moze_zz 16.09.03, 09:57 A czy nie dałoby się wyłoży na trawniku na środku osiedla ścieżeczki prowadzącej od środka do placu zabaw? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moze_zz Re: Trawnik 18.09.03, 13:32 No właśnie tego się obawiam, a serce mi pęka jak mam deptać po tej pięknej trawie (nie wspominając o przemoczonych butach po porannej rosie) i dlatego chyba będę czekać aż się wydepcze A. Odpowiedz Link
mania2424 Re: Trawnik 09.10.03, 17:01 W Holandii praktykuje sie pewien schemat. W nowo powstałym osiedlu lub innym tego typu przybytku, nie robi sie żadnych ścieżek, tylko wszędzie sieje trawę. Poczym czeka się, aż mieszkańcy sami wydepczą szlaki. Wtedy wchodzi ekipa i robi piękne chodniczki. W ten sposób nie narzuca się mieszkańcom, którędy mają chodzić. czy to nie dobry sposób? Ile razy u nas widzi się takie obrazki, że chodnik sobie a ludziska sobie. Przeciez to logiczne, że jak ktoś może iść na skróty to nie będzie chodził na około, bo tam akurat jest chodnik. Myślę, że na ZZ też zrobią chodniki w praktycznych, wygodnych miejscach. Odpowiedz Link
zz_beatka Re: Trawnik 14.10.03, 16:09 nie dalej jak parę m-cy temu wszyscy narzekali na brak trawy. Czemu nikt nie napisze jak piekna jest teraz i soczyście zielona trawa na ZZ? Odpowiedz Link
zz_nowy Re: Trawnik 14.10.03, 16:31 jak piekna jest teraz i soczyście zielona trawa na ZZ!!! Dzisiaj rano to zauważyłem dopiero ))))) PS. Ale ja nie narzekałem Odpowiedz Link
pawel112 Re: Trawnik 15.10.03, 07:59 Gdyby nie to, że narzekalismy, trawa nie byłaby taka soczysta Odpowiedz Link
mania2424 Re: Trawnik 15.10.03, 08:34 Naprawdę mamy piękną trawę, jest taka soczysta i zielona. ))) Odpowiedz Link
marcin_robert Re: Trawnik 15.10.03, 09:37 Mam dwie uwagi: 1. samochody zastawiają wejście na ścieżki, 2. żwirek, który powinien być na ścieżkach przemieścił się na kostkę bauma, zarządca nie kwapi się przełożyć go na ścieżkę. 2a. układ tych ścieżek jest delikatnie mówiąc chory. Odpowiedz Link
mania2424 Re: Trawnik 15.10.03, 11:05 Dramatyzujesz Mamy piękną, soczystą, zieloną trawę Czy to nie jest piękne? Odpowiedz Link
mania2424 Re: Trawnik 15.10.03, 11:07 Ciesz się puki możesz. Bo jak przybędzie lokatorow z pieskami to będzie zasrana, >>przepraszam >> zanieczyszczona ) Odpowiedz Link
zz_nowy Re: Trawnik 15.10.03, 11:23 Jak przybędzie GŁĄBÓW z pieskami to będzie zasrana. GŁĄBÓW. Bo jeżeli przybędzie normalnych lokatorów z pieskami to nie będzie zasrana Odpowiedz Link
zz_beatka Re: Trawnik 15.10.03, 11:34 zz_nowy napisał: > Jak przybędzie GŁĄBÓW z pieskami to będzie zasrana. GŁĄBÓW. Bo jeżeli > przybędzie normalnych lokatorów z pieskami to nie będzie zasrana NO MYŚLĘ BO JA SIĘ DO GŁĄBÓW NIE ZALICZAM A MAM PSA KTÓRY ZAŁATWIA SWOJE POTRZEBY POZA TERENEM. JEDYNIE BIEGA PO TRAWIE NA KTÓREJ KTOŚ 'MIŁY' WYSYPAŁ SZKŁA. Mam madzieję że biegać psom nie zabronicie? Odpowiedz Link
pieskuba Re: Trawnik 15.10.03, 12:33 Ale macie zieloną i soczystą trawę, drodzy Zaciszanie!!! (Muszę nadmienić, że u nas jest oczywiście zieleńsza i soczystsza, ale to dlatego, że nasza ziemia jest mazowiecka :o)) A u nas psom biegać nie wolno, wolno im tylko przemieszczać się wolno, i to do tego na smyczy i w kagańcu. pieskuba Odpowiedz Link
zz_beatka Re: Trawnik 15.10.03, 14:34 pieskuba napisała: > Ale macie zieloną i soczystą trawę, drodzy Zaciszanie!!! > > (Muszę nadmienić, że u nas jest oczywiście zieleńsza i soczystsza, ale to > dlatego, że nasza ziemia jest mazowiecka :o)) > > A u nas psom biegać nie wolno, wolno im tylko przemieszczać się wolno, i to do > tego na smyczy i w kagańcu. > > pieskuba a szkoda bo pies też mieszkaniec i jeśli nie gryzie nie szczeka nie atakuje sąsiadów oraz nie gubi nic śmierdzącego to ma prawo biegać ) Odpowiedz Link
zz_beatka Re: Trawnik 15.10.03, 14:32 zz_nowy napisał: > Biegać nie. Ale nie wolno im przekraczać 15 km/h To znaczy że nie mogą bo przekraczają 20 km/godz. Odpowiedz Link
mania2424 Re: Trawnik 16.10.03, 11:49 Ile masz psów? i jakie to psy? Mówiąc szczerze zaczynam osobiście interesować się losem tych zwięrząt Odpowiedz Link
zz_beatka Re: Trawnik 16.10.03, 15:35 A może innym razem zaiteresuje cię mój: 1 rozmiar buta 2 rozmiar stanika 3 rozmiar ubiorów Czy mam podać swoje wymiary? Odpowiedz Link
mania2424 Re: Trawnik 16.10.03, 15:41 Przpraszam. Myślałam, że wyłapiesz żartobliwy kontekst mojej wypowiedzi, ale widze że Cię uraziłam. Uznaj zatem to pytanie za niebyłe. Odpowiedz Link
pieskuba Re: Trawnik 17.10.03, 10:20 mania2424 napisała: Myślałam, że wyłapiesz żartobliwy kontekst Ja wyłapałam! Jak chcesz, to opowiem Ci o losie mojego psa, chociaż to nie pies zaciszański, a mazowiecki. Ale jak się nie ma co się lubi, to może można polubić psa sąsiada... pozdrowienia zza miedzy, pieskuba Odpowiedz Link
mania2424 Re: Trawnik 17.10.03, 11:42 Właśnie o to chodzi. ja nie moge mieć psa. Pozostaje mi uwielbianie ich z daleka. Nie musi być zaciszański, może być mazowiecki, nawet lepiej, bo dalej i nie zanieczyszcza trawnika pod oknem Chętnie polubie Twojego psa) No to opowiadaj. Na początek: Pies czy suka? ) Odpowiedz Link
pieskuba Re: Trawnik 17.10.03, 11:54 Mój pies jest psem, na imię mu Kostek. Możesz go spokojnie lubić, bo zanieczyszcza tylko "psi ugorek", czyli ten wertepowaty kawałek terenu przylegający do ul. Św. Wincentego. Jest rudo-płowym kundlem wielkości boksera, prawdopodobnie mieszańcem amstaffa, ale tego nie wie nikt, bo pies jest znaleziony (w lesie, 40 km od W-wy, w stanie okropnego zachudzenia - stąd imię). Ze względu na niełatwy charakter wyprowadzam go odzianego w kaganiec, oczywiście zawsze na smyczy. pieskuba Odpowiedz Link
mania2424 Re: Trawnik 17.10.03, 12:16 pieskuba napisała: > zanieczyszcza tylko "psi ugorek", czyli ten wertepowaty kawałek terenu > przylegający do ul. Św. Wincentego. Pieskuba. Uważj tam na siebie. Tam chodzą również niektóre psy zaciszańskie. Pozdtawiam. mania2424 Odpowiedz Link
pieskuba Re: Trawnik 17.10.03, 13:02 mania2424 napisała: > > Pieskuba. Uważj tam na siebie. Tam chodzą również niektóre psy > zaciszańskie. > > Pozdtawiam. mania2424 Eeee, my z Kostkiem to już nie jedno przeszliśmy, damy sobie radę. Chociaż, jeśli te psy mają takie poczucie humoru jak ich właściciele (to znaczy tak samo sieriozne są) to może być ciężko... Pozdrawiamy również, pieskuba i Kostek Odpowiedz Link
mania2424 Re: Trawnik 17.10.03, 13:24 Ojjj pieskuba. Psujesz mi tu robote. To ja właśnie chce tu załagodzić sytuację No bo wiesz, że z sąsiadami "trzeba jakoś żyć"..... Teraz to sie wściknie napewno, a może nie? Jak myślisz? Pozdrawiam mania2424 zz_beatko >> błagam >>nie nerwujsia>>>my tylko tak... Odpowiedz Link
pieskuba Do zz_beatki i mani2424 17.10.03, 13:38 mania2424 napisała: > Ojjj pieskuba. > Psujesz mi tu robote. > To ja właśnie chce tu załagodzić sytuację mania2424 - oj, oj,oj, przepraszam! zz_beatka - wcale się z Ciebie nie nabijam, a poza tym i tak Cię lubię, bo tylko dobrzy ludzie mają psy. No to jak, napiszesz nam o swoim piesku? Wiemy już, że porusza się z prędkością większą, niż dopuszczalna na osiedlu :o))) pieskuba Odpowiedz Link
mania2424 Re: Do zz_beatki i pieskuby 17.10.03, 13:51 pieskuba. Dzięki za wsparcie. zz_beatka. Przyłączam sie do apelu pieskuby >Wiemy także, że załatwiają swoje potrzeby poza osiedlem ZZ. Odpowiedz Link
mania2424 Re: do zz_betaki 17.10.03, 12:11 Droga zz_beatko. Możesz już odetchnąć z ulgą. Mam już ulubione zwierze. Co prawda nie zaciszańskie ale mazowieckie, ale wiesz sama, nie zawsze można mieć co się chce. To rudo-płowy kundel wielkości boksera >> mieszaniec. Jak będziesz wychodzić ze swoim psem(ami) na ten ugorek koło Wincentego, to uważaj bo mój ulubieniec też tam chodzi, a ma niełatwy charakter. Szczęście, że właściciel wyprowadza go w kagańcu. Pozdrawiam i uprzedzam, że żartuję, więc się nie denerwuj ) Odpowiedz Link
zz_beatka do mania2424 17.10.03, 12:51 jak zapewne wiesz jestem blondynką i jakoś nie bardzo rozumiem twoje dowcipy. Odpowiedz Link
mania2424 Re: do mania2424 17.10.03, 12:57 Nie wiedziałam. Nie przejmuj się. Znam ludzi, którzy jakoś z tym żyją i nawet studia pokończyli. ) Odpowiedz Link
zzdorka Psie i psinki... 17.10.03, 22:19 Psy uwielbiam i moglabym ich miec sto, gdyby nie fakt wychodzenia na spacery. Ale nie o tym chce napisac... Siedzialam sobie w GT, gdy jakas pani wyszla sobie z osiedla "mazowieckiego", i na tym zalosnym skrawku, gdzie trawa nie zdazy nigdy urosnac, przed samym moim stolikiem, pies sie radosnie "skupil". No myslalam, ze krew mnie zaleje. Nie pamietam psa ani wlascicielki. Mialam wrazenie, ze jej sie strasznie spieszylo, bo przeciez strasznie miala daleko do wielgachnej polany z trawskiem, gdzie kup ci dostatek. No, mozg czasami wypada wlaczyc. Z pozdrowieniami serdecznymi dla pozostalych sasiadow zza miedzy... Odpowiedz Link