al-szamanka
20.02.17, 17:03
Miałam do Ciebie napisać na pocztę prywatna, ale zaniechałam tego, bo być może okażesz odwagę i ustosunkujesz się publicznie do mojego pisania.
1) Mówisz, że odeszłaś z Kalejdoskopu ponieważ Maseczka jakoby naśmiewa się z wyglądu innych i oznajmiłaś to akurat na Podwyrku, gdzie od zawsze właśnie to robią sorelcia, wściekły, zerro i karlutka - i co Ty na to? Sama się do mnie skarżyłaś, że dawali Ci odczuć, iż jesteś gorsza niż oni. Zapomniałaś?
2) Wchodzisz w komitywę z k.karen, z ordynarną trollicą produkującą się pod nickiem partita. Zapomniałaś, jak bardzo byłaś na nią oburzona, gdy bez powodu i nad wyraz prymitywnie mnie zaatakowała?
3) Twierdzisz, że Misogino nie było SEKTĄ, być może nawet w to wierzysz, ale to nie ma znaczenia, gdyż wasza wierchuszka agitowała wtedy właśnie jak najprawdziwsza sekta. Rozpoznała to Klara i do końca życia nie dawało jej to spokoju.
4) Potwierdzasz istnienie Marco. A kto z nas temu zaprzecza? Co więcej, Marco, ojciec trzech dorosłych synów istnieje nadal i ma się dobrze.
5) Natomiast wszystkie fakty dowodzą niezbicie i logicznie, że nigdy nie było darfurskiej Soni, nigdy też nie było wypadku śmierci na ebolę w rzymskim szpitalu. Jak myślisz, kto to wymyślił i w jakim celu?
6) Klara zwróciła się do nas o pomoc, nie tylko w rozwikłaniu zagadki. "Pośmiertny" mail od Marco skutecznie zgasił wątły płomyk jej życia - czas najwyższy, aby bezlitośni manipulatorzy zostali ujawnieni. Nie uważasz, że to wyrównanie rachunków Klarze się należy?
7) A teraz możesz napisać na Podwyrku jaką to wstrętną osobą i ja jestem - i nie bój się, nawet wtedy nie zdradzę naszych tajemnic.