Dodaj do ulubionych

Pasy, zjazdy ...

10.04.06, 11:57
Tak sobie szedłem chodnikiem z budynku B do głównego wyjścia.
Pomyślałem sobie o matkach/ojcach z wózkami.
Jak pchając wózek z budynku B przejechać przez ulicę?
Zjazd z chodnika B co prawda jest, ale nie znalazłem go przy budynku A.
Szukałem jakiś pasów, które może by mnie pokierowały, ale takich nie ma.
Chyba trzeba lawirować między samochodami lub iść jezdnią..
Nie znalazłem również pasów przy stróżówce, chociaż tam są normalne zjazdy z obu stron jezdni.

To tak przy okazji naszych garbów, może by i pasy namalować.
Pasy do przejścia przez ulicę, do placu zabaw...
Obserwuj wątek
    • przemek.c Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 12:03
      Zwracałem panu Kazińskiemu uwagę na kwestię regulacji ruchu na osiedlu.
      Przyznał rację, obiecał zlecić zadanie profesjonalnej firmie i... od tego czasu
      cisza, chociaż minęły 4 miesiące. Efekt jest taki, że w kwestii regulacji ruchu
      drogowego mamy klasyczną "świnkę morską". Dorzucając do tego ignorancję samych
      pieszych, jak i większości kierowców (vide nieprzestrzeganie znaków
      zatrzymywania, kopert i notoryczne wymuszanie pierwszeństwa na wyjazdach z
      garaży bloku B) wypada się cieszyć, że nie doszło jeszcze do jakiegoś
      incydentu. Znaków brak, pasów brak, generalnie nic w tej sprawie nie drgnęło.
      • arturos777 Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 12:20
        Uhm,
        wybieram się do administratora, przy okazji zapytam go jak idą postępy 'profesjonalnej firmie'. Pewnie powie że słyszy o tym po raz pierwszy i "natychmiast zajmie się tą sprawą" sad
    • mooj Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 12:33
      masz rację
      projekt osiedla nie uwzględniał!
      przynajmniej w formie zrealizowanej
      analogicznie jest przy placu zabaw
      niespecjalnie można po prostu namalowac -zwróć uwagę gdzie ten pas by się
      kończył! na miejkscu parkingowym albo na chodniku
      miejsce parkingowe - nie jest wspólnoty jako wyłączone do indywidualnego
      użtkowania z tereny wspólnego
      trawnik - wliczony do powierzchni biologicznie czynnej -nie do likwidacji (na
      boku zostawiam czy warto)

      rozwiązanie: - chodzenie po częsci przezaczonej do ruchu kołowego:
      a)możliwe tanie - wymaga okreslenia terenu ZZ jako strefy zamieszkania ze
      wszytskimi tego konsekwencjami
      b) poprowadzenie ciagu pieszego inaczej (w teoriismile bo w prakyce piesi chodzą
      najkrótsza drogą

      ewidentna niedoróba
      • arturos777 Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 12:58
        Własnie, pasy trzeba by namalować przez cudze miejsca parkingowe,
        albo wzdłuż nich smile
        Ja tych inżynierów za dychę to bym ....
        • mooj Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 13:18
          ewentulanie zrezygnować z przejścia "w połowie ZZ I" tzn wyznaczyc ciąg
          biegnący
          od krańca chodnika przy B
          poprzez "pasy" dochodzące do miejsca nieparkingowe (zastzrezone dla służb
          miejsckich)
          i dalej chodnikiem wzdłuż ZZ I

          to jest wersja najbaezpeiczniejsza - wymaga zmiany praktyki dotyczącej
          parkowania zarówno na chodniku B jak i miejscu przeznaczonym na transport
          pojemnika ze śmieciami ZZ I

          plusem poza najbezpeczniejszym rozwiązaniem jest niski koszt - wymalowanie
          pasów + słupek na chodniku B uniemozliwiający parkowanie

          minusem - dłuższa droga (za to bezpieczna) + zapewne koniecznośc wykonania
          kilku telefonów do strazy miejsckiej informującej o parkowaczach pasowych

          to jełśi chodzi o komunikację pieszą B<->ZZ I

          pomiędzy ZZ I a placem zabaw :
          wycięcie bezsensownie posadzonych krzaczków na długości 100 cm (około) +
          zastąpienie słupka typu parkingowego pojedynczym umożliwiającym przejazd wózka
          dziecięcego + pasy + kawałek ściezki w pobliżu altanki

        • przemek.c Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 13:19
          Niekoniecznie trzeba malować pasy. Najtańszym i najprostszym chyba sposobem na
          uregulowanie wielu kwestii związanych z poruszaniem się pieszych i pojazdów po
          osiedlu byłoby oznakowanie osiedla jako strefa zamieszkania (znak D-40) i
          wyraźne oznaczenie pierwszeństwa na skrzyżowaniu uliczki dojazdowej z wyjazdem
          z garaży bloku B. Powinno się drogę "do/od szlabanu" uczynić drogą główną albo
          postawić znak ostrzegający przed skrzyżowaniem równorzędnym. Wprawdzie wyjdzie
          z tego masło maślane, ale praktyka pokazuje, że zdecydowana większość kierowców
          nie przestrzega kwestii pierwszeństwa na tym skrzyżowaniu.
          • zzola Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 15:20
            Zdaje się ze osiedle miało byc skończone . Jeżeli sprawy o których mowa nie
            zostały wykonane w ramach rekojmi nalezy domagac sie ich uzupełnienia. Nie na
            koszt mieszkańców za pracę specjalistycznej firmy , lecz na kosztTP.A jak to
            zrobić to ich ból głowy. Zarządcy prosze się tym zajać.
            • grzegorz_zz Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 17:24
              Olu, a jak to wyegzekwować, bo że można ich odwołać to już wiem.
              Wynajęcie odpowiedniej firmy ma sens przy założeniu, że po wykonaniu tego
              zadania obciążamy TP.
              Ale musimy ten koszt ponieść już teraz, bo że TP nam coś zrobi w ramach rękojmi
              "teraz, już", to nie więrzę.
              • macius71 Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 21:04
                Oj przydałoby sie przydałoby sie......a tak a propos ciekawe ilu sposrod
                forumowiczow o ogole mieszkancow nie wspomne zwraca uwage na to , ze brak
                oznakowania przynajmniej poziomego na osiedlu powoduje, ze wyjezdzajacy z
                garazy maja bezwzgledne pierwszenstwo przed nadjezdzajacymi z lewej strony i
                podobnie jest na skrzyzowaniu przy placu zabaw i Etapie A. Jakze zdziwieni
                byliby szarzujacy po prostej piraci ktorych wsrod nas niemalo gdyby najezdzajac
                na wyjezdzajacego z garazy spowodowaliby wypadek z wlasnej winy.....
                • zzja Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 21:11
                  > oznakowania przynajmniej poziomego na osiedlu powoduje, ze wyjezdzajacy z
                  > garazy maja bezwzgledne pierwszenstwo przed nadjezdzajacymi z lewej strony i
                  Naprawde maja pierwszenstwo??? Prosze niech mnie ktos oswieci, dlaczego...
                  • yigael Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 23:23
                    zzja napisał:

                    > > oznakowania przynajmniej poziomego na osiedlu powoduje, ze wyjezdzajacy z
                    > > garazy maja bezwzgledne pierwszenstwo przed nadjezdzajacymi z lewej stron
                    > y i
                    > Naprawde maja pierwszenstwo??? Prosze niech mnie ktos oswieci, dlaczego...

                    Bo to wszystko drogi wewnętrzne. Jesteś z prawej masz pierwszeństwo, to że ten
                    z prawej jest na wyjeździe z garażu nie ma znaczenia, bo nie wyjeżdża na drogę
                    publiczną. Polecam lekturę kodeksu.
                    • zzja Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 23:43
                      >Bo to wszystko drogi wewnętrzne. Jesteś z prawej masz pierwszeństwo, to że ten
                      > z prawej jest na wyjeździe z garażu nie ma znaczenia, bo nie wyjeżdża na drogę
                      > publiczną. Polecam lekturę kodeksu.

                      cytuje zatem
                      Art. 17. 1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju
                      lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz
                      przy wjeżdżaniu:
                      (...)
                      2) na drogę z pola lub na drogę twardą z drogi gruntowej;

                      (...)
                      "droga twarda" - droga z jezdnią o nawierzchni bitumicznej, betonowej,
                      kostkowej, klinkierowej lub brukowcowej oraz z płyt betonowych lub
                      kamienno-betonowych, jeżeli długość nawierzchni przekracza 20 m; inne drogi są
                      drogami gruntowymi;

                      ciach
                      czy dlugosc wyjazdu z garazu ma 20 m? chyba nie... trzeba ustapic?
                      pozdrawiam
                      • przemek.c Re: Pasy, zjazdy ... 11.04.06, 00:04
                        Nie. Nie trzeba. Wyjazdy z garaży nie spełniają definicji "drogi twardej", a
                        połączenie z nimi definicji "skrzyżowania":

                        "Art. 2.10
                        skrzyżowanie - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich
                        połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie
                        przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia,
                        połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową lub stanowiącą dojazd
                        do obiektu znajdującego się przy drodze."

                        Wyjazd z garaży traktowany jest jako droga gruntowa. Ponadto stanowi ona dojazd
                        do "obiektu znajdującego się przy drodze". Zatem primo - połączenie, jakie
                        tworzy wyjazd z garażu z drogą wewnętrzną nie jest skrzyżowaniem. Secundo -
                        wjeżdża z "drogi gruntowej" na "drogę twardą", czyli włącza sie do ruchu. Ergo -
                        wyjeżdżający z garaży mają obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdom
                        poruszającym się po drodze osiedlowej.

                        Dziwne zamieszanie wprowadza wyjazd z garaży etapu B od strony ZZ_bis. Prowadzi
                        do nich ponad 20-metrowej długości odcinek drogi, który wraz z drogą dojazdową
                        do/od szlabanu tworzy skrzyżowanie równorzędne. I tam owszem, wyjeżdżający z
                        garażu mają bezwzględne pierwszeństwo przed nadjeżdżającymi z lewej strony, od
                        strony szlabanu, pojazdami. O czym absolutna większość kierowców jadących
                        radośnie od szlabanu raczy zapominać.

                        Polecam korzystać z okazji, jak ktoś ma do klepania lewy bok - jest okazja
                        wyklepać z OC zapominalskiego.... wink))
                        • yigael Przemku Zzja 11.04.06, 10:43
                          Poczytajcie kodeks. Wyjeżdżając z drogi wewnętrznej - też włączamy się do
                          ruchu - wyjazd z osiedla. Na osiedlu znajdujemy się nie na "drodze twardej" ani
                          na wyjeździe z pola ale na drodze wewnętrznej - niepublicznej.

                          --------
                          Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity)
                          Jednolity tekst ustawy ukazał się w Dzienniku Ustaw z dnia 4 kwietnia 2003 r.
                          Nr 58, poz. 515. Tekst zawiera aktualne brzmienie przepisów wg stanu na dzień 1
                          marca 2005 r.


                          DZIAŁ I

                          Art. 1. 1. Ustawa reguluje zasady ruchu na drogach publicznych oraz w strefach
                          zamieszkania, warunki dopuszczenia pojazdów do tego ruchu, wymagania w stosunku
                          do osób kierujących pojazdami i innych uczestników ruchu oraz zasady kontroli
                          ruchu drogowego.

                          2. Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza drogami
                          publicznymi, jeżeli jest to konieczne dla uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa
                          uczestników tego ruchu.

                          --------

                          I już. Wyjeżdżam z miejsca parkingowego włączam się do ruchu. Dojeżdżam do
                          skrzyżowania dróg wewnętrznych - pierwszeństwo mają ci z prawej. Nawet jak
                          będziemy jeździć po trawie albo plaży - ten z prawej ma pierwszeństwo i można
                          się o tym boleśnie przekonać.

                          A chodzi o wyjazd z B od stadniny - jak wyjeżdżamy z garażu przecinając
                          chodnik - włączamy się do ruchu.
                          • przemek.c Re: Przemku Zzja 11.04.06, 11:30
                            Hmm... No i trochę niejasności mamy, co zresztą potwierdza, że przydałoby się uregulować ruch na osiedlu.

                            Marcinie, jak sam zacytowałeś, "ustawa reguluje zasady na drogach publicznych oraz strefach zamieszkania". Ponieważ nasze osiedle nie spełnia żadnego z tych warunków, wobec tego zastosowanie znajduje punkt drugi. Czyli stosujemy tutaj te same reguły, jakie obowiązują na drogach publicznych. Z tego wynika, że wyjeżdżający z garaży NIE mają pierwszeństwa, bo włączają się do ruchu. A dzieje się tak, bo w świetle ustawy każdy odcinek drogi utwardzonej kostką, asfaltem itp. o długości ponad 20 metrów jest drogą twardą. Wyjazdy z garaży nimi nie są.

                            Co do wyjazdu z B od strony stadniny - droga prowadząca z garaży do "wspólnej" uliczki dojazdowej nie przecina chodnika (o ile dobrze pamiętam, chodnik na tym skrzyżowaniu się urywa). IMHO jest to zwyczajne skrzyżowanie równorzędne, na którym jadący uliczką "wspólną" mają obowiązek ustąpić pierwszeństwa jadącym z prawej strony.

                            Dobrze gadam? Bo łeb mnie dzisiaj napier... Eyy... Migrenę mam, znaczy się. wink
                            • yigael Re: Przemku Zzja 11.04.06, 20:43
                              przemek.c napisał:

                              > Hmm... No i trochę niejasności mamy, co zresztą potwierdza, że przydałoby się
                              u
                              > regulować ruch na osiedlu.
                              >
                              > Marcinie, jak sam zacytowałeś, "ustawa reguluje zasady na drogach publicznych
                              o
                              > raz strefach zamieszkania". Ponieważ nasze osiedle nie spełnia żadnego z tych
                              w
                              > arunków, wobec tego zastosowanie znajduje punkt drugi. Czyli stosujemy tutaj
                              te
                              > same reguły, jakie obowiązują na drogach publicznych. Z tego wynika, że
                              wyjeżd
                              > żający z garaży NIE mają pierwszeństwa, bo włączają się do ruchu. A dzieje
                              się
                              > tak, bo w świetle ustawy każdy odcinek drogi utwardzonej kostką, asfaltem
                              itp.
                              > o długości ponad 20 metrów jest drogą twardą. Wyjazdy z garaży nimi nie są.
                              >
                              > Co do wyjazdu z B od strony stadniny - droga prowadząca z garaży
                              do "wspólnej"
                              > uliczki dojazdowej nie przecina chodnika (o ile dobrze pamiętam, chodnik na
                              tym
                              > skrzyżowaniu się urywa). IMHO jest to zwyczajne skrzyżowanie równorzędne, na
                              k
                              > tórym jadący uliczką "wspólną" mają obowiązek ustąpić pierwszeństwa jadącym z
                              p
                              > rawej strony.
                              >
                              > Dobrze gadam? Bo łeb mnie dzisiaj napier... Eyy... Migrenę mam, znaczy się. wink

                              Dobrze prawisz.
                • przemek.c Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 23:39
                  macius71 napisał:

                  > Oj przydałoby sie przydałoby sie......a tak a propos ciekawe ilu sposrod
                  > forumowiczow o ogole mieszkancow nie wspomne zwraca uwage na to , ze brak
                  > oznakowania przynajmniej poziomego na osiedlu powoduje, ze wyjezdzajacy z
                  > garazy maja bezwzgledne pierwszenstwo przed nadjezdzajacymi z lewej strony i
                  > podobnie jest na skrzyzowaniu przy placu zabaw i Etapie A. Jakze zdziwieni
                  > byliby szarzujacy po prostej piraci ktorych wsrod nas niemalo gdyby
                  najezdzajac
                  >
                  > na wyjezdzajacego z garazy spowodowaliby wypadek z wlasnej winy.....

                  Wyjeżdżający z garaży w ogóle, czy z garaży etapu B od strony ZZ_II? Bo to dość
                  znaczna różnica...
              • zzola Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 21:19
                Odpowiadam jak czynić starania o wyegzekwowanie uporzadkowania ruchu:
                - po pierwsze trzeba zmusic / to chyba najtrudniejsze / zarządców aby
                przyjrzeli sie sprawie.Efektem tego przygladania się powinno być pismo
                do TP o dokończenie osiedla,
                - nastepnie zebranie opinii mieszkańców jak to najlepiej zrobić i przedstawienie
                tej opinii do uwzględnienie przez TP
                - wyznaczenie TP terminu na odpowiedz nie dłuższego jak 3 tygodnie
                - kontakt po 3 tygodniach / jesli nic sie nie bedzie działo / z PINB.
                Oszczegółach z oczywistych powodów nie piszę.
                • zzola Re: Pasy, zjazdy ... 10.04.06, 21:32
                  cd bo mi najważniejsze umkneło:warto aby ktoś pogrzebał po przepisach i znalazł
                  zapisy nt organizacji ruchu na nowowznoszonym osiedlu. A dokładniej do kogo to
                  nalezy / projekt i wykonanie /oraz co się rozumie przez organizacja ruchu.Zdaje
                  się że w Prawie Budowlanym tam gdzie jest o wymaganiach dotyczących projektu
                  nalezy poszukac a zwłaszcza w częsci nt zagospodarowania działki lub terenu.
                  • maimu Re: Pasy, zjazdy ... 12.04.06, 00:22
                    A właściwie o jakie pasy chodzi? Jeżeli dla pieszych to sprawa wydaje mi się
                    prosta: Przed bramą stawiamy znak "droga wewnętrzna", o ile go tam jeszcze nie
                    ma, i ruch samochodów podporządkowany jest ruchowi pieszemu. Przy
                    przestrzeganiu ograniczenia prędkości, a tylko paru idiotów, kretynów i takich
                    tam z pustą czachą i betonową protezą nogi jeszcze się szwenda - niestety
                    samochodem - po osiedlu, mamy sprawę załatwioną. Mamy z dziećmi chadają sobie
                    jak chcą, dzieci czują się bezpieczne - idylla, nic dodać nic ująć smile
                    • przemek.c Re: Pasy, zjazdy ... 12.04.06, 09:54
                      Właśnie nie do końca. Mamy przecież strefę ograniczonej prędkości i znak "droga
                      wewnętrzna", co nie znaczy, że piesi mogą sobie "chadzać jak chcą". A wynika to
                      z braku oznaczenia naszego osiedla jako "strefa zamieszkania". A skoro nasze
                      osiedle strefą zamieszkania nie jest, piesi mają obowiązek poruszać się po
                      chodnikach, a na drogach wewnętrznych powinny być pasy dla pieszych, co stanowi
                      oczywiste niedopatrzenie projektantów. I o ich brak właśnie chodzi. Tudzież o
                      brak znaku "strefa zamieszkania".
                      • zzola Re: Pasy, zjazdy ... 12.04.06, 11:41
                        Rozwijając wypowiedż przemka c. należy zauważyć że samodzielne przekraczanie
                        jezdni przez dzieci ponizej pewnego wieku, bez opieki dorosłych nalezy
                        traktowac jako wykroczenie, oczywiscie opiekunów a nie dzieci.Czyli maluch z
                        klatki np 3 budynku B nie powinien samodzielnie isć do piaskownicy ani
                        samodzielnie stamtąd wracać.
                      • maimu Re: Pasy, zjazdy ... 12.04.06, 16:33
                        Kodeks mówi:
                        § 35. 1. Na drogach wewnętrznych ruch pojazdów jest podporządkowany ruchowi
                        pieszemu. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i
                        ustępować pierwszeństwa pieszym.

                        2. Pieszy poruszający się po drogach wewnętrznych jest obowiązany zachować
                        ostrożność, a zwłaszcza nie wchodzić na jezdnię bezpośrednio przed
                        nadjeżdżającym pojazdem oraz spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej
                        widoczność.

                        ...czyli mogą z zachowaniem ostrożności a kierowca ma zachować SZCZEGÓLNĄ
                        ostrożność.
                        • przemek.c Re: Pasy, zjazdy ... 12.04.06, 17:30
                          maimu napisał:

                          > Kodeks mówi:
                          > § 35. 1. Na drogach wewnętrznych ruch pojazdów jest podporządkowany ruchowi
                          > pieszemu. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i
                          > ustępować pierwszeństwa pieszym.
                          >
                          > 2. Pieszy poruszający się po drogach wewnętrznych jest obowiązany zachować
                          > ostrożność, a zwłaszcza nie wchodzić na jezdnię bezpośrednio przed
                          > nadjeżdżającym pojazdem oraz spoza pojazdu lub innej przeszkody
                          ograniczającej
                          > widoczność.
                          >
                          > ...czyli mogą z zachowaniem ostrożności a kierowca ma zachować SZCZEGÓLNĄ
                          > ostrożność.

                          Nie kodeks, gwoli ścisłości, a rozporządzenie Rady Ministrów z dn. 24 stycznia
                          1986. Jak w takim razie to się ma do Kodeksu Drogowego, bo już kręćka można
                          dostać...?

                          Art. 11. 1. Pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych,
                          a w razie ich braku - z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z
                          niego korzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania
                          miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu
                          pojazdowi.
                          • maimu Re: Pasy, zjazdy ... 13.04.06, 01:06
                            Opss.. Masz rację Przemku.C ale nie zmienia to sytuacji iż ruch pojazdów
                            podporządkowany jest ruchowi pieszemu. W tym wypadku po co marnować farbę na
                            pasy itd itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka