Dodaj do ulubionych

Parkowanie

28.10.08, 09:51
Jeszcze wczoraj był wątek dotyczący parkowania i niemożności
poradzenia sobie z lewym parkowaniem. Niestety do niego wracam i
pytam: Szacowny Zarządzie B, czy jeśli chodzi o administratora
budynku B też nie jesteście w stanie wymusić na nim, żeby nie
zajmował prywatnego miejsca?!?!?!?! Kilka razy zwracałam mu uwagę,
że zajmuje moje miejsce bezprawnie i że nie życzę sobie tego.
Niestety, skutek był żaden, był wściekły, że zwracam mu uwagę, a ja
nadal przyjeżdżając na osiedle nie mam gdzie zaparkować bo moje
miejsce jest zajęte. Wielokrotnie prosiłam ochronę o pomoc, dla
niektórych Panów ochroniarzy kończyło się to źle, gdy ośmielili się
zwrócić uwagę jaśnie panu administratorowi! Dziś znowy miałam
problem z zaparkowaniem na MOIM WŁASNYM MIEJSCU bo zajmuje je
administrator od siedmiu boleści!! Panowie, czy zmuszenie tego pana
do odstąpienia od tej chamskiej praktyki też Was przerasta???
Pozdrawiam,
A.
Obserwuj wątek
    • mitaka Re: Parkowanie 28.10.08, 13:40
      Pewnego pieknego razu udało mi sie usłyszeć zwracanie uwagi temu panu przez
      ochronę, gdyż zajmował miejsce prywatne (pewnie Twoje). Pyskate (wręcz wulgarne)
      odzywki tego Pana mocno mnie zaskoczyły. Wspołczuję Tobie (wspomniany Pan ma w
      głębokim poważaniu gdzie parkuje) i ochronie.
      • a10188 Re: Parkowanie 28.10.08, 14:02
        Przykład idzie z góry! Nic dodać, nic ująć!
        • zz138b cytat z meila od Administr. B do mnie 28.10.08, 14:13
          "to jest jakiś szary Nissan Primiera na tablicach WJ ...... ( info
          od ochrony ) Nikt z nas nie ma takiego samochodu. Podobno p.
          koordynator z ochrony był przy calym zajściu i mówil Pani że to nikt
          z Administracji. W dniu dzisiejszym p. Marcin [wspołpracownik
          Administratora, nie ja] nie był na obiekcie samochodem więc ktoś się
          > podszywa > z mieszkańców lub gości"
          • a10188 Re: cytat z meila od Administr. B do mnie 28.10.08, 16:11
            Przy żadnym z zajść przy miejscu parkingowym nie było pracownika
            ochrony, rownież dzisiaj. Rozmowy z ochroną prowadziłam przy budce
            ochroniarzy, podawałam im namiary na samochód i miejsce. Informacja,
            że to administrator pochodziła od ochrony (nie z dzisiejszej
            zmiany).
            Zawsze kiedy awanturowałam się o zajęcie mojego miejsca, które jest
            tuż przu klatce jakiś pracownik go wywoływał z pomieszczenia przy
            klatce III i IV. To również utwierdzało mnie w przekonaniu, że jest
            to administrator, a nie mieszkaniec! Dziwnym trafem wszyscy
            pracownicy kręcący się po osiedlu wiedzą czyj to jest samochód i
            natychmiast go wywyłują.
            • stewald Re: cytat z meila od Administr. B do mnie 28.10.08, 16:25
              Wywalić takiego administratora a póki co to proponuję zamykać
              pachołek i problem będzie z głowy.
            • zz138b próbuję to ustalić więc 28.10.08, 17:09
              czy moge prosic o podanie jaki pojazd blokowal Pani miejsce,
              pomieszczenie wspolnoty B jest w kl. V (ta jest obok VI), przy kl.
              III (obok IV) jest omieszcz. wynajmowane przez dewelopera. Moze tez
              opis tego kierowcy, chocy na mój priv.
              • a10188 Re: próbuję to ustalić więc 03.11.08, 10:25
                Nie znam Pana maila prywatnego. A poza tym co napisałam to mogę
                jeszcze dodać tylko pełny numer rejestracyjny. To wszystko.
                Identyfikacja jest dość prosta, ale od czasu umieszczenia postu na
                forum na temat tego pana i jego parkowania, nie widziałam samochodu
                na moim miejscu wink Wcześniej to było normą.
                Pozdrawiam.
                A.
                • przemek.c Re: próbuję to ustalić więc 04.11.08, 18:12
                  a10188 napisała:

                  > Nie znam Pana maila prywatnego.

                  Jak to? wink)
                  • a10188 Re: próbuję to ustalić więc 05.11.08, 12:17
                    Nie wiem co Cie tak dziwi. Nie każdy kto ma konto na gazecie używa
                    go rownież jako maila prywatnego! Ja np. jestem takim przypadkiem.
                    Nie wiem czy pan Marcin podawał kiedyś na forum inny adres, czy
                    korzystał z "gazetowego", a nie chce mi się pisać na darmo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka