zz_marcin 23.09.04, 20:27 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=15991930 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zz138b Re: Po artykule o ZZ w GW -komentarze z forum War 23.09.04, 21:55 o to chodzi? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=15991930&a=15995040 Odpowiedz Link
zazita Re: Po artykule o ZZ w GW -komentarze z forum War 24.09.04, 09:26 No coz, pan_pndzelek ma troche racji... W tanszych "apartamentowcach" - a takim jest ZZ- faktycznie dosc czesto wychodzi przerost ambicji mieszkancow. Naszemu ZZ daleko do luksusowych osiedli (choc niewatpliwie pewne rozwiazania sa unikatowe na rynku ), ceny na ZZ sa porownywalne do cen innych, zwyczajnych osiedli w W-wie ale mieszkancy ZZ maja z reguly niezwyczajne potrzeby i wymagania wlasciwe dla tych z luksusowych osiedli. To chyba magia marketingu... Odpowiedz Link
zzrobert Możesz wyrazić swoją myśl dokładniej? 24.09.04, 09:42 Bo nie wiem czy dobrze rozumiem te niezwyczajne potrzeby i wymagania. By było czysto, bezpiecznie i przewidywalnie? By części wspólne nie był zasrane i zdewastowane a na miejscach parkingowych parkowali ci co powinni a nie ci co se załatwili? By Zarządcy pracowali zgodnie z umową i zobowiązaniami? To co jest normalne? grafiti na każdej klatce, żygowiny w windzie, palenie kotów za blokiem i wycie bitych żon w nocy? Ps. Te unikatowe rozwiązania także proszę dokładniej opisz. Odpowiedz Link
sc77 Re: Możesz wyrazić swoją myśl dokładniej? 24.09.04, 10:35 ZZRobercie, tu nie chodzi o to co opisujesz. To jest super. To mnie przyciagnelo na to osiedle i to sprawia, ze jestem z nim zwiazany namawiając znajomych do zakupu mieszkania wlasnie na ZZ. Tutaj chodzi raczej o pewnych buraków, o których wspominano na forum. Przykładem może być traktowanie ochrony przez pewnego mieszkańca jako portierów do otwierania szlabanu bo kierowcy nie chce się użyć karty, albo chamskie odzywki na zapytanie przez ochroniarza, gdzie idzie osoba wchodząca na osiedle bez karty (Do siebie idę !). Niestety buractwa nigdzie nie da się wyeliminować. Możemy się jedynie pocieszyć, że nowobogaccy zarabiający kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie i mieszkający w apartamentowcu za 1mln zł zachowują się podobnie. Odpowiedz Link
witek18 MOŻE SPRÓBUJMY RAZEM 24.09.04, 11:03 Cześć Wszystkim! Czytam wszystko wypowiadam się bardzo rzadko.Temat dla mnie ważny,tych których nazywacie "burakami" ja nazywam hołotą.Bo jakiego użyć określenia w stosunku do ludzi którzy nie przestrzegają elementarnych zasad współżycia z innymi współmieszkańcami.A może zaczniemy na forum i nie tylko wymieniać co tak bardzo nam przeszkadza w zachowaniu innych.Zacznę od siebie: - niedopałki papierosów wyrzucane z balkonów i innych okien - ryczące samochody/zbyt szybka jazda to powoduje/najbardziej przeszkadzają w nocy - puszki po piwie/puste/ najczęściej w garażach - panie na obcasach/nocą lub bladym świtem/odgłos na terakocie podkutego konia - palenie w windzie/obrzydlistwo/ a z dnia wczorajszego ciemnoskóra dziewczynka/niższa/która z uporem przez około 10 min.kopała w furtkę od kortu aby się zamknęła jednocześnie trzymając ręce w kieszeniach.Apel do rodziców kupcie dziecku rękawiczki.Jest jeszcze wiele innych niedogodności ale zostawiam pole do popisu innym.A do Roberta czy zamiast "zasrane" może być zanieczyszczone przez psy - każdy zrozumie.Przepraszam ale nie zawsze dosadnie jest konieczne. Serdecznie pozdrawiam wszystkich z ZZ. A poza tym jest OK Odpowiedz Link
nobullshit Re: MOŻE SPRÓBUJMY RAZEM 24.09.04, 11:15 witek18 napisał: > - panie na obcasach/nocą lub bladym świtem/odgłos na terakocie podkutego konia. Dla Twojego komfortu mają kapcie na pantofelki za bramą zmieniać? Chyba trochę przesadziłeś, sąsiedzie. Mnie kiedyś wyrwał ze snu taki odgłos, jakby się blok walił. Okazało się, że kobieta ciągnie po chodniku walizkę na kółkach. Hałas był jak diabli, ale co, nieść ją miała przez całe osiedle? Mieszkamy w bloku, nie w wieży z kości słoniowej, i z pewnymi rzeczami trzeba się pogodzić. Odpowiedz Link
witek18 Re: MOŻE SPRÓBUJMY RAZEM 24.09.04, 11:24 Z tymi kapciami to lekka przesada, z walizką konieczność i to rozumiem, ale zapytaj każdej kobiety bo rozumiem że w tym względzie nie masz doświadczeń,że można chodzić ciszej/chodzi tylko o noc/.Może to przesada ale szanując dobry sen sąsiadów moja żona gdy wracamy w nocy, do windy idzie na palcach.Ale to kwestia kultury. Odpowiedz Link
zzrobert buraki, chołota 24.09.04, 19:30 może inaczej: bydło (nie mylić z krowami). A bydło wali się batem jak jest oporne. Odpowiedz Link
igace Re: MOŻE SPRÓBUJMY RAZEM 24.09.04, 23:10 Witku, zwracasz uwagę sąsiadów na chamstwo i hołotę. Podkreślasz swoją kulturę osobistą. Jednak wytykasz palcem dziewczynkę, piętnując ją wręcz rasistowsko. Niewielu sąsiadów mamy o innej karnacji, jakim prawem to podkreślasz? Czy byłoby Ci miło, gdyby nietolerancyjny sąsiad określił Cię przykładowo tym, który jako jedyny w klatce ma łysinę lub zeza, pisząc na forum np. "ten zezowaty który nie potrafi parkować samochodu"? Sposób, w jaki opisałeś sytuację na boisku, chyba pozbawiony był klasy... Odpowiedz Link
witek18 IGACE - MASZ RACJĘ 27.09.04, 09:18 Długo zastanawiałem się nad tym co przeczytałem.Masz rację.Wytłumaczenie mam tylko jedno,to co ja widzę przez okno widzą też rodzice większości dzieci.Zero reakcji z ich strony powoduje oburzenie innych.A jako nowy przykład podam z soboty dzieci/już żadnej charakterystyki nie podam/na rolkach czy jak to się zwie nie wiem chyba troje/dzieci/jeżdziły po korytarzu-łomot jak diabli ale że odbywa się to w dzień do przeżycia ale poco. Pozdrawiam i obiecuję nie popełniać więcej takich gaf. Witek Odpowiedz Link
zzrobert ale to TYLKO WASZA WINA 24.09.04, 19:29 Wasza a dopiero dużo później zarządców i agencji ochrony. Wasza bo to Wy akceptujecie brak umowy z ochroną, brak który skutkuje właśnie tym co jest teraz. Totalny brak praw i obowiązków ochrony i odpowiedzialności tejże za cokolwiek. Więc się ludzie boją postawić lub odpowiedzieć spokojnie że ja bardzo chętnie ale nie mogę bo szef mnie rozlicza z ... Zarządca B leje na Was od grudnia biorąc wynagrodzenie niewywiązując sie z podstawowych obowiązków. Nie wiem jak jest w A (a tam trwa to już "parę" miesięcy dłużej) ale sądzę że podobnie bo inaczej ochrona wiedziałaby co ma a czego nie ma robić. Odpowiedz Link
zazita Re: Możesz wyrazić swoją myśl dokładniej? 26.09.04, 20:46 robert, nie rozumiem tonu Twojej wypowiedzi. Czy dlatego ze napisalam ze niektorzy mieszkancy naszego osiedla maja wygorowane wymagania musisz zakladac ze zygowiny na klatce sa wg mnie normalne?? Wybacz ale taki ton Twojej wypowiedzi nie swiadczy o Tobie najlepiej. Jasne ze pod okresleniem "nadzwyczajne wymagania" nie mam na mysli spraw zwiazanych z bezpieczenstwem czy czystoscia. Mam na mysli zachowania pewnej grupy mieszkancow ZZ - opisywane zreszta na tym forum: uzywanie zabezpieczenia przy drzwiach (tego alarmu) i sprawdzania ze stoperem w reku kiedy zjawi sie ochroniarz, besztania ochrony za psie kupy na trawniku i papierki na schodach, obwiniania ochroniarzy za parkowanie "na lewo" samochodow w garazu (podczas gdy ten samochod "na lewo" wjezdza tam najczesciej z winy nieuczciwych mieszkancow, ktorzy pozyczaja sobie karte do garazu!!!), skarzenia sie na halas z kortu tenisowego czy placu zabaw (przed cisza nocna), czy (o zgrozo jak przeczytalam przed chwila) odglosow kobiecych butow na klatce... ech... Odpowiedz Link
aankaa Re: Możesz wyrazić swoją myśl dokładniej? 26.09.04, 21:05 zazita napisała: > ... besztania ochrony za psie kupy na trawniku i papierki na schodach, > obwiniania ochroniarzy za parkowanie "na lewo" samochodow w > garazu ...skarzenia sie na halas z kortu > tenisowego czy placu zabaw (przed cisza nocna), czy (o zgrozo jak > przeczytalam przed chwila) odglosow kobiecych butow na klatce... czy, aby, ochrona jest od "tych" zadań ??? Odpowiedz Link
mooj Re: Możesz wyrazić swoją myśl dokładniej? 26.09.04, 21:13 witamy gościa ..jednak cos Cię tu ciągnie Odpowiedz Link
zzrobert Re: Możesz wyrazić swoją myśl dokładniej? 27.09.04, 00:08 Samochód wjeżdza nielegalnie a ochrona TEORETYCZNIE robi obchód nieruchomości i go nadal nie widzi i nic się nie dzieje. Tak samo np przed V i VI klatką ZZB na chodniku. Nikt nic nie wie. To samo na kopertach... Tak czy owak 99,99% tych problemów wynika z braku należytej pracy zarządców a nie tego że rozbestwieni brakiem nadzoru niektórzy mieszkańcy łamią prawo któego nikt (do tego zatrudniony) nie pilnuje. Mieszkamy w Polsce a nie Holandii więc musimy mieszkać na takich osiedlach i mieć bat do obrony i nadzoru. Nie miej pretensji o to. Odpowiedz Link
aktywista13 Kim jest R. Zeliński? 27.09.04, 11:19 I po cholerę przyprowadził nam GW na osiedle? Miał rację mooj - im mniej hałasu, tym lepiej. Odpowiedz Link