robin123
31.08.04, 10:44
Jak długo jest dostępny dla mieszkańców kort ?
Rok – dwa , po tak krótkim czasie nawierzchnia jest już zdemolowana, słupki
od siatki pokrzywione, pourywane zostały elementy służące do naciągania. Już
teraz trzeba nosić ze sobą na tenisa klucz 13, młotek i kombinerki żeby
założyć i naciągnąć siatkę. Co będzie za rok, dwa, trzy?
Nie wydaje wam się że ktoś powinien sprzątać kort, np. odkurzyć go raz na
jakiś czas z piachu itp. Wydaje mi się że nikt nie zajmuje się jakkolwiek
konserwacją, czy oczyszczaniem tego kortu. Dla dobra wszystkich którzy chcą
korzystać z kortu powinniśmy o niego dbać. W innym przypadku niedługo nie
będzie już o co dbać. O ile nie równości powierzchni nie przeszkadzają
grającym w piłkę czy w kosza tak w tenisa gra się o wiele gorzej z takimi
fałdami, dziurami i piachem a już najgorsze są przejścia z założeniem siatki.
Czy los naszego kortu jest obojętny grającym w tenisa ? Nie wiem ile osób z
osiedla gra, osobiście poznałem koło 5 osób.
Jeśli jest nas więcej możemy zorganizować sobie jakieś turnieje w singla,
debla ale do tego musimy mieć kort nadający się do gry.
Pytanie do rady:
Co możemy zrobić aby lepiej zabezpieczyć kort przez aktami dewastacji ?
Jak zorganizować sprzątanie kortu ?