Dodaj do ulubionych

USG - przez pochwe czy nie?

04.08.03, 19:09
DZiewczyny, czy pierwsze USG w ciazy (6 tydz.) robi sie dopochwowo? Bo tak
slyszalam, ale babka z rejestracji kazala mi wypic poltorej butelki wody...
Obserwuj wątek
    • kwasia0 Re: USG - przez pochwe czy nie? 04.08.03, 21:45
      Czesc,
      Chyba do 12 tyg robi sie dopochwowo. Ale jesli to 6t to na pewno.
      Swoja droga zastanawiam sie i co chodzi z tym piciem.. Ja mialam juz pare razy
      robione USG (i takie, i takie) i nigdy nikt mi nie kazal nic pic i nikomu nie
      przeszkadzalo, wszystko bylo widac.

      pozdrawiam
      K.
      • agawa79 Re: USG - przez pochwe czy nie? 04.08.03, 22:45
        Przy wypełnionym pęcherzu obraz macicy jest lepiej widoczny - po prostu. Ale
        to dotyczy tylko usg przez pochwę.
    • sarpat Re: USG - przez pochwe czy nie? 04.08.03, 22:45
      o ile wiem to zawsze miałam robione Usg nie dopochwowe na początku ciąży.
      dopochwowe Usg robi się zazwyczaj w tedy kiedy lekarz chce sprawdzić ułożenie
      łożyska i to przed porodem.Monika
      • lastka Re: USG - przez pochwe czy nie? 05.08.03, 08:21
        Jestem w 8 tygodniu ciąży i już dwa razy miałam usg dopochwowe. Za pierwszym
        razem kazali mi wypić 2 litry płynu opiłam się jak głupia a podczas badania
        myślałm, że nie wytrzymam i puszczę. Pytałam lekarza czy na drugi raz też mam
        się tak opić, powiedział,że absolutnie nie. Na kolejne usg idę za 4 tygodnie.
        • joln do nastki 05.08.03, 15:54
          czesc;
          widze, ze lekarz, do ktorego chodzisz ma takie same preferencje jak moj. jestem
          w 9 tyg. i tez juz dwukrotnie mialam robione usg dopochwowe, z tego co wiem, to
          robi ja przy kazdej wizycie, w czwartek mam trzecia, wiec bedzie pewnie trzecie
          usg. wydaje mi sie, ze jest troche nadgorliwy, bo prawie wszedzie twierdza, ze
          trzy badania w czasie ciazy w zupelnosci wystarcza, kolejne tylko w
          uzasadnionych wypadkach. lekarz twierdzi, ze to zupelnie nieszkodliwe, ale
          dlaczoego 90% innych lekarzy zaleca trzykrotne badanie? nie podoba mi sie to
          za bardzo, a nie chcialabym zmieniac lekarza..
          pzdr
          J.
          • lastka Re: do nastki 06.08.03, 09:27

            Teraz ostatnie usg, to może i dobrze, że zrobił mi przez pochwę, bo okazało się
            że prawdopodobnie leki homeopatyczne które brałam od choroby meniera a które
            miały nie mieć absolutnie żadnego wpływau na ciąże, niestety miały. Jest za
            mało łożyska i jestem teraz na tabletkach. Ale powiedział mi że to nic aż tak
            bardzo grożnego, że średnio co druga kobieta to ma. Więc jestem dobrej myśli,
            chociaż przyznam , że na poczatku to skóra mi ścierpła.
    • weronikarb Re: USG - przez pochwe czy nie? 05.08.03, 08:30
      Witaj
      Badanie dopochwowe miałam tylko w 6 tyg. ciążu albo nawet wcześniej, jak lekarz
      chciał sprawdzic czy faktycznie jestem w ciąży. Po stwierdzeniu ciąży już nie
      robiłmi dopochwowo tylko po brzuszku, nigdy tez nie pilam zadnej wody, a USG
      mam co 3 tyg. - tzn. przy kazdym badaniu.
      Pozdrawiam
      Renata
      • bbienk Re: USG - przez pochwe czy nie? 05.08.03, 08:53
        A mnie przed każdym USG przezpochwowym kazali opróżnić
        pęcherz. Pić wodę każą przed USG przezbrzusznym, ale nie
        koniecznie jeśli to jest USG ciąży lub jeśli kobieta jest
        szczupła.
    • helwit Re: USG - przez pochwe czy nie? 05.08.03, 09:40
      Chyba do ok 12 tyg. robi sie usg dopochwowe i wtedy konieczny jest pusty
      pecherz (lekarz zawsze wyganial mnie do ubikacji tuz przed badaniem), bo pelny
      po prostu zaslania widok.
      Natomiast do usg przez brzuch odwrotnie, pelen pecherz sprawia, ze wyrazniej
      wszystko widac.
    • izabel2 Re: USG - przez pochwe czy nie? 05.08.03, 11:53
      Ja miałam pierwsze USG w 7 tygodniu i również dopochwowe. Nie kazali mi pić,
      ale wiem czemu ci tak powiedzieli Mi lekarz powiedział przy USG "szkoda, że
      pecherz jest pusty", poprostu chodzi o to że przy pelnym pęcherzu moczowym
      lepiej widac płód.
      Pozdrawiam Izabela Z. w 29 tygodniu.
    • wiolarr Re: USG - przez pochwe czy nie? 05.08.03, 12:46
      Witaj!
      To straszne z tą okropną ilością wody! Jak Ty to wytrzymałaś? Mi nie kazali pić i za każdym razem lekarz robi mi oba rodzaje USG. Jakoś sobie radzi i wcale nie narzeka, że czegoś nie widzi.
      Pozdrawiam.
      Wiola i 29-tygodniowy dzidziuś.
    • kabr4 Re: USG - przez pochwe czy nie? 05.08.03, 16:29
      Ja w 6 tygoodniu ciąży miała robione USG brzuszne, dopochwowe robiono mi tylko
      do momentu gdy przez brzuszne nie było widać fasolki. Gdy w 6 tygodniu była już
      dobrze widoczna, dopochwowego mi nie robili. Kabr4 i 7 tyg. fasoleczka
    • kj74 Re: USG - przez pochwe czy nie? 05.08.03, 18:36
      a ja miałam robione usg dopochwowe w 5 i 7 tyg. i o żądnym piciu nie było mowy.
      Pozdrawiam Kasia i 8 tyg. kruszyna
      • ja275 Re: USG - przez pochwe czy nie? 05.08.03, 19:24
        ja nie jestem za USG dopochwowym - mowi sie ze USG nie jest w zasadzie
        szkodliwe dla plodu ( opieram sie na opinii roznych specjalistow ) to mimo iz
        ja rowniez mialam do wyboru albo USG normalne albo dopochwowe wybralam
        normalne. Zdaje mi sie ze USG dopochwowe to zbyt duza ingerencja na plod a i
        intymne to nie jest. Jesli chodzi o USG normalne to wowczas nalezy wypic duza
        ilosc wody by pojawic sie u lekarza z tzw: pelnym pecherzem by plod byl
        bardziej widoczny, potem przy bardziej zaawansowanej ciazy picie wody jest
        zbedne. Pozdrawiam


        Neta


        • kj74 do ja275 06.08.03, 07:52
          Dlaczego usg dopochwowe jest szkodliwe dla płodu? Pytam, bo miałam robione już
          dwa razy, a mój lekarz zalicza się do tych znanych i cenionych w moim mieście.
          Poza tym nigdzie w żadnej fachowej literaturze czy na forum, gdzie doradza pani
          dr nie spotkałam się z taką opinią. Przecież lekarz bardzo ostrożnie wprowadza
          sondę do pochwy. Myślę, że podczas stosunku jest się o wiele mniej delikatnym.
          • cysia.b Re: do ja275 06.08.03, 09:52
            Nie sądzę, żeby USG przezpochwowe było szkodliwe dla płodu. Przecież sonda jest wkładana bardzo płytko.
            Pozdrawiam
            Cysia
            • ja275 Re: do ja275 06.08.03, 23:25
              nie chodzi mi o to ze uszkodzi sie plod bo wiem ze lekarze znaja sie na tym na
              tyle by nie zrobic krzywdy ani pacjentce ani tym bardziej dziecku, chodzi mi o
              to co moze wydzielac sie podczas robienia USG - ja nie jestem lekarzem nie znam
              sie na tym na tyle by cos madrego tutaj napisac i chodz lekarze zapewniali mnie
              ze USG nie jest absolutnie szkodliwe dla zdrowia dziecka to i tak sadze ze po
              czesci jest troche inaczej - jednak to jakies promieniowanie jest ....
              pozdrawiam
          • ja275 Re: do ja275 06.08.03, 23:23
            napisalam tak poniewaz jak juz wczesniej wspomnialam tez mialam do wyboru albo
            usg dopochwowe albo normalne. Wybralam normalne na co moj tez dosc dobry
            ginekolog powiedzial { madra pacjentka ) - mysle ze chcial uniknac zbyt duzej
            interwencji na plod - moze chodzilo mu o promienie ktore wydzielaja sie w
            trakcie USG nie wiem do konca ... wolalam standardowe USG niz to dopochwowe

            Neta
            • cysia.b Re: do ja275 07.08.03, 10:35
              Jesli jest jakies promieniowanie, to przenika takze przez powloki brzuszne. Lepiej nie pisac "wydaje mi sie, ze to
              jest szkodliwe, ale sie na tym nie znam". W ten sposob tyko stresujesz dziewczyny, ktore mialy takie badanie
              ( na przeklad mnie:) Lekarze nic nie mowia o szkodliwosci USG przezpochwowego, wiec przynam sie, ze nie
              rozumiem reakcji Twojego lekarza. Jedno jest pewne, USG przez brzuch jest bardziej komfortowe dla pacjentki
              Pozdrawiam
              Cysia
              • norkas Re: do ja275 07.08.03, 16:55
                Ja napewno juz nie dam sobie zrobić USG dopochwowego , w kilka godzin po
                badaniu wylądowałam w szpitalu z silnym bólem brzucha i krwawieniem (byłam w 5
                tyg ciąży)Myślę że to badanie było wykonane nieprecyzyjnie a niby był to tez
                najlepszy lekarz w mieście. Pozdrawiam.
            • aga305 Re: do ja275 12.08.03, 14:31
              jak to wszystko czytam to az mnie brzuch ze smiechu boli. Kobiety to nie jest
              sredniowiecze. USG dopochwowe robi sie dlatego ze na poczatku ciazy przez
              brzuch mozna nic nie zobaczyc. A to gadanie o szkodliwosci - to gdyby to bylo
              szkodliwe to chyba by nie rozbili. Moze wy lepiej siedzcie w domu i zdajcie sie
              na rady swoich praprababek, bo przeciez wszystko moze byc szkodliwe, moze nawet
              czlonek tez ma zly wplyw podczas stosunku???

              Żegnam
              • ja275 Re: do ja275 20.08.03, 19:19
                ale jestes zenujaca ....
    • aniaop Re: USG - przez pochwe czy nie? 08.08.03, 10:53
      Ja dopochwowe mialam w 6 i 13 tygodniu, pozniej juz tylko brzuszne. Wody nie
      pilam nigdy. Pozdrawiam
    • nastka_7 Re: USG - przez pochwe czy nie? 13.08.03, 11:23
      Ja przy 1 ciąży miałam USG dopiero w 31 tyg. i wtedy kazali mi wypić
      przynajmniej 1 litr wody przed badaniem, w 2 ciąży miałam USG brzuszne w 7 tyg.
      ciąży i nic nie musiałam pić, a teraz w 3 ciąży miałam badanie w 14 tyg. ciąży
      i było to USG dopochwowe - nie musiałam nic pić :-)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka