Dodaj do ulubionych

FORUM ZIELONEGO ZACISZA

12.05.10, 12:52
KOZAK W NECIE - FRAJER W ŚWIECIE
Pełno bezproduktywnych wpisów, a na zebraniach wspólnot absencja!!!!!!!!.
Nic dodać nic ująć. To tylko tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • mkrass Re: FORUM ZIELONEGO ZACISZA 12.05.10, 20:19
      [b]To że na zebraniach jest marna frekwencja to w znacznej mierze
      zasługa zarządów. Oczywiście nigdy się nie osiagnie 60 czy 70 proc
      Zarządy nie prowadza z właścicielami dialogu o istotnych sprawach,
      nie zgłaszaja propozycji rozwiązań i w ciągu roku z niczym
      konkretnym nie wychodzą. Gdyby nie obowiązek prawdopodobnie
      mielibyśmy zebranie wspólnot raz na kilka lat. To w ciagu roku
      powinny być rozpoznane przez zarządy i skierowane do dyskusji
      ważniejsze sprawy a nie trzymanie ich całego pliku na jedno zebranie.
      Zarządy mogłyby powołać komisje problemowe ale tego nie robią bo nie
      widzą problemów albo dostrzec nie chcą. Ileż to razy pisano o
      sprawie wad budynku. Zrobiono coś z tym poza gadulstwem? Zarządy
      nie radzaą sobie z klasycznymi problememi osiedla a co dopiero mówić
      o np podnoszeniu walorów czy standardu zamieszkiwania na zz.
      Amatorzy się wzięli za sprawy z którymi sobie nie radzą. A standard
      cały czas się obniża. Jeszcze kilka lat temu zdarzyło mi się
      otrzymać telefon od ochrony że ktoś się do mnie wybiera. Tylko raz
      się zdarzyło. Kilka lat temu spotykałam ochroniarza na klatce
      schodowej czy na pietrze. Dziś już ich nie spotykam. Jeszcze niedawno
      nie było wystawiania gratów na korytarz. Dziś to norma na co drugim
      piętrze.O placu zabaw, zieleni ktora wbrew nazwie osiedla zaniedbana
      i mizerna jest i podobnych sprawach pisać się nie chce a co dopiero
      głosić je na zebraniu. Zresztą nienawykły do takich uwag zarząd nie
      stara się wyjaśniać lecz za wszelką cenę będzie udowadniał że
      zgłaszający problem to albo pieniacz albo maruda jakaś. Tak więc
      zebranie nie jest dla mieszkańca przeciętnego ważne.
      • stewald Re: FORUM ZIELONEGO ZACISZA 13.05.10, 00:28
        Z tym, że zebranie nie jest dla zarządu tylko dla nas. To, że nie
        jesteśmy zadowoleni z zarządu to powinno nas zmobilizować do
        stawienia się na zebraniu i rozliczyć taki zarząd, a to że jest taka
        mała frekwencja tzn., że po prostu nam wszystko jedno, że nam
        wszystko odpowiada, że na osiedlu wszystko jest w najlepszym
        porządku. Ale nie, wolimy narzekać tylko na forum, zamiast to
        wszystko powiedzieć na zebraniu, ponieważ miałoby to dużo większy
        skutek niż wypisywanie pierdół na forum, bo to żadnego skutku nie
        odniesie.
        Niektórzy mocno narzekają tu na swoje zarządy na to co dzieje się na
        osiedlu, lecz na zebranie nie raczą się stawić, gdzie możnaby
        niekoniecznie wymóc coś na swoim zarządzie, ale po prostu ten zarząd
        zmienić i nawet samemu zgłosić się do pracy w zarządzie i zrobić
        samemu z tym porządek.
        Zatem nie dziwmy się, że tak jest ponieważ sami się do tego
        przyczyniamy nie uczestnicząc w zebraniach, udawadniamy tym, że
        wszystko jest dobrze, albo że nam wszystko jedno.
        Na pierwszych zebraniach wspólnoty pamiętam była jeszcze pełna sala
        i efekty takich zebrań były więc dużo większe, ale z czasem
        frekwencja była coraz mniejsza, teraz zaledwie jest kilkanaście osób
        na takim zebraniu. Zatem nie dziwmy się, że tak dzieje się na
        osiedlu bo to jest tego skutek. Nie wypisujmy bezproduktywnych
        wpisów na forum jak napisał inforb27, bo to się mija z celem tylko
        idźmy na zebranie wspólnoty i tam dajmy wyraz temu, bo gdyby było
        nas dużo więcej na zebraniu to dużo mniej mielibyśmy powodów do
        narzekań. A tak jest jak jest.
        Ale te wszystkie wpisy na forum to chyba raczej z nudów, tak dla
        sportu, no bo skoro tego nikt nie podejmuje na zebraniach wspólnoty
        tzn., że to jest tylko kogoś inwencja twórcza nie mająca nic
        wspólnego z rzeczywistością, kogoś kto nie odważy się nigdy tego
        powiedzieć na zebraniu, bo po prostu lubi tylko istnieć w necie a to
        co poza nim to tak naprawdę nie wiele go interesuje.
        • mkrass Re: FORUM ZIELONEGO ZACISZA 13.05.10, 01:06
          Roczne zebranie wspólnoty nie jest najwłaściwszym miejscem na szersze
          debaty o problemach z całego roku. Zebranie roczne zawiera kilka
          punktów formalnych które musza byc przeprowadzone i w zasadzie brak
          czasu na inne sprawy. Ponadto, wiele spraw które pojawiaja się w
          ciągu roku, traci znaczenie. Gdzie je zatem przedstawić lub gdzie
          je ujawnić wspólnocie? Ano sa ujawniane takżee tu na forum zz i nie
          jest to wyłącznie narzekanie lecz sygnalizowanie spraw które
          należałoby podjąć bądż to przez administratorów, bądż przez zarządy.
          Funkcjonowanie wspólnot to same pierdoły. Z nich składa się życie
          na osiedlu. Coś się urwało, coś przewróciło, coś zniszczono itp.
          Bez obawy popełnienia błędu twierdzę ,że 80% ruchów poszczególnych
          administracji poza sprawami rutynowymi inicjowane jest wpisami na
          tym forum. Jeśli Ciebie to nie interesuje, jesteś ze wszystkiego
          zadowolony , nie trać czasu na czytanie tych pierduł. A recenzentów
          zdaje się mamy komplet.Zycie to nie zebranie. A załatwianie spraw
          osiedlowych drobnych nigdy na forum zebrania nie powinno być wnoszone
          Tam jest miejsce na poważniejsze sprawy. Ale do takich spraw
          zebranie nalezy odpowiednio przygotować. Był kiedyś zapowiedziany
          pomysł który szybko zgasł bo autorowi brakło czegoś, mianowicie
          ankiety wśród mieszkańców.Było ale się zbyło. Piszesz że pierwsze
          zebrania to była pełna sala i były pożyteczne. Tylko że następne
          zebrania rozwiązują kwestie którymi te pełne sale się jakoś nie
          zainteresowały skutecznie.
          • stewald Re: FORUM ZIELONEGO ZACISZA 13.05.10, 07:57
            Widzisz, jesteś jedną z tych osób które tylko na forum lubią
            zaistnieć, a w realu jest ci tak naprawdę wszystko jedno. Mnie
            natomiast wszystko jedno nie jest i do rozmowy z administracją nie
            potrzebuję pośrednictwa forum, a zebrania z dużo większą frekwencją
            były o wiele skuteczniejsze. Zresztą do załatwienia większości spraw
            wcale nie jest potrzebne zebranie, lecz na te ważniejsze sprawy jak
            najbardziej zebranie jest najlepszym na to miejscem i skoro ciebie
            zebrania nie interesują tylko forum tzn., że tak naprawdę w
            rzeczywistości nie wiele cię obchodzi. Forum jest dobre jako
            dodatek, a nie jako forma podstawowa. Trzeba być konsekwentnym w
            działaniu a nie tylko poprzestawać na forum i pisać tylko dla samego
            zaistnienia tutaj, a tak naprawdę sprawy wspólnoty mieć gdzieś.
            • sibeliuss Re: FORUM ZIELONEGO ZACISZA 13.05.10, 12:10
              Forum daje złudne poczucie anonimowości i ci, którzy twarzą w twarz
              niczego nie powiedzą tu czują się bohaterskimi działaczami "o
              wspólną sprawę".
              • przemek.c Re: FORUM ZIELONEGO ZACISZA 13.05.10, 13:19
                sibeliuss napisał:

                > Forum daje złudne poczucie anonimowości i ci, którzy twarzą w twarz
                > niczego nie powiedzą tu czują się bohaterskimi działaczami "o
                > wspólną sprawę".

                Moni po prostu chłopa potrzeba.
            • mkrass Re: FORUM ZIELONEGO ZACISZA 13.05.10, 14:17
              Mam prośbę nie sil się na oceny jaka ja jestem osobą, zostaw to
              fachowcom, wysil się na sprawy osiedla. Zebranie odbywa się raz w
              roku. Problemy rożne niemal codziennie. Zatem musi być jakiś sposób
              reagowania mieszkańców na codzienne problemy, Fakt , że 90 % tych
              problemów nie dostrzega. Bo wracają wieczorem z plantacji bawełny i
              padają ze zmęczenia a w piateczek zamraczają się tanim napojem i też
              nie widzą. Być może powód jest inny. Widzisz w portierni przy
              wejściu od strony sklepu miesiąc temu urwała się klamka. Drobiazg
              wydawałoby się. Zaglądał atam Pani administratorka, rożni członkowie
              zarządów a klamka smentnie wisiała. Od kilku dni klamka w końcu
              odpadła. i Tak pozostanie długo, jeśli ktoś nie zwróci uwagi.
              Pytanie komu to zgłosić / administratorka widziała / codziennie
              setka ludzi tamtędy przechodzi. Mogę zadzwonić do tej nieszczęsnej
              administratorki ale nie znam numeru telefony bom nie z C. Ty Stewald
              oczywiście niczego nie zauważasz. Masz tu konkret czy zgłaszać na
              tym forum czy czekać na przyszły rok zebraniowy. Masz też dowód czy
              pisząc o tym chcę zaistnieć / jako kto ? / Klamka to tylko
              rzeczywisty przykład. Wcześniej walczyłam czyli monitowałam sprawy
              wymiany żarówek w wejścu, zamykania bramek, niszczenia zieleni przez
              zrobienie tam placyku zabaw, drzewek usychających np przy placu zabaw
              i wielu jeszcze spraw które..... zostały załatwione. I z tego się
              cieszę ale żeby nie było ci smutno proponuję : zainteresuj się tą
              urwaną klamką. To drobiazg ale i Ty powinienieś mić jakiś sukces.
              • go4 Re: FORUM ZIELONEGO ZACISZA 13.05.10, 15:35
                A możesz w skrócie pisać np.: urwana klamka tu i tu, bez zbędnego
                wylewania pomyj na sąsiadów [patrz: porównanie ich do zamroczonych
                niewolników powyżej], czy jest to raczej niemożliwe? Od mieszkańców
                nie wymagaj zbyt wiele, od właścicieli [członków wspólnoty] możesz
                oczekiwać znacznie więcej, nie licz natomiast, że nagle przeżyją
                grupowe oświecenie ustawą o własności lokali... sama jesteś
                przykładem jej nieznajomości.
                • mkrass Re: FORUM ZIELONEGO ZACISZA 13.05.10, 17:05
                  pisać w skrócie chcesz? Tak mimowolnie, aby nikt nie poczuł się
                  dotknięty ani zobowiązany do zajęcia się sprawą? Pisałam w ten
                  sposób o brudzie i smrodzie recepcji czas jakiś temu. I co? Dopiero
                  obca firma z którą zawarliśmy umowę kupiła puszkę farby i zrobiła
                  porządek. Przeciez to wstyd. Czy stwierdzenie że przez tyle miesięcy
                  nikomu ten odrażający smród i brud raczej niespotykany nie
                  przeszkadzał to wylewanie pomyj? Wczoraj zobaczyłam że kanciapa z
                  urwaną klamką dorobiła się gustownych firanek czyli folia zasłonięto
                  okna. Ciekawe czy po to aby nic nie widzieć czy może tam też
                  malowanie na wlasną rękę. Jeśli tak to wstyd.
              • stewald Re: FORUM ZIELONEGO ZACISZA 13.05.10, 22:40
                No proszę i kolejny raz udało ci się zaistnieć i to jest twój jedyny
                sukces. Zatem miałem rację, najważniejsze to brylować forum, a te
                najistotniejsze sprawy wspólnoty są bez znaczenia, skoro tak szybko
                zmieniłaś temat.
                Co by taka Monia zrobiła jakby wszystko było w jak najlepszym
                porządku? Pewnie sama by coś nie coś nakombinowała aby tylko mieć o
                czym pisać. Na szczęście te osiedle będzie zawsze dostarczało
                licznych tematów, zatem pisać zawsze będzie o czym i Monia będzie
                mogła nadal spełniać się na forum.
    • doris800 Re: FORUM ZIELONEGO ZACISZA 13.05.10, 17:01
      mkrass niestety, żaden z Twoich argumentów w sprawie bezsensownosci chodzenia na zebrania nie ma najmniejszego sensu( dla mnie to po prostu lanie wody - mozna przeczytac na forum, i wywnioskować, ze nie masz z kim porozmawiać w realu albo nie masz nic sensownego do powiedzenia). Nawet gdyby zebranie odbywało sie raz na 3 lata to kazdy powinien miec poczucie obowiazku i przyjsc. A jesli chodzi o bieżące sprawy, naprawy, i inne żale w stylu niektórych forumowiczów nalezy zgłaszac bezposrednio do zarzadów, istieją dyzury, e-maile, nawet zwykla kartka wrzucona do skrzynki administracji ( to dla tych którzy lubia wysyłac anonimy i nie maja cywilnej odwagi aby sie podpisac). Dobrze, że istnieje forum, gdzie mozna popisać, czegos sie dowiedzieć... ale ile mozna drążyc te same tematy i w kółko powtarzać to samo o psach, drzewkach i sępach. Moniu, mkrass czy jaki tam jeszcze inny koleżanko posiadasz login.... administratorzy i zarządy nie maja obowiązku czytać tego forum... i podejrzewam ze tylko wyjątki to robią, więc spisz skrzętnie żale na karteczce, zrób trzy kopie i zanieś kulturalnie do administratorów czy tez zarządów każdej ze wspólnot i oczywiście zacznij chodzić na spotkania. Uwierz mi to działa i gdybyś od razu zgłosiła ta klamkę ( kilka schodków na górę w ostatniej klatce 114 jest skrzyneczka administracji C) podejrzewam,że byłaby szybsza reakcja. Pozdrawiam.
    • inforb27 Re: FORUM ZIELONEGO ZACISZA 17.05.10, 13:30
      inforb27 napisał:

      > KOZAK W NECIE - FRAJER W ŚWIECIE
      > Pełno bezproduktywnych wpisów, a na zebraniach wspólnot absencja!!!!!!!!.
      > Nic dodać nic ująć. To tylko tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!
      TAK JAK PRZYPUSZCZAŁEM. TROCHĘ POSTÓW KTÓRE BRONIĄ WŁASNYCH STANOWISK I TROCHĘ RZECZOWYCH. ZEBRANIA TO NAJWAŻNIEJSZA RZECZ WE WSPÓLNOCIE. BIEŻĄCE SPRAWY NALEŻY ZGŁASZAĆ ADMINISTRACJI. WŁAŚNIE SĄ PO TO TE SKRZYNKI, A NIE FORUM. ZEBRANIA POZWALAJĄ WYBIERAĆ ZARZĄDY, ZMIENIAĆ JE, UCHWALAĆ UCHWAŁY. FORUM TO WYMIANA ZDAŃ, KTÓRA MOŻE SPOWODOWAĆ WSPÓLNE STANOWISKO NA WŁAŚNIE TYCH ZEBRANIACH. WYLEWANIE POMYJ NA SĄSIADÓW CZY ADMINISTRACJĘ TO JUŻ SPRAW KULTURY. BŁYSKOTLIWOŚĆ WYPOWIEDZI (W TYM PRZYPADKU ANONIMOWA) INTELIGENCJA, TO SPRAWA NABYTA, TEŻ W GENACH. ALE KULTURY TO MOŻNA SIĘ JEDNAK NAUCZYĆ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka