Dodaj do ulubionych

Apel ochrony

15.09.09, 09:31
Szanowni lokatorzy ZZ, w związku z częstymi ostatnio kradzieżami rowerów na
osiedlu, głównie w bloku 110 i 114 zwracam się do Państwa z prośbą o
przypinanie rowerów. proszę również nie przypinać za przednie koło, ani nie
spinać 2 ze sobą. Fakt że garaże są zamknięte na kartę, ale to nie znaczy że
kradną obcy ludzie, nie chce nikogo tu oskarżać, ale proszę uważać na te
sprzęty, jak również na koła itp. polecał bym potraktować to poważnie. prosił
bym również aby ten wątek nie był kolejnym miejscem gdzie wszyscy będą mówić
jaka to ochrona jest zła, gdyż nie jesteśmy w stanie zweryfikować czy
rowerzysta jedzie na swoim czy cudzym rowerze.
Obserwuj wątek
    • a10188 Re: Apel ochrony 15.09.09, 10:57
      Ja ze swej strony apeluję do administratora o rozmowę z ekipami
      sprzątającymi, naprawczymi, może zakazanie im wjeżdżania do naszych
      garaży samochodem. Mam podstawy twierdzić, że część kłopotów
      sprawiają własnie te ekipy. Niech wiedzą, że patrzy się im na ręce.
      • bismarck18 Re: Apel ochrony 15.09.09, 11:05
        nie chcialem nazywac po imieniu gdyz nie mamy zadnych podstaw do tego. sytuacja
        staje sie coraz bardziej niepokojąca gdy w przeciągu 3 dni giną 3 rowery, stalo
        sie to rowniez w sobotę gdy ekipy nie ma. prosze zabezpieczyc swoje mienie w
        garazach w miare mozliwosci.
        • monia148 Re: Apel ochrony 15.09.09, 11:52
          na teren osiedla moze wejść każdy kto chce. Zawdzięczamy to leniwej
          i niekompetentnej administracji A oraz C .Ochrona nawet głowy znad
          gazety nie podniesie kto wchodzi na osiedle zwłaszcza jeśli robi to
          niepewnie. Furtka przy sklepie otwarta na osciez kolejny dzień. Fakt
          ten w niczym nie zakłóca rytmu i trasy łażenia ochroniarza, który
          na chwile przy otwartej furtce się nie zatrzymuje. Jakby nic się nie
          działo. Bezczelnym określam apel jakiegos bismarcka o to by
          przywiązywać rowery bo kradna. A może zrobimy społeczne dyżury na
          parkingu osiedlowym? Może zorganizujemy budzenie spiącej ochrony?
          Panowie z Persony, wybaczcie, ale spadajcie stąd dopóki nie zrobi się
          jakaś afera z powodu waszej niekompetencji.
          • bismarck18 Re: Apel ochrony 15.09.09, 20:31
            p-rosilem aby ten wątek nie byl kolejnym miejscem gdzie bedziecie pisac jaka
            ochrona jest zla, wiec moniu powiem tak, jesli co do furtki, zostalo to
            zgloszone pare minut po awarii, awaria jest tego typu ze po zamknieciu furtki
            jest ona prawie nie do otworzenia, to wasza super administracja nic z tym nie
            robi, sami mamy ja naprawic? sorki ale nie wiem za bardzo jak, osobiscie zamknął
            bym ja i wszystkich wysylal do bramy obok, o to wam chodzi? a jesli o garaze,
            jesli firma sprzatajaca wjezdza somochodem a w bloku macie cyganow albo rumunów,
            sorki nie odrozniam tego scierwa to sie nie dziwcie, naliczylem ponad 40
            rowerow, 5 zestawow opon i ok 5 wozkow dzieciecych do kradziezy, jesli macie
            gdzies to, o co was prosze wasza sprawa, jak dla mnie po waszej odpowiedzi mogą
            was okradac ze wszystkiego, tylko nie przychodzcie do nas ze skarga gdyz
            bedziemy mieli to gdzies.
            • pieskuba Re: Apel ochrony 16.09.09, 10:26
              bismarck18 napisał:

              w bloku macie cyganow albo rumunów
              > ,
              > sorki nie odrozniam tego scierwa

              a mózg masz? Albo chociaż pół?

              pieskuba
    • sibeliuss Re: Apel ochrony 15.09.09, 16:54
      Sugeruję też po zaparkowaniu aut o układanie za nimi betonowych
      zapór, ponieważ furtki są otwarte na oścież i nikt nie weryfikuje
      osób wchodzących na teren osiedla.
      Stosownym byłoby też zabezpieczenie łańcuchami kół, przyklejenie
      kołpaków i wycieraczek oraz zabieranie do domów bagażników i anten.
      Osiedle ZZ nie jest już osiedlem zamkniętym.
      • doris800 Re: Apel ochrony 17.09.09, 22:31
        Szkoda bardzo aby osoba wchodząca na teren własnego domu/osiedla była
        legitymowana czy weryfikowana ( jak zwał tak zwał)... to chyba żart... a jeśli
        chodzi o prośby ochrony ty maja oni rację, rzeczy pozostawiane na części
        wspólnej, do której ma dostęp większa rzesza osób, powinny być zabezpieczone....
        ludzie przecież mieszkamy w Polsce!! pamiętajcie o tym.
        • zz_obserwator Re: Apel ochrony 18.09.09, 14:17
          doris800 napisała:

          > Szkoda bardzo aby osoba wchodząca na teren własnego domu/osiedla
          była
          > legitymowana czy weryfikowana ( jak zwał tak zwał)... to chyba
          żart... a jeśli
          > chodzi o prośby ochrony ty maja oni rację, rzeczy pozostawiane na
          części
          > wspólnej, do której ma dostęp większa rzesza osób, powinny być
          zabezpieczone...
          > .
          > ludzie przecież mieszkamy w Polsce!! pamiętajcie o tym.

          "Prośba ochrony", to ni mniej, ni więcej, lecz mydlenie oczu. Służą
          dobrą radą, bo... nic innego nie robią. Bismarck wziął na siebie
          szlachetną misję tworzenia PR-u Persony. Szkoda tylko, że zabiera
          się do tego od d... strony - miast zapracować sobie na szacunek,
          tworzy legendy i matkuje zbiedzonym mieszkancom przez internet.
          Pewnie do tego z browarem w ręku, łypiąc jednym okiem na ekran
          telewizora - niezwykle przejęty swoimi obowiązkami.
    • rebus-x Re: Apel ochrony 17.09.09, 23:16
      przyjacielu ciężko pracujący w budce ochrony
      mi okradli samochód w naszym pięknym garażu strzeżonym
      ówczesny zarządca wzruszył ramionami i się pod nosem uśmiechnął
      później dał mi radę: ... trza se było pilnować ...
      dobrze, że spokojny jestem
      a pytanie nasuwa się jedno ...


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka