Gość: ab IP: *.chello.pl 25.02.07, 10:47 Ciekawe kiedy fiskus zacznie ganiać spekulantów? podatki.onet.pl/1492532,1,0,wiadomosci.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: RO Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 20:41 sensacyjny tytuł sugerujący jakąś podwyżkę podatków, gdy tymczasem opisany w artykule sposób opodatkowania takich transakcji funkcjonuje od lat jedynym zaskoczonym jest chyba tylko ten, kto ten artykuł napisał i jego naczelny - ale literówka wzięta i git ;) Odpowiedz Link Zgłoś
est-ymator Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji 25.02.07, 21:34 Oj, ja na przykład nie wiedziałem, że prawa do cesji zwiększają podstawę opodatkowania. Jak ktoś zarabia np. 10k misięcznie, to za cesje zapłaci 40% podatku. Odpowiedz Link Zgłoś
poszi Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji 25.02.07, 22:34 > Jak ktoś zarabia np. 10k misięcznie, to za cesje zapłaci 40% > podatku. Można nic nie zarabiac i zapłacić prawie 40% podatku. Przy dochodzie z cesji w ciagu roku podatkowego w wysokości 200 tys zł, podatek wynosi 66100. Zarabiając 5 tys miesięcznie, zapłaci się przy tej samej cesji 77447 zł (poza podatkiem od normalnego dochodu). Każdy, kto zarabnia powyżej 85528 zł rocznie, zapłaci od dochodu z cesji równo 40%. Tak działa system progresywny. W odróżnieniu do RO, uważam, że dla wielu "inwestorów" to może być niespodzianka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danka Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji IP: *.tkdami.net 26.02.07, 03:11 Jeszcze duzo zdaza sie wzbogacic spekulanci ,nim namierzy ich urzad skarbowyUS jest tylko szybki do niszczenia uczciwych platnikow i ich firm , przy najdrobniejszej pomylce i niedoplacie ,nawet o kilka groszy. Odpowiedz Link Zgłoś
badirama1 Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji 26.02.07, 10:03 Mam nieodparte wrażenie, że na tym forum słowo "spekulant" jest ciąglę używane w negatywnym znaczeniu. Podczas gdy znaczenie "spekulacja": spekulacja (ryzykowna) transakcja handl., obliczona na (wysoki) zysk ze spodziewanych zmian w cenach, w zaopatrzeniu rynku, metodach produkcji itp.; abstrakcyjne, teoretyczne dociekanie (zwł. w przeciwieństwie do rozważań praktycznych, życiowych a. do działania). Co w tym negatywnego? Czuję, że i którzy piszą w negatywnym kontekście o spekulantach i spekulacji, są po prostu zazdrośni. Odpowiedz Link Zgłoś
wegorkie2 Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji 26.02.07, 10:46 Zazdrość straszna rzecz... ludzi może też złościć to że muszą dwa razy więcej zapłacić za odstępne bo ktoś kupił wcześniej. Spekulanci nie są lubiani bo ludziom wydaje się że tylko pasożytują, cwaniakują... Ale taki pogląd bierze się z tego że ludzie w większości mają problem z wiedzą ekonomiczną czy matematyką. Gdyby dokładniej przemyśleli problem, wiedzieliby że spekulanci są bardzo potrzebni, że dzięki nim poprawia się płynność, finansowanie ważnych gałęzi, które przez to lepiej zaopatrują popyt. Tak naprawdę dzięki spekulantom ceny rosną mniej w efekcie, a nie bardziej... W odosobnionych przypadkach i gałęziach spekulanci mogą być szkodliwi, na skutek własnych błędów. Ale ogólnie ich istnienie jest korzystne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smieszne Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji IP: *.proxy.aol.com 26.02.07, 11:29 A fe ci spekulanci ! Kupuja taniej i sprzedaja drozej! Jak tak mozna ??? Powinni sprzedawac taniej albo oddawac za darmo! A ilu zachodnich spekulantow sie w Polsce zagniezdzilo- wez takie Tesco , tez kupuje taniej i sprzedaje drozej! Powinny wrocic supersamy i odgorne sterowanie! A teraz powaznie - jezeli kogos oburza,ze mozna mieszkanie z zyskiem odsprzedac to zanim zabierze glos powinien solidnie przestudiowac ekonomie. Nie osmieszajcie sie ludzie, wielkie odkrycie Ameryki, ze sprzedaz cesji jest opodatkowana. Rece opadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k27 Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji IP: *.ipgum.pl 26.02.07, 11:40 spekulacja poprzez napędzanie cen (trudno się raczej zgodzić, że działa w drugą stronę) lokuje nadmierną ilość pieniędzy w dany rynek osłabiając inne czy jest to takie dobre? nie sądzę, dla społeczeństwa jako całości, nie wybranych grup, zrównoważony rozwój różnych gałęzi przedsiębiorczości jest nie bez znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
blatant Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji 26.02.07, 14:54 Twój pogląd wydaje mi się niezmiernie trudny do obrony. To tak jakbyś powiedział, że kupcy czy ogólnie mówiąc handlowcy są zbędni, ponieważ kupują taniej a sprzedają drożej (nie chcą dokładać do interesu podli kapitaliści ;)). W pułapkę takiego myślenia złapało się wielu entuzjastów socjalizmu. Trywializując uczestnicy rynku dbając o swoje dobro pośrednio służą także dobru innych. Np. podli "spekulanci" mieszkaniowi wywierają silną presję na rynek, który w normalnych (tzn. wolnorynkowych warunkach) musiałby na nią odpowiedzieć wzrostem podaży. U nas tego tak bardzo nie widać ze względu na zapory natury biurokratycznej, ale i tak jestem przekonany, że mieszkań powstawałoby znacznie mniej gdyby ich budowa nie była tak opłacalna dzięki podłym "spekulantom". Odpowiedz Link Zgłoś
gorbi7 Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji 26.02.07, 15:42 Spekulanci nie nakręcają cen. Spekulanci korzystają z cen które nakręcają się same. Dopiero w warunkach bańki spekulacyjnej spekulanci nakręcają ceny sami, ale wtedy sami na tym tracą (tzn. większość z nich traci). Blatant prawidłowo Ci to wytłumaczył, a ja podam przykład: Jest pustynia która ma jedną studnię (kopaną przez dwa lata) która wystarczy do napojenia 100 osób. Pewnego roku połowa populacji zachodzi w ciążę. 1. Wersja ze spekulantami: "Cwani" spekulanci widząc ciążę mówią: potrzebna będzie woda za rok lub dwa - kupujmy wodę odsprzedamy rodzinom za dużą kasę jak się dzieci urodzą. Po chwili przy studni tłoczy się spekuła tak że studnia nie wyrabia wydajnościowo. Właściciel studni wietrzy biznes i zaczyna kopać drugą studnię. Po roku poza studnią są zapasy w rękach spekulantów. Ludzie mają dzieci, wody w studni nie starcza. Spekulanci odsprzedają zapasy za wysoką kasę. Wyzysk. Po dwóch latach działają dwie studnie, wszyscy piją, ceny się normują. Spekulanci szukają zysku gdzie indziej. 2. Wersja komunistyczno-socjalistyczna: "Cwani" spekulanci widząc ciążę mówią: potrzebna będzie woda za rok lub dwa - kupujmy wodę odsprzedamy rodzinom za dużą kasę jak się dzieci urodzą. W wersji komunizmu sowieckiego: pierwszy sekretarz dowiaduje się, spekulanci za niecne zamiary są rozstrzeliwani. Wersja socjalizmu III/IVRP/solidarnego państwa: Urząd Skarbowy dowiaduje się że spekulanci mają kasę - zabiera się bo nie udowodnili skąd mają, i rozdaje górniczym związkom zawodowym. Woda jest tania. Po roku sielanki przy studni tłoczą się ludzie z nowymi dziećmi, wody nie starcza. Właściciel ma radę: zbudujmy drugą studnię, studnia będzie gotowa za dwa lata. W ciągu tych dwóch lat budowy, połowa dzieci umiera z pragnienia. Za to spekulanci nikogo nie wyzyskują. To jest przykład typowy działania spekulacji która pomaga alokować zasoby. W wypadku bańki spekulacyjnej działanie spekulantów jest szkodliwe. W tym wypadku bańka nastąpiłaby jakby po pierwszym roku woda kosztowała dużą kasę i interes wietrzyli inni, budując kolejnych 16 studzienek. Zabrakłoby budowniczych namiotów z tego powodu i część dzieci zamarzłoby podczas nocnych przymrozków. Ale tutaj spekulanci tracą (właściciele większości studzienek zbankrutowaliby). Podsumowując, spekulacja jest potrzebna i korzystna. Bańki spekulacyjne są szkodliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
poszi Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji 26.02.07, 16:21 > Podsumowując, spekulacja jest potrzebna i korzystna. Bańki spekulacyjne są > szkodliwe. Zgadzam się w pełni. Ci "pożyteczni spekulanci" to de facto arbitrażyści. To właśnie tacy zwiększają płynność i o których pisał wegorkie2 to np. daytraderzy na rynku akcji, dzięki którym zawsze mnożna znaleźć jakąś ofertę kupna czy sprzedaży, to też ci, którzy magazynują zboże po zbiorach, żeby sprzedać z zyskiem na przednówku. Na rynku mieszkaniowym to ci, którzy wykupują okazje i każdy, kto musi pilnie sprzedać, może trafić na jakąś ofertę. Bańki spekulacyjne są jednak niemal wyłącznie szkodliwe. Skutkiem bańki spekulacyjnej lat dwudziestych XXw był Wielki Kryzys. Skutkiem bańki końca lat osiemdziesiątych w Japonii jest "stracona dekada". Osobną sprawa jest to, czy walka z bańkami spekulacyjnymi nie wywołałaby jeszcze gorszych efektów niż pozostawienie ich samych sobie. Wydaje mi się, że nie, z jednym zastrzeżeniem: nie zawsze wiadomo, czy to jest istotnie bańka spekulacyjna. Walka zaś z każdą spekulacją jest bez wątpienia szkodliwa. Wśród ekonomistów istnieje ożywiona debata, czy banki centralne powinny walczyć z "asset inflation", czyli silnymi wzrostami cen akcji, nieruchomości, itp. Uważam, ze w obecnej sytuacji tak, gdy wskaźniki podaży pieniądza na całym niemal świecie pokazują ogromny wzrost. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k27 Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji IP: *.ipgum.pl 27.02.07, 07:08 w wielu gałęziach nie ma spekulacji, bądź jest znikoma i nie widzę aby był tam brak rozwoju (motoryzacja, informatyka ...), spekulant jest dodatkowym ogniwiem między producentem a końcowym odbiorcą, z pewnością poprawia płynność finansową producenta, jednak przy rynku braku towaru ta płynność i tak jest dobra, co do przykładów ze studnią a i owszem, zgoda, jednak czy ta tak droga woda nie spowodowałby, że rodzina na nią wydałaby wszystkie pieniądze umierając z braku jedzenia :-) > Podsumowując, spekulacja jest potrzebna i korzystna. Bańki spekulacyjne są > szkodliwe. to spekulacja rodzi bańki spekulacyjne, zatem spekulacja korzystna tworzy niekorzystną bańkę......... spekulacja mieszkaniami dotyczy rynku państwem sterowanego (czy wogóle można tu mówić o rynku?), w przypadku regulacji studni wcale ta druga nie musiałaby powstać Odpowiedz Link Zgłoś
wegorkie2 Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji 27.02.07, 08:39 > w wielu gałęziach nie ma spekulacji, bądź jest znikoma i nie widzę aby był tam > brak rozwoju (motoryzacja, informatyka ...), Ty chyba żartujesz... w motoryzacji i informatyce brak spekulacji??? A co to była bańka internetowa? Skąd masy pieniędzy dane przez spekulantów na mnóstwo portali internetowych (z których większość padła)... W tej chwili drożeje ropa. Zauważyli to spekulanci windując ceny akcji Toyota Motors o jakieś 60-70% w górę, bo zapewne uważają że zwiększą się zyski firmy produkującej samochody oszczędne jeśli chodzi o zużycie paliwa. Dzięki temu Toyota ma łatwiejszy dostęp do pieniędzy na kolejne badania, np. silników hybrydowych, wodorowych i tak dalej. Tymczasem akcje producenta samochodów paliwożernych General Motors dołują. Klasyczny przykład korzystnej spekulacji stymulującej rozwój motoryzacji w dobrym kierunku. > co do przykładów ze studnią a i owszem, zgoda, > jednak czy ta tak droga woda nie spowodowałby, że rodzina na nią wydałaby wszys > tkie pieniądze umierając z braku jedzenia :-) No to pisałem - 16 studni i brak namiotów. Można mówić o namiotach a można o jedzeniu. Bańki są szkodliwe, tu zgoda. > to spekulacja rodzi bańki spekulacyjne, zatem spekulacja korzystna tworzy nieko > rzystną bańkę......... Owszem, ale rzadko. Jeżdżenie samochodem powoduje wypadki drogowe, czy zatem zakazać samochodów albo nienawidzieć samochodów tak jak nienawidzi się spekulantów? Bzdura. Chociaż jeśli chodzi o nieruchomości tutaj prawdopodobieństwo że jest to bańka jest bardzo duże. Zatem spekulanci faktycznie są w tej chwili szkodliwi. Ale oni sami na tym stracą, zostają z niewiele wartymi mieszkaniami kupionymi za ciężką kasę... a wtedy nie sądzę aby ktoś im współczuł tak mocno, jak teraz zazdrości. Odpowiedz Link Zgłoś
blatant Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji 27.02.07, 09:31 Dość ciekawie rozwija się wątek dot. opodatkowania cesji ;) Ale wracając do tematu - to jak waszym zdaniem odróżnić spekulanta (czyli tego "złego") od handlowca (czyli tego "dobrego")? Marżą? Moim zdaniem takie dywagacje do niczego nie prowadzą (a raczej prowadzą do komunizmu). Nie widzę możliwości, żeby spekulacja (czyli mówiąc inaczej handel, czyli kupowanie i sprzedawanie towaru dla zysku) mogło być w warunkach wolnego rynku szkodliwe - szczególnie gdy podaż dobra będącego przedmiotem spekulacji jest w danym momencie ograniczona. Fakt pojawienia się wysokich marż przy operacjach nazwijmy to "spekulacyjnych" oznacza tylko, że jest to dobre miejsce dla dostawców danego dobra (im więcej krwiopijców kapitalistów to dostrzeże tym większa będzie konkurencja i mniejsze marże). Np. starsi z pewnością pamiętają koników handlujących biletami do kin. Teraz już trudo zaobserwować to zjawisko, bo rynek dostarczył całą masę kin w odpowiedzi na popyt. Reasumując, jeżeli na czymś dzisiaj można uzyskać super marżę, to rynek sam zadba o to by tę marżę ograniczyć. Akurat na rynku nieruchomości występuje dodatkowy problem w postaci barier soc-biuro-kratycznych. Ale wynika on z nadmiaru regulacji a nie z braku interwencji państwa w tym obszarze. Państwo wprowadzając wysokie podatki związane z obrotem nieruchomościami (i cesjami) może jedynie zaszkodzić rozwojowi budownictwa i w efekcie jeszcze bardziej ograniczyć dostępność dóbr obywatelom, w których interesie jest przecież powołane. Ta uwaga nie dotyczy tylko nieruchomości. Dodam jeszcze, że (co szczególnie widać na rynku nieruchomości) najbardziej tracą na tym najubożsi. Odpowiedz Link Zgłoś
badirama1 Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji 27.02.07, 11:24 > Nie widzę możliwości, żeby spekulacja (czyli mówiąc inaczej handel, czyli > kupowanie i sprzedawanie towaru dla zysku) mogło być w warunkach wolnego rynku > szkodliwe Ty nie widzisz. Założę się że jest mnóstwo osób ze skłonnościami typu "państwo musi dbać o obywateli", którzy są absolutnie przekonani, że w rynek nieruchomości Wujek Sam także powinien ingerować "dla dobra obywateli". Zaryzykował bym stwierdzenie, że skoro mamy taki pro opiekuńczy rząd, to chyba większość Polaków tak właśnie chce, co mnie osobiście trochę przeraża. Bo albo Państwo dba o równość wszystkich albo daje się wybijać jednostkom na wolnym rynku. Także kwestia dla mnie wygląda na głębszą, co leży u podstaw Twojego rozumowania, z którego wynikają poglądy na r. nieruchomości i de facto na spekulacje i opodatkowanie cesji, o czym tutaj dyskutujemy. Ja oczywiście totalnie popieram przykład ze studnią, podejście wolnorynkowe to dla mnie jedyne rozsądne wyjście, oczywiście nie idealne, ale nie znam lepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k27 Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji IP: *.ipgum.pl 28.02.07, 07:34 miałem na myśli spekulację produktem końcowym, jak to miejsce w przypadku mieszkań, przykład z usługami informatycznymi jasno pokazuje szkodliwośc spekulacji, z paliwem niezły przykład, chociaż rozwój gałęzi równie dobrze stymuluje końcowy odbiorca, który naogół potrafi wybrać lepszy produkt, komunikacja chociaż niesie ryzyko niezbędna jest, czy spakulacja również, wg mnie niekoniecznie, częśc spekulantów straci, najwięcej jednak stracą zwykli ludzie, genaralnie nie mam nic przeciwko handlowi jego potrzeba jest oczywista, jednak nie uważam za dobre dokładnie kolejnego ogniwa w postaci spekulanta do łańcucha producent - odbiorca, natomiast jeśli chodzi o główny temat wątku, dziwi mnie zdziweinie poniektórych iż od zarobku trzeba zapłacić podatek (pomijając oczywiście kwestie wysokości podatków) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jawu Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 23:05 Wcale mnie nie dziwi niechęć do ludzi spekulujących prawem do zakupu mieszkania. Przerabiałem to przez pewien czas, gdy rozglądałem się za większym mieszkaniem w Wwie. Ofert cesji praw do zakupu takich mieszkań jest akurat całkiem sporo. Ostępne dla tych ofert które rozważałem tak z grubsza wynosiło ok 100-120tys. Ponieważ chciałem skredytować całość, to potrzebowałem mieć potwierdzenie wpłaty całej kwoty. Kolejni sprzedający chcieli oczywiście kasę pod stołem ( co mnie nie dziwi bo nikt nie lubi przecież placić podatków). Ale tak naprawdę to osłabiały mnie ściemy jaki mnie raczyli, że to dla nich 'z pewnych wzgędów raczej niekorzystne', że potrzebują szybkiej gotówki i tak będzie szybciej i takie tam bzdury. Bardzo to słabe było. Nikt nie by w stanie powiedziec 'wie pan, nie chce zaplacic podatku od tego' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji IP: *.acn.waw.pl 27.02.07, 09:19 Temat miał być o podatka a wyszedł o spekulantach. Ludzie o czym to dyskutować Ci co mają pieniadze kupują i sprzedają drożej normalne prawo rynku. Najbardziej pomstuja Ci co nie mogą kupić mieszkania i Ci co się zapóźno zorientowali, że też mogli by na tym zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inny ja Re: Opodatkowanie sprzedaży cesji IP: 195.114.161.* 27.02.07, 20:46 Na mnie wrażenie robią ceny cesji, szczególnie tych z odległymi terminami, nie uwzględniające wartości pieniądza w czasie i ryzyka. Chyba często są zbliżone do czegoś już gotowego z uregulowanym stanem prawnym (uwzględniając moje stare uwagi, że błąd pomiaru cen nieruchomości w jakimś segmencie rynku wynosi dobre kilka procent). Gdybym był nabywcą interesowała by mnie motywacja sprzedającego. Oczywiście najlepsza byłaby po prostu chęć zysku (do której zapewne większość się nie przyznaje opowiadając o zmianie planów rodzinnych, zawodowych etc.), bo wykluczałaby kłopoty z deweloperem (przy coraz droższych działkach ten problem wróci), czy rozczarowanie samą inwestycją (np. niedopatrzona wcześniej jakaś trasa lub znaczna kubatura przed oknami). Wtedy jednak należy przypuszczać że sam wybór lokalu mógł być drugorzędny (wszystko się sprzeda), a umowa pozostawia wiele do życzenia i nie jest już negocjowalna. Sama czynność prawna też trochę mętna, polecam uwadze wieloletnie spory prawników dotyczące cesji jednostronnych wierzytelności. Zbycie ekspektatywy w spółdzielni jest lepiej uregulowane. Bardzo możliwe, że większość płatności za cesję odbywa się częściowo lub całkowicie pod stołem. Ale to niesie dodatkowe ryzyka zarówno braku udowodnionych roszczeń wobec sprzedającego, jak i narusza trochę przepisów po stronie kupującego (np. zaniżenie PCC, pranie brudnych pieniędzy). To ostatnie powoduje oczywiście pewną solidarność obu stron i trudniejszą wykrywalność dla nieudolnego fiskusa. Odpowiedz Link Zgłoś