Dodaj do ulubionych

Czym się różni

29.04.26, 07:07
zwykła restauracja (ale klasyczna restauracja - nie bar, czy fastfood, jak to jeden lubi się przedstawiać) od restauracji butikowej?
Coraz częściej z tym się spotykam...

Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Czym się różni 29.04.26, 07:22
      Przypuszczam że butikowa jest (albo chce być) bardziej fancy, lepsza, i oczywiście droższa. Dla wyselekcjonowanego konsumenta.
    • feniks_z_popiolu Re: Czym się różni 29.04.26, 07:24
      Kameralna, zaciszna, spokojna, dania starannie wykończone i podane. To restauracja butikowa.
      Tak chyba to działa w powszechnym pojęciu?
      • kochamruskieileniwe Re: Czym się różni 29.04.26, 07:56
        dania starannie wykończone i podane

        ale czy to nie obowiązuje każdej restauracji???

        Jakoś mam wrażenie, że podział na restauracje /restauracje butikowe powoduje przyzwolenie na obniżenie standardu tych pierwszych - prz\y zachowanych cenach restauracyjnych, a nie barowych...
        • feniks_z_popiolu Re: Czym się różni 29.04.26, 08:34
          Tylko to jednak z cech, ta staraność dań. Bardzo ważna jest tu atmosfera, wyjątkowy klimat.
        • kk345 Re: Czym się różni 29.04.26, 08:46
          Raczej podniesienie cen w tych drugich
    • zanetka.x Re: Czym się różni 29.04.26, 07:29
      a hotel butikowy?
    • krwawy.lolo Re: Czym się różni 29.04.26, 07:35
      Tam chodzą ludzie w za ciasnych butach.
    • kropkacom Re: Czym się różni 29.04.26, 07:55
      Butikowy oznacza kameralny, ekskluzywny z niebanalnym stylem
      • nangaparbat3 Re: Czym się różni 29.04.26, 08:27
        Koło mnie jest hotel butikowy (tak ma napisane) przerobiony z hotelu robotniczego. Chyba tam w końcu wejdę i obejrze
    • heca007 Re: Czym się różni 29.04.26, 08:55
      Powinien być wysoki standard, wysmakowane dania, niebanalne wnętrze, mało stolików i intymna atmosfera. Do tego zapewne kelnerzy opowiedzą co konkretnie znajduje się na talerzu, który podadzą, zaproponują odpowiednie wino, przyniosą je do degustacji. Porcje jedzenia też mogą być degustacyjne wink Menu raczej krótkie.
      • bardzo_wredna_dziewucha Re: Czym się różni 29.04.26, 09:00
        heca007 napisała:

        > Powinien być wysoki standard, wysmakowane dania, niebanalne wnętrze, mało stoli
        > ków i intymna atmosfera. Do tego zapewne kelnerzy opowiedzą co konkretnie znajd
        > uje się na talerzu, który podadzą, zaproponują odpowiednie wino, przyniosą je d
        > o degustacji. Porcje jedzenia też mogą być degustacyjne wink Menu raczej krótkie.

        W teoria tak, w praktyce może się różnić tylko nazwą, bo w Polsce jest przecież cyrk pod tym względem, patrz "restauracja McDonald's" 🤣
        • bezmiesny_jez Re: Czym się różni 29.04.26, 09:23
          Dlaczego w Polsce? Przeciez to sam maczek tak się tytułuje, na calym świecie.
    • bardzo_wredna_dziewucha Re: Czym się różni 29.04.26, 08:58
      Nazwą i zwykle cenami.
    • iwles Re: Czym się różni 29.04.26, 09:05

      Powiem tak:
      Jak jestem głodna - pójdę do "normalnej" restauracji.
      Jak chcę miło spędzić czas, a jedzenie jest tylko dodatkiem, bardzo ładnie efektowanie podanym, wprowadzającym w nastrój - to pójdę do restauracji butikowej.
    • alpepe Re: Czym się różni 29.04.26, 09:18
      Tak naprawdę to jest to synonim na "mała" i powód, by żądać wyższych cen.
      • feniks_z_popiolu Re: Czym się różni 29.04.26, 09:44
        Kto chce to skorzysta. Ceny w restauracjach fancy w Polsce już dawno oszalaly. Butikowe dołączają.
      • krwawy.lolo Re: Czym się różni 29.04.26, 10:05
        To kwestia marketingu celującego w snobizm klienteli. Jestem przekonany, że mogłyby powstać butikowe bary mleczne, czy smażalnie ryb. Butikowe mordownie, gdzie można się nachlać wódy na stojąco istnieją już od stosunkowo dawna.
    • beataj1 Re: Czym się różni 29.04.26, 10:11
      To tylko nazwa. Dodana na zasadzie deklaracji nic nie niosącej za sobą.
      Mój pierwszy raz w hotelu nazywającym sie butikowym był w Pradze. Był to dziwny twór gdzie recepcja była w jednym miejscu i tam sie pobierało klucze a pokoje były rozsiane po okolicznych kamienicach. Nie było jednego miejsca które można by nazwać hotelem. Były po prostu mieszkania w kamienicach zamieszkałych przez normalnych ludzi.
      Hotel reklamował sie jako unikalne butikowe doświadczenie.

      Czyli butikowe może być wszystko. Znaczy potencjalnie wszystko i jednocześnie nic nie znaczy.
    • riki_i Re: Czym się różni 29.04.26, 10:23
      Butikowa restauracja oznacza "mała, wściekle droga , celująca w target snobów z kasą".

      Restauracje ocenia się nogami. Jak siedzi w niej kupa ludzi, znaczy, że jest dobrze (w najgorszym razie dobrze tylko o tyle, że ma niezłą lokalizację i można się nachlać, ale to rzadkie). Jak jest pusto, no to znacznie gorzej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka