Dodaj do ulubionych

zmieniając wątek aby przeczytali wszyscy

02.02.05, 12:42
masz rację mooju (wątek (nie)bezpieczne osiedle)) i uprzedzam wszystkich nie
jest to proste. Najpierw wybierzmy kogoś w zamian. Dopiero wywalmy obecnego
zarządcę który niestety za nasze pieniądze nie wykonuje swoich obowiązków.
Z tego co się orientuję najlepiej poprostu zatrudnić zarządcę a nie oddać mu
budynek w zarząd. Dać większe prawa komisji rewizyjnej (kontrolując ją przy
tym raz na kwartał, czy raz na pól roku) aby miała większy wpływ na zarządcę,
który zna nasze polskie prawo.
Dziś mimo, ze chodniki posypane "solą" droga dojazdowa jest tak śliska, ze
taksówki jadąc 15 km godz. ślizgają się. Poprostu nie było komu nawet posypać
bo odśnieżenie to tylko nasze DZIECINNE MARZENIA.
Rok miał czas pan M.Ł. na pokazanie co potrafi ostatni miesiąc utwierdził mnie
w tym że powinien jednak odejść. Nie wezwałam dziś straży miejskiej choć
powinnam ale gdybym to zrobiła M.Ł. stwierdziłby, że robię to złośliwie. Więc
może ktoś z Was?
Zwołajmy więc walne i zdecydujmy więc coś.
Obserwuj wątek
    • tusia6 Re: zmieniając wątek aby przeczytali wszyscy 02.02.05, 14:09
      >ok miał czas pan M.Ł. na pokazanie co potrafi ostatni miesiąc utwierdził mnie
      >w tym że powinien jednak odejść. > powinnam ale gdybym to zrobiła M.Ł.
      stwierdziłby, że robię to złośliwie. Więc
      > może ktoś z Was?
      I tak kto od czasu do czasu czyta forum to wie że właśnie Tobie Pan M.Ł
      przeszkadza najbardziej.Z Twoich wypowiedzi aż sączy się jad.Ciekawi mnie tylko
      czy to nie Ty masz ochotę na zarządzanie? i jak by to wyglądało w Twoim
      wydaniu.W KR już jesteś i co??? "Balcerowicz musi odejść" skąd my to znamy?
      mnie to kojarzy się z osobistą zagrywką a Ty Leper w spódnicy.
      • zz_nowy Re: zmieniając wątek aby przeczytali wszyscy 02.02.05, 14:38
        mój boże...

        przecież gołym okiem widać rezultaty zarządzania MŁ więc po co ten post...???
        • tusia6 Ten post to sonda!!!!!!!! 02.02.05, 15:33
          > przecież gołym okiem widać rezultaty zarządzania MŁ więc po co ten post...???


          Właśnie po to aby obliczyć ile tak naprawdę osób jest bardzo
          niezadowolonych.Tłumów nie widzę.A przy okazji rzadko chodzę schodami/poszłam
          specjalnie/ stwierdzam że nie są śliskie a tylko zależy to od rodzaju obuwia.
      • moze_zz Re: zmieniając wątek aby przeczytali wszyscy 02.02.05, 14:44
        > I tak kto od czasu do czasu czyta forum to wie że właśnie Tobie Pan M.Ł
        > przeszkadza najbardziej.Z Twoich wypowiedzi aż sączy się jad.

        A Tobie nie przeszkadza parę drobnych spraw, za które pan MŁ bierze kasę, a nic
        nie robi?
        1) Dzisiaj o 6.20 rano pod etapem A śnieg był już odgarniany - a u nas można
        było dalej nogi łamać ( po śladach wnoszę, że nie byłam pierwszą osobą, która
        opuszczała budynek)
        2) Ozdoby choinkowe piękne, ale już 2. lutego - do Wielkanocy będą czekać?
        (dobrze, że przynajmniej choinka rozebrana)
        3) Rozwiązanie psiego problemu przez postawienie tabliczek??? - hmmm, wątpliwe
        4) Trzeci tydzień czekamy na rozliczenie zaliczek - będzie jak latem?
        Dostaniemy rozliczenie po dwóch miesiącach (przypominam, że nikt go nie liczy
        na liczydle, a wystarczy wpisać do programu karteczki przyniesione przez nas i
        wydrukować rozliczenia)
        5) Płytki na schodach - latem zostały tylko przełożone (robotnicy baaardzo
        uważali, żeby ich nie potłuc... )
        6) Z pozostałych kwestii do dewelopera - z kominów, jak mi dmuchało, tak
        dmucha...

        Więc niech i mi jad cieknie po brodzie, bo nie lubię, jak ktoś moją kasę za
        nicnierobienie bierze.

        Pozdrawiam,
        A.
        • robin123 Re: zmieniając wątek aby przeczytali wszyscy 02.02.05, 14:57
          Moze spytajcie ile i za co bierze Pan MŁ bo ja dostalem taka informacje i kwoty
          sa naprawde wysokie a rezultaty kiepskie. Skreciłem kostke na naszym osiedlu
          tak bylo wysypane sola i piachem. Za sprzatanie placimy taka kwote ze dziwie
          sie bo wydaje mi sie ze mamy tylko 2 osoby od tego a kwota odpowiada
          przynajmniej jakbysmy placili za 4. O wysokosci samego wynagodzenia za
          zarzadzanie nie wspomne bo jak za nic nie robienie i wieczne obiecywanie to
          jest bardzo duza kwota. O innych nie bende sie rospisywal na forum.
          • mamon_inz Re: zmieniając wątek aby przeczytali wszyscy 02.02.05, 15:22
            W wypowiedzi mooj'a
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=20063932&a=20152299
            wyczuwam chęć współpracy. Może po rozpozananiu tematu nowych kandydatów do
            zarządzania dorobimy się wspólnego zarządcy w myśl idei: dwie wspólnoty jeden
            zarządca?
            Co do działań w sprawie MŁ to można po pierwsze:
            zebrać propozycje kandydatów na nowego zarządcę (te chyba musi rozpatrywać KR?)
            bądź przyjmujemy zarząd właścicielski. Akcji przedstawiającej powody do zmiany
            zarządcy chyba nie trzeba robić.
            Po drugie:
            walne zebranie (prowadzenie i porządek obrad przygotowanym przez
            współwłaścicieli/Komisję Rewizyjną ). Tu trzeba będzie zrezygnować z usług MŁ i
            powołać nowego zarządcę.
            Oczywiście cała sprawa jest bardziej skomplikowana. Na walny trzeba będzie
            pewnie zająć się jeszcze kilkoma sprawami o których nie wiem.
            • robin123 Re: zmieniając wątek aby przeczytali wszyscy 02.02.05, 15:28
              Zdecydowanie bylbym za rozwiazaniem 1 zarzadzca na 2 a w przyszlosci na 3
              wspolnoty, przeciez na pewno to pozwoli ograniczyc koszty zwiazane z
              zarzadzaniem.
            • mooj Re: zmieniając wątek aby przeczytali wszyscy 02.02.05, 15:46
              nie namawiam do wpśólnego zarządcy- nie chce być źle zrozumiany

              uwazam że rzeczywiście, gdy będzie dobry albo bardzo dobry może byc jeden
              ale nie dlatego będzie dobry że będzie jeden
              tylko może być jeden bo będzie bardzo dobry
              różnica kolosalna (trudności wymieniane były niejednokrotnie na forum - nie
              chce ich przypominac)

              natomiast wspólne administrowanie (pod ww warunkiem) dlaczego nie? ale nie
              oznacza to jednego zarządcy (jednego zarządu)

              pytałem czy macie kogoś na oku (poza w miare oczywistymi roziwzaniami -zarząd
              włąscicielski i MA) nie dlatego że MA jest do odstrzałuwink po prostu chciałbym
              miec przekoannie ze jest to najlepszy (no dorby wybór) a nie z "braku laku..."
              a skoro stoicie przed problemem podjęcia decyzji i n apewno jakies prace
              podejmiecie to jelsi możecie - podzielcie się wynikami poszukiwan
              ot wszytsko na ten temat ode mniesmile
              • mamon_inz Re: zmieniając wątek aby przeczytali wszyscy 02.02.05, 15:55
                Jeśli będą konkretne propozycje myslę, że nikt nie będzie ich ukrywał wink
                Tylko pytanie co to jest dobra propozycja???
                • mooj Re: zmieniając wątek aby przeczytali wszyscy 02.02.05, 16:15
                  ja moge tylko o osbie tzn co byłoby konkretną propozycją
                  firma X zarządzająca nieruchomością pzry ulicy takiej i takiej nuemr taki i
                  taki (najchętniej zblizone coś do ZZ) od np 3 lat -do obejrzenia, popytani
                  amieszkańców itp
                  stawka k1 zł rocznie za zarzadzanie, k2 za uztrymanie czystości, kn za usługę n
                  (zaleznie od podziału na rodzaje usług)
                  nie za metr tylko ogólnie
                  kapiał ząłożycielski, ubezpieczenie na sumę taka i taką
                  no oferta po prostusmile
                  pozdrawiam
              • zzrobert np. taki zakres jak w pierwszym linku 02.02.05, 16:31
                www.condominium.pl/
                i link oferta.

                I chociażby statutu i regulaminu nie będą tworzyć mieszkańcy - także to nie
                jest jednak ich zajęcie.

                Największe (co nie zawsze oznacza najlepsze): GP BIS, Sodexho, Hochtief.
                www.biznespolska.pl/firmy/search.php?search%5Bsearch%5D=&search%5BbranchID%5D=facilManag&search%5BcityID%5D=warszawa&search%5BsearchIn%5D=

                Niektóre obsługują tylko swoje nieruchomości, jednak większość szuka klientów.


                No i np. MA:
                www.metropolitan.pl/strona/doc/oferta.php
                e) skuteczne reprezentowanie interesów Wspólnoty wobec dewelopera oraz pomoc
                członkom Wspólnoty w egzekwowaniu usuwania usterek gwarancyjnych,


                Oczywiście każdą ofertę należy wnikliwie sprawdzić.
                • zzrobert cd. 02.02.05, 16:36
                  Byłbym zapomniał:
                  Większość z nich oferuje działanie "pod klucz" łącznie z ochroną więc powinno
                  sobie poradzić z przepływem informacji w swojej firmie i radzić na tak wielkim
                  amerykańskim osiedlu oraz mieć siły i chęci do negocjacji z developerem.
                • mamon_inz Re: np. taki zakres jak w pierwszym linku 02.02.05, 16:54
                  Mooj'u, ZZrobercie
                  Dzięki za kryteria i informacje. Jest z czym zacząć smile
              • zz_beatka mooju nawet gdy będzie jeden dobry to 03.02.05, 08:17
                po tym co doświadczyliśmy powinniśmy go pilnować i wcześniej uchwalić rodzaj
                zarządu nad zarządcą. Czyli krótko mówiąc zatrudnić zarządcę a nie oddać mu zarząd.
                Jak było ślisko tak jest, wczoraj widziałam ślady jak kilka osób zaliczyło
                krawężnik felgami. I myślę, że nie jechali szybko. Jedynie co się zmieniło to
                częściej posypywany chodnik i schody zresztą wczoraj pół dnia było biało (mam
                zdjęcia robione co godzinę). A droga i miejsca postojowe nadal nie odśnieżone
                (zarządca czeka na odwilż czy co?) A w garażach syf (mam fotki jak kto chce
                zobaczyć).
                Stawia durne tabliczki a jak prosiłam o 2 kosze na śmieci (na garaż) aby można
                było pozbyć się w garażu drobnych śmieci i nie latać z tym do smietnika to nie
                ma do dziś. Miała być łączność wind z budką ochrony (jedna sąsiadka zacięła się
                w windzie na 2 -gim poziomie garażu, gdzie mało osób bywa i telefony kom. nie
                działają).
                I co nic tylko śnieg pada dalej no chyba to anomalia pogodowa jakaś, że zarządca
                nie przygotował się.
                A NASZE FORUM CZYTAJĄ TEŻ PRZYSZLI MIESZKAŃCY ZIELONEGO PARKU więc już wiedzą
                jakiego zarządcy nie powinni mieć.
                • zzrobert Re: mooju nawet gdy będzie jeden dobry to 03.02.05, 08:58
                  "Jak było ślisko tak jest, wczoraj widziałam ślady jak kilka osób zaliczyło
                  krawężnik felgami. I myślę, że nie jechali szybko. Jedynie co się zmieniło to
                  częściej posypywany chodnik i schody zresztą wczoraj pół dnia było biało (mam
                  zdjęcia robione co godzinę). A droga i miejsca postojowe nadal nie odśnieżone
                  (zarządca czeka na odwilż czy co?) A w garażach syf (mam fotki jak kto chce
                  zobaczyć). "

                  No to pisz pismo do zarządcy z chińskim ostrzeżeniem/potrąceniem
                  wynagrodzenia/wymówieniem umowy/...
                • mooj Re: mooju nawet gdy będzie jeden dobry to 03.02.05, 09:54
                  rodzaj zarządu nad zarządca to zarząd włascicielski
                  własciciele spośród siebie wybierają zarząd, ustalają jego wynagrodzenie (moze
                  być zerowe, moze byc pokrycie kosztów(moim zdaniem to minimum), może być
                  normalna płaca za normalną pracę)
                  inne wersje (rozszerzenie uprawnień KR bez rozszerzenia odpowiedzialności) nie
                  mieści sie w propozycjach ustawy o własności lokali ani szczerze mówiąc w moim
                  zapatrywaniu na zarządzanie (nie tylko wpsólnotą)
                  co więc tak quasi-zarząd (inny niez normalny zarząd właścicielski) miałby robić
                  i za co odpowiadać?
                  zresztą do niczego innego Was nie namawiałem (także na forum)
                  zarząd właścicieli +zlecenie administrowania (np MA)
                  dlaczego?
                  bo moim zdaniem MA nie jest złe w administrowaniu , natomiast jelsi chodzi o
                  zarządzanie (budżety, obsługa prawna, plany wieloletnie, przewidywanie
                  problemów zanim się zaczną) nie mogę z czystym sumieniem polecić -nie jest
                  fatalnie ale Wy zdaje sieporadzilibyście sobie lepiej
                  tzn moim zdaniem
                  u nas gdyby bylo trochę gorzej (a jak naprawde jest -zobaczymy po sprawozdaniu
                  za 2004) pewnie także MA zostałby jako administrator nie zarządca
                  na rzie nie jest na tyle źle (powtarzam - moim zdaniem) żeby ryzykowac zmianę
                  na nieznane (potencjalnie gorszesmile ewentualnie liczyć na pospolite ruszenie
                  nie ma mocnych przesłanek, aby mysleć że własciciele będą chcieli zarządzać ZZ
                  I -nie jest na tyle źle (znów - moim zdaniem) ewentualnie nie wiemy na ile źle
                  jestwink
                  ot takie 3+ niebulwersujące za tą cenęsmile ale także nie skłaniające do
                  postu "bierzcie MA na zarządcę!!"
                  niewiele sie przez pare miesięcy zmieniło

                  pozdrawiam
        • robert28 Czytajcie! 02.02.05, 15:42
          >Więc niech i mi jad cieknie po brodzie, bo nie lubię, jak ktoś moją kasę za
          nicnierobienie bierze.

          A niech Ci cieknie - wytrzyj się i zrób coś lub przynajmniej zaproponuj.Od
          gadania jeszcze nic się nie zmieniło.A na forum tylko GG.Pytałem członków KR/B
          czy na dyżury środowe od 18-19 ktoś z czymś przychodzi zero zainteresowania a
          na forum zwykła pyskówa
          • mamon_inz Re: Czytajcie! 02.02.05, 15:46
            Żadna pyskówka Robert28. To na forum w wygondy sposób można bez ścisku i krzyków
            wypracować jakieś ustalenia. Jeśli będzie plan przejdziemy do działań "manualnych".
        • tusia6 Rozliczenie 2004 02.02.05, 16:56
          >4) Trzeci tydzień czekamy na rozliczenie zaliczek - będzie jak latem?
          Dostaniemy rozliczenie po dwóch miesiącach (przypominam, że nikt go nie liczy
          na liczydle, a wystarczy wpisać do programu karteczki przyniesione przez nas i
          wydrukować rozliczenia)
          Nie wiem dlaczego nie jesteś rozliczony/a-ja jestem.Sprawdzałam to w kartotece
          do której login i hasło dostałam w ADM już bardzo dawno temu.
          • moze_zz Re: Rozliczenie 2004 02.02.05, 18:26
            > Nie wiem dlaczego nie jesteś rozliczony/a-ja jestem.Sprawdzałam to w
            kartotece
            > do której login i hasło dostałam w ADM już bardzo dawno temu.


            No to moje ups - czekałam raczej na karteczkę na klatce/w skrzynce. A w takim
            razie dziękuję za info.
        • sc77 Re: zmieniając wątek aby przeczytali wszyscy 03.02.05, 10:18
          Dodam tylko, ze w A dostalismy rozliczenie zaliczek z Q4 ponad tydzień temu.
      • yigael Re: zmieniając wątek aby przeczytali wszyscy 02.02.05, 18:54
        tusia6 napisała:

        > I tak kto od czasu do czasu czyta forum to wie że właśnie Tobie Pan M.Ł
        > przeszkadza najbardziej.Z Twoich wypowiedzi aż sączy się jad.Ciekawi mnie
        > tylko
        > czy to nie Ty masz ochotę na zarządzanie? i jak by to wyglądało w Twoim
        > wydaniu.W KR już jesteś i co??? "Balcerowicz musi odejść" skąd my to znamy?
        > mnie to kojarzy się z osobistą zagrywką a Ty Leper w spódnicy.

        Nie tylko Beacie przeszkadza pan Ł. Ma problemy z najprostszymi rzeczami. A że
        Beacie przeszkadza szczególnie? Jak słusznie zauważyłaś Beata jest członkinią
        komisji rewizyjnej czyli organu nadzorującego w imieniu właścicieli /czyli
        naszym/ zarządcę. Skoro reprezentant właściciela, chcąc uzyskać jakąkolwiek
        reakcję, musi porozumiewać się z opłacanym przez siebie pracownikiem na drodze
        pisemnej, za potwierdzeniem odbioru, to ma prawo zrobić się cokolwiek zjadliwy
        nieprawdaż?
        • yigael Elektroniczna kartoteka B 02.02.05, 19:01
          W moim przypadku nie zgadzało się nic. Terminy ani wysokość wpłat, ogólna suma,
          po prostu nic. Administrator skonfrontowany z oficjalnym zestawieniem przelewów
          sporządzonym specjalnie na tę okazję przez mój bank mętnie coś opowiadał o
          informatyku i obiecał telefonicznie przekazać rzeczywiste rozliczenie. Od 10
          dni nie przekazał.
        • tusia6 Przejrzyj poprzednie nicki! 02.02.05, 19:32
          > Nie tylko Beacie przeszkadza pan Ł. Ma problemy z najprostszymi rzeczami. A
          że
          > Beacie przeszkadza szczególnie? Jak słusznie zauważyłaś Beata jest członkinią
          > komisji rewizyjnej czyli organu nadzorującego w imieniu właścicieli /czyli
          Bardzo proszę niech mnie ktoś oświeci co wynika z tego typu wymiany
          poglądów,przejrzałam korespondencję forumowiczów od prawie roku i uważam że
          głos zabiera ta sama grupa osób wśrod nich prawie cała KR/B nie znam żadnego
          kroku do przodu w działaniu.W środy dyżurują członkowie KR/B którzy mieli
          odnotowywać zażalenia mieszkańców na M.Ł. i co proszę sprawdż co się dzieje w
          tym temacie.Jeśli są uwagi /nieliczne/to na zachowanie sąsiadów.A warto
          sprawdzić ile to żalu do M.Ł.wylała zz Beatka właśnie członkini KR/B.Czy mam
          przez kolejny rok czytać tylko żale z forum.Niestety nie jestem aż tak
          wymagająca i z wieloma poglądami się nie zgadzam,ale uwierz mi gdybym miała
          tyle zastrzeżeń napewno nie klepałabym i to od czasu do czasu/sprawdz/w
          klawiaturę,ale ostro przystąpiła do działania.Pozdrawiam
          • yigael Re: Przejrzyj poprzednie nicki! 02.02.05, 20:01
            No toż właśnie piszę, że mam zastrzeżenia. Zgłosiłem je administratorowi. Bez
            skutku. Nie jestm członkiem żadnej komisji rewizyjnej. Na zebraniach komisji B
            byłem dwukrotnie. To co usłyszałem wprawiło mnie w osłupienie, komisja winna
            kontrolować działanie zarządcy a nie wykonywać pracę za niego i doprzaszać się
            o jakąkolwiek współpracę.
            A jeśli idzie o meritum to podjazd do garażu na osiedlu moich rodziców jest
            odśnieżony, u teściów też, a podjazd do mojego garażu w B jest pokryty śniegiem
            i śliski, garaż brudny, a moje rozliczenie finanstowe nie trzyma się kupy.
            Wniosek? Pan Ł. nie jest zarządcą idealnym. Jest za to zarządcą z górnej półki
            cenowej. Jeśli ty masz ochotę płacić komuś kto nie wypełnia należycie swoich
            obowiązków - Twoje prawo - mamy demokrację, ale z powodu tejże demokracji ja
            mam prawo chcieć inaczej zagospodarować swoje pieniądze, i prosiłbym o nie
            umieszczanie mnie z tego tytułu w gronie spiskowców.
            ps. A nie widzisz prawidłowości w tym, że komisja rewizyjna /z natury rzeczy
            lepiej niż ogół mieszkańców poinformowana o szczegółach zarządzania wspólnotą/
            prawie w kompletnym składzie narzeka na zarządcę?
            ps 2. Może jesteś mniej wymagająca, ale wybacz mi, z całym należnym Ci
            szacunkiem, mało mnie to obchodzi. Ja chcę mieć odśnieżony chodnik i schody.
            Kropka.

            Również pozdrawiam.
            • tusia6 Re: Przejrzyj poprzednie nicki! 02.02.05, 20:20
              >> No toż właśnie piszę, że mam zastrzeżenia
              > ps. A nie widzisz prawidłowości w tym, że komisja rewizyjna /z natury rzeczy
              > lepiej niż ogół mieszkańców poinformowana o szczegółach zarządzania
              wspólnotą/
              > prawie w kompletnym składzie narzeka na zarządcę?

              Masz zastrzeżenia i co dalej?
              KR/B narzeka i co dalej a ja myślalam że KR ma zupełnie inne zadania.Ja
              przynajmniej niewiele działam to i niewiele narzekam.
              • zzja Re: Przejrzyj poprzednie nicki! 02.02.05, 21:05
                > Masz zastrzeżenia i co dalej?
                > KR/B narzeka i co dalej a ja myślalam że KR ma zupełnie inne zadania.Ja
                > przynajmniej niewiele działam to i niewiele narzekam.
                A placisz czynsz? Bo moze nie placisz, skoro niewiele dzialasz, to i powodow do
                narzekan by raczej nie bylo.
              • yigael Re: Przejrzyj poprzednie nicki! 02.02.05, 22:21
                tusia6 napisała:

                >
                > Masz zastrzeżenia i co dalej?
                > KR/B narzeka i co dalej a ja myślalam że KR ma zupełnie inne zadania.
                I /jak już napisałem/ zgłosiłem je zarządcy. Nie uzyskałem odzewu. Sugerujesz
                że mam sam prowadzić księgowość wspólnoty? Odśnieżać w czynie społecznym? Umyć
                podłogę w garażu? I dalej płacić czynsz? Odbiwszy się od ściany mam zamiar
                zacząć działać. Z przyjemnością poświęcę prywatny na ołtarzu zmiany zarządcy.

                > Ja przynajmniej niewiele działam to i niewiele narzekam.

                Przyznam że nie rozumiem. Idę do sklepu/fryzjera. Kupuję skarpetki/usługę
                strzyżenia z myciem. Płacę. Znajduję dziurę/mam krzywą grzywkę. Reklamuję.
                Jeśli zostanę olany zmieniam placówkę handlową/fryzjera. Nie ceruję w czynie
                społecznym wadliwej partii towaru/nie proszę o nożyczki i nie porawiam po
                fryzjerze swojej i cudzych fryzur. Analogicznie mieszkam w budynku
                wielorodzinnym. Kupuję usługę profesjonalnego zarządu nieruchmością. Płacę za
                tę usługę /niemało jak na standardy warszawskie/ co miesiąc. Znajduję liczne
                uchybienia świadczeniu owej usługi. Reklamuję. Zostałem /nie tylko ja/
                olany /wielokrotnie/. Mój wniosek jest oczywisty.

                Sugerujesz, że nie cerując wadliwych skarpetek, nie wyręczając fryzjera, czy
                nie odśnieżając podjazdu nie mam prawa krytykować czy narzekać?

                Jesteś zadowolona z zarządcy? Twoje prawo. Głosuj przeciw jego odwołaniu. Nie
                zarzucaj tylko, myślącym odmiennie niż ty, złej woli, zmowy i wybujałych
                oczekiwań. Snucie teorii spiskowych nie zaprowadzi Cię daleko. Ktoś złośliwy
                mógłby, odwróciwszy twój tok rozumowania, zapytać jakie profity czerpiesz ze
                współpracy z zarządcą, skoro tak zajadle go bronisz. Absurdalne prawda?
                • yigael Re: Przejrzyj poprzednie nicki! 02.02.05, 22:22
                  Poświęcę prywatny czas rzecz jasna.
              • zz_beatka tusia komisji zadaniem jest 03.02.05, 08:44
                kontrolować działania zarządcy
                w tym przeglądać dokumenty finansowe i sprawdzać
                być łącznikiem pomiędzy mieszkańcami i zarządcą i tyle chyba że coś pominęłam

                mooju uświadom co my możemy jesteś w tym dobry (a piątek i tak idę do gminy w
                sprawie kontroli schodów i wybiegu dla psów)
          • zz_beatka do tusi 03.02.05, 08:37
            część forumowiczów była na spotkaniach (latem) i wiedzą jak i zarządca wie, że
            komisja ma związane ręce. Po to napisałam ten post aby otworzyć ludziom oczy
            (wychodzą rano, wracają wieczorem i ze zmęczenia nie dostrzegają pewnych spraw a
            w końcu płacą).
            Czy zauważyłaś, że w kontenerze dawno nie ma gruzu i gdyby nie wyrzucane choinki
            po świętach to dawno byłby nie potrzebny (a chyba nie zdobi osiedla a jest
            zaproszeniem dla kotów rozciągających z niego śmieci bytowe bo nie każdemu chce
            się wejść do śmietnika).
            A czy wiesz ile płacisz za wywóz śmieci? 7zł za osobę nie znam droższego osiedla
            w tym punkcie.

            NA ZARZĄDCĘ SIĘ NIE PCHAM JAK I NIE PCHAŁAM SIĘ DO KOMISJI, mam pracę i nie
            potrzebuję tak niewdzięcznego zadania jakim jest zarządzanie w miejscu
            zamieszkania, gdybyś mnie znała wiedziałabyś, że ja nie potrafię obojętnie
            patrzeć na takie sprawy I NIE ZNOSZĘ WYRZUCAĆ KASY ZA NIC.

            CHCIAŁAM abyśmy ci co czytają forum poinformowali sąsiadów (wiele osób zna się
            już) porozumieli się i pozbyli kłopotu. Nie płacimy mało i mamy prawo wymagać
            rzetelnego wykonywania obowiązków.

            A najłatwiej mi było pokazać to co się dzieje właśnie teraz gdy pada śnieg - bo
            to widać od razu gołym okiem bez udowadniania.

            Czy wsiadając do windy popatrzyłaś na prowadnice na podłodze? To nowy blok i
            leżący tam piach i inne rzeczy kiedyś moze spowodować zacięcie się windy (mamy
            czekać na taką sytuację) wiem, wiem narzekam i czepiam się pewnie. Ale ja znam
            zakres prac wykonywanych przez firmę sprzątająca pana M.Ł. a ty nie. Te miejsca
            miały być raz w m-cu odkurzane a już 2 m-ce nie są. Pytania?

            A garaż następna sprawa miał być myty raz na m-c a kiedy był przypomnijcie sobie.

            A czy widziałaś tej zimy odśnieżone choć jedno miejsce, kopertę? Ja może ślepa
            jestem ale nie.

            Co do schodów to nie przekonuj mnie że są nie śliskie bo że są przekonało się
            wiele osób korzystających z nich stale. Że od 2 dni posypywane przestały być
            śliskie to miałaś farta.

            Piszę tu BO ZARZĄDCA PRZESTAŁ ODBIERAĆ MOJE TELEFONY, PRZESTAŁ ODPISYWAĆ NA
            SMS-Y CZY MAILE a wiem, że on i administrator jak i zarządca A czytają to forum
            bardzo uważnie. Myślą tylko, że to kolejna pyskówka ale nie panowie tym razem to
            pospolite ruszenie. Zaczęte przed walnym aby wszyscy mieli czas popatrzeć na to
            co pokazałam i sami ocenić. Wiem też, że od dziś zarządca zacznie się starać, od
            2 dni administror chodzi i ogląda klatki. Tylko jak długo i dlaczego dopiero po
            moich postach.

            Liście na trawniku zgniłyby gdybym palcem nie pokazała (zostały częściowo
            zgrabione i zostawione na zimę). Gnijące liście niszczą trawę, która gnije razem
            z nimi.

            Co dzieje się za blokiem nie byłaś to przejdź się (ale w dzień - policz dołki
            wykopane w trawie i podkopy pod ogrodzeniem, czyja to sprawka zarządca wie ale
            dotąd nie obciążył winnych za szkody wyrządzone całej wspólnocie). A już
            niedługo trzeba będzie przez to przeprowadzić rekultywację trawnika - to są
            ogromne koszty wbrew pozorom.


            A furtka znowu otwarta myślę, że ktoś ma klucz (bądź więcej osób) i nie zamyka
            za sobą. Może czas pomyśleć o zmianie zamka?
            • zzrobert Re: do tusi 03.02.05, 09:06
              >i zarządca wie, że komisja ma związane ręce.
              tzn komisja je sobie związała czy to zarządca Was więzi?

              >Te miejsca miały być raz w m-cu odkurzane a już 2 m-ce nie są. Pytania?
              hmmm przelew za sprzątanie jak rozumiem poszedł już 2 raz? Jeśli tak to
              widocznie poziomo usług jest ok i się teraz tylko czepiasz. Albo osoba która
              akceptuje przelewy/rozlicza sprzątanie jest w zmowie/działa na szkodę
              wspólnoty/...

              > Piszę tu BO ZARZĄDCA PRZESTAŁ ODBIERAĆ MOJE TELEFONY, PRZESTAŁ ODPISYWAĆ NA
              > SMS-Y CZY MAILE a wiem, że on i administrator jak i zarządca A czytają to
              forum
              > bardzo uważnie. Myślą tylko, że to kolejna pyskówka ale nie panowie tym razem
              t
              > o
              > pospolite ruszenie. Zaczęte przed walnym aby wszyscy mieli czas popatrzeć na
              to
              > co pokazałam i sami ocenić. Wiem też, że od dziś zarządca zacznie się starać,
              o
              > d
              > 2 dni administror chodzi i ogląda klatki. Tylko jak długo i dlaczego dopiero
              po
              > moich postach.
              ...psy szczekają a karawana idzie dalej. Chyba że upie.... w tyłki (nie)
              odpowiedzialnych.


              > Liście na trawniku zgniłyby gdybym palcem nie pokazała (zostały częściowo
              > zgrabione i zostawione na zimę). Gnijące liście niszczą trawę, która gnije
              raze
              > m
              > z nimi.
              > Co dzieje się za blokiem nie byłaś to przejdź się (ale w dzień - policz dołki
              > wykopane w trawie i podkopy pod ogrodzeniem, czyja to sprawka zarządca wie ale
              > dotąd nie obciążył winnych za szkody wyrządzone całej wspólnocie). A już
              > niedługo trzeba będzie przez to przeprowadzić rekultywację trawnika - to są
              > ogromne koszty wbrew pozorom.

              No to sugeruję pismo od KR B i za ta radosną twórczość niech zapłaci własnymi
              środkami zarządca. Jak robi prezenty to niech to będą JEGO a nie wspólnoty
              prezenty.
              • zz_beatka do zzroberta 03.02.05, 12:17
                cały szkopuł w tym, że:
                1. właścicielem firmy sprzątającej jest p. M.Ł.
                2. jego podpis widnieje w karcie wzorów podpisów w banku
                3. samodzielnie i jednoosobowo podpisuje przelewy
                4. sam decyduje co i kiedy zapłacić

                coś jeszcze na ten temat?
                • zzrobert Re: do zzroberta 03.02.05, 13:17
                  1. wątpliwości co do reprezentowania Waszych a nie swoich interesów przy
                  wyborze firmy i jej rozliczaniu.
                  2. więc przynajmniej wiemy kto ponosi także finansową odpowiedzialność za to.
                  3. jw.
                  4. jw.
                  5. więc należy (hehehe pewnie ja) go rozliczyć WRESZCIE z w pełni opłaconych a
                  niezgodnie ze zleceniem "wykonanych" usług.
    • zzdorka Re: zmieniając wątek aby przeczytali wszyscy 04.02.05, 00:35
      Od dawna pisze i mowie, ze chce zmiany zarzadcy. Dołaczam do grupy gadaczy
      forumowych.
      A licytowanie sie, ze Pan X ruszyl tyłkiem 7 razy a Pan Y wcale, jest smieszne.
      Moge pisac i nie wyściubiac nosa z domu i to moje prawo. Bo np. jestem
      nieśmiala.

      Zarzut, ze tu tylko gledzimy na forum jest zwyklym czepianiem sie. Niewiele z
      nas moze sie spotkac face to face i gdyby nie forum, pojecia bysmy nie mieli co
      sie dzieje na naszym osiedlu.

      A wielu z nas nie ma ochoty pisac, czego dokonalo. I uwierz mi Tusiu6, nie
      uslyszysz na forum o wiekszosci dziejacych sie rzeczy na osiedlu. Wywieszek na
      klatce tez nie wywieszam opisujac dokonania. Bo z wieloma rzeczami mozna sobie
      poradzic bez komisji lub niekoniecznie chodzac na spotkania. Widze, ze jestes
      kompletnie niedoinformowana, skoro stawiasz takie zarzuty.

      Aha. A na Ząbkowskiej trzeba chwile pomieszkac, zeby dostac w zęby. Nie
      wystarczy pojechać i się przejsc. Polecam przejsc sie po schodach kilka razy.
      Moze wtedy zauwazysz tą rzadkość, jaką są zwały lodu.

      Miłego wieczoru zycze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka