uhuhu
23.02.04, 14:44
Ciekawe, czy ktoś z Was też tak ma... :)
Często, a najczęściej gdy słucham piosenek, zdarza mi się słyszeć coś innego,
niż zaplanował to sobie autor.
1. Stachura pisze (a Stare Dobre Małżeństwo śpiewa): "Jak długo pisana mi
jeszcze włóczęga", a ja się zastanawiam, co też Stachura chciał porównać do
długopisu.
2. (Uwaga! Ten przykład może zostawić ślad na wrażliwszych duszach!) :)
Stachura pisze (a SDM śpiewa): "Będziemy smucić się starannie! / Będziemy
szaleć nienagannie! / Będziemy naprzód niesłychanie! / Ku polanie!", a mnie
aż zgroza ogarnia, gdy wsłuchuję się uważnie w ostatnie dwa słowa.
Inny przykład to słynny Jerzy Gondol (znad Wisły) z piosenki Ireny Jarockiej.
Czy Wy również słyszycie czasem coś innego, niż chciał twórca, czy to tylko
ja tak mam? :/ Podzielcie się innymi takimi przykładami!