herox
19.09.06, 10:56
Wiadomo, że wciąż drożejące nieruchomości są dla jednych błogosławieństwem,
dla innych zaś przekleństwem.
Ale jedno jest pewne, że właściciele mieszkań są coraz bogatsi, co prawda
wirtualnie, ale na daną chwilę posiadają duży majątek.
Ciekawi mnie, czy już wystąpił u nas "efekt bogactwa", który powoduje, że
ludzie zaczynają coraz optymistyczniej postrzegać swoją sytuację finansową,
są skłonni coraz więcej wydawać i żyć na wyższym poziomie, a przez to zanika
jakakolwiek chęć akumulacji kapitału.
Jest to korzystne dla gospodarki, ale oby nie doprowadziło do sytuacji jaka
jest w USA, gdzie od jakiegoś czasu gospodarka podciągana jest głównie przez
efekt bogactwa nieruchomości. Nadchodzące załamanie nieruchomości może mieć
bolesny wpływ na gospodarkę.
Dlatego mam pytanko do właścicieli nieruchomości: czy czują się bogatsi i
przez to modyfikują swoje zachowania konsumcyjne?