Dodaj do ulubionych

Czy zasada

16.05.12, 08:21
"nie ufaj nikomu" jest przez Was stosowana?
Nie wiem, czy sie do niej zastosowac...
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: Czy zasada 16.05.12, 08:24
      Nikomu?
      eeee
      tak nikomu to nie
      wielu tak
      trzeba mieć do kogoś zaufanie , bo jak inaczej iść dalej
      choćby na ten przykład w związku zaufanie musi być , bo co by to było.... ojej
      • rybka.11 Re: Czy zasada 16.05.12, 08:27
        Ja nie wiem jak Wy macie, ale ja jakoś, ciągle, jak zaufam, to... po tyłu dostaję...
        smile i nie wiem, czy nie lepiej przestac ufac, tak ogólnie, dla zasady własnie...smile
        • tropem_misia1 Re: Czy zasada 16.05.12, 08:32
          tak całkiem to nie da się żyć
          chyba,że mówisz o skupisku pracowym
          w skupisku osobistym najbliższym potrza mieć zaufanie
          przeca nie mając zaufania kompletnie do nikogo zamykamy się pancerz zakładając
          własne ja łebka nie wychyli
    • debi_bebi Re: Czy zasada 20.05.12, 05:57
      To nie takie proste, żeby się z dnia na dzień nauczyć nie ufać, i już kłopot z głowy. To chyba ma się w osobowości, albo się nie ma. Mówię na podstawie własnych doświadczeń, bo mam w naturze ufać, niż nie ufać, pomimo wszystkich własnych przykrych doświadczeń.
      Dlatego często mnie zadziwiają uwagi innych np. o tym, że ktoś na pewno miał coś niedobrego w zamiarach, bo coś tam powiedział lub zrobił. Mnie to do głowy wcale nie przychodzi, a jak przychodzi, to dopiero, kiedy fakty to bezspornie potwierdzają. Dopiero wtedy zaczynam oglądać tego kogoś wnikliwiej, a jak się to powtarza, wtedy w tył zwrot!
      • black-sandra Re: Czy zasada 20.05.12, 07:36
        Mam ten sam problem i od pewnego czasu z dużym dystansem podchodzę do ludzi , mało mam osób , którym mogę zaufać ale tak sobie myślę , że dobrze , że ich mam , bo gdybym wcale nikogo takiego nie miała to bym całkiem oszalała .
        Niemniej ludzie to wredoty i trza uważać dość bacznie z kim się człowiek zadaje .
          • debi_bebi Re: Czy zasada 20.05.12, 08:00
            Z drugiej strony obsesyjna nieufność jest straszna. Znam parę osób, które w każdym zachowaniu innych osób węszą osobistą krzywdę, i zamiast po prostu cieszyć sie życiem, rozglądają się stale na boki w przekonaniu, że cały świat sprzymierzył się przeciwko nim.
              • debi_bebi Re: Czy zasada 20.05.12, 09:03
                Trudno nie wpaść w skrajność, kiedy ktoś robi z ciebie balona w żywe oczy smile
                Natomiast cała trudność- jak dla mnie- polega na odpowiednim i szybkim reagowaniu na sytuację. Duszenie w sobie oraz wmawianie sobie, że może mi się zdawało pogarsza samopoczucie. Nauczyłam się wyjaśniać dziwne sprawy na pniu, no chyba, że mi zupełnie zwisa i powiewa. Zresztą oliwa nierychliwa, ale sprawiedliwa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka