holender2 25.06.03, 14:12 Na początek proponuję - trochę po znajomości - kolegę z klasy licealnej Darka Kowalskiego, aktora Teatru Nowego w Łodzi, znanego szerszej publiczności głównie z roli Tracza w serialu telewizyjnym "Plebania". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ralston Re: Znani Siemiatyczanie 25.06.03, 16:19 ashanti5 napisała: > Marek Antoni Nowicki A kim jest Marek Antoni? Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Marek Antoni Nowicki 25.06.03, 16:25 Wybitny prawnik, pełni obecnie funkcję ombudsmana w Kosowie (już drugą kadencję). A kilka lat temu był wymieniany wśród kandydatów na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich (w Polsce). Poza tym to brat wspominanego na tym forum Jerzego Nowickiego, redaktora naczelnego "Głosu Siemiatycz". Publikuje często materiały na stronach prawnych "Rzeczpospolitej". Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Stefan Treugutt 25.06.03, 16:36 Wybitny krytyk teatralny, przedwojenny absolwent LO w Siemiatyczach. Pamiętam z dzieciństwa jego częste wystąpienia przed poniedziałkowymi przedstawieniami Teatru TVP. Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Mirosław Mojsiuszko 25.06.03, 16:38 Były piłkarz, kapitan, trener i do niedawna prezes Jagiellonii Białystok, sztandarowego klubu regionu. Absolwent LO w Siemiatyczach. Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Daniel Olbrychski 26.06.03, 07:53 Wychowywał się w Drohiczynie, powiat Siemiatycze. Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Re: Stefan Treugutt 07.07.03, 07:49 Jeszcze jeden Siemiatyczanim w encyklopedii: Stefan Treugutt (1925-91) historyk literatury polskiej, krytyk teatralny pracownik naukowy Instytutu Badań Literackich PAN badacz epoki romantyzmu, zwłaszcza twórczości Juliusza Słowackiego dzieła wymienione w encyklopedii: "Beniowski". Kryzys indywidualności romantycznej (1964) Geniusz wydziedziczony. Studia romantyczne i napoleońskie (1993) (Źródło: Nowa encyklopedia powszechna PWN, Warszawa 1997, tom 6, strona 451) Odpowiedz Link Zgłoś
chatnoire Re: Stefan Treugutt 01.11.03, 13:58 Dawał mojej matce korepetycje z polskiego)) Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Marek Antoni Nowicki 03.07.03, 17:13 ralston napisał: > A kim jest Marek Antoni? O Marku Antonim też możesz już sobie poczytać w encyklopedii. Dla ułatwienia przytaczam jego notkę biograficzną: Marek Antoni Nowicki (ur. 1953); ode mnie - w Siemiatyczach, także absolwent LO w Siemiatyczach i rekordzista szkoły w biegach na 100 i 200 metrów adwokat, współzałożyciel Komitetu Helsińskiego w Polsce (1982) od 1991 wiceprezydent, od 1992 prezydent Międzynarodowej Federacji Praw Człowieka (ode mnie - z siedzibą w Wiedniu) od 1993 członek Europejskiej Komisji Praw Człowieka w Strasburgu Encyklopedia PWN podaje też tytuł jednej z jego prac: "Wokół Konwencji Europejskiej" (1992) (Źródło: Nowa encyklopedia powszechna PWN, Warszawa 1997, tom 4, strona 540) Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 księżna Anna Jabłonowska 01.07.03, 07:52 Żyła w latach 1728-1800. Wojewodzina bracławska, pochodziła z rodu Sapiehów. Odegrała zakulisową rolę w kierownictwie konfederacji barskiej. W swych dobrach na Podlasiu, Wołyniu i na Lubelszczyźnie wprowadziła reformy gospodarcze i administracyjne. Autorka pism gospodarczych - "Ustawy powszechne dla dóbr moich rządców" (1783-85). W swej rezydencji w Siemiatyczach zgromadziła bogatą bibliotekę i znany w Europie gabinet historii naturalnej. Głównie jej działalności Siemiatycze zawdzięczały rozwój i rozbudowę, stając się w XVIII wieku największym miastem na Białostocczyźnie. Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Re: księżna Anna Jabłonowska 01.07.03, 13:48 Nie, nie znam zbyt dobrze historii Siemiatycz. To praktycznie powtórzenie hasła z 6-tomowej Encyklopedii PWN. Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Jan Krzysztof Kluk 03.07.03, 07:37 Żył w latch 1739-96. Przyrodnik, ksiądz, od 1770 proboszcz parafii w Ciechanowcu, gdzie prowadził badania flory i fauny oraz obserwacje stanu rolnictwa, ogrodnictwa i hodowli zwierząt w Polsce. Wiedzę teoretyczną uzupełniał m.in. w bibliotece i gabinecie przyrodniczym księżny Anny Jabłonowskiej w Siemiatyczach. Na podstawie znajomości literatury i własnych badań opracował ogółem 13 tomów dzieł, mających przełomowe znaczenie dla polskich nauk przyrodniczych i rolniczych w epoce oświecenia. Najważniejszym jego dziełem jest pierwszy naukowy opis flory polskiej "Dykcjonarz roślinny" (tomy 1-3, 1786-88). Ponadto wydał: - podręcznik botaniki, ogrodnictwa i leśnictwa "Roślin potrzebnych ... utrzymanie, rozmnażanie i zażycie" (tomy 1-3, 1777-79), propagujący postępowe metody gospodarowania, wielokrotnie wznawiany i zalecany w szkołach Komisji Edukacji Narodowej; - podręcznik zoologii, hodowli zwierząt i weterynarii "Zwierząt domowych i dzikich, osobliwie krajowych, historii naturalnej początki i gospodarstwo" (tomy 1-4, 1779-80); - podręcznik mineralogii i geologii "Rzeczy kopalnych osobliwie zdatniejszych szukanie, poznanie i zażycie" (tomy 1-2, 1781-82); - pierwszy polski szkolny podręcznik botaniki "Botanika dla szkół narodowych" (1785). Otrzymał m.in. tytuł doktora Szkoły Głównej Wielkiego Księstwa Litewskiego w Wilnie. W Ciechanowcu znajduje się obecnie Muzeum Rolnictwa im. J. K. Kluka. (Źródło: Nowa encyklopedia powszechna PWN, Warszawa 1997, tom 3, strona 380) Odpowiedz Link Zgłoś
ashanti5 Re: Jan Krzysztof Kluk 03.07.03, 10:06 A może ktoś jeszcze ze współczesności? Odpowiedz Link Zgłoś
m.aciek Re: Jan Krzysztof Kluk 04.07.03, 22:01 ashanti5 napisała: > A może ktoś jeszcze ze współczesności? Byl taki aktor - Wojciech Siemion. Nie byl on Siemiatyczaninem, ale bardzo czesto w Siemiatyczach bywal. Przyjaznil sie z wieloletnia kierowniczka Domu Kultury w Siemiatyczach - niestety jej nazwisko wylecialo mi z glowy. A szkoda. To byla bardzo prezna osoba, potrafiaca w latach 70-tych sciagnac niejeden zespol teatralny na siemiatycka "scene". Byla tez na owczesne warunki siemiatyckie osoba dosyc barwna i oryginalna. Inna znana osoba byl malarz Charyton (imienia nie pamietam). Jego obrazy osiagaja dzis wsrod znawcow niezle ceny - nie tylko w Polsce. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 goście księżnej Jabłonowskiej 09.07.03, 09:25 m.aciek napisał: > Byl taki aktor - Wojciech Siemion. Nie byl on Siemiatyczaninem, ale bardzo > czesto w Siemiatyczach bywal. W Siemiatyczach bywali też bardziej znamienici goście. Księżną Annę Jabłonowską wielokrotnie odwiedzał król Stanisław August Poniatowski, który interesował się jej reformami gospodarczymi i społecznymi. Gośćmi księżnej byli też m.in. Ignacy Krasicki, Adam Naruszewicz, Hugo Kołłątaj i Stanisław Staszic. Ale to chyba jeszcze nie powód, aby nazywać ich Siemiatyczanami. O częstych przyjazdach Siemiona wspominał pan Wiszenko, mój nauczyciel rosyjskiego i wych. plastycznego w liceum. Wiązał to jednak raczej z niejasnymi transakcjami biznesowymi, a nie z jakąś szczególną sympatią do Siemiatycz. Siemion miał odwiedzać Charytona, w pracowni którego miał się znajdować wartościowy obraz jakiegoś znanego malarza. Potem podobno obraz zniknął, a Siemion przestał się pojawiać w Siemiatyczach. Siemiona wspominał też Darek Kowalski. Był w komisji egzaminacyjnej, gdy zdawał on po raz pierwszy na PWST. Kiedy Kowal zaczął deklamować z patosem wiersz, Siemion podobno się tylko ironicznie zaśmiał i już właściwie było wiadomo, jaki też będzie efekt końcowy. Przyjaznil sie z wieloletnia kierowniczka Domu > Kultury w Siemiatyczach - niestety jej nazwisko wylecialo mi z glowy. A szkoda. > Chodzi o panią Zofię Piętkową. Prowadziła w Siemiatyczach teatr amatorski, w którym pierwsze kroki stawiał także wspomniany Darek Kowalski. > To byla bardzo prezna osoba, potrafiaca w latach 70-tych sciagnac niejeden > zespol teatralny na siemiatycka "scene". Byla tez na owczesne warunki > siemiatyckie osoba dosyc barwna i oryginalna. > > Inna znana osoba byl malarz Charyton (imienia nie pamietam). Jego obrazy > osiagaja dzis wsrod znawcow niezle ceny - nie tylko w Polsce. Charytona w encyklopedii powszechnej PWN na razie jeszcze nie odnotowano. Odpowiedz Link Zgłoś
ba48 Re: Jan Krzysztof Kluk 25.09.03, 18:22 Siemion przyjaźnił się z Zofią Piętka, faktycznie barwna i ciekawa osobowość. Artystyczna dusza, oddana pracy. Malarz Józef Haryton. Odpowiedz Link Zgłoś
jagh Kto zna malarza Charytona w Polsce??? 25.09.03, 19:43 Po pierwsze Charyton a nie Haryton, a po drugie tak naprawde, zaden alamanach, zadna encyklopedia sztuki, zadna fachowa publikacja nie wspomina o tym malarzu (moze sie myle???), ktory nota bene byl po prostu niezlym amatorem w tej profesji. Zaslynal nieco w pewnym okresie w niektorych kregach wizerunkami Zydow, wiekszosc jego widoczkow to jednak dosc cienka sztuka - landszafty. Zofia Piętka - jak narazie nie jest slynna, no moze troszke w siemiatyckim powiecie - usilnie na to pracuje, czasem żenująco. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Jan Krzysztof Kluk 03.07.03, 11:48 Byłem w tym muzeum w Ciechanowcu. Można tam między innymi zobaczyć parę eksponatów z domu moich dziadków. Między innymi tkaną, wełnianą narzutę na łóżko która ma dzisiaj ponad sto lat. Kiedy oddawano ją do muzeum, do setki jeszcze kilka lat brakowało ale wyobraźcie sobie, że kapa była jeszcze w użyciu! Na niedzielę co prawda babcia kładła na łóżko nową, bo ta już była w wielu miejscach poprzecierana, ale w tygodniu jeszcze służyła! Odpowiedz Link Zgłoś
ashanti5 kapa 03.07.03, 17:51 Ja dostałam taką ręcznie robioną wełniana wzorzastą kapę ( a raczej komplet:kapa na łózko, fotele i obrus) na komunię od babci. Wtedy tego nie doceniałam. teraz coraz bardziej podobna mi się te rękodzieło. Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Re: kapa 04.07.03, 08:09 Moja babcia ze strony ojca to takie kapy nawet własnoręcznie (i własnonożnie) tkała. Mam po niej do dziś kilka pamiątek. Mieszkała w naszym domu przez kilka lat w początkach lat 70-tych. Miała własny warsztat tkacki, chyba jeszcze przedwojenny. I głównie tym się zajmowała. Nie narzekała na brak zamówień, przyjeżdżali do niej klienci nawet z dość odległych miejscowości. Z tego co wiem, jej warsztat tkacki też wylądował ostatecznie w jakimś muzeum, ale nie bardzo wiem w którym, być może także w Ciechanowcu. Spróbuję sprawdzić, pewnie ktoś z rodziny powinien jeszcze o tym wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Daniel Olbrychski 12.09.03, 09:58 Tego Pana wszyscy znają, ale dla porządku i aby nie czuł się pokrzywdzony - gdyby przypadkowo zajrzał na nasze forum - zycytuję także i jego notkę biograficzną z encyklopedii: Daniel Olbrychski (ur. 1945), aktor, główne role w filmach Andrzeja Wajdy (Popioły - 1965, Wszystko na sprzedaż - 1969, Krajobraz po bitwie - 1970, Brzezina - 1970, Piłat i inni - 1971, Wesele - 1972, Ziemia obiecana - 1974, Panny z Wilka - 1979), zagrał Azję Tuhajbejowicza i Andrzeja Kmicica w filmach Jerzego Hoffmana (Pan Wołodyjowski - 1969, Potop - 1974), ponadto role w filmach Krzysztofa Zanussiego (Życie rodzinne - 1971), Agnieszki Holland (Zdjęcia próbne - 1976), Janusza Kijowskiego (Kung-fu - 1979), Filipa Bajona (Wizja lokalna 1901 - 1980), Radosława Piwowarskiego (Kolejność uczuć - 1993), w filmach zagranicznych (m.in. M. Jancsó, V. Schlőndorffa, C. Leloucha), występy w Teatrze Powszechnym i Teatrze Narodowym w Warszawie (m.in. role tytułowe w "Hamlecie" W. Szekspira i "Beniowskim" J. Słowackiego), Teatrze Telewizji (m.in. Makbet i Otello Szekspira). (Nowa encyklopedia powszechna PWN, Warszawa 1997, tom 4, strona 625) Od siebie dodam, że Daniel Olbrychski nadal często odwiedza Drohiczyn, ostatnio był gościem honorowym Dni Drohiczyna w końcu lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
jagh Re: Znani Siemiatyczanie 13.09.03, 03:55 Znani - ale komu znani? i kto to jest Siemiatyczanin - ten kto urodzil sie w Siemiatyczach, czy ten kto spedzil tu sporo lat zycia? Biorac pod uwage miejsce w encylopedii - to Marek A. Nowicki, niewatpliwie ksiezna Jablonowska, jak chodzi o historie. W historii wogole daloby sie dokopac wiele nazwisk, rowniez w historii Zydow siemiatyckich i np prekursor syjonizmu Gedaliah, czy np poeta amerykanski Chaim Siemiatycki), Dariusz Kowalski z racji serialu tez niewatpliwie. Mimo ze mnostwo ludzi stad wiodlo (lub wiedzie)ciekawe zycie oraz osiagalo ciekawe sukcesy, osob ktore sa naprawde znane jest bardzo niewiele. Inne osoby wynieniane na forum (np drohiczniak Olbrychski, czy Siemion ktory onegdaj przejazdem popijal u Piętkowej), to nie sa siemiatyczanie. Na pewno są siemiatyczanie znani w jakis okreslonych branzach lub dziedzinach, ale ja ich nie znam. Mojsiuszko tez nie jest siemiatyczaninem, uczyl sie tutaj w liceum, bo rodzice skads przeniesli sie do Siemiatycz. No wiec, jak widac "znani siemiatyczanie" to dosc trudny temat :->>> Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 siemiatyccy Żydzi 17.09.03, 07:52 Historia siemiatyckich Żydów jest mi praktycznie nieznana, poza jej tragicznym finałem. Chętnie więc dowiedziałbym się czegoś więcej na temat wymienionych przez Ciebie osób (Gedaliah, Chaim Siemiatycki) czy też innych wybitnych przedstawicieli siemiatyckiej diaspory. Niedawno natknąłem się w internecie na publikację, z której wynikało, że według spisu ludności z 1921 r. aż 65 procent mieszkańców Siemiatycz zadeklarowało wyznanie mojżeszowe, a przynależność do narodu żydowskiego potwierdziło 61 procent. Było to dla mnie pewnym zaskoczeniem, bo nie myślałem, że Żydzi stanowili większość mieszkańców przedwojennych Siemiatycz. Można więc powiedzieć, że było to miasto żydowskie. Co do Olbrychskiego, to oczywiście nie miał on nic wspólnego z samymi Siemiatyczami, ale kategorię tę potraktowałem szerzej, włączając osoby z całego powiatu siemiatyckiego, w skład którego Drohiczyn przecież jak najbardziej wchodzi. Choć nie przeceniałbym akurat wpływu Siemiatycz na Drohiczyn. Zgodnie z hasłem w encyklopedii to Siemiatycze leżą w płd. części Wysoczyzny Drohiczyńskiej. Mojsiuszko uczył się w siemiatyckim liceum i grał w Cresovii Siemiatycze. Tak więc okres pobytu w Siemiatyczach miał duży wpływ na jego życie. Osobowość człowieka kształtuje się w dużej mierze w czasach młodości. Odpowiedz Link Zgłoś
jagh Re: siemiatyccy Żydzi 17.09.03, 16:22 Jednym z ciekawszym materialiow do historii Zydow siemiatyckich jest "Kehillat Siemiatych", wydany album przed moze pietnastu laty w Nowym Yorku. Historia Zydow w Siemiatyczach zaczela sie od ks Katarzyny Teczynskiej i nadania praw miejskich - to ona sprowadzila tu Zydow, nadajac im wiele przywilejow, by rozruszali gospodarcze zycie miejscowosci. Istotnie przed wybuchem wojny 1939 bylo to miasteczko zydowskie, dzialaly zydowskie organizacje i partie (rowniez syjonistyczne), synagogi, domy modlitwy. Nie odnotowywano wiekszych konfliktow - wspolzycie ukladalo sie "po sasiedzku". Zydzi zasiadali w radzie miejskiej wspolnie z Polakami i Rusinami. Drobne konflikty sie zdarzaly - raczej jednak indywidualne - ludzkie, niz zbiorowe. Od pierwszych latach ostatniej niepodleglosci (1990) miejsce swojego pochodzenia odwiedzialo wiele Zydow - przewaznie z Izraela i USA. W ostatnich latach coraz rzadziej, a jesli juz, to najczesciej sa to dalecy potomkowie, mlodzi, szukajacy miejsc o ktorych wspominali dziadkowie. Temat "zydowskości" Siemiatycz nie jest odpowiednio wykorzystany turystycznie, wedlug mnie to jedna ze spraw, ktora moglaby przyciagnac turystow - chocby jakies prawdziwe muzeum zydowskie, przeciwnie rozmaite slady zacieralo sie przez lata (np budowa PZMot na zydowskim cmenatrzu). Gdyby policzyc wszytskich dalekich potomkow Zydow sieiatyckich zebrala by sie dosc znaczna ilosc ludzi z calego swiata - jak ich zachecic by odwiedzali Siemiatycze? Vide Glos Siemiatycz: - "Panie, co tu się czasami dzieje, film można nakręcić - mówi kolejny mężczyzna. - Zresztą, przejdź się pan jutro - co chwilę ktoś portki opuszcza i podnosi. Kto tak daleko będzie szedł do kibla, interesu trzeba pilnować. Jak napiera, to się biegnie gdzie najbliżej, a za ten parkan najbliżej. Nawet nie wiedziałem, że to cmentarz. Zresztą, był pan tam, w tym postawionym kiblu? XXI wiek- w jednym szalecie brak drzwi, a potrzeby trzeba załatwiać "na Małysza". Mogliby postawić jakieś Toi-Toi. Śmieci wyrzucamy pod nogi, ktoś je sprząta, ale niektórzy podrzucają też za parkan. Widziałem też, jak przyjechał zachodni samochód z siemiatycką rejestracją, wyszedł facet z workami i wysypał z nich śmieci do tego lasku i pod parkan. Opłaty są od nas pobierane, to niech będzie zapewnione sprzątanie. Nie wierzę, że władze nie widzą, co się dzieje za parkanem. Widocznie sprzątający mają dbać o teren tylko do parkanu. Zresztą, niech się Żydzi martwią o swój cmentarz". Odpowiedz Link Zgłoś
jagh Re: siemiatyccy Żydzi 17.09.03, 19:13 A tu kilka ciekawostek o slynniejszych Zydach siemiatyckich: box.zetobi.com.pl/glos_siemiatycz/histor_zydzi_syjonizm.html Odpowiedz Link Zgłoś
arek354 Olbrychski 05.10.04, 14:38 holender2 napisała: > Co do Olbrychskiego, to oczywiście nie miał on nic wspólnego z samymi > Siemiatyczami.... A kto wjechał na koniu do restauracji Kmicic (dawniej o ile się nie mylę, Kosmos?) ? Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Olbrychski - ostatni zajazd na Litwie? 05.10.04, 19:58 To ciekawe, co piszesz. Nie slyszalem wczesniej o takim zdarzeniu. Czy do zajazdu Kosmos vel Kmicic w Siemiatyczach "Kmicic" Olbrychski wjechal moze na koniu ze swoja "Olenka" Maryla Rodowicz? P.S. Musial to byc chyba naprawde ostatni taki zajazd na Litwie ;-) Oberammergau, Bawaria, Niemcy, 5 pazdziernika 2004 r. Odpowiedz Link Zgłoś
jagh Ale kto przebije sławą Zenona S. ??? 25.09.03, 20:18 Media lokalne, wojewodzkie, krajowe, telewizja TVN, a w tym tygodniu "Polityka" cyt: Teraz prokuratura w Bielsku Podlaskim postawiła Zenonowi S. osiem zarzutów, w tym: podrobienie dyplomu ukończenia podyplomowych studiów w WSP w Olsztynie, którym posłużył się w siemiatyckim urzędzie oraz Szkole Podstawowej w Tołwinie, doprowadzenie starostwa siemiatyckiego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, czyli wydania ponad 2 tys. zł na jego dodatkowe studia w SGH, przedłożenie podrobionego dyplomu WSP władzom SGH, użycie wyłudzonego świadectwa SGH i przedłożenie go w starostwie w Siemiatyczach oraz w Urzędzie Miejskim, a także przedłożenie podrobionego dyplomu licencjata olsztyńskiej Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Akademii Podlaskiej w Siedlcach, gdzie chciał studiować zarządzanie. Studia ostatecznie przerwał, a dyplom wycofał. Teraz za ten swoisty fałszerski rekord kraju grozi mu kara kilku lat więzienia oraz utrata mandatu radnego. – Nie sądzę, by jego motywy były wyłącznie finansowe. Raczej chciał być postrzegany jako osoba wykształcona, zwłaszcza kiedy był starostą – uważa prokurator Jerzy Fiedoruk. (POLITYKA nr 39/2003(2420) wiecej->: polityka.onet.pl/162,1134213,1,0,artykul.html Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Dariusz Ludwig - wpis nr 600 03.10.03, 15:29 Sportowiec zupełnie zapomniany. Lekkoatleta, uprawiał dziesięciobój. Jedyny olimpijczyk urodzony w Siemiatyczach (2 lutego 1955 r.) Reprezentował Polskę na igrzyskach olimpijskich w Moskwie w 1980 r., gdzie zajął wysokie 6. miejsce z wynikiem 7978 punktów. Wyniki w poszczególnych konkurencjach: 100 m - 11.35, w dal - 7.71, kula - 13.32, skok wzwyż - 2.08, 400 m - 50.55, 110 m pł - 15.38, rzut dyskiem - 45.82, skok o tyczce - 4.80, rzut oszczepem - 58.38, 1500 m - 4:29,70. W 1984 r. wyjechał na stałe do RFN. (Źródło: leksykon "Polscy Olimpijczycy 1924-1984", Warszawa 1988) Odpowiedz Link Zgłoś
parys2003 Re: Znani Siemiatyczanie 05.10.03, 07:52 Podajecie ludzi urodzonych w Siemiatyczach, których wiąże z miastem tylko zapis w dowodzie. A co z tymi, którzy tu mieszkaja i coś osiągnęli mieszkając w S. Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Re: Znani Siemiatyczanie 07.10.03, 10:33 parys2003 napisał: > Podajecie ludzi urodzonych w Siemiatyczach, których wiąże z miastem tylko > zapis w dowodzie. A co z tymi, którzy tu mieszkaja i coś osiągnęli mieszkając > w S. Rozumiem, że chodzi o mój ostatni wpis dot. Dariusza Ludwiga. Fakt, że z Siemiatyczami wiąże go chyba tylko wpis w dowodzie, czy raczej paszporcie. Mimo to, jednk to miło, że w Siemiatyczach urodził się jakiś wybitny swego czasu sportowiec, należący do czołówki światowej, i to w tak trudnej konkurencji. Ja też urodziłem się w Grodzisku, gdzie byłem potem chyba tylko dwa razy, kiedy potrzebowałem metryki urodzin. Nie uważam się więc wcale za "Grodziszczanina". Co do obecnych mieszkańców Siemiatycz, wiele Ci wyjaśni wpis jednego z forumowiczów (jagh) na tym wątku, cytuję: "osób, które są naprawdę znane jest bardzo niewiele" oraz "znani Siemiatyczanie to dość trudny temat". Pewną sławę na skalę ogólnopolską zyskał ostatnio poprzedni starosta Siemiatycz Zenon Sielewonowski - zdaniem "Polityki" fałszerski rekordzista kraju w konkurencji podrabiania dyplomów wyższych uczelni. Ale chyba nie o taką "sławę" tu chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zygzag5 Re: Znani Siemiatyczanie 07.10.03, 16:38 Sława w naszych czasach niekoniecznie oznacza działalnośc pozytywną, sukcesy zawodowe, naukowe itp. Przeciwnie, największa sławe zdobywa się złem, chamstem, bezwzględnością. Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Marta Kichner 15.10.03, 08:52 Uprawia kick-boxing. Najlepsza w Polsce zawodniczka w kategorii lekkociężkiej. W rankingu światowym ISKA (International Sport Kickboxing Association) zajmuje wysokie 6. miejsce, wyprzedzając m.in. bardziej od niej znaną Agnieszkę Rylik (11. miejsce). Pierwsze sukcesy odnosiła jeszcze jako mieszkanka Siemiatycz, zdobywając m.in. tytuł mistrzyni Polski amatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Re: Marta Kichner 15.10.03, 09:00 Adres, na którym można znaleźć ranking światowy ISKA www.iska.com/kickboxing/ratings/weight_w_7_11.htm Odpowiedz Link Zgłoś
zygzag5 Ryszar Brzeski 15.10.03, 15:53 Ryszard Zbigniew Brzeski (1922-2001), art. malarz, abosolwent ASP w Krakowie, uczen Zbigniewa Pronaszki, od 1962 roku do 2 polowy lat 90-tych mieszkał i tworzył w Siemiatyczach, tutaj powstało najwięcej jego obrazów. Na poczatku wrzesnia w Galerii ZPAP w Warszawie przy ul. Mazowieckiej miala miejsce jego posmiertna wystawa. Malarstwo ciekawe, indywidualne. Charyton przy nim ze swoimi kiczowatymi widoczkami, to marny amator. Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Re: Ryszard Zbigniew Brzeski 13.11.03, 16:41 Urodził się w Białymstoku (1922), w latach 1945-51 odbył studia na ASP w Krakowie (pracownia Z. Rudnickiego i Zbigniewa Pronaszki). Później mieszkał w Siedlcach. W roku 1959 wystawiał swoje obrazy m.in. w warszawskiej "Zachęcie". Najwięcej obrazów powstało jednak po 1962 roku, kiedy artysta przeprowadził się do Siemiatycz (mieszkał i tworzył w domu przy ul. 11 Listopada). Inspiracją do nich był otaczający świat oraz religia, historia, tradycja. Artysta stworzył indywidualny styl, w którym głębokie rozważania nad kolorem przeplatają się z symbolizmem, ekspresją. Kilka obrazów pozostało do dzisiaj w Siemiatyczach jako własność miasta - można je oglądać w stałej ekspozycji w budynku b. synagogi. W naszym miasteczku w przeszłości nieraz uważany był za nieszkodliwego dziwaka, a jego obrazy - zupełnie różne od powszechnie ulubionych na prowincji widoczków - wzbudzały mieszane uczucia. Prowadził życie samotnicze, a do swojej pracowni wpuszczał wyłącznie ludzi, do których miał zaufanie. Ostatnie lata życia artysta spędził w Warszawie, tracił wzrok, od 2000 roku całkiem przestał widzieć. Zmarł w 2001 roku. We wrześniu br. w warszawskiej Galerii Lufcik (Okręg Warszawski ZPAP) prezentowana była wystawa kilkudziesięciu jego prac malarskich. box.zetobi.com.pl/glos_siemiatycz/kultur.html Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Gedaliah - prekursorem syjonizmu ? 23.10.03, 08:28 Poza enigmatyczną wzmianką w "Głosie Siemiatycz" nie znalazłem na to innych dowodów. W encyklopedii takie nazwisko nie figuruje. Sprawdziłem też hasło "syjonizm". Krótki fragment: Syjonizm - ideologia odrodzenia narodowego Żydów przez stworzenie w Palestynie własnego państwa, sformułowana w końcu XIX wieku; obecnie stanowi podstawę ideologii państwowej Izraela; także ruch społeczno-polityczny we wszystkich większych skupiskach Żydów na świecie (przed powstaniem w 1948 państwa Izrael, głównie w Europie Środk.-Wsch.) Terminu syjonizm pierwszy użył w 1890 N. Birnbaum w swoim piśmie "Selbstemanzipation"; w 1882 L. Pinsker głosił ideę samowyzwolenia się Żydów europejskich przez emigrację, działające zaś głównie w Rosji i Rumunii grupy tzw. Miłośników Syjonu jedyną szansę zachowania narodowej odrębności upatrywały w powrocie do Ziemi Obiecanej. Nieskuteczność koncepcji asymilatorskich, rosnący antysemityzm, pogromy w Rosji - wszystko to przyczyniło się do przychylnego przyjęcia tez T. Herzla ("Der Judenstaat", 1895), twórcy świeckiego, politycznego syjonizmu; według niego jedyny sposób rozwiązania kwestii żydowskiej i ukształtowania z Żydów nowoczesnego narodu to powstanie samodzielnego państwa żydowskiego. Herzl stanął na czele Światowej Organizacji Syjonistycznej, powołanej na I Kongresie Syjonistycznym w Bazylei, gdzie za cel ruchu uznano "stworzenie Żydom w Palestynie zagwarantowanego prawem domostwa" Po zapoznaniu się z obszernym hasłem o syjoniźmie w encyklopedii, gdzie pada też kilkadziesiąt innych nazwisk, siemiatycki Gedaliah zaczyna mi się jawić jako postać nieomal mityczna. Coś na kształt Pana Twardowskiego, który - jak wiadomo - był pierwszym człowiekiem na Księżycu. Ale o tym wiemy tylko my, Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
zygzag5 Re: Gedaliah - prekursorem syjonizmu ? 23.10.03, 11:10 holender2 napisała: > Poza enigmatyczną wzmianką w "Głosie Siemiatycz" nie znalazłem na to innych > dowodów. W encyklopedii takie nazwisko nie figuruje. Encyklopedia (a tyle ich jest) nie jest wyznacznikiem tego ze czegos nie ma, lub nie bylo. Gedalia z Siemiatycz istnial - znane sa jego wspomnienia - byl uczestnikiem wielkiej chasydow do Jerozolimy w 1700 roku, nalezal do inicjatorow wielkiej wyprawy mesjańskiej do Jerozolimy w roku 1700 - "sekta nowych chasydów". Nie byl to "syjonizm" we wspolczesnym rozumieniu tego slowa, stad pewnie nie ma tego w ensyklopediach z ktorych korzyta Holender. Troche szczegolow; www.midrasz.home.pl/2001/paz/paz01_2.html Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Re: Gedaliah - prekursorem syjonizmu ? 24.10.03, 08:25 Korzystałem z "Nowej encyklopedii powszechnej PWN", tom 6, strony 137-138. Hasło "syjonizm" jest tam naprawdę solidnie opracowane, odnotowano jego autora (Dawid Grinberg) i literaturę źródłową, z której korzystał, m.in. książki Laqueura "A history of Zionism", Worcester 1972 i "Zionism", Jerusalem 1973 czy praca E. Mendelsohna "Zionism in Poland". Artykuł z "Midrasza" potwierdza jedynie fakt, że Gedalia był osobą prawdziwą, czego zresztą nie zamierzałem kwestionować. Wątpliwe są natomiast jego jakieś szczególne zasługi dla syjonizmu. Z artykułu wynika, że Gedalia był jednym z wielu uczestników pielgrzymki do Ziemi Świętej w 1700 roku, w której wzięło udział około 1500 osób. Nie wynika zaś wcale, aby odgrywał tam jakąś szczególną rolę. Odnotowany jest tylko jako zwykły uczestnik tej wyprawy. Używanie więc wobec niego określenia "prekursor syjonizmu" jest chyba grubą przesadą. Odpowiedz Link Zgłoś
zygzag5 Re: Gedaliah - prekursorem syjonizmu ? 24.10.03, 09:28 no wiec tako to jest ze slawnymi siemiatyczanami Odpowiedz Link Zgłoś
chatnoire Re: Znani Siemiatyczanie 01.11.03, 13:58 Moze przeoczyłęm, ale dla mnie najbardziej znanym Siemiatyczaninem jest (a raczej powinien być) p. Miłkowski, eks-nauczyciel fizyki w waszym liceum, człowiek, który brał czynny udział w akcji V. Czy sa moze dostępne gdzies jego wspomnienia? Miałem zaszczyt poznac osobiście tego człowieka, poprzez mojego dziadka. Odpowiedz Link Zgłoś
conveyor Re: Znani Siemiatyczanie 28.12.03, 13:42 Niejaki Kwiecien z grupy Lodz Kaliska urodzil sie w Siemiatyczach, podaje za www.lodzkaliska.pl , poza tym bedac w krakowskim Muzeum Farmacji na starowce zauwazylem na scianie dyplom ukonczenia Wydzialu Farmacji UJ przez zakonnice z Siemiatycz. Bylo to bodajze w XVIII wieku, sprawa jest ciekawa o tyle, ze wedlug slow pani z muzeum jest to najprawdopodobnie pierwsza kobieta na swiecie ktora uzyskala dyplom wyzszej uczelni, a juz na pewno dyplom magistra farmacji. Uprzejmie prosze kogos z Krakowa o wybranie sie w wolnej chwili do Muzeum Farmacji, i wyjasnienie sprawy. Z gory dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
szczerbiec1 Ela Widulińska 26.01.04, 20:15 Powinna wygrać idola.Zagrała na nosie całej pseudokomisji z Maleńczukiem na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
orzech17 Re: Znani Siemiatyczanie 16.06.04, 18:36 proponuje krzyska cyme go znają wszyscy tutejsi Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Irka z Pakaniewa 17.06.04, 14:36 :-))) Cymę rzeczywiście pamiętam. Chodził nawet do kina, a najbardziej lubił filmy z gatunku "baba jeba". Z innych równie egzotycznych postaci z siemiatyckiego folkloru pamiętam jeszcze Irkę z Pakaniewa. Podróżowaliśmy na tej samej trasie PKS. Czy ona jeszcze żyje? Odpowiedz Link Zgłoś
orzech17 Re: Irka z Pakaniewa 25.06.04, 12:47 a wiesz nawet nie wiem ... pierwszy raz słysze o niej.... krzysiek po byrmistrzu to chyba najbardziej znana postac w tych siemiatyczach z kazdym na czesc ... aha szkoda ze juz kina nie ma w siemiatyczach :/ Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Re: Irka z Pakaniewa 28.06.04, 09:12 orzech17 napisał: > a wiesz nawet nie wiem ... pierwszy raz słysze o niej.... Może jesteś za młody... Przed 20-25 laty znał ją cały powiat. Była to babka w średnim wieku (ok. 40-45 lat), łazikująca niemal codziennie po Siemiatyczach. Z nieodłącznym radyjkiem tranzystorowym w ręku. Dorabiała sobie głównie zbieraniem butelek. Na dworcu PKS grała i śpiewała. Rozmawiała ze wszystkimi, a jeśli nikt się nie nawinął, to i sama ze sobą. Każdego młodego mężczyznę oceniała pod kątem, czy nadawałby się na męża dla jej córki. A jeśli uznała, że tak, to zapraszała go od razu do siebie w gości (chętnych na taką teściową raczej nie było). Kiedy jechała PKS, to zawsze był to "wesoły autobus"... > aha szkoda ze juz kina nie ma w siemiatyczach :/ Podobno coś tam jest, jakaś namiastka kina... A ostatnio powstał nawet dyskusyjny klub filmowy. W zeszłym tygodniu organizował maraton filmowy w ramach Dni Siemiatycz. Ciekawe, z jakim skutkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
arek354 ś.p. Bolesław Wardziński ... 05.10.04, 14:41 ... z ulicy Drohiczyńskiej. Ślusarz. Pół Siemiatycz waliło do niego w celu dorobienia klucza itp. O takich ludziach też należy pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
bob-budowniczy Re: ś.p. Bolesław Wardziński ... 24.01.05, 19:17 A Olszewskiego znacie? Odpowiedz Link Zgłoś
high_level Dariusz Kowalski 25.02.05, 15:03 Dariusz Kowalski miejsce urodzenia: Siematycze, Polska data urodzenia: 1963-12-19 W 1990 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną we Wrocławiu i dwa lata później zadebiutował w filmowej produkcji belgijsko-francusko-holenderskiej Stijna Coninxa "DAENS". Natomiast w polskim filmie fabularnym pojawił się po raz pierwszy w 1992 roku -był to horror Łukasza Karwowskiego "Listopad". Widzowie identyfikują jego osobę z rolą cynicznego Janusza Tracza, przedsiębiorczego biznesmena w serialu "Plebania". Ponoć dostał tę rolę 2000 roku, bo telewizyjnemu producentowi spodobało się jego wredne spojrzenie. Wystąpił też u boku Edyty Olszówki i Roberta Gonery w kinowej czarnej komedii Krzysztof Lang "Strefa ciszy" (2000) Filmografia: 2000: Reich 2000: Twarze i maski jako fotograf Mol 2000: Strefa ciszy jako Leon 2000: Plebania jako Janusz Tracz 1993: Pierwszy krok w chmurach 1992: Listopad (Novembre) 1992: Daens www.filmweb.pl/Dariusz,Kowalski,filmografia,Person,id=40495 Odpowiedz Link Zgłoś
margeritka61 Re: Dariusz Kowalski 22.02.06, 22:46 Ja oczywiscie serdecznie pozdrawiam Darka Kowalskiego, ciut młodszego kolegę z którym widziałam się w ubiegłym roku w trakcie akcji "Ratujmy szpital" Odpowiedz Link Zgłoś
czesiula Re: Znani Siemiatyczanie 22.02.06, 19:32 Pikaczuk, taki wątek już jest, ale możemy go oczywiście kontynuować... Odpowiedz Link Zgłoś
arizona13 Joanna Kryńska ... 23.02.06, 19:17 Jak przyjemnie zobaczyć na żywo jej relacje w TVN 24 ... Odpowiedz Link Zgłoś