Dodaj do ulubionych

Benvenuti a Firenze

06.01.14, 22:07
Tutaj będę kontynuować opis naszej podróży po wybranych miejscach we Włoszech... poprzedni "odcinek" znajduje się pod tym linkiem...

forum.gazeta.pl/forum/w,101385,148598362,148598362,Mediolan_c_d_.html
A sam początek całej wycieczki, tutaj:

forum.gazeta.pl/forum/w,101385,147156656,147156656,Ulm_St_Gallen.html
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Benvenuti a Firenze 06.01.14, 22:16
      Wjechałyśmy do Florencji i co dalej? Zatrzymałyśmy się przy samochodzie karabinieri, którzy wyjaśnili nam, że niestety, tam nie wjedziemy, bo... welocypedy itd... no super – ale nadali nam kierunek. I co z tego? Ponownie spróbowałam wprowadzić nazwę ulicy do systemu nawigacyjnego, nie podając numeru i o dziwo, system ten adres przyjął i zaprowadził nas gładko na ulicę przy której znajdował się, wcześniej zarezerwowany przeze mnie, parking. Problem polegał jednak na tym, że wjechałam na tę ulicę znajdującą się w strefie zakazanej a garaż znajdował się wiele budynków w prawo, podczas gdy ulica była jednokierunkowa w kierunku na lewo.

      Utknęłyśmy na wąskiej uliczce, która była niewiele szersza od naszego samochodu, jakaś kobieta spytała czego szukamy, więc wyjaśniłam jej... Garage Bargello, nie wjedziecie tam, bo ulica jest zamknięta, odbywają się dzisiaj wyścigi kolarskie ale tutaj naprzeciw jest bardzo dobry parking i na pewno znajdziecie tam miejsce – odpowiedziała po angielsku. No super. Skręciłam w główną, nieco szerszą ulicę, wciąż nie wierząc, że wjazd jest niemożliwy, przecież nie robiliby rezerwacji, myślałam naiwnie, zatrzymałam samochód przy jakimś budynku a AL pobiegła do zarezerwowanego przeze mnie parkingu, dowiedziała się tylko tyle, że będziemy mogły tam wjechać za dwie godziny, wtedy będzie przerwa w wyścigach – świetne, a przez te dwie godziny, to co? będę siedziała w samochodzie i traciła cenny czas? A do tego dochodziła sprawa zgłoszenia naszych numerów rejestracyjnych na policję, bo jak na razie, przebywałyśmy w tej strefie nielegalnie.

      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-it-0ff8.jpg
      • m.maska Re: Benvenuti a Firenze 06.01.14, 22:29
        Niewiele się zastanawiając, zrobiłam kolejną rundę wokół budynków, powróciłam w to samo miejsce i podjechałam pod wskazany mi, przez uprzejmą Włoszkę, parking.... uffff.... zjazd był tak stromy, że zjeżdżałam chyba w tempie 3km/h.

        Wesolutki Włoch spytał nas na jak długo zostawiamy samochód... mając wciąż w pamięci opłacony już tamten parking powiedziałam, że na kilka godzin.

        Kto tego nie przeżył, a ja spotkałam się z tym po raz pierwszy, może być zdziwiony. Facet wypisał kwitek i poprosił o kluczyki... O! W ostatniej chwili przypomniało mi się, że przecież został w samochodzie aparat fotograficzny... Pracownik parkingu, wspomniał również, że zgłosi nasze numery rejestracyjne na policję i cofnął samochód w ciaśniutką lukę, w zawrotnym tempie. Kluczyki zostały w parkhausie, razem z samochodem.

        Dobrze, że zabrałyśmy chociaż wszystkie nasze mapki i plany.
        AL uparła się żeby jednak podejść do B&B w którym zamówiłyśmy nocleg – ja byłam sceptyczna, bo skoro właścicielka powiedziała mi, że o 11 ma jakieś spotkanie, to po co się tam pchać – była właśnie godzina 11.

        Z drugiej strony lepiej byłoby załatwić te wszystkie formalności i mieć już spokój, nie być uzależnionym – to było blisko.
        I dobrze zrobiłyśmy, weszłyśmy na drugie piętro, otworzyła nam drzwi młoda kobieta, Claudia właśnie. Przy wejściu poczułam się trochę jak w japońskim mieszkaniu.... jakieś pół metra za drzwiami znajdował się stopień i cała powierzchnia mieszkalna była już podwyższona – zapewne założono tam ogrzewanie podłogowe ale ja miałam skojarzenie z obowiązkiem pozostawienia obuwia przed stopniem – nic takiego oczywiście tam nie było... luźne skojarzenia.

        Dostałyśmy klucze, kupony na śniadanie w maleńkiej knajpce dla tubylców tuż obok na rogu, uregulowałyśmy rachunek i od tej chwili byłyśmy już niezwiązane czasem.

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-iu-6826.jpg

        zjazd do Garage Verdi
    • m.maska Florencja 07.01.14, 00:57
      To miasto z tak ogromną gamą wrażeń potrafi niejednemu zawrócić w głowie. Nie ma drugiego miejsca gdzie na tak niewielkiej powierzchni nagromadzonych byłoby tyle dzieł sztuki co we Florencji. Całe miasto, jako dzieło sztuki, kolebka renesansu.

      Człowiek – miarą wszystkiego
      Czy we freskach Giotto w kościele Santa Croce, w obrazach Masaccio w kaplicy Brancacci, czy w kolumnadzie domu dla podrzutków, nowy sposób na życie w okresie renesansu znalazł wszędzie swoje odbicie w sztuce.

      Miasto kramarzy nad Arno: tkacze, farbiarze, kupcy i bankierzy umożliwili miastu bogactwo. Budowali wspaniałe pałace i wspomagali sztukę.

      Miasto Medicich

      Jedna rodzina zdominowała los miasta na przestrzeni trzech wieków.

      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-j8-9f39.jpg

      Piazza della Signoria
      Cosimo I. de Medici Gianbologna
      • m.maska Re: Florencja 07.01.14, 01:26
        Nie wiedziałam do końca jak wyjdzie nam z Claudią, dlatego zmieniłam trochę kolejność obiektów, które chciałyśmy obejrzeć.

        Właściwie wszędzie było tam blisko od naszego lokum, trzeba było tylko zdecydować, co najpierw i co potem i jaki kierunek obrać, żeby nie chodzić zygzakiem.

        Wybór padł na Bazylikę Santa Croce, jako pierwsze miejsce do którego żeśmy się skierowały. I nie było żadnego problemu, nie dlatego, żeby były jakieś kierunkowskazy, bo tych akurat we Florencji na próżno wypatrywać, ale mieszkałyśmy na ulicy bocznej od Via Ghibellina, wystarczyło dojść do Casa Buonarotti znajdującego się na tej ulicy i skręcić w prawo.
        Znalazłyśmy się na zalanym słońcem Piazza di Santa Croce.

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-j9-0d7d.jpg

        Piazza di Santa Croce

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-ja-8fec.jpg

        Bazylika Santa Croce
        • m.maska Re: Florencja 07.01.14, 02:27
          A przed Bazyliką Dante Alighieri, podobnie jak Leonardo w Mediolanie z gołębiem na głowie...

          https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jb-dc6a.jpg

          AL ustawiła się w ogromnej kolejce po bilety, ja dopalałam jeszcze papierosa... było upalnie.
          Ceny biletów nawet nie były wysokie, bo tylko 6€ od osoby... to był początek.
          Był poniedziałek i można się tylko domyślać jakie tłumy były tam poprzedniego dnia i jakie będą dnia kolejnego - poniedziałek wypadł nam pechowo na Florencję, kiedy Palazzo Pitti i Galeria Uffizi były nieczynne, a gdyby były czynne, zapewne nie miałybyśmy dostatecznie dużo czasu żeby tam wejść - samo się załatwiło.
          • m.maska Florencja - Piazza Santa Croce 07.01.14, 11:45
            https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jc-71a3.jpg

            Piazza Santa Croce jest drugim co do wielkości placem Florencji, tak prezentowala sie Bazylika siedem godzin później

            https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jb-dc6a.jpg

            To było spóźnione uhonorowanie tego wielkiego florentyńczyka, któremu postawiono pomnik w 1865 roku - w roku 1302 Dante został wygnany z Florencji i nigdy do niej nie powrócił.
      • m.maska Re: Florencja 07.01.14, 12:03
        m.maska napisała:

        > To miasto z tak ogromną gamą wrażeń potrafi niejednemu zawrócić w głowie. Nie m
        > a drugiego miejsca gdzie na tak niewielkiej powierzchni nagromadzonych byłoby t
        > yle dzieł sztuki co we Florencji. Całe miasto, jako dzieło sztuki, kolebka rene
        > sansu.

        > Człowiek – miarą wszystkiego
        > Czy we freskach Giotto w kościele Santa Croce, w obrazach Masaccio w kaplicy Br
        > ancacci, czy w kolumnadzie domu dla podrzutków, nowy sposób na życie w okresie
        > renesansu znalazł wszędzie swoje odbicie w sztuce.

        > Miasto kramarzy nad Arno: tkacze, farbiarze, kupcy i bankierzy umożliwili miast
        > u bogactwo. Budowali wspaniałe pałace i wspomagali sztukę.

        > Miasto Medicich

        > Jedna rodzina zdominowała los miasta na przestrzeni trzech wieków.
        >
        > https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-j8-9f39.jpg
        >
        Piazza della Signoria
        Cosimo I. de Medici
        Gianbologna

        >

        chyba powinnam się poprawić... Miasto Medyceuszy być powinno... tłumaczyć mogę to tylko tym, że w innych językach nie zmienia się nazwiska na potrzeby języka. Medici to Medici - czy to po angielsku, włosku, francusku, niemiecku, hiszpańsku i w wielu, wielu innych językach...
        • m.maska Bazylika Santa Croce 08.01.14, 01:18
          Bazylika Santa Croce była zbudowana w 1443 roku jako kościół franciszkanów. Skromność i czyste linie oddawały ideę ubóstwa tego zakonu. Dzisiaj widzimy bogato zdobioną marmurową fasadę w stylu neogotyckim uzupełnioną w XIX wieku.

          Bardzo jasne wnętrze, oświetlone przez piękne witraże, zbudowane jest na planie krzyża egipskiego (w kształcie litery T). Ogromna przestrzeń, smukłe filary, skromność budowli uzupełnia bogactwo dekoracji.

          Bazylika Santa Croce obecnie jest przede wszystkim Panteonem, w którym znajduje się ponad 300 nagrobków florentyńczyków, sławnych w dziedzinach sztuki, nauki, muzyki.

          W wiki można znaleźć nazwiska polskich artystów i arystokratów, których ostatnim miejscem spoczynku stało się Santa Croce.

          Wikipedia dosyć dokładnie opisują Bazylikę Santa Croce.

          pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_Santa_Croce
          https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-je-ca9c.jpg

          https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jd-9fe8.jpg
          • m.maska Re: Bazylika Santa Croce 08.01.14, 02:22
            Dzisiaj patrzę na plan Bazyliki Santa Croce i Kaplicy Pazzich i próbuję sobie przypomnieć jak się tam szło, w którym miejscu na zewnątrz robiłam zdjęcia... budowla jest niby prosta, a jednak w którymś miejscu szłyśmy jak w podziemiach wśród grobowców, takie podziemne Camposanto.

            https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jf-fccb.jpg
            https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-jg-1595.jpg
            • m.maska Re: Bazylika Santa Croce 08.01.14, 02:41
              Jak z tego wynika już na samym wstępie, Florencja zawróciła mi w głowie, a przecież nie byłam tam po raz pierwszy... ale teraz miałyśmy tyle czasu ile było nam potrzebne, dopiero kiedy opuszczałyśmy dany obiekt, nabierałyśmy ponownie rozpędu, właśnie dlatego żeby kiedy wejdziemy do kolejnego, bez pośpiechu wszystko obejrzeć.
              Zresztą podczas mojego poprzedniego pobytu niewiele widziałam i nie byłam nawet w pobliżu Bazyliki Santa Croce.

              na powyższej mapce B,C,D,E

              https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jh-08d9.jpg
              • m.maska Re: Bazylika Santa Croce 08.01.14, 14:16
                https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-ji-2468.jpg

                E – Cappella Ricasoni
                F – Cappella Capponi
                G – Cappella Tosigni/Spinelli

                https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jj-556f.jpg

                I – Cappella Bardi z freskami Giotto
                J – Cappella Peruzzi z freskami Giotto
                • m.maska Re: Bazylika Santa Croce 08.01.14, 14:22
                  Chodzi się wśród tych cudów w takim oszołomieniu, nie wiadomo co sfotografować, co utrwalić, co zabrać ze sobą w pamięci, chciałoby się niczego nie uronić, a dzisiaj kiedy patrzę na te fotografie próbuję je umiejscowić przynajmniej przestrzennie i to wcale nie jest takie proste.
                  Bo w którym miejscu zrobiłam na przykład te fotki? nie pamiętam... może AL potrafi je umiejscowić...

                  https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jk-3328.jpg

                  https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jl-109a.jpg
                  • m.maska Re: Bazylika Santa Croce 08.01.14, 14:30
                    Dużo łatwiej było skupić się na poszczególnych sławnych grobowcach... Michał Anioł Buonarroti czy Galileo Galilei, te wryły się w pamięć i dokładnie pamiętam w którym znajdowały się miejscu, naturalnie, że przy grobowcu Michała Anioła nieustannie było wiele osób, stanowczo mniej przyciągał Galileusz, Rossini, czy Machiavelli.

                    https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jm-7f5d.jpg

                    Gioacomo Rossini
                  • m.maska Re: Bazylika Santa Croce 08.01.14, 17:20
                    m.maska napisała:

                    > Chodzi się wśród tych cudów w takim oszołomieniu, nie wiadomo co sfotografować,
                    > co utrwalić, co zabrać ze sobą w pamięci, chciałoby się niczego nie uronić, a
                    > dzisiaj kiedy patrzę na te fotografie próbuję je umiejscowić przynajmniej przes
                    > trzennie i to wcale nie jest takie proste.
                    > Bo w którym miejscu zrobiłam na przykład te fotki? nie pamiętam... może AL potr
                    > afi je umiejscowić...
                    >
                    > https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jk-3328.jpg
                    >
                    > https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jl-109a.jpg
                    >
                    >

                    Mam to była Cappella Baroncelli spod literki R... pamiętałam mniej więcej w którym to było miejscu, dzisiaj zdjęcia są poukładane po kolei a wiem jaka miałyśmy kolejność oglądania.
                  • al-szamanka Re: Bazylika Santa Croce 08.01.14, 18:12
                    m.maska napisała:

                    > Chodzi się wśród tych cudów w takim oszołomieniu, nie wiadomo co sfotografować,
                    > co utrwalić, co zabrać ze sobą w pamięci, chciałoby się niczego nie uronić, a
                    > dzisiaj kiedy patrzę na te fotografie próbuję je umiejscowić przynajmniej przes
                    > trzennie i to wcale nie jest takie proste.
                    > Bo w którym miejscu zrobiłam na przykład te fotki? nie pamiętam... może AL potr
                    > afi je umiejscowić...


                    Nie pytaj, byłyśmy obie tak oszołomione pięknem, że liczył się tylko zachwyt i pragnienie aby trwał jak najdłużej.
                  • m.maska Re: Bazylika Santa Croce 09.01.14, 01:12
                    S - Cappella Castellani

                    https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jo-07a9.jpg
                    • m.maska Re: Bazylika Santa Croce 09.01.14, 01:22
                      I właściwie bardzo skromna Kaplica Medicich(Q)

                      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jp-c06d.jpg

                      W tym miejscu był koniec, wróciłyśmy do wielkiej hali, do kościoła, do Panteonu

                      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jq-10a5.jpg
                      • m.maska Re: Bazylika Santa Croce 09.01.14, 01:50
                        W którymś miejscu, droga wyprowadziła nas na wewnętrzny dziedziniec, nie mogłam sobie przypomnieć, żeby były tam jakieś schody, teraz kiedy spoglądam na foty, wiem, były i pokonałyśmy je w dół i wróciłyśmy tą samą drogą... stamtąd poszłyśmy do kaplicy Pazzich... która kryje w sobie kolejny interesujący fragment historii Florencji... (spisek Pazzich)

                        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jr-e555.jpg

                        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-js-53e3.jpg
                        • m.maska Kaplica Pazzich 09.01.14, 01:57
                          Kaplica Pazzich jest dziełem Brunelleschiego, tego samego, który zbudował kopułę Katedry poświęconej Matce Boskiej Kwietnej - Santa Maria del Fiore

                          https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jt-5487.jpg

                          https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-ju-e4bb.jpg

                          https://s1.directupload.net/images/140109/bvqwf7zs.jpg
                          • m.maska Bazylika Santa Croce 09.01.14, 02:44
                            ...a potem, nie pamiętam już jak i gdzie i znalazłyśmy się w korytarzu pełnym grobów, bardziej lub mniej znanych osobistości...

                            https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jv-0cb9.jpg
                            • m.maska Re: Bazylika Santa Croce 09.01.14, 10:02
                              Powróciłyśmy do głównego Panteonu i wtedy przyszedł czas, żeby zobaczyć najsławniejsze groby, znajdujące się w Bazylice Santa Croce

                              cenotaf(symboliczny grobowiec) ku czci Dantego(pochowanego w Ravennie)

                              https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jx-99bc.jpg

                              i grób Niccolò Macchiavellego(1469-1527)
                              Żadna pochwała nie dorówna takiej wielkości imienia, głosi łacińska inskrypcja zaliczana do najpiękniejszych napisów wszech czasów.
                              Niccolò Macchiavelli, pełnił funkcję kanclerza Republiki Florenckiej na początku XVI wieku, był przede wszystkim wytrawnym politykiem, zwolennikiem zasady "cel uświęca środki", którą przedstawił w swoim "Księciu". Autorem jego nagrobka z końca XVIII wieku jest Innocenzo Spinazzi. Rzeźba na sarkofagu to alegoria dyplomacji.

                              https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jw-8a0e.jpg

                              ale te najważniejsze groby, znajdują się po obu stronach głównego wejścia, chociaż zwiedzających wpuszczano bocznym wejściem.
                              • m.maska Santa Croce - najsłynniejsze groby 09.01.14, 13:07
                                Grób Michała Anioła Buonarrotiego 1475- 1564

                                Michał Anioł zmarł w Rzymie w lutym 1564r.
                                Projekt nagrobka wykonał kilka lat później Vasari; nad sarkofagiem umieścił popiersie artysty, a na cokole trzy posągi - alegorie malarstwa, rzeźby i architektury.

                                https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-jy-afd4.jpg

                                Grób Galileusza 1564-1642

                                Urodził się w Pizie w tym samym roku, w którym zmarł Michał Anioł, i spędził prawie całe życie we Florencji, gdzie zyskał na dworze Medyceuszy, zaufanie i środki niezbędne do prowadzenia swych rewolucyjnych badań nad ruchami Ziemi. Pomnik nagrobny z alegoriami geometrii i astronomii zaprojektował Giulio Foggini.

                                https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-k0-e584.jpg

                                I polski akcent... Michał Kleofas Ogiński 1765-1833, polski kompozytor i...i...i... pochowany w Panteonie wielkich osobowości w kościele Santa Croce obok Galileusza, Michała Anioła, Rossiniego, Machiavellego, Księżnych Czartoryskich.

                                https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-k1-b4a5.jpg
                                • m.maska Re:Bazylika Santa Croce 09.01.14, 13:20
                                  Te najsłynniejsze zostały uhonorowane osobistymi nagrobkami, te mniej ważne umieszczono w podłodze i ogrodzono, ale były też i takie po których się chodziło. Co jakiś czas następowało się na rzeźbę szczerzącej się czaszki, niekiedy mocno "wyślizganej".

                                  https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-k2-b1ee.jpg

                                  https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-k3-d6c6.jpg
                                  • m.maska Re:Bazylika Santa Croce 09.01.14, 13:37
                                    Wyszłyśmy znowu na wewnętrzny dziedziniec, wydawało nam się, że zajrzałyśmy już w każdy kąt, a tu niespodzianka, stary refektarz z freskiem przedstawiającym alegorię krzyża życia i poniżej ostatnią wieczerzę, którą wykonał Taddeo Gaddi, uczeń Giotta.

                                    https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-k4-f64e.jpg

                                    https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-k5-4a47.jpg

                                    te zdjęcia są takie o sobie, wiem o tym, ale lepszych nie mam smile
                                    • m.maska Re:Bazylika Santa Croce 09.01.14, 13:44
                                      i to już ostatni rzut oka na wewnętrzny dziedziniec Santa Croce, kopuła widoczna na końcu drogi, to kopuła zwieńczająca kaplicę Pazzich...

                                      https://s7.directupload.net/images/140109/2zxz2cmt.jpg
        • m.maska Florencja 09.01.14, 18:21
          Dante - Boska Komedia - Piekło

          Przekład: Antoni Robert Stanisławski.

          Pieśń XXVI


          Ciesz się Florencjo! bo tak jesteś wielka,
          Że ląd i morze objęłaś skrzydłami
          I w piekle imię twe szeroko słynie!

          W ciżbie złodziejów pięciu twoich synów
          Znalazłem także, i wstydem goreję;
          A i dla ciebie zaszczyt z nich niewielki.

          Jeżeli prawdę wróżą sny nadranne,
          W niedługim czasie doznasz ty na sobie
          Nieszczęścia, które przywołują na cię
          Nie tylko obcy, lecz i Prato twoje.

          A choćby ono już się dokonało,
          Przedwczesnem jednak nie byłoby wcale,
          Niech się więc stanie, gdy stać się powinno!
          Im dalej bowiem posunę się w lata,
          Tem ciężej ono przytłoczy mą duszę.
          • m.maska Re: Florencja 10.01.14, 01:12
            Opuściłyśmy Bazylikę Santa Croce i skierowałyśmy się w stronę rzeki... zaczęła mnie boleć głowa i doszłam do wniosku, że to chyba z głodu, mimo, że głodna nie byłam. AL, która w drodze z Mediolanu zdążyła zjeść zabrane z hotelu słone paluszki, czego ja odmówiłam, wyciągnęła maleńką paczkę solonych orzeszków, na co ochoczo przystałam... żołądek się odczepił i mogłam o nim nie myśleć... to był pierwszy "posiłek" od 13 godzin smile

            https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-k6-9c82.jpg

            AL czekała na mnie z otwartą paczką orzeszków w ręce... ograniczające, z powodu wyścigu kolarskiego, płotki, chwilowo odstawiono na bok, trwała przerwa w wyścigach.
            • al-szamanka Re: Florencja 10.01.14, 19:01
              m.maska napisała:

              > Opuściłyśmy Bazylikę Santa Croce i skierowałyśmy się w stronę rzeki... zaczęła
              > mnie boleć głowa i doszłam do wniosku, że to chyba z głodu, mimo, że głodna nie
              > byłam. AL, która w drodze z Mediolanu zdążyła zjeść zabrane z hotelu słone pal
              > uszki
              , czego ja odmówiłam, wyciągnęła maleńką paczkę solonych orzeszków, na co
              > ochoczo przystałam... żołądek się odczepił i mogłam o nim nie myśleć... to był
              > pierwszy "posiłek" od 13 godzin smile

              Szkoda, że nie wspomniałaś, że paczuszka z paluszkami była więcej niż miniaturowa - to były raczej zapałeczkiwink... najadłam się niesamowiciebig_grinbig_grinbig_grin

              > AL czekała na mnie z otwartą paczką orzeszków w ręce... ograniczające, z
              > powodu wyścigu kolarskiego, płotki, chwilowo odstawiono na bok, trwała przerwa
              > w wyścigach.


              Nie tylko czekała, ale wyraźnie i z zapałem żuła, bo jeden policzek wykrzywił mi się prześmieszniebig_grin
              • m.maska Re: Florencja 10.01.14, 19:38
                al-szamanka napisała:

                > m.maska napisała:
                >
                > > Opuściłyśmy Bazylikę Santa Croce i skierowałyśmy się w stronę rzeki... za
                > częła
                > > mnie boleć głowa i doszłam do wniosku, że to chyba z głodu, mimo, że głod
                > na nie
                > > byłam. AL, która w drodze z Mediolanu zdążyła zjeść zabrane z
                > hotelu słone pal
                > > uszki
                , czego ja odmówiłam, wyciągnęła maleńką paczkę solonych orzeszk
                > ów, na co
                > > ochoczo przystałam... żołądek się odczepił i mogłam o nim nie myśleć... t
                > o był
                > > pierwszy "posiłek" od 13 godzin smile
                >
                > Szkoda, że nie wspomniałaś, że paczuszka z paluszkami była więcej niż miniaturo
                > wa - to były raczej zapałeczkiwink... najadłam się niesamowiciebig_grinbig_grinbig_grin

                Ale uczciwie dzielić, się chciałaś... paczuszka z orzeszkami też był oooooogromna, akurat dwie garstki smile ale ja sobie potem te paluszki odbiłam, zjadając dwie gałki lodów big_grin

                >
                > > AL czekała na mnie z otwartą paczką orzeszków w ręce... ogra
                > niczające, z
                > > powodu wyścigu kolarskiego, płotki, chwilowo odstawiono na bok, trwała pr
                > zerwa
                > > w wyścigach.

                >
                > Nie tylko czekała, ale wyraźnie i z zapałem żuła, bo jeden policzek wykrzywił m
                > i się prześmieszniebig_grin

                No bo już zaczęłaś smile
    • m.maska Florencja – miasto nad Arno 11.01.14, 12:40
      Florencja – lśniący klejnot renesansu nad Arno.

      Arno – największa rzeka Toskanii(241km). Podczas topnienia śniegów w Apeninach, poziom wody gwałtownie się podnosi i rzeka przestaje być żeglowna.

      Jej źródło znajduje się w Monte Falterona w Apeninach, ale na swojej drodze zabiera wody wielu dopływów.

      Florencja wielokrotnie w swojej historii padała ofiarą powodzi. Najbardziej znaczące, wydarzyły się w latach 1333, 1547, 1557 i 1844.

      Największych szkód Arno dokonała jednak podczas powodzi 4 listopada 1966 roku, kiedy woda i masy szlamu na ulicach Florencji sięgały 6 metrów, niszcząc lub poważnie uszkadzając wiele bezcennych zabytków.

      Historia:
      Po intensywnych deszczach w październiku 1966 wzmogły się opady od 2 listopada i osiągnęły punkt szczytowy w nocy z 3 na 4 listopada. Ocenia się, że na miasto spadło wtedy 45 do 50 metrów sześciennych wody, jednocześnie w regionie Alp wschodnich wody osiągnęły najwyższy poziom stulecia.

      Na temat ofiar śmiertelnych długi czas się milczało, urzędy nie ujawniały danych. Dopiero około roku 2000 podano dane, z których wynika, że podczas powodzi w samym mieście zginęło 17 osób.

      Uprzątnięcie brudu i gruzów zanieczyszczonych olejem opałowym, wymagało wielotygodniowych prac. Z Włoch i zza granicy zgłaszali się ochotnicy, których nazywano Mud Angels po włosku „Angeli del fango” – anioły szlamu. W USA pod przewodnictwem Teda i Jacqueline Kennedy powstał komitet do ratowania włoskiej sztuki CRIA Committee to Rescue of Italian Art.

      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-k9-1ecf.jpg

      Arno, na wprost widoczny Ponte Vecchio, po prawej pod kolumnami, wejście do Galleria Uffizi.
      • al-szamanka Re: Florencja – miasto nad Arno 11.01.14, 14:01
        ... a niebo lapis-lazuli... jak w Neapolusmile
        • m.maska Re: Florencja – miasto nad Arno 11.01.14, 14:41
          al-szamanka napisała:

          > ... a niebo lapis-lazuli... jak w Neapolusmile

          ale to niebo, bylo we Florencji smile
      • m.maska Galleria degli Uffizi 13.01.14, 01:08
        W roku 1560 Giorgio Vasari otrzymał zlecenie na budowę gmachu dla biur (uffizi) administracji miejskiej, od których pochodzi nazwa dzisiejszej galerii. Budynek położony między Palazzo Vecchio i rzeką tworzy efektowną panoramę dzięki świetnej grze perspektyw – fantastycznie wygląda np. wieża Arnolfa widziana z brzegu rzeki Arno przez łuk w krótszym skrzydle budynku. Wybór budulca i tym razem padł na szary piaskowiec kontrastujący z bielą tynków.

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-kh-788d.jpg

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-ki-50c3.jpg
        • m.maska Re: Galleria degli Uffizi 13.01.14, 01:14
          Powstanie galerii sztuki na pierwszym piętrze jest zasługą Francesca I który w 1581 r. zdołał usunąć urzędy z części pomieszczeń. W sali zwanej Trybuną zgromadził kilka malowideł i rzeźb, wyznaczając tym samym początek szczególnej metamorfozy kulturalnej, która dzięki zamiłowaniu do kolekcjonowania dzieł sztuki tak u Medyceuszów jak u Lotaryńczyków doprowadziła do powstania galerii sztuki najbardziej kompletnej we Włoszech.
          Dzisiaj znajdująca się tam Galleria degli Uffizi należy do najbardziej znaczących na świecie zbiorów dzieł sztuki.

          W 45 salach rozmieszczonych wzdłuż dwóch głównych korytarzy, obrazy wystawione są w porządku chronologicznym.
          Prezentowane są dzieła wielkich malarzy włoskich od XII do XVII wieku, od Giotto, przez Rafaela i Leonardo da Vinci do Tycjana i Caravaggio. Najważniejsze z nich to „Wiosna” i „Narodziny Wenus” Botticellego. Wśród zbiorów znajdują się dzieła Dürera, Rubensa i Rembrandta.
          Zwiedzając po kolei wszystkie sale można prześledzić historię sztuki malarskiej poprzez różne szkoły, zwłaszcza szkołę florencką od XIII do XVII wieku. Liczne rzeźby i sarkofagi ustawione w korytarzach są najczęściej rzymskimi kopiami greckich oryginałów.

          https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-kj-2afe.jpg

          Sandro Botticelli - Wiosna

          https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-kk-5f2c.jpg

          Sandro Botticelli - Narodziny Wenus
          • m.maska Re: Galleria degli Uffizi 13.01.14, 01:41
            Kiedy pierwszy raz byłam we Florencji w 1999 roku, ulicą wzdłuż Arno jeździły a raczej stały stłoczone samochody, autobusy, motorynki, a wzdłuż Galleria degli Uffizi stała kolejka po bilety, sięgająca do Piazza della Signoria. Wtedy na obejrzenie galerii nie było czasu, tym razem był to poniedziałek i była zamknięta.
            Na środku Piazzale degli Uffizi rozłożyli się handlarze najróżniejsi, na wielkich płachtach leżały okulary przeciwsłoneczne, paski, apaszki i nagle... w jednym momencie w zawrotnym tempie zwijali wszyscy interes i znikali... powoli od strony rzeki zbliżało się dwóch carabinieri.

            https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-kq-0d31.jpg

            https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-kp-82f2.jpg
            • m.maska Re: Galleria degli Uffizi 13.01.14, 01:49
              A na kolumnach cały szereg najważniejszych twórców

              https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-ks-d4c2.jpg https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-kt-5751.jpg

              https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-ku-d5cf.jpg https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-kw-ba38.jpg

              i Benvenuto Cellini

              https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-kv-59c3.jpg
              • al-szamanka Re: Galleria degli Uffizi 13.01.14, 11:13
                I w ten sposób zobaczyłyśmy jak ci wielcy twórcy wyglądalismile
                • m.maska Florencja 13.01.14, 12:02
                  Florencja jest miastem, które można nadal zwiedzać po zapadnięciu zmroku, kiedy kościoły i muzea są już zamknięte. Tam dzieła sztuki stoją po prostu na placach, pod arkadami Loggii dell' Orcagna, na ścianach Orsanmichele i kolumnach Uffizi...
                  • m.maska Piazza della Signoria 13.01.14, 14:27
                    Noc Muzeów trwa przez okrągły rok

                    Oto moja ulubiona rzeźba w Loggii dell' Orcagna, przy Piazza della Signoria... już podczas mojego pierwszego pobytu we Florencji uważałam, że jest ładniejszy, zgrabniejszy, proporcjonalniejszy od stojącego tuż obok przed Palazzo Vecchio, Dawida - Michała Anioła.

                    Perseusz z głową Meduzy - Celliniego

                    https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-kx-6c29.jpg
    • m.maska Piazza della Signoria 14.01.14, 02:57
      Od Arno, skręcając pod łuk Uffizi na Piazzale della Uffizi, mijając posągi wielkich malarzy, poetów, rzeźbiarzy dochodzi się do Piazza della Signoria, to serce Florencji.

      Ten plac na którym od wieków koncentruje się polityczne i społeczne życie miasta, jest najpiękniejszym placem Florencji. Powstał w XIII wieku na ruinach dawnych domów gibellinów (pl.wikipedia.org/wiki/Gibelini_i_Gwelfowie) a swoją nazwę zawdzięcza pałacowi, który od XIV wieku był siedzibą tzw. Signorii czyli rządu republiki.
      Bryła pałacu, w którym dzisiaj mieszczą się biura Urzędu Miasta i burmistrza góruje nad placem, a zbiór pięknych renesansowych posągów nadaje mu charakter muzeum na wolnym powietrzu.

      Piazza della Signoria
      Na wprost wznosi się potężny Palazzo Vecchio, po prawej Loggia dei Lanzi nazywana częściej Loggia dell' Orcagna.


      https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-l4-df26.jpg

      W Loggii i na placu, jest co oglądać: Dawid – Michała Anioła, po lewej stronie wejścia do Palazzo Vecchio, po prawej Hercules i Kakus – Bandinelliego. Judyta i Holofernes i lew wykonany przez Donatella, pomnik Cosimo I de’Medici autorstwa Giambolognii a w końcu fontanna Neptuna z 1565 roku, z której potężny bóg mórz spogląda w dal.

      Dawid - Michał Anioł

      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-l1-6bc2.jpg

      Herkules i Kakus - Baccio Bandinelli

      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-l2-a5cd.jpg
      • m.maska Re: Piazza della Signoria 14.01.14, 03:11
        Fontanna Neptuna

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-l3-217e.jpg

        Wiele historycznych wydarzeń odbyło się na tym placu: rozruchy w XIV w. Wielkie ceremonie i uroczystości za rządów Medyceuszy, powieszenie na oknach pałacu sprawców zamachu na Lorenza i Giuliana w 1478 roku, a także egzekucja dominikanina Savonaroli, który był wiele tygodni torturowany po czym powieszony i spalony razem z dwoma współbraćmi, na placu przed pałacem 23 maja 1498 r. Marmurowa płyta przed fontanną Neptuna przypomina o tym wydarzeniu.

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-l0-6cd6.jpg

        Piazza della Signoria znajduje się w samym centrum, wśród muzeów i głównych zabytków, promienie zachodzącego Słońca barwią na miodowo sylwetkę Palazzo Vecchio, my wróciłyśmy tam dopiero po zachodzie Słońca, plac nadal był pełen zwiedzających i kafejki wzdłuż ścian okalających plac były pełne. A siedzący obok Loggii, grał na gitarze Piotr Tomaszewski...



        Ja nagrałam tylko krótki kawałek... ale z tego co widzę to siedział w tym samym miejscu.
        • al-szamanka Re: Piazza della Signoria 14.01.14, 11:18
          Z kolei mnie najbardziej podobał się właśnie posąg Neptuna... wydal mi się taki męskismile
          A przy Piotrku zbierały się prawie tłumy - przepięknie grał.
          • m.maska Piazza della Signoria - Posągi 16.01.14, 13:11
            https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-m2-e57c.jpg

            Giuseppe Zocchi - Piazza della Signoria (XVIII w.)

            Oprócz Palazzo Vecchio, który dominuje nad placem, wzrok przyciągają liczne posągi ustawione niemal w jednym rzędzie.

            Pierwszy, patrząc od lewej do prawej, to konny pomnik księcia Cosimy I, zaprojektowany na wzór sławnego rzymskiego posągu Marka Aureliusza z II wieku, wykonany przez Giambolognę. Porównanie Cosima I i cesarza miało wykazywać powiązania chwały XVI-wiecznej Florencji z chwałą starożytnego Rzymu. Reliefy na piedestale posągu upamiętniają trzy najważniejsze wydarzenia w karierze Medyceusza: przyznanie mu tytułu książęcego przez senat Florencji (1537); wjazd do podbitej Sieny (1555) oraz nadanie mu przez papieża Piusa V tytułu wielkiego księcia Toskanii(1569).

            https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-m3-86b1.jpg

            Cosimo I Medyceusz

            Giambologna
            • m.maska Re: Piazza della Signoria - Posągi 16.01.14, 13:38
              Cosimo I pojawia się ponownie jako Neptun w kolejnej rzeźbie, Fontannie Neptuna (Fontana del Nettuno 1563-1575). Dzieło Bartolomea Ammannatiego i jego uczniów (wśród których był także Giambologna) stało się przedmiotem kpin Michała Anioła, który pisał: Ammannato [sic], Ammannato, che bel marmo hai rovinato („Ammannato, Ammannato, jaki piękny marmur zniszczyłeś” ).
              Wokół Neptuna z białego kararyjskiego marmuru, spoglądającego w dal, przysiadły albo położyły się fauny, syreny i morskie bóstwa, wykonane z brązu przez Giambolognę (Giovanni da Bologna, właśc. Jean de Boulogne).

              Florentyńczycy nazwali posąg Il Biancone, czyli Biały Olbrzym; twierdzą, że podczas pełni przechadza się, wraz ze swoją świtą, po placu w świetle Księżyca.

              https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-m4-4e09.jpg

              Florencja - Piazza della Signoria - Fontanna Neptuna
              w lewym rogu widoczna wieża Palazzo Bargello
              • al-szamanka Re: Piazza della Signoria - Posągi 16.01.14, 18:46
                m.maska napisała:

                > Cosimo I pojawia się ponownie jako Neptun w kolejnej rzeźbie, Fontannie Neptuna
                > (Fontana del Nettuno 1563-1575). Dzieło Bartolomea Ammannatiego i jego uczniów
                > (wśród których był także Giambologna) stało się przedmiotem kpin Michała Anioł
                > a, który pisał: Ammannato [sic], Ammannato, che bel marmo hai rovinato („
                > Ammannato, Ammannato, jaki piękny marmur zniszczyłeś” ).
                > Wokół Neptuna z białego kararyjskiego marmuru, spoglądającego w dal, przysiadły
                > albo położyły się fauny, syreny i morskie bóstwa, wykonane z brązu przez Giamb
                > olognę (Giovanni da Bologna, właśc. Jean de Boulogne).
                >
                > Florentyńczycy nazwali posąg Il Biancone, czyli Biały Olbrzym; twierdzą, że pod
                > czas pełni przechadza się, wraz ze swoją świtą, po placu w świetle Księżyca.
                >
                > https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-m4-4e09.jpg
                >
                > Florencja - Piazza della Signoria - Fontanna Neptuna
                > w lewym rogu widoczna wieża Palazzo Bargello



                Baaardzo męski, ten Neptun, eeech... smile
                • m.maska Re: Piazza della Signoria - Posągi 16.01.14, 20:30
                  al-szamanka napisała:

                  >
                  >
                  > Baaardzo męski, ten Neptun, eeech... smile

                  B.Ammannati cieszył się podobno większym powodzeniem i uznaniem jako architekt niż jako rzeźbiarz...
                  • al-szamanka Re: Piazza della Signoria - Posągi 16.01.14, 21:47
                    m.maska napisała:

                    > al-szamanka napisała:
                    >
                    > >
                    > >
                    > > Baaardzo męski, ten Neptun, eeech... smile
                    >
                    > B.Ammannati cieszył się podobno większym powodzeniem i uznaniem jako architekt
                    > niż jako rzeźbiarz...

                    Ale praca rzeźbiarza ciężka jest - zastanawiam się czy uczęszczał na siłownięwink
              • m.maska Re: Piazza della Signoria - Posągi 17.01.14, 01:44
                https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-m5-c0f1.jpg

                Marzocco

                Kolejną rzeźbą w szeregu jest Marzocco (ok 1418/1420), wyszła spod dłuta Donatello.

                Heraldyczny symbol Florencji, Marzocco, oznacza lwa trzymającego prawą łapą, przed sobą tarczę herbową. W herbie znajduje się lilia florentyńska.

                „Marzocco” można spotkać w wielu toskańskich miastach, podbitych przez florentyńczyków po XIII wieku. Zgodnie z tradycją, złapani jeńcy musieli pocałować lwa z tyłu. Być może forma rzeźby oparta jest na zniszczonym konnym posągu Marsa(Martocus), który stał przy Ponte Vecchio aż do powodzi w 1333 roku. Według innej hipotezy nawiązuje do lwów trzymanych w lochach za Palazzo Vecchio. W czasach kryzysu obserwowano zachowanie zwierząt, czekając na pomyślny znak (ulica za pałacem do dzisiaj nosi nazwę Via dei Leoni, ulica Lwów).
                Dzieło Donatella początkowo zdobiło apartament papieski w kościele Santa Maria Novella, na plac przeniesiono je w 1812 roku. Na Piazza della Signoria dumnie spogląda na tłumy, wykonana z piaskowca kopia – oryginał znajduje się w Palazzo Bargello.

                „Marzocco” było także zawołaniem bojowym florentyńczyków.

                https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-m6-8c67.jpg

                w porównaniu z Neptunem, Marzocco(w środku) jest niewielki
                • m.maska Re: Piazza della Signoria - Posągi 17.01.14, 01:55
                  Kolejny posąg w szeregu to pełna ekspresji rzeźba: Judyta i Holofernes, autorem był Donatello – to także kopia, oryginał można oglądać w Palazzo Vecchio. Rzeźbę przeniesiono na to miejsce z Palazzo Medici-Ricardi w 1495 roku – gdy Medyceusze przejściowo utracili władzę – miała upamiętniać obalenie tyranii.

                  https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-m7-f1c1.jpg
                  • m.maska Re: Piazza della Signoria - Posągi 18.01.14, 17:19
                    Na prawo od Judyty, po lewej stronie wejścia do Palazzo Vecchio, Dawid, kopia rzeźby Michała Anioła ustawiona w 1873 r. na miejscu oryginału, który znajduje się w Galleria dell’Academia.

                    Na temat Dawida który obok Piety był najważniejszym dziełem Michała Anioła, napisano tak wiele, że nie ma sensu tutaj tego powtarzać.

                    pl.wikipedia.org/wiki/Dawid_%28rze%C5%BAba%29

                    https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-m8-e074.jpg

                    Dawid - kopia przed Palazzo Vecchio


                    https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-m9-67d9.jpg

                    Dawid - oryginał w Galleria dell'Academia
                    • al-szamanka Re: Piazza della Signoria - Posągi 18.01.14, 17:35
                      m.maska napisała:

                      > Na prawo od Judyty, po lewej stronie wejścia do Palazzo Vecchio, Dawid,
                      > kopia rzeźby Michała Anioła ustawiona w 1873 r. na miejscu oryginału, który zna
                      > jduje się w Galleria dell’Academia.
                      >
                      > Na temat Dawida który obok Piety był najważniejszym dziełem Michała Anioła, nap
                      > isano tak wiele, że nie ma sensu tutaj tego powtarzać.
                      >
                      > pl.wikipedia.org/wiki/Dawid_%28rze%C5%BAba%29
                      >
                      > https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-m8-e074.jpg
                      >
                      > Dawid - kopia przed Palazzo Vecchio
                      >
                      >
                      > https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-m9-67d9.jpg
                      >
                      > Dawid - oryginał w Galleria dell'Academia


                      A ja jednak powtórzę, co już raz napisałam. Moim zdaniem Dawid ma zbyt dużą głowę i zbyt wielkie dłonie. Psuje mi to proporcje.
                      • m.maska Re: Piazza della Signoria - Posągi 18.01.14, 18:36
                        al-szamanka napisała:

                        >
                        > A ja jednak powtórzę, co już raz napisałam. Moim zdaniem Dawid ma zbyt dużą gło
                        > wę i zbyt wielkie dłonie. Psuje mi to proporcje.

                        I ta twarz z loczkami... jakaś taka mało dorosła - ale znawcy twierdzą, że idealna jest anatomia... a, że ma duże dłonie, bywa.
                    • m.maska Re: Piazza della Signoria - Posągi 19.01.14, 13:39
                      Towarzystwa Dawidowi dotrzymuje, znajdujący się po prawej stronie przed wejściem do Palazzo Vecchio, posąg Herkulesa i Kakusa dłuta Baccio Bandinellego.

                      Posągi Herkulesa i Dawida stanęły przed pałacem na znak zdobytej i chronionej przez florentyńczyków wolności. Miały być symbolem i ostrzeżeniem a nawet wyzwaniem dla każdego, kto chciałby zawładnąć ich republiką.

                      Dawida zamówiła republikańska rada republiki dla uczczenia (krótkotrwałego) upadku Medyceuszy, rzeźbę Herkulesa i Kakusa zlecili Medyceusze dla uczczenia zwycięstwa nad swymi wrogami, miała być odpowiedzią na „republikańskie” dzieło Michała Anioła. Medyceusze ponieśli jednak porażkę, dzieło Bandinellego stało się w chwili odsłonięcia przedmiotem drwin. Rzeźbiarz Benvenuto Cellini stwierdził, że kulturystyczne postaci przypominają „worek melonów”. Ironię sytuacji pogłębił fakt, że ten blok marmuru oferowano początkowo Michałowi Aniołowi.

                      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-mc-72da.jpg

                      Herkules i Kakus - Baccio Bandinelli
    • m.maska Florencja - Palazzo Vecchio 19.01.14, 19:08
      https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-mf-4b04.jpg

      Palazzo Vecchio (Pałac Stary) jest obecnie siedziba władz miejskich, ale wiele wnętrz jest udostępnionych do zwiedzania. Zbudowany na początku XIV wieku jako Palazzo del Popolo podobny do twierdzy o zwieńczonych blankami murach, jest najbardziej znaną budowlą miasta.

      Jego budowę rozpoczęto mniej więcej równocześnie z budową katedry w roku 1299 po tym jak florentyńczycy zdecydowali o potrzebie budowy nowej siedziby rządu, która świadczyłaby o rosnącej potędze miasta.

      Budowę ukończono po 23 latach i na dzwonnicę wciągnięto imponujący dzwon. Dzwonami wzywano na posiedzenia publiczne i ostrzegano przed zbliżającym się niebezpieczeństwem.

      Wieża ma 94 metry wysokości i jak na ówczesne czasy była to imponująca wysokość – nazywana jest wieżą Arnolfa, od włoskiego architekta i rzeźbiarza Arnolfo di Cambio, któremu przypisuje się budowę Palazzo.

      Nad zegarem wieży znajduje się okno celi, w której w XV w. więzieni byli Cosimo il Vecchio i Savonarola. Pod łukami gzymsu górnej galerii pałacu, liczne herby, świadectwo politycznych związków Florencji.

      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-md-6e07.jpg
      • m.maska Re: Florencja - Palazzo Vecchio 19.01.14, 19:16
        Pierwotnie pałac nazywał się „Palazzo del Popolo“ (Pałac Narodu), później został przemianowany na Palazzo della Signoria, był siedziba priorii czyli signorii czyli przedstawicieli najzamożniejszych rodów rządzących miastem. To wyjaśnia także nazwę placu, na którym został zbudowany, Piazza della Signoria. Kiedy książę Cosimo I doszedł w roku 1537 do władzy, zmieniono jego nazwę na „Palazzo Ducale” (Pałac Dożów), a kiedy książę przeprowadził się w 1550 roku do Palazzo Pitti, nazwa pałacu została zmieniona na Palazzo Vecchio, czyli Pałac Stary.

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-mg-61b4.jpg

        Kamienna fasada pałacu niewiele zmieniła się od czternastego wieku. Dwa szeregi eleganckich gotyckich okien, nad oknami herby republiki florenckiej.
        Fasada jest prosta, jedynie bogato zdobiony marmurowy fryz nad wejściem, umieszczony tam w 1528 roku stanowi dekoracyjny wyjątek. Napis „Rex regum et Dominus Dominantum“ miał przypominać władcom o tym, że Chrystus jest jedynym władcą. Po obu stronach napisu, znajdują się złocone rzeźby lwów.

        https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-me-fc80.jpg
        • m.maska Re: Florencja - Palazzo Vecchio 19.01.14, 19:24
          Dekoracje wnętrz pochodzą z okresu rządów Cosimo I, który zlecił całkowitą renowację pałacu, dworskiemu architektowi, Giorgio Vasari. Większość pałacowych fresków jest jego autorstwa.

          Niestety nie miałyśmy czasu, żeby wejść do środka i poświecić Palazzo Vecchio tyle czasu na ile zasługiwał... późnym wieczorem, zupełnie niespodziewanie okazało się, że Palazzo Vecchio jest otwarty i można zajrzeć do środka, nie od strony muzealnej, a od strony „urzędniczej” z czego oczywiście skorzystałyśmy.

          https://s1.directupload.net/images/140119/9eiesmex.jpg

          nocna wizyta w Palazzo Vecchio

          Jesli to kogos zainteresuje, wiki wie smile

          pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82ac_Vecchio
    • m.maska Piazza della Signoria - Loggia 21.01.14, 13:17
      Na południowej stronie Piazza della Signoria dominuje słynna Loggia dei Lanzi zwana częściej Loggia Orcagnii, który prawdopodobnie był autorem projektu.


      Budowę opartej na trzech łukach arkady, rozpoczęto w 1376. Miał się pod nią chronić zarząd miasta w razie złej pogody, podczas licznych florenckich uroczystości publicznych Signorii. Do jej budowy ściągnięto robotników z Duomo, stąd podobieństwo między łukowym wnętrzem Logii i wyniosłymi sklepieniami katedry. Z czasem zaczęto tam witać zagranicznych dostojników, stacjonowali tam także szwajcarscy lancierzy (lanzi) z gwardii przybocznej Cosima I. Dlatego w użyciu jest także nazwa Loggia dei Lanzi.

      Obecnie Logia stanowi niewielkie plenerowe muzeum, dostepne dla każdego 24 godziny na dobę.

      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-mp-7c59.jpg

      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-mq-35cf.jpg
      • m.maska Re: Piazza della Signoria - Loggia 21.01.14, 13:22
        W eleganckich podcieniach Loggi, zgromadzono liczne dzieła sztuki rzeźbiarskiej. Wzdłuż ściany wewnętrznej stoi sześć posagów rzymskich matron, następnie „Porwanie Polikseny” dzieło Pia Fedi z XIX wieku, Herkules walczący z Centaurem dłuta Giambolognii i w dwóch bocznych arkadach arcydzieła: Perseusz – Benvenuto Celliniego i Porwanie Sabinek – Giambolognii.

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-mk-2dac.jpg

        Porwanie Polikseny - Pio Fedi

        https://s7.directupload.net/images/140121/ait2yhgz.jpg

        Herkules walczący z Centaurem - Giambologna

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-ml-df7f.jpg
        • m.maska Loggia dei Lanzi - Perseusz 21.01.14, 13:31
          Najsławniejszym dziełem znajdującym się w Loggi Orcagnii jest Perseusz, Benvenuta Celliniego jedna z najznakomitszych rzeźb z brązu w Europie. Przedstawia mitycznego greckiego herosa Perseusza, syna Zeusa i Danae, trzymającego pokrytą wężowymi splotami, odciętą głowę Meduzy, której spojrzenie zamieniało ludzi w kamień.

          Cellini, był najwybitniejszym złotnikiem we Florencji XVI wieku. Tradycje jego warsztatu, podtrzymują do dzisiaj miejscowi jubilerzy.

          Wykonanie posagu trwało niemal dziesięć lat, stopień trudności odlania tak wielkiej rzeźby spowodował kilka porażek. Cellini, postać nieprzeciętna, opowiada w opisanej w 1554 roku Autobiografii, że piece w których topił się brąz na posąg, rozgrzały się tak bardzo, iż od gorąca zajął się dom artysty. Przemykając wśród płomieni, Cellini i jego pomocnicy wrzucali do stopu wszystkie metalowe rzeczy, jakie wpadły im w ręce – łącznie ze sztućcami i cynowymi naczyniami. Kiedy brąz ostygł, okazało się, że posąg został odlany w całości – co wielu uważało za rzecz niemożliwą – poza trzema palcami prawej stopy, które dodano później. Uzyskany efekt jest za to doskonały w najdrobniejszych szczegółach anatomicznych i dekoracyjnych.

          Zresztą co ja się tu będę rozpisywać, jeśli kogoś to zainteresuje, wiki wie wink

          pl.wikipedia.org/wiki/Perseusz_z_g%C5%82ow%C4%85_Meduzy_%28Benvenuto_Cellini%29

          https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-mj-6805.jpg

          https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-mm-96ea.jpg
          • m.maska Loggia dei Lanzi - Porwanie Sabinek 21.01.14, 13:37
            Na prawo od Perseusza pod ostatnią arkada: Porwanie Sabinek – Giambolognii, mistrzowskie dzieło, wyrzeźbione z jednego, uszkodzonego kawałka marmuru – największego kamiennego bloku, jaki kiedykolwiek sprowadzony został do Florencji. Mimo tytułu rzeźby, według zamysłu rzeźbiarza miało to być studium starości, męskiej siły i kobiecej urody.

            Porwanie Sabinek pochodzi z roku 1583. Jest jednym z najbardziej cenionych dzieł Giambolognii. Spiralnie skręcone ciała trzech postaci ukazują niezwykłą technikę tego rzeźbiarza, który wiele lat spędził na dworze Medyceuszy.

            Wiki:

            pl.wikipedia.org/wiki/Porwanie_Sabinek_%28Giambologna%29

            https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-mn-da8c.jpg

            https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-mo-8248.jpg
    • m.maska Florencja – miasto nad Arno 21.01.14, 15:50
      Florencja jest miastem, które można zwiedzać właściwie bez planu, może niekoniecznie trafi się na najważniejsze zabytki, ale na pewno za każdym narożnikiem spotka się coś wartego obejrzenia.
      Spośród tylu możliwości jakie prezentuje to miasto, trzeba było jednak coś wybrać i wytyczyć ulice, którymi warto przejść...

      Z Piazza della Signoria poszłyśmy w stronę Palazzo del Bargello, który wprawdzie tego dnia nie był udostępniony do zwiedzania, ale warto było go przynajmniej obejrzeć, bo to budowla o interesującej historii.

      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-mr-beb2.jpg

      Punkt informacji turystycznej przy Via dei Leoni
      • m.maska Florencja – Palazzo del Bargello 21.01.14, 17:38
        W tym budynku zbudowanym w 1255 roku mieścił się pierwszy urząd publiczny Florencji. Do roku 1261 urzędował tam trybun ludowy, a następnie podesta, czyli reprezentant ludu posiadający najwyższą władzę w republice. Podesta był wybierany zawsze spoza mieszkańców miasta na okres jednego roku. Krótka kadencja nie pozwalała mu zapoznać się bliżej z prywatnymi interesami mieszkańców, co zapobiegało korupcji i sprzyjało ścisłemu przestrzeganiu prawa. Na murach dziedzińca umieszczono herby wielu podestów, którzy kolejno sprawowali rządy w ciągu trzech stuleci.
        W XVI wieku, po upadku republiki i powrocie Medyceuszów, książę powołał specjalną gwardię dla utrzymania porządku w mieście i w 1574 roku przekazał pałac jej komendantowi zwanemu bargello, od tamtej pory nazywany jest Pałacem Bargello.

        Pod koniec XVIII wieku władcy lotaryńscy znieśli karę śmierci i na pałacowym dziedzińcu spalono wszystkie narzędzia tortur.

        W roku 1860 Tymczasowy Rząd Toskanii przekazał pałac na siedzibę Muzeum Narodowego i tak pozostało po dzień dzisiejszy.

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-ms-9e3c.jpg

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-mt-2826.jpg
        • m.maska Re: Florencja – Palazzo del Bargello 21.01.14, 21:12
          Trzeba przyznać, że zabytki Florencji, są dosyć dokładnie opisane w wiki... tutaj Palazzo del Bargello

          pl.wikipedia.org/wiki/Palazzo_del_Bargello
    • m.maska Orsanmichele 23.01.14, 01:47
      Byłyśmy w drodze do Duomo(Katedra), ale jak już wspominałam we Florencji na każdym kroku jest coś co warto obejrzeć. Siłą rzeczy na drodze od Palazzo Bargello do Duomo, nie można pominąć Orsanmichele.

      Wtłoczony wśród uliczek i zaułków, kanciasty, przypominający twierdzę, średniowieczny kościół, jest inny. Stoi w miejscu zupełnie nieodpowiednim, przy ruchliwej i hałaśliwej Via dei Calzaiuoli.

      Jego nazwa powstała przez zniekształcenie San Michele ad Hortum(San Michele in Orto), oratorium niegdyś stojącego w ogrodzie opactwa benedyktynów. Dzisiaj kościół znany jest z tabernakulum i posagów zdobiących jego elewacje.

      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-my-dc56.jpg

      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-n0-846c.jpg
      • m.maska Re: Orsanmichele 23.01.14, 01:51
        Nietypowa forma kościoła wynika z faktu, że budynek był pierwotnie halą przeznaczoną na targ zbożowy. U schyłku XIV wieku zamknięto arkady i dobudowano dwa piętra. W czternastu niszach zdobiących z zewnątrz mury kościoła stoją posągi świętych, ufundowanych przez cechy i bractwa ich patronów, autorami byli m.in. Donatello czy Giambologna.

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-n1-d580.jpg

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-n3-a8ec.jpg
        • m.maska Re: Orsanmichele 23.01.14, 02:00
          W kościele znajduje się słynne tabernakulum Andrei Orcagni, misternie zdobione różnobarwnym marmurem i kolorowym szkłem.

          Wejście do kościoła jest bezpłatne, jednak robienie zdjęć jest absolutnie zabronione i bardzo tego przestrzegają. Zanim mnie o tym uprzedzono, zrobiłam jedną fotkę i... o dziwo wyszła nieźle.

          https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-n2-6e7b.jpg

          Wejście do kościoła Orsanmichele

          https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-n4-32b3.jpg

          Ołtarz główny i tabernakulum - to właśnie moja fota... jednak nie oddaje blasku jaki emanuje ten ołtarz... marmur i kryształ(?)

          Poniżej detal tabernakulum. Relief przedstawia Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny(screen)

          https://www.bilder-hochladen.net/files/jvi6-n5-b6ed.jpg
          • al-szamanka Re: Orsanmichele 23.01.14, 12:28
            Bardzo nieźle wyszło, myślałam, że zobaczymy tylko cieńbig_grin
            • m.maska Re: Orsanmichele 23.01.14, 12:43
              Pamiętam, że kiedy podeszło się bliżej to ten ołtarz otoczony był misterną marmurową koronką i "skrzył"
              • m.maska Re: Orsanmichele 29.01.14, 02:05
                Znalazłam bardzo ładne ujęcie tego ołtarza

                https://s7.directupload.net/images/user/140129/c6igmgvh.jpg
    • m.maska Piazza della Repubblica 23.01.14, 15:32
      Piazza della Repubblica znajduje się na przecięciu głównych osi miasta, dlatego wcześniej czy później trafia się tam, zupełnie niespodziewanie.

      Już w czasach rzymskich było tam centrum miasta, w średniowieczu znajdował się tam Piazza del Mercato Vecchio i Getto.

      Przy Mercatto Vecchio zanjdował się długi niski budynek i tam Cosimo I osiedlił Żydów. W otoczeniu znajdowały się synagogi i liczne kościoły. Z tego średniowiecznego okresu pozostała jedynie Colonna dell’Abbondanza(kolumna obfitości), uważana za „pępek miasta”

      Colonna dell'Abbondanza
      Kolumna stanęła tam w 1431 roku, na jej szczycie znalazła się statua Dovizia(symbol obfitości) wykonana przez Donatello. Mały dzwonek umocowany na kolumnie służył do sygnalizowania otwarcia i zamknięcia targu znajdującego się na Mercato Vecchio. Kolejny dzwon używany był do napiętnowania nieuczciwych, oszukujących i niewypłacalnych handlarzy.
      Statua Donatello spadła ze szczytu 20 października 1721 roku rozbiła się i została zastąpiona przez podobną rzeźbę dłuta Fogginiego. Po likwidacji Mercato Vecchio pojawił się w tym miejscu pomnik konny Victora Emanuela II, który w roku 1956 florentyńczycy zastąpili na powrót kolumną i kopią statuy Fogginiego.


      Od 1865 podjęto odnowę tej dzielnicy; średniowieczne wieże, kościoły, pałace arystokratów musiały ustąpić modernizacji.
      Napis na łuku triumfalnym, „Arcone” nawiązuje do tych wielu budowli, które padły ofiarą odnowy:

      « L'ANTICO CENTRO DELLA CITTÀ
      DA SECOLARE SQUALLORE
      A VITA NUOVA RESTITUITO »

      (mniej więcej: DAWNE CENTRUM MIASTA/ PO WIEKACH NĘDZY/ WSKRZESZONE DO ŻYCIA. Wyrażenie squallore jest bardzo negatywne, budzi skojarzenia z ciemnością i brudem).

      Do roku 1904 na szczycie łuku znajdowały się trzy postaci kobiece, alegorie, które miały symbolizować: Italię, sztukę i wiedzę.

      https://s7.directupload.net/images/140123/p55whnmx.jpg
    • m.maska Piazza del Duomo 24.01.14, 12:29
      Piazza del Duomo

      Dostojna katedra, smukła kampanila, klasyczna i wyważona bryła baptysterium wywołują fantastyczne wrażenie na każdym kto stanie tam po raz pierwszy. Ten zespól architektoniczny, będący wyrazem bogactwa i ambicji kupieckiego, wrażliwego na sprawy kultury i sztuki miasta, jakim była średniowieczna Florencja, jest od wieków jej wizytówką i powodem do dumy dla kolejnych pokoleń jej mieszkańców.

      Nie wszystkie florenckie drogi prowadzą na Piazza del Duomo, ale każdy wcześniej czy później tam trafi, kierując się ku dominującej nad miastem kopule katedry, arcydziełu średniowiecznej, renesansowej sztuki budowlanej.

      Z bliska kopuła znika za przyciągającymi wzrok murami katedry, pokrytymi wspaniałą układanką różowego, zielonego i białego marmuru.

      Podczas poprzedniego pobytu we Florencji nie udało mi się wejść do baptysterium, ponieważ było zamknięte. Tym razem nie weszłyśmy, ponieważ sprzedawano wyłącznie bilety łączone tzn. baptysterium, kopuła katedry i kampanila. Wiadomo było, że z powodu ograniczonego czasu nie możemy wspinać się na kampanilę czy na kopułę – wyrwałoby nam to co najmniej półtorej godziny a za bilety liczyli sobie 10€ od osoby – więc odpuściłyśmy za tę cenę.
      Może szkoda – ale było to rodzajem protestu... wymuszanie? W Pizie były też bilety łączone i jeśli wzięło się kilka obiektów było taniej niż pojedynczo, ale można było też wziąć każdy z osobna. We Florencji, albo w pakiecie albo wcale. Tak więc wcale.

      https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-nb-43fa.jpg

      stoją tak blisko siebie, że najlepsze ujęcia są z góry, ale w takich ujęciach niknie olśniewający blask różnobarwnego marmuru
      • m.maska Baptysterium – Battistero 29.01.14, 02:26
        https://s7.directupload.net/images/user/140129/275oyciv.jpg

        Baptysterium – Battistero

        Baptysterium pod wezwaniem patrona miasta św. Jana Chrzciciela, to najstarsza budowla we Florencji. Dzisiaj niemal wszyscy badacze są zgodni co do tego, że jest to konstrukcja rzymska prawdopodobnie z V wieku. Zewnętrzna marmurowa okładzina w stylu romańskim pochodzi z XI-XII wieku, natomiast apsyda zwana „scarsella” (sakiewka) z wieku XIII.

        Przez stulecia chrzczono tam wszystkie florenckie dzieci, dzięki temu baptysterium służyło zarówno obrzędom religijnym jak i wzmocnieniu więzów łączących florentyńczyków z ich rodzinnym miastem.

        Nie weszłyśmy do środka, dlatego pokażę tutaj tylko kilka fotek znalezionych w necie. Obszerne informacje dotyczące wnętrza można tam też znaleźć.

        https://s1.directupload.net/images/user/140129/h4q8osgo.jpg

        Mozaiki w kopule baptysterium

        https://s1.directupload.net/images/user/140129/dz7ssxco.jpg

        Wnętrze baptysterium. Po prawej nagrobek antypapieża Jana XXIII wykonany przez Michelozza i Donatella.
        • al-szamanka Re: Baptysterium – Battistero 29.01.14, 07:08
          I to był pech, że nie mogłyśmy wejść do środka. Niestety, przed takimi podróżami nie można przewidzieć, że nie dostanie się biletu, albo obiekt znajduje się właśnie w renowacji.
          • m.maska Re: Baptysterium – Battistero 29.01.14, 12:03
            Ale mysmy tam nie weszly, bo chcieli nas oskubac... smile
        • m.maska Re: Baptysterium – Battistero 29.01.14, 13:47
          W odróżnieniu od katedry baptysterium jest piękne i z zewnątrz i w środku. Skomplikowane marmurowe ornamenty elewacji uzupełnia wewnątrz mozaikowy sufit, nie mówiąc już o trojgu drzwi zdobionych płaskorzeźbami z brązu uważanymi za najlepsze spośród florenckich.

          Zajmę się tym co żeśmy obejrzały...a mianowicie drzwiami baptysterium: jest ich troje.

          Najstarsze z nich, to drzwi południowe (wejściowe) z pierwszej polowy XIV wieku.
          Na 28 płytkach, Andrea Pisano wyrzeźbił sceny z życia Jana Chrzciciela oraz cnoty kardynalne i teologalne.

          https://s1.directupload.net/images/user/140129/cujz4uvc.jpg

          https://s7.directupload.net/images/user/140129/znd3sx2m.jpg
          • m.maska Re: Baptysterium – Battistero 29.01.14, 14:07
            Pozostałe drzwi wykonał Lorenzo Ghiberti.
            Pierwsze z nich, drzwi północne powstały w ciągu 23 lat, od 1401r. do 1424r. Składają się też z 28 płytek ujętych w czterolistne ramki wg tradycji gotyckiej; przedstawiają sceny z Nowego Testamentu oraz czterech Ewangelistów i Doktorów Kościoła.

            https://s7.directupload.net/images/user/140129/u344aj9f.jpg
            • m.maska Re: Baptysterium – Battistero 29.01.14, 14:19
              Drzwi wschodnie to kopia arcydzieła Lorenza Ghibertiego. Pracował nad nimi 27 lat od 1425 do 1452 roku. Drzwi dzielą się już nie na 28 płytek a na 10 kwater bez obramowania. Jest to jakby 10 okien wychodzących na tyleż scen biblijnych. Styl Ghibertiego, który był uważany za artystę umiarkowanego nigdy zaś rewolucyjnego, jak jego rywal Brunelleschi, jest tu zupełnie inny, bardziej zbliżony do kanonów renesansu. Zastosowanie perspektywy, nawiązanie do elementów klasycznych, cyzelowane kształty podkreślone złoceniem – wszystko to sprawiło, żeś50 lat później Michał Anioł nazwał te drzwi „Wrota Raju”.

              https://s1.directupload.net/images/user/140129/bffoinl8.jpg

              https://s14.directupload.net/images/user/140129/iy6447se.jpg

              https://s7.directupload.net/images/user/140129/755wraer.jpg
      • m.maska Santa Maria del Fiore 13.02.14, 15:30
        Santa Maria del Fiore

        https://s14.directupload.net/images/user/140213/tgt7wutg.jpg

        Potężna kopuła katedry florentyńskiej jest symbolem miasta.

        Jej historia budowy rozpoczęła się w XIII wieku.
        Katedrę poświęcono Matce Boskiej Kwietnej z wyraźnym nawiązaniem do łacińskiej nazwy „Florentia”, która znaczy „miasto kwiatu”.

        https://s7.directupload.net/images/user/140213/pgzghhhb.jpg
        • m.maska Re: Santa Maria del Fiore 13.02.14, 15:32
          https://s7.directupload.net/images/user/140213/mbhcf6sk.jpg

          Długi czas, fasada pozostawała niedokończona (odebrana w XVI wieku) i dopiero w końcu XIX wieku powstała filigranowa bogato zdobiona białym, zielonym i różowym marmurem „reprezentacyjna” strona w historyzującym stylu.

          https://s7.directupload.net/images/user/140213/alefjim6.jpg
          • m.maska Re: Santa Maria del Fiore 13.02.14, 15:34
            Stylistycznie katedra Santa Maria del Fiore jest łącznikiem między gotykiem do renesansem.

            https://s1.directupload.net/images/user/140213/bzzhfbiu.jpg

            https://s1.directupload.net/images/user/140213/yi9zhuyb.jpg
            • darima_ka Re: Santa Maria del Fiore 13.02.14, 18:04
              Piękne ujęcie.
            • m.maska Re: Santa Maria del Fiore 14.02.14, 12:32
              W porównaniu do zewnętrznego bogactwa katedry, wnętrze jest skromne.
              I właśnie to zapamiętałam z mojego poprzedniego pobytu we Florencji – piękna budowla, wewnątrz stosunkowo pusta;

              https://s14.directupload.net/images/user/140214/mpib9hea.jpg
              • m.maska Re: Santa Maria del Fiore 14.02.14, 12:45
                Fresk przedstawiający Johna Hawkwooda na koniu

                https://s7.directupload.net/images/user/140214/6b234nlv.jpg

                (z wiki)

                i malowidło przedstawiające Dantego za murami Florencji pośród wizji z Boskiej Komedii”

                https://s14.directupload.net/images/user/140214/5pkxxbgv.jpg

                – w pamięci pozostał mi jako wielkie malowidło, chyba dlatego, że tak skromnie jest wewnątrz katedry, teraz okazało się, że jest to obraz niewielki...

                https://s14.directupload.net/images/user/140214/x5myzlkr.jpg

                (z netu)
                • m.maska Re: Santa Maria del Fiore 17.02.14, 14:49
                  Najwięcej uwagi zwiedzających ściąga oczywiście sklepienie kopuły pokryte freskami przedstawiającymi Sad Ostateczny.

                  Wszyscy stoją z zadartymi do góry głowami i podniesionymi w górę kamerami... to moje zdjęcie

                  https://s7.directupload.net/images/user/140217/wxzvktus.jpg

                  te poniżej to już znalezione w necie...

                  https://s14.directupload.net/images/user/140217/k3kp9c4r.jpg

                  https://s1.directupload.net/images/user/140217/4kmiu2ym.jpg
                  • m.maska Re: Santa Maria del Fiore 18.02.14, 12:44
                    Finansowanie prac związanych z budową katedry było nie lada problemem. Około 10% kosztów początkowych pokryto z podatku od własności obywateli miasta, ale jeszcze w 1800 roku majątek każdego zmarłego mieszkańca Florencji obciążano podatkiem na katedrę. Na pokrycie kosztów budowy przeznaczano także wszystkie dochody z grzywien nakładanych na pijaków i przeklinających w miejscach publicznych.

                    https://s7.directupload.net/images/user/140218/ljfjyjap.jpg

                    Mozaika nad głównym wejściem
                    • m.maska Re: Santa Maria del Fiore 18.02.14, 13:24
                      Surowy styl i skrajna prostota uwypuklają rozmiary katedry, która ma 150m długości i jest czwartym co do wielkości – po Bazylice Św.Piotra w Rzymie, Św.Pawła w Londynie i katedrze w Mediolanie – kościołem chrześcijańskim. Katedra może pomieścić 30 000 osób.

                      To tam odbywały się wielkie uroczystości i tam wygłaszał słynne kazania Savonarola. Tam podczas obchodów Wielkanocy w 1478r. kilku zamachowców opłaconych przez papieża Sykstusa IV i florencką rodzinę Pazzich, dokonało zamachu na życie Lorenza Wspaniałego i jego brata Giuliana de Medici. Spisek Pazzich zakończył się śmiercią Giuliana de Medici, Lorenzo ocalał, chroniąc się z pomocą przyjaciół w jednej z zakrystii kościoła.

                      https://s7.directupload.net/images/user/140218/kaot5xnx.jpg

                      https://s1.directupload.net/images/user/140218/ph88t77i.jpg
                      • m.maska Re: Santa Maria del Fiore 18.02.14, 14:00
                        Nad głównym wejściem do katedry(myśmy wchodziły bocznym, główne było zamknięte) znajduje się dziwny zegar, nastawiony według hora italica, zgodnie z którą 24-godzinny dzień kończy się wraz z zachodem Słońca.
                        Taki system służył do religijnych podziałów dnia i był powszechnie stosowany w całych Włoszech aż do XVIII wieku.

                        https://s1.directupload.net/images/user/140218/e9llb69k.jpg

                        https://s7.directupload.net/images/user/140218/ijq4nip7.jpg

                        https://s14.directupload.net/images/user/140218/qt2oufwo.jpg

                        z netu
                        L'Orologio di Santa Maria del Fiore - ozdobiony jest głowami proroków.
                      • darima_ka Re: Santa Maria del Fiore 18.02.14, 14:15
                        Podziwiam Twoje zamiłowanie do fotografii,
                        piękne fotki zamieszczasz.
                        Ja nie lubię być fotografowana,ale też nie lubię robić zdjęć.
                        Ze swoich podróży nie mam ich zbyt wiele,a część mi z płytek znikła,
                        nawet nie wiem dlaczego tak się stało.
                        • m.maska Re: Santa Maria del Fiore 20.02.14, 10:14
                          Zamiłowanie do fotografii - nie... nie mam wielkiego pojęcia o fotografii, próbuje tylko utrwalić to co widziałam, żeby nie zniknęło tak zupełnie w zakamarkach pamięci.
                          Aparaty cyfrowe bardzo to ułatwiają - przynajmniej fotki są ułożone we właściwej kolejności, no i oczywiście jest to nieporównanie tańsze wink aniżeli wywoływanie tych wszystkich zdjęć i niezliczone ilości albumów - mam ich całkiem sporo...
                      • al-szamanka Re: Santa Maria del Fiore 20.02.14, 04:56
                        Pogoda przy tym była wspaniała i budowle wyglądały w tym świetle jak drogocenne perły
          • darima_ka Re: Santa Maria del Fiore 13.02.14, 18:05
            Tu tez udało Ci się cudnie uchwycić całość.
            • m.maska Re: Santa Maria del Fiore 13.02.14, 18:23
              Z ta całością to dosyć trudne, trzeba się pofatygować najlepiej na wzgórze po drugiej stronie rzeki wink
              a stojąc przed taką budowlą to nie bardzo wiadomo gdzie patrzeć - piękna jest smile
            • al-szamanka Re: Santa Maria del Fiore 14.02.14, 15:49
              darima_ka napisała:

              > Tu tez udało Ci się cudnie uchwycić całość.


              To takze moja zasluga, bo gdy Maseczka skupia sie na fotografowaniu odchodze na bezpieczna odleglosc, aby jej nie dekoncentrowacbig_grinbig_grinbig_grin
              • m.maska Re: Santa Maria del Fiore 14.02.14, 17:42
                Jasne z wyjątkiem tych momentów, w których włazisz w kadr wink

                Nie pokazywałam, żebyś nie miała wyrzutów sumienia, ale nie myśl, że nie wlazłaś..

                https://s7.directupload.net/images/user/140214/6s536j4f.jpg
                • al-szamanka Re: Santa Maria del Fiore 14.02.14, 20:13
                  m.maska napisała:

                  > Jasne z wyjątkiem tych momentów, w których włazisz w kadr wink
                  >
                  > Nie pokazywałam, żebyś nie miała wyrzutów sumienia, ale nie myśl, że nie wlazła
                  > ś..
                  >
                  > https://s7.directupload.net/images/user/140214/6s536j4f.jpg



                  Zupełnie nie pamiętam czemu się tak przypatrywałam. Wiem, że facet coś sprzedawał, ale co?smile
                  • m.maska Re: Santa Maria del Fiore 14.02.14, 20:30
                    On niczego nie sprzedawał... mam go na innej focie - w każdym razie w jego pobliżu to raczej bym uważała na torebkę... jak to we Włoszech wink
                    • al-szamanka Re: Santa Maria del Fiore 14.02.14, 20:38
                      m.maska napisała:

                      > On niczego nie sprzedawał... mam go na innej focie - w każdym razie w jego pobl
                      > iżu to raczej bym uważała na torebkę... jak to we Włoszech wink

                      Hm, wyraźnie uważałam. Zauważ, że przewiesiłam torebkę jak listonosz, na pewniakasmile
        • m.maska Santa Maria del Fiore - kopuła 24.02.14, 12:58
          Na szczególną uwagę zasługuje kopuła katedry, dzisiaj tak jak przed laty wzbudza podziw dla architektonicznego kunsztu Brunelleschiego.
          Jest największą murowaną kopułą, jaką kiedykolwiek skonstruowano; jej średnica wynosi 45m, Brunelleschi dokonał czegoś, na co nie zdobył się nikt przed nim – zamknął sklepienie, bez tradycyjnie stosowanego zbrojenia. Wykorzystał tzw. metodę rybiej łuski, polegającą na układaniu kamieni i cegielń w pierścienie o coraz mniejszym promieniu, które zazębiając się tworzą spójną konstrukcję. Dla większego zabezpieczenia i wzmocnienia całości zaprojektował podwójną łupinę, a w przestrzeni powstałej pomiędzy łupinami zbudował schody. 463 stopnie po których można się wspiąć na taras.... ale, nie dla każdego jest takie wchodzenie wskazane... myśmy zrezygnowały głównie z braku czasu, ale osoby o nadmiernych gabarytach mogą „utknąć” w przejściu – bo jest ono miejscami bardzo wąskie.

          Budowa kopuły trwała szesnaście lat, konsekrowano ją w roku 1436 a na początku XVI wieku postanowiono ozdobić bęben kopuły, zewnętrzną galeryjką. W 1508 roku jeden z ośmiu boków kopuły obudowano, jednak po komentarzu Michała Anioła, który nazwał galeryjkę klatką dla świerszczy, zrezygnowano z kontynuacji.

          https://s14.directupload.net/images/user/140224/ul78njbf.jpg

          https://s7.directupload.net/images/user/140224/7s3odtxr.jpg
          • m.maska Re: Santa Maria del Fiore - kopuła 24.02.14, 13:11
            Przed naszą wycieczką, ściągnęłam sobie ze strony ADAC audio-przewodnik po Florencji. Pierwszym opisywanym obiektem była właśnie katedra i rozmowa z architektem, który pracuje w Duomo. Mówił, że nadal nie potrafi sobie wyobrazić w jaki sposób "windowano" tam te ogromne bloki marmuru, ważące kilka ton, potrzebne do zbudowania latarni na szczycie kopuły.

            https://s1.directupload.net/images/user/140224/cvcn8crr.jpg

            (z netu)
            • rena-ta49 Re: Santa Maria del Fiore - kopuła 24.02.14, 14:45
              Czytam, oglądam fotki i podziwiam.
              Aby dokładnie opisać i sfotografować zwiedzane obiekty,
              chyba nawet biura podróży się nie fatygują.
              Zresztą z przewodnikiem wszystko szybko się zwiedza,
              wiele z tego nam umyka.
              • m.maska Re: Santa Maria del Fiore - kopuła 24.02.14, 15:03
                Byłam w 1999 we Florencji, z wycieczką i byłam zła na samą siebie - taka droga, a nie widziałam właściwie nic... Podobnie było w Barcelonie, ale może to nawet nie takie złe - bo jedzie się z wycieczką, nabiera się apetytu na więcej i wraca się po latach już z określonym wyobrażeniem smile
      • m.maska Piazza del Duomo - Campanile 24.02.14, 15:11
        Obok Baptysterium i Duomo trzecia dominującą nad placem budowlą jest Campanile.

        Campanile to dzwonnica katedry, jedna z najpiękniejszych średniowiecznych wież we Włoszech. Zaprojektował ją Giotto, najzdolniejszy malarz tamtej epoki, płaskorzeźbami ozdobili Donatello, Luca della Robbia i inni wielcy rzeźbiarze renesansu.

        Kampanila ma 84,7 metrów wysokości, zakończona jest płaskim tarasem, wbrew pierwotnym planom Giotta, który zaprojektował umieszczenie na szczycie iglicy.

        Pokryta wielobarwnym marmurem, sprawia wrażenie jedności a jednak, pięć kondygnacji budowało trzech architektów i patrząc na Campanile można zauważyć, że jeśli istniał projekt całej wieży autorstwa Giotto, został zignorowany.

        https://s14.directupload.net/images/user/140224/knpvl9av.jpg
        • m.maska Re: Piazza del Duomo - Campanile 24.02.14, 15:22
          Dekoracyjne rzeźby na fasadzie Campanile (kopie, oryginały można obejrzeć w Museo dell’Opera del Duomo), ich rozmieszczenie i tematyka przedstawiają przejście człowieka od stanu grzechu pierwotnego(na dole wieży) do osiągnięcia boskiej łaski(na szczycie).

          Najniższy poziom, w sześciobocznych ramach to ilustracje Stworzenia, sztuki i dzieł ludzkich. Powyżej, w ramach w kształcie rombów znajdują się alegorie siedmiu planet(których ruchy miały wpływ na ziemską egzystencję), siedmiu sakramentów (które uświecają ludzkie życie), i siedmiu cnót(które kształtują zachowania człowieka).

          Sto lat później, Luca della Robbia dodał pięć Sztuk na elewacji wieży od strony katedry. Uważano, że gramatyka, muzyka, arytmetyka, filozofia i astronomia żywią oraz kształtują ducha. W niszach drugiego piętra umieszczono posągi proroków, sybilli, patriarchów i królów.

          https://s14.directupload.net/images/user/140224/8u3mk372.jpg

          https://s14.directupload.net/images/user/140224/snz5azij.jpg
          • m.maska Re: Piazza del Duomo - Campanile 24.02.14, 15:26
            Pokryta wykładziną z wielobarwnych marmurów, wraz z katedrą tworzy nierozerwalną całość...na szczyt prowadzi 414 stopni i na pewno widoki są niezapomniane...na niezwykłą kopułę katedry i okoliczne wzgórza Toskanii.

            Idąc po schodach można zapoznać się z techniką, jaką zastosowano do budowy i w jaki sposób dzwoniono w dzwony...

            że też się nie „chybotnęła” wink

            https://s1.directupload.net/images/user/140224/4pr4hs86.jpg
            • al-szamanka Re: Piazza del Duomo - Campanile 24.02.14, 17:49
              No właśnie, nie chybotnęła się, a przecież mogła wziąć przykład z tej w Piziewink
              • m.maska Re: Piazza del Duomo - Campanile 24.02.14, 17:56
                Tamta to się zapadała już podczas budowy... ale dzwon w katedrze w Mediolanie też nie jest rozhuśtywany, tylko jego serce - właśnie ze względu na statykę... a Kampanila wydaje się tak delikatna, że gdzie tam wielki dzwon huśtać... wink
    • m.maska Re: Benvenuti a Firenze 27.02.14, 00:44
      Wątek urósł... dlatego c.d. opisu naszej wycieczki po Florencji przenoszę na kolejny wątek - pod tym linkiem

      forum.gazeta.pl/forum/w,101385,149797447,149797447,Florencja_c_d_.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka