Dodaj do ulubionych

Pionowo, poziomo...

15.02.04, 13:21
Czy ktoś jest w stanie wyjaśnić mi łopatologicznie, na czym polega trudność
wylania poziomej podłogi? Jestem w stanie zdzierżyć poziomą krzywości ścian (w
granicach tolerancji), które uwidaczniają się przewspaniale przy montażu
listew przypodłogowych... Jestem w stanie nawet jakoś przetrawić krzywości
pionowe, które widać jak cholera przy montażu futryn drzwiowych. Ale niech mi
ktoś powie, dlaczego podłogi w pokojach tworzą nieckę, podjeżdżając do góry
przy ścianach i w rogach pokoju???

Mnie - laikowi, nie przyszło do głowy przy odbiorze mieszkań, że podłoga
potraktowana wylewką SAMOPOZIOMUJĄCĄ może nie być POZIOMA (człowiek uczy się
całe życie...). No i teraz, gdy już podłogi leżą, krzywość podłóg okazała się
dość istotnym mankamentem przy montażu szaf. Oczywiście, skrzydła szaf mają
regulację, ale to, co stoi pionowo na skosie, jednocześnie stoi krzywo na
poziomie, co ma znaczenie przy suwanych skrzydłach. Piknie to nie wygląda.
Równanie tych nieszczęsnych podłóg oznaczałoby demontaż szaf, zrywanie podłóg
ponowne wylewanie wylewki samopoziomującej. Gratulacje dla TP i wykonawcy, że
skaszanili tak fundamentalną - nomen omen - kwestię. I to za takie
pieniądze... uncertain

A jak to wygląda u Was, drodzy Sąsiedzi?
Obserwuj wątek
    • zz_nowy Re: Pionowo, poziomo... 15.02.04, 17:07
      witam,
      ja już swego czasu pisałem o wspaniałej krzywej ścianie w mojej łazience.
      Natomiast jeśli chodzi o podłogi to szczerze mówiąc nic nie zauważyłem.
      Natomiast dzięki "fabrycznemu" brakowi profili w konstrukcjach GK (jak
      np "plecki" schodów) mam piękne podłużne pęknięcia na każdym łączeniu płytsmile)))

      SERDECZNE GRATULACJE TARECIE POLANDZIE!!!
      TYLKO TAK DALEJ A GÓWNO SPRZEDACIE A NIE C!!! smile)) UPS PRZEPRASZAM ZA GÓWNO smile)
    • rayenne ;) e tam chłopaki przesadzacie;-)))) 15.02.04, 22:02
      Krzywa wieża w Pizie stoi już tyle lat i nie dość że nikt jej się nie czepia,
      to jeszcze się nią zachwycają i grube pieniądze bulą. Ty się nowy nie
      opieprzaj, tylko wymyśl plan marketingowy, jak zareklamować twoją Krzywą Ścianę
      w łazience tak, by japońce za grubą kasę przyjeżdżały cykać jej zdjęcia smile)))
      No. A w leju na środku pokoju można sobie zrobić oczko, wg Fewng-shiu to dobrze
      mieć jakąś szumiącą wodę w domu.
      A moze dzieki krzywościom (lej w środku) lepiej słychać, co na tym
      podsłuchującym się wiecznie osiedlu jest bardzo ważne. Pozdrofffki -
      niekulturalna sąsiadka z etapu "C"
      • przemek.c Re: ;) e tam chłopaki przesadzacie;-)))) 15.02.04, 23:51
        A moze dzieki krzywościom (lej w środku) lepiej słychać, co na tym
        > podsłuchującym się wiecznie osiedlu jest bardzo ważne. Pozdrofffki -
        > niekulturalna sąsiadka z etapu "C"

        No tak, tylko jest pewien szkopuł: jeśli niecka w mojej sypialni ma służyć temu,
        bym ja podsłuchiwał, to jest mi ona najzupełniej zbędna, bo nie uprawiam tego
        procederu. Jeśli to mnie mają podsłuchiwać, to byłbym zainteresowany likwidacją
        tej niecki tongue_out

        Ale pomysł z Japońcami jest niezły - jak już zarobię kupę kasy na ich
        wycieczkach, odpalę Ci 20% doli. No, może nawet 30% wink))

        Poza tym... Etap "C" dopiero w budowie. Nie wiadomo, czy Ci na środku salonu nie
        urządzą Niagary... wink
        • zzdorka Podloga 16.02.04, 00:22
          Szkoda, ze nie robiles odbioru ze specjalista. Do mnie przyszedl facet, robil
          piec razy wiecej pomiarow niz mi by do glowy wpadlo. A nawet jesli, to sorry,
          ale jak ci podloge ukladali? Bo ewentualne krzywizny iloscia kleju mozna
          wyrownac. Bylam swiadkiem, kiedy moj robotnik kazda plytke z poziomica
          sprawdzal (byc moze tylko przy mnie wink i chyba w ten sposob mozna bylo cos
          zaradzic. Ale specem nie jestem i sie nie znam, wiec kij ich tam wie.

          Pozdrawiam serdecznie.
          • marcin_robert Re: Podloga 16.02.04, 10:00
            Przecież wiesz, że on każą płytkę tak sprawdza - bo to jest fachowiec, a nie
            fleja. U mnie było krzywo w łazience, ale podczas kładzenia terakoty ww. spec
            wyrównał to zaprawą.
          • przemek.c Re: Podloga 16.02.04, 10:13
            zzdorka napisał:

            > Szkoda, ze nie robiles odbioru ze specjalista. Do mnie przyszedl facet, robil
            > piec razy wiecej pomiarow niz mi by do glowy wpadlo. A nawet jesli, to sorry,
            > ale jak ci podloge ukladali? Bo ewentualne krzywizny iloscia kleju mozna
            > wyrownac. Bylam swiadkiem, kiedy moj robotnik kazda plytke z poziomica
            > sprawdzal (byc moze tylko przy mnie wink i chyba w ten sposob mozna bylo cos
            > zaradzic. Ale specem nie jestem i sie nie znam, wiec kij ich tam wie.
            >
            > Pozdrawiam serdecznie.

            No ba, żebych ja to wiedział... Swoją drogą, to przykre, że tak drogie
            mieszkania wymagają takich asekuracji i to - jak się okazuje - bardzo uzasadnionych.

            A specjalista owszem, równał - płytki, które układał. Problem w tym, że w
            pokojach mam panele, które układałem sam, a nie muszę chyba dodawać, że w tej
            materii jestem czystej wody amatorem. Zaufałem technologii - mój błąd,
            cholera... uncertain
    • hana77 Re: Pionowo, poziomo... 16.02.04, 07:59
      Witam,
      Zauważyliśmy ten typ usterki przy odbiorze - usunięto go bez miauknięcia.
      Proponuję zgłosić do TP jako usterkę i ją jednak zlikwidować, bo przecież się
      nie rozpuści. Ktoś kiedyś będzie chciał kupić to mieszkanie od Ciebie - być
      może będzie bardziej spostrzegawczy?
      Pozdrawiam.
      • przemek.c Re: Pionowo, poziomo... 16.02.04, 10:17
        hana77 napisała:

        > Witam,
        > Zauważyliśmy ten typ usterki przy odbiorze - usunięto go bez miauknięcia.
        > Proponuję zgłosić do TP jako usterkę i ją jednak zlikwidować, bo przecież się
        > nie rozpuści. Ktoś kiedyś będzie chciał kupić to mieszkanie od Ciebie - być
        > może będzie bardziej spostrzegawczy?
        > Pozdrawiam.

        Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie tego. Oznaczałoby to po kolei demontaż
        stojącej już przecież szafy, demontaż podłogi, czyli de facto jej zniszczenie
        (panele klejone) i - po wylaniu wylewki - ustawianie wszystkiego od zera. Nawet
        nie chodzi o stracony czas, lecz koszy - kto mi to zwróci?

        Pozdrawiam.
        • rayenne koszy nigdy nie zwracają ;) 16.02.04, 17:11
          przemek.c napisał:

          > hana77 napisała: > nie chodzi o stracony czas, lecz koszy - kto mi to zwróci?

          Koszy nigdy nie zwracają, a przydałyby się, jak rozwiniemy biznes z
          Japońcami, "coby" nam pudełkami po filmach nie śmieciły smile)))))) A jak u mnie
          będzie Niagara ufff to zrobimy już całą ścieżkę do zwiedzania smile
          • przemek.c Re: koszy nigdy nie zwracają ;) 16.02.04, 17:21
            rayenne napisała:

            > przemek.c napisał:
            >
            > > hana77 napisała: > nie chodzi o stracony czas, lecz koszy - kto mi to
            > zwróci?
            >
            > Koszy nigdy nie zwracają, a przydałyby się, jak rozwiniemy biznes z
            > Japońcami, "coby" nam pudełkami po filmach nie śmieciły smile)))))) A jak u mnie
            > będzie Niagara ufff to zrobimy już całą ścieżkę do zwiedzania smile

            tongue_outP

            Masz Ty to oko do literówek.... tongue_out wink)
            • rayenne ;-) 20.02.04, 14:06
              do literówek i ponadto do: sklepów z dobrym winem, ciekawych facetów i miłych
              knajpek.Niestety, nie mam go w stosunku do defektów w wykończeniu mieszkania:
              jeśli moja podłoga nie osiągnie stopnia pochyłości zbliżonej do skoczni w
              Saporo to nie ma szans że zauważę smile))) Pozdro
              • przemek.c Re: ;-) 20.02.04, 14:18
                rayenne napisała:

                > do literówek i ponadto do: sklepów z dobrym winem, ciekawych facetów i miłych
                > knajpek.Niestety, nie mam go w stosunku do defektów w wykończeniu mieszkania:
                > jeśli moja podłoga nie osiągnie stopnia pochyłości zbliżonej do skoczni w
                > Saporo to nie ma szans że zauważę smile))) Pozdro

                Do literówek polecam dobry spell checker,

                Z dobrych win polecam IMYGLIKOS białe (może nie z górnej półki, ale dla mnie
                bomba wink ),

                Z ciekawych facetów polecam siebie, wink)

                Z miłych knajpek polecam Jazz Bistro w LANDzie przy metrze Służew (serwują
                ZNAKOMITE grzane piwo),

                Do krzywości ścian i podłóg polecam poziomicę wink Jeśli nie Ty, to szafy na
                pewno to odczują wink)

                Pozdrawiam! smile
                • rayenne wino było dobre :))) i pytanie do przemka.c 30.03.04, 15:21
                  Faktycznie przemku wino było fajne, chociaż na ogół (nad)używam czerwonego.Póki
                  co nie wykorzystałam dwóch ostatnich "poleceń" ale liczę że to też będzie
                  strzał w dziesiątkę smile A co do knajpek ... właśnie teraz, kiedy za rok zawijam
                  się z Żoliborza, praktycznie co chwilę pojawia się tu coś fajnego crying Czy tam
                  kiele ZZ jest cos fajnego, gdzie można podreptać niemal w kapciach i zeżreć
                  zapiekane kozie sery z sałatą albo inne cóś z winem tudzież ??? Zrobiłeś już
                  rekonensans? Serdecznie pozdrawiam.
                  • przemek.c Re: wino było dobre :))) i pytanie do przemka.c 30.03.04, 16:30
                    rayenne napisała:

                    > Faktycznie przemku wino było fajne, chociaż na ogół (nad)używam
                    czerwonego.Póki
                    >
                    > co nie wykorzystałam dwóch ostatnich "poleceń" ale liczę że to też będzie
                    > strzał w dziesiątkę smile A co do knajpek ... właśnie teraz, kiedy za rok
                    zawijam
                    > się z Żoliborza, praktycznie co chwilę pojawia się tu coś fajnego crying Czy tam
                    > kiele ZZ jest cos fajnego, gdzie można podreptać niemal w kapciach i zeżreć
                    > zapiekane kozie sery z sałatą albo inne cóś z winem tudzież ??? Zrobiłeś już
                    > rekonensans? Serdecznie pozdrawiam.

                    Uuuuu... Aaaaale pytanie... Trudne, znaczy się wink. Ja mało knajpowy się
                    zrobiłem, a odkąd wielkie mi pustki uczynił kredyt w portfelu mojem to już w
                    ogóle posucha... wink. No i trochę za krótko mieszkam na ZZ, żeby się arbitralnie
                    wypowiadać. Ale są szanse, że przez rok się zorientuję w temacie... wink
                    Pozdrawiam!
                  • gizmol Re: wino było dobre :))) i pytanie do przemka.c 30.03.04, 18:09
                    Witam Sąsiadów,
                    Pewnie znaczna część tubylców z ZZ wie, ale część być może jeszcze nie, że w
                    bloku na przeciwko Waszego osiedla jest bardzo fajna knajpa ULICA. Trochę może
                    ceny "śródmiejskie" i nie przystają na tę okolicę, ale niedługo ma się to
                    zmienić na korzyść (a to za sprawą koŃkurencji co im za ścianą wyrośnie).
                    Polecam desery - naprawdę odjazdowe wrażenie robi nierozmrożona kulka lodów
                    zapieczona w gorącej bezie (jak oni to do diaska robią???) Miła obsługa,
                    sympatyczny kucharz, szef czasem gratisowego desera dorzuci w ramach reklamy
                    (Bardzo Niski Ukłon w stronę właściceli ULICY). Naprawdę cool miejsce - takiego
                    na osiedlu brakowało!!
                    • sc77 Re: wino było dobre :))) i pytanie do przemka.c 31.03.04, 12:09
                      Polecam Cafe GT naprzeciwko osiedla.
                    • zzdorka ulica 04.04.04, 21:01
                      Na temat ulicy byl osobny watek. ALe zgadzam sie w pelni z wypowiedzia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka