Dodaj do ulubionych

Prace komisji B

06.09.04, 17:18
Cytat ze strony www.zielonezacisze.republika.pl/:

"12.08.2004

Komisja wystąpiła do Zarządcy o pisemne wyjaśnienia w sprawach:
-opóźnienia w rozliczeniu zaliczek
-braku zasadniczych pozytywnych zmian w funkcjonowaniu ochrony
-braku konkretnych wyników działań dla realizacji usprawnienia komunikacji
-braku propozycji rozwiązania sprawy dostępności do zaworów wody
-szczegółowego uzasadnienia kosztów sprzątania, konserwacji i administracji
-występujących zaległości w płatnościach na rzecz Wspólnoty ZZ B
-oficjalnego ogłoszenia wyników wyborów do Komisji Rewizyjnej
-przedstawienia protokołu z Walnego Zgromadzenia właścicieli
oraz innych dotychczas poruszonych, ale nieuregulowanych. Odpowiedź w tych
kwestiach jest oczekiwana do dnia 19.08.2004 r."

19.08 juz minal 2 tygodnie temu. Czy cos sie wydarzylo? Szczegolnie jestem
zainteresowana tymi kosztami sprzątania, konserwacji i administracji oraz
wynikow glosowania na komisje. Czekam na informacje.
Obserwuj wątek
    • zzrobert wersja pesymistyczna: 12.09.2004 06.09.04, 23:15
      odpowiedź nie na temat ale teoretycznie w terminie.
      I potem gruba kreska ze strony komisji rewizyjnej.
      • zz138b Re: wersja pesymistyczna: 12.09.2004 07.09.04, 14:03
        zzrobert napisał:

        > odpowiedź nie na temat ale teoretycznie w terminie.
        > I potem gruba kreska ze strony komisji rewizyjnej.

        odpowiedx widocznie niesatysfakcjonujaca, gdyz nastapiły potem jeszcze dwa
        zapytania i ... chyba na tym nie koniec.
        Sprawcza moc takiej korespondencji pozornie niewielka ale ... niektórzy
        twierdzą że "cos drgneło" ... a może dowód na pismie stresuje w kontekscie
        najblizszego walnego.
        • zzrobert Re: wersja pesymistyczna: 12.09.2004 07.09.04, 14:14
          Lekko wyjaśnie bo pewnie nie znasz mojego zdania.
          Jestem za pismami bo tylko tak da się później udowodnić pewne fakty które w
          pamięci łatwo zatrzeć (np. w trakcie walnego zebrania) "ładnym garniturem".
          Jestem za pismami gdy "normalna" rozmowa nie daje zadowalających efektów.
          Niektórzy nie otrzymawszy pisma nie czują się zobowiązani do działania a tym
          bardziej do rozliczenia się z tego działania.

          A dodatkowo im większa kupka papierków tym łatwiej o właściwą ocenę. Choć
          czasem przytłaczać może ilośc danych do oceny. I nie chodzi mi o "drgnięcie" a
          raczej o dowody na piśmie które same w sobie są już uznaniem winy i prośbą o
          karę.
          • zz138b Re: wersja pesymistyczna: 12.09.2004 07.09.04, 14:18
            to dwie strony tego samego medalu (pisma) i od Zainteresowanego głównie zależy
            którą strona bardziej błyśnie na najblizszym zebraniu
            • zzrobert ale od "Was" kiedy błyśnie. 07.09.04, 14:37
              Bo inaczej to wyjdzie na to co twierdziłem od początku: wejście zarządcy z
              teczki, pierwsze walne - zmyłka taktyczna, potem rok czesania kasy, potem
              zmiana nieruchomości. Ew. wersja optymistyczna ukorzę się, obiecam że będzie
              dobrze i jeszcze rok pojadę na nich.

              ...a kasa cyka...
    • zzdorka Bylo spotkanie... 10.09.04, 10:38
      Droga komisjo. Wczoraj bylo spotkanie. Mam zatem zapytanko.

      - Co zostalo ustalone?
      - Czy wreszcoe zostal rozliczony nasz zarzadca z tej kasy, ktora tak radosnie
      mu placimy?
      - Co do tej pory zostalo zrobione przez zarzadce w odpowiedzi na wasze pisma?
      - Dlaczego nie ma na stronie republiki dotepnych pism, wyslanych do zarzadcy?
      Wystarczy tylko skan. Nie trzeba przepisywac.
      - Co zostanie zrobione i w jakich terminach? Chcialabym ich przypilnowac.
      - Jakie sa plany komisji, czyli lista zarzutow i żądań.
      - Prosze o podanie terminu walnego.

      ITD.

      Reszta pozniej.

      Droga Komisjo. Podczas wyborow zrobiliscie na mnie oszalamiajace wrazenie. Osob
      bardzo inteligentnych i na wysokim poziomie. Z zapalem szykowaliscie sie do
      prac. Jedna czlonkini komisji bardzo zle wypowiadala sie na temat zarzadcy i
      bylam pewna, ze co jak co, ale to ona pierwsza go pogoni. I co my tu mamy po
      kilku miesiacach prac? Jak narazie nie widze NIC. Pochwalcie sie kochani. Ja
      bardzo chetnie poczytam.

      Pozdrawiam serdecznie.
      • zz_beatka Re: Bylo spotkanie... 10.09.04, 10:44
        Pan Zarządca dostał od nas kolejne pisemko.
        • mamon_inz Re: Bylo spotkanie... 10.09.04, 13:54
          Dajmy mu wrzeszcie pismo z rozwiązaniem umowy na zarządzanie. Na pewno będzie
          efekt jego wręczenia.
          • zzrobert Re: Bylo spotkanie... 10.09.04, 14:00
            Może lepiej najpierw listę z terminami co ma do nadrobienia?
            Nie likwiduje się od razu (to nie polityczne), może najpierw wykazać że wiecie
            co macie otrzymać a dopiero nagana a ew. później taczka.
            • mamon_inz Re: Bylo spotkanie... 10.09.04, 14:05
              Racja, dobrze jest kiedy "likwidowany" sam sobie "dół kopie". Tylko rozglądajmy
              sie do licha za tą łopatą.
      • zzdorka Re: Bylo spotkanie... 10.09.04, 15:10
        Z braku odpowiedzi wynika, że albo:

        - Komisja nie zaglada na forum,
        albo:
        - Nie ma NIC do powiedzenia.

        Ciekawe, ze wyzywanie sie na forum interesuje was, drodzy forumowicze bardziej,
        niż postepy pracy naszej komisji. No, z takim podejsciem zajdziemy daaaaleko....

        Pozdrowka. smile
        • zz138b Re: Bylo spotkanie... 11.09.04, 11:05
          zzdorka napisał:

          > Z braku odpowiedzi wynika, że albo:
          >
          > - Komisja nie zaglada na forum,
          ODP: zagladam prawie dzień w dzień
          > albo:
          > - Nie ma NIC do powiedzenia.
          ODP: niestety nie wszystko co mamy do powiedzenia Mieszakńcom lub p.Zarzadcy (w
          tym tresc korespondencji z Nim)nadaje się na forum (ochrona dóbr osobistych,
          uderzające w "fachowośc" Zarządcy "wywlekanie" problemów z jakimi sobie
          dotychczas nie radzi, sprawy bezpieczeństwa osiedla).
          Zarządaliśmy jednak od P. Zarządcy przygotowania tablicy ogloszeń komisji tak
          by kazy Mieszkaniec mógł o tym poczytać, bez informowania o sprawach ZZ całego
          cywilizowanego świata.
          Zapraszamy tez oczywiscie do biura Zarządcy, który posiada tresc naszej
          korespondencji lub na spotkania komisji. pozdrawiam
    • nemo_zz Re: Prace komisji B 10.09.04, 15:37

      Komisja rewizyjna ZZII przekaże Mieszkańcom oficjalną informację o swoich
      działaniach na walnym zebraniu Mieszkańców Wspólnoty. Termin zebrania nie
      został jeszcze wyznaczony. Wtedy również przedstawimy naszą opinię w sprawie
      rozliczenia finansowego Zarządcy.

      Każdy z członków komisji rewizyjnej jako Mieszkaniec ma swobodę w informowaniu
      na forum o działaniach komisji rewizyjnej w zakresie jaki uznaje za stosowny
      dla tego środka przekazu, który ma charakter publiczny, wolno dostępny, tj.
      nieograniczony w gronie odbiorców wyłącznie do członków naszej Wspólnoty. Nie
      można jednak traktować tych wypowiedzi jako oficjalnego i wiążącego stanowiska
      komisji rewizyjnej, a raczej jako relację pojedynczego obserwatora wydarzeń.

      Forum jest b. cennym źródłem informacji – trzeba jednak zachować do niego
      dystans i nie można oczywiście go ignorować. Opinię na ten temat przedstawiłem
      w jednym z postów:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=15359229&a=15401493
      Nie wydaje się jednak zasadne publikowanie na forum lub na stronie internetowej
      (która ma podobny charakter) wszystkich bieżących spraw, pism czy informacji.
      Każdego bliżej zainteresowanego zapraszam na zebrania komisji, które odbywają
      się zwykle we czwartki ok. 18.00. Wówczas jesteśmy gotowi podzielić się z
      Mieszkańcami informacjami dot. Wspólnoty oraz naszymi planami.

      Ton Twojej wypowiedzi zzdorko nie bardzo mi odpowiada gdyż występujesz w nim w
      roli profesora wywołującego ucznia do tablicy. Przyjdź na zebranie komisji
      zapytaj o bieżące sprawy, a zostaniesz szczegółowo poinformowana. Odwagi w
      realu nie tylko na forum.

      Pozdrawiam
      • zzdorka Re: Prace komisji B 10.09.04, 20:16
        nemo_zz napisał:

        > Nie wydaje się jednak zasadne publikowanie na forum lub na stronie
        internetowej

        Nie upieram sie, aby byly publikowane. To nie ja stworzylam strone internetowa,
        na ktorej sa linki do "Aktualnosci" i "Dokumenty". Nie widze wiec potrzeby
        istnienia takich miejsc, jesli nie chcecie o tym publicznie rozmawiac. Ponad to
        skoro MA, ktory mial problemy z komunikacja jednak zaczal pisac na forum, to
        nie wydaje mi sie niczym zlym, abyscie wy sie wypowiedzieli. Ale coz. Wasza
        wola.

        > Ton Twojej wypowiedzi zzdorko nie bardzo mi odpowiada gdyż występujesz w nim
        > w roli profesora wywołującego ucznia do tablicy. Przyjdź na zebranie komisji
        > zapytaj o bieżące sprawy, a zostaniesz szczegółowo poinformowana.

        Wybacz jesli cie czyms urazilam. Zupelnie nie mialam takiego zamiaru. Ton mojej
        wypowiedzi wynika z faktu, ze przez kilka miesiecy wierzylam naszemu zarzadcy w
        jego zapewnienia nie zaoobserwowawszy zadnych dzialan. Nie lubie biegac co
        chwilke i sprawdzac kazdego kroku [dlatego tez i teraz nie przybywam na
        spotkania], a zaufalam, ze sprawy tocza sie same, tocza sie dobrze i ja nie
        musze zagladac Panu Łubinskiemu w faktury. Nauczona wiec teraz doswiadczeniem
        wole pobyc namolna i sie dopominac.

        > Odwagi w
        > realu nie tylko na forum.

        Mam rownie wiele odwagi w realu jak na forum. Prosze mi wierzyc. Z pewnoscia
        juz wiele razy sie spotkalismy. Nigdy nie ukrywalam sie pod nieokreslonymi
        nickami [zeby nie bylo, ze to jakas aluzja], dlatego kazdy, kto mnie pozna i
        sie przedstawi, a ja odpowiem tym samym, wie, ze to ja. Dorota jestem. Milo mi.

        Ja rowniez pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka