Dodaj do ulubionych

Make 'n' break

05.01.15, 21:23
Czyli inaczej Zbuduj i zburz.

Gra wg pudełka od 8 lat, ale myślę, że można próbować z młodszymi. My graliśmy już z 5-latką i dawała radę. Trudności młodszym graczom mogą przysporzyć mniej oczywiste konstrukcje, w których trudno uchwycić punkt ciężkości i szybkie tempo budowania w stresie wink

W grze znajdują się karty z konstrukcjami do zbudowania podzielone na dwie grupy: trudniejsze i łatwiejsze (z czerwonymi lub niebieskimi oznaczeniami liczby punktów) i za różną liczbę punktów (od 1 do 3). Do tego dołączony jest swego rodzaju minutnik i kostka. Kostką wyrzucamy czas na budowanie i czas ten ma na minutniku wartości od 1 do 3, gdzie 3 to najdłuższy, a 1 najkrótszy. Oczywiście dostajemy też klocki do budowania, każdy w innym kolorze i w zależności od zadania musimy uwzględnić kolory przy wznoszeniu budowli lub możemy budować z jakich chcemy byle tylko zachować kształt tego, co mamy pokazane na karcie.

U nas gra bardzo się podobała przez dłuższy czas, kolejna z tych, które łączą ludzi w różnym wieku. Można modyfikować zasady na wiele sposobów i mieć przy grze sporo śmiechu. Sprawdza się jako gra imprezowa, także gdy grają sami dorośli.
Obserwuj wątek
    • sylwina76 Re: Make 'n' break 05.01.15, 22:56
      U nas w ogóle się nie przyjęła. Kupiłam zachęcona entuzjastycznymi forumowymi wpisami na temat tej gry i ..... jakoś chyba nie załapaliśmy. Przechodzenie przez kolejne poziomy nie stanowiło wyzwania nawet dla ówczesnej pięciolatki. Może powinniśmy dać jej kolejną szansę. Na razie podoba mi się tylko jej wykonanie - klocki z drewna smile
      • maskot_1 Re: Make 'n' break 06.01.15, 09:44
        U nas w użyciu, jak najbardziej smile Można grać z młodszymi (5-6 l.) ale wtedy dzielimy pulę kart na łatwiejszą i trudniejszą i na koniec liczymy tylko karty, nie punkty (oczywiście z łatwiejszej losuje dziecko, może też np. odrzucić kartę itd.). My właśnie modyfikujemy zasady zależnie od tego, kto gra, w jakim wieku i czy pierwszy raz czy kolejny - żeby nie frustrować najmłodszych czy "pierwszaków" smile
        • beataj02 Re: Make 'n' break 06.01.15, 17:57
          My też modyfikujemy, a gramy w nią odkąd Młody miał 5,5 roku (dziś prawie 11). Na początek poszła wersja "płaska", czyli układ był poziomo, a nie przestrzennie. Poza tym dzieliliśmy karty na trudniejsze i łatwiejsze, na samym początku dla najmłodszego był podwójny czas. Nie graliśmy tylko w tę wersję "pogiętych" klocków, zanim kupiłam zniknęła z rynku i nie ma. Szkoda, bo bardzo lubimy.
    • gopio1 Re: Make 'n' break 06.01.15, 20:41
      Trochę dziwne to oznaczenie 8+, bo moje jako 8-latki już nie chciały grać. Furorę robiła ta gra, gdy miały 4-7 lat. Potem poszła w odstawkę, w końcu komuś oddaliśmy. Ale pamiętam, że kupowałam ją w jakiejś promocji, po 29 zł i to była naprawdę dobra cena. Obdarowałam nią wtedy troje chrześniaków i wszystkie były zadowolone. Ale też były w tej niższej grupie wiekowej (5-6 lat).
      • per-vers Re: Make 'n' break 06.01.15, 21:13
        Wiesz co, no może zależy też jak bardzo rystrykcyjnie trzymasz się wzoru na karcie. U nas ta dokładność konstrukcji była zawsze ważna, starsi kuzyni, z którymi grała córka, potrafili np. odrzucić budowlę za to, że była odrobinę krzywa albo że klocki trochę się nie stykały... Moja córka jako pięciolatka miała też czasem problem ze zbudowaniem czegoś, co wymagało przeciwwagi z innego klocka, żeby w ogóle się trzymało. Dlatego rozumiem np. rozwiązania w stylu układania konstrukcji na płasko z małymi dziećmi.
        Inna sprawa, że gra - jak chyba każda - po jakimś czasie po prostu się nudzi, my naszą co jakiś czas odkurzamy smile
        • gopio1 Re: Make 'n' break 06.01.15, 21:30
          Pewnie tak. My co prawa nigdy na płasko nie układaliśmy, ale też bez linijki - zasada była taka, że budowla musi się utrzymać 5 sekund. A, i żeby dzieci miały szanse z dorosłymi, to dorośli układali tylko jedną ręką - oczywiście lewą, co w niektórych konstrukcjach było niemożliwe wink
          • beataj02 Re: Make 'n' break 06.01.15, 21:39
            Nasi znajomi, którzy zawsze układali przestrzennie polegli na wersji płaskiej - zupełnie nie mogli ogarnąć tego sposobu big_grin Widać nie dla wszystkich to jest prostszy sposób.
    • laemmchen79 Re: Make 'n' break 16.01.15, 13:14
      Bezczelność - gry już na ludzi zaczynają napadać! Byłam wczoraj w sklepie po pieluchy, wielkim łukiem ominęłam znamienny dział, a ta gra po prostu na mnie naskoczyła i nie dała się odczepić - uważajcie, nie wykluczone, że to jakaś epidemia i choroba może się pojawiać i w innych miastach!

      Gramy z 4-latkiem w ten sposób, że rzucający kostką musi wyrzucić 5 razy wybraną cyfrę i wtedy czas na budowę sią kończy - na razie nie udało wygrać się kostkowcowi, więc pewnie zejdziemy z 5 trafień do np. 3. Gra w obrotach od wczorajszego wieczora - najpierw w przewidzianym przez producenta celu, dziś jeszcze jako materiał budowlany (chociaż wielkie pudło z setkami drewnianych klocków stoi sobie obok). Dzięki za świetny opis!

      PS. Czy klocki w Waszych wydaniach też są takie małe? U nas długość około 5 cm, wysokość i szerokość ok. 1 cm.
      • sylwina76 Re: Make 'n' break 16.01.15, 14:46
        laemmchen79 napisała:
        > PS. Czy klocki w Waszych wydaniach też są takie małe? U nas długość około 5 cm,
        > wysokość i szerokość ok. 1 cm.

        Sprawdziłam smile Długość 7 cm, wysokość i szerokość 2,5 cm. Faktycznie, jakieś małe macie.
    • azyli Re: Make 'n' break 19.01.15, 23:15
      Bardzo sympatyczna jest odmiana Make 'n' break Challenge.
      Buduje się za pomocą dość długich pałeczek-szczypiec. Wcale nie jest prosto, szczególnie jeśli trafi się półkole na spodzie. Moje dzieci nadal ja lubią smile. Pozyskana oczywiście w TKMaxx - to nasze najlepsze źródło niemieckich planszówek.
      https://cf.geekdo-images.com/images/pic908005_md.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka