Dodaj do ulubionych

do mieszkańców B - parę pytań

14.05.04, 12:43
Czy doszły Was słuchy o zebraniu wspólnoty?
Czy nadal chcecie płacić za windę od osoby 12 zł?
Czy nadal chcecie (i czy jest sens) płacić od osoby 7 zł za wywóz śmieci?

Osobiście uważam, że skoro 100% ma odebrane mieszkania a ok 95% mieszkańców
już mieszka i nie remontuje to dlaczego mamy płacić tak dużo?
Mnie to osobiście kosztuje 76zł /m-c i uważam, że za dużo.

Wkurzam się też bo wciąż nie znam ceny ogrzewania, więc nie mogę sama
sprawdzić czy mam niedopłatę czy nie.

Chyba czas zainteresować sięprzynajmniej tymi tematami.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • brenya Re: do mieszkańców B - parę pytań 14.05.04, 13:06
      Na klatce wisi informacja, ze zebranie planowane jest na koniec czerwca...?

      Ja rowniez nie zgadzam sie na placenie za winde 12 zl od osoby, w dodatku jesli
      mieszka sie na parterze - to bez sensu, kupa kasy rocznie (ja place 288 zl
      rocznie (dwie osoby) i wydaje mi sie, ze to sporo kasy jesli windy sie nawet
      nie uzywa... wroc! w srode, jadac do Beatki uzylam windy po raz pierwszy od
      kiedy mieszkam na ZZ - nie wiem jednak czy przejazdzka ta mogla byc warta az
      288 zl smile).

      No i nie moge sie doczekac rozliczen zaliczek za zeszly rok...
      • przemek.c Re: do mieszkańców B - parę pytań 17.05.04, 11:03
        brenya napisała:

        > Na klatce wisi informacja, ze zebranie planowane jest na koniec czerwca...?
        >
        > Ja rowniez nie zgadzam sie na placenie za winde 12 zl od osoby, w dodatku
        jesli
        >
        > mieszka sie na parterze - to bez sensu, kupa kasy rocznie (ja place 288 zl
        > rocznie (dwie osoby) i wydaje mi sie, ze to sporo kasy jesli windy sie nawet
        > nie uzywa... wroc! w srode, jadac do Beatki uzylam windy po raz pierwszy od
        > kiedy mieszkam na ZZ - nie wiem jednak czy przejazdzka ta mogla byc warta az
        > 288 zl smile).
        >
        > No i nie moge sie doczekac rozliczen zaliczek za zeszly rok...

        Zgodzę się z paroma rzeczami:

        1. 12 PLN za windę od osoby to jakoś podejrzanie wiele.

        2. Parter... Dyskusyjna sprawa. Niby nie powinien płacić za windę, ale jednak
        założę się, że gros mieszkających na parterze, a posiadających miejsce
        parkingowe w garażu tej nieszczęsnej windy używa. I tu zaczynają się schody, bo
        trzeba by dociekać, kto z "parterowiczów" ma garaż, a kto go nie ma. Może by
        dla świętego spokoju ustalić dla parteru połowę stawki opłat za windę? Czy to
        jest rozsądna propozycja?

        3. Ja też nie mam pojęcia, jak jest rozliczane ciepło na ZZ. Liczników zużycia
        energii cieplnej nie ma - czy ktoś wie, jak poszczególni mieszkańcy będą
        obciążani za zużycie energii cieplnej?

        Pozdrawiam.
        • skalny2 Re: do mieszkańców B - parę pytań 17.05.04, 12:01
          > 3. Ja też nie mam pojęcia, jak jest rozliczane ciepło na ZZ. Liczników
          zużycia
          > energii cieplnej nie ma - czy ktoś wie, jak poszczególni mieszkańcy będą
          > obciążani za zużycie energii cieplnej?

          Jak to nie ma ?! A ja bylem (do tej pory) pewien ze widzialem w pomieszczeniu z
          licznikami cyfrowe liczniki przeplywowe wlasnie do pomiaru energi cieplnej.

          • brenya Re: do mieszkańców B - parę pytań 17.05.04, 12:08
            Liczniki na pewno sa, mam to w korespondencji majlowej z przedstawicielami
            turreta, ktorzy kiedys uprzejmie wyjasnili mi wszelkie zawilosci.
          • rkozlo Re: do mieszkańców B - parę pytań 17.05.04, 12:09
            Oczywiście że są w pomieszczeniach na klatkach (razem z licznikami do energji)
            • zz_beatka Re: do mieszkańców B - parę pytań 17.05.04, 12:53
              liczniki ok, że są ale:
              jak została wyliczona zaliczka na ciepło
              tj JAKA JEST CENA TEGO GJ (czy jak mu tam)
              Uważam, że skoro sporo osób tym się interesuje to zbierzmy się razem któregoś
              dnia (kartkę wywiesmy u ochrony i na klatkach) i ustalmy wspólną taktykę
              działania.

              Mooju może pomożesz (zupełnie nie znam się na wspólnotach i ich prawach).
              • brenya Re: do mieszkańców B - parę pytań 17.05.04, 13:06
                Jestem za. Proponuje spotkanie, nawet nie zgromadzenie wspolnoty, ale po prostu
                spotkanie - naradzimy sie co robic. Pan zarzadca w dalszym ciagu nie odbiera
                telefonu.
          • przemek.c Re: do mieszkańców B - parę pytań 18.05.04, 10:28
            > Jak to nie ma ?! A ja bylem (do tej pory) pewien ze widzialem w pomieszczeniu
            z
            >
            > licznikami cyfrowe liczniki przeplywowe wlasnie do pomiaru energi cieplnej.

            Jest tylko jeden szkopuł tej metody... Przepływowe, jeśli się nie mylę, mierzą
            zużycie ciepłej wody w celach ogrzewczych... A co jeżeli ktoś da ciała, puści w
            rury zimną lurę, a my mamy zimne kaloryfery mimo rozkręcenia ich "na full"?
            Przecież o zimnych kaloryferach w sezonie grzewczym była już cała dysputa na
            forum. Jak jest wówczas z rozliczeniami zużycia... khe, khe... ciepła?

            Czy to nie jest tak, jak z licznikami na wodę? Licznik nabija przecież zużycie
            wody bez względu na to, jak zimna ta "ciepła" woda będzie...

            Bardziej ufałbym "ciepłomierzom" na kaloryferach...
            • skalny2 Re: do mieszkańców B - parę pytań 18.05.04, 11:25
              Przepraszam moze sie zle wyrazilem "liczniki przeplywowe" tzn. pomiar ciepla
              jest oparty na przeplywie wody przez licznik plus roznica temperatury na wej. i
              wyj. do mieszkania. Czyli jak wplywa do mieszkania ziman woda i tez zimna
              wyplywa (o tej samej temp.) to wskazanie jest na "0".

            • brenya Re: do mieszkańców B - parę pytań 18.05.04, 11:30

              > Bardziej ufałbym "ciepłomierzom" na kaloryferach...

              Bron nas Panie Boze przed tym wynalazkiem! smile

              Ja sie tyle naczytalam o tych licznikach na kaloryferach, wspolczynnikach i
              innych, ze kupujac mieszkanie upewnialam sie, ze na tym osiedlu nic takiego sie
              nie zdazy...

              Z tego co sie orientuje instalacja grzewcza dzialala prawidlowo - podniesiona
              zostala temperatura wody. Ja przez cala zime mialam gorace kaloryfery.

              Z licznikiem na kaloryferze jest tak, ze mierzy on cieplo w Twoim mieszkaniu, a
              nie faktyczne zuzycie "podgrzewacza", czyli cieplej wody. Jezeli masz cieplo
              znaczy, ze zaplacisz duzo, bez wzgledu na to co Cie grzalo. Mogles np. duzo
              gotowac i cieplo z kuchni ogrzewa Ci mieszkanie. Zaplacisz za to, ze gotowales,
              bo licznik na kaloryferze wskaze, ze bylo u Ciebie cieplo.

              JEst to najgorsza metoda mierzenia zuzycia ciepla jaka ludzie wymyslili.
              Wyznacza sie z kosmosu jakies dziwne wspolczynniki przez ktore przelicza sie
              zuzycie ciepla - bzdura do kwadratu. Nie spotkalam jeszcze czlowieka, ktory
              bylby zadowolony z tego systemu. Moi rodzice go przeklinaja, bo mimo, ze
              zakrecaja kaloryfery to i tak licznik wskazuje, ze w mieszkaniu bylo super
              cieplo.
              • przemek.c Re: do mieszkańców B - parę pytań 18.05.04, 15:19
                O... Czyli jednak ktoś pomyślał i zrobił dobrze smile). Może jednak nie mieszkamy
                na takim najgorszym osiedlu na świecie...? wink)))
                • zz_beatka Re: do mieszkańców B - parę pytań 18.05.04, 15:39
                  ja tam ze swoich 4 kątów jestem bardzo zadowolona
                  smile)
        • brenya Re: do mieszkańców B - parę pytań 17.05.04, 12:17
          >> Zgodzę się z paroma rzeczami:
          >
          > 1. 12 PLN za windę od osoby to jakoś podejrzanie wiele.

          za duzo.

          >
          > 2. Parter... Dyskusyjna sprawa. Niby nie powinien płacić za windę, ale jednak
          > założę się, że gros mieszkających na parterze, a posiadających miejsce
          > parkingowe w garażu tej nieszczęsnej windy używa. I tu zaczynają się schody,
          bo
          >
          > trzeba by dociekać, kto z "parterowiczów" ma garaż, a kto go nie ma. Może by
          > dla świętego spokoju ustalić dla parteru połowę stawki opłat za windę? Czy to
          > jest rozsądna propozycja?


          Co do dociekania. W wyszczegolnieniu dotyczacym naliczania czynszu widnieje
          pozycja "miejsce parkingowe", jezeli ktos takiego miejsca nie ma to widnieje
          tam kwota 0. Skoro wiadomo, kto ma miejsce parkingowe, to nie widze problemu,
          zeby naliczyc mu oplate za winde. Ktos kto nie ma miejsca, a mieszka na
          parterze, nie powinien placic za winde. To naprawde latwo ustalic.

          Co do zasadnosci pobierania oplaty za winde. Pisalam to juz kiedys. Winda jest
          dla wygody tych, ktorzy mieszkaja na wyzszych pietrach - mi w zupelnosci
          wystarczy klatka schodowa. Zdaje sobie sprawe z tego, ze prawnie rzecz biorac
          mam obowiazek za winde placic, jednak licze w tej mierze na rozsadek
          mieszkancow - takim rozsadkiem wykazali sie mieszkancy bloku A.

          Jedyne na co moge sie zgodzic to symboliczna oplata np. max 3 zlote od
          mieszkania (a nie od osoby), na okolicznosc jednego wjazdu na rok do sasiada
          mieszkajacego wyzej.

          PS. Zarzadca nie odbiera telefonu - czy ktos wie, czy on w ogole jeszcze u nas
          pracuje???
          • skalny2 Re: do mieszkańców B - parę pytań 17.05.04, 15:11
            > PS. Zarzadca nie odbiera telefonu - czy ktos wie, czy on w ogole jeszcze u
            > nas pracuje???

            No wlasnie. Wydaje mi sie ze musimy cos z tym faktem zrobic. Nie jestem pewien
            jaka ten Pan ma stawke od metra ale ile by to nie bylo chyba troche uwagi nam,
            czyli swoim klientom, powinien poswiecic.

            Pomysl zebrania jest jak najbardziej OK. Nawet "prywatnego" tzn nie koniecznie
            calej wspolnoty.

            • zz_beatka to kiedy chcecie się spotkać bo 17.05.04, 15:34
              chyba najwyższy czas wziąć sprawy w swoje ręce aby nie obudzić się zbyt późno
              proponuję środę wieczór ok 21.00
              • skalny2 Re: to kiedy chcecie się spotkać bo 17.05.04, 16:55
                jestem za!
                PS: moze nowy watek na forum? - Zebranie dla "B" wink
              • brenya Re: to kiedy chcecie się spotkać bo 18.05.04, 10:18
                Na 21 moge nie zdazyc. Ale na pewno bylabym tak 20 po. To co spotykamy sie?
    • zlote_dziecie Re: do mieszkańców B - parę pytań 15.05.04, 17:18
      my płacimy za trzy osoby i też jest bezsensu, bo mój tata korzysta z tego tylko
      w weekend, bo w tygodniu jest poza domem, a mama wogóle z domu nie wychodzi
      więc właściwie tylko ja używam windy. Ta winda nie jest warta 144 zł rocznie za
      osobe. Pozdrawiam.
    • k19781 Re: do mieszkańców B - parę pytań 15.05.04, 17:51
      patrze na to Wasze osiedle i nadziwic sie nie mogę. Od końca kwietnia Zarządca
      robi z Was . a Wy zastanawiacie sie, denerwujecie... chyba pojecia nie macie o
      co chodzi... wiecie chociaż skad on sie wziął i co zamierza z "Waszymi
      mieszkaniami"
      • mooj Re: do mieszkańców B - parę pytań 15.05.04, 21:54
        nie osiedle!
        jeden z budynków ma osiedlu
      • zzrobert Bogaci ludzie to płacą, tylko nie bardzo wiedzą po 16.05.04, 01:06
        jakiego grzyba.
        Ale jak widać można ludzi robić...
      • privata Re: do mieszkańców B - parę pytań 16.05.04, 11:05
        Bardzo proszę oświeć nas, bo ja się zaczyman denerwować.
    • privata Re: do mieszkańców B - parę pytań 16.05.04, 11:02
      Witam serdecznie. Już w marcu zadawałam te same pytania - i nic. Nic nie
      wiadomo o zebraniu wspólnoty (to chyba jednak jest wielka samowola a nie
      wspólnota), nic nie wiadomo na temat rozliczeń i opłat. Opłaty już dawno
      powinne być obniżone ze względu na prawie 100% zaludnienie. Tak wysokich opłat
      nie ma nawet w super apartamentach - a my raczej nie jesteśmy ekskluzywnym
      osiedlem smile.
      • ossa5 opłaty opłaty opłaty 16.05.04, 13:49
        oprócz windy i wywozu śmieci dodałabym opłate za ochrome liczoną z metra
        mieszkania bo to jest dla mnie niezrozumiałe ja płace wiecej niz Cio co maja
        mniejsze mieszkanie a przeciez jesteśmy wszczyscy tak samo "chronieni" przez
        ochrone
        • zz_beatka Re: opłaty opłaty opłaty 17.05.04, 08:24
          ossa5 napisała:

          > oprócz windy i wywozu śmieci dodałabym opłate za ochrome liczoną z metra
          > mieszkania bo to jest dla mnie niezrozumiałe ja płace wiecej niz Cio co maja
          > mniejsze mieszkanie a przeciez jesteśmy wszczyscy tak samo "chronieni" przez
          > ochrone

          Masz rację ale mnie najbardziej boli opłata za windę i śmieci. uważam że 2
          kontenery są zupełnie zbędne. za to przydałoby się więcej pojemników na śmieci
          w śmietniku.
          myślę, że wszyscy, którzy czytają ten wątek powinni w tym tygodniu zaatakować
          osobiście pana zarządcę, bo kartka która wisi od 4 maja br informuje, że do
          końca czerwca będzie zebranie. ale żadnego konkretnego terminu i godziny tam
          nie ma. a powinno być bo wiele osób zaczyna wakacje w połowie czerwca.
          do dziś brak 'koszy dla psów'
          w I klatce ktoś ukradł wycieraczkę w związku z tym I klatka nie ma wycieraczki
          (żenujące).
          brak rozliczeń wody i ciepła
          uważam, że trzeba porozmawiać o umowie ze specem aby ciepło mogło być do
          wykorzystania cały rok. tak jak teraz my mamy ciepło a w mieszkaniach
          spółdzielczych już ludzie marzną (spółdzielnie odłączyły ciepełko lokatorom a
          temperatury nocą są niskie).
          • zzrobert pana zarządcę??? 17.05.04, 08:50
            Pan zarządca zwołałby zebranie do 31 marca.
            A na ZZ to jest ... bardoz mnie ciekawi czy to się skończy sensownymi
            wyjaśnieniami czy może utratą licencji na zarządzanie.

            Tak czy owak jest to niedopuszczalne że mieszkańcy są traktowani tak
            niepoważnie - był pytania jeszcze przez marcem co z walnym zebraniem i nic
            konkretnego nie ma do dzisiaj. Jeleń ma kasę to niech płaci?
            • mooj Re: pana zarządcę??? 17.05.04, 09:54
              kazdy z Was ma prawo zwołać zebranie jelsi nie zostało zwołane do 31 marca
              przeczytajcie UWL
              na zebraniu mozecie zmienić zarządce
              ew. wyznaczyć wynagrodzenie zarządcy na poziomie 1 grosz za metr (jeśli za
              wiążący uznacie wybór jakiego dokonał TP)
              pozdrawiam
              • zzrobert Prawdę piszesz 17.05.04, 10:16
                ale każdy czeka że ten "drugi" zrobi.
                Więc wszyscy czekają a ... śliwki rwie.
                • skalny2 Gdzie jest nasz zarzadca? 17.05.04, 10:21
                  "Dawniej" sad nasz zarzadca bywal chyba na tym forum? Co sie z nim teraz dzieje?
                  A moze macie do niego emaila?


                  • brenya Re: Gdzie jest nasz zarzadca? 17.05.04, 12:18
                    Zarzadca nie odbiera telefonu.
                    • areksz24 Re: Gdzie jest nasz zarzadca? 17.05.04, 22:28
                      Skoro Zarządca nie odbiera telefonu, a jest kilka (-naście/-dziesiąt/-set)
                      osób zainteresowanych odpowiedziami na różne pytania, to może ustalmy spotkanie
                      w czwartek na godzinę między 18.00 a 20.00. Przypada wówczas "dyżur" Naszego
                      Zarządcy, więc możemy spotkać się z Nim osobiście przy pokoju Administracji
                      (przy III klatce). Moglibyśmy zbiorowo uzyskać odpowiedzi na najbardziej palące
                      pytania, a zarazem "dać do zrozumienia" Naszą potrzebę zorganizowania zebrania
                      całej Wspólnoty.
                      Co sądzicie o tym terminie (20.05 godz.18.30)?

                      Pozdrawiamy,
                      Arek i Aga
                      • xmanteam Re: Gdzie jest nasz zarzadca? 17.05.04, 23:09
                        witam,

                        ja się zjawię . czwartek, godz.18.30

                        pozdr
                      • zz_beatka Re: Gdzie jest nasz zarzadca? 18.05.04, 08:21
                        zgadzam się na czwartek 20 ok godz. 18
                        postaram się być
                        • megata Re: Gdzie jest nasz zarzadca? 18.05.04, 09:11
                          ok. czwartek godz.18,30 będę napewno, jak nie ja to mąż
                          pozdrawiam
                        • brenya Re: Gdzie jest nasz zarzadca? 18.05.04, 10:28
                          Ja niestety nie moge w tym terminie, ale Wy dzialajcie smile
                      • skalny2 Re: Gdzie jest nasz zarzadca? 18.05.04, 11:19
                        Czwartek ok. godz. 18:30 - bede!

                        Skalny
                        • ossa5 Re: Gdzie jest nasz zarzadca? 19.05.04, 21:18
                          na mnie też liczcie i na szerszenia czyli mojego meża o 18.30 Pamiętajcie to
                          jest nasza kasa i trzeba walczyć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • zz_beatka tak sobie policzyłam 20.05.04, 08:47
                            naszą cenę śmieci 7 zł od osoby
                            jeśli się nie mylę to jest 300 mieszkań powiedzmy, że w każdym mieszkaniu jest
                            1 osoba
                            1*7zł*300=2.100,00 zł/m-c za śmieci

                            a mamy 2 kontenery wywóz 110zł
                            opróżniane są 2 razy w tyg. czyli 8 */m-c = 880zł/m-c

                            mamy 6 pojemników po 13zł
                            48*13zł=624zł
                            przyjmując mój błąd wyliczeniowy w zaokrągleniu powinniśmy płacić ok. 2.000,00
                            a nie jak wyszło z wyliczeń 1.504,00

                            a jak wiadomo (mam nadzieję, że nikt nie oszukuje i płaci za tyle osób ile
                            faktycznie mieszka) średnio płacimy ok 5.000,00 do 5.500,00 /m-c za SAME ŚMIECI

                            Tak samo winda ... ale tu nie znam kosztów Otisu.

                            TO DUUUZO ZA DUŻO, może się mylę ale do dziś nie znam rozliczeń m-cznych
                            nawet nie wiem czy to co płacimy na konto jest regulowane z naszymi dostawcami
                            usług. czy czasem wspólnota nie ma długu w Bestji, lub Specu czy w Otisie?


                            Mam nadzieję, że uzyskam odpowiedż na dręczące mnie pytania.

                            Oby Zarządca przyszedł na dyżur. Bo ja będę napewno.
                            • moze_zz Re: tak sobie policzyłam 20.05.04, 09:44
                              Kiedyś był już taki wątek o windach:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=9739833&a=9747089
                              Ale jeśli chodzi o długi, to masz rację absolutną, że nie można przewidzieć,
                              czego się spodziewać.

                              Pozdrawiam,
                              A.
                            • zzrobert Re: tak sobie policzyłam 20.05.04, 11:06
                              Na podstawie własnych przykrych doświadczeń zadam inne pytanie:
                              Ile zaliczek zebrał administrator (na ile do zebrania).
                              Czy i ile zadłużenia ma developer u wspólnoty?
                              • zz_beatka Re: tak sobie policzyłam 20.05.04, 12:12
                                zzrobert napisał:

                                > Na podstawie własnych przykrych doświadczeń zadam inne pytanie:
                                > Ile zaliczek zebrał administrator (na ile do zebrania).
                                > Czy i ile zadłużenia ma developer u wspólnoty?



                                to też jest ważne (zupenie wyleciało i to z głowy)
                        • sz_marta Re: Gdzie jest nasz zarzadca? 20.05.04, 11:18
                          18.30 -bede, bedzie okazja poznac sie blizej - a jak Pan Zarzadca raczy nie
                          przyjśc proponuje od razu ustalic miejsce i czas Walnego zebrania i wziąść
                          sprawy w swoje ręce
                          • zz_beatka Re: Gdzie jest nasz zarzadca? 20.05.04, 12:12
                            sz_marta napisała:

                            > 18.30 -bede, bedzie okazja poznac sie blizej - a jak Pan Zarzadca raczy nie
                            > przyjśc proponuje od razu ustalic miejsce i czas Walnego zebrania i wziąść
                            > sprawy w swoje ręce


                            podpisuję się obiema rękami

                            ja będę o 18 i niestety na krótko
                          • zzrobert Walne 20.05.04, 12:13
                            Zgodnie z Ustawą o własności zebrania wspólnoty odbywają się raz w roku po
                            zakończeniu roku obrachunkowego. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 3 zarządca
                            nieruchomości zobowiązany jest zwołać zebranie ogólne właścicieli NIE PÓŹNIEJ
                            niż w pierwszym kwartale każdego roku.
                            • zz_beatka Re: Walne 20.05.04, 12:29
                              problem w tym, że tego nie zrobił i do dziś nie podał:
                              a) powodu
                              b) jakiegokolwiek terminu

                              i to nie podoba mi się, bo zgodziłabym się na inny termin znając przyczynę

                              wiedząc o problemach w A z niepłacącymi lokatorami; bo może i u nas są takowi?
                              oby nie ...
                              • mooj Re: Walne 20.05.04, 12:40
                                a) powód -rok obrachunkowy<>rok kalendarzowy (ze względu na zawiązanie
                                wspólnoty w trakcie roku kalendarzowego)
                                b) zgodnie z ww interpretacją : rok obrachunkowy od (tu nie znam-stralam) 15
                                czerwca 2003 do 31 grudnia 2004. obowiązujący termin 31 marca 2005 (sic! dwa
                                tysiące PIĄTEGO)
                                interpretacja błędna, niekorzystna itp
                                ale innego powodu (a właściwie pretekstu) raczej nie ma i nie bedzie
                                pozdrawiam
                                • zz_beatka Re: Walne 20.05.04, 12:44
                                  ad a) i b) wpóslnota jest od 6 grudnia 2003 czyli walne do 31 marca 2004 ?
                                  • mooj Re: Walne 20.05.04, 12:50
                                    czyl wg ww interpraetacji
                                    2003 to ni erok obrachunkowy
                                    obrachunkowy będzie 2003/12/06 - 2004/12/31 (czyli o 25dni dłuższy)
                                    obowiązkowy termin Zwyczajnego /Sprawozdawczego + ustalenie planu gospodarczego
                                    2005/03/31

                                    nie bronię takiej interpretacji gdyż moim zdaniem jest całkowicie błędna i
                                    skutkuje dodatkowymi problemami (np bezprawnie sa pobierane zalizki na
                                    eksploatacje -brak planu 2004 i 2003!)
                                    problemy nie tylko zarządcy ale i wspólnoty

                                    betako nie odzywałem się bo nie chce mieszac za bardzo...
                                    pamiętaj że członkiem wspólnoty jest właściciel (czyli nie ten co zapłacił ale
                                    ten co ma conajmniej AKT NOTARIALNY a lepiej wpis do KW)
                                    pozdrawiam
                              • aktywista13 Nauki 20.05.04, 12:45
                                Uczcie się na błędach etapu A, wymieniajcie się z nami informacjami, bo inaczej
                                będzie was boleć. Przyjmijcie statut, wybierzciue komisję rewizyjną!
                                • zz_beatka Re: Nauki 20.05.04, 12:50
                                  chętnie skorzystamy z Waszych porad i pomocy
                                • mooj Re: Nauki 20.05.04, 12:53
                                  Komisję rewizyjną?
                                  prezciez niejednokrotnie wytykałeś nieprawidłowości które zaistniały w ZZ1
                                  POMIMO istnienia Komisji Rewizyjnej! (nota bene nie umocowanej w żaden sposób w
                                  czasach przedstatutowych)
                                  do kontroli zarządcy potrzeba chęci i wiedzy a nie zformalizowanego ciałasmile
                                  pozdrawiam
                                  • zzja Re: Nauki 29.05.04, 09:10
                                    co do nauki: mam prosbe na przyszlosc. Czy jak juz jako internetowicze
                                    uzgodnicie np. kolejne spotkanie z zarzadca, moglibyscie wywiesic w klatkach
                                    informacje o tym? Mnostwo ludzi internetu nie czyta, a chetnie by przyszlo.
                                    Rozumiem, ze w ogniu dzialan nikt o tym nie pomyslal, ale na przyszlosc bardzo
                                    prosze o informowanie innych. Dzieki.
                                    • zzdorka Re: Nauki 29.05.04, 16:35
                                      Rzeczywiscie. Ja forum dwa miesiace nie bylam i gdyby nie znajomi to bym sie o
                                      spotkaniu nie dowiedziala.

                                      Szkoda tez, Branya, ze nie wywiesilas info o tej zbiorce na klatce. Jezdze
                                      autkiem, wiec kolo bramki nie przechodze a na forum nie zagladalam. A bardzo
                                      chetnie bym sie dorzucila kilkoma drobiazgami zwierzakom. A w ogole gratuluje
                                      pomyslu.
                                • zzrobert hmmm komisję rewizyjną? 29.05.04, 10:16
                                  a nie zarząd wspólnoty? Który to właśnie będzie współdziałał z zarządcą.
                                  Bo spotkałem się już z zarządem, radą właścicieli, komisją rewizyjną - a
                                  wszystkie wg mojej wiedzy mają robić to samo choć różnie są nazywane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka