Dodaj do ulubionych

Depresja???

26.11.04, 18:35
Witajcie
Jestem w 25 tc. Czy wy też odczuwacie czasami samotność. Nic mi się nie
chce...Jestem smutna, chce mi się płakać...itp. Napiszcie mi coś. Boję się
zebym nie zamkneła sie w sobie, bo chyba to powoli robie...Nie wiem czego
chce... Czy miałyście takie dziwne nastroje??
Pozdrawiam....
Obserwuj wątek
    • lilka_27 Re: Depresja??? 26.11.04, 20:24
      Diano. Ja jestem w 8 tygodniu i mam to samo. Czasami wydaje mi się, ze nikt
      mnie nie rozumie i muszę sobie ze wszystkim radzić sama. Zaraz potem
      dostrzegam, że wszyscy się starają, łącznie z moim mężem. Ale na drugi dzien
      jest to samo. Koszmar. Musimy się jednak jakoś trzymac, przecież to
      najpiękniejsze przeżycia w naszym życiu Diano.
      Pozdarwiam gorąco
      Lilka i maleństwo
      • agnieszek2 Re: Depresja??? 28.11.04, 21:47
        Ja tak mam, moze to zachowanie jest normalne dla kobiety w ciazy, a moze nie?
        Nie mam pojecia. Sama czesto placze i jest mi zle, nie mam ochoty na robienie
        czegokolwiek, a potem mam wyrzuty sumienia ze nic nie robie. Mysle, ze to przez
        fakt, ze zwykle bylam bardzo aktywna i zapracowana, a w tej chwili szybko sie
        mecze jak robie cokolwiek, czasem zle sie czuje a kiedys tak nie bywalo,
        musialam zrezygnowac z moich ulubiomych nalogow i teraz mi z tym zle, do pracy
        nie chodze, a co mozna robic w domu przez cale dnie?
        Pozdrawiam
        Aga i 25tyg Mala
        • diana80 Re: Depresja??? 29.11.04, 16:16
          własnie, ja mam o tyle lepiej ze biegam do pracy, mam jakies zajecie, ale mimo
          to jestem ''zdołowana''. Tez jesteś w 25 tc. Czy to bedzie dziewczynka?? Bo u
          mnie tak....
          Pozdrawiamy
          Diana i Gabrysia
          • agnieszek2 Re: Depresja??? 29.11.04, 17:29
            Tajk, to ma byc dziewczynka :)
            I tez jestem w 25tc :)
            Kiedy przeczytalam Twoj post, pomyslalam "to tak jakbym go sama napisala" :)
            Pozdrawiamy
            a moze masz gg lub tlen? Podaje moje nr, moze kiedys powspieramy sie w naszej
            depresji; gg - 293074, tlen - agata1974@tlen.pl
            • diana80 Re: Depresja??? 29.11.04, 20:34
              Wiesz w domu nie mam internetu, tylko w pracy u moich rodziców w domku,
              narazie możemy pogadac tu na forum.
              Trzymajcie sie cieplutko
              Pozdrawiamy
    • malkowa Re: Depresja??? 29.11.04, 18:09
      Tak :-( i chyba jest ze mna coraz gorzej :-(( Jestem na zwolnieniu, siedze w
      domu i mam strasznego dola. A na dodatek wcale nie chce mi sie spotykac z
      ludzmi, robie to tylko z rozsadku zeby nie "zdziczec". O-kropnosc! Zawsze bylam
      dosc towarzyska osoba, wiec te zmiany nastroju tlumacze sobie hormonami i
      koniecznoscia siedzenia samej w domu. Mam tylko nadzieje, ze tak nie zostanie???
      Pozdrawiam serdecznie wszystkie Smutaski i zycze rychlej poprawy nastroju!
      Aha, to moj 24 tc.
      • czarnulka77 Re: Depresja??? 30.11.04, 08:37
        Witam dziewczyny!
        Malkowa ty nie masz ochoty na spotkania, a ja tak bym z kimś pogadała a nie mam
        z kim się spotkać. Przeprowadziłam się do innego obcego miasta o ponad 100 km
        od mojego miasta i znajomych. Też prowadziłam bardzo aktywny tryb życia. A
        teraz siedzę w domu z deprechą. Tylko, że u mnie to już chyba zaawansowana.
        Płaczę z byle powodów prawie codziennie, wydaje mi się, że świat się zawalił a
        ja nie potrafie sobie pomóc bo nie mam już sił. Też mi się wydaje, że nikt mnie
        nie rozumie, a na dodatek spadła moja samoocena strasznie. To okropne. Przecież
        ciąża to najpiękniejszy okres. Mam czasami wyrzuty że za mało myślę o mojej
        dzidzi.
        Myślałam, że jestem sama z tym problemem.
        Pozdrawiam
        kasia 36tc
        • lilka_27 Re: Depresja??? 30.11.04, 10:51
          Witajcie dziewczyny! W niedzielę zrobiłam awanturę mojemu mężowi, bo zapytał,
          dlaczego skladam pościel (chciał, żebym wreszcie odpoczeła trochę w łóżeczku -
          pracuje non stop). Rozpłakałam się, powiedzialam, że ma to wszystkow nosie i
          jestem ze wszystkim sama. Nie wiem, co we mnie wstąpiło. Okropność. Wydajem mi
          się, że tylko tu na forum znajduję zrozumienie:)
          Pozdrawiam
          Lilka i 9 tyg. fasolka
          • czarnulka77 Re: Depresja??? 02.12.04, 20:43
            Mój mąż ostatnio mówi, że mam się nie martwić i że damy sobie radę, ale to ja
            sama będę rodzić. Wnerwia mnie to że mądry jest bo sam nie musi. Wkurza mnie to
            tak bym czasem chciała, żeby oni przeżyli jedną ciążę tak dla zrozumienia!!!
            • anetta114 Re: Depresja??? 02.12.04, 21:56
              ja znowu placze z byle powodu i wiem ze tak bedzie do konca, bo to moja druga
              ciaza. jest to przezycie byc w ciazy i tak naprawde to maz nie do konca
              zrozumie co przyzywamy, moze jedynie pocieszyc. u mnie to sam poczatek ciazy,
              ale juz mam ogromna depresje, bo wiem co mnie czeka tzn jak bede dalej
              przezywac. zazdroszcze tym kobietom ktore szczesliwe biegaja ze w ciazy, bo ja
              tak nie potrafie. moje dziecko jak najbardziej planowane, ale i tak mi smutno.
              a to wszystko przez te hormony
              • czarnulka77 Re: Depresja??? 02.12.04, 22:18
                nic się nie martw anetta zawsze możesz wejść na forum i pogadać sobie z kimś.
                Ja troszkę późno odkryłam to forum. Pewnie było by mi troszkę lżej gdybym
                wcześniej je odkryła. Zawsze można się wypłakać do kogoś.
                Pozdrawiam Cię i fasolkę i nie płacz za często!!!
    • marzena70 Re: Depresja??? 11.12.04, 08:45
      Ja jestem w 15 tygodniu i też mam tą głupią depresję :( Nic mnie nie cieszy,
      nawet święta, kupowanie dzieciom prezentów itd. Wydaje mi się, że jestem coraz
      grubsza i coraz brzydsza. Czy jest jakieś lekarstwo na to czarnowidztwo?
      • czarnulka77 To na pewno Depresja!!!!!!!!! 14.12.04, 12:57
        No ja to mam od 4 tego miesiąca i nic mi nie pomogło. Mam nadzieję, że tobie
        powiedzie się lepiej. Ja prawie całą ciążę przepłakałam. Ale nie z powodu
        kłopotów, z ciążą było ok. Tylko ze mną nie. Czasami wydaje mi się, że nie
        dorosłam do tego żeby być mamą.
        Niestety dale czuje się brzydka, gruba i niedowartościowana, ale wydaje mi się,
        że to nie tylko moja wina. Mój mąż też mi troszkę w tym pomógł. Mam nadzieję,
        że już niedługo skończy się to głupie myślenie, zaczynam coraz częściej myśleć
        o porodzie, (termin 25,12) ale niestety też nie mam pozytywnych myśli, wszystko
        widzę na czarno!!! JA ZWARIUJĘ!!!!
        • apax Re: To na pewno Depresja!!!!!!!!! 14.12.04, 14:15
          Też tak mam. U mnie huśtawki nastrojów straszne.Raz super i jestem
          najszczęśliwsza na świecie a np. dziś- dół. Nawrzeszczałam na męża, wściekłam
          się z byle powodu a teraz wydaje mi się że moje życie się skończyło, że teraz
          już tylko czeka mnie życie innym życiem ( które bardzo planowałam i chciałam ).
          Mam nadzieję, że jutro znów będzie górka - to na bank hormony. Dobrze że
          jesteście.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka