Dodaj do ulubionych

Apartamenty Boernerowo

28.03.10, 15:26
Jakieś wieści/opinie nt tego mini osiedla? Jak sie tam mieszka,
jakie ceny mieszkan (na stronie nie ma)?
Obserwuj wątek
    • starkus Re: Apartamenty Boernerowo 01.05.10, 20:40
      jak dzwonilam jakies 2 miesiace temu to chcieli 10-11 tys m2, co
      uwazam za przegiecie ze wzgleu na lokalizacje i to jednak jest stan
      developerski. Choc barzo poobaly mi sie plany mieszkan, tych
      wiekszych.
    • Gość: jozek To SYF a nie apartamenty IP: 85.222.87.* 20.05.10, 00:53
      Apartamenty to MURANO, a nie takie gowno, jak wybudowali na zadupiu
      na terenach po starej kotlowni ... z apartamentow maja tylko cene, a
      cala reszta to totalny obciach - realna cena za ten syf to 4 tys dla
      amatorow mieszkania na zadupiu, z ktorego jedzie sie chyba kilka dni
      do warszawy i w okolicy sypiacych sie garazy i obciachowych domkow
      • Gość: centrum Re: To SYF a nie apartamenty IP: *.tpnet.pl 20.05.10, 08:45
        Zadziwiające, że znaleźli jakichkolwiek nabywców na to zadupie w cenie centrum miasta.
        • Gość: d Re: To SYF a nie apartamenty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 09:21
          no cóż zadupia mają swoje, niezaprzeczalne plusy: mniejszy hałas,
          emisje spalin, więcej zieleni i mniej żuli
          • Gość: gosc Re: To SYF a nie apartamenty IP: 198.178.236.* 20.05.10, 09:39
            Akurat Boernerowo to jeden w fajniejszych klimatycznych zakątków
            Warszawy. Nie wiem jaka jest konkretnie lokalizacja tej inwestycji,
            ale okolica jest bardzo przyjemna, duzo zieleni, male domki, male
            uliczki. In minus moze duze nagromadzenie wojskowych w okolicy, ale
            moze dzieki temu bezpieczniej...
            A ze dość daleko od centrum, no coś za coś, aczkolwiek odległość i
            dojazd i tak chyba wypada lepiej od atrakcji w typie Białołęka,
            Tarchomin.
            • agata0 Re: To SYF a nie apartamenty 20.05.10, 10:09
              > aczkolwiek odległość i
              > dojazd i tak chyba wypada lepiej od atrakcji w typie Białołęka,
              > Tarchomin.

              No nie wiem. Pracowałam tam wiele lat temu. Dla mnie koniec świata - nawet w
              czasach kiedy nie było korków dojazd komunikacją miejską zajmował mi godzinę. Do
              przyjęcia jeśli w okolicy ma się pracę, bo jeśli trzeba gdzieś jeździć (np. do
              Centrum czy na Służewiec) to klęska.

              Cena w tym kontekście zabawna.
              • Gość: gosc Re: To SYF a nie apartamenty IP: 198.178.236.* 01.06.10, 16:32
                > > aczkolwiek odległość i
                > > dojazd i tak chyba wypada lepiej od atrakcji w typie Białołęka,
                > > Tarchomin.
                >
                > No nie wiem. Pracowałam tam wiele lat temu. Dla mnie koniec
                świata - nawet w
                > czasach kiedy nie było korków dojazd komunikacją miejską zajmował
                mi godzinę. D
                > o
                > przyjęcia jeśli w okolicy ma się pracę, bo jeśli trzeba gdzieś
                jeździć (np. do
                > Centrum czy na Służewiec) to klęska.
                >
                > Cena w tym kontekście zabawna.

                Ja mieszkałem w okolicach 30 lat i zapewniam Cię, że dojazd nie trwa
                godzinę. Korki możesz ominąć tramwajem 20-stką praktycznie spod
                osiedla. Kawałek dalej przy Górczewskiej dużo większy wybór. W
                bezpośredniej okolicy las i piękne tereny do spacerów. Ale fakt, że
                cena dość wygórowana.
                • Gość: Z wawy Re: To SYF a nie apartamenty IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.06.10, 01:56
                  1. Tramwaj to tam znowu pojedzie może za 2 lata. Na razie go nie ma. Dojazd do
                  centrum masakra

                  2. To nie jest na starym Boernerowie tylko z boku na terenie byłej kotłowni.
                  Miejsce obskurne

                  3. Cena nie do przyjęcia
                • agata0 Re: To SYF a nie apartamenty 07.06.10, 13:12
                  Nie musisz mnie zapewniać, bo i tak nie wierzę.

                  Okolica jest fajna, blisko las, cisza i spokój. Na tym zalety (niebagatelne) się
                  kończą. Nie znam terenu na tyle, żeby stwierdzić, że lokalizacja inwestycji w
                  samej dzielnicy będzie dobra, ale już zdjęcie:

                  Apartamenty
                  Boernerowo - zdjęcie
                  sporo mówi. Charakter miejsca na pewno nie będzie
                  zachowany. Widać pięć bloków na masakrycznie małym, zamkniętym terenie.

                  > Ja mieszkałem w okolicach 30 lat i zapewniam Cię, że dojazd nie trwa
                  > godzinę.

                  Dokąd konkretnie nie trwa godzinę? Bo ja jestem w stanie wskazać na terenie
                  miasta MNÓSTWO miejsc, gdzie dojazd z Boernerowa zajmuje więcej niż godzinę.

                  Jeśli masz na myśli Centrum - pewnie da się dojechać w mniej niż godzinę, ale
                  niewiele mniej.

                  24
                  jedzie z Radiowej 27-34 minuty. A do przystanku trzeba jeszcze dojechać innym
                  środkiem transportu. Z dojściami spokojnie 45 minut.

                  523
                  wg optymistów z ZTM do Metra Politechnika jedzie 30 do 39 minut. O ile się
                  jednak nie pracuje na Politechnice ani w PricewaterhouseCoopers trzeba pewnie
                  stamtąd się jeszcze przemieścić.

                  Na Domaniewską wg jakdojade.pl rano jedzie się z Boernerowa 60 minut.

                  > Korki możesz ominąć tramwajem 20-stką praktycznie spod
                  > osiedla.

                  Tramwaju dojeżdżającego do pętli Stare Bemowo aktualnie w ofercie ZTM nie widzę.
                  Ale ponieważ czas 24 nie powala, wątpię, czy 20 pruła dwa razy szybciej.

                  > Kawałek dalej przy Górczewskiej dużo większy wybór.

                  Dla mnie 6 przystanków autobusowych to kawał, a nie kawałek.

                  > W bezpośredniej okolicy las i piękne tereny do spacerów.

                  No, niestety, cywilizację pierwotną mamy daleko za sobą. Tak się składa, że
                  człowiek współczesny o wiele częściej przemierza drogę do/z pracy, szkoły,
                  zakupów niż do/z lasu. Jak potrzebuję iść do lasu, to wyjeżdżam za miasto.

                  > Ale fakt, że cena dość wygórowana.

                  Teraz już deweloper poukrywał ją na wszystkich portalach :-)

                  Może dodam tylko, że wygórowana dla mnie cena to 4 zł za bochenek chleba, 500 zł
                  za buty.

                  Cena tych 'apartamentów' jest dla mnie po prostu śmieszna.
                  • Gość: Z Wawy Re: To SYF a nie apartamenty IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.06.10, 14:49
                    Nic dodać, nic ująć.
                  • Gość: gosc Re: To SYF a nie apartamenty IP: 198.178.236.* 08.06.10, 13:53
                    agata0 napisała:

                    > Nie musisz mnie zapewniać, bo i tak nie wierzę(...).
                    naprawdę nie mam zamiaru wchodzić z Tobą w jakąkolwiek dyskusję, ani
                    nie kupuję tam mieszkania, ani nie sprzedaję. Napisałem tylko, że
                    znam tę okolicę i twierdzę subiektywnie, że dla mnie jest to bardzo
                    fajna okolica. A czy jedzie sie do centrum 33 minuty, czy 45
                    minut... każdy kto będzie chciał kupić sam oceni czy mu to odpowiada.
                    • agata0 Re: To SYF a nie apartamenty 08.06.10, 16:32
                      :-) Oczywiście. Wyraźnie przecież napisałam, że DLA MNIE to koniec świata.

                      Dyskutowałam tylko z Twoim stwierdzeniem (bo wszedłeś ze mną w dyskusję mimo że
                      nie chciałeś), że 'dojazd nie trwa godzinę'. Trwa.
                      • Gość: gosc Re: To SYF a nie apartamenty IP: 198.178.236.* 10.06.10, 16:44
                        oczywiście w kwestii dojazu miałem na myśli, wchodząc z Tobą w
                        dyskusję, choć tak naprawdę nie chciałem ;), dojazd do centrum,
                        czyli powiedzmy PKiN.
            • Gość: Uki Re: To SYF a nie apartamenty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.10, 08:59
              Jeżeli z Bemowa do Centrum jedzie się "kilka dni" to z Tarchomina chyba z rok...
              Ceny nie należą do najtańszych ale inwestycja ciekawie wygląda.
              jest spacer po tym osiedlu
              wirtualny spacer Boernerowo
              • Gość: jo Re: To SYF a nie apartamenty IP: 85.222.87.* 01.06.10, 01:02
                a po co spacerowac wirtualnie - wystarczy pojechac i sprawdzic
                realnie - wowczas przejdzie ochota na zaplate wiecej ni 5 tys za metr
                • Gość: Marian Re: To SYF a nie apartamenty IP: 109.243.119.* 07.06.10, 17:52
                  Potwierdzam, ja z mężem już kupiłam, jesteśmy na razie bardzo
                  zadowoleni. Deweloper profesjonalny, inwestycja prestiżowa. Kredyt
                  wzięliśmy w open finance, 110% więc starczyło na mebelki hihi.
                  Pozdrowionka dla sąsiadów
                  • agata0 Re: To SYF a nie apartamenty 07.06.10, 20:44
                    A co potwierdzasz? Udało się kupić za 5tys. z metra? ;-) Gratulacje!

                    BTW Prestiżowa to jest willa na Saskiej Kępie.
                  • Gość: smiech Re: To SYF a nie apartamenty IP: 85.222.87.* 08.06.10, 01:18
                    od kiedy mieszkanie na bemowie na terenie po byej kotlowni wsrod
                    rozpadajacych sie garazy i obskurnych domkow wojskowych jest
                    prestizowe ???????????????????????????????????

                    prestizowo to moze jest dla kogos kto mieszkal do tej pory na
                    bialolece lub w kobialce
    • Gość: poza miastem Całe Bemowo obkleili reklamami IP: 85.222.87.* 10.06.10, 17:59
      i bezustannie spamują po forum.
      Cena na 6tys od metra i zamkniecie inwestycje.
      Za rok te 6tys może być za dużo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka