Gość: Marek
IP: *.atlanta-46-47rs.ga.dial-access.att.net
10.03.03, 01:36
W weekend zrobilem ponad 1000 km po drogach Georgii, Poludniowej Karoliny,
Polnocnej Karoliny i Tennesee. A oto i ciekawostki ktore zauwazylem:
- gosc jadacy lewym pasem autostrady z prawie dokladnie ta sama predkoscia
co ciezarowka po prawej (oba znacznie wolniej niz ja chcialem jechac). Zero
reakcji na dyskretne zwrocenie mu uwagi (przez podjechanie pod zderzak) zeby
ruszyl dupe i przeniosl sie na prawy pas. W koncu powolutku wyprzedzil
ciezarowke i dalo sie go od prawej wziasc (nie zmienil pasa). Zgadnijcie co
robil? Czytal ksiazke na kierownicy i byl tak zajety ze nie zauwazyl ze za
nim z 5 samochodow czeka.
- nowiutkie Porsche Turbo ktore wraz ze man wleklo sie za jakas dymiaca
ciezarowa po waskiej, gorskiej drozce. Wyskakujemy w koncu na autostrade i
obaj po gazie. Do 50 MPH jeszcze sie go trzymalem, ale potem jak poszedl to
az sie zawstydzilem ze nawet probowalem sie z nim wyscigowac...
- calkowity brak poszanowania ograniczenia predkosci w Poludniowej
Karolinie - ograniczenie do 60 MPH, cala autostrada porusza sie 80 MPH a
stada szalencow przeciskaja sie bo chca jechac szybciej.
- wyjatkowo zlosliwa policja w Tennesee - jade w nocy, ograniczenie do 65
MPH, ja jade 74 MPH, powolutku mija mnie Nissan. Chwilke pozniej na poboczu
zapalaja sie swiatla, kogut i rusza za nami w poscig Policja. Myslalem ze
zaplace, ale dostalo sie Nissanowi... Nastepnego dnia nauczony przypadkiem
jade grzecznie ograniczenie +5 MPH. Jakis gosc za mna nie moze wytrzymac.
Wreszcie robia sie 2 pasy i wyrywa sie naprzod. Mowie do zony - zaraz
zaplaci. I rzeczywiscie - minute pozniej wyskakuje z bocznej drogi policja i
za nim...
A z ciekawostek - srednie zuzycie paliwa na trasie (wiekszosc autostrada,
ale wspinalem sie na porzadne gorki bocznymi i bardzo kretymi drogami) - 8.5
l/100 km. Niezle jak na 3.8L pojemnosci, 3 osoby i caly sprzet narciarski w
bagazniku....