Dodaj do ulubionych

SoniaIQ195

27.09.12, 14:44
Zawsze się zastanawiałam,dlaczego SoniaIQ195 z Interii,tak zidiociała na Misogino...
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: SoniaIQ195 27.09.12, 16:41
      I z postu na post coraz bardziej zapominala jezyka polskiego, mimo, ze na Interii tych problemow nie miala...

      Dla mnie np. powalajace bylo, ze wiedziala jak napisac "matczyne" ale zapomniala, jak jest "moja matka" po polsku i pisala "mia madre"... wloskiego nie znam, ale takie slowa sa chyba znane kazdemu...
      • izydor88 Re: SoniaIQ195 27.09.12, 17:07
        Czy osoba zmarła może być narażona na cokolwiek?
        Zwłaszcza,że najbliższa rodzina - mąż i dziecko - zgodnie ze scenariuszem Kieślowskiego "Niebieski" zginęli w wypadku.
        I cała śmietanka kardiologii włoskiej zna personalia owej bohaterskiej lekarki polsko-włoskiej.
        Tylko my w Polsce i krajach ościennych musimy się zadowalać tym,że św.pamięci Sonia pomacha do nas z chmurki.Albo białe piórko ześle...
    • al-szamanka Re: SoniaIQ195 27.09.12, 17:55
      Czytałam posty Soni na Interii, styl był tak dogłębnie różny od tego na Misogino, iż myśl, że były to dwie różne osoby nasuwa się sama.
      • izydor88 Re: SoniaIQ195 27.09.12, 18:11
        Czyli - wracamy do punktu wyjścia.
        Nie uczestniczyłabym w tej ckliwej szmirze na Misogino,gdyby nie posty na Interii.
        Uczestniczyłam co prawda, tylko przez miesiąc z kawałkiem - do wprowadzenia kozy na forum - potem byłam podłą i cyniczną kobietą.
        Teraz czytam,że należy skończyć z tymi "wykopkami".
        O nie,dopóki żyją osoby,które ucierpiały na tej "zabawie".Sprawa musi zostać wyjaśniona do końca.
        I tutaj będę jak ten pająk,który rozsnuwa sieci i czyha...
        Jeśli nie choroba psychiczna lub psychopatia,to co skłoniło autorów do takiej...zabawy?Trumnami.
        • al-szamanka Re: SoniaIQ195 27.09.12, 18:22
          izydor88 napisała:

          > Nie uczestniczyłabym w tej ckliwej szmirze na Misogino,gdyby nie posty na Inter
          > ii.

          Myślę, Klaro, że zachowałabym się tak samo jak Ty

          > Uczestniczyłam co prawda, tylko przez miesiąc z kawałkiem - do wprowadzenia koz
          > y na forum - potem byłam podłą i cyniczną kobietą.

          No zobacz jak to samodzielne myśląca osoba staje się natychmiast podła w oczach przekonywaczy

          > Teraz czytam,że należy skończyć z tymi "wykopkami".
          > O nie,dopóki żyją osoby,które ucierpiały na tej "zabawie".Sprawa musi zostać wy
          > jaśniona do końca.

          Tez tak uważam
          • m.maska Re: SoniaIQ195 27.09.12, 18:38
            Tak jest bo Piramidon tak pisal... jesli Piramidon kogos nie lubi i ten ktos zostanie okradziony, to Piramidon bedzie uwazal, ze nic takiego sie nie stalo,... natomiast, jesli okradzionym bylby sam Piramidon to juz jest przestepstwo ogromne - taka przewrotna chora mentalnosc.... wiec sorry, ale co Was jeszcze dziwi... kim jest, pokazal tutaj na GW na przestrzeni wielu miesiecy- przede wszystkim pokazal, ze jest osobnikiem chorym z nienawisci w stosunku do tych, ktorzy nie uwazaja go za cos wyjatkowego...a przeciez tak naprawde nikt mu tego nie odmawia, bo jest wyjatkowy - ja osobiscie czegos drugiego takiego nie spotkalam....
          • izydor88 Re: SoniaIQ195 27.09.12, 18:57
            Doczytałam,że to były "wykopaliska",a nie wykopki.
            Ale też nie,to nie jest sprawa dla archeologów,a nawet oni drążyliby temat do końca.
            Sprawcy nie zdają sobie sprawy ze swojej winy.
            Nie jestem samotną osobą z wielkiego miasta,ale na Misogino były i takie.
            I zastanawiały się,że na forum wchodzą ludzie z innych miast europejskich,piszą,dają się polubić,potem umierają i zawsze znajdzie się jakaś anonimowa osoba,która zawiadamia forum o śmierci.Testament zostawiają?:
            "W razie mojej śmierci,proszę powiadomić Misogino,bo dzięki temu forum nawróciłem się i moje życie nabrało sensu.Przy okazji przepraszam za wszystkie moje wątpliwości,za które w piekle będę się chyba smażył"
            Mariusz "wątpiący" z Berlina.
            A potem jeszcze wspomnienie przyjaciółki z Gorzowa Wielkopolskiego:
            "On was kochał.Żona i dziecko utopiły się na jego oczach.Dzięki wam zrozumiał,że - życie,życie ma sens".
            Prawda,że obrzydliwe?
            Tym bardziej,że twórca tej telenoweli zapomniał i następny "zmarły" Adorator - umierał według tego samego scenariusza.Z utopioną żoną i dzieckiem.
            Przy następnej śmierci nastąpiła modyfikacja - utopiła się tylko żona i...w dodatku odnalazła się kilka lat po utopieniu.Bo w tajnych służbach robiła...A ten mąż już się zdążył ożenić i przed śmiercią został bigamistą...
            Bond przy tym wysiada.
            • al-szamanka Re: SoniaIQ195 27.09.12, 19:14
              Nie tylko Bond wysiada, ale Dallas i Dynastia też big_grinbig_grinbig_grin
              • izydor88 Re: SoniaIQ195 27.09.12, 19:59
                Poi-poe -tajemniczy mężczyzna.
                Być może,ale dzisiaj odbyłam długą rozmowę z Dzieckiem.
                Długą - bo dostałam nową taryfę w Plusie.
                Dziecko,w ostatnich tygodniach odbywało obowiązkowe wizyty u krakowskich artystów - niekoniecznie malarzy.
                Wizyta nr 1.
                Pan artysta opowiada o całym swoim życiu,w tym - rodzicach profesorach chemii.
                - Ooo,to zupełnie jak u mnie - mówi Dziecko - troje z moich dziadków jest po studiach z chemii.
                - Jak się nazywają? - pyta pan artysta.
                - Ale oni są z Poznania - mówi Dziecko.
                - To nie znam - mówi pan artysta.
                I drugi przypadek:
                Dziecko widzi kilka kotów i zdjęcie jamnika.
                -Ooo to zupełnie,jak moi rodzice - stado kotów i jamnik na zdjęciu...
                - A w jakiej dzielnicy Krakowa rodzice mają domek?
                Nie w Krakowie?To ja nie wiem...
                Zupełnie,jak krakowska Basia - śmieje się Dziecko - wszystkich zna i poza Krakowem świata nie widzi smilesmilesmile
                • al-szamanka Re: SoniaIQ195 27.09.12, 20:10
                  Trafione w dziesiątkę, tak właśnie jest big_grin
                  Tajemniczy mężczyzna wcale nie jest taki tajemniczy i kiedyś wiedział, co poza Krakowem. Rozmawiał z Kobrą, a potem, gdy już byliśmy tutaj, bezbłędnie rozpoznawał moje, kierowane do niego, niepodpisane posty na różnych wątkach tvn-u......bo jako jedyna nadal interesowałam się jego losem i często go pozdrawiałam
                  • izydor88 Re: SoniaIQ195 27.09.12, 20:46
                    Nie,nie,Krakusy nie widzą nic,co poza Krakowemsmile
                    To jest w sumie bardzo zabawne,bo na przykład:- patrzy taki Poznaniak na Krakusa,a ten mu mówi,że Wisła i że Benedyktyni...
                    A ten Poznaniak wie,że ci Benedyktyni,to farsa i że ci ojczulkowie kasę zbijają - nawet w dni bardzo świątecznesmile
                    Myślę,że Krakusi mogą liczyć tylko na to,że Poznaniacy im się w Krakowie osiedlą smile
                    Bo jak nie,to tylko tak:
                    - Pytanie do niepełnosprawnej dziewczynki,która wróciła z wycieczki do Krakowa:
                    - Podobało ci się?
                    - Nie.
                    - Dlaczego?
                    - Bo za dużo kościołów...
                    • izydor88 Re: SoniaIQ195 27.09.12, 20:57
                      Żarty żartami,ale sprawa Soni IQ195 powinna zostać wyjaśniona...
                      Pewna Krakowianka twierdziła,że ze względu na Marco winniśmy "przestać węszyć"
                      Marco nie żyje,Sonia podobno też - najwyższy czas rozwikłać sprawę...
                      Jestem cierpliwa,ale uparta.I mam pamięć słonia.
                      Illmatar - liczę na Ciebie!
                      • al-szamanka Re: SoniaIQ195 27.09.12, 21:02
                        Węszenie jest niebezpieczne dla idei big_grin
                        Ale myślę, że się doczekasz
                      • m.maska Re: SoniaIQ195 27.09.12, 21:23
                        izydor88 napisała:


                        > Illmatar - liczę na Ciebie!
                        >

                        Myslisz naprawde, ze ktos postronny, nie znajac tych wszystkich "wydarzen" wokol eboli i tej calej farsy, jest w stanie to zrozumiec? przeciez , to wszystko jest jak na dloni wyluszczone na Necie bez chamstwa... tyle, ze komu chcialoby sie tak naprawde w to wgryzac... a przeciez wystarczy poczytac te wrecz histeryczne posty i ten pomysl by oglosic blogoslawiona wirtualnego twora, zeby zrozumiec jak to wszystko wygladalo... sam pomysl oglaszania blogoslawiona wirtualnego twora, ociera sie o bluznierstwo....
                    • al-szamanka Re: SoniaIQ195 27.09.12, 21:00
                      izydor88 napisała:

                      > - Pytanie do niepełnosprawnej dziewczynki,która wróciła z wycieczki do Krakowa:
                      > - Podobało ci się?
                      > - Nie.
                      > - Dlaczego?
                      > - Bo za dużo kościołów...


                      Cudna jest ta szczerość big_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Re: SoniaIQ195 28.09.12, 23:05
      Wiesz Klaro, jak ktos ma IQ195... jednym slowem dawno juz przeskoczyl Einsteina - to... moze i zidiociec...
      • izydor88 Re: SoniaIQ195 29.09.12, 21:38
        To nie tak.
        Na Interii - posty SoniIQ195 były błyskotliwe i pełne humoru.
        Na Misogino - jakby ktoś oddał swój nick - dla Oyczyzny ratowania wink
        Takie - "Obudź się Polsko"....
        • m.maska Re: SoniaIQ195 29.09.12, 21:48
          Mnie nadal zadziwia, ze Sonia bedac w glebokim buszu, zadala sobie tyle trudu, zeby wyszukac nowe forum i zamiast zajmowac sie tym, po co tam pojechala, to siedziala sobie na forum i wklepywala posty... to cos jak ta panienka na poczcie o ktorej pisalam, bo wsrod oczekujacych juz zaczeto szeptac, ze moze siedzi na komunikatorze...
          • m.maska Re: SoniaIQ195 29.09.12, 21:49
            i z postu na post coraz slabiej pisala po polsku - ale niektorzy tak juz maja... przestaje mnie to z czasem nawet dziwic....
            • m.maska Re: SoniaIQ195 29.09.12, 21:56
              O 18:20 zalozyla forum i... myslisz, ze poszla zajmowac sie chorymi dziecmi? nieeeeee.... siedziala i czytala wybuchy "entuzjazmu" i dezaprobaty... zeby juz o 18:58 wejsc w przepychanki na forum... a w kolejnym poscie o 21:50 skarzy sie na ciezki brak dostepu i.... po dwoch plynnie napisanych postach w jezyku polskim nagle wraz z zapadnieciem zmroku, Sonia zapomniala jezyka polskiego i zaczela siac wloszczyzne....
              • al-szamanka Re: SoniaIQ195 29.09.12, 22:23
                Zapewne gorący klimat wyprażył jej polskie słownictwo. Typowe jest w tym przypadku wyprażenie słów prostych, powszechnie znanych....trudne odmiany, ba, idiomy pozostały jak kamienie, co jest dowodem na zatwardziały i nieugięty patriotyzm.
                • m.maska Re: SoniaIQ195 29.09.12, 22:40
                  hihi...... genau...
        • al-szamanka Re: SoniaIQ195 29.09.12, 21:54
          izydor88 napisała:
          .
          > Na Interii - posty SoniIQ195 były błyskotliwe i pełne humoru.
          > Na Misogino - jakby ktoś oddał swój nick


          I to jest zastanawiające. Osoby na Misogino musiały dobrze wiedzieć, że Sonia z Interii nigdy już tam pisać nie będzie...i dlatego świta mi myśl.
          Wpisy na dwóch portalach, niby tej samej osoby, były tak różne, że tylko ktos ze spranym mózgiem nie był w stanie tego zauważyć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka