Dodaj do ulubionych

Lojalnosc w necie....

23.07.12, 14:04
....jak myslicie kto to powiedzial? Bylo to "preludium2 do planowanej akcji?
No, prosze zgadywac.....big_grin
........"Lojalność jest kluczową sprawą w funkcjonowaniu każdego społeczeństwa, także internetowego, ponieważ jest podstawą uczciwości wobec drugiego człowieka. Z lojalności wypływa imperatyw do pomagania przyjaciołom w biedzie, bycia rzetelnym, szczerym, itp.
To również trwanie przy swoich poglądach na moralność.

Czy według Was lojalność to cecha zmienna, która ulega koniunkturze i czasem leci na łeb na szyję?........"......smirk
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Lojalnosc w necie.... 23.07.12, 14:07
      ....."przykladow jest sporo. I to calkiem niedaleko"...big_grin
      Jak trafie powiedziane. Czy autor wiedzial, gdzie tez przyklad sie za niedlugo zjawi? Chyba nie....big_grin
      Ale to piekne...:

      ......"Lojalność to piękna rzecz, ale...
      bywa często źle rozumiana, wręcz wypaczana. Pojmowana jako imperatyw
      ślepej, zaciekłej "obrony swoich", bez względu na okoliczności, nawet wbrew wyznawanym - a przynajmniej głoszonym przez siebie - zasadom.
      Zamiatanie śmieci pod dywan, przymykanie oczu, niezauważanie świństw popełnianych przez "swojego", dlatego, że on nasz, albo dlatego, że te świństwa zrobił przecież naszym "wrogom"!
      Fałszywa perspektywa, pokrętna logika, "elastyczna" etyka...
      A przykładów na to wiele. I to całkiem niedaleko........" big_grinbig_grinbig_grin
      • 1zorro-bis Re: Lojalnosc w necie.... 23.07.12, 14:11
        no prosze....big_grin
        Zeby ta osobka przewidziala co za pare godzin sie wydazy....big_grinbig_grinbig_grin
        ......."To również trwanie przy swoich poglądach na moralność.

        Masz rację, .......... ale zauważyłam, że niektórzy w imię lojalności
        mogą przymknąć oko na swoje poglądy na moralność. Chyba, że to nie lojalność
        a zwykły strach, tchórzostwo, każą ludziom milczeć i nie reagować w sytuacjach,
        które nie są ogólnie akceptowane. Tylko co to wtedy za lojalność?
        Nie wyobrażam sobie mieć takiej "lojalnej" osoby wśród swoich znajomych.
        Moim zdaniem, jeśli chcę być wobec kogoś lojalna, to mówię komuś prawdę, że jego zachowanie mi się nie podoba........" big_grinbig_grinbig_grin
        • 1zorro-bis Re: Lojalnosc w necie.... 23.07.12, 14:13
          ....."lojalnosc nie moze byc slepa".....big_grin
          No prosze, jak to pieknie powiedziane...smirk
          A jednak...Na niktorym forum jest slepa i glucha!big_grinbig_grinbig_grin

          ........."Rzeczywiście, ........... Lojalność nie może być ślepa. Musi iść ramię w ramię z umiejętnością trzeźwego spojrzenia i trafnego podejmowania decyzji. Ślepa lojalność wyrządza krzywdę. Myślę sobie, że lojalnościowe zamiatanie pod dywan, nie jest żadną lojalnością ( o ile w ogóle możemy tutaj mówić o lojalności) względem grupy, ale względem siebie: bronię stanowiska, które przecież jest moje, mniejsza z tym czy krzywdzące, czy nie......." smirk

          • 1zorro-bis Re: Lojalnosc w necie.... 23.07.12, 14:15
            i tak dalej i takk dalej.....big_grin
            Nie chce mi sie dalej tego tutaj walkowac. Pytam sie tylko: komu takie "kadzenie i mydlenie oczu" jest potrzebne? I to nie na swoim forum!big_grin
            Walka o image, o nowych forumowych frajerow? Smiechu warte.....big_grinbig_grinbig_grinsmirk
            • 1zorro-bis Re: Lojalnosc w necie........P.S 23.07.12, 14:16
              wszyscy chyba wiemy o jakie forum i o jakiego "szefa" chodzi, co?big_grinbig_grinbig_grinsmirk
              • 1zorro-bis Re: Lojalnosc w necie........P.S 23.07.12, 14:24
                no, powiedzmy o dwa-trzy "zaprzyjaznione".....fora?big_grin
      • m.maska Re: Lojalnosc w necie.... 23.07.12, 14:47
        1zorro-bis napisał:

        > ....."przykladow jest sporo. I to calkiem niedaleko"...big_grin
        > Jak trafie powiedziane. Czy autor wiedzial, gdzie tez przyklad sie za niedlugo
        > zjawi? Chyba nie....big_grin
        > Ale to piekne...:
        >
        > ......"Lojalność to piękna rzecz, ale...
        > bywa często źle rozumiana, wręcz wypaczana. Pojmowana jako imperatyw
        > ślepej, zaciekłej "obrony swoich", bez względu na okoliczności, nawet wbrew wyz
        > nawanym - a przynajmniej głoszonym przez siebie - zasadom.
        > Zamiatanie śmieci pod dywan, przymykanie oczu, niezauważanie świństw popełniany
        > ch przez "swojego", dlatego, że on nasz, albo dlatego, że te świństwa zrobił pr
        > zecież naszym "wrogom"!
        > Fałszywa perspektywa, pokrętna logika, "elastyczna" etyka...
        > A przykładów na to wiele. I to całkiem niedaleko........" big_grinbig_grinbig_grin
        >

        Hipokryzje doprowadzono tam do mistrzostwa, kabotynstwo i oblude.....
        • 1zorro-bis Re: Lojalnosc w necie.... 23.07.12, 14:51
          ......o kurcze, Maseczko! A skad wiedzialas ze to o Jokkera i LOZOWNIE chodzi??!big_grin
          • 1zorro-bis Re: Lojalnosc w necie.... 23.07.12, 14:54
            ....trzeba przyznac, ze LOZOWNIA i LOZOWNICY dostali niezle wsparcie...big_grin
            Nielota - w roli glownej i TRZY jego fora!big_grin
            Rany....toz to prawie cala dywizja!smirk
            Kurza.....big_grinbig_grinbig_grin
            • m.maska Re: Lojalnosc w necie.... 23.07.12, 15:00
              Jak zwykle bezkarni sa osobnicy bez plci, bez wieku, bez imienia, bez nazwiska, bez adresu... bez tozsamosci, czyli wirtualne po-twory... takim najlatwiej jest sie angazowac w to - bo nie tylko nie maja tych wszystkich cech, ale nie maja tez honoru, nie maja skrupulow i wydaje im sie, ze sa bezkarni.... no i prosze jak sie ze stanu hibernacji obudzili nagle niektorzy.....

              KOPIOWAC, SCREENOWAC.... ale juz!!!!!!! pisze to dla idiotow, zeby mieli sie czym pozywic... pozdrawiam Ulke przy okazji big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
              • 1zorro-bis Re: Lojalnosc w necie.... 23.07.12, 15:08
                tak w sumie to szkoda na palantow czasu.....big_grin
                Chlopstwo dzieki komunie wyszlo z czworakow i ich pseudo-wykszatalceni przodkowie teraz szaleja....big_grin
                Jedni w polityce a te wieksze jelopy w necie....big_grinbig_grinbig_grinsmirk
    • m.maska Re: Lojalnosc w necie.... 23.07.12, 14:45
      1zorro-bis napisał:

      > ....jak myslicie kto to powiedzial? Bylo to "preludium2 do planowanej akcji?
      > No, prosze zgadywac.....big_grin
      > ........"Lojalność jest kluczową sprawą w funkcjonowaniu każdego społeczeństwa,
      > także internetowego, ponieważ jest podstawą uczciwości wobec drugiego człowiek
      > a. Z lojalności wypływa imperatyw do pomagania przyjaciołom w biedzie, bycia rz
      > etelnym, szczerym, itp.
      > To również trwanie przy swoich poglądach na moralność.
      >
      > Czy według Was lojalność to cecha zmienna, która ulega koniunkturze i czasem le
      > ci na łeb na szyję?........"......smirk



      Wg niektorych bardziej niz zmienna - bo to tak jakby ten zlodziej zmienil zapatrywania i teraz np. pisze ten bydlak tak jak mysmy pisaly wtedy kiedy to po raz pierwszy dokonal kradziezy - tylko wtedy to byly nasze posty... i mimo, ze nie bylo na to naszej zgody, obracal tym co nasze jak swoim - widac kradziez ma we krwi, ten samozwanczy pracownik naukowy.... o moim wkysztalceniu sie tak rozpisywal, o swoich lekturach "z gornej polki"... a tu biedak, jak sie okazuje nie rozumie prostych zdan, w rodzaju "wszelkie prawa zabronione"... bo to ze nie byl tego swiadom, tego o czym wie kazdy normalny, przecietnie wyksztalcony czlowiek, o tym nalezy zapomniec, on nawet tego nie rozumie, kiedy mu sie to napisze... a za literature sie zabiera i pseudouczone teksty chce pisac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka