow min. czyli kladzenie plytek na G-K i
          przytwierdzanie ich do sciany w calosci, a nie kladzenie plytek na sciane z G-
          K:)))))

          pozdrawiam:)

          P.S.
          swego czasu widzialam, calkiem ciekawy "patent" na oryginalna lazienke, na
          podlodze byla tzw. stluczka z terakotty (chyba z 5 kolorow, mat) natomiast na
          scianach glazura w jednym z tych kolorow:) wygladalo to tyle oryginalnie
          co "ponadczasowo":) poniewaz byla to reklama, jednego z producentow, przy
          najblizszej okazji spytalam konkurenta co o tym sadzi? ODP>:" kochana! ile
          mozna miec jeszcze pomyslow? teraz juz tylko destrukcja!":))) patent ciekawy...
          klient i tak kupi towar, a zanim nauczy sie go tak tluc, zeby nie bylo
          odpryskow szkliwa... to troche pieniedzy wyda!:))
          polecam pomysl... ale destrukcje kafelkow zostawmy fachowcom:))
          • Gość: Aguś Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: nat:* / 192.168.2.* 29.10.02, 21:59
            W sprzedaży są gotowe "stłuczki", kosztują fortunę. Niemiecka firma Jasba robi
            coś takiego w różnych kolorach i wymiarach. Koszt jednej listewki (kawałki są
            przyklejone do siatki) 10x30 to jakieś 60 zł.
            Firam ta robi także fajne płytki imitujące bruk, w różnych kolorach oczywiście.
            Płytki są 10x10, kładzie się bardzo szerokie fugi.
            • Gość: Anita Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? IP: *.acn.waw.pl 30.10.02, 19:45
              oj, dawno nie bylam w sklepie:(
              nie dziwie sie, ze kosztuja fortune:) w koncu w tym przypadku placimy TYLKO I
              WYLACZNIE za pomysl:)) a pomysl... hmm... jest stary jak swiat:) pracuje w
              takim jednym starym miejscu, w ktorym korytarze sa wlasnie taka stluczka
              wylozone:) lubie te korytarze:)))
              jak cos nowego zobaczysz - nie jest wazne czy to bedzie piekne czy kiczowate...
              to polecam sie:) ciagle sie zastanawiam... co jeszcze "czlek" jest w stanie
              wymyslec:)
              pozdrawiam:)
              P.S.
              plytki robione na drewnopodobne... oj... boje sie takich polaczen. te, ktore
              widzialam byly kiczowate, ale moze ktos to lepiej robi?:)
      • a.kol Re: Małe czy duże płytki w łazieńce? 29.10.02, 17:09
        Wlasnie skonczylismy remont w lazience. Lazienka ma powierzchnie 4,2 i
        polozylismy plytki 30x60. Kolor : piasek pustyni + drewnopodobny ( wisnia )blat
        z wpuszczaną umywalka, nad nia duze lustro i drewnopodobna szafka ( wisnia ).
        Zadnych dekorow, podloga 30x30, troche ciemniejsza. Fantastyczny efekt.

        Aga

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka