Tworzenie wyrafinowanych instrumentów pochodnych jest, analogicznie do emisji waluty czy kolejnych transz obligacji, najzwyklejszą
kreacją długu. Różni je tylko emitent oraz rodzaj i termin egzekucji: 'luzowanie ilościowe' spłacane na bieżąco inflacją (oraz przyszłą, odłożoną w czasie hiperinflacją), dług obligacji warunkowany terminami zapadalności, a i setek bilionów w opcjach nie da się zaksięgować jako wpływy.
Wizualnie przedstawiona ekspozycja na derywaty dziewięciu zajmujących się nimi banków:
demonocracy.info/infographics/usa/derivatives/bank_exposure.html
--
"Gold Is Money And Nothing Else"
www.zerohedge.com/news/2014-11-21/gold-money-and-nothing-else-jp-morgans-full-december-1912-testimony-congress