Dodaj do ulubionych

obrzydliwe schody

10.04.13, 21:26
Niektórzy to potrafią i zapewne zostaną pochwaleni przez im podobnych.
Schody i windy uważam za coś kretyńskiego, ale jeżeli sprawia to komuś prymitywną uciechę, to proszę bardzo. Może nabijać się ze mnie i gadać na mój temat ile tylko wlezie i co tylko chce - nie obchodzi mnie to, nie budzi żadnych emocji oprócz współczucia.
Czymś innym jest przekraczanie granicy.
Właśnie przeczytałam

Żywą ja ci w piwnicy zamrażarce dzierżył!

Re: No dajcie spokój moi Państwo
wscieklyuklad 10.04.13, 20:58 Odpowiedz
do szpiku kości przemarzniętą ci ją gwałcił


OBRZYDLIWOŚĆ!
Wykorzystywać elementy nieprawdopodobnej tragedii dla pustej zabawy.
Przecież te dzieci w zamrażarce zostały zabite, zakatowane.
Czy to takie śmieszne, aby się z tego nabijać?!
Niedobrze mi się zrobiło. Bo ten, co to napisał mieni się być wrażliwym czlowiekiem.
Szkoda, że tych schodów nie posłał na konkurs, szkoda, że nikt z jurorów nie zobaczył prawdziwego oblicza... ******

W miejsce gwiazdek można wpisać odpowiednie określenie.
Ja nawet nie chcę mojego wypowiadać.
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: obrzydliwe schody 10.04.13, 21:28
      No wiesz AL.... przeciez tam to tylko empatia... przez wielkie E...
      • m.maska Re: obrzydliwe schody 10.04.13, 21:29
        Dla mnie te wiadomosci byly wstrzasajace, widac, ze tam sa tacy, ktorych rozbawily... smutne...
      • leziox Re: obrzydliwe schody 10.04.13, 21:29
        Zbydlecenie i juz.Ciezko cokolwiek powiedziec.Jakos mróz po krzyzu zaczal chodzic.
        • al-szamanka Re: obrzydliwe schody 10.04.13, 21:42
          leziox napisał:

          > Zbydlecenie i juz.Ciezko cokolwiek powiedziec.Jakos mróz po krzyzu zaczal chodz
          > ic.


          Masz rację, słów brakuje. Juz nie pamiętam, kiedy czytałam coś równie wstrętnego
          • al-szamanka Re: obrzydliwe schody 10.04.13, 22:20
            I tylko ręce załamywać, czytając pochwały Agfy dla człowieka, który pozwolił sobie na tak makabryczną zabawę

            ----------------------
            Re: Moja Calineczka...
            Autor: 1agfa 07.04.13, 19:33

            Wściekły Układzie, po przeczytaniu "Calineczki" zastanowiło mnie i zdumiało, ileż hartu i siły musi mieć wrażliwy lekarz, przeżywający podobne jak w "Calineczce" zdarzenia.
            Każdy człowiek spotyka w swoim życiu tragedie, odchodzenie bliskich i najbliższych, również - co zdaje się być nie do udźwignięcia - śmierć dzieci. Niesie potem ten ciężar, traumę, czasem przez wszystkie dni.
            Lecz lekarz...lekarz boryka się z tymi sprawami często, aż nazbyt często.
            Musi być trzeźwy i chłodny, dla prawidłowego ocenienia sytuacji.
            Wobec pacjenta musi być ciepły i dający poczucie nadziei.
            Zatem pozostaje mu godzić i nieść w sobie wytrwałość, gasić zwątpienie.Schroniłeś w sobie - pamięć. Schroniłeś - pomimo wszystko, pomimo wielości przypadków, co dowodzi największej wrażliwości.
            Podziwiam wrażliwość i odporność, którą w Twoim zawodzie nieść musisz i odważać, zarówno.
            Odrzucenie poczucia bezradności, chociaż ona jest! przez co pamięć bardziej utrwala rzecz, która się dzieje. To bije w oczy w tekście.
            Ja się buntuję, pytam: dlaczego tak jest?!
            "Calineczka"...nie ukrywam, za gardło ścisnęła. Stąd mój bunt.

            Lekarz i pisarz - niewątpliwie Twoje powołanie.
            Dziękuję Ci , WU



            A ja właśnie się upewniłam, że Calineczka pisana była tylko i wyłącznie na pokaz. Wrażliwy człowiek nigdy w życiu nie użyłby elementów cierpienia, tragedii, śmierci, aby zabawić się nimi w durnowatych schodach. Pamięć tych biednych niemowląt została w najpodlejszy sposób zszargana.
            • m.maska Re: obrzydliwe schody 10.04.13, 22:22
              Czyzby to indywiduum Ciebie zaskoczylo?... zabawa w Sonie doskonale pokazala kim jest...
            • m.maska Re: obrzydliwe schody 10.04.13, 22:32
              "Maly Ksiaze", "Calineczka" - wyciskacze lez... nozeta, raczeta, buziuchna.... licentia poetica - wymyslone i pomyslane na poruszenie wrazliwosci(u kogo? - chyba tylko jurorow, bo nie kumpli z forum, ci sa tacy jak on sam)... to kim naprawde jest wyrwalo mu sie juz nie raz i nie dwa: pacjenci jako zwierzeta, niuski a teraz to....
    • m.maska Re: obrzydliwe schody 10.04.13, 23:24
      lumpeninteligencja taka jest i niczego innego oczekiwac nie mozna....
      • al-szamanka Re: obrzydliwe schody WU 11.04.13, 09:01
        Oczywiście nie potrafi pojąc, że obojętne jest jakiej narodowości jest ten, kto cierpi, czy są to dzieci potwornego austriackiego psychopaty, czy polskie niemowlęta. Bo bestialstwo występuje w każdym narodzie - chodzi o to, w jaki sposób i czy, dane państwo stara się zapobiegać takim tragediom.
        Jedno jest pewne, idiotyczne wzmianki o takich tragediach w durnowatych windach, szargają pamięć katowanych.
        WU - jeszcze raz, naśmiewaj się ze mnie ile chcesz, drwij i pluj, wspominaj podkówki, szmaragdy, rozcudnienia i co tylko chcesz - po mnie to spływa, gdyż nikt nie jest w stanie mnie obrazić czy zdenerwować, a najmniej taki człowiek jak ty.
        • nareszciemowiwlasnym Re: obrzydliwe schody WU 11.04.13, 10:40
          "po mnie to spływa, gdyż nikt nie jest w stanie mnie obrazić czy zdenerwować,"
          Tak kretynskie stwierdzenie może zaprezentować tylko ktos ostro zaburzony i infantylny.
          Bredzisz, kreaturo.
          • al-szamanka Re: obrzydliwe schody WU 11.04.13, 11:34
            nareszciemowiwlasnym napisał(a):

            > "po mnie to spływa, gdyż nikt nie jest w stanie mnie obrazić czy zdenerwować
            >
            ,"
            > Tak kretynskie stwierdzenie może zaprezentować tylko ktos ostro zaburzony i inf
            > antylny.
            > Bredzisz, kreaturo.


            Takie jest twoje zdanie, trollu. Przyjmuję do wiadomości big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            • al-szamanka Re: obrzydliwe schody WU 11.04.13, 11:46
              al-szamanka napisała:

              > nareszciemowiwlasnym napisał(a):
              >
              > > "po mnie to spływa, gdyż nikt nie jest w stanie mnie obrazić czy zdene
              > rwować
              > >
              ,"
              > > Tak kretynskie stwierdzenie może zaprezentować tylko ktos ostro zaburzony
              > i inf
              > > antylny.
              > > Bredzisz, kreaturo.
              >
              >
              > Takie jest twoje zdanie, trollu. Przyjmuję do wiadomości big_grinbig_grinbig_grinbig_grin



              A poza tym radze pilnować spraw na własnym terenie, na Podwórku i Loży smile
              • m.maska Re: obrzydliwe schody WU 11.04.13, 11:58
                AL nie dyskutuj z trollem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka