Dodaj do ulubionych

Developer przekłamał - nie ma gazu ! będzię prąd !

IP: 194.9.223.* 26.12.01, 10:58
Witam !

W związku z pewnymi komplikacjami powstałymi podczas przerabiania
mojego nowego mieszkania (z dwupoziomowego na dwa jednopoziomowe,
moje będzie to położone wyżej - ostatnie piętro) mam pytania do
szanownego grona:

- czy jest ktoś kto kupił mieszkanie bez gazu w kuchni ale z
doprowadzoną siłą ? (kuchenka tylko elektryczna - słyszałem, że na
niektórych osiedlach prąd zamiast gazu jest normalną rzeczą)

- jak się to ma do standardu mieszkania i jego ceny ? (które
mieszkania winny być droższe: te z gazem czy te z prądem?)

- jakie są różnice w eksploatacji (głównie chodzi mi o koszty)
między kuchenkami gazowymi i elektrycznymi ?

Szczerze - zostałem (umyślnie lub nie) wprowadzony w błąd.

Mój developer rąbnął się przy pisaniu załącznika do umowy
określającego wykończenie mieszkania - mam tam wpisany gaz.
Niestety dowiedziałem się (!przypadkiem!) od kierownika budowy,
że w mieszkaniach przerabianych z dwupoziomowych do tych wyższych
podłączają tylko prąd tzw. siłe.

Mam dylemat:
- czy upierać się przy gazie, który mam wpisany do
umowy (podobno jest to dla nich spory kłopot, dużo roboty,
papierków, zezwoleń, odbiorów, no i wydanej na to kasy - sprawa
oddania chaty może się znacznie przedłużyć)
- czy zgodzić się na prąd i jakiej ewentulanie wymagać za to rekompensaty
(np: obniżenie ceny z metra?)

Bardzo proszę o radę i odpowiedzi na moje pytania.
Sprawę muszę ukierunkować już na początku stycznia :-(

serdecznie pozdrawiam
Krzysiek

-=Zielony=-

zielony_@skrzynka.pl
krzysztof.markowski@centertel.pl
ew. telefon : 501000847
Obserwuj wątek
    • Gość: xil Re: Developer przekłamał - nie ma gazu ! będzię prąd ! IP: *.waw.man.rdi.pl 27.12.01, 01:24
      Gość portalu: Zielony napisał(a):

      > Witam !
      >
      > W związku z pewnymi komplikacjami powstałymi podczas przerabiania
      > mojego nowego mieszkania (z dwupoziomowego na dwa jednopoziomowe,
      > moje będzie to położone wyżej - ostatnie piętro) mam pytania do
      > szanownego grona:
      >
      > - czy jest ktoś kto kupił mieszkanie bez gazu w kuchni ale z
      > doprowadzoną siłą ? (kuchenka tylko elektryczna - słyszałem, że na
      > niektórych osiedlach prąd zamiast gazu jest normalną rzeczą)

      Jezeli nowy budynek jest 3 lub wiecej pietrowy nie moze w nim byc gazu - tylko
      sila. Gaz moze byc stosowany tylko do centralnego ogrzewania.

      >
      > - jak się to ma do standardu mieszkania i jego ceny ? (które
      > mieszkania winny być droższe: te z gazem czy te z prądem?)

      Instalacja gazowa jest zdecydowanie bardziej kosztowna, ale nie wiem jak sie to
      ma do ceny developera.


      >
      > - jakie są różnice w eksploatacji (głównie chodzi mi o koszty)
      > między kuchenkami gazowymi i elektrycznymi ?

      Zalezy ile gotujesz :))

      >
      > Szczerze - zostałem (umyślnie lub nie) wprowadzony w błąd.
      > Mój developer rąbnął się przy pisaniu załącznika do umowy
      > określającego wykończenie mieszkania - mam tam wpisany gaz.
      > Niestety dowiedziałem się (!przypadkiem!) od kierownika budowy,
      > że w mieszkaniach przerabianych z dwupoziomowych do tych wyższych
      > podłączają tylko prąd tzw. siłe.
      >
      > Mam dylemat:
      > - czy upierać się przy gazie, który mam wpisany do
      > umowy (podobno jest to dla nich spory kłopot, dużo roboty,
      > papierków, zezwoleń, odbiorów, no i wydanej na to kasy - sprawa
      > oddania chaty może się znacznie przedłużyć)

      Nie zaloz Ci go, bo budynek nie bedzie odebrany.

      > - czy zgodzić się na prąd i jakiej ewentulanie wymagać za to rekompensaty
      > (np: obniżenie ceny z metra?)

      Chyba niewiele wskorasz. Zgodnie z prawem zapisy w umowie niezgodne z aktami
      wyzszej wagi nie sa obowiazujace. Nieznajomosc prawa nie zwalnia z jego
      przestrzegania.

      >
      > Bardzo proszę o radę i odpowiedzi na moje pytania.
      > Sprawę muszę ukierunkować już na początku stycznia :-(

      Pzdr
      xil
      >
      > serdecznie pozdrawiam
      > Krzysiek
      >
      > -=Zielony=-
      >
      > zielony_@skrzynka.pl
      > krzysztof.markowski@centertel.pl
      > ew. telefon : 501000847

      • Gość: Zielony Re: Developer przekłamał - nie ma gazu ! będzię prąd ! IP: *.centertel.pl 27.12.01, 15:47
        Czy jest na to jakaś norma lub przepis, zna ktoś namiar na ten dokument ? :

        *** Jezeli nowy budynek jest 3 lub wiecej pietrowy nie moze w nim byc gazu -
        tylko sila. Gaz moze byc stosowany tylko do centralnego ogrzewania.***

        pozdrówka
        zielony_@skrzynka.pl
    • Gość: Rysiek Re: Developer przekłamał - nie ma gazu ! będzię prąd ! IP: 195.116.5.* 28.12.01, 09:30
      Człowieku,

      powinienes sie cieszyc, ze bedziesz mial sile a nie gaz, bo:

      1. Gotowanie na pradzie jest wygodniejsze - np. w kuchence el. mozna zaprogramowac dlugosc i "moc" gotowania i pojsc ogladac telewizje, w kuchence gazowej nie.
      2. Kuchenki elektryczne (te z plaskim blatem) sa latwiejsze w czyszczeniu. Przetrzesz blat szmatka i już, natomiast czyszczenie zakamarkow w kuchence gazowej jest bardzo klopotliwe.
      3. Unikniesz niebezpieczenstwa zwiazanego z ulatnianiem sie gazu z nieszczelnosci (w moim nowiutkim mieszkaniu juz sie to zdarzylo).
      4. Unikniesz montazu pieca do centralnego ogrzewania (lub/i cieplej wody)i przez co unikniesz mozliwosci zaczadzenia sie (no i Twoja rodzina tez).
      5. Nie bedziesz mial rur polozonych na powierzchni sciany, bo rur z gazem nie mozna chowac pod tynk.
      6. Nie bedziesz musial przeprowadzac okresowych przegladow instalacji gazowych w swoim mieszkaniu.
      7. Majac sile w domu mozesz w przyszlosci pomyslec np. o zalozeniu klimatyzacji (co przydaje sie w mieszkaniach na poddaszu).
      8. Majac sile mozesz zalozyc w kuchni i lazience ogrzewanie podlogowe (nie bedziesz przezywal szoku termicznego wychodzac z wanny na zimna podloge.

      Pewnie jest wiele innych jeszcze plusow. Minus to taki, że prad jest drozszy od gazu (podobno, ale tez kuchenki el. maja wieksza sprawnosc, czyli sa wydajniejsze). Musisz rozwazyc za i przeciw, ale zdecydowanie polecam Ci prad. Wiem co mowie, bo mieszkalem w mieszkaniu wyposazonym w sile, teraz mieszkam w mieszkaniu wyposazonym w gaz i bardzo tego zaluje. Ale odbieram za rok wieksze i tam juz bedzie sila.
    • Gość: kaja Re: Developer przekłamał - nie ma gazu ! będzię prąd ! IP: 212.106.0.* 28.12.01, 12:05
      Mieszkam w mieszkaniu, w którym nie ma gazu, jest tylko siła, i jestem z tego
      zadowolona. Jedyny minus jest na początku - kuchnie elektryczne są droższe od
      gazowych - ale to tylko jednorazowy wydatek, a później już tylko można się
      cieszyć. Na prądzie gotuje się super, garnki i patelnie nie niszczą się tak jak
      na gazie, nic mi się nie ulatnia, nie cuchnie i nie wybucha. Nie boję się, że
      sąsiadka staruszka wysadzi mnie w powietrze z połową bloku. Nowe kuchnie
      elektryczne są energooszczędne. Przy normalnym rodzinnym gotowaniu płacę 40-45
      zł miesięcznie - czyli przeciętnie (pralka, lodówka, kuchnia, itp sprzęty w
      ciągłym użyciu). A piekarnik pewnie i tak miałbyś elektryczny, bo gazowe są do
      kitu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka