Dodaj do ulubionych

- co z grzybami -

12.10.07, 15:49
jest po co wybrac się do lasu czy to juz koniec przyjemności?
Obserwuj wątek
    • Gość: asdf Re: - co z grzybami - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 16:23
      nie ma
    • Gość: zibi Re: - co z grzybami - IP: 80.54.171.* 12.10.07, 17:34
      jest dużo opieniek są jeszcze prawdziwki podgrzybki rydze i
      kurki życzę udanych zbiorów
      • Gość: Dyzio-walnięty Re: - co z grzybami - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 21:21
        Zibi, - Ty cyganie. Nie wysyłaj klientki/ta do lasu podczas suszy.
        W tej chwili grzybów nie ma. Może inaczej, w tej chwili grzyb nie rośnie bo
        jest sucho i zimno. Wiem, bo byłem w lasach, w których gdy
        grzyby są, uzbieranie w ciągu godziny wiadra nie jest problemem.
        Owszem, przywiozłem połowę koszyka ale w większości były to sztuki stare, z
        których 75% wyrzuciłem bo zawierały nadzienie w formie żywego białka. Więc nawet
        jak coś znajdziesz, i tak w końcu wywalisz.
        Co wcale nie dyskwalifikuje lasu, jako celu wyjazdu/wyprawy.
        Nałapiesz tlenu, nacieszysz oczka widokami przyrody / zauwarzyliśmy
        z przyjacioły, ślady działalności bobrów w miejscu w którym do tej pory nikt o
        nich nie słyszał/. Polecam jak najbardziej. Nawet pod pozorem grzybobrania. Byle
        bez radia i szanując prawa przyrody.
        Pozdrawiam, Dyzio.
    • Gość: :) Re: - co z grzybami - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 21:14
      majka307 napisała:

      > jest po co wybrac się do lasu czy to juz koniec przyjemności<

      .z grzybami to Ty się dla przyjemności do lasu nie wybieraj,dla przyjemności to
      lepiej z doświadczonym młodszym.Nie zapomnij o macie chroniącej od zimna i
      mokrości.:)
      • Gość: :))) Re: - co z grzybami - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 21:36
        sprzeczność kolego: młody nie może być bardziej doświadczony niż " stary grzyb".
        Doświadczenia nabiera się z upływem lat i sumą przeżyć...
        • Gość: zibi Re: - co z grzybami - IP: 80.54.171.* 13.10.07, 13:40
          proszę przejecheć do lasu w stonę Srocka za hutą to
          uzbierasz worek świerzych opieniek i nie mów o mnie kłamca
          a inne grzyby też są ale po innych lasach
          • Gość: ja Re: - co z grzybami - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 14:07
            Byłem kilka razy w zeszłym tygodniu w Kusiętach - grzyby jeszcze są, ale
            faktycznie w większości stare i robaczywe. Najwięcej jest maślaków, i kozaków.
            Jednak na jajecznice z grzybami na kolacje starczyło:)
            • Gość: kania Re: - co z grzybami - IP: 212.87.241.* 13.10.07, 14:27
              są młode piekne i... trujace muchomory (:
          • Gość: Dyziek - ten walni Re: - co z grzybami - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 15:52
            Co ty Zibi tak wierzgnąłeś? - przecież nie nazwałem Cię kłamcą jeno
            cyganem. A to nie to samo. Cygan - Zibi - to ino troszkę cygani, taki
            powiedziałbym mały kłamczuszek a nie zaraz " kłamca ".
            To po pierwsze primo. Po drugie primo, Zibi, mimo wszystko za hutę też
            ludzisków nie posyłaj. Grzyby z za huty, oprócz nadzienia z białka,
            zawierają co najmniej połowę tablicy Mendelejewa a to, Zibi, szkodzi
            na wątrobę. Wierz mi. A opieniek - kurcze - nie znam i obawiam się, że
            prócz mnie jeszcze paru jest takich którzy nie odróżnią opieńki od
            dajmy na to sromotnika bezwstydnego, zeżrą go i co będzie.
            I będzie Zibi kłopot bo jak Ci udowodnią, żę to Ty kazałeś
            przez internet gościowi zbierać " opieńki", które okażą się nie być
            opieńkami jeno paskudztwem jakowymś, możesz Zibi łacno w pierdlu
            wylądować. A szkoda by była bo polubiłem Cię za ksywę.
            Pozdrawiam, Walnięty Dyziek.
            • Gość: zibi Re: - co z grzybami - IP: 80.54.171.* 13.10.07, 17:44
              Drogi Dyziu Grzyby zbieramy tylko te które znamy i mamy do nich
              przekonanie opieńki znam dobrze a sromotnika prędzej pomylisz z
              kanią czubajką niż z opieńką .Rydza też można pomylić z
              wełnianką .Wiele innych grzybów ma swoje sobowtóry a gdy nie znamy
              się na nich to lepiej kupić na bazarze pieczarki .
              • Gość: Dyzio Re: - co z grzybami - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 00:32
                Drogi Zibi. miło było Cię poznać choć tylko w internecie. Cieszę się,
                że nie wziąłeś sobie zbytnio do serca żartobliwego tonu moich postów.
                Nie wszyscy bowiem, potrafią odróżnić niewinny żart od złośliwości,
                których niestety pełno na forum. W całej tej mojej pisaninie, prawdą
                były jedynie informacje z czwartkowego wyjazdu na grzyby w okolice
                Załęczańskiego Parku Krajobrazowego. Jeżdżę tam od lat, lasy znam
                jak własną kieszeń więc nie całkiem bezpodstawnie twierdziłem, że
                z grzybami krucho. Oczywiście masz rację twierdząc, że w innych
                miejscach / bardziej mokrych / grzyb może jeszcze występować.
                Na moim terenie niestety zimno,sucho i grzybów nie było. Co nie
                przeszkodziło, by eskapadę nie zaliczyć in plus.
                A opieniek naprawdę nie znam, pomimo posiadania doskonałego atlasu.
                Jednak jako człek ostrożny, nie zbieram grzybów których nie jestem
                pewien w stu procentach. A może umówimy się w przyszłym roku z
                Alicją i pokażesz nam jak owe legendarne opieńki wyglądają?!!
                Ciekawe, co na to Alicja/
                Pozdrawiam, Dyzio.
                c
      • Gość: adam Re: - co z grzybami - IP: *.flatpla.net 13.10.07, 19:57
        Jest za zimno i sucho w lesie i grzyby już się skonczyły narazie
        pozdrawiam okolice olsztyna i sokolich gór tragedia szkoda czasu
        zdrowia
        • Gość: Alicja Re: - co z grzybami - IP: 212.87.241.* 13.10.07, 20:45
          Zibi, Dyziu ma racje, ja tez nie znam opieniek
          za to moj tato zbieral je i przerabial na swiezo do sloikow.
          byly pyszne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka