Gość: gość_xyz
IP: *.chello.pl
07.06.07, 23:33
Ludzie czy ktoś mi wytłumaczy, dlaczego ktokolwiek podpisuje z deweloperami
umowy, które najkrócej można streścić: Daj nam 500K ( piszę tu o tzw.
segmencie ekonomicznym :-) a my ci coś, kiedyś, wybudujemy. Jak ci się coś
nie będzie podobało, to po kredytowaniu nas przez 2 lata, ewentualnie oddamy
ci prawie wszystkie pieniądze.
Rozumiem, że każdy chce/musi gdzieś mieszkać, ale zadam wam jedno pytanie. Co
by się stało gdybyście przyszli do swojego obecnego szefa i poinformowali go,
iż na podstawie takiej umowy właśnie wydaliście 500K z firmowych pieniędzy.
Prawdopodobnie 99,9% z was nawet by taka myśl nie przeszła przez głowę.
Dlaczego więc pieniądze firmy, w której pracujecie, szanujecie bardziej od
własnych??