bratka30
12.08.03, 14:26
Ja to w końcu jest z tą kawą? Nie jestem wielką kawoszką, ale jestem
niskociśnieniowcem i jedna słaba fiiżanka dziennie ratuje mi życie. Bez niej
po prostu nie mam na nic siły. Ale naczytałam się o złym wpływie kofeiny na
dziecko i teraz jeśli już się napiję, to potem mam wyrzuty sumienia.