kupiłam mieszkanko w etapie C i już mi się słabo robi, że mam się tam
przeprowadzić. Od dość dawna obserwuję to co się dzieje na forum i wniosek
wyciągam jeden. Mieszkają na tym osiedlu albo sami staruszkowie albo
malkontenci. Wszyscy się na wszystko skarżą. Na boisku do tenisa za długo w
nocy grają, dzieci pod oknami za bardzo krzyczą, ktoś za głośno słucha
muzyki. Mam trochę znajomych a mieszkanko będzie małe więc parapetówek
planuję może 6. I co? Chyba lepiej wcale gości nie zapraszać niż wstydu się
najeść, że sąsiedzi ochronę wezwali bo muzyka za głośno