Dodaj do ulubionych

Smród i hałas

IP: *.devs.futuro.pl 31.07.06, 13:46
Załamałem sie ostatnio, bo dotarło do mnie, że hałas pod Warszawą jest tylko
o połowę decybeli niższy niż w Centrum, a ja biedny uciekałem z Centrum w
nadziei, ze będzie niższy o 3/4! Załamka kompletna i największy błąd w życiu!!

Jak jeszcze sobie uświadomiłem, ze smród, stężenie ołowiu i innych metali
ciężkich w atmosferze jest TYLKO o 3/4 niższe, to już w ogóle czekam tylko na
pierwsze objawy choroby ciężkiej. A i odporność organizmu wcale mi sie nie
poprawiła, tak jak na to liczyłem! Alergia już mnie bierze! I dzieci ciągle
chorują, biedactwa! A miało w ogóle nie być żadnych nieczystości w
powietrzu!!!!!!!!

Rozdziobią nas kruki i wrony, i to w dodatku gdzie!? na jakimś pipidówku!

Obserwuj wątek
    • Gość: przybity Re: Smród i hałas IP: *.devs.futuro.pl 31.07.06, 13:49
      A wiecie co jest najgorsze?? Uswiadomienie sobie, ze te wszystkie projektowane
      autostrady bedą przechodzić nie tylko blisko centrum, ale też przez pipidówki
      (no bo skąś muszą one prowadzić). Pomyuśleć tylko, ze to oznacza, że stężenia
      smrodu i hałasu bedą zatem roznąć przewie tak samo szybko w Centrum jak i na
      obrzeżach!! A ja naiwny myślałem, że tylko na Bemowie i w Centrum ruch się
      będzie nasilać!
    • poszi Decybele 31.07.06, 14:08
      > Załamałem sie ostatnio, bo dotarło do mnie, że hałas pod Warszawą jest tylko
      > o połowę decybeli niższy niż w Centrum, a ja biedny uciekałem z Centrum w
      > nadziei, ze będzie niższy o 3/4!

      (Decy)bel to skala logarytmiczna. pl.wikipedia.org/wiki/Decybel Hałas
      mniejszy o 10 decybeli jest słabszy 10-krotnie, o 20-decybeli 100-krotnie, itd.
      Hałasu o 3/4 mniejszego w decybelach niż w centrum to nie ma nawet w środku
      lasu, bo jeśli przy ruchliwej ulicy jest 80-decybeli, to 20-decybeli ma szept:
      en.wikipedia.org/wiki/Decibel#Acoustics
      > Załamka kompletna i największy błąd w życiu!!

      Ironia czy trolowanie?

      • Gość: a Re: Decybele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 14:39
        ha - ha
        niezłe, niezłe:)
        • Gość: AAA Re: Decybele IP: *.461-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 31.07.06, 15:05
          Dobre, ha, ha - naukowcy udowodnili, ze dla czlowieka mieszkajacego w miescie
          najbardziej stresujaca sytuacja w ciagu dnia jest postoj w korku. Ha, ha, bez
          alergii, ale za to z zawalem serca...
          • Gość: przybity Re: Decybele IP: *.devs.futuro.pl 01.08.06, 13:01
            Szczury muszą mieć blisko do pracy, zeby tam nie nocować :-)))))

            A są szczurami m.in. z powodu chorendalnych cen swoich mieszkań. Kółko się
            zamyka. :-)))

            Raton trabajador (nie mylić z "ratą" kredytową)- Najgorszy ze szczurzych
            gatunków. A najlepszy tego dowód, jak nie może przecierpieć, że ktoś inny nie
            przepłacił, a dojeżdża tylko 10 minut dłużej...wolę te 10 minut (nawet w 2
            strony) niż setki szczurzych dupogodzin i lizanie tyłków (z kredytem przed
            oczami). No ale są ludzie którzy musza być w życiu kopani przez innych i zrobią
            wszystko by osiągnąć ten stan :-)
            • Gość: m Re: Decybele IP: 195.116.28.* 01.08.06, 13:10
              nadrobisz, stojac w korku. Wtedy wlasnie samochody emituja najwieksza ilosc
              zanieczyszczen- a stojac ponad godzinke w jedna i to samo w druga, zdazysz sie
              nawdychac za caly dzien:) A na mieszkanie w centrum synku, trzeba miec
              pieniadze i wtedy nie lizesz tylka.
              • Gość: przybity Re: Decybele IP: *.devs.futuro.pl 01.08.06, 13:16
                Jak się: ludzi wyzyskiwało, kradło, było w mafii lub za komuny siedziało się za
                żłobem (bądź latoroślą w/w będąc)- TO SIĘ MA!! :-)

                Ps. A spaliny wąchacie nie_tylko w dzień. :-)
                • Gość: gh Re: Decybele IP: *.chello.pl 01.08.06, 13:40
                  ooo, jakis z PiS-u sie znalazl ;-)
                  • Gość: przybity Re: Decybele IP: *.devs.futuro.pl 01.08.06, 13:43
                    Ci z PIS-u teraz kupują.....w centrum ;-)


                    ....a samoobrona tez już wcześniej "kupiła" w ścisłym_centrum, ale oni są ze
                    wsi i "kupili" w wielkiej płycie....
            • herox Re: Decybele 01.08.06, 13:29
              > Szczury muszą mieć blisko do pracy, zeby tam nie nocować :-)))))
              >
              > A są szczurami m.in. z powodu chorendalnych cen swoich mieszkań. Kółko się
              > zamyka. :-)))
              >
              > Raton trabajador (nie mylić z "ratą" kredytową)- Najgorszy ze szczurzych
              > gatunków. A najlepszy tego dowód, jak nie może przecierpieć, że ktoś inny nie
              > przepłacił, a dojeżdża tylko 10 minut dłużej...wolę te 10 minut (nawet w 2
              > strony) niż setki szczurzych dupogodzin i lizanie tyłków (z kredytem przed
              > oczami). No ale są ludzie którzy musza być w życiu kopani przez innych i
              zrobią
              >
              > wszystko by osiągnąć ten stan :-)

              Świetna wypowiedź!
              Jest to kwintesencja aktualnej sytuacji.
              • Gość: m Re: Decybele IP: *.aster.pl 01.08.06, 19:23
                to jest wlasnie polskie pikielko. Niejeden z was kupilby mieszkanie w tym
                smrodzie, tylko was po prostu nie stac. Trzeba jakos dorobic sobie ideologie do
                zycia. Znam wielu ludzi, ktorzy naprawde ciezko pracuja, maja wysokie
                kwalifikacje (to praca ich szuka, bo wbrew pozorom firmy maja problem ze
                znalezieniem specjalisty) i doswiadczenie i moga sobie pozwolic na takie
                mieszkanie, nie musza krasc i niektorzy wcale nie musza siedziec po godzinach.
                Wiec zamiast sie produkowac na forum, trzeba wziac d..pe w troki i wziasc sie
                za prace, a nie wylewaqc zolc.
                • Gość: przybity Re: Decybele IP: *.futuro.pl 01.08.06, 20:00
                  Podobnie piekielnie zakłamane jest ZACZYNANIE wątków typu: "wszyscy
                  chcięlibyście mieszkać w centrum, ale was nie stać".

                  Jakoś TAM nie widziałem Twoich protestów....Więc bierz d..pę w troki i zasuwaj
                  w nadgodzianch - może szybciej kredyt spłacisz. A poza tym - z dobrą pracą
                  wiadomo jak jest - dzisiaj jest - jutro może nie być....
                  • Gość: załamany Re: Decybele IP: *.acn.waw.pl 01.08.06, 20:24
                    tchórz
                    • Gość: m Re: Decybele IP: *.aster.pl 01.08.06, 20:45
                      no to cie rozczaruje, ze nie musze. I stac mnie jeszcze na to, zeby zona
                      siedziala w domu i zajmowala sie dzieckiem.
                      • Gość: przybity Re: Decybele IP: *.futuro.pl 01.08.06, 23:59
                        Gość portalu: m napisał(a):

                        > no to cie rozczaruje, ze nie musze. I stac mnie jeszcze na to, zeby zona
                        > siedziala w domu i zajmowala sie dzieckiem.

                        Cóż za wyzwanie intelektualne! :-) I cóż ten przykład wg Ciebie udowadnia? Bo
                        wg mnie nic, a tylko mówi dużo o Tobie. Otóż z moich obserwacji wynika, że
                        typowy szczur cechuje się następującym mechanizmem konwersacji: nie sukupia się
                        na tym, aby obiektywnie ocenić dany problem, tylko na promowaniu włąsnej osoby
                        (no bo przecież W_PRACY tak trzeba). Zobrazuję to teraz na przykładzie Twojej
                        wypowiedzi: JA udowadniam tezę, że uogólnienia są bez sensu (w obie strony), a
                        TY podajesz swój (przypadkowo WSPANIAŁY) przykład. A tu nie ma równowagi, bo
                        nawet jeśli w Twoim przypadku tak rzeczywiście jest, to to nie_znaczy , że jest
                        to REGUŁĄ.

                        EFEKT: pochwaliłeś się (pracodawca czyta forum?? chyba nie, ale przyzwyczajenia
                        zostają) i absolutnie NIC nie wniosłeś do rozmowy. Pozdrawiam i polecam
                        jakieś "przeintelektualizowane" (znaczy "nie_poradniki_sztuki negocjacji"
                        ani "jak zostać szefem w weekend") książki.... w "wolny weekend". :-)
                        • Gość: załamany Re: Decybele IP: *.acn.waw.pl 02.08.06, 10:16
                          na mnie pracuja tacy jak Ty borsuku :) jada swojmi zlomogazami ze swojch marek
                          zabek tarchominow tyraja 12 godzin zebym ja mogl spac do 10 i ok. 13 wrocic do
                          domu

                          wy borsuki jestescie naprawde zabawne :)
                    • Gość: przybity Re: Decybele IP: *.futuro.pl 01.08.06, 23:46
                      Gość portalu: załamany napisał(a):

                      > tchórz

                      Chcesz się przekonać, szczurku? :-)))
                      • Gość: załamany Re: Decybele IP: *.acn.waw.pl 02.08.06, 10:00
                        biedak i tchorz :))
    • herox Re: Smród i hałas 02.08.06, 10:40
      Wypowiedzi w tym wątku świadczą o bardzo groźnym wpływie sytuacji rynkowej
      na zdrowie psychiczne społeczeństwa.
      Powartiowali zarówno ci, którzy kupili i nie mogą się odnaleźć w roli bogatego
      inwestora.
      Powariowali ci, którzy mają kupić, ale ich nie stać na ekskluzywną dzielnicę i
      muszą przenieść się na przedmieścia.

      Widać, że rynek jest chory i coś musi pęknąć.
      • Gość: przybity Re: Smród i hałas IP: *.devs.futuro.pl 02.08.06, 11:15
        A Ty z której agencji jesteś, że takie mądrości piszesz?
        • Gość: m Re: Smród i hałas IP: 195.116.28.* 02.08.06, 12:05
          jeszcze dopisze cos co do malego mozdzku (wiec dlatego pewnie sie nie dorobisz)
          nie dociera. Nawet jak ktos ma duzy kredyt, to dostaje go na wieksze dochody,
          czyli obciazenie tego co ma kredytu 25o tys przy dochodach brutto 6000 tys, a
          tego co ma kredytu 5000 tys przy dochodach 12000 tys (upraszczam, bo w tym
          kraju im wiecej zarabiasz brutto, tym mniej dostajesz) jest takie samo. Wiec do
          roboty golcu :)), zeby i ciebie bylo stac na duzy kredyt, wtedy zmienisz swoj
          punkt widzenia.
          • Gość: m Re: Smród i hałas IP: 195.116.28.* 02.08.06, 13:58
            chociaz chetnie kupilbym dom, gdyby dojazd byl lepszy. Ale mieszkajac poza
            miastem, niestety trzeba miec 2 samochody, wiec moze sie okazac ze to tanie
            mieszkanie nie jest takie tanie, bo trzeba dorzucic kupno samochodu, oplaty
            itp. Marze o miejscu bez sasiadow, psow sraj..cych na chodnik itp. Teraz mam
            kilka przedszkoli pod nosem, przychodnie, sklepy, nie musze dymac na przystanek
            z 2 kilometry. Zanim kupilismy mieszkanie zwiedzilismy kilka podwarszawskich
            osiedli- wszedzie getta za parkanem, a poza parkanem zadnej infrastruktury-
            nawet chodnika, zeby dojsc do sklepu. Niby zielona okolica, ale tak naprawde
            nie ma gdzie wysjc, bo wszedzie dzikie chaszcze. Za kilka lat sprzedam
            mieszkanie, ktorego cena wzrosla o 20% juz na starcie, bez wykanczania i kupie
            dom:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka