al-szamanka
20.06.24, 21:10
Wolny dzien, wiec pojechalam sobie na male zakupy po niemieckiej stronie.
I szok! Jeszcze nigdy nie zabralo mi to tyle czasu, korek straszny na granicy i nie wiedzialam dlaczego.
Gdy dojechalam wszystko bylo jasne. 10 transporterow policyjnych i ze trzydziestu policjantow, bariery, tylko jedno pasmo drogi. Czasami stal jakis samochod, a dwoch policjantow z daleka juz spogladalo jaka rejestracja i kto jedzie. Na mnie, blondynke, nigdy nie zwracali uwagi.
Dzisiaj zatrzymywali wszystkich, i takze ja musialam otworzyc bagaznik.
Niemcy nie chca juz nielegalnych???
Juz nieaktualne: Refugees welcome?!