Dodaj do ulubionych

Lustra w windzie

10.02.05, 20:47
Witam wszystkich serdecznie
Mam propozycję, co sądzicie o tym, żeby w naszych windach znalazły się
lustra?
Po pierwsze - zwiększy to optycznie wnętrze windy, po drugie - lustro daje
poczucie bezpeczeństwa ( dla tych którzy nie lubią wind), i wreszcie po
trzecie - nareszcie będzie można się w czymś przejrzeć.
Co sądzicie o tym pomyśle?
Pozdrawiam Privata
Obserwuj wątek
    • zzja Re: Lustra w windzie 10.02.05, 20:48
      Popieram. Nigdy nie zdazam sie przejrzec w domu wybiegajac rano do pracy.
    • nemo_zz Re: Lustra w windzie 11.02.05, 09:15
      Popieram,
      jeżeli zamówilibyśmy dla obu wspólnot byłoby z pewnością taniej.
      Należałoby przed zatwierdzeniem planu finansowego na przyszły rok zorientować
      się jaki byłby tego koszt.
      Możemy poprosić Zarządców o zorientowanie się w temacie, jak też sami wybadać
      sprawę. Pozostają jeszcze względy techniczne i dopuszczalność takiego
      rozwiązania w ramach gwarancji OTISA - czy nie mają np. wyłączności na takie
      przeróbki itp.

      Pozdrawiam
    • mooj Re:Windy ZZ I 11.02.05, 09:24
      w ramach poprawy poczucia bezpieczeństwa miały być komunikatory winda-ochrona
      szlag mnie trafi jak będe stał w olustrowanej popsutej windzie naciskając
      dzwonek alarmu bezskutecznie dzwoniącego
      co nie znaczy ze jestem przeciwko lustrom

      ale po kolei możesmile
      P.S. niewykonanie ww połączenia alarmowego uważam za skandaliczne
      niewypelnienie obowiązków przez MA. Zebranie /wspólwłaściciele uchwalili
      fundusz remontowy, płacili ..co więcej mogą zrobić?
      Po fakcie -ocenić zarządzanie -ograniczyć wypłatę wynagrodzenia dla MA?
      • tusia6 Re:LUSTRA 11.02.05, 09:47
        • tusia6 Re:LUSTRA 11.02.05, 09:50
          Jeśli już na ZZ brakuje nam tylko luster w windach to jestem za.Ale może mamy
          jeszcze inne potrzeby/pilniejsze/jak choćby to o czym pisał Mooj czyli łączność
          z windą.
          • sc77 Re:LUSTRA 11.02.05, 09:59
            W A mamy lustra na klatce, więc zawsze się przejrzeć można...
            Gorzej, gdy jedziemy samochodem i zjeżdzamy do garażu, wtedy do lutra daleko...

            Ale ja też uważam, że możnaby wydać pieniądze na coś bardziej pożytecznego (np
            domofon w windzie) niż lustra a jak zostanie to wtedy lustra. No i myślę, że to
            chyba musiałby wykonać OTIS.
            • michal_74 Re:LUSTRA 11.02.05, 10:03
              po pierwsze bezpieczeństwo - poza tym czy w etapie c będą lustra w windach?
              Jeśli nie, to zamówmy jurtem, jak będą 3 wspólnoty. To już niedługo.
    • wojbud Re: Lustra w windzie 11.02.05, 10:25
      Jeśli chodzi o B-A lustra w hallu przy drzwiach to ktos ukradł??? Nie macie na
      co kasy wydawać???
      • robert28 Re: Lustra w windzie 11.02.05, 10:38
        >Jeśli chodzi o B-A lustra w hallu przy drzwiach to ktos ukradł??? Nie macie na
        co kasy wydawać???

        Ja myślę że to tylko sonda,lustra w windach to napewno zbytek przynajmniej
        narazie.
    • nemo_zz Re: Lustra w windzie 11.02.05, 11:37
      Oczywiście,
      ogólna zgoda co do koncepcji nie oznacza automatycznie, że staje się ona
      priorytetem. Warto jednak, abyśmy w ramach dwóch, później trzech wspólnot
      ustalali te priorytety razem - możemy na tym tylko skorzystać.

      Zupełnie inną kwestią jest ich realizacja. W normalnych warunkach nie jest
      dopuszczalne aby pracownik nie wykonywał poleceń przełożonego/właściciela
      firmy. Wcześniej czy później musi liczyć się z tym, że straci pracę. Od
      pracowników (zwłaszcza tych nieźle wynagradzanych) oczekuje się nawet czegoś
      więcej. Nie wystarczy wykonywanie poleceń. Oczekiwana jest też kreatywność,
      pomysłowość - której efekty nie zawsze nawet będą zatwierdzane przez szefa.
      Konkludując oczekiwałbym, że zarządca będzie prawdziwym gospodarzem, który nie
      tylko wykonuje polecenia, ale podejmuje inicjatywy mogące usprawnić życie
      mieszkańców i podnieść wartość osiedla jako całości i mieszkań.

      Niestety jako wspólnota-zbiorowość jesteśmy tworem nierychliwym, któremu trudno
      ustalić wspólne stanowisko, szybko podejmować decyzje ale nie możemy pozwolić
      sobie aby to było wykorzystywane na naszą niekorzyść. Sytuacja coraz bardziej
      dojrzewa do radykalnych decyzji.

      Chyba nieco odbiegłem od tematu ale tak naprawdę to głównym problemem naszego
      osiedla nie jest brak luster, dzwonka w windzie czy psujące się szlabany.
      Najbliższe walne może być okazją do podjęcia próby rozwiązania tych problemów.
      Pytanie tylko czy zdołamy się do niej przygotować i zechcemy z niej skorzystać?

      Pozdrawiam
      • mooj Re: Lustra w windzie 11.02.05, 11:54
        nie tylko naszej wspólnoty, naszego osiedla itp
        bark jest jakiegos systemu motywacji
        ograniczenie się do binarnego wyboru dobry zarząd albo zwolniony zarządca to za
        mało
        jakiś system wynagradzania (karania?) przydałby się pilnie
        część wynagrodzenia uzależniona od poziomu satysfakcji? i tez nie wypłacana raz
        do roku.
        może zatwierdzanie przelewów -wynagordzenia przez osobę upelnomocnioną przez
        Walne a reszta w rezerwie -po uchwale/absolutorium?
        miotamy się w bezsilności..nie tylko my.. znacznej części osób nie podobala się
        polityka kadrowa MA czy Juventusa (zwalnianie pracowników na skutek
        jednostkowych zażaleń) ale drugi kraniec -wypłata niezależnie od efektów pracy
        też nie jest dobra
        system nagród nie jest prosty do opracowania (n.p. ochrona ma być skuteczna
        potem dopiero sympatyczna, administrator ma "treściwie" spędzać czas- ogolenie
        się jest miłym dodtakiemwink ale mooże warto o tym podyskutować?
        pozdrawiam
        jak zwykle wątek sierozjeżdża ale czy to źle?smile

        • mooj Re: Lustra w windzie 11.02.05, 11:57
          a moze połaczenie funkcji zarządcy i pracowników czyli wykonujacyh i
          nadzorujących pracę w jednej firmie to błąd systemowy niemożliwy do usunięcia
          i nalezy radykalną zmianą uzdrowic sytuację?
          nie wiem
          ale warto chyba podyskutować
          • metropolitanaddress Re: Lustra w windzie 11.02.05, 12:25
            Dzień dobry,
            na pewno wszelkie sprawy takie jak zatwierdzenie wypłaty wynagrodzenia, zakres
            i podstawowe procedury obsługi powinna dosyć precyzyjnie regulować umowa.
            Konsultowałem się z radcą prawnym i niestety obecnie umowa taka wymaga uchwały
            w formie notarialnej. Wstępne projekty umów są przygotowane, otrzymaliśmy też
            do nich uwagi od Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. Wydaje mi się, że w tej
            sprawie potrzebne są szersze konsultacje. Może specjana komisja do ustalenia
            treści umowy do głosowania na walnym, a może wystarczy dyskusja w ekstranecie?
            Co do nadzorowania serwisów przez administratorów/zarządców to moim zdaniem w
            kluczowych dziedzinach podległość służbowa jest dużo silniejszym narzędziem do
            zapewnienia odpowiedniej jakości niż współpraca z obcymi podmiotami. W tej
            chwili wszystkie duże firmy administrujące działają właśnie w tym modelu.

            Pozdrawiam
            Zdzisław Słowiński
          • robert28 Re: Lustra w windzie 11.02.05, 12:27
            Mooju co sądzisz o czasem stosowanym Zarządzie mieszkańców.Jesteś za?przeciw?cz
            nie masz zdania w co nie wierzę
            • mooj Re: Lustra w windzie 11.02.05, 12:49
              w B głęboko wierzę ze się sprawdzi
              zarówno przygotowanie merytoryczne, chęci, możliwości czasowe jak i znajomośc
              bieżących problemów przez członków KR (ale nie tylko!) dają podstawy do takeigo
              myślenia
              pzrynajmniej tak to wygląda z zewnatrz

              w A... nie było az tak źle żeby koneiczne było zaangazowanie szerokiego grona,
              Dość wąskie grono zainteresowanych nie próbowało (raczej słusznei- tzn takie
              jest moje zdanie) zastępować zarządu -ograniczało się do pobieznego nadzoru,
              konsultacji a czasem mediacji. Doceniam owszem (naprawde bez przekąsu!) ale nie
              bylo tak naprawde okoliczności które pozwoliłyby w miarę obiektywnie stwierdzić
              czy są wystarczające pzresałnki żeby z ludzi zaangażowanych w ZZ I stworzyć
              zarząd.
              Ze współwłascicieli mniej aktywnych na forum, na zebraniach czy sądząc po
              rozmowach "w realu" tym bardziejsad

              Nie żyje nam się źle, problemy nie bolą bardzo, ciepło jest, prąd jest, w
              błocie nie brodzimy..a to że zarząd nie przygotuje planów długo i
              średnioterminowych? że nieskutecznie ściąga nalezności? że nie wypełnia uchwał
              właścicieli? to nie boli za bardzo przeciętnego mieszkańca zapewne
              doświadczonego ciężko przez obcowanie z ZDK-ami i tego typu tworami

              Krótko -dopóki jakis diamencik do tej pory ukryty w popiele pasywności nie
              zabłyśnie albo świecące lampki KR ZZ I nie będą świecić równiej , bez
              rozbłysków ale też bez okresów kopcenia to raczej nie czułbym sie lepiej pod
              zarządem współwłaściceli

              Jakis mieszany wariant? Zarząd ze współwłaścicieli z dokoptowanym zarządcą -
              profesjonalistą + np MA do administrowania? Chyb askłaniam się do tego
              rozwiązania
              pozdrawiam
              • robert28 Re: Lustra w windzie 11.02.05, 12:57
                Mooju dziękuję za Twoją opinię,bardzo sobie cenię Twoje zdanie.
                również pozdrawiam
                Robert
                • mooj Re: Lustra w windzie 11.02.05, 14:44
                  dziękuję miło mi
                  ale pamietaj ani nie mam pełnych danych ani nie uważam siebie za obiektywnego
                  (ja tez z tych "pozedtekowców") ani nie uważam że pogląd "lepiej zapłacić
                  więcej za dużo lepszą jakość" musi być obowiązujący
                  • privata Re: Lustra w windzie 13.02.05, 13:47
                    Dzięki za odpowiedzi, chociaż większość była nie na temat. Może spróbujmy w
                    sposób niezobowiązujący ze sobą rozmawiać, a nie tylko krytykować. To była
                    tylko niewinna propozycja,a nie żądanie wstawienia luster. Jeżeli chodzi zaś o
                    poczucie bezpieczeństwa to miałam na myśli poczucie bezpieczeństwa np. osób,
                    które niepewnie czują się w małych pomieszczeniach, a nie kontakt z ochroną w
                    razie awarii windy. Pozdrawiam wszystkich wink - więcej tolerancji, mniej
                    złośliwości!!!
                    Privata
                    • jott7 Re: Lustra w windzie 13.02.05, 17:16
                      Dokładając moje trzy grosze to pomysł z lustrami jest dobry. Boje sie że trzeba
                      będzie po zamontowaniu tych luster wysłac sprzatajacych na jakies
                      specjalistyczne przeszkolenie. A tak powaznie. Rozwazmy zwiekszenie ilosci
                      kamer.Moze w windach, moze w hallach, słowem w wewnatrz budynków w ich
                      częściach wspólnych. Taka inwestycja szybko sie zwróci.
                      • zzrobert Re: Lustra w windzie 13.02.05, 17:37
                        Tak.
                        Albo będzie mniej szkód albo będa przynajmniej dowody zbrodni i chętni do
                        sponsorowania napraw na dłoni. Tak czy owak po wewnym czasie nie będzie tylu
                        kłopotów z dewastacjami.
                        Dodatkowo zwiększy bezpieczeństwo mieszkanców a przy okazji inwestycji mozna i
                        tą łączność z ochroną z wind wykonać. Windy teoretycznie są niezawodne (ale
                        przecież tylko teoretycznie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka