Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pupile Janasa

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 18:46
    Z całą pewnoscią jest nim M.Lewandowski, za cholerę nie mogę zrozumiec co on
    robi w reprezentacji Polski.
    Nie dosc ze nie potrafi zorganizować zadnej akcji, to i nie potrafi
    przeszkodzić przeciwnikowi w swobodnym rozgrywaniu piłki.A to wg. "trenera"
    Janasa na byc nasz defensywny pomocnik.
    Piłkarskie umijetnosci Lewandowskiego koncza sie na podaniu piłki do
    najblizszego partnera i to najlepiej do tyłu.
    W parze z Kukiełką tworzą duet warty programu śmiechu warte.
    A może lewandowski to nowa panienka Janasa?
    Obserwuj wątek
        • fifakk Re: Pupile Janasa 10.09.04, 19:16
          Chyba jednak o to.
          Bo Janas ma pupila, Kleindst też ma prawo wystawić "swojego", zapewne Skorża i
          Żmuda też. W konsekwencji w składzie jest tylko 7 właściwych piłkarzy.
          • Gość: Lope Re: Pupile Janasa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.09.04, 19:27
            Słuchaj, powiem ci poważnie, nikt z boku nie jest w stanie ocenić czy dany
            pilkarz gra OK czy nie, bo my nie wiemy co mu trener kazał robić na boisku.
            Gosć jakiś się starał, wykonywał jakies dziwne nieraz pomysly trenera a kibice
            potem na niego najeżdżają. Poza tym publika ma przechył na akcje ofensywne i
            nigdy nie docenia roboty destrukcyjnej. Beckham na przyklad (i podobno
            Czerkawski też) nic nie robia w defensywie. Zdaje się że np. Rasiak odwalał
            jakąś niewdzięczną robotę destrukcyjną atakując wyprowadzających piłkę obrońcow
            angielskich (ja nie wiem czy tak było), nie znający go dziennikarz the Sun dał
            mu jednak 7 za mecz, a u nas krytyka kibiców. Deynę kibice krytykowali po
            prawie każdym zdaje się meczu, nie mówiąc już o chamskim wygwizdaniu na Śląskim
            po meczu który on wygrał dla Polski i wygrał wtedy zdaje się awans do Argentyny
            na MS. Europa uznała go za jednego z najlepszych, trzeci w plebiscycie France
            F., żaden Polak nie był tak wysoko. Tak że ja osobiście nie wypowiadam się
            krytycznie o pojedynczych zawodnikach, interesuje mnie gra drużyny.
            • piotr33k2 Re: Pupile Janasa 10.09.04, 19:46
              druzyne tworzą zawodnicy a nie kosmici i ich poszczególne umiejetnosci decyduja
              miedzy innymi o grze całej druzyny a lewandowski nie ma po prostu umiejętności
              aby grac w kadrze podobnie jak za enegela kuś .lewandowski nie spełnia żadnej
              roli dobrze jaką mu wyznaczy trener nawet jak odbierze piłke przeciwnikowi to
              zraz ją bezsensownie traci ,zero techniki ,zero przegladu sytuacji ,zero odwagi
              w podejmowaniu decyzji ,z tej mąki nigdy reprezentacyjnego chleba nie bedzie.
              • Gość: Lope Re: Pupile Janasa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.09.04, 19:53
                ok, ale to jest tylko twoja percepcja gry tego Lewandowskiego ( w the Sun
                dostał 6, może skromnie, ale bez obciachu i nawet więcej od Głowackiego).
                Kibice mają percepcję skrzywioną przez dawne iantypatie i jeśli np. wielu
                twierdzi tutaj że Kosowski nie zagrał dobrze w tym meczu z Anglią (8 w the Sun,
                najwyżej z Polaków), no to sorry, dwóch Polakow 3 partie. Oczywiście ważne by
                grali najlepsi zawodnicy w reprze, prawda jest jednak taka że kibice traca czas
                zajmując się oceną pojedynczych zawodników, zamiast oceniać trenera za grę
                zespołu. Trener wybiera wykonawców swojej taktyki, nie kibice, kibice oceniają
                taktykę i wyniki trenera.
                • Gość: karol113 Re: Pupile Janasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 20:12
                  Oczywiście ważne by
                  > grali najlepsi zawodnicy w reprze,


                  zgoda , bardzo wazne jest aby w kadrze grali naprawde najlepsi nasi piłkarze ,
                  ale ktos tu robi z kogos wariata .Nie znam NIKOGO kto dobrze by ocenial wystepy
                  w kadrze piłkarza lewandowskiego .Sa tylko mniej lub bardziej nieudane , a
                  przecież nie o to chodzi.Jezeli ma spełniac jakies specjalne zadania Janasa to
                  doprawdy muszą byc to bardzo zawaluowane zadania ...
                  Na dzień dzisiejszy M.Lewandowski kojarzy mi sie niestety z zenujacymi wystepami
                  naszej druzyny, co prawda nie gra tylko on ale tak jakos wyszlo ze lepiej
                  byloby gdyby juz nie zagrał.A swoja droga wystawianie Lewandowskiego swiadzcy o
                  ciasnocie umyslowej Janasa , takich piłkarzy mamy w naszej lidze na pęczki.
                  Dla mnie Lewandowski w srodku pola = porazka .
                  • Gość: Lope Re: Pupile Janasa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.09.04, 20:18
                    ok, nawet jeśli ten Lewandowski jest do bani, to są ważniejsze pola dla krytyki
                    i trzeba się skupić na całości a nie na takich szczegółach ( chcecie żeby
                    trener za rok powiedział w wywiadzie - zdjąłem Lewandowskiego tak jak chcieli
                    kibice i koncepcja mi się rozsypała, więc nie do mnie pretensje...). Naprawdę
                    wyniki tego zespołu nie zależą od jakiegoś Lewandowskiego.
                • piotr33k2 Re: Pupile Janasa 10.09.04, 20:19
                  kosowski był obok zurawskiego i krzynówka najjaśniejszym punktem tego
                  meczu ,poczatek miał troche nerwowy ale potem sie rozegrał ,nawet w defensywie
                  walczył dobrze.moje zdanie o lewandowskim nie jest tylko moim ale wielu kibiców
                  i co najważniejsze ekspertów piszących w prasie sportowej za wyjątkiem twojego
                  ulubionego the sun oczywiście ,a głowacki jakmógł dostać wysoką notę kiedy
                  bramki padły po jego dwóch błedach ,oczywiście inne jego dobre interwencje juz
                  wtedy nie liczą ,ale to dobry piłkarz,a na tle lewandowskiego gwiazda światowa!.
            • fifakk Re: Pupile Janasa 10.09.04, 19:56
              Masz rację jeśli chodzi o pojedynczy mecz. Np. Głowackiemu kompletnie nie
              wyszedł, ale i tak pozostaje jednym z najlepszych środkowych obrońców jakich
              mamy.
              Natomiast Rasiak był najbardziej wysunięty i dlatego miał za zadnie biegać za
              każdym razem do bramkarza. Bo presing na obrońcach wykonywał także Żurawski
              oraz boczni pomocnicy. Jednak oceniając go biorę również pod uwagę wszystkie
              jego ostatnie występy. I nie wierzę, że od początku 2004 roku zarówno w klubie
              jak i reprezentacji otrzymuje zadania, które kompletnie nie służą drużynie.
              • Gość: Lope Re: Pupile Janasa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.09.04, 20:13
                Tak czy inaczej, problemem głownym jest gra zespołu, a nie poszczególnych
                graczy. Krytyczne, a nie raz chamskie - jak niestety ta o Lewandowskim na
                początku, wypowiedzi kibiców nie pomagają np. takim zawodnikom jak Żurawski
                szybciej się odblokować. Krytykujcie panowie trenera, nie zawodnika. On się tam
                nie pchał - co miał powiedzieć trenerowi, nie zagram bo paru na forum
                internetowym które czytałem słusznie uważa że jestem do bani?
                • piotr33k2 Re: Pupile Janasa 10.09.04, 20:40
                  problemem jest gra zespołowa zgadza się dlatego przy całej mizerocie naszej
                  obecnej populacji piłkarskiej wydaje się że jakims racjonalnym rozwiązniem
                  byłyby dłuższe i mozliwie częstsze zgrupowania kadry celem właśnie poprawienia
                  gry zespołowej w szerokim tego rozumieniu bo nawet taki żurawski który uchodzi
                  u nas za wybitnego pikarza i słusznie)jest tak naprawdę dobrym ale średniej
                  europejskiej klasy piłkarzem .na to sie jednak nie zanosi, podejrzewam że gdyby
                  za czasów górskiego tez obowiązywały takie zasady jak teraz to nie byłoby
                  takiej złotej jedenastki , a przedewszystkim takich wyników.tylko zgranie i
                  długie zgrupowanie jest w stanie zmienic bojażliwą nieumiejetność zachowania
                  naszych piłkarzy na boisku w ważnym meczu z dobrym klasowym rywalem.
                • Gość: Miki Re: Pupile Janasa IP: *.aster.pl 10.09.04, 22:58
                  Cześc Lope !

                  Jest dużo racji w tym, co piszesz. Ale moim zdaniem, jeżeli jeden z drugim
                  przeczytałby nasze uwagi na swój temat na forum ( nie mówię o tych wulgarnych i
                  obrażających ), to może się powinien zastanowić i zrobić rachunek sumienia, czy
                  oby my kibice nie mamy racji.

                  Nie, nie mogą odmówić trenerowi gry ( jedynie odmawia Olisadebe i Janas
                  powinien z nim dać se spokój ), ale za to, że go trener powołał, to zawodnik
                  powinien odwdzięczyć się swoją grą, jaką nie raz dysponuje w klubie. Zresztą -
                  Rasiak nie gra i wątpię, czy zmieści się w Sienie. Widać po nim brak ogrania.
                  To już nie jest ten Rasiak, który grał w Groclinie ( bramka strzelona Hercie,
                  która dała awans Groclinowi oraz asysta przy bramce Niedzielana strzelona
                  Węgrom na Nepstadionie ). Tu Janas musi brać pod uwagę najlepszych, ale przede
                  wszystkim grających i mieszczących się w podstawowym składzie zawodników w
                  swoich klubach. Na razie o ile wiem, to te wymogi z zagranicznych zawodników
                  spełniają Dudek, Krzynówek, Lewandowski ( co do świetności ja osobiście nie
                  jestem przekonany, ale mieści się w podstawowym składzie Szachtara Donieck ). A
                  Rasiak - może zagrał w jednym albo dwóch sparringach, ale nie wiem, czy jak
                  zacznie się walka o scudetto, to Rasiak zmieści się w podstawowym składzie
                  Sieny.

                  Pozdrawiam
            • berserk75 Re: Pupile Janasa 10.09.04, 22:46
              Gość portalu: Lope napisał(a):

              > Beckham na przyklad (i podobno
              > Czerkawski też) nic nie robia w defensywie.

              z tym Beckhamem to chyba tylko o reprezentacji???
            • Gość: wylom Re: Pupile Janasa IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.09.04, 18:32
              Deynę kibice krytykowali po
              > prawie każdym zdaje się meczu, nie mówiąc już o chamskim wygwizdaniu na
              Śląskim
              >
              > po meczu który on wygrał dla Polski i wygrał wtedy zdaje się awans do
              Argentyny
              >
              > na MS. Europa uznała go za jednego z najlepszych, trzeci w plebiscycie France
              > F., żaden Polak nie był tak wysoko.

              Byl jeszcze Boniek!
              1982
              1. Paolo Rossi 115
              Juventus FC
              Italy
              2. Alain Giresse 64
              FC Girondins de Bordeaux
              France
              3. Zbigniew Boniek 53
              Juventus FC
              Poland

      • Gość: karol113 Re: Pupile Janasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 20:40
        nie sadze zeby zawodnicy byli swietymi krowami i nie mozna by ich bylo krytykowac,
        graja jak graja a kibice maja prawo ich gre ocenic.
        Zawodników powoluje trener i on bierze odpowiedzialnosc za wynik zespołu ;
        a ze powoluje pilkarzy ktorzy nie sprawdzaja sie w druzynie to inna sprawa .
        Tylko ze przez takie zabawy moze nas zabraknac w finalach MS , a to bylby dramat .
        Miec mistrzostwa za miedza i na nie nie pojechac (:
        Jak dla mnie jedyne wyjscie na dzis -
        wywalic na zbity pysk Janasa i zatrudnic kogos innego ; misio listkiewicz rozlal
        to piwo niech ma odwage posprzatac.W co watpie niestety.
      • bazyliszek4 Lewnadowski 10.09.04, 20:51
        jednej rzeczy nie mogę zrozumieć. Lewandowski gra w niezłym klubie. Szachtar ma
        mocną i wyrównaną kadrę, jeśli mają problem na jakiejś pozycji to po prostu
        sprowadzają nowego grajka. w przeciągu ostatnich lat było tam kilku trenerów, w
        tym także z zagranicy: Scala, Schuster, teraz Mircea. i od kulku sezonów
        Lewandowski jest podstawowym zawodnikiem, strzela nawet od czasu do czasu
        bramki. ci wszyscy trenerzy, przecież nienajgorsi mają do niego zaufanie.
        znaczy to, że realizuje powierzone mu zadania, są z niego w Doniecku
        zadowoleni...
        a tymczasem w kadrze pełna klapa. na czym polega problem?
          • bazyliszek4 Re: Lewnadowski 10.09.04, 22:04
            fifakk napisał:

            > W Szachtarze Lewandowskiego trzymają na obronie!!!
            > A u nas jest rozgrywającym.

            eee, chyba raczej gra defencywnego pomocnika. mocno defensywnego, bez prawa
            wtrącania się do rozgrywania akcji ofensywnych.
            • Gość: Miki Re: Lewnadowski IP: *.aster.pl 10.09.04, 22:18
              Stary bez względu na pozycję masz rację w Szachtarze się sprawdza. Gra dobrze,
              spełnia powierzone zadania, strzeli bramkę - a tak jak ktoś zauważył, skoro
              tacy trenerzy jak Scala, Schuster go zawsze wstawiali do podstawowego składu to
              chyba nie na piękne oczy, tylko musiał się sprawdzać.

              Pamiętam w na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych był podobny
              przypadek. Myślę o Krzysztofie Warzycha ( czy Warzysze - nie wiem jak się
              odmienia i czy się odmienia, sprawa polszczyzny na bok ). Gdy grał w Ruchu
              Chorzów - był królem strzelców, gdy grał w Panathinaikosie - kilkukrotny król
              strzelców ligi greckiej. W wyżej wymienionych klubach pierwszoplanowa postać, a
              w reprezentacji jakieś "zacięcie". Mało bramek - słaba gra.

              I to samo teraz Lewandowski. Ale tak jak kiedyś Łazarek, Strejlau i na początku
              Apostel konsekwentnie powoływali Warzychę, tak teraz Janas ( jak kiedyś Boniak
              ) konsekwentnie powołuje Lewandowskiego.

              Pozdrawiam
            • Gość: seven Re: Lewnadowski IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.04, 23:17
              > eee, chyba raczej gra defencywnego pomocnika. mocno defensywnego, bez prawa
              > wtrącania się do rozgrywania akcji ofensywnych.

              to jest wlasnie bezsensu w jego przypadku, bo gra de facto jako 5 obronca, ale jest troche
              wysuniety do przodu, wiec przechodza przez niego pilki, a i czasem zdarza mu sie, ze musi cos
              rozegrac - pamietam jedna z akcji w meczu z anglia, kiedy moglismy ruszyc z kontra, ale pilke
              dostal lewandowski i widzac zdaje sie 3 naszych na 4 anglikow wstrzymal akcje, poczekal, podal
              do tylu, do rzasy ... zastanawiam sie, czy naprawde nie ma u nas lepszego (bardziej
              ofensywnego-sic) defensywnego pomocnika, moze sobolewski ?? zwlaszcza z mila, na srodku ..
              lewandowski mam wrazenie nie jest zly w destrukcji , a na to tak naprawde kibice w ogole nie
              zwracaja uwagi, ale na polowie przeciwnika jest bezuzyteczny
              • Gość: Miki Re: Lewnadowski IP: *.aster.pl 10.09.04, 23:45
                Widzisz, Sobolewski bardzo dobrze rozegrał mecz z Estonią i nawet strzelił
                bramkę. Tyle tylko, że jak miał kontuzję, która w zasadzie spaprała mu cały
                sezon, to jak odzyskał sprawność, to nie może w Amice wstrzelić się z formą. I
                pewnie dlatego Janas go pomija.

                Ale masz rację. Pooglądać się powinno nawet naszą ligę i można stwierdzić, że
                są lepsi zawodnicy grający na pozycji Lewandowskiego i zasługują na to, aby dać
                przynajmiej im szansę wykazania się.

                Pozdrawiam
      • Gość: Lope Re: Pupile Janasa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.09.04, 11:06
        Poza tym jest jeszcze taki problem z ocenianiem zawodników: wydaje mi się, że
        kibic może jako tako ocenić grę z piłką, ale nie bardzo wiem jak może ocenić
        grę bez piłki danego zawodnika w trakcie meczu (primo, kibic gapi się na piłkę
        co naturalne; secundo, przeciez telewizja w ogóle nie pokazuje całych płatów
        boiska gdzie odbywa się gra bez piłki). No a gra bez piłki jest niestety też
        ważna w ocenie czy zawodnik miał naprawdę kiepski mecz...Dlatego dobrze jest
        pochwalić jak gra zawodnika z piłką była ok, i wstrzymać się z krytyką jak nie,
        bo tu może gościu który kiepsko zagrywał okazał się mistrzem świata w grze bez
        piłki, he, he wszędzie go było pełno, posuwał za dwóch i krył jak Analcopulos.
            • Gość: m Re: Pupile Janasa IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.04, 13:57
              Zespołu nie ma.
              Co mecz inna taktyka przez to chyba nie ma zgrania.
              Trener denny, jego koncepcje się nie sprawdzają, publika ma tego dosyć.
              Do tego dochodzi wystawianie drewnianych zawodników jak Rasiak, który jak się
              okazało nie został zatrudniony w Sienie (tam się poznali na jego obecnej
              formie) i Lewandowski (rozwalają mnie jego zagrania - dostaje chłop podanie,
              nie atakowany oddaje piłke z powrotem, mimo, ze przy koledze stoi 2 Anglików, a
              przy Lewandowskim nikt.
              Powinien napisać sobie na koszulce "Nie podawajcie do mnie!!!".
              • Gość: Lope Re: Pupile Janasa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.09.04, 16:11
                Ano nie ma zespołu, a za Engela był jak należy. Nie zauważyłem czy to -jak
                piszesz- ciągłe zmiany taktyki powodują brak zgrania, czy może za mała liczba
                meczów w ustabilizowanym składzie (powiedzmy 8 stałych zawodników od roku żeby
                było w pierwszej "11" - to nie jest jakieś wyśrubowane wymaganie, bo aż trzema
                możnaby dalej żonglować przez ten rok, oczywiście przed eliminacjami, bo w
                eliminacjach to już nie czas na eksperymenty na taką skalę). Dodam jednak że wg
                mnie z ostatnich trenerów kadry, Paweł Janas plasuje się na 2. miejscu po
                Engelu i miał swoje momenty np. Włochy. Wygrał z Łotwą na wyjeździe, gdy trener
                Boniek przegrał z Łotwą u siebie, o ile jeszcze pamiętam te smętne czasy.
            • Gość: Neolit Re: Pupile Janasa IP: *.net-arena.pl 12.09.04, 17:21
              Zdobyc zdobyli prawda i szacunek. Ale kto widzial pierwszyt mecz Grekow w
              obecnie trwajacych eliminacjach i jest zwolennikiem ofensywnej pilki to nie
              dosc ze zatarl rece z radosci po ich porazce to jeszcze pokladl sie ze smiechu
              po tym co pokazal mistrz Europy. Ide o zaklad ze Grecja nie odegra absolutnie
              zadnej roli na MS 2006.
      • Gość: Dani Dość układów Panie Janas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 14:05
        Lewandowski stoper w Szachtarze u nas pomocnik to paranoja.Są jeszcze lepsze
        przypadki w kadrze niewimem np. co w niej ciągle robi Rasiak popularny Rossi
        (chyba u siebie w domu) jest piłkarzem mniej niż przeciętnym w meczu z Anglią
        nieumiał nawt przyjąć piłki a co dopiero oddać strzał na bramke. Głowacki
        zawalił oba gole ale przynajmniej walczył a Grześ był chyba w szoku ze kopie
        kołoniego Owen czy Beckham wydaje mi się że czekał na koniec meczu bo bardzo
        chciał wymienić się koszulkami z anglikami.Także Janas mamy cię dość chcemy
        prawdziwego profesionalisty a nie kolesia lansującego marnych grajków w meczach
        o stawke!!!!!!

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka