Dodaj do ulubionych

kupowanie domu w bc

16.08.05, 01:49
witam,
szukam opinii w sprawie kupowania domu w duzym miescie w british columbia. na
razie widze ze ceny sa astronomiczne a domy podle. macie jakiekolwiek opinie?
forse mam, nie chce przeplacac i musze miec dom pierwszego wrzesnia. pomozcie!!!
Obserwuj wątek
    • lulu13 Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 01:52
      nic prostszego !!,idz do Agencji Century 21 albo innej !,tu ?/ ma ci ktos
      pomoc ??,stuknij sie w leb !
      • ghotir Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 02:15
        od pietnastu dni nic nie robie tylko stukam sie w leb i kontaktuje z real estate
        agencies. Na tym forum szukam porad od rodakow. w koncu, wielu z Was zrobilo
        majatki na real estate i porad tych ludzi szukam.
    • tuxxo Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 03:21
      ghotir napisał:

      > witam,
      > szukam opinii w sprawie kupowania domu w duzym miescie w british columbia. na
      > razie widze ze ceny sa astronomiczne a domy podle. macie jakiekolwiek opinie?

      opinia #1: jestes bardzo spostrzegawczy

      btw, tam jest tylko jedno duze miasto, ale rozumiem, ze starasz sie unikac
      podawania szczegolow bo ktos moglby cie podkupic
    • jp.hi Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 04:08
      Mysle, ze w calej Ameryce jest podobnie. Ja szukalem mojego domu pol roku. To
      nie jest wcale dlugo.
      Real Estate jest dobre bo umozliwia ci ogladniecie wielu domow wsrodku i to za
      darmo. Ponadto kazdy realitor wspolpracuje z jakims bankiem lub mortgage
      company. To niesamowicie ulatwia uzyskanie pozyczki. Kiedy zdecydujesz sie na
      jakis dom, oni sa zaintersowani w tym aby w tej wysokosci pozyczki ci udzielic.
      Jezeli dom jest drozszy niz przewidywalas oni zaproponuja ci kilka opcji
      platnosci.
      Oni co prawda nie lubia jak wspolpracuje sie z kilkoma na raz Real Estate
      dlatego nie chwal sie tym ale ich do kilku. Kazdy z nich ma swoje domy czesto
      nielistowane na publicznej liscie.

      Dodatkowo goraco namawiam Cie na danie ogloszenia w lokalnej prasie. To w
      Ameryce nie jest czesto praktykowane i moze wlasnie dlatego jest bardzo
      skuteczne.
      Otrzymasz telefony od ludzi ktorych domy nie sa listowane.
      Niemal kazdy taki telefon bedzie ciekawy. Zobaczysz.
      Podaj w ogloszeniu cene i cos o sobie. Oni nie lubia sprzedawac swoich domow
      byle komu. Mimo ze sprzedajac ten dom juz nie jest ich, bardzo interesuja sie
      co sie dalej z tym domem dzieje. Dom to jak ich dziecko. Chyba to rozumiesz.

      I jeszcze jedno szukaj domu drozszego od twoich mozliwosci o 20 do 40 tys. Taka
      kwote mozna utargowac. Duzo wiecej mozna utargowac kupujac od wlasciciela
      bezposrednio.
      Nie muszisz sie martwic ze kupujesz bez Real Estate gdyz Escrow sprawdzi
      wszystko (oplata $250). A jak sie boisz to wez adwokata. Ta oplata w przypadku
      kupna domu jest niewielka. Ok $1,5tys. zamiast dla Real Estate $10tys.

      Mozesz tez zagrac troche nieuczciwie ale to jest biznes i takie rzeczy sa
      dopuszczalne. Zalatwiaj wszystko z Real Estate i zaproponuj im aby oni
      uruchomili proces zalatwienia kredytu. Powiesz im ze chcesz wiedziec na jaki
      kresyt mozesz otrzymac. Po uzyskaniu zapewnienia o wysokosci kredytu z banku
      mozesz z RE zrezygnowac. Powiesz ze nie zdecydowalas sie na zaden z
      proponowanyc domow.
      W tym momencie mozesz dobijasz targu z wlascicielem domu i zalatwisz dalej
      pozyczke z tym bankiem, pomijac RE. Zyskasz na tym 10tys + duzo tanszy dom. W
      sumie kilkadziesiat tys dolarow. Oczywiscie wiele zalezy od twojego sprytu.

      Boze ze takie rzeczy musze pisac publicznie.
      Zaraz spadna na mnie gromy smile
      • jp.hi Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 04:19
        Przepraszam za bledy.

        Dodam jeszcze. Nie daj sie zwiesc posrednikom. To stare wygi, oni maja wiele
        chwytow na klienta. Najlepiej mniej sluchac a wiecej ogladaj. Pytaj o wycene
        domu (zrobiona przez appraisera) i wartosc domu od ktorej obecny wlasciciel
        placi podatki (tax property). To drugie to troche chwyt ponizej pasa bo kazdy
        ta wartosc zaniza ale to bardzo mocny punkt przy negocjacjach cenowowych.
      • jp.hi Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 04:24
        Piszesz ze musisz miec dom 1 wrzesnia. To wynajmij i nie spiesz sie z kupnem.
        Co prawda domy aktualnie mocno drozeja i nie mozesz zastanawiac sie zbyt dlugo
        ale pospiech to najgorsza rzecz. Jak realitor wyczuje ze ci pilno zastosuje
        szantaz. Oni to zawsze robia. Mowia np dzisiaj ten dom mozesz miec za 300tys a
        jutro juz 350tys. Oni nie zartuja.
      • aksiegowy Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 04:56
        A mialem cie juz za pozadnego faceta, a ty tu takie kwiatki sadzisz.
        Chyba mieszkasz w PL a nie na Hawajach.
        W USA agentowi RE placi sprzedajacy a nie kupujacy.
        Po drugie: Podpisujac umowe na sprzedarz domu podpisuje sie ja na jakis czas -
        zwykle 3-6 miesiecy. w tym czasie jak sprzedajacy znajdzie kupca to i tak
        zwykle musi zaplacic prowizje agentowi. Po czasie umowy obowiazuje karencja
        (zwykle tez od 3 do 6 miesiecy) ktora uniemozliwia wlascicielowi sprzedania domu
        osobie ktora juz ten dom raz widziala w trakci umowy chyba ze wlasciciel ma
        nowego agenta RE. Jest to po to by zabezpieczyc agenta przed oszustami.

        Jazeli Potrzeba ci domu od 1 wrzesnia to jest juz prawie ze za pozno. Prawie bo
        kasa wszytko zalatwi.
        Na 1 wrzesnia musi byc 100% kasy - zadnych porzyczek to trwa 1-3 miesiecy
        Musisz placic extra za wycene i title insurance by zostaly one zrobione w
        expresowym tempie.

        Cieplutko
        AK
        • jp.hi Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 05:43
          A gdzie ja napisalem ze agentowi RE placi kupujacy? Wrecz pisalem ze to jest za
          darmo.
          Czy to tak trudno zrozumiec, ze jest cena domu i w tej cenie jest agent RE?
          Jezeli tego agenta niema to niema i tej prowizji. Czyli dom kupuje sie taniej.

          Dalej piszesz jak wyglada umowa pomiedzy sprzedajacym a RE. Tylko, ze to nie na
          temat. Tu ktos pyta jak sie kupuje dom? Zauwazayles to?

          Nie bede zmienial zdanie o tobie bo mi to wisi. Proponuje ci podobnie nie
          wydawac ocen o inych jezeli nie rozumiesz co czytasz.
          • ghotir Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 05:59
            dzieki za porady. wlasnie na takie liczylem. szczegolne dzieki dla jp.hi.
            jezeli ktos ma jakies dotatkowe uwagi bede wdzieczny.
          • jp.hi Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 06:26
            Title Insurance Company czyli Escrow (to to samo) bada czystosc wlasnosci i
            wydaje tytul wlasnosci (wpisuje do ksiegi wieczystej) w moim Statnie przepisowo
            trwa do 45 dni. Jezeli wlasnosc czyli dom nie ma zadnych obciazen trwa to
            krocej ale jezeli sa spadkobiery, dzieci, zadluzenia itd to trwa dluzej. Nieraz
            przeciaga sie jezeli potrzebne sa dodatkowe wyroki sadowe.

            Wycene zalatwia sprzedajacy, nie kupujacy.
            • ghotir Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 06:45
              to co napisales wiem od moich agentow, ale i tak dzieki. czasami to co Ty wiesz
              nie jest dzielone przez agentow, na przyklad ceny w polnocnym vancouver. bardzo
              prosze o Twoje reminiscence dotyczace tej czesci bc.
              • jp.hi Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 07:19
                Pisalem w moim pierwszym poscie ze nie mieszkam w Kanadzie. Dalem ci przyklad
                jak sie kupuje w USA bo jestem przekonany jest podobnie w Kanadzie.
                Nie znam cen BC ale tak jak ci wyzej pisalem u agenta mozesz otrzymac liste z
                cenami. W USA jest ona niby publiczna i prowadzona w sieci komputerowej dla
                wszystkich RE. Chociaz jest mozliwosc dostepu do niej przez internet to jednak
                ma tam dostep tylko osoba znajaca haslo. Ta lista zmienia sie niemal codziennie.
                Mozesz zadzwonic i oni ci ta liste przefaksuja lub mozesz wydrukowac ja w ich
                siedzibie.

                Mimo ze ona jest uaktualniana codziennie lista ta wcale nie oddaje tego co sie
                dzieje na rynku. Np ktos dzisiaj zglasza swoj dom do sprzedazy i wystawia niska
                cene. Zalezy mu aby szybko sprzedac. Niestety tego domu nie zobaczysz na tej
                liscie ani na drugi dzien. On sie ukaze wtedy gdy nie znajdzie nabywcow
                pomiedzy realitorami i znajomymi. Czyli za kilka dni. Takie sa realie zycia.

                Dlatego m.in. polecalem ci ogloszenie w gazecie. Zlapiesz ladniejszy i tanszy.
                Znam wiele ludzi ktorzy potrafia stracic kupe forsy tylko dlatego aby nie dac
                komus zarobic. Tacy nie sprzedaja przez RE tylko dlatego zeby im nie dac
                zarobic.

                Sa tacy ktorzy mysla o sprzedazy ale nie sa jeszcze zdecydowani. Taki czytajac
                ogloszenie, mysli a zadzwonie, pogadam moze sprzedam. Oni strasznie lubia
                gaworzyc z ludzi ktorzy szukaja (potrzebuja) domu. A moze przy okazji zrobie
                komus przysluge? Moze ktos jest w potrzebie? To mu pomoge i on bedzie mi
                wdzieczny.
                Trzeba rozumiec mentalnosc tych ludzi.
            • jp.hi Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 06:53
              I jeszcze jedna rada. Jak sie kupuje domy w USA.
              Popros ktoregos Real Estate (obojetnie ktorego) o listing domow dla dzielnicy w
              ktorej chcialbys kupic dom. Ta lista jest jedna dla wszystkich RE. Masz tam
              glowne parametry domow i ceny. Czeto tez zalaczona jest mapa. Pojezdzij
              samochodem i przygladnij sie im. Tego ktory ci sie spodoba odnotuj kto jest RE,
              zadzwon do niego (to moze byc jeden z 50 na tym terenie) i umow sie zeby ci go
              pokazal.
              Nastepnie, jezeli zdecydujesz sie na ktorys dom, wystaw swoja oferte. Moze byc
              fax lub list z twoja cena. Mozesz go zaniesc osobiscie. Np dom kosztuje 300tys
              ty dajesz swoja oferte $200tys (niech cie nie dziwi roznica).
              Teraz, sa przepisy ktore mowia ze RE ma obowiazek odpowiedziec na twoja oferte
              w ciagu 24 godzin. Jezeli odpowie, ze go to nie interesuje (za tanio),
              wystawiasz nastepna oferte na np 220tys itd.
              Ciekawostka tu jest to co wiele osobow wykorzystuje, ze jezeli RE nie odpowie
              ci w ciagu 24 godzin mozesz uwazac ze twoja oferta zostala przyjeta. Dobrze
              jednak w takich przypadkach podeprzec sie adwokatem.
              • ghotir Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 07:16
                dzieki za typ w sprawie ogladania. mam przyjaznego adwokata wiec to powinno
                pracowac. sprawa oferty jest tutaj bardzo wazna; dzieki.
          • aksiegowy Re: kupowanie domu w bc 16.08.05, 15:09
            O ty mondralo
            Co to wszytko wie bo ogladal gdzies jakis felieton. Nie brnij
            W cenie domu jest prowizja Agenta RE, ale sprzedajacy jezeli ma umowe z RE to
            nie ma wtym zadnego interesu by ci sprzedac poza plecami agenta, bo zgodnie z
            umowa i tak bedzie musial agentowi zaplacic. No chyba za chce poczekac z 3-9
            miesiecy (w zaleznosci kiedy i z jaka karencja zawarl umowe) z zawarciem umowy
            by tobie czlowieku o niewiadomym kredycie i zdolnosci kredytowej dac szanse
            kupic troche taniej.
            Jezeli naprawde mieszkach na Hawajach to idz posiedz troche w cieniu to moze
            sie opamietasz. Aspirantow tu jest wielu. Ale wiesz poczym najszybciej poznac
            swiezynke z Pomrocznej - po checi kombinowania i mysleniu jacy to oni sa
            madrzo/cwani a ci Amerykanie to takie glupie/naiwne ze nic tylko ich robic w
            balona.

            Usmiechnij sie
            AK
            • amcapol Re: kupowanie domu w bc 19.08.05, 19:25
              Ghotir, cos mi sie wydaje ze nie bardzo wiesz co chcesz. Wszystkie porady jp.
              sa bardzo trafne i pomocne.Nie istnieje cos takiego jak "przyjazny adwokat".
              Uwazaj bo mozesz drogo zaplacic za swa naiwnosc.
              Ja kupilam dwa domy szukajac na internet.
            • jot-23 Re: kupowanie domu w bc 19.08.05, 20:26
              to taki sam typ hooya jak stary.pierdziel... kochaja duzo pyerdolic, na kazdy
              temat, na zadnym sie nie znaja...ale gdy zyczliwie smile, wytkniesz im ich male
              klamstweka wtedy dostaja prawdziwego amoku...i pisza i pisza i pisza, cale
              strony, po to aby zamulic...
    • grafiti_lives Porada od grafiti 20.08.05, 01:47
      Najlepiej najpierw sobie wynajac tanie mieszkanie na kilka miesiecy. W tym
      czasie rozgladaj sie po okolicach i znajdz sobie fajna dzielnice (niedroga ale
      bezpieczna). Polecam szukac jakies okolice walking distance od "sky train" w
      Vancouver. Z tamtad bedziesz mial szybkie i latwe polaczenie z city "centre" i
      nie bedziesz zmuszony do posiadania samochodu. Rowniez od kazdego przystanku
      sky train sa polaczenia autobusowe z reszta miasta.

      Pozdrawiam.............grafiti
      • roxyfoxy1 Re: Porada od grafiti 20.08.05, 02:56
        Po co sie pchac do miasta gdzie 70% populacji to albo czarnuchy z Indii albo
        smierdzace Chinczyki???? Obie nacje nieprawdopodobnie brudne. Tereny w
        okolicach Vancouveru podobne jak w Californii, jak tylko zaczyna
        padac ...ziemia sie obsuwa a z nia domy na ktorych sa zbudowane....Nie jeden
        utonal w blocie... ludzie sa jeszcze inne ciekawsze miejsca na swiecie niz ten
        Vancouver pelen kolorowych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka