Dodaj do ulubionych

Dziwne myśli me.

04.05.05, 14:46
Cześć dziewczyny,
dzisiaj pierwszy raz tu zajrzałam, właściwie dzisiaj znalazłam to forum.

Może ktoś będzie w stanie mnie zrozumieć,
wysłuchać i przemówić mi do rozsądku.
Planowliśmy z mężem od dawna dzieciątko,
ale nie udawało nam się, podobno bywa.
Okres spóźnia sie trzeci tydzień.
W zeszłym tygodni zrobiłam test-patrze dwie kreski,
nie musiałam czekać 3 minut :)))
Nie mogłam uwierzyć, aż łzy pociekły po policzkach.
Dla upewnienia, nastepnego dnia kupiłam kolejny test, zrobiłam ponownie po
dwóch dniach. Znowu, dwie kreski, odrazu.
Poza tym kiepsko się czuje, jestem słaba, senna, zmęczona.
Strasznie bolą mnie piersi.
Powinnam się cieszyć prawda?

Ale ja się boje,
i mam głupie myśli.
Dzisiaj mam wizyte u lekarza,
boje się, że to nie będzie ciąża,
a może jakaś choroba?...

Czy mi odbija?...
Obserwuj wątek
    • wandana Re: Dziwne myśli me. 04.05.05, 14:59
      Nie, nie odbija Ci. Ja myślę, że każdy z nas się czasem boi. A jeśli się czeka
      długo to lęk jest tym większy. Ja bardzo czekałam na dzieciątko. Zaledwie w
      zeszły poniedziałek zrobiłam test w dniu spodziewanej @@@ i ... dwie kreski.
      Nawet nie powiedziałam mojemu M. Po porstu nie wierzyłam. Po południu zrobiłam
      drugi i tez II, ale nadal miałam mnóstwo obaw i 2 dni później zrobiłam trzeci
      test. Druga kreska wyszła blada, więc znowu spanikowałam i za kolejne 3 dni nie
      wytrzymałam i powtórzyłam 4ty raz. Tym razem piękne dwie krechy. 12.05. ide do
      lekarza, ale też jestem pełna obaw. Wsłuchuję się w siebie. W dniach
      spodziewaje @@@ czekałam na rozczarowanie. Teraz zaczynam się cieszyć z każdego
      objawu, każdej mdłości, czy bólu piersi, bo wtedy czuję, że jednak jestem w
      ciąży.
      Masz poztywne testy i objawy ciązy - jestem prawie pewna, że to nie choroba
      tylko ciąża. Zresztą dziś lekarz pewnie potwierdzi te przypuszczenia i rozwieje
      większość Twoich obaw. 3 tygodnie opóźnienia to juz ok. 7 tygodni. Powinno być
      widać maleństwo na USG. Nie bój się. Trzymam kciuki i daj znać jak wrócisz od
      lekarza.
      pozdrawiam cieplutko
      wandana
    • luna333 Re: Dziwne myśli me. 04.05.05, 15:00
      heh nie odbija tylko nie możesz uwierzyć że Wam się udało :) zresztą
      gratuluję :)
      ja też nie mogłam uwierzyć -najpierw testom ciążowym więc zrobiłam ich chyba z
      6 codziennie bo myślałam że jakimś cudem te 2 kreski znikną, kiedy ginka mi
      powiedziała że to wygląda na ciążę to terz nie wierzyłam mimo że miałam wyniki
      badań krwi -podwójnie oznaczałam beta hcg żeby sprawdzić czy przyrasta :)
      później ubzdurałam sobie ciążę pozamaciczną - za dobrze się czułam żeby
      uwierzyć że jestem w ciąży -wreszcie uparłam się na usg i powiedziałam że jak
      nie zobaczę to nie uwierzę - no i zobaczyłam fasolkę z serduszkiem -czy to mnie
      uspokoiło? ależ nie -ubzdurałam sobie że ciąża przestanie się rozwijać i do
      13tc chodziłam jak naćpana bo się bałam że dziecko umarło -a na usg pomachało
      do mnie łapkami i nóżkami i wiesz co? ja do tej pory mam paranoje różnego
      rodzaju mimo że to już 28tc i dzidziulek wesoło fika mi w brzuchu :)
      Jak widzisz odbicia w ciąży przybierają rożne formy -mam nadzieję że w Twoim
      przypadku obejdzie się bez takich ześwirowań jak u mnie :)
      trzymaj się cieplutko - będzie dobrze - pozdrawiam :)
    • dziwnaja Re: Dziwne myśli me. 04.05.05, 15:06
      Może to wyda się przykre, bądź niemiłe,
      ale aż mi ulżyło, że nie jestem z tym sama.
      Że nie tylko ja mam tak "chore" myśli.
      Wiem, zdaje sobie sprawe z tego,
      że to wszystko wynika ze strachu,
      z tego ogromnego pragnienia by móc być wreszcie matką :)))


      Boje się jeszcze cieszyć "pełną gębą",
      boje się, że zwyczajnie się rozczaruje.
      • luna333 Re: Dziwne myśli me. 04.05.05, 15:10
        niestety ten strach w jakimś stopniu pozostaje przez całą ciążę :( mam nadzieję
        że zrobią Ci usg żebyś mogła uwierzyć że masz w brzuchu małego człowieczka - i
        że wszystko jest ok.
        trzymam kciuki
    • esterka8 Re: Dziwne myśli me. 04.05.05, 16:20
      A u mnie jazdy dopiero się zaczęły ok. 30 tc. Wyobraź sobie, że stracha
      załapałam, że dziecko może nie byc zdrowe- dlaczego, nie wiadomo, ale tak
      załapałam. No i jak mi się mniej w brzuchu zaczęło ruszać, to panikę zasiałam,
      ale na szczęście odzywa się do mnie co jakiś czas. Staram się odpędzać od
      siebie złe myśli, to bardziej może zaszkodzić. Więc postaraj się myśleć
      pozytywnie- na pewno wszystko będzie ok!! Trzymam kciuki i pozdrawiam ciepło!
      esterka i 34tc brzuszek.
    • bafilek Re: Dziwne myśli me. 04.05.05, 19:33
      Też długo czekaliśmy na dzieciątko. Przestałam już robić testy, tak bałam sie
      rozczarowania. Kolejny zrobiłam dopiero 5 dni po spodziewanej miesiączce, kiedy
      nie spadała mi temperatura. Dwie kreski były takie śliczne, że aż mnie zatkało
      z wrażenia i następnego dnia znowu test. Powiedziałam o tym tylko mężowi. Po
      kilku dniach pognałam do ginekologa, bo nie mogłam uwierzyć. Ryczałam jak bóbr,
      kiedy zobaczyliśmy piękny 10 mm ciążowy pęcherzyk. Rodzicom powiedzieliśmy
      kilka tygodni później. Bałam się od samego początku. Najpierw poronienia,
      póżniej porodu niewczesnego, następnie przedwczesnego (pojawiły sie skurcze w
      24 tc). W międzyczasie robiliśmy połówkowe usg 3D i też przed nim bałam się
      wykrycia jakiejś wady. Cała ciąża to jeden wielki lęk, czy to co się dzieje z
      moim ciałem jest normalne i nic złego dzieciatku się nie stanie. Kiedy wszelkie
      zagrożenia minęły i dziecko donoszone, boję sie porodu. Ten lęk chyba nigdy nie
      minie, nawet, jak już zobaczę swoją córcię. Matką jest sie przecież do końca
      życia. Staram siemysleć pozytywnie, ale lęk wychodzi z zakamarków. Mimo tego z
      uśmiechem czekam na szczęśliwe rozwiązanie, czego i Tobie życzę. Monika i 40
      tygodniowa niespodzianka.
    • dziwnaja Re: Dziwne myśli me. 05.05.05, 11:21
      No, jestem już po spotkaniu z lekarzem,
      powiedział, ze wygląda to na 6-7 tydzień,
      stwierdził, że to bardzo wczesna ciąża.

      Po obejrzeniu mnie, dokładnym obejrzeniu,
      stwierdził, że to wczesna ciąża,
      macica rozpulchniona, trzon macicy powiększony.
      Kazał zrobić badania,
      i z nimi zgłosić się za 2-3 tygodnie.

      Ale ja nadal boję się cieszyć. Boję się że się rozczaruje.
      Mój mąż, po wczorajszej wizycie tylko powiedział
      "No teraz ja już jestem pewny"
      A ja nadal mam wątpliwości.
      Boję się rozczarowania.

      Tym bardziej, że momentami boli mnie brzuch,
      boje się że to zbliżający się okres.
      na dodatek, wcale nie wymiotuje.

      Czy moge mieć jakąś większą nadzieje, że to prawda?
      czy lekarz rozpoznałby powiekszenie macicy przez ciąże, a przed zbliżającym się
      okresem. Zaobserwowałby tą różnice?...

      Pozdrawiam wszystkich :)))
      • bafilek Re: Dziwne myśli me. 05.05.05, 11:33
        U mnie w 6 tc badanie wewnętrzne nic nie dało, dlatego, jak już pisałam miałam
        robione usg i tam zobaczyliśmy pęcherzyk. Jeśli chodzi o wymioty, to nie miałam
        ich ani razu. Za to nudności okropne całymi dniami, aż do 13-14 tc, ale też nie
        od razu sie zaczęły. Pierwsze objawy to ból piersi i brzucha właśnie tak, jak
        przed miesiaczką, więc wszystko u Ciebie w porządku. Nie spodziewaj się
        wszystkich objawów ciąży, o jakich przeczytasz. Każda ciąża jest inna, nawet u
        tej samej kobiety (to już wiem od doświadczonych koleżanek). Życzę pozytywnego
        nastawienia, chociaż wiem jakie to trudne, szczególnie na początku.
        • luna333 Re: Dziwne myśli me. 05.05.05, 12:11
          nie miałam żadnego objawu uznawanego za objaw ciąży - zero mdłości, zero
          nudnści, zero wrażliwości na zapachy, zero częstego siusiania -za to teraz
          nadrabiam i wstaję w nocy po kilka razy :) itd zero jakichkolwiek objawów a
          dzidziek w brzuchu jest. Co do bólu brzucha jak na miesiączkę to też normalne -
          powinny minąć około 8tc gdyby Ciebie bardzo niepokoiły możesz bez obawy wziąc
          tabletkę no-spa działa rozkurczowo i jest bezpieczna.
          • dziwnaja Re: Dziwne myśli me. 05.05.05, 12:22
            Chyba przesadzam :))))
            Ale taka już jestem, wszystkim martwie się na zapas.
            Lekarz powiedział, że za dwa tygodnie wyniki-badania,
            a usg najbezpieczniej robi się w 12 tygodniu.
            Chyba nie będę tego przyspieszać, prawda?...
            Bo i po co?...

            Poczekam,
            niech wszystko jest tak jak należy :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka