kendo 14.12.22, 23:21 co sie nam nadzialo w czterech porach roku dla przypomnienia zalanczam poprzedni temat Linkiem forum.gazeta.pl/forum/w,11086,172635814,172635814,_co_dzisiaj_ciag_dalszy.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 14.12.22, 23:38 Kendo, ale ladnie, pomyslowo zaaranzowalas przeniesiony link, bo juz przewijalam, przewijam, a mysza mi uciekala i na nowo przewijalam. I tak mozna strescic swoje zycie w kazdej porze roku, ale wydaje mi sie ze zajelo by to bardzo duzo miejsca. Tez bylam w kawiarence Ukrainskiej, przybylo ich bardzo licznie i nawet ze swoimi wszystkimi dziecmi, jest kilka rodzin co maja 3 dzieci, a nawet i rodzina z kalekim dzieckiem co musza go wozic na wozku inwalidzkim. Dobrzee ze pomyslalam i zanioslam tez kilka zakupionych smacznych bulek z nadziem waniljowym, ktore rozeszly sie b.szybko, dzieciom b. smakowaly. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 14.12.22, 23:51 o tak Lusia, moj piernik tez znikl szybciutko, dzieci uradowane z podarkow,ciekawe co bylo popakowane,bo inna rodzina naszykowala takie paczuszki piszac na kazdej dla jakiej grupy dzieci:dziewczynka/chlopiec/ i rospietosc wieku,.. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 15.12.22, 08:56 trzeba sie zebrac do Lusi, bede sie bawic z wnusia.. pozatem to proza dnia Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 15.12.22, 10:06 Tak ma przyjechac wnuczka na caly dzien, a mama z tatem beda w domu ulepszali,, organizowali w domu, wieczorem przyjada ja odebrac, a my z Kendo (padniemy).?????............. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 15.12.22, 20:48 alez mialam dzionek, dziecie zadzwonilo,cobym lekarstwa wykupila, bedac u Lusi , weszlam do Galleri i jak to bywa jednej medycyny nie mieli, wiec sprawdzili,ktora apteka ma i zarezerwowali dla mnie,od razu podjechalam i wykupilam, pozniej do Lusi wrocilam i z mala bawilysmy sie, uczyla mnie jak mam sie gimnastykowac.. ale przyjemnie dzionek spedzilam i juz... jutro odpoczynek,niegdzie nie jade, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 16.12.22, 10:31 Dokladnie Kendo, ja juz przeszlam taki kurs gimnastyki u wnuczki. Planowalam wyjscie na dlugi marsz, ale przy tej temp, ktora mimo wszystko sie zmienia, przy sloncu w tej chwili -10..C, moze kolo poludnia bedzie troche lzej z mrozikiem, Chyba przygotuje wszystko na pierogi z grybami i kapusta, to juz bedzie na wigilje. Obiad w sumie mam juz gotowy, ale taki odgrzewany w mickro to inaczej smakuje jak przygotowany od reki. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 16.12.22, 11:32 mamy urozmaicenie z mala za kazdym razem, nie nudzimy sie absolutnie.. udanego dzionka.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 16.12.22, 11:45 Tak za kazdym razem czym innym naz wnuczka zaskakuje. To ide do kuchni robic swoje wymyslone kotleciki, i obiad nie bedzie odgrzewany. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 16.12.22, 13:05 ja pojadlam.. teraz maseczke na paszczydelko i na marsz sobie ide.. Odpowiedz Link
kallisto Re: ** co dzisiaj ** 16.12.22, 14:32 To najwspanialszy wiek u dzieci, zawsze wnoszą cos nowego i zadziwiająca za kazdym razem. Jest z czego sie pośmiać zwlaszcza gdybmaluch zamiast R wymawiać L. Nie wiem jak to brzmi po Szwedzku? Odpowiedz Link
maria88 Re: ** co dzisiaj ** 16.12.22, 18:01 LUSIU czy mała kojarzy że w ub.roku też była choinka . U mnie w dzień kropił deszczy,k zaczynało robic się nie ciekawie na chodnikach bo +0. Teraz ma w nocy pomrozic do -5. Sniegu jeszcze sporo. Wyjście miałam nie długie i nie dalekie. Odwiedziłam też aptekę i kupiłam krople homeopatyczne do nosa bo poczułam że cos nie tak. Juz raz zapuściłam i jest lepiej. Chyba to wychylanie sie na balkon przy odmrazaniu lodówki mi zaszkodziło że odezwały sie zatoki. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 09:42 Mario88, to glowna przyczyna tych zatok, ja nawet jak atylko chce wywiesic jakis dywanik na okno lub otwieram drzwi balkonowe o tej porze roku, to szalik na okolo szyji i czapka na glowie i wychodze na balkon, nie wystawiam glowy to tez zawsze konczy sie z belesciami zatok. Zycze poprawy w samopoczuciu. Na dzisiaj mam kilka planow, ale jakos za okem aura nie zacheca mnie do dzialania, moze sie rozkrece, ale najwaznejsze chce upiec chociaz z polowy recepty buleczki z szafranem. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 09:54 tez nie wiem co bede robic, na razie z laptopem urzeduje, pozniej pomyje po sniadaniu marsz obowiazkowy moze poloze farbe na odrosty wlosow na glowie.. moze cos posotuje w jakiejs garderobie,coby troche zmnienic na polce... Odpowiedz Link
kallisto Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 10:03 Kendo marsz zrob krotki. Wdychania mroznego powietrza może skutkowac czyms mało przyjemnym chyba ze zalozysz maskę aby ochronić drogi oddechowe? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 10:15 Te sprzedawane maski ochronne na twarz, podczas marszow na mrozie poca sie od wewnatrz, co jeszcze bardziej odczuwa sie zimno, ja naciagam swoj szal prawie pod nos i jest mi cieplo, a po 2 dniach piore go, szybko schnie bo robiony na drutach- welna z anilana- Odpowiedz Link
kallisto Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 10:20 A no może i tak. Nie praktykowalam i chcialam Kendo wprowadzić w blad😱 Przekonałam sie na sobie ze spacerując na mrozie oddychalam głęboko ,co prawda przez nos ale laryngologicznie zalatwilam gardlo. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 10:23 dziekuje Kallisto, wiem ,test zrobilam w maseczce i skraplal sie oddech, wiec szalik kaszmirowy zawijam na szyje by tworzyl jednoczesnie ochrone na buzie, dzis bedzie lagodnie na dworze .. Odpowiedz Link
kallisto Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 19:11 Handlowa niedziela to mąż wyciągnął mnie do sklepu po św. Upominek dla mnie. Upadł sie jak kozioł. No i Kupilismy, oczywiście dostane dopiero w sobote🤪 Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 19.12.22, 08:47 Kallisto o,to masz juz prezecik podchoinkowy, dzis poniedzialeczek i proza dnia codziennego, bede w miescie tez,a co?? emerytka jestem to moge polazic po nim. Odpowiedz Link
kallisto Re: ** co dzisiaj ** 19.12.22, 14:58 I wrocilam z cliniki. Mega jestem zadowolona i szczesliwa. Wygladaja na nieco przyciemne ale w ciągu tygodnia delikatnie zjasnieja. Za miesiac dopigmentowanie jeśli bedzie potrzebakaxdemu bede doradzać. Wrażenie niesamowite po zabiegu. Roznica szokująca w wyglądzie całej twarzy. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 19.12.22, 16:04 Kallisto, jest duza roznica na plus, widac starannosc w wykonaniu zabiegu. A ile taki zabieg kosztuje u Was?, nawet nie wiem ile tutaj, ale Kendo kolezanka Polonia robila, to sie moze wypowie. Ja dzisiaj juz wykonczylam smakowo farsz na pierogi i krokiety, zarobilam nalesniki i jak zostanie farszu od pierogow, to zawine w nalesniki - kropsy. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 19.12.22, 16:11 Kallisto, super rezultat, Poponia przelozyla czas na dopigmentowanie na 19 stycznia, tez ma ladnie zrobione i zadowolona jest, tez sie wacham, ale to tatuaz,wiec chemia i jakos sie obawiam.. Odpowiedz Link
kallisto Re: ** co dzisiaj ** 19.12.22, 16:35 Lusiu u nas 1100. Ja wahałam sie dwa lata, stanowczo za dlugo..... Wygląd całej twarzy zmienił sie diametralnie. Mie dość, ze kontur jest dopracowany to jeszcze sama brew uniesiona ku górze. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 20.12.22, 08:55 o to cenowo w przeliczeniu prawie tak samo.. musze do sklepu podjechac, spotkanie w drutoerj kawiarence i chyba zrobimy przerwe az do po NR zobaczymy co reszta kobiet zdecyduje, obiad jakis musze wymodzic i zawsze cos sie znajdzie do zrobienia.. udanych planow zycze Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 20.12.22, 09:39 Tez do sklepu musze juz ostatnie zakupy zrobic, zeby pozniej w tasiemcowych kolejkach i tlokach sie nie krecic. Obiad nie wiem jaki, moze jakas zupke ze sloika, ew nowy krupnik ugotuje z mysla o wnuczce,? Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 20.12.22, 10:04 tez ,rozmyslam co poczac w pierwszej kolejnosci, ale jakos dzionek zleci. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 20.12.22, 17:11 No u mnie sie dzien rozpoczal od sniadania, pobliski sklep, lunch, i marsz do sklepow ku poludniu, przez Naturum, wszedzie w trawach juz zrudzialych obserwowalam stada bazantow, bylo ich wiele, nie byly plochliwe, jak przystanelam je ogladac, to sukcesywnie sie oddalaly niby skubic i szukajac ziarenek wyschnietych traw. Kurki bazantowe kolorem upierzenia zlewaly sie z wyschnieta trawa, a koguty bazantowe w pelnej koloru krasie, na szyjach kazdy mial inne kolory i dlugi waskie ogony rowniez w odcieniach granatu i zieleni. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 20.12.22, 19:46 mialam przyjemny marsz do sklepu Lusia, ciekawe jak sobie w te mrozy radzily? pewnie pod tymi nieskoszonymi trawami szukaly schronenia i ciepla Odpowiedz Link
maria88 Re: ** co dzisiaj ** 20.12.22, 20:00 Widzę że KALISTO ma ładne brewki.Faktycznie kosmetyczka zna swój fach. Ja mimo że lodowka pełna jedzenia przed chwila usmazyłam i podjadłam placki ziemniaczane z jogurtem, bo tak mi sie zachciało. Sa tez na jutro. Teraz może nareszcie popatrzę w tv. Spokojnej nocki zyczę. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 21.12.22, 08:51 Mario,mam podobnie z zachciankami smakowymi.. dzis sklep jeden w planie fryzjer i kawiarenka ukrainska-zobaczymy co sie tam dzieje,czy jakies nowe twarze sie pojawily? udanych planow dzisiejszych Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 23.12.22, 08:33 jak to mowia.. -kto wczesnie wstaje... slaltke jarzynowa juz zrobilam/podzielilam na wynos watrobke do paszetu usmazylam nogi wczoraj rosol ugotowalam po przyjsciu do domu zmiele i upieke zebra grube-bo dziecie chcialo-juz sie maceruja szynke z indyka posmaruje masa i zapieke..-pozniej pokaze jak wyglada.. odkurzyc i beda swieta u mnie, acha maly sloiczek sledzikow szwedzkich z Abby kupilam.. pozate, bedzie chyba juz wszystko udanych planow Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 23.12.22, 17:26 Ja dzisiaj wg planu, salatka jarzynowa juz w lodowce, puszka sledzi na wierzchy, to za chwile obiore ziemniaki i bendzie Jansson frestelse, cebulke w plastekach zawsze lekko podsmazam i przekladam warstwami, zalewam slodka smientana 38% zmieszana z woda spod sledzi i kawiorem dla smaku i do piekarnika do miekich ziemniakow zapiekam, bto lubimy w rodzinie. Inne jadlo juz tez mam przygotowane, bigosu nie bede otwierala w sloiku, bo goscie nie jedza. Odpowiedz Link
kallisto Re: ** co dzisiaj ** 23.12.22, 19:01 A wiecie co ja jutro upichcę? Ziemniaki po cygański. Postna potrawa. Pasuje do sledzi lub do karpia lub solo. Ziemniaki krajem w talarki przekladajac kiszona kapusta. Kazda warstwę przyprawiam wg mojego smaku. Prużę z 1.5 godziny z dodatkiem oliwy i odrobiny wody. Dzisiaj zawiozlam ukrainskim dzieciom podatki. Maly Swietosław spasibował i spasibował😁 a widac bylo po jego buzi ze ciekawski. Taki sliczny maly chłopczyk. A Tatianka oznajmila mi ze jutro dostarczy tort ot i beda swieta z tortem nacdeser jak i na kolejne dni do kawy. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 23.12.22, 20:40 jak czytam, to poudawaly sie nam przygotowania, moj pasztet wyszedl przepyszny, choc syn powie,ze za malo przyprawiony.. wyrobilam sie z planami, nota-bene,pisalysmy o paczkomatach, wiec dzis spokrzystalam po raz pierwszy z niego, zamowilam przedwczoraj w drogeri Whit the do kapania i po kapaniu lotion, dzis juz esemes mi przypomnial,ze moge odebrac w sklepie,co tylko przez jezdnie przechodze..fajna rzecz z takim systemem.. teraz rozumie Kallisto,ze tez pochwala ten system-paczkowy- Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 26.12.22, 10:07 Widzac kendo, jak zamawialas w sklepie te produkty, i ile musiala sie nacykac w telefonie sprzedawczyni, to juz mi sie odechciewalo, a pozniej dostalas sms i nie wiedzialas co to oznacza, wiec juz wiesz procedure, mysle, ze samemu tez mozna wejsc na strone kosmetyku i zamowic i odbierac przesylke w automacie?. Dzisiaj nic nie musze, obiad tez skladany z lodowki, do Sylwestra chyba wyproznie lodowke, robioc miejsce na nowe menu. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 26.12.22, 12:39 byc moze Lusia , nie sparawdzala,czy mozna prywatnie zamowic, pierwszym razem zamawialam w tej drogeri szminke i poczta przyszla, nie musialam nic w telefonie klikac.. dzionek na totalnym relaxsie czego i Wam Vistulanki zycze Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 27.12.22, 09:09 Dzisiaj sie kuruje, wczoraj wieczorem sie zdrzemnelam i obudzilam b.goraca, mierze temperature a tu prawie 38, wzielam od razu 2 rozpuszcalne aspiryny i temp, spadla do 37, dzisiaj z rana juz temp, normalna, ale na wszelki wypadek nie wychdze z domu. wnuczka tez nie przyjedzie. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 27.12.22, 09:24 o jejku Lusia.. no nie choruj,zazywaj aspirynke i ratuje sie czym sie da zdrowka zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 28.12.22, 08:55 zaplanowalam ,by wpasc do kawiarenki w miescie, zobaczyc co sie tam dzieje i jakie swita kiedy maja.. pozatem obiad musze zrobic marsz,jak przestanie padac o,moze jakies ciasto upieke? udanych planow Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 28.12.22, 14:17 A ze nie mam juz temperatury, pralnie mialam zabokana, popralam to co chcialam i jeszcze troche, zostaly tylko male poszewki z poduszek kanapowych do poprasowania. Odgrzalam pierogi wigilijne z kapusta i grzybami popilam na wszelki jeszcze wypadek aspiryne C i czekam az wirus calkiem sie wyniesie odemnie. Reszte dnia juz mam tylko na relaks dla siebie-. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 28.12.22, 19:49 dobrze,ze nie ma goraczki Lusia, moze to jednodniowe zalamanie zdrowka bylo, mi dzionek nawet skladnie zlecial, byl momet,ze zaczelam sie nudzic, ale wyjelam wszystkie buty z szafy i popastowalam... i jak to mowia, ze zawsze sie znajdzie cos do zrobienia. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 29.12.22, 11:36 W ten mroczny deszczowy czwartek, mam krotki tylko plan, ktory za chwile wykonam i dokoncze obiadek, i reszte dnia na luzie, ale nie wiem, czy bedzie szansa na wyjscie z domu przy padajacym deszczu mimo plusowej temperatury?. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 29.12.22, 11:45 Lusia,moze miedzy kroplami deszczowymi sie uda, jakos sie przejasnia, tez planuje wyjscie na marsz. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 29.12.22, 16:02 Po ogarnieciu pokoi i obiedzie, jeszcze o dziwo w zanikajacych promykach slonca wyszlam na krotki marsz. Nogi mnie nie chcialy niesc, jakos dziwnie ciezko mi bylo, a temp, +8..C moze dlatego? Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 29.12.22, 19:18 tez mialam szczescie bezdeszczowy marsz przed 15 godz, po powrocie herbatke ze slodkosciami zaliczylam i pod kocyk leglam, obudzillam sie po 18 godz.. czuje sie jakas ,jak by "przekrecona",moze wiecej powinnam pospac?? Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 30.12.22, 08:50 proza piatkowa czyli sprzatanie /przekladanie-ukladanie/sortowanie, ale makulature wczoraj wyrzucilam,dzis przejze jeszcze raz ,bo moze wszydtko wyrzuce.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 30.12.22, 09:54 Wczoraj sobie posprzatalam, dzisiaj jeszcze nie mam zadnych planow, moze i tak cos bede w jakims kaciku utykac z robotka?. Obiad mam gotowy. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 30.12.22, 13:08 Erocilam z marszu, dzisiaj lepiej mi sie maszerowalo, troche slonca na niebie, ale wiatr zachodni golnil chmurki, ktore przyslaniaja slonce, temperatura przy tym wiaterku odczuwalna nizsza ni + 7..C. Ludzi do miasta najechalo, chyba zrobic ostatnie zakupy w monopolu i inne?, a ja nie zachodzilam do zadnego, bo co mi potrzeba, to wszystko juz mam w domu. Przyjemnego popoludnia Nam zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 31.12.22, 06:37 jak to Lusia pisze -szybko sie wyspalam- plan na dzisiaj-apteka o i w pralni bylo miejsce, wiec wrzuce upiora i kosz bedzie pusty na NR. pozatem bedzie luz i mily relaks. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 31.12.22, 14:16 Ja ze starym rokiem pospalam, pewnie odsypiam te godziny co po nocach nie spalam. Wyrobilam sie juz, po zakupach ostatnich, ale jeszcze zapomnialam do jednego sklepu po cytryny bo tanie 3x za 10 kr a tak to jedna zalezy w jakim sklepie ponad dyche. Odpoczne chwile i sie przejde, jak sklep bedzie otwarty i cytryny jeszcze, to nie omieszkam wstapic. Juz po zasluzonym poznym obiedzie, bo i sniadanie bylo rowniez pozne, jeszcze tylko wypastuje buciki na nowy rok i jestem wolna?. Obiadki tez w soikach sa przygotowane i miesko na jedno gotowanie, tzn ze bedzie w gotowym juz wyrobie na pare obiadow. DO SIEEGGOO RROOKKUU!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
maria88 Re: ** co dzisiaj ** 01.01.23, 12:03 Koncert Noworoczny z Wiednia dzisiaj o 12.15. Zmykam oglądać i słuchać. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 01.01.23, 12:59 o,zapomnialam o nim a wczoraz z Lusia rozmawialysmy,ze bedziemy ogladac, juz wlaczylam Tv i ogladam klikajac z Wami dzieki Mario za przypomnienie, wrocilysmy z Polonia ze spaceru mokre, deszcz w polowie drogi zaczol duzymi kroplami padac, ale paszczydelko nawilzone zostalo przepieknej kontynuacji w NR, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 01.01.23, 13:10 Tez ogladam ten koncert Noworoczny z Wiednia, ale wydaje mi sie to dziwne, ze Austria wziela sobie glejt na te Noworoczne koncerty, a mozna by bylo co roku z innego kraju, bylaby roznorodnosci w wykonaniu artuystycznym. Odpowiedz Link
maria88 Re: ** co dzisiaj ** 01.01.23, 15:48 LUSIU dlatego Austria,że pochodzi stamtąd rodzina Straussów kompozytorów pięknych m.in.walców wiedeńskich. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 03.01.23, 07:50 Tak, mario88, wiem ze ojciec i syn kochali walce i je komponowali, Dzisiaj goszcze wnuczke, ziec ja przywiezie i odbierze, corka jeszce chce na dobre sie wykurowac, a ja o 8 musze do pobliskiego sklepu po swieze mleko kupic. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 03.01.23, 08:34 wracajac do koncertu NR-drygent byl bardzo "z rozmachem" bardzo wesolo to wygladalo,jak szeroko rekoma drygowal. a dzis kawiarenka druciana zaplanowana, a tak pozatem to obiad jakis wykombinowac i zobaczymy co dalej, Lusia,a wnuczka nie bedzie miala na sobie bakcyli jeszcze od mamy???? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 03.01.23, 08:56 Kendo, a zkad ja to mam wiedziec, i czy ktos moze o tym wiedziec? Corka juz nie goraczkuje od paru dni. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 03.01.23, 09:25 w czwartek musze do dzieciecia, wiec sie wstrzymam z odwiedzinami, tak pomyslalam,ze moze i bys tez sie zabrala to bujany fotel bym zabrala..moze pasuje co? Odpowiedz Link
maria88 Re: ** co dzisiaj ** 03.01.23, 20:22 LUSIU tak myślę,żeby córka wydobrzała to może przetrzymała bys u siebie wnusię ze 2-3 dni. Dentystka moja była szczepiona 4 razy i 2 razy miała covida tak mi powiedziała. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 04.01.23, 07:51 Mario88, czyli nie ominie nas ten wirus, ale moze lagodniejsze sa objawy, i chyba tak bedzie ten virus sie mutowal i nawiedzal, dziesiatkowal slabe odpornosciowe osoby. Wczoraj nie zostawili wozka dla wnuczki u mnie i na spacerze w drodze powrotnej byly momenty, ze musialam ja krotkimi odcinkami niesc, bo mowila ze jest zmeczona, to takie jej wygodnictwo, a deszcz juz zaczynal padac, to trzeba bylo przyspieszyc kroku. Dzisiaj odpoczywam, obiad mam od wczoraj, przyjedzie Kendo, i chyba zrobimy wglad do Ukrainskiej kawiarenki, zeby pogadac z ludzmi? polowe po Polsku i jak pamietami po Rosyjsku, niektorzy juz chodza na kursy jezyka Szwedzkiego to probuja tez nowego jezyka uzywac, nieraz wychodza smieszne sytuacje, Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 04.01.23, 08:59 wlasnie Lusia, gdybysmy nie obiacaly na dzis odwiedzin tam, to zostala bym w domu, ale zawsze milo jest z nimi, widac,chca rozmawiac ale nie o swym kraju,bo zaraz smutnieja.. pozatem obiad mam zrobic i nie wiem co? moze cos juz gotowego rozmroze.. udanych planow acha,Mario,to chyba norma,ze po spacerze/jedzeniu cisnienie idzie w gore i poznie sie stabilizuje..relaksu bestresowego zycze.. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 04.01.23, 10:47 ech,czas sobie zaplanowalam, zaraz za szydelko zlapie i jakiegos nowego aniolka uszydelkuje, coby bylo na drugi rok moze do ofiarowania komus.. obiad sie rozmraza.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 05.01.23, 07:53 Dobrze pomyslalas Kendo o tych malych niespodziankach dzierganych. Ja doszlam do zrobienia kilku serduszek na szydelku na Walentynki, to dopiero bedzie zaskoczenie?. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 05.01.23, 08:48 o,Lusia,dobry pomysl z tymi serduszkami , tez chyba poszydelkuje... deszcz pada a musze uzupelnic dziecku zakupy... Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 05.01.23, 19:24 wyjezdzajac z domu, przestalo padac, zabralam Lusie po drodze,zrobily zakupy pojechaly do dzieciecia, zjadly te bulki co sie teraz zajada, zabraly fotel skubany nie chciala sie rozkrecic,jakos wsadzilysmy go do bagaznika, i okazuje sie,ze moje autko pakowne, podobnie,jak byla poczciwa Toyota co przewiozla mase roznych rzeczy co nawet inni nie mysleli,ze sie pomieszcza. wciagnelysmy fotel na gore i na balkon wystawily a on wtedy sie rozlozyl..i ani rusz ponownie go ustawic do pozycji siedzeniowej, pozniej go wciagne do salonu by nabral innej temperatury to moze da sie go lepiej "zlozyc... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 06.01.23, 09:02 Kendo, moze jak troche podeschnie, bo mimo wszystko w garazu nasiaknal zimnem a mozliwe, ze jest i zwilgocony?. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 06.01.23, 09:53 zobaczymy Lusia w nastepnym tygodniu, a dzis? no moze cos znajde sobie spokojnego do wykonania? ale mam plan upiec sobie pirnik,to chyba niec nie robi w swiateczny czas´ spokojnego dnia Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 07.01.23, 09:38 juz po swietach, wracamy do codziennosci, w poniedzialek zaczne chowac juz swiateczne ozdoby, skladac hoinki w kartony i bedzie inny lad i porzadek, troche szkoda,bo swiatelka od choinki dawaly bardzo przyjemny nastuj, a tak pozatem to czekam na syngnal od Lusi, czy mala dzis zawita do Niej i bede sie z mala bawic.. udanych planow Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 07.01.23, 09:44 o,akuratnie Lusia zadzwonila, ze wnusia juz dojezdza Babci, wiec sie zbieram i do uslyszenia wieczorkiem udanych planow i milego dnia Wszystkim zycze Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 07.01.23, 20:18 spacer po miescie , weszlysmy najpierw do kosciola, obejzala cztery szopki, zawsze chetnie do nich wraca i oglada zapalilysmy swieczuszki,i trzeba bylo(tz.kto czul sie,ze warto zaplacic za to co wziol i zapalil) zaplacic,czyli do skarbonki koscielnej wrzucic pieniazki, dziwne sie jej wydawalo,ale wrzucila.. pozniej sklep z ciuchami-zabawkami i diademami-bo chcialysmy kupic dla Elsy, na zdjeciu,widac,jak oglada pluszaki, pobawila sie paroma i odlozyla bez naszego upominania, poszlysmy na oddzial z bizuteria dla malucho, wybrala sobie diadem,rozowy z kokardka-slicznie wyglada w tym, wlaski ma bardzo delikatne i we wszystkie strony sie rozlaruja a nie chce warkoczykow..pozniej mala sakiewka na pieniazki, i tu zabawa na calego, wyszlysmy ze sklepu i mazwka nas zastala, wiec wsiadla do wozka i poszlysmy do domu... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 07.01.23, 22:20 Zawszw lubie obserwowac wnuczke jak przyjezdza do mnie,, wchodzi do duzego pokoju i sie rozglada, gdzie by tu , z ktorej strony zaczac zabawe. A miala dzisiaj 2 nanie do zabawy, rosolku z lanymi kluseczkami nie chciala jesc, to wyszlysmy na spacer i zafundowalam nam wszystkim na deser, grylowana kielbase z bulka i jakos w wnuczke wcisnelam. Natomiast juz o godz, 17 dstala ten sam rosolek tylko z makaronem gwiazdki co bardzo jej smakowal i zjadla z apetytem i miesko na deser i posorbala troszke rosolu,. Malo pije plynow to teraz staram sie to nadganiac 2 zupkami. W kosciele akurat cwiczyla jakas organistowa, grajac na malych organach, wnuczka juz kilka razy sluchala takich koncertow i jest b.zafascynowana ta gra i siedzi spokojnie wpatrzona i wsluchana. Teraz dodtkowa atrakcja, bo szopki Bozonarodzeniowe sa w roznych miejscach kosciola usytuowane to z checia oglada. Teraz chyba dopiero przyjedzie pod koniec tygodnia. Odpowiedz Link
kallisto Re: ** co dzisiaj ** 07.01.23, 22:26 Wspaniałe te szopki, bardzo pomysłowe i takie rozne. Mała zafascynowana to widać po zdjęciach mimo, ze stoi tyłem. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 08.01.23, 08:43 tak,wczoraj potarmosila wielbada za glowe, az szlik mu zdjela,ale zaraz nalozyla.. smiesznie to wygladalo, a muzyke organowa widac,ze lubi, bo slucha w skupieniu. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 08.01.23, 11:01 Jednego razu weszlam z wnuczka w tygodniu do kosciola i byl wlasnie koncert organowy, na duzych organach, to miala wielka ochote wejsc na gore i sie przygladac, Odpowiedz Link
maria88 Re: ** co dzisiaj ** 08.01.23, 11:27 LUSIU jak widzę cieszysz się mozliwoscię bycia z wnusią. Możesz obserwować jak dorasta i to daje Ci radość i zdrowie. Na fotkach widzę ,że ładnie i gustownie ubrana. Chwile z Tobą i KENDO wiele znaczą w Jej zyciu bo lepiej będzie sie rozwijać. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: ** co dzisiaj ** 08.01.23, 16:13 Przypomniałam sobie Kendo,że coś pisałaś zdjęciach.Zaczęłam szukać. Dobrze ma ,że ma taką Babcię i jeszcze Ciocię na dokładkę widać buzię z boku,że jest pełniutka i małym noskiem,a więc nie jest źle z jedzeniem Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 09.01.23, 08:21 dziekuje Mario, nietaz pyta czy mursi przyjedzie, bo nieraz mi nie oasuje by sie pobawic z Nia, kombinezom ma troche duzo za duzy,i wyglada jak maly pingwinek,bo nogawki sie falduja, Jagus,no dobtze wyglada pod wzgledem jedzenia, nie brakuje nic,awet "ptasiego mleczka" co go nie lubi.. a tak do rodzice i Babcia dogadzaja a czasmi i ja cos wymysle, lubi jada a Mac-Donaldzie,ale rzadko tam jestesmy, bierzemy ze saba cos do zjedzenia, ale lubi na dworcowym terminalu bulke z pieczona parowka... to jak grymasi ,cnie chce na spacer isc ,to wabimy ja paroweczka... lubi tez obserwowac odjezdzajace i wjezdzajace pociagi ,zawsze w drodze do parku zatrzymujemy sie by popatrzyla sobie Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 09.01.23, 08:23 no a dzis wyjazdowy dzionek, trzeba uzupelnic owoce ,moze jakies miesiwo na promocji bedzie to sie zakupi , a tak pozatem to proza dnia Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 09.01.23, 15:45 Oj ta wstretna deszczowa pogoda, chwile nie padalo jak szlam do kawiarenki Ukrainskiej, nawet, wiele ich przybylo, bo u nich tuz po swietach. Powybierali sobie ubran, pojedli slodkosci jedna wolonterka przyniosla, popili herbate kawe, i porozchodzili sie do domow. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 09.01.23, 16:46 no tak, zaraz za pierog rusie sie zabieram, juz wszystko przygotowane,tylko kartofelki ostygna i wszystko wymieszam.. a tak pozatem to jutro do sklepu sie udam,bo mam rabat seniora,wiec zawsze cos sie zakupi i pare koron na kwicie bedzie taniej-czyli 5%. to taka przynate by seniorzy u danym sklepie handlowali Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 12.01.23, 08:47 Pozagladalam tu i owdzie w necie, czas zabrac sie za jakas konkretna robote, to kulinaria, tak jakos sie zaplanowalo samo. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 12.01.23, 08:58 podbnie u mnie Lusia, dopijam kawusie /zakasam rekawy i do dziela, a sloneczko sie pojawia,wiec miedzy jednym a drugim jedzonkiem na spacer sie wybiore. Odpowiedz Link
kendo Re: ** co dzisiaj ** 12.01.23, 18:19 plan dznia wykonany na tip/top jutro piateczek,bedzie mniej roboty, .. Odpowiedz Link
kendo Re: ** 20 -sty Knut ** 13.01.23, 08:29 wedlug szwedzkiej tradycji, sparzta sie dzis bardzo dokladnie BN-narodzeniowe ozdoby/choinki, te jezdza rozne organizacje i zbieraja,proszac tez o jakis pieniazek na cel organizacji, z okien posciagam, ale w pokojach bede miec do 19,bo przyjdzie Elsa odebrac swe mikolajowe prezety, to niech ma jeszcze urok z mikolajami.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 14.01.23, 09:31 o 10 godz.mam dwie maszyny z upiorem wlaczyc, i barszcz ugotowac i bedzie pozniej juz luzzzz bluzzzzzzzzzz Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 14.01.23, 10:02 Zajme sie porzadkami w pokojach, spacer jak najbardziej bo pogoda odpowiednia +6..C i drzewa stoja prawie nie ruszajac sie. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 14.01.23, 17:45 plan sobotni wykonany, barszcz ugotowany i smaczniutki, jeszcze na jutro mam, upior juz w garderobach poukladany, a nadprogramowo pochowalam swieczniki z okien, i lampki poustwialam, reszta mikolajowe ozdoby wraz z choinka czekaja na wnusie.. mily odpoczynek Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 15.01.23, 08:50 niedziela ,dzien odpoczynku po calym tygodniu, no niby mam wszystko porobione, ale czy nie wynajde sobie czegos do zrobienia?? Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 15.01.23, 14:46 Tez odpoczywam,chociaz zebrało mi się prasowania. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 15.01.23, 15:49 Kendo, maria88, zawsze mamy cos do zrobienia "robota nie przerobiona" Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 15.01.23, 17:25 no dokladnie Lusia, pozagladalam po szwkach i liste zrobilam co mi juz sie konczy, upieklam tez na kolacje bulki grachamowe, a zie sie obrobilam za dnia deszcz przestal padac, wsiadlam w samochod i do sklepu podjechalam b zakupic co mi brakowac bedzie na nastepny tydzien i na zas, platki owsiane 9 XII 2022 r.zaczelam i na jutro jeszcze mam 16. I .2023 porcje,wiec musialam dokupic, czyli 1 1/2 kg,starczylo mi na poltora miesiaca na codzienne sniadania, nie wiem czy to duzo czy malo jadlam,? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 17.01.23, 13:40 juz sie "obrobilam" wlacznie z apteka i obok sklepem, akurat zadazylam przed deszczem bo znowu popaduje z przerwami, obiad zjadlam i na jutro zostalo, zaraz wezme sie za hobby druciane, trzeba czyms rece zajac. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 17.01.23, 16:16 Tez zjadłam moja zupinę i jedna pałkę, jabłko na deser i idę wykonać ćwiczenia, które zalecił kompan Marek. Nie są to typowe ćwiczenia jak sobie wyobrażamy. Technika prostowania kręgosłupa, naciąganie biodra i mięśni odbywa się PiS kierunkiem specjalisty. Dwa były takie których sama w domu niecwykonam. Do jednego co używał pasa i naciągał udo , a jaułożona byłam w odpowiedniej pozycji. Drugie z obciążników na kostce. Magnetronic na p bólowi 10 minut. O i tyle co na dzisiaj, w czwartek kolejna wizyta. Reszta to moja własna praca. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 17.01.23, 19:14 Kallisto,no sprecyzowane ciwczenia pod kierunkiem specjalisty, te latwiejsze oczywiscie powoli w domu bedziesz robic i moze sie cos poprawi w kregoslupie, a myslalas skontaktowac sie z jakims kiropraktykiem, pokazala bys mu zdjecia rentgenowskie i moze by sie podjal zabiegow, sama kiedys bylam dwa razy u takiego, pomasowal krzyz/ponadciagal i chodzilam dlugo jak po chmurkach, wartalo by znowu tam podjechac, ale to kawal drogi.. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 17.01.23, 21:23 Kendo i ten mnie rozciąga i naciąga mięśnie i kręgi oczywiście. Nie mogę łapać kilku srok za ogon. Poza tym przy wypadającym dysku trzeba być ostrożnym. Jeszcze czeka mnie injyz niebawem wizyta u neurochirurga wiec specjalistów mam i to dobrych. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 18.01.23, 09:34 oczywiscie Kallisto, nie namawiam do niczego, opisalam moja dolegliwosc z zapobiezeniem rozwoju degeneracji, dzis mamy zebranie z zarzadu po poludniu, pogoda bezdeszczowa,wiec bedzie udany marsz obiad zrobi,bo jutro wnusia do mnie przyjezdza po milkolajowe prezety. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 18.01.23, 10:10 Czekam na informatyka w sprawie podłączenia drukarki do laptopa. Moze tym razem się uda. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 18.01.23, 10:20 Hej!!! .. Ranek posiwiecilam dla siebie, po sniadaniu, teraz widze przez okno slonce juz wstalo i chce wedrowac po niebie, ciekawe jak na dlugo?. Kallisto, zycze pozytywnych naciagan i ugniatan, pewnie przynosza ulge w bolesciach?. maria88, czeka pewnie na slownego informatyka, ktory ma sie zjawic do kompa. Jaga, ranki pewnie ma podobne, sniadanka zjada w lozeczku? a pozniej zasilona w energie rozpoczyna dzionek?. Keno tez juz ma zaplanowane popoludnie, a ja chyba zajrze dzisiaj do kawiarenki ukrainskiej, bo w srody duzo ma ich zwyczaj przychodzic, niektorzy przychodza juz w kazda srode. Milej srody Nam zycze. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 18.01.23, 10:36 o,widze,ze macie juz plany, miejmy nadzieje,ze sie ziszcza, ja zaraz sie obchededorze i na marsz pojde a pozniej zjem wczorajsza reszt obiadu i bede szykowac na jutro.. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 18.01.23, 16:38 Fachman się nie pojawił. Odłozył wizyte na jutro. Jestem wkurzona znowu pół dnia będzie mam czas poplątany. Dobrze ze zadzwonił,wiec jeszcze za dnia wyskoczyłam do sklepu i do apteki. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 19.01.23, 08:58 ufff Mario, faktycznie,jakos nieslowny fachma, zrobic mu odpowiednia reklame, to sie moze nauczy.. dzis bedzie rezydowac wnusia , ciekawe czy bedzie apamietec zeszloroczna wizyte u mnie.. mam choinki poubierane,wiec nastrojowe bedzie mikolajowo Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 19.01.23, 11:01 Juz od dobrej chwili sie krzatam, przygotowuje menu dla gosci, bo po odwiedzinach u Kendo zjawi sie u mnie wuczka z corka i zostana do wieczora. Wczoraj kupilam winogrona, beda na przegryzke miedzy zabawa, stoja jakies owoce zawsze na stoliku i kiedy ma ochote to sie czestuje. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 19.01.23, 15:37 To macie przyjemny dzionek KENDO i LUSIU. Przyjemne chwile z dzieciństwa pamięta sie na całe życie. Nareszcie trzeciemu "specjaliscie" udało sie podlączyc moja starą drukarkę do laptopa i zainstalowanie odpowiednich sterowników. Teraz tylko będe musiała sama podszkolic sie bo inna jest obsługa programu. Za oknem od poludnia cały czas pada mokry, gruby snieg i zrobilo sie biało i trochę widniej chociaz nie ma słonka. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.01.23, 08:16 Maria88, trafila na odpowiedniego specjaliste, i druka bedzie przechodzila swoja druga mlodosc, a maria88, bedzie bardziej doswiadczona ze swoim komputerem?. U mnie jaks obiad chyba wyjme, ew,dokomponuje i polacze w calosc zeby bylo na 2 dni. Wczoraj corka dala mi cale kilo mrozonych nog z kurczaka i paczke swiderkow, chociaz ja dla wnuczki kupuje polskie, ostatnio gwiadki, co bardzo jej smakuje, chyba ze wzgledu na forme? Moze odwiedze kawiarenke Ukrainska, juz mam kilku znajomych co przychodza za kazdym razem i serdecznie sie witaja, a szefowa(ledaare) tylko spoglada z pod oka. Posprzatalam sobie wczoraj, to dzisiaj o tym juz nie mysle. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 20.01.23, 08:28 Hej Lusia, wczesnie dzis sie zameldowalas, tak,wczoraj bardzo mile popoludnie bylo, szkoda,ze tak krotko,ja pozniej na silownie zeszlam po powrocie zaczelam skladac choinkowe ozdoby dzis dokonczylam, odkurzylam ponownie i do piwnicy kartony znose, czesc w plastykowym mini kontenerze w domu w garderobie sie zmiescil, pozatem doszykuje obiad i dzionek jakos zlec.. moze pralnia bedzie wolna to swiateczne nakrycia sie wypiora. udanych planow nareszcie Maria ma podlaczone drukarke ufff,naczekala sie.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 20.01.23, 16:29 o, wypraly maszyny cztery upiory,te swiateczne obrusiki /serwetki,bo jak to choc nie poplamione na polke zlozyc, czesc juz w domciu stygnie(zawsze rozwieszam do odetchniecia z pralniowego zapachu)pozniej do garderob poukladam wisza tylko skarpetki i pare bluzek,cale szczesnie ,ze nie musze ich prasowac, zejde przed 17 godz.i pozbieram.. i bedzie wypoczynek az do jutra rana... bo nie lubie tej czynnosci, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 21.01.23, 08:32 Kendo, to mialas pracowity piatek, dzisiaj pewnie sie juz relaksujesz, ja mam mase planow, trudno sie zdecydowac z priorytetami, ale zawsze jest cos do zrobienia. Musze przyszyc bluzeczke do spodniczki dla wnuczki, bo tylko sukienki w ubiorze lubi sie ubierac, wiec ta sukieneczka bedzie taka z 2 czesci razem przyszytych, a latem mozna bluzeczke odpruc i przyszyc do np, bialej jakiejs bluzeczki, lub dokupic w kolorze spodniczki. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 21.01.23, 09:32 Widzę Lusiu, że sama szyjesz dla wnusi. Zamieść fotke jak skończysz. Zdolną babcię ma wnusia. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 21.01.23, 09:42 Mario,sp.Mama zawsze nam szyla sama sukienusie , zawsze bylysmy ladnie ubrana, nawet juz jak pracowalam to mialam szyte przez Mame ciuszki najmodniejsze, tu brak sklepow z materialami,szkoda,bo bylo ich w miescie kilka i wszystkie juz pozamykane,jeden maly na dalsze wsi,bylo by warto tam podjechac i zobaczyc co maja, a tak pozatem to faktycznie Lusia,mam dzis prawdziwy relax, choc pochowac ostygnietego upiora/i krochmal ugotowac i pokrochmalic to co trzeba, o i premiere nowych botkow na marszu zrobie przy mroziku. a i czytanie mnie nawiedzilo,wiec bedzie dzionek z ksiazka Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 21.01.23, 10:18 mario88, dziekuje za mile slowa, a zdjecie to chyba bede prosic Kendo, bo u mnie troche skomplikowane operacje musze klikac zeby pokazac zdjecie. Juz dostatecznie sie rozjasnilo za oknem, temp, rosnie do gory -1 w tej chwili, wyjde do sklepu zakupic drozdze i rozpoczne kuracje w oczekiwaniu a jakis pozytywn efekt?. chociaz nie wiem czego moge sie spodziewac?. Mialam kiedys dawno kolezanke, co kupowala drozdze i robila papki z nich i smarowala twarz, miala mlodzienczy trondzik i to troche jej pomagalo, Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 21.01.23, 10:30 oczywiscie Lusia, fotki cykne ,jak bedzie sukienusia gotowa, tera niemal w ten sposob sa szyte dla dziewczynek sukieneczki, spodniczki maja sie krecic,podczas krecenia sie w kolo. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 21.01.23, 14:53 U nas dzisiaj była wnusia z okazji dnia babci i dziadka. Dostaliśmy upominki, taka laureczkę jak na zdjęciu, hiacynty i zdjęcia. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 21.01.23, 15:59 o,slodkie upomineczki, bedzie milo zawsze wspominac ten dzien. hiacynty bardzo lubie,ale nie moge miec ich w domu ze wzgledu na zapach.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.01.23, 08:43 Od wnukow zawsze ciesza nas wyszukane upominki. Przyjemnie ze pamietaja wnuki o babciach i dziadkach. Ciekawie podswietlona doniczka z hjacyntami, a ich zapach doprowadza mnie do migreny. Tutaj nie ma tego swieta, a mala miala przyjechac, ale znowu zakatarzona to corka jej nie przywozi. Poniedzialkowo, jakies plany na caly tydzien uplanowac, a co z nich sie wykona to duzy znak zapytania, wszystko zalezy zawsze od aury za oknem. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 23.01.23, 09:57 dokladnie Lusia, dzis mialam plan miasto na nogach zaliczyc, ale samochodzik wezme, musze male zakupy uzupelniajace zrobic,, oczywiscie marsz, i dzien z ksiazka bedzie Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 24.01.23, 08:41 Prawie wczoraj bym zapomniala o swojej wizycie u optyka, bo z kawiarenki Ukrainskiej wyszlam z jedna pania, zeby ja zaprowadzic do pieskowego fryzjera, bo tu przyjechali ze swoim pupilem, i trzeba obciac mu pazurki w lapkach, taka usluga kosztuje tu 100 koron. Po podwieczorku pobieglam prawie do optyka, ale ze to znajoma, to potraktowala moje usprawiedliwienie zartem, poprzymierzalam mase oprawek i 3 wybralam ktore bym chciala, nachetniej te wszystkie, to bym miala na rozne okazje, ale niestety.. dostalam na wynos do domu te 3 modele, zeby poprzyierzac w domu w swietle dziennym i sie zdecydowac, mam dylemat ktore wybrac? Dzisiaj moze pomaszeruje do sklepu ze swoim Mercedesem po zakup owocow i jak zwykle przy okazji jeszcze zawsze cos okazjonalnego dokupie? i nie bede musiala dziwigac. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 24.01.23, 09:04 o, i pieska tez tu zabrali, szczesliwy ze swoimi wlascicielami, bo te pozostale w ukrainie to biedny los maja.. marsz/moze sklep,bo wczoraj nie zrobilam uzupelniajacych zakupow/ obiad/ksiazka/kawierenka druciana ,bo dzis wtoreki dzionek moze bedzie udnay Lusia,ciezki wybor,ale cos musisz wybrac.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 24.01.23, 13:15 pokazala Lusia swe oprawki , jak spotkalysmy sie w sklepie, ladne wszystkie i pasujace, zdecydowala sie na jedne z nich i zobaczymy jaka marka i za ile, bo bez zadnych oznaczen dostala. ja sie juz obrobilam i mam luzik,, bedzie ksiazka i druty... Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 25.01.23, 08:47 relax na calego ksiazka /druty/marsz... a moze jeszcze cos przyjemniejszego znajde? Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 25.01.23, 18:45 A ja się nudzę. Pocwiczylam, zjadłam owoce i chyba będę czytać. Domowe siedzenie prowokuje do podjadania łakoci🙈 musze się zważyć…… Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 25.01.23, 18:50 oj to niebespiecnie Kallisto, ja to dopiero wieczorm mam ochote na podjadanie.. nie raz udaje mi sie powstrzymac,a nie raz najem sie wszystkiego... Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 25.01.23, 20:53 nie przybyło mi na wadze DD ile ważyłam tyle ważę. I najlepsze jest to, że dzisiaj poczułam poprawę w nodze. Chodzę i nie boli, no może jakiś 5 % zostało bólu. Przesunęłam nawet pralkę w łazience, inaczej ustawiłam, bo chciałam coś zmienić przesunęłam, nie nosiłam mam więcej miejsca teraz w łazience. Ide terz coś w sypialni zrobić, i wogóle to musze coś pozmienić, bo już znudziło mi się patrzenie na ten sam wystrój. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 25.01.23, 21:05 Kallisto !!ocho...troszke lepiej z krzyzem i juz zaczynasz szalec z przemeblowaniem?? ajaj,aj,, Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 26.01.23, 08:57 czwartek,wiec bedzie silownia i ciezarki i inne cwiczenia juz powtarzam 8 razy po trzy razy miedzy krotkimi odpoczynkami, marsz i wysypanie dla ptakow po drodze troche jedzonka, widac,ze czejaka w poblizu.. czytanie i drutowanie na przemian.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 27.01.23, 08:59 do krainy musze isc dzisiaj chociaz na dwie godzinki, szykuja tam jakies zminay,wiec trzeba byc, by wiedziec co na rzeczy bedzie, pozatem sprzatam zawsze w pitek, moze zaraz najdzie mi ochota i wroce do czysciutkiego mieszkanka, albo po powrocie bede sprzatac i obiad gotowac.. udanych planow Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 27.01.23, 10:18 Tak kendo, nazbiera sie obowiazkow w niektore dni, ale sa tez takie gdzie sie nudzimy. Ja wczoraj mialam rozrywke z wnuczka, b.b.byl udany dzien,' bylysmy w miescie i odwiedzilysmy wiele miejsc, w domu tez sie ladnie bawila, i nie bylo problemu z jedzeniem, bo w domu nie chciala zjesc sniadania, to dojadala sie u babci, W planie przy dzisiejszej slonecznej mroznej pogodzie chyba pomaszeruje do Lidla, dawno tam nie zagladalam, pare rzeczy musze dokupic, plecaczek na plecy i tylko tyle i sie tam zmiesci, zeby nie obciazac sie ciezarami. Jak wystarczy mi checi to posprzatam, ew, jutro rano, przed przyjazedm wnuczki. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 27.01.23, 10:21 Kenduś ja tez posprzątać w PITEK😁😁 jutro będę miała spokój, żadko sprzątam, raz na tydzień i wystarczy jak wnuków nie ma. Kiedyś jak siedziałam na wychowawczym to sprzątałam 2 x w tygodniu, czasem i trzy ale to przy małych dzieciach. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 27.01.23, 14:16 Jyz mam czysto. Z mężem zrobiliśmy kilka poprawek. Rano załatwiłam ćwiczenia. Ugotowałam kalafiorowa zupkę, a na drugie Dania będą pielmieni. Całe wolne popołudnie wolne tylko dla mnie. Na jutro zakupy już mamy zrobione. Kupiliśmy mięsa na zapas i kawę w ziarnach w promocji dwie paczki i pieluszki dla córeczki, która urodziła się ukraińskiemu koledze męża. I jeszcze pralka mi ciuszki pierze, zaraz będę wieszać. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 28.01.23, 09:09 widze Kallisto,ze tez pomagasz nowo przybylym,jak my z Lusia, plus ze jeszcze jestemy w kawiarence i serwujemy im zakaski/kawe/herbate wczoraj tylko odkurzylam,dzis pomyje na mokro, sama tez jestem i raz w tygodniu starczy, chyba ze welenke do drutowania porozkladam to sie kurzy, dzis bedzie marsz w mroziku.. czytanie skonczylam i nowe musze sobie jakies z odlozonych przyniesc z piwnicy. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 28.01.23, 09:25 Czekam na wnuczke, caly dzionek bedzie sie rzadzila u babci, moze uda mi sia zachecic do wyjscia, bo jak sie rozbawi to nie chce wychodzic. Tak w kawiarence ukrainskiej w srody przybywa duzo ich, bo otwarta jest od popoludnia do wieczora, w tym tygodniu upieklam pizze cala duza blache, zostawilam i szybko musialam wyjsc do optyka, i jak przyszlam za 20 minut, to nie bylo sladu po niej, podobno prawie sie na nia rzucili, a najbardziej dzieci, bo przyszlo ich sporo, nawet ten co rozdzielal nie zostawil nic dla mnie do sprobowania. A organizacja prosila na salatke makaronowa z 2 rodz. sosow i pozniej kromki chleba+maslo i ser zolty, kawa, herbata jak za kazdym razem. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 28.01.23, 09:44 no,nie znaja szwedzki kulinarnych smakow, to "rzucaja" sie na cos inaczej zrobionego, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 29.01.23, 11:18 Planowalam niedzielny relaks, ale obiad od podstaw do zrobienia, jakis marsz, no i moze jeszcze cos do zrobienia co w oczy kluje?. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 29.01.23, 12:56 ja dzis na totalnym luzie, ptaszkom pomaszerowalam wysypac jadlo, obiad mam, pozostaje czytanie ,ale nie mam jakos ochoty na to co mi zostalo w zbiorach,zaczne jedna co mozna podchodzic do niej w odstepach czasu, a jutro do bibljoteki podejde i cos pozycze. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 30.01.23, 14:26 pol dnia zlecialo, 2 godz.w ukrainskiej kawiarence bylam, wrocilam po obiedniej herbatce, musze poprzyszywac slepie mikojkom choinkowym ,bo wypralam by czyste byly na nastepna choinke a oczka byly klejone klejem , niektore sie "poluzowaly" pozniej za czytanie sie wezme i bedzie czas zejsc do silowni i troche pociwczyc z cieazrkami dla wzmocnienia miesni i by nie zwiotczec calkiem. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 30.01.23, 18:57 Kendo, mialas bogaty poniedzialek w zajecia, mam nadzieje, ze tydzien bedzie tez mial luki dla odpoczynku?. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 30.01.23, 19:39 A ja wykonałam wszystkie ćwiczenia, zjadłam kolejce i zjem jeszcze owoce. Wiem, ze na noc niewskazane ale mysze zakąsić czymś smacznym po smażonej kiełbasie. Od długiego czasu nie jadlam w takuej formie formie i wigilie kiełbasy ale dzisiaj naszła mnie straszna ochota. Po zjedzeniu stwierdziłam, ze jest wstrętna i słona. Odzwyczsilambsiectotalnue od takich wyrobów fuuuuj. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 30.01.23, 20:20 no dzionek uwazam za udany, a Kallisto opinie o wedlinach potwierdzam, nie lubie kielbas,ek kupuje szynke w Lidl i ta mi najbardziej smakuje, sama robie pasztet i rozne pasty na kanapki, by tylko nie jesc tych wyrobow Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 31.01.23, 12:26 Bez planoawania juz zrobilam troche chyba za wiele, bo czuje sie b,zmeczona, posciagalam w koncu swiateczne firanki, swierze poprasowalam i powiesilam, tudziez obusy tez do prania z 2 stolow, czekam teraz na wolna pralnie zeby sukcesywnie to wszystko powypierac i pochowac do nastepnych swiat. Zjadlam obiad-lunch, odpoczne i odkurze podlogi i mopem ich potraktuje, w czwartek zjawi sie wnuczka to juz bedzie gotowe sprzatanko, chociaz po jej odjezdzie jest inne sprzatanie wszystkiego na wlasciwe miejsca, bo porozciaga po wszystkich pokojach swoje zabawki, staram sie zawsze jakos w miare poukladac za nim przyjada ja odebrac. Zobacze jakie bede miala samopoczucie wieczorem po tym wspinaniu sie po drabince do okna i wyciaganiu rak do gory i prasowaniu. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 31.01.23, 13:52 Lusia,duzo zrobilas i nalezy sie odpoczynek a moze i nawet wiecej cos slodkiego w nagrode.. ja choc zaspalam to tez sie obrobilam do polowy, pojechalam po sklepach za miasto, kupilam mysze bezprzewodowa/oslone na ekran telefonu, bo zawsze mi upada i ryzyko,ze ekranik moze peknac a to duzy wydatek by byl, pozniej do meblowego podjechalam,bo to blizutko i kupilam:obraz ktory juz kiedys Wam pokazywalam a byl za polowe ceny, wiec co?kupilam, rowniez doniczke wieksza do kwiata, aniolka porcelanowego,moze byuc jako prezet dla kogos, no i recznik na glowe,taki po umyciu wlosow -trojkatny.. pozniej do zywnosciowego wpadlam i poczynilam uzupelniajace zakupy i juz po 12 godz.bylam w domciu i jadlam lunch, zaraz do biblijoteki sie wybiore,cos ciekawego do czytania moze znajde. pozniej kawiarenka druciana i dzionek calkowicie zaplanowany.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 01.02.23, 08:46 Kendo, Ty tez sobie poradzilas z zakupami, nie ma to jak sie ma wlasny srodek lokomocji, to wszystko ciurkiem sie zalatwia zaplanowane zakupy. Ja bylam prawie na ukonczeniu swoich wczoraj porzadkow, zadzwonila sasiadka Polka mama p,Basi, czy moga wpasc na chwile, bo mama jakos oddalila sie w czasie (a ma 85 lat) i sie juz czesto zapomina. Przyszly za 40 minut i tylez posiedzialysmy przy herbatce i ciasteczkach. Dzisiaj slysze w pralni cicho, ale jakos nie mam sily zeby zejsc i wrzucic' do maszyn prania, jakos mnie dziwnie glowa zaczyna bolec, moze po sniadaniowej kawie mi przejdzie?. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 01.02.23, 08:57 uch..Lusia, ciezka jest strarosc,zwlaszcza na obczyznie, dobrze ,ze u corki mieszka to ma opieke. ja dzis mialam plan by podjechac i szczeniaczko poogladac,ale nie kupc, to mieszana labradora z jakims tam innym, co nie gubia siersci i nie powoduja alergi u ludzi, nie wiem czy dam rade, korzonek mnie zaczal trzymac,moze sie jakos rozchodze do poludnia i dam rade w samochod wsiasc.. a tak pozatem to bede sie chyba kurowac,jak nie przejdzie.. wczoraj bylam w bibljotece i 2 ksiazki pozyczylam to bedzie mile kurowanie w pozycji horyzontalnej.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 01.02.23, 09:31 Kendo, ja tez wstalam z bolacym korzonkiem, ponaciagalam sie na przekatna i jakos chyba rozchodze, a usnelam na kanapie jak ogladalam ulubiony film juz na pierwszej czesci, kochana kanapka, ze tak szybko sie na niej usypia w pozycji horyzontalnej. Juz zarobilam na nalesniki, usmaze dla Ukraincow dla kawiarenki, i zaniose. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 01.02.23, 10:12 Lusia,usnelam na drugiej czesci, musze chyba radykalnie rokoko sofe wstawic,bo na niej nie da sie spac, bedzie trzeba siedziec "po nansku" i ogladac TV. mysle,ze to podsypinie na soffie daje zle dla krzyza.. zobacze jak bedzie na marszu, jak dam rade to wpadne przed 14 godz. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 01.02.23, 18:53 mimo lezenia w lozku, dzionek szybko mo zlecial, nawet niespodziréwanie zadzwonila dawna kolezanka z ktora mamy tylko tel.kontak,mieszkamy za daleko od siebie obecnie a przedtem na tym samym osiedlu mieszalysmy,zanim wyprowadzilismy sie do willi, poczytalam/krzyzowki rozwiazywalam,nawet nie chcialo mi sie podrzemac, dobrze ze obiad mialam do podgrzania ,jak i podwieczorek,granke zrobilam z dzemem. oczywiscie na marszu bylam,wolniej szlam z kijami,troche mi pomogly, ptaszkom dalam jedzonko i wrocilam do domu, ciekawe,jak jutro bedzie na silowni, spytam swego "trenera"... Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 02.02.23, 08:30 jeszcze nie wiem co bede robic, lepiej z RWA, na marsz z kijami jednak pomaszeruje Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 02.02.23, 16:48 Widzę, ze większa cześć nas jest korzonkowo kulszowa? Skąd u Was takie objawy, dźwigacie ciężkie rzeczy? Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 02.02.23, 17:38 KENDO nie szalej jak jest rwa to trzeba cieplutko .Tak wyczytałam. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 03.02.23, 03:55 Kendo, radzisz innym by dbali o swoje zdrowie, a Ty sama lekcewazysz swoje zdrowie, "pierwsza jaskolka nie czyni wiosny" i trzeba wygrzewac korzonki, bez nadmiernego wysilku fizycznego przez kilka dni, to co dzien bedzie poprawa w poruszaniu sie? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 03.02.23, 09:12 Kallisto, nadziwgalam sie tu roznosci zanim dostalam odpowiednia prace, i chyba to zostalo spowodowane tym, Mario,wygrzewam sie,mam welniana chuste i sie nia na krzyz owijam i welniane skarpety na stopy, po wygrzewaniu termoforem zapach tej wstretnej gumy jeszcze pozostal w lozku,choc on w koszulce akrylowej jest, zmienie posciel dzis,oby nie trzeba bylo materaca prac.. Lusia,na balkon wystawie upiora i niech czeka na lepsze zdrowko, ale musze zmienic,bo zapach mnie z lozka wygania fuuuu, tez uzywacie go??i tez czujecie ten wstretny zapach gumy?? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 03.02.23, 09:20 Kendo, moj termofor jest w koszulce robionej z akrylu, i goraca woda uwalnia zapach gumy, ktorej zapachu tez nie moge zcierpiec, Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 03.02.23, 09:31 wlasnie tez mam taa koszulke na nim...uffff marszu nie bedzie , moze na macie cos z Yogi zrobie na rozciaganie ...poszukam w ksiazce. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 04.02.23, 08:58 musze na mokro podlogi zrobic, wczoraj nie mialam checi po odkurzaniu, marsz bedzie udany w sloncu i lekkim mroziku obiad mam a pozniej do dzieciecia podjade.. zauwazylam dzis, ze sroki reperuja swe zeszloroczne gniazdo, ktore przetrwalo wichury .. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 04.02.23, 12:25 Pogoda sloneczna ale mrozikowo, bedzie przyjemny spacer miedzy spokojnymi ulicami miasta przy sobocie. A teraz sie dogotowuja 2 zupy do sloiczkow, pod wieczor chyba odkurze, moze pralnia bedzie wolna to ja zajme, i tyle na sobote. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 04.02.23, 13:15 dzionek pod znakiem kulinari Lusia masz dzis, obecnie juz -2 C, i slonecznie bardzo bedziesz miec udany spacer Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 05.02.23, 06:43 Co dzisiaj? A no leniuchowanie, chyba, ze mykniemy na wieś, tam tez można wyjść na spacer. Czyste powietrze to nie to w mieście. Albo wieś zawołamy do nas😁 Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 05.02.23, 10:13 widze,ze Kallisto dzis ranny ptaszek na Vistuli, ciesze sie z wiesci od Was, fajnie,ze masz dwie alternatywy, ze wies moze do Was wpas, ja nie stety nie mam takowej juz, od rana wstawilam miesko do upieczenia i wlasnie wyjelam , zobacze co z tego wyszlo,pierwszy raz pieklam w tym mkro-piecyku w duzym kawalku, lezalo calusieniaka dobe w przyprawach, mam na mysli,ze bedzie do bulek i do obiadu. wy"chlapalam sie" pozniej na marsz i dla ptaszkow okruszki zaniose z tluszczem odkrojonym od kurczaka z wczorajszego obiadu, pozniej do Lusi mam zamiar wpasc i pobawic sie z wnusia ale najpierw lunch u siebie zjem... milych chwilek tam gdzie jestescie Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 05.02.23, 10:38 długo dosypiałam, nie wiem dlaczego...nawet na sniadanie nie wstałam, mąż zostawił na stole. Ale już jestem po i zastanawiam się co dalej ze sobą zrobić? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 05.02.23, 11:03 achaaaa..ja to nie dosypiam,bo pozniej bol glowy/dzis rozerwany i taki nie soj.. miesko juz na balkonie sie studzi pod aluminiowa powloka, ide na marsz i pozniej do Lusi.. udanych planow. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 06.02.23, 09:58 Mialam dzisiaj checi na pranie, ale pralnia zajeta od wczesnych godzin rannych, chyba takie lekkie szybkie pranie zrobie w swojej maszynie w lazience?. Jakis obiad musze sobie wymodzic, moze do kawiarenki Ukrainskiej sie wybiore, bo zmienili czas na wieczorny?. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 06.02.23, 14:15 To sie jakos sprezylam do roboty, slonce chyba mi w tym pomoglo, zrobilam rusz w sypialni i kuchni, hall, salon i lazienka zostaly na potem jak przyszlam z miasta, bo ide odbierac nowe okulary i odwiedze moze ?kawiarenke. zobacze jeszcze jakie bede miala checi?.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 07.02.23, 10:34 i jak tam Lusia z nowymi brylami? plan mam , by upiec sniadaniowe buleczki , marsz i wysypanie jedzonka dla ptaszkow, przed chwila bylo -1 C/a teraz juz mi pokazalo -2 C i i czytanie.. wczoraj z zebrania z tutejszego zarzdu wrocilam zniesmaczona,dobrze,ze tylko rok mozna byc a pozniej znowu wybory, wiec w maju zrezygnuje sama z tej funkcji... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 07.02.23, 11:28 Hejsan,! Po dobrym sniadaniu, sprawdilam pralnie i wpadlam jak perszin i wypralam 4 maszyny, bo troche za pozno sie zorientowalam, Jeszcze zostal mi sac na jedna maszyne ale ewentualnie moga na 11 pojsc i sobie wyprac co zabokalam czas. Okulary sie sprawdzaja, ale oczy jeszcze musza przyzwyczaic sie do nowego punktu. Teraz odpoczne przy dobrej herbacie i poze po lunchu dokoncza wczorajsze niedokonczone sprzatanie?. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 07.02.23, 14:23 jutro ocenie nowe bryle.. a na razie to lenia dostalam i z buleczek nic nie bedzie, dobrze,ze mam inny w rezrwie.. dzis tez kawiarenka druciana.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 07.02.23, 14:43 Ja sie w koncu uporalam ze sprzataniem, pranie pochowalam na polki, i chyba musze mopa wystawic na balkon zeby go troche wymrozilo, bo w lazience czuje wilgoc, i nie dam mu wyschnac w cieple. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 07.02.23, 15:56 tez tak robie Lusia, pozniej wstawiam go do lazienki do nastepnego razu uzycia.. o 17 godz.do kawiarenki schodze i cos innego znalazlam do poprawki,tylko druty na zylce musze odpowiednie wziasc.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 08.02.23, 08:57 wczoraj nie upieklam bulek sniadaniowy, wiec dzis juz obowiazkowo,bo nie bede miec dokolacji,, pozatem marsz i nakarmic ptaszki pozniej do ukraincow podjade nie bylam dlugo u nich Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 08.02.23, 11:03 Ja po sniadaniu, na polowe ochedozona, zasiadlam do kompa, snuje co by tu zaplanowac-zrobic? za oknem slonce przyswieca ale temp, tylko +1..C. Moze sie rozkrece do lunchu? tez nie wiem co bede jadla, juz mnie zaczyna meczyc, to wybieranie smakow i przygotowywania jedzenia. Nie pogardzilabym, gdybym juz miala na talerzu przed noscem na stole, Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 08.02.23, 19:02 U nas dzisiaj robiliśmy zbiórkę dla poszkodowanych w Turcji. Mamy trójkę tureckich doktorantów. Dwoje z nich majacrodziny, które obecnie żyją przy zgliszczach, śpią w samochodach, przerażająca sytuacja. Czasem nawiedzają mnie czarne myśli, ze to jakiś koniec swiaracsue zbliża. Najpierw epidemia wykończyła miliony ludzi, wojna, a teraz trzęsienie ziemi zabrało już ponad 11 tysięcy tureckich insyryjskich obywateli….. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 09.02.23, 08:59 oj Kallisto, tak by moglo sie wydawac,-ze koniec swiata- wojny nie trzeba ,ludzie gina i tak.. a moj dzionek nawet wzgledny byl wczoraj , spotkanie z nowymi ludzmi w kawiarence, a przed tym zanim weszlam tam spotkalam meza koleznaki co razem pracowalysmy i mamy wspolna znajoma rowniez z pracy, co znalazla sie w domu starcow i jest juz w swoim "swiecie",samiutenika tu zostala,polska rodzina nie chce ja znac..takie to smutne.. nie uwierzycie, zadzwonila okolo 20 godz.i rozmawialysmy bardzo /bardzo dlugo bo az do po polnocy..a temat sie jeszcze nie skonczyl, wiec mamy o czym do porozmawiania kiedy ja zadzwonie, bo tak sie tu zmieniamy,dzwonimy do siebie .. pozatem bulki sie jakos udaly, ale jakos blde mi wyszly,choc wypieczone i na ta sama tem.ustawiony byl piekarnik, dzis chyba sobie posprzatam,bo piatem mam jakies inne plany.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 09.02.23, 10:07 Tragedia w swiecie za tragedia,..... jak to mowia, nie trzeba wojny zeby ludzie gineli, ale to chyba nawieksze trzesienie ziemi gdzie tyle ludzi zginelo pod ruinami zwalonych domow, u nas podaja liczbe Turcja i Syria ponad 16000 osob. Juz sie obrobilam i tylko czekam na przyjazd waznego goscia co bedzie rezydowal do wieczora, obiadki mam przygotowane, wiec tylko sie podgrzeje. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 09.02.23, 13:19 przyjemnej zabawy Lusia z wnusia, ja obiad swoj juz zjadlam, zaraz zabieram sie za kroppkaker dla dzieciecia, ale musze zazyc alvedon , wstalam z lekkim bolem glowy, myslalam,ze po kawie przejdzie ,ale gdzie tam, nasila sie,wiec musze polknac tabletunie i odczekac,az bol odejdzie, wczoraj chyba za duzo "mialam wszystkiego" Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 09.02.23, 17:36 To tylko sprawa kilku godzin z wnusią a zachodu chyba 2 razy tyle. Czy to się Wam kalkuluje? Jak dziecko przyjeżdżałoby na calutki dzionek lub 2 to może byłoby spokojniejsze a tak ruch jak w ulu bo ledwo przyjedzie i to w porze obiadowej i niedługo zaraz odjeżdża . Denerwujesz się zapewne czy zje lub nie. Wydaje mi sie ,że lepiej byłoby o ile mozliwe żeby dziecko było u Ciebie dzień, dwa albo żeby corka przywoziła gotowe jedzenie dla dziecka, przynajmniej obiadek., jak tylko na kilka godzin jest wiezione do Ciebie. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 09.02.23, 18:33 Mario88, wczoraj Kendo byla w Ukrainskiej kawiarence, bylo b.ich duzo, i chyba z tego ruchu i szumu rozbolala ja glowa, bo juz raczej jestesmy przyzwyczajeni do spokoju, A co do wnuczki to przyjezdza rano ok,10 i zabieraja ja wieczorem po 18. Jazda samochodem 20 minut, a dla mnie nie ma zadnej subiekcji, ze przygotuje jej jedzenie, a pozniej tylko zagrzeje i chetnie zjada, organizuje jej zabawy jak sama tylko z nia jestem i wychodzimy na spacery. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 10.02.23, 08:30 o tak,trzeba byc caly czas z nia,bo chce byc w centrum, nieraz rozmawiamy z Lusia po polsku, podlapuje polskie slowka i powtarza je z checia, umie zaspiec juz po polsku kolysnake dla lakek, a ja dzis zaraz za taniec przy rurze odstawie, pozniej mopem i kurze powycieram, pozniej dalszy sklep, w pobliskim nie maja tej marki kefiru,wiec musze podjechac i kupic tez mleko, tez tak macie,ze niektore artykuly tylko tej samej marki kupujecie, bo inne nie smakuja?? a wczoraj na silowni dostalam nowe cwiczeni silowe, a to co ciagnelam przy nim 15 kg, to wczoraj jakos ustawilam na 20 kg, jak zobaczyl to sie zdziwil, widzac,jak ciagne to nowe cwiczenie, stwierdzil,ze "jestem w dobrej kondycji".... sama bylam nie swiadoma,ze ustawilam na 20 kg.. i tak u mnie wygladaja dzionki. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 10.02.23, 10:08 Kendo, to... mozesz gory przenosic..., jak to sie mowi, dobrze ze trafilas na takiego instruktora, z wiosny jak juz omiota chodniki z tego ostrego zwiru co posypuja zima, to ma ochote pare razy przyrowerkowac i pocwiczyc razem z Toba, to bedziesz moim instruktorem, ciekawe jaki ja mam zasob kondycji? Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 10.02.23, 16:51 Dzisiaj tata robił badanie krwi na PSA. Dostał kartonik z kodem do sprawdzenia. Mama przesłała mi zdjęcie kodu, otworzyłam aplikacje i parametry, wysłałam do nich SMS . Po chwili dostaję wiadomość, ze mam zrobić „odpis” . Pomyślałam, ze chcą wydruk, wiec powiozłem im wynik, a na miejscu okazało się, ze nie potrzebnie im to przywiozłam😂😂 Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 10.02.23, 16:53 Oj za szybko kliknęłam. Oni mieli co innego na myśli ale co? Nikt nie wie😂 Wracałam w koszmarnych korkach. Wciąż dokuczają mi zakwasy😭😭😭😭😭 Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 10.02.23, 16:54 o,pewnie Lusia,ze tak zrobimy, a ja bede do miasta rowerkowac,jak to robilam w ubieglym roku od wiosny do jesieni.. dzionek uwazam za udany, ale do sklepu nie podjechalam, jutro to zrobie chyba.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 11.02.23, 11:05 Kallisto zuzyla niepotrzebnie troche wiecej paliwa w samochodzie, stojac w korkach w dotarciu powrotnej drogi od rodzicow. Dzisiaj bym chciala wykonac 2 priotyretowe plany na dzisiaj, ale nie wiem czy wystarczy mi zapalu,checi.?? Obiad mam prawie gotowy, wczoraj kupilam mielone kurczakowe, w domu mialam troche wolowiny mielonej i polaczylam te 2 mieska, usmazylam bb.dobre jerpar, ktorych dawno nie robilam, inny model mozna powiedziec mielonych kotletow, moze wnuczka w roczke wezmie i bedzie zajadac? tak wlasnie z mysla o niej ta forme zrobilam. Zaraz chyba sie ubiore i wyjde na marsz?. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 11.02.23, 13:30 Lusiu połączenie drobiu z wołowina to niespotykana mieszanka😊 Wczoraj po zawieszeniu firan dołożyłam takie bomby z rozyczek Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 11.02.23, 14:32 ja juz obrobiona.. zreszta musze doszyc oczko (koralik)do mikolajka-ozdoba choinkowa, piorac w pralni w maszynie bez worka,odkleilo sie jedno i piratowy mikolajek wyglada, reszte oczek popszyszywalam i beda juz na stale, po swietach zawsze wypiore i beda swierze na nastepny czas, Kallisto, lada ta firana i kulki z rozyczek,a pacha one?,bo inaczej mozesz kupic olejek rozany i kropelke kapnac,bedzie zapach sie rozchodzil mi sie podobaja frendzle ozdobne, nawet nosze sie z zamiarem sama je zrobic cos podobnego www.amazon.se/AUBERSIT-hantverk-knytskydd-persienner-dekoration/dp/B08TMDNSWM inny wariant dwa ostanie posiadam i wisza na kredensach.. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 11.02.23, 15:04 Kendo moje nie pachną, mam je od jakiegoś czasu. Dobry jednak dałaś pomysł, mam olejki aromatyczne do świec wiec wkropie po kilka do każdej kuli. Frędzle pięknie wyglądają przy zasłonach. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 11.02.23, 18:07 Dawno tu nie zaglądałam. Sa ładne firanki KALISTO i fajna ta dowieszka kulkowa.. Ja nie mogę wdychac pachnacych świec, zaraz mnie mdli. Mam ale stoją jako dekoracja. KALISTO zawziecie wyrabia muskuły. Może nie jest za pózno i bedzie efekt. Mięsnie bardzo szybko z wiekiem wiotczeją i niestety nie wyglada to ładnie. Nie mam juz takiego zapału żeby ćwiczyc ciężarkami. Nie wiem tylko czy nie powinna zapytac lekarza czy Jej to wolno, bo może zdrowie nie korzystnie zareagować np.jakims wylewem. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 12.02.23, 09:31 oj Mario, to Kalisto tez cwiczy silowe cwiczenia?? dzis bedzie niedziela na luzie, marsz i wysypanie dla ptaszkow "starego chleba"niech jedza i sile zbieraja po nocnych przymrozkach, obiad pod wieczor mamy zebranie z calym zarzadem mieszkaniowym jakos to mi nie lezy i chyba zrzygnuje z bycia w zarzadzie. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 12.02.23, 18:42 Kallisto, nie wiem, ale wydaje mi sie ze jak tylko pare kropli kropniesz w te rozyczki kulowe, to pozostana plamy, chyba lepiej w jakas folje nasaczyc watke i dyskretnie schowac w rozyczke? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 12.02.23, 19:07 mozna te kropelki glebiej kapnac, co nie bedzie widac ewentualnie plamy.. wrocilam z zebrania, uffff,czy tez tak macie,ze zawsze sa one nudne,jak jestesnie na jakims zebraniu?? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 13.02.23, 13:07 jak juz w dziendoberku wspomnialam, ze do sklepow sie wybralam, zakup zrobiony na caly tydzien,albo i dalej, rosol juz sie gotuje, marszu nie zrobilam,bo po sklepach sie nalazilam,choc tylko zbieralam z polek to co potrzebowalam, pol dzionka mojego zlecialo i uwazam go za udany. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 14.02.23, 11:05 Wczoraj bylam zeby jeszcze uregulowac siedzenie okularow na nosie i nie omieszkalam zagladnac do kawiarenki Ukrainskiej, jak zwykle popoludniowe godziny wiecej ich przychodzi. Na dzisiaj jakis marsz, slonca nie widac, ale niebo rozjasnione, obiad niby mam, ale by sie przydalo z nudow przygotowac cos' na zas, zobacze ile wystarczy mi zapalu na dzisiaj, Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 14.02.23, 19:41 Nonto jakbym wykrakała, moje auto nie miał dolnych świateł stopów😁 Ale miły pan rozkręcił reflektory wymienił mi dwie żarówki. Poza tym auto jak najbardziej bez awaryjnych niespodzianek. Nie jest zajeżdżone, bonka tylko do i z pracy, po drodze sklepy. Dobrze się sprzeda za dwa lata. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 15.02.23, 07:47 Caly dzisiejszy plan popsula mi nieprzespana noc, nie bedzie kucharzenia, wyjme z zamrazarki cos jug przygotowanego zeby zrobic miejsce na Ruskie pierogi. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 15.02.23, 09:25 oj Kallisto, to dobrze mialas z panem, tu musiala bym na firme jechac by mi zmienili nowe zaroki i ponownie na przeglad placac juz chyba polowe..tak mi sie wydaje, i chcesz sprzedc autko? ja kupilam nowke i bede nim jezdzic juz do "konca" tz.jak dlugo bede sie czula,ze moge opanowac ruch na drodze.. LUsia tez miwam takie nocki nieraz,ale dzis spalam dobrze, wczoraj sie nad pierogami z miesem napracowalam", zawioslam od razu dla dzieciecia tez krupnik ugotowalam i z reszy rosolu zagptowalam w sloiczki .. dzis na razie bezplanowo.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 16.02.23, 08:48 normlnie marsz silownia wczesnym popoludniem musze upiec albo kupic bulki, ostani wypiek totalne fiasko ,chyba zasluga maki, bede ja uzywac do czegos innego a do bwypieku kupie nowa z innej marki, tez tak macie,ze nieraz pieczecie to samo z tej samej maki i wychodz totalne fiasko? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 16.02.23, 10:17 Kendo, podobnie mialam z maka, ale juz ja wykonczylam w nalesnikach i racuchach, i tez nie bede tej marki kupowac, Ja dzisiaj omiote pokoje, usmaze racuchy, ktore juz rosna, moze jakis jeszcze obiad na zas przygotuje? Marsz tez sie prosi w poludnie,? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 16.02.23, 17:33 plan dnia wykonany, po marszu pozsiagalam juz nie aktualne ogloszenia z klatek schodowych, obia zrobilam, i bulki jednak upieklam sprzatanie bedzie jutro z rana poczytalam z godzinke i po poludniu na silownie zeszlam Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 17.02.23, 08:39 z racji,ze dzis piateczek, to zaraz za okurzacz sie zlami/za mop/za wytarcie kurzy, marsz i moze cos wiecej jeszcze zrobie? zobaczymy co dzionek przyniesie. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 17.02.23, 17:00 ha,ha,haaaa,plany planami, a rzeczywistosc zupelnie inna akurat oporzadzilam chatke i ugotowalam krochmal, na stole juz przygotowalam poslanie z przescieradla by posuszyc to co wyprane i do krochmalenia-serwetki siateczne, a tu Lusia dzwon by wpas i co?? deszcz pada, szybko sie obchedorzylam i do miasta wpadlam, sprawe zalatwilam i nareszcie w domku czysciutkim jestem, zjadlam opuzniony obiad , poåijam ekologina herbate ,co naprawde smakuje "ekologicznie" pokrochmalilam zalegosci i wolne do jutra rana ... no czytanie i TV do wyboru zostaje. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 17.02.23, 18:35 Przed chwilą dostałam Alert o nadchodzacym huraganie. Ma wiać 2 dni i moze nie byc prądu. Zaliczyłam 3godziny spacer i zjadłam obiad poza domem. Teraz chwila relaksu przed kolacją i spankiem. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 18.02.23, 09:42 No tak, po wielkim sztormie jeszce tylko silnym wiatrem wieje, ale juz nie ma tragizmu. Do sklepu sie wybieram, moze wlasna pralke zatrudnie, bo podczas wiatrow prad jest tani?, mam posprzatane, to' moze zaczne wykanczas rozpoczete robotki reczne tzn, szycie na maszynie, zobacze jak daleko z robotkami sie praca wykona?. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 18.02.23, 10:04 wowwww,Maria az 3 godzinny spacer zaliczyla, wyobrazam sobie jaka zmeczona wrocila do domu-dzis odpoczywaj i trotki spacer tylko zrob Lusia chce cos na maszynie szyc, tez bym chciala, ale jakos mi brak checi "maszynowych" chce uszyc pokrowce na krzesla do salonu,by sie za bardzo nie kurzyly, kiedys widzialam takie gotowe w Lidl, a nie umie jakos znalesc w necie wzoru,jak sie do tego zabrac marsz bedzie jak dokoncze picie kawuchy jakies czytadlo musze sobie wziasc do czytania, tez z bibljoteki juz skonczylam. do sklepu nie musze,zakupy poczynilam w poniedzialek, to wystarczy jeszcze na nastepny tydzien-tak mysle.. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 18.02.23, 10:22 Nie KENDO chodzenie mnie nie meczy, nogi nie bolą w czasie chodzenia, zadyszki tez nie mam gdy nie wieje.. Jak dobra pogoda to miogę spacerowac długo i daleko, tylko z dzwiganiem jest gorzej. Wiem o tym i nie robie cięzkich zakupów. Na moje nogi trzeba dobrego krązenia jaki daje spacer. Potrzebne mi jeszcze 2 doniczki i ziemia może tez wyjdę mimo wiatrzyska. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 18.02.23, 10:43 acha Mario, to masz udane spacerki za kazdym razem, ja tez dziwigac nie moge, nieraz na dwa razy wnosze zakupy do domu z samochodu, ale jakos sobie radze, a doniczki do nowych rozsadzonych kwitkow potrzebujesz?? dzis przypalilam swa ulubiona patelke do smazenia jajek, bedzie teraz sluzyc do podpiekania cebuli do zup, kupie we wtorek nowa i nawet 5% rabatu dostane dla seniora.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 18.02.23, 15:00 Kendo, to mialas pecha, a na co sie zagapilas, ze przypalilas patelke?? Tez musze swoje kwiatki przesadzic jak maria88, ale jeszcze poczekam, kupie nowa ziemie w sklepie w ktorym wiecej ludzi handluje, bo ostatnio kupilam blisko mnie i jakos kwiaty mi nie rosna tak jakbym oczekiwala. Ja juz zaliczylam zakupy, same owoce kupilam i nadeptalam ponad 5000 krokow, mialam balkonik, to zakupy przywiozlam nim do domku, lekko i praktycznie. Wiatr troche zimny i porwisty powiewa,.+7..C i slonecznie. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 18.02.23, 15:31 z patelnia zdazylam w ostaniej chwili by calkowicie sie nie spalila, to ceramiczna,odmylam i moge uzywac,ale juz kolor sie zmienil, wiec i tak zakupie nowa,,,puki co to ja bede uzywac.. dwie maszyny wypraly mi upiora, przed 17 godz.zejde/pozbieram/wymagluje. zostalo jeszcze na jedna maszyne wsad,ale juz nie chcialam tam siedzic, dwie krzyzowki zrobilam podczas prania sie upiora i rowieszania. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 18.02.23, 15:52 KENDO ja zrobiłam to samo tzn przypalona patelenkę uzywam do rumienienia cebuli. U nas dobre patelnie sa dosyc drogie, ale tez jedna muszę wymienić ze starości. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 18.02.23, 16:28 Czekamy na dzieci. Wiatr u nas ustał ale leje jak z cebra. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 18.02.23, 16:31 Marii,tu ceramiczne sa w wzglednych cenach o roznych srednicach, no chyba ze jakies tam bardzo udziwnione,to trzeba zaplacic nie zla sumke, Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 18.02.23, 16:32 Kallisto, mamy piekny dzionek bardzo sloneczny i zaledwie +6 C, milego spedzania czasu z dziecimi i oczywiscie pozdrow je odemnie,bo "te najstarsze" to chyba mnie pamietaja.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 19.02.23, 09:40 proza niedzielna, ale obwiazkowy marsz i nakarmienie ptaszkow, podlanie kwiatow,zawsze robie to w niedziele,mam wszystkie co mozna tak podlac czytanie prasy-kupilam w bibljotece starsze roczniki miesiecznikow z dziedziny nauki.. bedzie ciekawie sie zaglebic w tajniki nowego systemu odkrywczego/medyczneo itp.. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 19.02.23, 10:25 Kendus to dzisiaj nie jedziesz do dziecięcia? My tez zostajemy dzisiaj w domu, wczoraj, tradycyjnie jak w każda sobotę robimy objazdowke po rodzicach, zakupy, to i tamto. Starsza córka tez wpada tydzień w tydzień i jakoś to leci. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 19.02.23, 14:32 Lusia to chyba dzisiaj z wnusia? A Jaga jeszcze śpi?😉 Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 19.02.23, 18:31 Jaga pewnie na mnie sie zapatrzyla i nie wpisuje sie w niedziel,jak ja to robilam jakis czas, Lusia bez wnusi,Mloda nie przywiozla ze wzgledu ze ospa w zerowce panuje i inkubacyjny czas trzy tygodnie, boi sie mloda,coby babcia nie dostalam polpascia,bo to latwo dostac,jak dzicko ma ospe.. w tygodniu bede u dzieciecia,bo bedzie czas na wykupienie lekow,wiec posiedze szczypte czasu i cos moze jeszcze zrobie,choc zawsze mowi,ze nie musze,,,ale jak to mamy,zawsze swe lapy gdzies wsadz.. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 19.02.23, 18:52 wspaniale zakończyłaś Kendo ) Dobra mama z Ciebie To wnuczka Lusi juz do zerówki chodzi? Ile ona ma lat? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 19.02.23, 18:55 No wlasnie cni mi sie za wnusia, caly tydzien jej nie bylo, to jeszcze 2 tygodnie zostaly(dzieci w zerowce choruja na wietrzna ospe) , i jak sie zjawi to bedzie pokazywac co sie przez ten czas nauczyla?.Zawsze jej dopinguje, a ona chetnie chce mnie tego nauczyc, Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 19.02.23, 19:21 Kallisto,tu juz nie ma nazwy przedszkole, jest "zerowka" a wnusia bedzie miec 4 latka w czerwcu,jak ten czas leci a taka byla ociupika,ze balam sie ja wzias na rece.. ufff.no polskie mamy takie sa, bo szwedzkie nie za bardzo by tak sie angazowaly, kazaly by ztrunic pomoc z komuny.. jak na razie daje rade ze wszystkim, wynajol firme prywatna do sprzatania co dwa tygodnie,a tak jak potrzeba to kupil robota -odkurzacz i wlaczy i jezdzi sobie po calej chcie.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 20.02.23, 08:37 plany sie zmienily przy deszczowej pogodzie, bedzie trzeba czyms innym sie zajac. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.02.23, 09:01 Mnie pogoda tez pokrzyzowala plany, ale wpade za chwile do coop-a bo kalafior za kg tylko 30,- w ubieglym tygodniu byl po 59,- w kazdym sklepie. Wody cieplej nie mamy z rana, siedze jeszcze w szlafroku, a tak to juz dawno bym byla na 100 % chodzie?. Sniadanie tez zaliczylam, wyjelam miesko do obiadu na przygotowanie, bedzie jeszcze na zas. Czekam poznym popoludniem na Kendo, to cos wymyslimy z czasem, zeby ie bylo nudno. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 20.02.23, 09:17 o,Lusia,tez u dzieciecia nie bylo ciepla, jakas awaria elektryczna, wysylaj mi semesa ,jak mieszkalam tam to w dalszym ciagu informuja, uprorali sie z awaria i napisali,ze ze 2 godz,potrwa zanim cieplo pelna para bedzie.. to i woda tez.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.02.23, 09:41 Chyba w nocy musiala byc przerwa w dostawie pradu, i termostaty cieplej wody nie zaskoczyly z wlaczeniem ciepla? Tez przed domem widzialam serwisowe samochody el i wakmestare z firmy. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.02.23, 10:13 Ide sprawdzic do lazienki czy jest juz ciepla woda, rozpoczne nalezycie po tej wizycie dzien i inne tam?. Za oknem w dalszym ciagu pada. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 20.02.23, 10:29 Lusia,niebo jak by sie rozjasnnialo, daj Boze,ze przestanie ide zaimpregnowac buty a pozniej popastuje, jak wsiaknie impregnator. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 21.02.23, 08:29 najpierw co wczoraj, zakupilam "zakiecik"w koralowym kolorze, a ze karty platniczej nie wzielam , wiec Lusia zaplacila swa karta, dzis podjade i oddam naleznos a jednoczesnie przymierze nastepny ciuszek, prosilam o odlozenie do dzis,bo juz nie chcialo mi sie robirac do przymiarki po zaplaceniu wiec bedzie miasto dzis.. kawiarenka "druciana" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 21.02.23, 14:06 Tuzurek ladnie sie prezentuje na tobie Kendo, ja mam to nie musze kupowac, ale bedziemy mialy w podobnych odcieniach i prawie jednakowych fasonach?. Dzisiaj zrobilam wymarsz do dalszego skleplu z balkonikiem, ktory tez przydal sie z praktycznej strony, bo wieksze zakupy przywioze nim do domu. Zahandlowalam co sie na mnie patrzylo, ale juz nie mialam miejsca na balkoniku zeby zakupic toaletowy papier, bo byl tani 3 skladkowy, bialy w jakies motylki, 18 rolek za 99 kr, a inaczej to ponad 150 kr kosztuja inne. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 21.02.23, 14:45 jak na razie zadowolona z zakupu jestem, a zakupy zrobilas udane.. moze tez podjade i zakupie, papier tez mi sie konczy a tnio wychodz dzis z rabatem dla seniora.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 22.02.23, 08:43 proza dnia, ale zapisalam sie na upiora, posortuje i moze dwie maszyny wypiora mi ciuszki, bedzie mniej nastepnym razem,tez dwie a nie cztery, marsz tez bedzie, wczoraj po miesice z Polonia.. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 22.02.23, 10:03 Rano zadzwoniła toksyczna koleżanka ,że zachorowała. Od kilku dni miała silne bole w pachwinach na dodatek skoczyło jej wysokiecisnienie , wzywała pogotowie , chcieli zabrać do szpitala ale nie zgodziła się chociaz podejrzewali u niej zawał. Troche wyprowadziła mnie z równowagi bo zawsze uwaza ze wie wszystko jak radziłam aby badania jednak w szpitalu zrobiła. Ale teraz sie wyciszam i zamierzam uskutecznik spacerek jak gazownicy pójdą. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 22.02.23, 11:12 Mario, to nieciekawie rozpoczelas srode, ale mniejmy nadzieje, ze spacerek chociazby krotki poprawi Twoj nastroj. Ja noc mialam nieprzespana, pospalam prawie do 9-tej, zjadlam pol sniadania, i rozgladam sie po pokojach, od ktorego rozpoczac jakas kosmetyke?. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 22.02.23, 11:40 Przed nocką weź głóg ja biore systematycznie rano i wieczorem. Czasem tez co z walerianą /kozłek lekarski/ ostatnio kupiłam Valused jest dla mnie bardzo skuteczny i nie drogi. Gazowników jeszczce nie bylo, słonko sie schowałoi i dzionek mam poplątany. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 22.02.23, 12:15 Mario88, dziekuje za przypomnienie, herbata z glogu mi sie skonczyla, zakupie przy okazji w polskim sklepie, Valerianowe tabletki dostalam od Kendo, ale w najbardziej potrzebnej chwili sie o tym zapomina, co moze pomoc, chyba na ta noc zaaplikuje sobie, zeby spokojnie przespac. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 22.02.23, 15:38 oj z toksycznymi znajomosciami, tez mam podobna znajoma, ale jakos sobie daje rade, jak bedzie chora i bedzie chciec Mario pomocy to przypomnij jej o odmowieniupobytu w szpitalu.. Lusia,no wlasnie,masz wspomagacz na sen i odwaz sie wziasc,moze akurat sprawdzi sie, ja spalam calkiem OK w lozeczku Mario,to frustrujace,jak gazownicy nie przychodza i czlek ma plany zmnienioe i dzionek pokickany, mam nadziej,ze dzis przyjda.. udanych planow Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 22.02.23, 15:39 ja dzis juz upiora do domu wnioslam, czesc co wyschlo okolo 17 godz,reszte przyniose, nastepne pranie bedzie mniejsze .. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 22.02.23, 16:43 Tez mam jedna z która nie bardzo lubie rozmawiać, jest męcząca….. Drugiej jeszcze gorszej się pozbyłam, rozkazywali mi jakie mieszkanie maja kupić moje dzieci🙈 no to poszła w odstawke. Mam mądrzejsze koleżanki i forum Vistulę na którym mogę z Wami popisać i nikt nikomu niczego nie nakazuje. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 22.02.23, 17:17 dokladnie Kallisto, tez nie cierpie rozkazujacych/nakazujacych osob/lub pod siebie podciagajacych,bo oni wiedza i umia najlepiej.. mam taki charakter,ze od razu daje kontra,osoba sie peszy i zmienia temat..a nieraz nawet przeprasza za gafe popelniona, Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 23.02.23, 08:51 dzionek zaplanowany, wczoraj dzicie poprosilo o zrobienie zakupow, od razu i apteke zalatwie a przed tym moze i marsz zrobie pozniej silownia i luz az do jutra rana.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.02.23, 09:22 Chyba bedzie pare godzin w kuchni, marsz tez obowiazkowy, to po drodze na poczte, avizo dostalam o poleconej przesylce, moze to nowe kwity do zaplaty podwyzszonego czynszu? odbiore. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 23.02.23, 15:00 Własnie wróciłam z dworu. Zimne wiatrzysko az słonko ucieka za chmury. Byłam zapisac sie na kurs komputerow dla seniorów. Będzie za pod koniec marca. Mam nadzieje że dam radę podążac za młodszymi seniorami. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.02.23, 17:20 Maria88 powaznie chce byc prymuska obslugi komputera, ale na pewno sie przydadza inne operacje, ktore sa potrzebe w niektorych sytuacja bytnosci na dacie. Ja nalepilam pierogow, a i nawet nastawilam zupe pomidorowa, bo kupilam 2 swieze nogi z kurczaka i juz w garnku, bedzie z ryzem, bo dawno takiej nie jadlam. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 23.02.23, 18:12 Domowych pierożków tez chyba nalepię. Narobiłas mi LUSIU apetytu. Wszystko mam co potrzebne. Jutro ugotuję ziemniaczki a w sobote będe lepić. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 23.02.23, 20:24 Zaczynam powoli gromadzić rzeczy na wyjazd. Na razie przygotowałam kosmetyczki rożnej wielkości, jedna zapełniła takimi lekami w razie W. Kupiłam krzyżówki do samolotu żeby spędzić 5 godzin nie nudząc się. Zabiorę tez książkę. Jutro powyciągam letnią odzież, musze zabrać okrycia z długim rękawem, wieczorami jest tam chłodno. Już nie mogę się doczekać, a do poniedziałku jeszcze ponad 3 dni🤔 Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 24.02.23, 08:48 ha,Maria madry krok zrobila,zapisujac sie na komputerowy kurs, nauczysz sie jak wklejac zdjecia a mozesz nawet podpowiedziec,jak zrobic swoj album zdjeciowy w laptopie wtedy zdjecia latwo mozna na Vistule wkleic, tez bylam 2 razy na takich kursach w kraju,jak do så.Mamy jezdzilam, nawet dyplom podostawal kazdy z grupy.. Kallisto zyje juz wyjazdem, radzila bym poprzymierzac ciuszki, bo a nuz ,pokurczyly sie w szafie-co nie daj P.Boze. dzis piateczek,wiec sprzatanko i pewnie do miasta sie wybiore odwiedzic znajomych, pozniej powrot i czytanie Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 26.02.23, 13:32 Dopijam poobiednia herbate i wychodze, slonecznie, ale tylko +3..C, mam nadzieje, ze wiatr przegnal gdzies te promieniowania, ktorego dostalam wczoraj ostrzerzenie. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 26.02.23, 18:33 skonczylam ksiazke, dwie zupy a wlasciewie rosol na wolowinie i fasolowke na boczusiu marsz i teraz relaks Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 26.02.23, 19:42 Jak zwykle generalne SPA ,smazenie nalesników były dzisiajz serem a reszta placków bedzie wg smaków w kolejnych dniach Rosól i makaron wczoraj ugotowany więc tylko dogotowałam kartofelki a udko kurze podsmazyłam w przyprawie i surówka z marchewki z chrzanem i smietaną na obiad. Teraz zasłuzony odpoczynek. Po21-ej Sanatorium Milosci seniorow w tv1 chyba ostatni odcinek. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 26.02.23, 19:59 o Maria juz sie upiekszyla na caly tydzien... obiadki tez beda na wiekszosc tygodnia, ja roslol wystawilam na balkon, jutro zdejme tluszcz z niego.. makaronik sama sprobuje zrobic,bo dawno nie robilam.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 27.02.23, 09:00 plan jest, zrobic mus jablkowy(ostani dzis zjadlam do owsianki) marsz miasto jakis zakup moze? bibljoteka,oddac przeczytane 2 ksiaki i nwe pozyczyc Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 27.02.23, 15:10 mus jablkowy zrobiony, bibljoteka zaliczona silowania o 16 godz. miasto bedzie pozniejsza pora.. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 27.02.23, 17:02 Nie boisz się? Ja jak zmierzch to nie wychodzę. Byłam juz na spacerze ale aura bardzo nie sympatyczna . Wiatrem chlodnym powiewqa co poteguje uczucie zimna wiec szybko pozałatwiałam i do domu. Kupiłam watróbke drobiowa, moze upieke pasztet dietetyczny. Muszę wyszukac jakis przepis co dokupić. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 27.02.23, 18:54 Mario,coraz widnie sie teraz robi, dzis o 17:30 ,jeszcze widnawo bylo i duzo ludzi w miescie, zreszta wartownicy tez stali w strategicznym punkcie, ja wiem Mario,ze watrobka to ukryty tluszcz w niej, ale wlasnej produkcj pasztet smakuje wybornie, ja nieraz dodaje zmielone mieszane mielone ,u takie jest 50% wiepszowego o wlolowego/albo kupuje zmielone juz kurczakowe mieso/jajka/przyprawy i pieke w piekarniku, robie wszystko na "oko" Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 27.02.23, 19:50 Ja tez mam taki zamiar.Jutro wyjde i dokupię mielone firmowe jakie będzie. Watróbkę i pasztety mam zalecone jak najczęsciej bo mam mało żelaza. Znudziła mi się smażona, wiec tym razem zrobie pasztet. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 27.02.23, 19:57 KENDO widzę że nie odpuszczasz z siłownią. Ja ostatnio jem więcej owoców szczególnie jabłek /żelazo/i mam potem szalony apetyt. Jak jestem w domu to bym bez przerwy podjadała. Teraz mam szczytową wagę 65 kg ktorej nie powinnam przekroczyć bo wtedy żle sie czuję i robi mi sie wszędzie ciasno. Najlepiej gdy mam 62-63kg. Nie jest to wiele ponad ale już musze pilnować ile i co jem. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 27.02.23, 20:13 Mario,jakos na razie mam checi silowac sie z ciezarkami/podnoszeniem sztangi na razie bez ciezarkow, bo sama w sobie jest ciezka, jak sie ja podnosci do gory i nad piers,mam zamiar zwiekszyc wage, ale tomusze chyba chodzic wiecje razy niz dwa razy na tydzien, pomysle nad tym, na razie na wage nie staje i sie nie mierze,by sie nie denerwowac czy stresowac, wczoraj np,nie wytrzymalam i zjadlam pare galaretek w czekoladzie z nadzieja,ze dzis te kalorie strace, Mario podejzewam,ze jestes wyssza odemnie, ja wlasnie nie che dopuscic swej wagi do 62 kg,a kilogramy same sie wpychaja po te 62 kilogramy.. pamietam,jak wazylam 56 czy mniej ,swietnie sie czulam i kazdy ciuszek fajnie lezal..moze dojde do tej wagi?? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 27.02.23, 20:14 acha,zapominialam napisac, ze duzo zelaza jest w zielonych warzywach,szpinaku/zielonej papryce.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 28.02.23, 07:52 Nie robilam sama pastetow, a watrobki jakos nie jem czesto, chociaz lubie z cebula i jablkiem usmazona. Przy dzisiejszej ladnej pogodzie w dzien do +9..C, moze sie wybiore do dalszego sklepu gdzie we wtorki i srodku dla emerytow daja 5 % znizki na caly zakup. Obiad jakis juz przygotowany wyjme z zamrazarki, i w cos rece moze wloze jak najdzie mnie ochota. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 28.02.23, 09:15 tez mam plan sklepowy w tym co wymienilas sklepie, ale chyba tak musze wykombinowc, zatankowac najpierw samochod pozniej Willys/i sklep z bonifikata i zdazyc na lunch,moze byc troszke po 12godz. marsz tez cjce zaliczyc, zrobic troszke chociazby swego makaronu do rosolu,bo dawno nie jadlam wslanej roboty a moze i bym kupila w polskim sklepie?zobacze,jak mi sie uloza chwilki a i przeciez dzis mamy drutowanie, zawsze nawet o ksiazkach rozmawiamy i wymieniamy sobie na wzajem/podajemy tipsy co warto przeczytac. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 28.02.23, 19:39 melduje, plan dnia wykonany, z tym,ze po makaron do polskiego sklepu wdepnelam i kupilam.. moze przy wiekszym czasie go zrobie.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 01.03.23, 09:05 dzionek poczety ze skandynawskim ostrym sloncem i planami na caly dzien, juz filter do wody zmienilam i obmylam dzbanek, dosypalam reszte kawy do pojemnika,bo nie miesci sie cale 450g,straczy mi to az do konca marca ,tak podejzewam, odkamienilam rowniez garnek w ktorym gotuje wode do kawy/herbaty,mimo filtra ostanie dni obklada sie kamien,wytrzymuje mi na caly miesiac .. oczywiscie sniadanko zaliczone a przed nim poczytalam sobie z godzinke w lozeczku,bo po co mam wstawac o 7 godz.,do czego?? po 10 godz.marsz, pozniej obiad pozniej cos jeszcze sie znajdzie do zrobienia i do wieczora zleca godzinki.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 01.03.23, 10:44 Kendo, plany prawie codziennie te same oprocz tych co miesiac sie zalicza?. Ja tez jakos bym duzo chciala, tylko zapalu do rozpedu brak. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 01.03.23, 13:29 melduje, ze ponad plan wykonalam ufarbowalam sobie odrosty na swojej lepatynie, jakos tym razem wyszedl mi ciemniejszy kolor, a z tej samej tuby robilam, bo mialam podzielona na plowke, robilam szamponem koloryzujacym i o dziwo pokryl siwzne moja.. zaraz zasiade do czytania albo dziergania a moze nawet i wpade do miasta?? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 02.03.23, 11:27 troche poprzeinaczlam organizacyjnie w garderobie ze swiatecznymi osdobami, mam je teraz wszystkie w domu, prucz gwiazdy i chionki, bo duze gabarytowo., pozatem marsz juz zaliczylam w sloncu i nie czulam wiatru, nawet sie podpocilam, zaraz obiad zrobie, pozniej silownia i moze wpade w jedno miejsce, co kiedys chodzilysmy tam z Lusia na integracyjne spotkania.. i do wieczora dzionek zapelniony. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 03.03.23, 09:19 Kendo, spedzilas wczorajszy dzionek aktywnie, ja rowniez od niechcenia, nie planowanie upieklam nadziewane buleczki, ktorych nie pieklam od lata ubieglego rku. Obiad kombinowany z lodowki, a jutro musze pomyslec moze sobota kulinarna bedzie?, bo przygotowane jedzonka sie koncza. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 03.03.23, 09:23 ufff Lusia, zostala mi szafka gdzie mam serwetki/obrusy musze to posortowac/zostawic co potrzebuje,a reszta trafi do piwnicy w plastykowym pojemniku z zamknieciem by pomyslec co z tym zrobic.. dzis ,jak normalnie piatkowe sprzatanie i pozniej relaxowanie Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 04.03.23, 09:11 jak na razie maszyna pierze w domu 90C biale, a od 10 godz-13 godz.mam pralnie,ale tylko dwie maszyny beda prac upiory a suszyc sie bedzie do 14 godz. marsz miedzy praniem pozniej obiad i czytanie bo juz wczoraj odebralam zamowiona ksiazke a przy okazj byla grupka ludzi przy stole, spytalam co to za narada, odpowiedzial mi bardzo mily/mlody bibljotekarz,ze to spotkanie integracyjne i spytal czy chce dolaczyc, oczywiscie ze tak-odpowiedzialam, podprowadzil mnie do grupy;przedstawil nowa czlonkinie i tak spedzilam z grupa czas az do 12 godz,a bylam w bibljotece o 10:30 godz, co piatek sie spotykaja, ludzie z roznych krajow,pojde jeszcze raz dla ciekawosci,jak sie bede czuc w tym towarzystwie, najwazniejsze,ze blisko domu,tylko przez ulice przejsc i w przedpoludniowych godz, mozna sobie zaplanowac piateczek i miec "rozrywke",plus jest wiele innych atrakcji w regi bibljotecznej,zobacze wyprubuje wszystkie,maja spotakania /mini koncerty/sniadanie za bardzo tania cene niz na miescie/kawiarenke druciana tez maja,wiec bedzie ciekawie pojsc i zobaczyc co inni dziergaja... ufff,alem sie rospisala...ale wiecie co mnie czeka i co wybiore... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 04.03.23, 10:40 Wlasnie dogotowuje sie makaron do obiadu, i pozniej wyjde na jakis marsz, ale widze przez okno, ze wije i to nawet dosyc mocno, Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 04.03.23, 19:46 kiedy maszyny praly wyszlam na marsz, wialo bardzo mroznym witrem skrocilam marsz i do pralni weszlam i poczytalam ksiazke,bo zawsze biore ze soba,coby nie wchodzic po schodac co godzine.. dwie maszyny wypraly,o 12:30 juz bylam w mieszkaniu z suchym i wymaglowanym upiorem zjadlam /ogarnelam kuchnie i leglam z ksiazka czytajac. dzionek milo zlecial. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 05.03.23, 09:17 niedzielnie nic do zrobienia, ale marsz w zimnym wietrze, obiad odswietny i czytanie Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 05.03.23, 12:22 No tak w niedziele mnie naszlo na male spa, obiad tez juz zaliczylam, otworzylam balkon, slonce pieknie swieci zagladajac do pokoi, ale zimnym wiatrem wieje, spacer mimo wszystko zalicze, dla przewietrzenia mysli i podziwiania juz wiosny. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 05.03.23, 12:58 ja dzis sprawdze u dzieciecia,jak tam kwiatki wiosenne "kielkuja" sniezyczki juz dawno zakwitly.. udanego marszu Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 05.03.23, 16:54 LUSIU dzisiaj Twoje święto "Dzień Teściowej" -czy zięć pamietał? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 05.03.23, 18:56 acha? tu jakos szwedzi nie sa wylewni w takie swieta, pewnie nawet nie wiedza,ze jest? innych kwiatkow nie podejzalam, jakos czasu mi braklo, zajelam sie czyms innym i o kwiatkach zapomnialam.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 06.03.23, 09:47 ufff...zasiedzialam sie przy laptopie, czas oddalic sie do dnia realnego i cos zaczac zrobic pozytecznego udanych planow zycze Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 06.03.23, 10:16 To prawda, nie slyszeli do Swiecie tesciowej. Ja musze wyjsc do banku ale czekam az bedzie za oknem plusowo, bo dalej jest na minusie, mimo slonca. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 06.03.23, 14:46 Zalatwilam co trzeba, czekam na Kendo, jak przyjedzie to moze odwiedzimy kawiarenke Ukrainska?, albo rekonesans po sklepach przelecimy?. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 06.03.23, 20:01 oj,jakos sie nie wyrobilam by po sklepie przeleciec sie z Lusia, silownia i zaraz sie zapakowalam,bo mialam torby papierowe dla ukrainskich gosci by mieli w czym wynoscic co sobie nawybierali z ubran, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 07.03.23, 07:09 Dzisiejsza pogoda nie zacheca do wyjscia z domu, chyba poswiece sie na dzien gospodarczy, tu i owdzie pozagladam, i tez przylepie sie do krzesla przy kompie, jak ona potrawi kradnac czas?. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 07.03.23, 08:43 dokladnie Lusia, mamy sniezycze ,ze hejjjjjj dzis kawiarekna druciana a tak pozatem jak by przestalo sniegowac to wyjde jednak na marsz, Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 07.03.23, 13:53 zdazylam pomaszerowac na 2 545 kroczkow, rzucilam ptakom resztke ryzu z obiadu,coby nie zostawalo szczypta bo ani na obiad ani na podwieczorek za malo.. oddalam tez ksiazeke do bibljoteki..a mam juz zamowiana w domu bedzie czytanie Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 11.03.23, 09:26 jak juz wspomnialam w dziendoberku, znie nic dzisiaj nie musze robic, obrobilam sie w pitek z sprzataniem/gotowaniem, wiec bede wizytowac u Lusi, moze cos cekawego wymyslimy, acha..dostalysmy esemesa ze sklepu,ze daja 20% obnizki na cene upatrzyalam sobie spodnie co 800 skr kosztuja i warto by bylo je przymierzyc i taniej kupic,a mam z tej samej firny juz khaki kolor i swietnie sie nosza. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 11.03.23, 09:49 Kendo, zobaczymy gdzie nasze nozeta nas poniosa, a o tych spodniach caly czas mysle, bo sa niby dzinsowe, a nie sa, a blekitny kolor co pasune na lato. W sumie to juz dzisiaj by je ubrala bo b.slonecznie za oknem. No ja w tym sklepie mam 50 koron kupon do wykorzystania. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 11.03.23, 09:59 tak,ja swoj rabat wykorzystalam z ostanim zakupem, teraz bede zbierac nowa sume by dostac nowy rabat... Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 11.03.23, 10:46 Wieczorem mamy gości, wieś przyjeżdża w końcu do miasta😂 Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 11.03.23, 17:40 hej Kallisto, a to sie bawcie milo z goscmi, pewnie bedziesz opowiadac/pokazywac zdjecia urlopowe.. a i pewnie juz brodzi kabina gotowy do podziwiania. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 12.03.23, 08:51 luzzzzz bluzzzzzzzzzzz niedzielne, jak ma zwyczaj Kallisto pisac... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 12.03.23, 09:57 W sumie ewentualnie bym cos sobie chyba wymodzila do robotek, ale jeszcze sie dokladnie nie obudzilam, dopijam sniadaniowa kawe, slonce piekie swieci i zaglada mi do pokoju. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 12.03.23, 10:04 wlasnie wychodze na marsz, troche sie ocieplilo +1 C, trzeba byc w roznych tem n powietrzu, w ten sposob wzmacniamy swoj organizm Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 13.03.23, 07:39 caly tydzien zaplanowany, dzis po sniadaniu na sorwis z samochodem jade, obiad silownia i moze podjade do kawiarenki.. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 13.03.23, 08:07 Grunt to byc młodym. Mozna wszystko zaplanować. Ja dzisiaj juz nie planuję a zwłaszcza wysiłku fizycznego. Wiem co mogę a co może mi zaszkodzić. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 13.03.23, 08:13 dokladnie Mario, planujemy/wykonujemy to na co nam zdrowie i sily pozwola, bo to co inny potrafi,ja nie moge z roznych przyczyn zrobic.. ale puki co robie to co lubie i mam jeszcze troszke sily.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 13.03.23, 10:29 Jak zwykle z poniedzialku caly tydzien pewnie bedzie zaplanowany, ale pozniej cos sie dzieje i plany znikaja, a robi sie zupelnie co innego, tak jak ja wczoraj, zrobilam male inredningowe, przemeblowanie w kuchni z czego jestem zadowolona, a mialam sie tylko relaksowac.?????? Musialam pozniej odkurzyc, ale co tylko kuchnie, to przelecialam wszystkie podlogi i potraktowalam je pozniej mopem. I tym sposobem mam luz przynajmniej do polowy tygodnia, ew, tylko odkurzyc, jakbym sobie znowu w ktoryms pokoju nabalaganila, tak tylko z nudow rozpoczela ponowna przemiane?. Ale to sie zobaczy, wszystko zalezy od samopoczucia i pogody za oknem, a przede wszystkim od slonca, ktore dodaje jakies energi do zycia. Zycze Nam milego relaksu po zaplanowanych dzielach, Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 13.03.23, 14:17 mam podobie Lusia, ale obecnie nie planuje przegladow w garderobach moze tylko z meblami pojezdze znowu.. dzis pol dnia zlecialo czesc planu wykonanego ,nawet na silowni bylam pozniej do Lusi wpadne z rogalikami.. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 13.03.23, 19:17 Byłam poza miastem. Odwiedziłam kilka marketów robiąc przeglądy i kupując nie za wiele. Tego co chciałam to nie było. Na pólkach juz ozdoby świateczne i niby promocje ,bo ceny bardzo skoczyły. Wiatrzysko do południa był lodowaty, potem troche sie ociepliło a teraz znowu szarpie. Ciepełka w mieszkaniach i dobrej nocki zyczę. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 13.03.23, 19:52 o,Maria jednak ruszyla sie z domku, kupila co nieco,ale przynajmniej poogladala" jajkowe ozdoby" tu tez juz po sklepach wszedzie je widac, chcialam sobie kupic cos ozdobnego na komode,ale jakos na razie nic "mi w oko nie wpada", +10 C i mrzawka ,troche powiewa. cieplutkiego milego wieczoru Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 14.03.23, 08:33 Ja juz po snadaniu dzisiaj wczesniej, dopijam kawe i nie wiem co dalej, pewnie posiedze przy kompie i czas szybko mija, ale obiadek chyba od podstaw zrobie, to bedzie na pare razy. Jakies wysjsce tez zalicze, bo temp, ma byc +11..C, ale pozniej deszcz, wczoraj caly dzien padal. Kendo obdarowala mnie swoimi upieczonymi rogalikami, b,dobre zdegustowalam jednego, a reszte do zamrazarki na zas jak sie zachce slodkiego. Maria88, nacieszyla oko swiatecznymi dekoracjami, ja nie mam tego gdzie ustawiac, moze przyniose pare suchych galazek i na nich powiesze pare kolorowych piorek i bedzie Wielkanocny akcent. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 14.03.23, 08:55 o,Lusia ma niby dzionek "zaklepany" podobnie i ja o 10 godz.piore po poludniu kawiarenka druciana a miedzy tymi czynnosciami bedzie marsz/obiad robiony i czytanie. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 15.03.23, 08:52 zaplanowy dzionek, zaraz na marsz i w powrotnej drodze do sklepu wejde,dokupic kartofle ,pozniej zajme sie obiadem pozniej zebranie z zarzadu blokowego pozniej moze do kawiarenki wpadne albo do dzieciecia z prowiantem podjade, zobacze jak mi sie to ulozy wszystko.. udnaych planow. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 15.03.23, 14:16 polowe dzionka zlecialo, i polowe planu wykonane, nasmazylam ofiletowane nogi z * kurczka-upanierowalam, * zrobilam nadziewane kopytka-pyzy * i oddzielnie kopytka bo braklo nadzienia-bedzie dziecie miec jedzonko na pare dni, po zebraniu zarzadowym zawioze .. ufff,teraz zasluzony odpoczynek... Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 15.03.23, 17:20 A mnie w pracy dzień szybko zleciał. Dałam paniusi zajęcie, ale wg mnie robi to bardzo wolno, od wczoraj jedno zadanie……. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 15.03.23, 17:48 Odkurzyłam sporą biblioteke ksiazkową i jednocześnie tematycznie je układałam ,bo ostatnio zrobił się tam bałagan. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 15.03.23, 19:35 Przy odkurzaniu jest sporo pracy. Mojej domowej księgarni zostawiłam może 10% wszystkiego co miałam , a i tak wieżowce piętrzą się ko łóżka. Wciąż cis dochodzi😱 Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 16.03.23, 07:55 oj Kallisto, mam podobny problem z ksiazkami, duzo juz oddalam,czesc lezy w piwnicy do oddania, czesc w domu stoi w regale, proza dnia powszedniego paniusia sie moze wdrozy w swoje zadania.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 16.03.23, 14:16 no,bylam w miescie, oczywiscie nie byla bym soba,jak bym troche kasy w niektorych sklepach nie zostawila,, wczoraj bedac u dzieciecia,tak rozmawialismy sobie, jak upiekszyc/wzbogacic sobie zycie singla, wiec coz,pokupowalam sobie "pierdulek dla pocieszenia oczat w rozne okazje.. pokaze w innym watku.. po 16 godz na silownie sie udam moze tez i igarne pomieszczenia bo jutro oiatek,czas bede miec zajety od rana az do popoludnia, Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 16.03.23, 14:58 Co z palcem LUSI ? bo to bardzo bolesne. Wiem bo to przeszłam. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 16.03.23, 15:43 Zastanawiam się jak przy pomocy penicyliny wyskoczy ta zadra? Przecież nóg nie ma. Antybiotyk zlikwiduje stan zapalny a zadra będzie dalej siedziała. Lusiu a nie możesz wymoczyć do miękkości palca i spróbować wyciągnąć? Przecież drzazgi tez wyciąga się samemu. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 16.03.23, 17:26 Maria88, Kallisto, nie moge wyciagnac drzazgi, bo ona siedzi na srodku/centrum/ paznokcia pod jej plytka, i nie ma dostepu z zadnej strony. Salej boli, mocze w cieplym lnie, jutro chyba pojde ponownie na akut do swojego lapiducha(lekarza) co mi przypisal ten antybiotyk. bo to piatek, i sobota wolne i niedziela,?, chociaz w soboty klinika czynna tez w naglych wypadkach. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 16.03.23, 17:27 dziewczyny, odlamek metaliczny doslownie na amym srodku paznokcia kciuka sie znajduje, dalej boli i kciuk spuchniety... wkradlo sie,albo wykradlo pare literowek w tym zdaniu kendo Re:co dzisiaj 16.03.23, 14:16 ...cyt..moze tez i igarne ogarnepomieszczenia bo jutro oiatekpiatek,czas bede miec zajety od rana az do popoludnia, oczywiscie juz po silowni i nie mam ochoty na nic wiecej, w sobote tez moge cos zrobic lub wieczorem w piatek Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 16.03.23, 19:37 Jest miedzy opuszja a paznokciem? Tak?. Musowo to moczyć w goracym lnie bez przerwy i koniecznie usunąć bo inaczej zrobi sie zakazenie i ból. Nie mozna przestac moczenia bez końcowego efektu bo na nowo zacznie puchnąc. To wszystko jest b.niebezpieczne. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 17.03.23, 08:58 Mario,ta okruszynka umiejscowila sie na samym sroku paznokcia, zrobila po prostu dziurke w paznokciu i sobie tam wlazla, dlonie byly mokre bo Lusia ogarniala kuchnie,wiec wiadomo,rozmiekczone paznokcie byly.. a dzis? a pojde sobie na spotkanie integracyjne do bibljoteki, pozniej obiad i zobacze co dalej, acha ,musze do miasta ,ten nieszczesny obrus oddac... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 18.03.23, 08:56 Kendo, przed swietami moze gdzies sie spotka okragly obrus, rzadko bywaja, ja swoje tez przypadkiem kupowalam, a mam 2 okragle stoly; kuchenny i przy kanapie mniejszy. Chyba jak zwykle w takie deszczowe dni co sie znajdzie dla sibie zeby nie bylo nudy. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 18.03.23, 12:23 Lusia,Ekspedyjetka mowia, ze beda miec jeszcze towar przed Wielkanoca i mozliwe ze cos pod tym katem na stoly, zakupie by miec juz na caly czas, u dzieciecia juz po pracce, swiateczny porzadek robilimy w szawce -spizarce i innych mniejszych, zjedli obiado-lunch i relaksujemy sie. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 18.03.23, 18:58 i juz w domku, nawet kolacje zjadlam popijam herbatke i zaraz slepie w Tv.wizyjny ekran wsadze. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.03.23, 11:07 Zrobilam sobie male spa, Obiad,- zupa pomidorowa, nic do zrobienia, moze po poludniu zagladne do kawiarenki Ukrainskiej, moze Kendo tez nabierze ochoty? i tak wie wieczora zleci czas. Na dworze pochmurno +7..C. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 20.03.23, 13:15 pewnie,ze wpade do kawiarenki Lusia, moze na 16 godz.sie wyrobie, obecnie po marszu/silowni/obiedzie/doprowadzeniu kuchni do porzadku popijam herbatke relaksujac sie. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 21.03.23, 07:20 dzis planuje zrobic inny marsz do sklepu ,sprawdze czy z chodnikow zamietli posypany kamyczek co by mozna bylo juz rowerkowac sobie, oczywiscie obiad/relaxwanie, no bo co moze emeryt wiecej robic. o,wlasnie mario podsunela mi mysl, tez musze ziemie dokupic i podosypywac do niektorych kwiatow. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 21.03.23, 09:25 Musze do sklepu po mleko do kawy i pewnie jak zwykle czym innym sie tez zainspiruje, obiadek od podstaw, moze pokoje odkurze, albo jak nie bedzie wiatru to moze i oknami sie zajme,? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 21.03.23, 09:50 o,jak bedzie Lusia w sklepie, popatrz,moze polski tlusy ser bedzie na promocji, to prosze wez dla mnie-dziekuje.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 21.03.23, 13:19 polowe dnia zlecialo i polowa planu tez wykonana, sklep dalszy na nogach zaliczylam, to prawie taka odleglosc,jak do Lusi, szlam 20 min w jedna strone , nadeptalam 5 678 kroczkow i czuje to w stopach, popijam herbatke zielona z cytryna i do 17 godz.relaksik,pozniej piwnica i drutowanie.. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 21.03.23, 15:12 Juz dosyc ze mnie na dzisiaj. Odkurzacz wprawdzie stoi jeszcze w przedpokoju ale to na wszelki wypadek. Jeszcze mam nie wielkie prasowanko. Dzisiaj już bardziej uważam na zdrowie i może dlatego jak cos robię to wolniej mi to wychodzi. A tak suma sumarum i jestem z siebie dumna, że nie leżę i nikt nie musi za mnie sprzątać.. Pogoda dalej nie ciekawa nawet cos kropiło. Wiatrzysko gdzieś poszło dalej i spokojnie. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.03.23, 08:50 Chyba sprawdze pralnie, jak wolna to mam 2 maszyny do wyprania, przewidzialam tez odkurzanie, to musze dzisiaj zrobic, takie mam zalozenia na dzisiaj, obiad dokomponowac to co mam w lodowce? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 23.03.23, 09:53 Mario i slusznie tez juz nie stresam/na sile nic nie robie, nie zdaze dzis,dokoncze jutro, wlasnie zaraz do sklepu po poduche podjade wlsnie do Iysk, pozniej obiad chcialam na silownie isc,od poniedzialku nie bylam, poczytac/podziergac bo dzis czwartek mam tylko dla siebie,, o odkurzyc tez by chciala i na mokro podlogi zrobic. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.03.23, 09:53 W pralni maszyny juz piora, z piwnicy przynioslam sloik ogorkow kiszonych, zrobie salatke jarzynowa, bo takiego smaku mi sie zachcialo, jeszcze mam 2 sloiki, w tym roku musze chyba ukisic sobie wiecej sloikow, te sa dobre, bo nie skapcialy, czyli nie maja w sobie duzo nawozow sztuczynych?. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.03.23, 13:48 To moge napisac, ze sie wyrobilam z zalozonymi planami, ugotowalam obiad na 2 dni, odkurzylam, ale na mokro nie ciaglam podlog, i w pralni wypralam 2 pralki, znaczy pralki wypraly. Teraz mam juz wolne, slonce wyszlo po deszczu, wieje wiatraem jak zwykle, troche silniejszy, osusza wszystko do nastepnej fali deszczu, nie wiadomo jak daleko mozna wyjsc, zeby nie zmoknac, a jest +10..C. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 23.03.23, 14:44 a to szczesliwa Lusia, ja juz na nic nie mam ochoty po sklepach z poduszkami fotelowymi, wyrzucilam tylko smieci/obiad zjadlam i chyba legne na kanapke by pojsc pozniej na silownie.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.03.23, 17:16 Wrocilam z marszu przez Natur Rum, troche owial mnie wiatr, ale przyjemnie pod slonce sie maszerowalo, a w plece mialam w drodze powrotnej slonce, troche za goraco mi bylo, Juz musze chyba zmienic przaszczyk na przejsciowy i pod spodnie cienkie rajstopy?. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 23.03.23, 20:04 Lusia plan dnia zaliczyla podobnie i Maria/i Kallisto, ja tez sie wyrobilam ze wszystkim, teraz sie relaksuje. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 24.03.23, 07:04 Juz po sniadaniu, nie wiem jakie zadania sobie zadac, zeby dzien nie byl nudny, wszystko bedzie zalezec od pogody, obiad mam od wczoraj i tez zrbilam sobie porzadki, nawet na marszu zahandlowalam w Lidl. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 24.03.23, 08:53 Lusia,czyli mialas dzionek planowy udany moj tez sie dobrze "zlozyl" dzis obiad jakis, do dzieciecia tez musze, oddac do Iysk rolete co za duza kupilam,to po drodze.. po powrocie bedzie juz relaksik Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 24.03.23, 20:28 oddalam rolete i nie mam rozmiaru takiego jak bym potrzebowala, oddana byla za szeroka i trzeba przyciac do swego rozmiaru a i za dluga byla tez,chociaz dlugosc zwinieta by byla,ale czy wtedy by funkcjonowala ta czynnos,ze paski ,ktore na przemian byly calkiem kryte a nastepny rzad byl siateczkowy.. jysk.pl/firany/rolety/rolety-duo/roleta-duo-femris-140x180cm-bialy potrzebuje rozmiar 130 x160 oddalatm ta co zalinkalam-tu na przecenie 380 skr. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 25.03.23, 08:50 juz sobota, dla pracujacych dzien wolny od pracy a dla emeryta dzien-jak co dzien.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 25.03.23, 17:39 dzionek nam sie udal, w sklepie co tak zapraszali na 50% obnizke,nic ciekawgo dla nas nie bylo... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 25.03.23, 17:50 Dokladnie Kendo, to juz chyba nic nie potrzebujemy? Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 26.03.23, 18:04 Były dzieci z wnukami. Starsza wnuczka miała pierwszy koncert pianistyczny. Chodzi do prywatnej szkoły muzycznej. Początek nauki ale już umie wyplumpać dwa utwory. Już mamy wolne popołudnie, ale ze jutro do pracy to wcale nie jest minlepiej… Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 27.03.23, 09:24 Kallisto to gratuluje wnuczki, niech nie traci chceci do grania.. milo spedziliscie czas z rodzina a my z Lusia podejdziemy do nowo wybudowanego bloku, moze bedzie wejsc i obejzec mieszkania i dowiedziec sie co i za ile.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 27.03.23, 09:54 Kallisto, radaosc dla babci-dziadka ze zdolnej wnuczki, zycze jej dalszego zapalu do grania i dobrej pamieci do nutek. Tak oprocz tego co z Kendo, to jeszcze przed jej przyjazdem musze na poczte wyslac list do ZUS z Polce, poczta zmienila numery kodow, jak nie lubie takich spraw papierowych zalatwiac. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 27.03.23, 16:35 Mario Maja ma 11 lat i to ona gra. Rośnie w górę w takim tempie , ze nie sposób nadążyć z odzieżą . Michałek ma lat 7 i jest malutki. Zuzia ma 5 lat i wzrostu jest jak Michaś. Zuzia zalicza się do wysokich dzieci, po tatusiu i po dziadku Janku😁 Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 27.03.23, 18:53 I jeszcze mam jedno. Jezeli dziecko jest zdolne to powinno uczyć sie gry na porządnych instrumentach np. pianino a nie inne elektryczne zastępcze. Znam się i wiem coś o nauce gry na instrumentach, bo moje ma pokończone szkoły muzyczne. Te rózne prywatne szkoły uczą tylko powierzchownie i biorą dużo kasy. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 27.03.23, 19:30 Mario ona gra na fortepianie, nie na keybordzie. Ma pianino w domu. Zdolna w nauce gry i śpiewu ale len do samodzielnej nauki. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 27.03.23, 20:48 Zdolnosci, zdolnosciami ale musi znac zasady gry i wprawne paluszki musi wypracowac w ćwiczeniach. Nie jest to lekko, jak dziecko ma tez zadane lekcje ze szkoły podstawowej. Jednak na pewno swoim talentem będzie miała powodzenie w zyciu osobistym, czego zyczę. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 27.03.23, 21:57 mi sie wydaje, ze dzieci,ktore chetnie chca uczysc sie gry na instrumencie ciagna inne lekcje szkone by nie za niedbywac nauki.. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 28.03.23, 07:52 wtorek i cos bedzie trzeba zrobic pozytecznego w domu.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 28.03.23, 10:18 Mario88, cenne uwagi . dziekuje, Ja pare razu bylam w kosciele z wnuczka, trafilysmy na koncert organowy, byla zafacynowana gra, sluchala, chciala wejsc na gore i obserwowac. Innym razem byla kobieta, ktora grala na malych organach, ktore staly przy ambonie, rowniez sluchala z zainteresowaniem i nie chciala odejsc, az raz trafilysmy, ze nikogo nie bylo z profesjonalnych graczy w kosciele, a stoi rowniez pianino, usiadla tak szybko przy nim ze nie zdazylam zareagowac, Otworzylam- podnioslam klape, a ona polozyla swoje paluszki na klawiaturze i ze zdumienia otworzylam usta jak profesjonalnie nimi zaczela przebierac po klawiszach, nie chcial odejsc od pianina. Juz zaczelam oszczedzac pieniadze, ewentualnie, jakby checi grania na pianinie przeobrazily sie w zdolnosci, to dorzuce rodzicom do kupienia instrumentu. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 28.03.23, 10:20 Acha, z tego opowiadania o mojej wnuczce, umknela mi mysl o Kallisto uzdolnionej wnucze muzycznie, to radosc dla babciow- dziadkow i zarazem dla rodzicow, zycze jej wiele zapalu i sukcesow w tej dziedzinie. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 28.03.23, 16:34 no ta,nasza Mala ma talenty ukryte.. dzis juz rosol nagotowalam bo sklepy pozaliczalam tak gdzie mnie zachcano do kupna , zaraz do piwnicy zejde i podrutujemy z sasiadkami udanych dalszy planow Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 29.03.23, 10:56 czas mnie pogania, juz w bibljotece bylam,przedluzylam jedno czytadlo i drugie wzielam ciag dalszy, dibrze ze salatke do obiadu juz zrobilam i czesc przygotowalam zjem i po Lusie podjade,bo zachandlujemy za miastem, pozniej oczywiscie popoludnie i spotkanie w kawiarence stalej, i wieczorkiem do domu sie zladuje.. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 29.03.23, 11:04 Dobre pianino jest drogie. Jak kiedys miałam, takie ale w momencie przeprowadzki sprzedałam. LUSIU mozesz wstepnie, bo ona jest jeszcze malutka kupic jej zabawkę pianinko lub jakiś inny instrument. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 29.03.23, 10:57 Witajcie,! Jak tam z Waszymi planami???, co dzien prawie podobny do minionego u mnie, dzisiaj sie juz obchedorzylam i nawet wypilam kawe. W planie ma przyjechac Kendo, i sie zobaczy, gdzie nas poniesie, albo co wymyslimy, zeby zostac w domku?. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 30.03.23, 09:09 wczorajszy dzionek sie udal, ale dzisiejszy pod znakiem kulinarnych pracek, zreszta mam skonczyc ksiazke ,bo akurat koncowka wciaga co dalej... silownia tez czeka marszu chyba nie bedzie bo pada no i juz normalka dnia powszedniego Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 30.03.23, 18:50 juz wieczor, plan dnia wykonany w sensie zmian,jak zwykle, marszu nie bylo-pada deszcz, ale posortowala tak nieplanowo wgarderobie gdzie mialam obrusy/serwetki/fieranki, czesc wydam,i wiem co mam, serwetek juz nie sciele,wiec nie wiem co z tym zrobic, sama je na drutach robilam, zal mi oddac je za darmo, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 02.04.23, 20:12 Po wczorajszym intensywnym dniu roboczym u siebie; pranie, sprzatanie, gotowanie, Dzisiaj pelny relaks, wybralam sie przy wspanialej slonecznej pogodzie przez Natur Rum do Polskiego sklepu, po Polskie smaki. Po drodze gromadki bazankow wybieraly nasiona z pozolklych traw, ptaszki juz przybyle gwarnie sie nawolywaly, a gesi swoim geganie tez oznajmialy swoje prpzybycie w szuwarach. Mialam b.przyjemny spacer, a zachandlowalam tylko tyle co do malego plecaczka moglam wlozyc, a Polski makaron i przyprawy, powiesilam w lekkiej siatce na ramieniu. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 02.04.23, 21:31 Tez miło Lusiu spędziłaś niedziele. Moja tez uciekła nie wiem kiedy…. Uwielbiam niedzielnecwieczory, są takie spokojne…. Szkoda, ze kolejny dzień jest dniem pracującym. Za 18 dni będę nygusowac💃💃💃 Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 03.04.23, 08:53 Kallisto juz "zyje przymusowym odpoczynkiem"oby byl w miare bezbolesny i szybko gojacy sie jak wspomnialam,ze upiora bede miec, i pozniej czytanie, drugi "tom" pierwszego czytadla. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 03.04.23, 11:13 Kallisto, do stalego wolnego dni szybko mina, tylko nie trzeba ich liczyc i wyczekiwac, Ja dzisiaj zrobilam sobie podstrzyzyny, szybko jakos mi odrosly wlosy od ostatniego obciecia u frycki. Zrobilam sobie malego haka z za bardzo wycietych wlosow, ale pod zelem i lakierem beda sie trzymaly i maskowaly jedna strone. Jeszcze chodze w cienkiej czapeczce na glowie, pozniej w przepaskach na uszach to wyhakany kacik szybko odrosnie?. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 04.04.23, 09:05 Dzisiaj musze do banku, jakis obiad, moze smak mnie zainspiruje? i co w rece sie nawinie do robotek ?..... Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 04.04.23, 09:29 musze bulko kolacyjne upiec,zostala tylko jedna na dzis, no i pozatem proza dnia Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 05.04.23, 11:36 wczoraj z Lusia rozmawialysmy, ze wpade i do baku razem pojdziemy, a tak to proza dnia, nylam tez w bibliotece i nowe czytadlo wypozyczylam, co by sie nie nudzilo podczas wielkanocy Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 05.04.23, 12:17 To w jakim języku czytasz ksiazki ? Polski czy szwedzki? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 05.04.23, 12:27 Mario,czytam w jezyku szwedzkim, mieszkajac tu niemal pol wieku to obylam sie doskonale z tym jezykiem. czasem tez i po polsku,bedac w kraju kupie cos ciekawego do czytania,albo Polona mi pzyczy,bo czesto odwiedza rodzine i zawsze przywozi ze soba polskie ksiazki Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 06.04.23, 09:12 dzis luzzzzz bluzzzzzzzzz niec nie musze i nigdzie nie musze podjechac, mam co czytac/obiad sie rozmrozi, czyli moge juz swietowac, oczywiscie zaraz na marsz pojde w sloneczku ze sniegiem na trawie Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 06.04.23, 09:56 No wlasnie wczoraj sie sprawdzila prognoza pogodowa bo sypnelo sniegiem, dobrze ze ostatnie zakupy poczynilam wieczorem, a dzisiaj jeszcze siedze przy kompie z kawa dopijajac i moze cos gdzies utkne z jakas robotka? przedswiateczna?. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 07.04.23, 10:07 Z grubsza obrobiona, wszak dzisiaj Wielkanocne swieto -Wielki Piatek, a jutro tylko zwykla sobota, niedziela - poniedzialek Wielkanocne Swieta. Obiadek sledzikowy przygotuje od podstaw, zawsze jest 2 porcje, to w ktorys dzien zalicze druga polowe, spogladam przez okno, jakos szarawo, moze troche niebo sie rozjasni to ew, jakis obowiazkowy spacer sie zaliczy? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 07.04.23, 11:11 no,nie wiem,czy w Wielki Piatek wypada cos w domu robic, jednak juz poprasowalam upiora spodnie do podlozenia czekaja odkurzanie i mor´kro mopem popiesci podlogi silownie tez chce zaliczyc,ale czy starczy mi sily?? Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 07.04.23, 12:03 Witam. Ja uwazam,że dzisiaj jest świeto ale nie ma zadnych opcji że nie powinno sie tego czy tamtego robic w domku. Chyba cieplej bo +5 na termometrze i lekkie przejasnienie w chmurkach. Nie mam planów na marsz ale nic nie wiadomo. To co napewno muszę zrobic to umyc i wysuszyc łepek. Ide do kuchni na kawke bo wczesniej nie miałam czasu. Dobrego dnia życzę. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 07.04.23, 12:14 mario88, Kendo, dokladnie, w czterech scianach nikt tego nie widzi, a robota bedzie zrobiona i w swieta calkiem relaksik bedzie. Ja wlasnie przesadzilam sobie 2 kwiatki, podobno wWielki piatek sie sieje i sadzi, to dobrze rosnie, zobacze czy sie sprawdzi?. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 07.04.23, 16:46 Mario/Lusia, no wlasnie ,nikt mi w okna nie zagladal co robilam a mianowicie poprasowalam-uffff,jak tego nie lubie, pochowalam do szaf, marsz zrobilam puste sloiki wynioslam do spizarni, jak i szmatki,ktore odlozylam by spieniezyc w sklepie, kwiatkami tez sie zajelam, ale ubieralam ziemie z wierzchu i nowej dosypywalam, a zaraz czosnek w doniczki wsadze, ciekawe czy zawiaza sie glowki zabkowe. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 07.04.23, 17:06 jakis bald powstal "w serwerze gazety" bo zdjecia sa niewidoczne, choc niektore sie czasem objawia... Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 07.04.23, 19:38 zamykam w koncu laptopa i zabieram sie za czytanie szwedzkiej ksiaki o dziwnym tytule "szwedzkie gumowce" albo "szwedzkie kalosze" Odpowiedz Link
jaga_22 Re:co dzisiaj 07.04.23, 21:15 Jakie milusie kurczaczki.U nas jest wielka Środa i Sobota.Pamiętam z dzieciństwa,że post zaczynał się w Wielką Środę a kończył do poświęcenia koszyczka w sobotę. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 08.04.23, 15:03 Kazdy kraj ma swoje obchody swiat inaczej. Ja sie obrobilam po wczorajszym swiecie, teraz mysle co na jutro przygotowac dla gosci, miesko rozne mam, maszyna myje naczynia, podlogi odswierzone,. Teraz wypada odpoczac i relaksowac sie. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 08.04.23, 15:04 u nas w domu poscilo sie od srody do soboty popoludnia, my z dziecieciem juz po obiedzie, zaskoczona jestem jak szybko polozyli na dachu sloneczne panele, bedzie mial tanszy prad a nawet i bedzie mogl sprzedac dalej nadwyzke. tak mamy w "naszej spoldzielni mieszkaniowej" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 08.04.23, 15:18 No ciekawa jestem tego tanszego pradu, jak o polowe to ok?. Zamontowanie na dachu i material tez kosztuje, wszystko musi sie zwrocic? Wydaje mi sie ze duzy kawalek ulozyli, ale to chyba oblicza sie w metrach na powierzchnie mieszkalna.? Pogoda sie popisuje, slonce od samego rana +15 w tej chwili. Ogarnelam po wczorajszym swiecie pokoje, maszyna zmywa naczynia, a ja planuje trase wyjscia sie porelaksowac w natrurze, chociaz juz byly meldunki dla alergikow o pyleniu.? Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 08.04.23, 15:22 U mnie tez od rana było słonko i przyjemnie. Przed chwila wróciłam z cmentarza. Ludzi mnóstwo. LUSIU jaką masz zmywarkę dla siebie samej i zdaje ona egzamin? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 08.04.23, 15:40 Lusia, dzis prad na ta chwile jest za ponad 1 skr,jutro bedzie za 0,80 öre, a rachunek za prad w willi,jak wczesniej wspomnialam zawsze licza inaczej, Mario,ja mialam normana zmywarke , wielkosci maszyny do prania, obecnie zamienilam na pralke,a zmywarka w piwnicy, co czasami za nia tesknie.. wiem ze sa mniejsze,takie co mozna na szawce kuchennej postawic, ale nie zanm opini co do efektywnosci. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 08.04.23, 16:38 maria88, mam zmywarke do naczyn tak duza jak pralka do prania, bo b.dawno kupiona, jak rodzina byla z 3 osob, teraz jestem samam, raz w miesiacu nastawie naczynia, a tak to zmywam recznie, chyba ze mam gosci to do zmywarki. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 08.04.23, 18:19 Tez mam duża zmywarkę, była niezbędna przy dzieciach po imprezach. Teraz kupiłabym 40 kę. Wydaje mi się ze przy jednej osobie to nie ma sensu, zmywalaby co tezy dni zanim by się zapełniła. Czym dłużej naczynia w niej leżą tym mocniej czuć. Ja swoją włączam co drugi dziw i staram się w nią pakować wszystko gary patelnie nawet. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 09.04.23, 10:52 bede spedzac dzien u Lusi, zrobimy marsz do parku i zjemy smaczniutki obiadek, bo Lusia juz smaku mi narobila.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 09.04.23, 11:41 No wlasnie Kendo, czekam na telefon, to przystawie ziemniaki?. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 10.04.23, 09:48 Lusia,dziekuje za wczorajszy dzien, dzis luzzzz-bluzzzzzzzz,po dwoch dniach wizyt w domach, marsz w sloncu zrobie i oczywiscie silownia i tak mysle,ze podwojny czas wykonam wszystkie cwiczenia, coby spalic nadzarte kalorie smakolykami. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 11.04.23, 07:30 dzis pochowam wszystkie dekoracje "jajkowe" wracamy do codziennosci, do bibljoteki podejde i wymienie ksiazke,bo jakos nie przypadla mi do dalszego czytania, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 11.04.23, 11:43 Dzisiaj, jak kazdy inny poniedzialek, tylko ze w kolejnosci tygodnia to wtorek, i tydzien wyda sie krotszy?, Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 11.04.23, 15:57 dokladnie tak bedzie Lusia, dzis uporalam sie z podlozeniem 3 par spodni, ktore przed wielkanoca sfastrygowalam, bede miala w czym smigac typowo letnie,jeszcze za chlodne a te sa "przejsciowe" wiec OK. nie lubie podkladania nogawek w spodniach, zawsze ktoras zrobie za krotsza,dobrze ze fastryguje to poprawka lekka. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 14.04.23, 08:48 jak to zwykle wpiateczek bywa, sprzatanko,zaraz za odkurzacz sie zlapie i pozniej na mokro/kurze powycierac, Lusie chce tez odwiedzic dzis tez a pozniej juz luzzzzzz bluzzzz Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 14.04.23, 16:29 Odwiedziłam pawilon handlowy i kupiłam nowa łapke prysznicową. Może nie zespuje sie tak szybko jak poprzednia no i nie bedzie sie rozpryskiwała na całą łazienkę. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 14.04.23, 17:14 Mario jeśli masz na myśli „słuchawkę prysznicowa „ to pewnie miała zakamienione wyloty? Osad z wapnia pozamykał wyloty stad taki rozbryzg? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 14.04.23, 19:38 maria88, Kallisto, ja swoja sluchawke prysznicowa wkladam do wody z octem i pozostawiam pare godzin, pozniej odpowiednio dlugo puszczam wode, i dalej jest sprawna. Obrobilam sie dzisiaj ze sprzataniem, sprawy papierkowe tez mialam do zalatwienia, a jutro moze biliny bym usmazyla?. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 14.04.23, 20:22 Niestety słuchawke podobnie jak Wy czyszczę systematycznie , to nie sprawa kamienia. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 15.04.23, 08:47 dzis tez plan mam, Lusia zwabila mnie do sklepu odzizowego,bo zobaczyla jakies ladne sukienki/bluzeczki na lato... zobacze czy cos sie zakupi. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 15.04.23, 10:13 No wlasnie czekam na Kendo, 2 pralki w pralni piora, akurat zaraz porozwieszam, zamkne pralnie na klosa i pojdziemy z Kendo jak przyjedzie na rekonesans. A spoznilam sie, bo zaszlam do naszego butiku za pozno a byly na lato piekne azurowe bluzeczki w modnych stonowanych kolorach. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 15.04.23, 10:40 Ja tez mam ochote micho pochmurne4go nieba i drobnego deszczyku odwiedzic butik odziezowy. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 15.04.23, 10:49 Dajcie znac i pokażcie co kupiłyście. Mario czy nauczyli na kursie jak załączać zdjęcia? Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 15.04.23, 16:40 Tak, właśnie na ostatnich zajęciach. Zapisałam co trzeba. Jak na razie nie mam az takiej potrzeby inwestować w nową komórkę a ta co posiadam nie nadaje się do wprowadzania zdjęć w komputer. Dzisiaj na zakupach kupiłam sobie wygodne białe tenisówki wsuwane z czego jest b.zadowolona. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 15.04.23, 19:48 naprzymierzalysmy sie z Lusia bluzeczek i spodni, plan dalszych zakupow jest,bo z wiekszosci sie wyroslo co wisialo w garderobie, terwz wiecor irelaxuje sie przed TV Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 16.04.23, 09:25 niedziela,dzien odpoczynku/relaxu/przygotowania do nastepnego dnia pracy a u emerytow dzien jak co dzien,czyli proza dnia. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 17.04.23, 08:10 Wczoraj byla ciepla niedziela ale slonca nie zawiele, dzisiejszy poniedzialek chyba wynagrodzi slonce swoimi promieniami i doda nam jakiegos animuszu na caly tydzien. A mam kilka spraw do zalatwienia, moze nawet i rower juz uruchomie, to szybciej pozalatwiam spraw. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 17.04.23, 09:18 wczoraj wlos -odrosty ufarbowalam, dzis moze fryzjera gdzies zalicze, by odswiezyc fryzurke, rower tez sprawdzialam,dorowerkuje do miasta by go dopompowac, a dzis juz przejzalam wiosenno -letnia garderobe, zimowa juz zapakowalam, jutro zrobie przeglad obuwia wiosenno-letniego a zimowe juz poczyszcze i pudelka zapakuje, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 18.04.23, 09:31 Przydalo by sie zajac oknami przy sprzyjajacej pogodzie, ale dzisiaj akurat jestem zajeta innymi sprawami. Odpowiedz Link
kendo Re:musze naprawic sznurek w zaluzji 18.04.23, 10:06 www.youtube.com/watch?v=tVWH2ijB5-s jak dojzeje do tego to sie zabiore... Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 18.04.23, 12:39 I tak to KENDO zawsze jest robotka jak sie chce utrzymac porzadek w garderobie. Ja tez o tym dzisiaj myslę. Głowa moja po ostatniej wizycie u fryzjerki psuje mi samopoczucie. Ale nie mam wyjścia tylko czekac az włoski odrosną. Mam siano na glowie, ktorego nie moge opanować mimo odzywki. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 18.04.23, 20:35 Mario,tak nieraz jest z fryzjerem, ze spartoli nam wlosy .. moze jakas odzywke polozyc co by jakos ugladzila je? ja wczoraj tez bylam u fryzjerki,dawnej sasiedki,kiedy obie miszkalysmy kazda we wlasnym domu, podciela mi wlosy wraz grzywka,bo sama ja obcinalam i troce mi sie nie udalo,na razie zadowolona jestem. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 19.04.23, 09:25 Ojejjjkkuu.. mario88, to moze jakas masecze z zoltka i olivy z oliwek moze wlosy troche natlusci?... Tak juz jest, fryzjerzy ida po najprostrzej linii, zeby tylko odfajkowac robote i zainkasowac pieniadze. Nasze wlosy zmieniaja sie tak jak nasz wiek i wszystko co w nas siedzi, tak ze plyny do trwalej powinny to uwzgledniac, pewnie sa drozsze i zalezy od fryzjera ocenienie naszej kondycji wlosow i zastosowania odpowiedniej mieszanki, przynajmniej ja tak sobie mysle, ze powinno to funkcjonowac. Mam nadzieje mario88, ze znajdziesz jakis sposob na opanowanie fryzury, moze by poszukac jakiejs rady na necie?, Ja bym poszla do tej fryzjerki i spytala co teraz zrobic z taka fryzura, ale chyba bym sie tez nie odwazyla zakupic u niej proponowane odzywki.? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.04.23, 10:31 Wczoraj stanelam na wysokosci zadania, umylam prawie wszystkie okna, ale wewnetrzne okno w kuchni dzisiaj go wyczyszcze, nadeptalam sie, a najbardziej mnie niepokoilo okne w salonie, bo trzeba go odwracac o 360* , staje na parapet i calym ciezarem go cisne do dolu, w tym roku jeszcze mialam sile,,,hhhaaaa. Obiad mam gotowy, ale chcialam sobie cos innego przygotowac, tylko trzeba troche zapalu do jego wykonania. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 21.04.23, 10:09 Lusia,to masz teraz widniej w mieszkaniu...hiii...,od soli moje okna tez byly siwe, wczoraj je obmylam,zmieniajac rowniez fierany, okno kuchenne jeszcze czeka na zmiane ewentualnie zaluzji lub sznurka, balkonowe okna dwa tylko obmylam w wewnatrz pozostale dwa czekac musza na ,kiedy bede miec czas pracki w domu sie nie przerobi, skafandry zimowe tez czekaja na upranie i zapakowanie oczywiscie troche tez porzadku na balkonie zrobilam kartony w ktorych przechowywalam przetwory juz wyrzucilam, Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 22.04.23, 09:57 ciesze sie bardzo, szwedka ofiarowala sie sama z pomoca do mojej zaluzji, gdzie srodkowy sznurek sie przetarl i nie moglam jej uzywac, kupila sznurek/wczoraj wpadla i razem naprawilysmy, sznurek trzeba bylo przeciagnac przez cala zaluzje i cale urzadzenie co bylo ukryte w szynie przymocowanej do ramy okiennej,(ktora nie wiedzialysmy jak zdjac) zaluzja funkcjonuje,zaoszczedzilam niemal 400 skr,jak bym musiala zakupic nowa.. a dzis proza weekendowa, z rana juz poczytalam w lozeczku, zaraz za dalesze czynnosci sie zabieram Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.04.23, 08:34 Niedzielnie - a jak sie obudzilam to juz myslalam ze to poniedzialek, wiec nic nie robie, odpoczywam po intensywnej sobocie, no moze gdzie oczy przelustruja, to cos tkne? Zobacze jak sie niedziela zakonczy`?. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 23.04.23, 10:16 tak,tak Lusia dzis juz niedziela, odpoczywam po calym tygodniu sprzatania chatki na tip-top, do lata wystarczy,oczywiscie normalne sprzatania beda ,jak co piatek, Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 23.04.23, 12:20 A ja miałam jechać na wieś ale pogoda kiepska to i nie ma pi co. Pojedziemy za tydzień. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 24.04.23, 08:02 Siedze i czekam na przyplyw energi na caly tydzien, pogoda jakos sie zkisila, nie bedzie dlugich marszow, to chyba jakies kulinaria sie poswiece, dawno tez nic dobrego nie pieklam, moze akurat mnie jakis smak nawiedzi?. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 24.04.23, 08:46 dokladnie Lusia Kalisto, pogoda pod znakiem zapytania, tu mgliscie/+5 C/slonko usiluje sie przez mgle przedzec, nie wiadomo co planowac, ale ja o 10 godz.piore skafander zimowy i posciel, reszta innym razem wypiore. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 24.04.23, 09:55 Jakos zbieram sie do kupy, ale rece i nogi ciezkie, musze zejsc do piwnicy i troche rusz zrobic i przemeblowac?. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 24.04.23, 11:54 Bylam w piwnicy w swojej komorce, wyrucam 2 puste kartoniki po butach i 2 siatki letniego ubrania do przegladniecia i wyniesienia do kawiarenki ukrainskiej,. Mam jeszcze w workach koce i dywaniki tez po naszym wspolnym piesku Charli, popytam jeszcze raz corki, co z tym trzeba, to tez odniose do kawiarenki.? Obiadek sie dogotowuje, zjem i czekam na Kendo, to obie tam ew, dojdziemy. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 24.04.23, 15:33 A dzisiaj to ja dostałam receptę o która poprosiłam lpk w ub tygodniu i skierowanie na gastroskopię. Jutro od rana będę się gdzieś rejestrować, mam kilka szpitali do wyboru. Już teraz przygotuje się psychicznie, bo wiem conto za badanie i wiem co zrobić żeby jakoś łagodnie przejść. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 24.04.23, 15:39 Lusiu u nas takie pieskowe rzeczy zbierają schroniska dla zwierząt. Czy u Was tez takie funkcjonuje? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 25.04.23, 08:25 nowy dzionek zaczety, sprawdzilam juz rklamy w laptopie,co gdzie z owocow tansze,tam gdzie bedze w aptece po zamowione tabletki,bo nie mieli wszystkich, pozatem chyba siade do czytania i tak dzionek zleci,albo upieke pizze a pozniej bulki sniadaniowe,bo zakupiony chlebek grachamowy z polskiego sklepu sie konczy zobacze jak mi sie uloza chwilki Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 25.04.23, 08:30 Kendo, plany masz fajne, moje ukróciły się do minimum, wyjsc nie mogę… ale to nawet dobrze, dosyć już miałam uganiania się po sklepach wiec dziekibtej przerwie zatęsknię i będę się potem zachwycać każdym wyjściem z domu😁 Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 25.04.23, 08:42 Kallisto,tez nieraz tak mam,ze robie przerwe w "obchodach sklepowych z ciuszkami" pozniej jest ciekawiej by cos innego zobaczyc,co moze nam pasowac.. Odpowiedz Link
kallisto Re:co dzisiaj 25.04.23, 09:20 Kendus ja bardziej awersje mam na sklepy spożywcze. Ile by człowiek nie kupił tak zawsze mało i w kółko Maciejem to samo się kupuje do znudzenia. Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 25.04.23, 10:00 to prawda Kallisto, czas juz na marsz sie ubrac i pozniej wejde na silownie i popodnosze/pociagne /powiosluje troche.. udanych planow zycze Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 25.04.23, 10:04 Kallisto, pieskowe rzeczy corka spakowala w czarne worki i dala u mnie w piwnicy do przechowania, chyba w nadzieji, ze bedzie jeszcze chyba kiedys miala pieska, a tu w miedzy czasie urodzila sie wnuczka i tak te worki zawalaja i miejsce w komorce. U nas tez sa skchronikska dla niechcianych pieskow, bo po ulicach sie nie walesaja nie chciane pieski, ale koty tak i dla nich tez sa schroniska opiekucze. Zakupppyyy??? Ja osobiscie lubie sobie pochodzic po sklepach z odzieza, mieszkam w centrum to z nudow czasami zrobie sobie taki rekonesans, jak cos upatrze to robie zdjecia dla Kendo, i ew, idziemy pozniej przymierzac, kupic, nie kupic, ale poogladac mozna i do tego przymierzyc jak sie w tym czlowiek czuje???. Spozywcze tez nie czesto odwiedzam, ale jak ma wnuczka sie zjawic' to po swieze jakies exstra owoce zaopatruje sie dla niej. Posiedze dzisiaj w domku porelaxsowac sie, bo zimno, ponuro... Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 25.04.23, 14:33 dokladnie Lusia, zimnica na dworze,, z marszu poszlam na silownie, to jedno cwiczenie "rozgrzewajace" odpadlo,bo przeciez nogami i rekami na marszu machalam, oczywiscie pieczone plany nie wyszly, zrobilam jablkowy mus z ostanich jablek co mialam w domu, pozniej juz owoce bede kupowac do owsianki, obiad doszykowalam i zaraz na kanapke pod kocyk z ksiazka sie legne.. miejcie udane plany Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 26.04.23, 09:28 dzionek zaczety, sniadanie zjedzone/"ochlapalam sie pod prysznicem, wlosy mi wyschna po medycyne do apteki podjade albo jak bede do Lusi jechac to odbiore z apteki, Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 27.04.23, 16:23 a wiec pisze , w wigilje naszych urodzin Corka Lusi nas zaprosila na przejazdzke handlowa do calkiem innego miasta, sniadanie zjadlysmy juz na miejscu zostawila nas i mialysmy handlowc co chcialysmy, a pozniej mialays powiadomic,ze jestemy gotowe.. sama poszla tez hadlowac dla swojej rodziny, zakupy udane i wszystko sfinansowane przez Lusi Corke. bardzo sie ciesze,bo zakupy bardzo udane,choc nie wszystko udalo sie kupic co sie chcialo,bo nie podobalo sie. Odpowiedz Link
maria88 Re:co dzisiaj 27.04.23, 17:15 To przyjemny był dzionek dla Was. Ja miałam ostatni dzień kursu. Na zakonczenie organizator zrobił loterię i wylosowałam filizankę z fotką papieża, spodeczkiem i łyzeczką. Madrości ktore teraz mam w glowie dopiero są do utrwalenia wolnym czasie i gdy zajdzie potrzeba. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 28.04.23, 07:14 Mario88, gratulacje z prezenciku, mala rzecz a cieszy, wiadomosci na pewno sie przydadza w roznych Twoich programach. ' Ja odespalam wczorajszy najwczesniejszy poranek, wieczor byl krotki wczoraj dla mnie, a dzisiaj slonecznie juz jest i bedzie sie dzialo? Nagromadzilo mi sie troszke spraw do zalatwienia?.... Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 28.04.23, 09:23 Mario,to juz koniec kursu? szybko zlecialo i dobrze bys zaczela praktykowac to co nauczylas sie, by nie zapomniec, garnuszeczek super bedzie tylko do kawy albo do herbaty, bo mam wlasnie tak podzielone. na razie plany w zaleznosci od sytuacji-zobaczym jak sie rozwinie sytuacja. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 29.04.23, 08:37 Pogoda wzgledna do sprzatania i wietrzenia pokoi, zaraz zabiore sie za robote, slysze ze nikogo nie ma w pralni to moze wpadne i wypiore juz kurtki zimowe zeby czyste powiesic do lamusa? Odpowiedz Link
kendo Re:co dzisiaj 29.04.23, 09:56 Lusia ,mam prac 2 maja, wczoraj posprzatalam,dzis z wypiekami bede zajeta juz buleczki zarobione i zaraz pojde je formowac by urosly jeszcze raz i upieke, tez mam w planie pizze upiec salatke jarzynowa zrobie, obiad mam od wczoraj.. udanych planow Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:co dzisiaj 29.04.23, 09:57 Kurtki zimowe juz wyprane, susza sie w pralni. Szaliki welniane i szydelkowe chusty tez wyprane i woda scieka w lazience nad wanna, pozniej ew, wywiesze je na balkon, wiatr szybko je dosuszy.? Odpowiedz Link
kendo Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 07:45 Niedziela, 30 kwietnia, to wieczór Jarmarku Walpurgii. Święto obchodzone przy ogniskach i chórach studenckich śpiewających do wiosny. pamietasz Kallisto,zabralam Was na to ognisko,bylo duzo ludzi,i tez zimno, Dlaczego świętujemy Valborg w Szwecji? W Szwecji Walborg Fair Eve obchodzony jest zawsze ostatniego kwietnia, a dzień ten jest popularnie nazywany „Walborg”. 30 kwietnia to także urodziny króla, aw Szwecji to dzień flagi - ale dobranoc Walborga nie ma nic wspólnego z urodzinami króla. Valborg to stara tradycja, która sięga średniowiecza. Wigilia targów Valborg przypada na „ćwierć punktu” słońca na kole słonecznym, w połowie drogi między równonocą wiosenną a pełnią lata. Świętują ostatni dzień zimy, a wielu postrzega Valborg jako symbol wiosny i światła. Dlatego wiele osób decyduje się zebrać rodzinę i przyjaciół na grilla w Walborg. W przeddzień jarmarku Walpurgii rozpala się zazwyczaj majowe ognisko, słucha studenckich piosenek, wiosennych przemówień i świętuje, że „zimy już nie ma”. Odpowiedz Link
kendo Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 10:11 tak,tak,Kallisto, byliscie na moich urodzinach, a to doslownie dwa dni po nich pala wielkie ogniska dla ludzi by sie zebrali filmik z ogniska na Öland spiewaja rowniez o wiosnie www.youtube.com/watch?v=fgTNbybeNPo a tu moze sobie przypomnisz spacer po miescie www.youtube.com/watch?v=9UIai0eYwpU tez jest juz nowa Galleria,ktorej nie bylo,jak byliscie. www.youtube.com/watch?v=A5CbFLq2V70 kosciol chyba pamietasz www.youtube.com/watch?v=nora9FQzO3A teatr w parku,tam robilismy zdjecia Odpowiedz Link
kendo Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 11:51 wrocilam z marszu i juz zmienili flagi na narodowe,przy placu zabaw,ci co maja flagi na swoich posesjach tez powciagali i lopocza na wietrze, tu zalicza sie dzisiejszy dzien do swiatecznego. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 12:35 Siemanko!!!! ... Swiatecznie, slonecznie i wietrznie ?1+..C Juz po obiedzie, chyba sie ubiore i wyjde na slonce, moze jakas witamia D sie przyczepi do mnie?. Kendo, a te biale kumulusy to typowe dla tutejszego nieba. Przyjemnej majowki Nam zycze. Odpowiedz Link
kallisto Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 16:59 U nas tez przy wejściach do klatek łopoczą flagi. Dzień piekny słoneczny a ja wciąż w murach, nudy na pudy…. Odpowiedz Link
maria88 Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 17:43 U mnie nie widzę wywieszonych flag ale wieczorkiem lub jutro rano sama na balkonie wywieszę nie dużą flagę. Odpowiedz Link
kendo Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 17:44 myslalam,ze wjade do miasta i na ognisko popatrze, ale tak wiej,ze szkoda marznac na wietrze i byc okopconym przez dymek,co wiatr w rozne strony kerci.. nie nudzi mi sie,skonczylam czytadlo i we wtorek nastepne pozycze, Odpowiedz Link
maria88 Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 17:56 KENDO własnie u mnie też huragan za oknem z ostrym słońcem. Kolejny tydzień tez z taka pogodą. Jutro sa tez u nas ciekawe rozrywki dla publiczności ale przy tej pogodzie na pewno pozostanę w domu, chociaz myślałam aby co nieco popatrzec. Odpowiedz Link
kallisto Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 20:17 U nas jutro 17 stopni przy pełnym słońcu, tylko co z tego? Jeden dzień ciepły pośród wielu w których mogłam zażyć ciepła, złośliwośc losu. Jak słyszę to każdemu tego roku ta przeciągająca się zimnica daje się we znaki. Czy będzie tak, że po chłodzie zapanuje od razu lato? Czy może z lata będą tzw. nici? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 01.05.23, 09:56 Kallisto, co roku pogoda nas zaskakuje, zima mamy wiosne, wiosna zamienia sie w zimnice jesienna, a na lato poczekamy i zobaczymy jaka pogoda nas obdazy? Po wczorajszen nieplanowanej niedzieli kulinarnej, mam obiadki na pare razy, a dzisiaj wiele planow i wieczorem podsumowanie ile z tego sie zrobilo? pogoda za oknem sloneczna w miare +10..C. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 01.05.23, 14:07 klimat sie zmienia i to mozna zauwazyc,kojazymy niektore miesiace ,ktore byly cieple a teraz sa zimniejsze, dzis jakos checi do wszystkiego brak, marsz odbyty,obiad zjedzony i ksiazka zakonczona, jutro do bibljoteki podejde i cos nowego pozycze. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 08:33 w planie ,wyprac dwa upiory,tz.zimowy bialy skafander i w druga maszyne wloze sciereczki /reczniki, marasz, do biblioteki tez podejde i nowego mankella wypozycze. obiad mam juz gotowy tylko do podgrzania. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 10:15 Ja tez niby obiad mam gotowy, ale bylam na marszu ? i bylabym nie soba weszlam do Galeri i kupilam juz gotowa przyprawiona przyprawami PROCHETA- BRUSCHETTA w cenie promocyjnej, piecze sie w piecu na 175,*C ok, poltorej godziny, a kawalek wazy 1,671kg, chyba bede jadla wieki, ale podziele na porce obiadowe i na kanapki. Podobno b.b.dobry smak wloski tak zachwalal sprzedawca?. Przesadze 2 kwiatki, moze sie uratuja, w nowej ziemi i mimo wszystko na rower tez siade, chociaz po prostych sciezkah rowerowych przejechac?. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 17:51 LUSIU co to takiego piekłaś z gotowca? Ja dzisiaj znowu musiałam załatwic pare rzeczy dla kolezanki i prawie dzionek mi uciekł. Pierwsze zadzwoniła,że zgubiła maśc antybiotykowa do oka i nie może znależć. Maśc była na receptę, chciała wyjśc po nową ale nie pozwoliłam bo wiatr clodny. Poszłam do apteki i udalo sie że farmaceuta sprzedał ponownie. Zaniosłam. Potem zapytałam czy zamówiła wizyte kontrolną, okazalo sie że nie. Wyszukałam w necie nr telefonu do szpitala i podałam Jej. Udało sie zarezerwowawc wizyte po niedzieli. W miedzyczasie byłam w Biedronce i w Stokrotce robiąc zakupy bo ryneczek był skromny, W Biedronce kupiłam taki jakiego długo szukałam biustonosz za 30 zł. w kolorze beż. Kalisto ma wiekszy biust więc tez mogłaby sobie taki kupic. Moze JAGA tez, nie wiem. Szerokie ramiączka , dobrze podtrzymuje. Juz wieczor a jeszcze reczne pranko czeka. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 17:58 www.biedronka.pl/pl/press,id,hw6pc7bpt,title,okazje-tygodnia-od-24-04#page=1str.31 Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 18:43 mario88, PROCHETA- BRUSCHETTA PORCHETTA Dodatek wieprzowy bez skóry** (94%), sól, pomidor, czosnek, bulion warzywny (sól, cebula, por, marchew), papryka, cebula, bazylia, oregano, natka pietruszki. **Pochodzenie Szwecja. **************************************************************************************www.ica.se/recept/porchetta-722827/ Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 18:56 Mario przegapiłam te ofertę ale tez w tym czasie nie byłam w sklepie. Za taka cenę usztywniany to rewelacja, no szkoda. Ostatnio kupiłam nowy biały, żal wyrzucić stare. Miecza mocno zniszczone ale tez i już nie pierwszej młodości i niecwiem czy się pozbyć😁 Popołudnie mamy spokojne, była córka z Zuzią, cudowne dziecko, taka grzeczna i mądra . Poprawiła mnie nawet tłumacząc, ze nie mówi się dżownica tylko dżdżownica😁 Lusiu zawsze myślałam ze bruschetta to bułka😁 Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 19:36 KALISTO ale one jeszcze teraz są. Ja dzisiaj kupiłam bo tylko duze rozmiary . Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 03.05.23, 08:26 Kallisto bulka moze bruschetta, ale z mieska wieprzowego------ ----to PORCHETTA, B. MI SMAKUJE Z TYMI PRZYPRAWAMI POLECAM. Na zimno na kanapki i mozna w jakims sosiku np, chrzanowym do obiadu.? Biedronka uniwersalnym sklepem jest, zawsze maja jakies nowosci, w calkiem dobrym kwalite?. Nic dzisiaj nie planuje, oszczedzam sily do kawiarenki ukrainskiej, ale chyba rower zalicze, piekna pogoda bedzie, juz slonce od rana. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 03.05.23, 09:07 lubialam do Biedronki zachodzic, ciekawe mieli rzeczy z bielizny/do kuchni, podobnie sklep Dino,wiele rzeczy kupilam do kuchni typ,buljonerki szklane ozdobne sloiczki z przykrywkami do sypich artykulow, dzis do biblioteki,wczoraj zamkneli,bo przeinaczaja po remoncie,bedzie "otwarcie z pompa" a na razie czyna tak normalnie, marsz upiory juz do garderob pochowalam, bo wiecej upiorow wypraly maszyny niz sobie zalozylam.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 04.05.23, 07:48 Wczoraj Kendo wzielo na male wycieczki, zabralam sie z nia, odwiedzilam siostrzenca, posprawdzal swoim okiem w komorce co trzeba zlikwidowac, obeszlam wlosci, pozniej spozywcze art uzupelnilysmy, Wyladowalysmy u Kendo, pomoglam w przemeblowaniu salonu i szybko czas minal i trzeba bylo do kawiarenki sie pokaac. Tam bylo niezwykle gwarno, niektorzy juz maja swoje znajome grupki i wspolnie sobie siedza, niektorzy chca z nami rozmawiac i trenowac nowy jezyk. Wieczorem juz wszystkie zgromadzone sily sie zuzyly i wieczor byl niezwykle wypoczynkowy na kanapie a cd. w wygodnym lozeczku. Dzisiaj dzien wypelni mi wnuczka, i bedzie sie dzialo. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 04.05.23, 09:05 dziekuje Lusia za pomoc w meblowaniu, mialysmy to zrobic duzo wczesniej,ale palec z odlamkiem metalu nam przeszkodzil, dzis paluszek juz niemal calkowicie wyleczony i nie boli, a dzis gotowanie obiadu, marsz, moze pralnia bedzie wolna i wypiore "stare przescieradla" do wzielam z kawiarenki i poszyje poszewki na poduszki,bo jest duze zainteresowanie-zapotrzebowanie. ogarne do konca salon po wczorajszym przemeblowaniu, chodzilo mi by stol przesunac jak najdalej od okna,by slonce na niego nie gazowalo.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 05.05.23, 08:54 jak to bywa, plan sie zmienia, wczoraj balkon oporzadzilam juz do siedzienia, obmylam rozsuwane 4 st okien we wnatrz balkonu, obmylam sciany/kanaly co okna sie przesuwaja/podloge/wywietrzylam mate co przebywala podczas zimy w piwnicy/wnioslam foteliki i premiere zrobila siedzac i czytajac. a dzis dopiero reszte chatki odkurze/na mokro potraktuje i bedzie finisz porzadkow, acha,sloiki puste znisc do piwniczki-bo mam dwie, dwa taborety tez zniesc do piwnicy prase zalegla przejzec i zmakulowac i naerszcie kaciki beda puste i przejzyste, zobaczymy co zrobie, bo na inegracje chciala bym tez isci,spotykamy sie co piatek. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj * 05.05.23, 16:52 Czytam LUSIU że wczoraj miałas kontakt z wnusia po długiej przerwie. Jak tam ona sie rozwija? Chyba już wiele nowosci u niej? Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj * 05.05.23, 17:00 Ja dzisiaj sciagnełam swoje 2 suszarki balkonowe z piwnicy, stoja jeszcze w przedpokoju nie rozebrane. Dzisiaj przestali grzac więc suszenie tylko na balkonie. Na wyjsciu kupiłam groszek kolorowy pnący pachnący i może posadzę 1 skrzyneczkę. Jak jutro przyniose ziemie to wtedy przyniose tez z piwnicy korytka z doniczkami do posadzę, ale tylko z jednej strony balkonu. Postawie na posadzce balkonu żeby po szczebelkach piął sie do gory, tak m yslę zrobić. Acha posieję tez maciejkę. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj * 05.05.23, 20:12 Dzisiaj po 18tej ległam na wersalce pod kocykiem i do 19tej drzemnęłam. Jak mi bylo super..... Teraz idę zrobic kolację. Spokojnego wieczorku zyczę Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 06.05.23, 08:08 mario88, ciekawa jestem jaka mialas nocke po tej drzemce tak pozno wieczorem, wnuczka przyjezdza, za kazdym razem czym innym zaskakuje, a ma roznych pomyslow i czynow, ze musze byc krok przed nia zeby nie bylo ... ola Boga, i placz ... Musze tez sprawdzic w sklepach czy maja maciejkie, bo lubie ten zapach, tutaj ewentualnie przypominal by mi rodzinny dom, zawsze w poblizu lawki pod oknem byla siana maciejka. A dzisiaj wiele bym chciala zrobic, ale czy wystarczy zapalu, oto jest pytanie? Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 06.05.23, 08:53 plany do wykonania, te wczorajsze tez,bo nie zrobilam wszystkiego,nie chciala stresowac sie, marsz bedzie w cieplej kurtce,bo wieje i na razie +4C, miejcie udane plany, na balkonie cgyba nnic nie bede upraiac. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 09.05.23, 09:28 wczorajszy dzionek byl z rana na stresie, musialam do przychodni podjechac i proby zrobic na tarczyce, pozniej z Lusia oczywiscie do dalszej galleri podjechaly by wykozystac rabaty ktore sklepy nam poprzysylamy na komorki , oczywiscie kupily ale nie ze wszystkich sklepow bo nie bylo warte zakupu. zjadlysmy od razu tez lunch wrocily do domu i polazly do kawiarenki dzis bibljoteka w planie/marsz/silownia/i druciana kawiarenka w piwnicznym lokalu. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 10.05.23, 08:53 dzionek troche kuchenny, obiad na dwa dni bede robic, marsz w niemal sztormowym wietrze czytanie nowej pozycji z bibljoteki. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj * 10.05.23, 09:17 Nic tez nie planuję bo u mnie tez zimny " sztormowy" wiatr od rana i dalej zimno w chałupie. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 10.05.23, 09:24 o jejku Mario, tu grzeja grzejniki,az duszno mam w mieszkaniu, ponad + 26 C,w kazdym pokoju.zaraz po wstaniu rano otwieram okno w kuchni,coby powietrze sie torszke "rozrzedzilao",zaluzje skrecam co,by slonce nie gazowalo prosto w pokoje. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 10.05.23, 10:04 Ja takiego problemu z goracem nie mam i dusznoscia w pokojach, slonce jak na razie nie takie intensywne jak latem, niemniej kolo poludnia otwieram balkon, zalezy z ktorej strony swiata wieje to w zaleznosci na calosc lub tylko szczeline. Chyba sie wezme za jakas domowa robote - sprzatanie, chodnikow nie wywiesze bo extrem alergeny wiatr rozwiewa, ale odkurze i na mokro podlogi mopem potraktuje, pranie mam juz posortowane, ale pralnia zajeta, to poczekam na swoja kolejke?. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 11.05.23, 09:06 ja dzis plan wlasnie mam , chatke podlogowa obchedorzyc, pozniej chyba jakas poszewke chociaz z jedna uszyc, marsz, sklep w drodze powrotnej z marszu, obiad czytanie, udanych planow Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 11.05.23, 21:32 Dzisiaj sie nahakalam przy roznych prackach, tak z glupia frant, od rana porozpruwalam zaszewki w bluzce, wypralam, pozniej pralnia byla wolna to sie nadeptalam po schodach,(szkoda ze nie ma windy) wypralam 4 pralki, 2 swoje i 2 wszyskie kocyki i reczniki po Charlim co corka zdeponowala u mnie w piwnicy, zaniose to do kawiaraneki, tam maja pieski nawet 3 i koty, to sie komus przyda. Obiad mialam tylko do podgrzania, pogadalam z Kendo, odpoczelam, i jeszcze mnie wzielo na odkurzanie, i scieranie kurzy, jutro chyba juz tylko na mokro podlogi zrobie, przyznaje sobie medal za pracowitosc dzisiejsza,,, hhhiii, hhhii. Mam nadzieje, ze usne chyba bez problemu, acha, a jeszcze musze sie wyduszowac, Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 12.05.23, 09:18 wczoraj tylko odkurzylam, faktycznie Lusia, czuje sie pylki rzepakowe nawet w mieszkaniu, dzis na mokro zaraz podlogi popieszcze i kurze wytre, obiad do podgrzania w planie rowerkowanie do miasta 20 min mi to zajmuje ,samochodem 5-7 min, Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 13.05.23, 09:09 wczoraj premier rowerkowa do miasta zrobilam,pod goreczke na wiadukt musialam prowadzic rower,juz nie dalam rady, ale po paru razach podjade bez zchodzenia z roweru, pozatem czytanie w planie obied jakis musze zrobic-nie wiem jeszcze co wyjme do zrobienia z zamrazalki, oczywiscie rowerek lub silownia.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 13.05.23, 09:50 Kendo, mam nadzieje, ze sobota nie bedzie nudna dla Ciebie. U mne bez planu, corka przyslala zdjecie truskawek z Belki, ktore kupila dla wnuczki i zdjecie jak zajada, porowerkuje do duzego marketu, moze tez beda, to zakupie. Obiad tez moze jakis nowy, albo ze sloika zupa, a na jutro kalafiorowa bym zrobila i w teremos i do parku z mala poszla? Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 13.05.23, 10:21 ...cyt...zdjecie truskawek z Belki no domyslam sie skad te truskawy, zajde tu do pobliskiego sklepu, moze tez beda miec albo w Kvantum-tam chyba najpredzej-ta sama siec sklepowa. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 10:45 Pogoda dzisiejsza zacheca do wyjscia z domu, wszedzie bedzie ruch bo to swieto Wniebowstapienie, tak ja tez mysle o rowerkowaniu. Rybka sie rozmraza, jarzynki mam juz gotowe to tylko rybke na jarzynki i pare ziemniakow dogotowac i obiad gotowy. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 13:22 sklepy tu otwarte i jakos cicho, dzieciaki chyba maja wolne ze szkoly? marsz byl OK,ale jak zawialo to chlodnawo bylo, w zaciszu super posiedziec z twarzyczka ku sloncu Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 14:18 Tak sobie mysle co tu jakas cisza o Wniebowstapieniu. Sprawdziłam, a w Polsce swieto to zostało przelozone z 18go na 21szy maja w niedzielę. Nigdy tez nie bylo dniem wolnym od pracy. Dalej chlodno, pochmurnie i pada od czasu do czasu. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 14:23 LUSIU jak robisz ta rybkę /?/ w jarzynach. Obsmażasz ja wczesniej w mące? A jarzynki podduszasz na na masełku , tak? Nie lubie ryb stad nie mam praktyki w ich przyrządzaniu. Ja nareszcie zrobiłam dzisiaj leniuchy i do nich zjadłam od wczoraj z obiadu została surówka z kiszonej kapustki. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 16:54 mario88, tak wlasnie robie, jak jarzyny prawie miekkie, to na wierzchu ukladam tez podsmazona rybe i pod pokrywke, pare minut na piecu i gotowe danie do ziemniakow, albo takie samo, jadlam na kolacje pierwszym razem. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 17:33 Może wypróbuje kiedyś. Dziekuję LUSIU. Ja miałam zamiar teraz po południu poszyc troche na maszynie. Porozkładałam wszystko a tu podczas szycia pękł mi pas od koła w maszynie i koniec pracki. Będę musiała kupić nowy , tak że wszystko zwinęłam do następnego razu. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 20:31 jakos plan sprzatania zostawilam a skonczylam ksiazke , jutro odniose do bibljoteki i nowa wezme,ktora mi zamowili i odlozyli. jutro rano bedzie krzyzowka w lozku. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 21.05.23, 14:24 "chwycilo mnie sloneczko" bylam "chwile" na ogrodzie i juz poczulam ,ze mam kolorek, +20 C i bardzo przyjemnie, nie chce sie wracac do wewnatrz.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 08:06 Tak wczoraj-niedziela, bylo przyjemne sloneczko, posiedzialam na balkonie, doszla corka p.Basi, ktora jest w b,ciezkim stanie, corka przygotowana juz na to najgorsze. Tez chyba mnie slonce troche musnelo po twarzy, stojac pod jego promieniami i plotkujac. Dzisiaj chyba zawitam do kawiarenki , porowerkuje tez, wczoraj przyjemnie sie rowerkowalo. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 10:57 szkoda p.Basi,no ale swoj wiek juz ma. dzis je rowerkuje do miasta, bedzie sie przyjemnie rowerkowac, coraz wiecej ludzi juz sie widzi na trasach rowerowych. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 10:59 Tez chyba sie gdzies porowerkuje, krotko, pozniej zjem obiad, bo juz go zrobilam na 2 dni, ew, przeplote jutro zupka, to 2 danie bedzie na pojutrze. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 12:10 a ja czekam na telefon od mojej rodzinnej, powinna mi przedłużyć zwolnienie lekarskie na tydzień. Za tydzień o tej porze będę już na łóżku szpitalnym i już strasznie się stresuję, myślę już o wszystkim.... Poproszę tez o receptę na lek przeciw nadciśnieniowy, poprzednia recepta straciła ważność. Zawsze coś trzeba załatwić, pisze już karteczki i wieszam w kuchni, a potem kartkę z załatwioną sprawą ściągam Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 12:24 KALISTO robie tak samo z tym. że karteczek coraz wiecej do wykonania. To na ortopedii czy na chirurgi czeka Cię poprawa zdrowia. Napewno będzie lepiej i tak musisz mysleć. Ja tez jutro mam zabieg ale napiszę po wszystkim tj.póznym wieczorem. Slonko jest i go nie ma a wiatrzysko coraz wieksze więc chyba nie ma szans na ogrzanie chałupki. Trzeba wyjśc gdzies w kącik i sie dogrzać. Innego wyjscia nie ma. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 12:25 Kallisto, praktycznie, ja robie tak samo, wieszam lub klade karteczki w te miejsca gdzie najczesciej spogladam. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 12:34 Mario, o tez udajesz sie do poprawienia czegos, zycze dobrego rezultatu, moje karteczki przyklejam na drzwiach wyjsciowy, to co musze zabrac, inaczej w kalendarzu mam zapisane i spogladam rankiem czy czegos nie przegapie, starajcie sie Babeczki dbac o swe zdrowko, i niech z dobrym rezultamem bedzie miejcie sobie cile chwili, dla Mari dmucham cieplym sloneczkiem bu sie ogrzala. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 16:12 Połaziłam zeby sie dogrzać .Do domu wpuszczam teraz sloneczne promyczki\ ale przydaloby sie duzo więcej. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 23.05.23, 08:23 wtorkowy dzionek na pieczenie kolacyjnych bulek bedzie do sklepu obiecalam Poloni,ze <ja zabiore, bo malzonek od piatku w szpitalu z zawalem serca, czytanie pozniej itp... Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 23.05.23, 10:12 plan zmieniony, Polonia ma juz meza w domu, wiec sobie jutro podjade do sklepu po mleko, a zaraz zabieram sie za przygotowywanie ciasta na bulki moze tez i pize upieke?tak juz na rozgrzanym piekarniku Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 25.05.23, 12:06 zaraz wybieram sie do Lusi, zapakuje sobie rowniez reszte obiadu salatowego-wiosennego udanych planow na dzis Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 27.05.23, 08:56 bedzie omiatanie chatki, coraz czesciej jakos brakuje mi dopingu w piatek by posprzatac, zapisze sie na pranie, marsz/czytanie/silownia Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 27.05.23, 11:28 Kendo, ja ogarnelam pokoje wczoraj, a dzisiaj od rana tez zakasalam rekawy, ale juz przy sobobocie po robocie. 2 pralki w pralni wypralam, Ugotowalam 2 zupy - barszcz ukrainski i rosol-baze na zupki dla wnuczki, dla mnie juz 4 sloiczki z barszczem sie wekuja, dla malej tez bedzie chyba ze 2 sloiczki, oprocz jutrzejszego dania. Pogoda sloneczne, w kompie pokazuje +16..C, planuje gdzies porowerkowac, bo minimalny wiatr. Przyjemnego wypoczynku Nam zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 27.05.23, 18:59 ludzie "natyralam sie strasznie, albo to moje sily juz nie takie, posprzatala i na mokro tez podlogi, wypralam, obiad szybki byl do zrobienia, kolacje teraz zjadlam i nogi mi pulsuja...uffff starenka sie juz robie... a na silowni bylam tez, ale marszu juz nie zrobilam,na silowni pomaszerowalam 3 min.na ustrojstwie.. kiedy upior sie pral to czytalam sobie, pozniej dalej do poduszki poczytam,jak nie usne na kanapie. i tak dzionek spedzilam.. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj * 27.05.23, 19:35 Dzielna jestes Kendo, brawo! Tylko nie za często się tak forsuj 😊 Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj * 31.05.23, 09:19 Kallisto,zauwazylam,ze juz nie na moje sily tyle obowiazkow podczas dnia, ale chcialam to zrobic, teraz juz sobie dozuje pracke by nie przesilac nog i swoich sil fizycznych. dzis posciel zmienie,wszystko na balkonie sie wietrzy, bedzie wolny czas na jutro to wypiore.. Odpowiedz Link
kendo Re: * a wlasciwie wczoraj-zakonczenie kawiarenki * 31.05.23, 09:22 ostanie spotkanie w kawiarence drucianej, zawieszamy dzialalnosc na czas letni, spotkamy sie pod koniec lata. zamias czegos slodkiego zaprosilam na owoce i zdrowotne ciasteczka ,co mozna bylo sobie dobierac serek wieski o smaku wanilij, bardzo dobre polaczenia. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * a wlasciwie wczoraj-zakonczenie kawiarenki 31.05.23, 20:08 Kendo, przyjemny niespodziankowy poczestunek. Ja dzisiaj mialam b. ciezki poranek, niby spalam, ale obudzilam sie b.ciezka, jakby ktos oblal mnie olowiem, po wypiciu 2 kaw, jakos zrobilam sie lekka, dzien potoczyl sie normalnie ku wieczorowi, nawet bylam w kawiarence. Odpowiedz Link
maria88 Re: * a wlasciwie wczoraj-zakonczenie kawiarenki 31.05.23, 20:15 Mysle,ze ta pogoda w tym roku jest bardzo nietypowa i to czujemy. Odpowiedz Link
kendo Re: * a wlasciwie wczoraj-zakonczenie kawiarenki 01.06.23, 09:08 dokladnie Lusia, ja dzis taka sie obudzilam , duzo za pozno i jestem bardzo ciezka i piety mnie bola, dzis cos wymysle do zrobienia, chyba poprasuje wczorajszy zakup uprany, a i spodnie chyba jeszcze zamocze ponownie by sie skurczyly ile trzeba,to moze nie bede musiala obcinac. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * a wlasciwie wczoraj-zakonczenie kawiarenki 01.06.23, 09:16 Kendo spodni nie trzeba obcinac, przymierzylam po wypraniu i wyprasowaniu i nie trzeba, bo sandalki tez maja chociaz malutki obcas, to nie ciagna sie nogawki po ziemi. Juz dreptam od wczesnych godzin porannych, pranie wczorajsze wyprasowalam, i czekam na wnuczke, caly dzien bedzie zajety. Odpowiedz Link
kendo Re: * a wlasciwie wczoraj-zakonczenie kawiarenki 01.06.23, 09:23 a to juz wypraspwalas swoje, zaraz zrobie to ze swoimi , zjem sniadanie i przyjade na troche do Ciebie.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 01.06.23, 10:21 Mala juz sie zaanonsowala, i pakuje i pewnie nie dlugo nadjada.? Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 02.06.23, 09:27 piateczek,wiec sprzatanko, przez otwieranie okien ,nawplywalo mase jakiegos fruwajacego kurzu z drzew,. a pozniej obiad i luz.... Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj ******* 02.06.23, 16:51 U mnie pogoda sztormowa malo glowy nie urwie. W związku z tym zdrowie nijakie. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 02.06.23, 17:23 pare dni mielismy podobne wiatry, dzis umiarkowanie wieje zaraz bede musiala do sklepu podjechac i kupic jaks upominek dla Elsy, jutro na urodziny sie wybieramy, wczesniej organizuja ,bo sami na urlop tez sie wybieraja.. a sparaztanko odstawilam ze hej... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 03.06.23, 10:38 Ja malutki prezent jeszcze nie zapakowalam, ale na duzy prezent dalam pieniadze i rodzice kupili wnuczce, caly stelnik z drzewa do zmontowania, zjezdzalnia, hustawka, drabinka do wspinania sie, zwisy, i na wierzcholku domek z daszkiem, b.mala sie cieszy, ze ma na ogrodzie do wyboru ruch na swiezym powietrzu. Ziec juz ustawil GPS w Kendo samochodzie, zeby bez bladzenia prosto trafic na miejsce. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 03.06.23, 10:42 ech Lusia z tymi nowoczesnymi samochodami, nigdy sie nie pamieta drogi do Elsy i trzeba sie posluzyc GPS,ciekawe czy bede umiala go tez wlaczy? hi.hi.. wczoraj musialam kupic papier do zapakowania prezeciku, bo i tak kopreta bedzie , kiedys sie bralo za darmo papier, teraz trzeba bylo wlozyc 5 skr za 0,50 m papieru.... ale wstazeczka byla za darmo. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 03.06.23, 20:50 spedzilysmy dzien z Elasa i jej rodzina z jej tay strony, bylo bardzo przyjemnie i jwdzpnko wysmiente, prezety bardzo bogate..babcia kupila ; hustawki wraz z zjezdzalniami,na drugim zdjeciu lepieje widac, od rodziny taty zlozyli sie i kupili samochodzik Volvo na czwartym zdjeciu widac domek dmuchany,gdzie dzieci sobie skacza w srodku i moga zjezdzac na zjezdzalni,co roku jest pozyczany na urodziny od firmy... radosi bylo co niemiara,kuzyni tez pojezdzili sobie samochodzikiem ale najwiecej skakali i zjezdzali.. w odpoczynkach zajadali, ale zdjeci juz nie robilam.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 04.06.23, 08:40 Kend,o faktycznie mialysmy wczoraj przyjemny dzien, patrzac na tyle radosci i jedzac b.dobre jedzonko i desery. Dzisiaj ja odpoczywam, pomaszeruje troche, porowerkuje, moze jakis obiad od podstaw zrobie? Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 04.06.23, 09:26 dokladnie Lusia, bylo bardzo przyjemnie, pogoda dopisala,ze mozna bylo na altanie posiedziec bez obwijania sie szalami, ale dzis nie zadroszcze rodzicom Elsy, bo cala grupa dzieci (11 st)z przedszkola bedzie goscic na urodzinach bedzie masa radosci Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 04.06.23, 10:05 I oczy na okolo glowy trzeba miec, ale 3 rodzicow zostanie z dziecmi do pomocy,. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 04.06.23, 10:45 acha,to dobrze, bo rozbrykane dzieciaki to nie mysla,ze cos podczas zabawy moze byc niebezpieczne. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 05.06.23, 08:00 sciezki marszowe,nieraz sa rownolegle do drog samochodowych, taka alejka z lip nieraz maszeruje, a ze blisko laskow, wiec i znak ustawiono,ze moga byc przebiegajace sarny. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 05.06.23, 08:32 Za osiedlami i na skrajach miast czesto mozna spotkac takie znaki, swego czasu w miescie nad kanalem ustawiony byl znak z kaczkami, ostrzezenie, ze kaczki maszeruja, przechodzac przez droge i po chodnikach, W tym roku jakos mniej jest kaczek i tylko 2 kaczki widzialam z malymi kaczuszkami, ale juz ich nie widze, pewnie mewy i sroki zrobily sobie z malych obiadki?. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 05.06.23, 08:40 co roku wieksze ptaszydla wybieraja maluszki od kaczek, jest ich coraz mniej, widac jak siedzi para na brzegu i pewnie mysli,czemu ich maluszki znikly.. jak to w przyrodzie bywa, jedni sa pozywieniem dla innych. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 06.06.23, 09:34 Dokladnie Kendo w przyrodzie tak jest, reakcje lancuchowe. Juz ja po sniadanku pracowitym, Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 07.06.23, 10:33 ufff,trzeba w koncu zamknac laptopa i zaczac dzialac, obiad miasto-sprawy do zalatwienia i do Lusi wpadne jak zwykle bedac w miescie i tak do wieczora dzionek uplynie, moze do kawiarenki wstapimy?? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 08.06.23, 09:06 Tak wpadla wczoraj Kendo, i pociagnelysmy sie do kawiarenki, nic szczegolnego, jakos mniej stamisow przychodzi, ale naplywaja nowi ludzie. Dzisiaj znowu upal, pol obiadu mam, reszte cos dorobie? jakies pranko moze w pralni? A zobacze jak sie rozkrece odpowiednio po sniadaniowej kawie. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj ******* 08.06.23, 10:15 Dzisiaj Swieto koscielne Boże Cialo więc ludzie siedzą lub wyjechali. Cichutko i pusto na osiedlu. Swietuje na całego. teraz w niecie surfuję a potem też mam do poczytania zległą prasę. LUSIU ja tez nie lubię duzych upałów bo wtedy nogi dokuczają, ale na to jak jest nie ma sie wpływu. W jakich godzinach masz sloneczko? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 08.06.23, 10:28 mario88, praktycznie na pokojach mam caly dzien slonce, rano z jednej strony, a w poludnie do wieczora z drugiej kuchni i sypialni, sypialnie zaslaniam prawie podwojnymi sztorami, zeby nie nagrzewalo sie od slonca, i po 20 odtwieram dopiero drzwi balkonowe i wietrze, a rano do 11 od rana sa otwarte i nocny chlodzik wymienia temperature w pokojach. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj ******* 08.06.23, 10:46 Fajnie miec duzo słonka. Ja mam tylko 3 godz. bo wszystkie okna mam na jedna stronę. Mnie slonko napędza do zycia, ruchu, tylko tez gdy jest bez wysokich temperatur. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 08.06.23, 11:04 mario88, o to chodzi, temp, do +24..C to dla mnie akurat, bo i w cieniu odczuwa sie odpowiedni chlod. Milych chwilek podczas swietowania u Was w kraju zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 08.06.23, 13:08 tak,juz mamy +24 C,siedze sobie na balkonie z laptopem na kolanach, * marsz odbylam, * drobne zakupy zrobilam * upiora w domu wypralam-suszy sie na balkonie,markiza troche opuscilam mam chlodek na razie, okolo 14 slonce juz zaglada na balkon az do zachodu slonca.. * wieczorem bedzie prasowanie * preliminert zapakowanie walizki, * obiad na dwa dni gotuje, Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 09.06.23, 09:07 piateczek,wiec sprzatanko, akura przed urlopem, walize musze zapakowac dzis, bo jak siebie znam,to jutro jeszcze zawsze cos doloze.. listy na zakupy skompletowane, no i bedzie luz zzzz do jutra jak sie obrobie. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 09.06.23, 10:04 Ja za chwile przyniose suche pranie z pralni, nie bylo tego duzo, ale kosz do prania bedzie pusty. Dokladam tylko do otwartej walizki ciuszki i co rusz zmieniam, bo wszystko zalezy od pogody?. obiadek tez jakis wymodzic, odpoczynek od popoludnia. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj ******* 14.06.23, 16:00 Dzisiaj kobiety protestują .." przeciw zbrodniczym rządom PiS" Prostest dzisiaj w Szczecinie o 18tej na Placu Solidarności. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj ******* 14.06.23, 20:26 Niestety szczecińskie protesty są maloliczne……. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj ******* 18.06.23, 08:30 Nie mam zamiaru wychodzic ze szlafroka bo deszczowy ponury dzionek. Obiadek wczoraj ugotowałam barszcz czerwony na żeberku, Obrane sa tez ziemniaczki. Do barszczu mam ugotowaną fasolkę Dorobie surówkę i będą 2 dania. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj ******* 18.06.23, 10:12 A ja będę leniuchować do 12:00, mąż ogladaxswoje męskie programy. Dopiero potem wybierzemy się na spacer. Tez ma przelotnie popadać, zobaczymy z jaka częstotliwością. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 19.06.23, 07:25 dzionek zaplanowany pranko/prasowanko/odpoczynek po podrozy, do dzieciecia tez wpadne. mimo,ze spalam w kabinie cala noc, morze spokojne bylo,wiec spalam jak by w swoim lozeczku troszke twardziejszym..czuje sie bardzo spaca, wiec podczas dnia pewnie sie przespie. udanych planow Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj ******* 19.06.23, 09:42 To naturalne ze po powrocie człowiek musi zaaklimatyzować się w swoich kątkach. Osobiście baaaaardzo nie lubię powrotów…. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 19.06.23, 09:50 Kallisto,zawsze wracalam do sa i Xystos, teraz jakos dziwnie mi sie wydaje do pustego domu, zawsze przed wyjazdem sprzatam, wiec jakos inaczej odczuwam atmosfere kiedy powracam, co prawda ,do pustego/cichego /czystego mieszkanka, kwiatki sie dobrze trzymaly,bo podlalam przed wyjazdem i zaluzje przykrecilam, coby slonce nie gazowalo, tym razem czuje zmecznie -brak snu,choc spalam w kabinie, nocka nadrobie albo podczas dnia,jak bedzie chwilka odetchniecia.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 19.06.23, 12:15 Tez mnie pranie czeka, musze dokupic jakies warzywa, owoce ewentualni arbuz jest po 15-promocyjnie, odkurzanie rowniez, bo widze paprochy po rozpakowaniu, kurz tez swoje osiedlenie zrobil podczas niebytu mojego. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 20.06.23, 09:24 poczekam z odkurzaniem do piateczku, do bibljoteki pomaszeruje z marszu, cos ciekawego moze mi zaproponuja do poduszki, a porowerkowac chcialam tez do sklepu po owoce tansze, mam tylko arbuz-co dzis zjem /brzoskwinie-jutro do owsianki zjem/czeresnie-ktore dzis zjem na truskawki tez warto by bylo podjechac i nazbierac do pojedzenia? obiad jakis musze wymodzic z tego co pozostalo w zamrazalce,bo opruzniam sukcesywnie.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 20.06.23, 19:13 i wiecie co? pojechalam na zbieranie truskawek, mam blisko , zapowiadali rano pogodynke, ze jutro ma padac,wiec na srodek lata byly by takie nasaczone deszczem, nazbieralam 6 takich pudeleczek kopiastych, rozdzielilam dla dzieciecia 1 st, dla Lusi 1 st,bo akurat Elsa byla to pojedza sobie, i dla sasiada odsprzedalam 1st jedno pudeleczko na jutro zostawilam a z reszy drzemik zrobilam i wystarczy dla mnie. mozna nazbierac bardzo czubate pudeleczka i tym sposobem mialam 7 st. tanie sa ,jak sie samemu zbiera,25 skr byly nazbierane juz i kosztowaly 45 skr, pod sklepem sprzedaja niemal po 60 skr, wiec oplaca sie samemu nazbierac.. maliny beda w polowie lipca, chlpak mowil,ze susza,wiec moga byc marne. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj ******* 20.06.23, 19:19 Wspaniały sposób z tym zbieraniem, szkoda żeby nas nie ma takich mozliwosci. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 20.06.23, 19:23 co roku ma ten sam gospodarz, ma trzy poletka truskawkowe, w miare zbierania inne dojzewaja, dzis byly juz bardzo dojzale i pachnace sloncem/slodkie... sa tez plantacje, gdzie zbiera sie na zarobek, czyli placi gospodarz od zebranej skrzyneczki, gdzie miesci sie 15 takich pudelek, ciezka praca,kiedys mozna bylo na czarno zbierac,teraz sa kontrole i ludziska na bialo zbieraja czyli maja odciagany podatek.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 21.06.23, 09:04 na razie nic mi nie przychodzi do glowy.. alle marsz bedzie to na pewno Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 21.06.23, 09:20 Kendo, dziekuje z Elsa za truskawki, prawdziwe, dojrzale sloncem. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 21.06.23, 09:30 ciesze sie,ze smakowaly, szkoda mi bylo do domu jechac, bo szeptala mi przy samochodzie bym zostala z Nia...z Wami a widzialas rece mialam w bablach od lisci truskawkowych, w domu jeszcze raz obmylam i spirytusem potraktowalam i czekalam na reakcje, przeszlo pieczenie i swedzenie.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 21.06.23, 13:38 obrobilam sie ze wszystkim, teraz blogie lenistwo, poczytam na balkonie sluchajac spiewu ptakow i skrzeku srok,bo juz z gniazda wyfrunely i dra sie by rodzic do dzioba robaczki wkladal.. starsznie duszno dzis, w sklepie strasznie sie pocilam,choc lekko ubrana bylam, na rowerze troche ochlonelam bo i powiewa jak zwykle.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 22.06.23, 19:07 Rano z corka i wnuczka pojechalysmy nazbierac sobie truskawek, ladne, duze, , dojrzale, slodziaste. Corka pojechala za swoimi sprawami, Elsa zostala i rzadzila sie u mnie jeszcze podjadajac truskawek. Rozparceluja na rozne sposoby i sie obrobie moze jutro zakoncze. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 26.06.23, 09:34 cos trzeba zrobic w domku? ale jakos mam ogarniete katy, prasa sie zajelam,wiec poswiece czas na doczytanie i wyrzucenie na makulature.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 27.06.23, 11:46 wczoraj wychodzac z domu, opuscilam markize nad balkonem, pod wieczor deszcz popadal, po powrocie za szczoteczke sie wzielam,plyn rozrobilam i obczyscilam brzeg markizy,ktory z czasem "nazbieral takiego nalotu" co bylo widaj,jak markiza byla opuszczona, czesc nalotu udalo mi sie zmyc, zostawilam opuszczona,deszczyk odpowiednio splukal plyn i noca wyschla,bo deszczu juz nie bylo, powtorze "zabieg" ponownie przy nastepnym deszczu ,niektore miejsca sa minimalnie widoczne z nalotem. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 27.06.23, 14:03 zjadlam i trzeba cos wymodzic sobie do zrobienia po 16 godz.zejde na slownie, na dworze wieje okropnie, wiec bedzie troche sily zostawionej na treningu zamiast maszerowac.. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj ******* 27.06.23, 15:05 też zjadłam, udały mi się steki, usmazyłam w przyprawach, dodałam smietany, kopru i naci. Najeść się nie mogłam. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 29.06.23, 09:54 dzionek na luzie, zaraz ubiore sie i na marsz pomaszeruje +21C obecnie,kapelusik wloze i juz... Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 29.06.23, 13:31 juz sie obrobilam, mozna by bylo dzis ogarnac chatke by jutro nic nie robic, ale siedze na balkonie i tak mam przyjemnie, ze zaraz zamienie laptopa na ksiazke i poczytam, dwa dni jakos czasu mi braklo, wiec z rana troche poczytalam od 7-8 godz.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 30.06.23, 10:15 piateczek i koniec czerwca, szybko miesiac zlecial.. wczoraj mialam ogarnac chatke, ale siedzialam na balkonie i czytalam sobie,wiec dzis trzeba zrobic by w weekendzic w czystej chatce siedziec, moze tez i cos upieke? oczywiscie marsz,i moze sklep pobliski,moze bedzie cos na promocji na weekendowy obiad.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 30.06.23, 10:47 jak to plany sie zawsze zmienia, musze z domciu sie ruszyc szybciutko.. pozniej napisze co i jak Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 30.06.23, 17:09 No faktycznie przerwalam kontemplacje Kendo, bo mialam pilna sprawe z papierami i potrzebowalam pomocy jej syna, i Kendo sie sprezyla i podwiozla i przywiozla, papiery zostawilam juz w biurze w miescie. Po tym wszystkim czas zlecial i minela nasza pora lunchu, poszlysmy do Chinskiej, nie bylo w czym wybierac, tam gdzie zawsze chodzilysmy po pandemi pozmieniali menu z buffe na a,la karte. I tak zrobilo sie pozne popoludnie, teraz popijam herbatke rumiankowa po tym obzarstwie. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 30.06.23, 20:24 ufff,Lusia,zdjadlam Twoje mufiski, bardzo smaczne, czuje dyskomfort w zoladku, chyba wiecej tam nie pojde jesc, wypilam juz rumianeczek, teraz nastepna z glogu sobie zrobilam,,, acha i chyba od moreli mam uczulenie...uffff Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj ******* 01.07.23, 08:42 juz lipiec nastal, szybko czerwiec "uciekl" wczoraj nie ogarnelam chatki, dzis bedzie co robic i zaraz zakasam rekawy i do pracki stane, obiad zrobiony,nie zjedzona zupka ze sklosza-cukinii i pewnie cos pozniej jeszcze dorobie, czytanie/maszerowanieczyli dzien prawie podobny do poprzednich dni. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.07.23, 11:00 Dziekuje Kendo, za mile slowa, a zdjecie chyba gdzies tez zamiescicisz?. Dzisiaj musze powtorzyc wypiek bo jutro zawita mala, zebym miala czym poczestowac- na fika - na spacerze. Ogarnac pokoje rowniez i ugotowac jakis obiad?, troche sie nazbieralo obowiazkow, a ja sobie pospalam dluzej, bo wieczorem po tym Chinskim obiedzie mnie suszylo i wypilam jak nigdy cala puszke cocakoli co przyczynilo sie do pozniejszego pojscia do sypialni?. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.07.23, 17:16 tez czulam pragnienie po tym zarelku.. dzis sie obrobilam ze sprzataniem, troche tez zmienialam w salonie i sypialni, moze bedzie dobrze,zima znowu lozko przesune, teraz luzik,zaraz sasiade z ksiazeczka bo ciekawa do czytania motylek sliczny.. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.07.23, 17:36 Jesteśmy na wiosce. Zobaczcie łąkowy krajobraz i kawałek ogrodu. Jutro przy pogodzie zrobię więcej zdjec. Obecnie pada deszczyk ale wciąż jest ciepło, siedzimy w pod dachem. I moja starsza córcia, Calineczka w koszu😊 Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.07.23, 17:52 Kallisto,no pieknie spedzasz weekendzik,lubie takie laki Corka podobna do Ciebie,sliczna jak Mama.,tatko siedzi i czeka albo patrzy gdzie jego damy sa?? Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.07.23, 17:54 Dzieki KALISTO za fotki. Córcia moim zdaniem to bardzo podobna do mamusi. Ale fajnie tam macie, mozna naprawdę się zrelaksować. Dobrej pogody zycze . Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.07.23, 19:45 masz racje Mario, corka podobna do mamy, widzialam Jaj,jak byla duzo mlodsza,jak odwiedzilam Kallisto , bardzo ladnie wyglada. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 02.07.23, 09:55 bede u Lusi,moze spacer po miescie/parku zrobimy,a zaeaz obiad sobie robie.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 02.07.23, 19:28 pogoda raczej deszczowa mialysmy szczescie by wejsc do kosciola,chcial pograc na organach, w miedzyczasie ulewa, Elas pomalowala pare rysunkow(jest w kosciele kacik dla dzieci z niskim stolem/krzeselkami/kredkami/papiierem do rysowania, a nawet wisialy sukienki do chrztu i do konfirmacji, zrobilam zdjecie sukienki do chrztu, wszystkie dzieci sie w podobnych sukienkach chrzci zaswiecilysmy swieczuszki, wrzuciala pieniazki do skrzyni,za swieczki a ze byla ubrana w deszczowke i miala parasolke wiec ,kiedy deszczyk malal z Lusia wyszly na zewnatrz, uwielbia w kalurzach skakac Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 02.07.23, 20:01 Tak mala wnuczka pojechala do domu, zrobilo sie cichutko i spokojnie, inaczej tylko slychac szczebiotanie i wirowanie w okolo, nie posiedzi spokojnie na jednym miejscu. Z ledwoscia ja nakarmilam za obiecane slodkosci. Teraz wieczor spokojny dla siebie, na dworze przelotne deszcze z silnymi porywami wiatru, temp,+17..C. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 10:20 tak Lusia, dzionek z mala nie nudzi sie , wymysla co rusz nowe zabawy a najlepiej by tanczyla,rostanczonna panna, bardzo sie zmienila mentalnie-wydoroslala i wiecej ma szybszych odpowiedzi..chetnie wszystko che robic sama.. a dzisiejszy dzionek ? chyba to co zawsze podczas dnia codziennego sie robi... Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 10:47 Z ciekawoscia poczytałam o odwiedzinach Elsy. Rozwija sie szybko i ciekawa świata. Dobrze że jest energiczna, da sobie rade w zyciu. Sukieneczka do chrztu jest bardzo ładna ale to na jakies duże dziecko, w jakim wieku chrzci sie tam dzieci? Czy kupiłyście Jej jakis instrument do grania? Lubi grać, lubi muzykę, lubi tańczyć więc trzeba to wykorzystać. Nauka umuzykalnienia dziecka jest na pewno czasochłonna i pracochłonna i nie każde z rodziców o to dba. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 12:12 maria88, taka sukieneczke do chrztu maja chlopcy i dziewczynki, musi byc dluga, i jest z roznymi dekoracjami, w zaleznosci od kiesy rodzicow. Przewaznie chrzest jest jak dziecko dobrze sie trzyma w pozycji pionowej na rekach, nie spotkalam sie przez tyle lat zeby chrzili dzieci w becikach, to co pamietam z Polski. Elsa ma male piano, fujarke i gitare, przewaznie gra swoje takty a my musimy z Kendo sie w ten takt obracac,. Lubi bawic sie w doktora, opatywac rany, i badac, najbardziej jej odpowiada, przylepianie plastrow na rozne nasze pieprzyki, lalki tez opastrowane, na futrzaki juz nie przylepia, bo trudno pozniej sie tego pozbyc i wyrywa z futerkiem. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 17:56 Rozweseliłaś mnie LUSIU bo wyobraziłam sobie jak tańczycie a Elsa Wam przygrywa. Ja dzisiaj wyrobiłam chyba normę bo bylo pranie reczne, pranie w pralce, Potem udana wizyta u dermatologa z kontrolą lek. i wyznaczenie nastepnego terminu do kontroli, Zakupy m.in.miesko od szynki na smażenie mielonych na jutro. Na bazarku truskawki byłu juz po 12zł/kg. drożeja . Były tez pierwsze prawdziwki, jezyny, czerwona i czarna porzeczka /.7zł/kg/ Teraz chwila relaksu i czas na dobra herbatkę. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 19:28 Moja pierwsza córkę chrzcilam w beciku, miała dwa miesiące. Co za bezsens🙈 ale to była presja……nakaz…. Nawet imię dziecka było zasugerowane imieniem położnej🙈 Młodsza miała cztery miesiące i miała na sobie tę chrzecielną sukieneczkę podobną do szwedzkiej i była długa. Wtedy we wszystkim sama jyz mogłam decydować…. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 20:34 o jejku a ja nie pamietam kiedy chrzcilam swego dzieciecia-chyba jakos po miesiacu w becie byl... pamietam bylo wtedy bardzo goraco.. Mario najlepiej podoba sie jej ,Jak z Lusia tanczya obie "zielony mosteczek ugina sie..... czytam,ze mialas udany dzionek z planmi.. mam nadzieje rowniez,ze procez leczniczy dobrze przebiega Kallisto nie zrozumialam co poloznej imie mialo do sasuregowania imienia dla corki?? dzionek moj zlecial, robota odlogiem a ja siedzialam i czytalam.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 20:50 Tez mi dzionek zlecial, ale nie zrobilam wszystkiego co bym chciala, jutro tez jest dzien, wiec bedzie ciag dalszy? Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 21:27 Auto ze położna była nasza sąsiadka, i tak się babci Doroty umyslilo. Imię nie jest brzydkie ale jak pisałam kiedyś ze byłam „ pod pręgierzem” matki. Pewnie ze to była tez nasza i wyłącznie nasza decyzja ale jednak zapamiętałam to dobie,,,,,,, Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 04.07.23, 08:38 acha,imie jest calkiem OK, ale ten pregierz to mialas caly czas az do ogrodka z ktorego zrezygnowalas niedawno.. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 04.07.23, 08:58 Nie Kendo, pręgierz kończył się powoli latami, aż w końcu "dorosła" i nie daję się się !!!!! Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 04.07.23, 09:29 ufff.wspolczuje, ale dobrze,ze juz wolna jestes, to dobrze nawet na zdrowie wplywa, miej sobie udany dzionek Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 04.07.23, 11:38 Kallisto i tak jest w niektorych rodzinach, ze pregierzem moze byc maka albo ojcie. Teraz chyba juz jest ok i przetrawilas te wszystkie lata z odpowiednim szacunkiem dla matki.? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 04.07.23, 11:56 Co nieco sie obrobilam, bo od raniutka dreptam. Ale bylam w sklepie i kupilam troche na obiady, to moze sie wezme za przygotowywanie, pogoda nie szczegolna za oknem?. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 04.07.23, 17:53 Lusia,bedzie miec pyszne obiadki, a ja sfastrygowalam jedna nogawke ze wstawka-tasma oszobna,bo za ciasne sie zrobily, a bardzo je lubie i szkoda mi sie ich pozbyc, jutro Lusia swym ekperckim oczkiem oceni i na maszynie przejade, albo kupie inna tasme. robie lampasy po bokach nogawek. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 05.07.23, 07:37 do sklepu bede musiala podjechac, owoce sie skonczyly,jedna brzoskwinia do owsianki dam zaraz.. a tak pozatem to proza dnia Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 05.07.23, 12:16 Ja sie dzisiaj juz narobilam, od rana byla pralnia wolna, to popralam wszystkie bety z lozka i inne tam, 4 pralki, juz wszystko poprasowane, maglowne i wieczorem na polki poukladam.. Jeszcze obiad mam do wykonania jakies miesko, ew,kasze dogotuje, bo kapuste na gesto zrobilam wczoraj na 2 palkach kurczakowych. Poznym popoludnie chyba wejde na chwile do Ukrainskiej kawiarenki?. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 06.07.23, 08:47 szybko soe obrobilas Lusia, ja tez czuje,ze poduszki juz musze wyprac z lozka.. do bibljioteki sie wybieram o 14 godz.bo wtedy odtwieraja i pozycze nastepne czytadlo, a tak to obiad/marsz/cos w domu zrobie moze Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 07.07.23, 08:27 a no mam zamiar odswierzyc sypialnie, wiec bedzie pranie nawet materaca przeciw alergicznego/odkurzanie lozka itp..poduszki tez upiore, obiad mam do podgrzania,wiec jest OK Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 07.07.23, 19:28 KENDO moja posciel tez dzisiaj zmieniona, wietrzona i prana. Zostały mi do prania poduszki z pierzem ale to może jutro. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 07.07.23, 19:47 o,to mario dzis spimy w super lozeczku, namachalam sie rekami wieszajac/sciagajac upiora z lin w pokoju suszarkowym a w dodatku jedna maszyna zepsuta jest,wiec prlam w jednej ,dobrze ze po mnie sie nikt nie zabukal,wiec wpisalam sie i dalam rade ze wszystkimi brudami wyprac, zaraz pod prysznic i legne na kanapie albo od razu w lozku z ksiazka,bo pewnie odplyne szybciej dzis. poduszki mam jakims tworzywem wypelnione,moge je prac na 60C i suszyc w bebnie jak pierzes swe poduszki z pierza?? i gdzie suszysz? Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 08.07.23, 08:30 wczorajszy upior pochowam do garderob, bo musial "odsapnac" od prali, prasowanie tez mnie czeka ufff.. ale puki co to bede sie upajac weekendzikiem Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 08.07.23, 09:59 Moje dzieci pojechały odebrać z kolonii wnuczkę. Najpierw zachwycilam się na propozycje męża żeby tez pojechać. Wstrzymały mnie korki ktore w kierunku morza są przekoszmarne, mój stres osiaga wtedy szczyt. Temperatura wody w morzy 16,5 stopnia. Jeśli mam jechac tylko po to żeby prażyć się w sloncu na piachu bez wejścia do wody to już mi sie odechciało . Nie ma dobrego czasu na polskie morze. Albo brak pogody w weekend albo brak mozliwosci w tygodniu. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 08.07.23, 10:07 Już zaliczyłam bazarek, stokrotke i aptekę a teraz do dzieła. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 08.07.23, 12:27 A ja pilnuje męża, fryzjerka strzyże mu czuprynę, a włosy ma gęste i sztywne. Potem rekonesans w sklepie meblowym, chce rzucić okien na tradycyjnie otwierane wersalki w nowoczesnym wydaniu. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 08.07.23, 14:52 maria88, wekendowy plan chce zaliczyc po zrobionych zakupach, ja przewaznie juz nic mi sie pozniej nie chce, zjem juz przygtowany jakis obiad i sie relaksuje, jak pogoda dopisuje to ide na marsz. Kallisto my mieszkamy niby blisko morza 20 km, ale w tym roku jeszcze nie bylam, sama autobusem nie chce jechac, bo to nudno, a towarzystwo, na ktore moglabym liczyc, jakos nie ma checi?. Niby weekendowa sobota-relaksowa, a mnie naszlo na zrobienie troche porzadkow z kwiatami, nawet nie wiedzialam ktora jest godzina, dopoki nie poczulam jakiegos ssania w zoladku, a to juz bylo prawie w pol do drugiej. Poodkurzalam podlogi, okna pozaslanialam przed sloncem +24..; Obiad jeszcze nie gotowy, ale przekasilam troszke salaty i miekkiego zwijanego chlebka, a obiad to pewnie juz kolacyjny bedzie?. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 09.07.23, 19:44 dzionek byl udany ? no poza incydentem na hustawce,kiedy Elas sie chustala, w malym parku kolo domu, tez maja zwyczaj w nim przesiadywac bezdomni i jeden z nich ma psa-rasa jakas z psow walczasych, w pewnym momecie podlecial do nas i szczekal,wlasciciel jakos sie nie spieszyl po psa,wyrwal mu sie ,bo z cala smycza przybiegl do nas.. dala sie jednak zlapac a my zaraz sie oddalilismy do domu.. tak sobie maszeruje jak nie mamy wozka z nami..ale pozniej byla zmeczona. Lusia musiala Ja niesc-zdjecie w dziendoberkowym powitaniu zamiescilam Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 09.07.23, 19:59 Lusia ze swoimi nogami niosła Elzę gdy ciepło na dworze. LUSIU dbaj o swoje zdrowie, bo naprawdę możesz mieć kłopot z nogami. Nie idź z Elzą daleko bez wózka. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 10.07.23, 09:06 Dzieci mają dużo siły,więcej niż my.Elsa chciała sobie uprzyjemnić dzień. To może być rola ojca. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 10.07.23, 09:14 Mario,dlugo nie niosla,bo woadomo ciezka.. a chod jak widac na zdjeciu zdecydowany.. Jagus,tak ma ogromne poklady energi.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 10.07.23, 09:52 O widze Kendo, - dziekuje. Z noszeniem Elsy jakos dalam rade, ale wozek juz pojechal do Grecji, a pozyczony od kuzynow corka nie chciala go do mnie taszczyc. Zaraz przyjedzie na kilka godzin do lunchu, corka ma kilka spraw do zalatwienia, Pogoda na razie sloneczna, ale przypominaja po poludniu o deszczu. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 10.07.23, 11:30 acha,czyli beda spedzac urlop w Grecji razem i chyba pozniej wroca razem samochodem.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 12.07.23, 09:42 juz pada,akurat,jak ze sklepu wracalam ,pare kropli na mnie spadlo ale kupilam mleko na sniadania do owsianki,i mielone na sos miesny, bibljoteka tez przyslala esemesy,ze zamowione pozycje juz moge odebrac,wiec musze sie spieszyc z czytaniem obecnym, polowe juz odczytalam a stron =398, pare spraw do zaltwienia tez zostalo.. jakos podolam calemu dniu. czego i Wam zycze Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 12.07.23, 09:55 Pospalam sobie, chyba aura deszczowa chyba sie do tego przyczynila.? Zjadlam sniadanie. resztki z lodowki, zeby nowe pozniej pozaczynac. Obiad udko kurczaka w jarzynkach i ryz. Kolacja ?. Deszcz juz zelzal, ale bylo mroczno, bez swiecenia swiatla sie nie obylo, regionalnie i burze i domostwa bez swiatla. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 12.07.23, 11:16 ufff,dobrze,ze tu jakos bokiem deszczyk mamy lagodniejszy, do dzieciecia dzis musze podjechac z zakupami,a pozniej to nie wiem gdzie trafie.. acha Lusi kubek od herbaty oddac,bo nioslam go wczoraj w torbie i zapomnialysmy obie o nim.. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 12.07.23, 18:18 Podają,że wkrótce deszcz spadnie ,a deszczu jak nima tak nima może w nocy spadnie. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 12.07.23, 18:33 U nas duchota, zagrzmiało raz, zapadało raz i po deszczu. Godzinę czasu rozpakowywalysmy z sasiadka zamówiona chemię, kosmetyki i art domowe, zamówiła na jakiejś aukcji. Fajne i ładne rzeczy ale wszystko chińskie no ale nie powiedziane ze złe. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 13.07.23, 06:45 Kallisto czy moze cos odkupilas od niej co potrzebowalas?, a moze jakims nadmiarem dla sasiadki, czyms Cie obdarowala?. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 13.07.23, 07:33 Lusiu odkupilam lampki migoczące nocą na balkon. Niektóre fajne rzeczy były ale nie miałam potrzeby aby je mieć. Jedynym fajnym i praktycznym urządzonkuim była ledowa na ruch lampka do toalety zawieszana na misce pod klapka. Ja umieściłam ja na Polce pod kwiatkiem. Podczas wejścia zaświeciła sie dajac subtelne światełko w zmieniających się bardzo delikatnie barwach. Poprosiłam ja o zamówienie takiej. Chińskie kosmetyki mnie nie interesowały. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 13.07.23, 08:58 nieraz takie zamowienia w ciemno sa udane, nie lubie za bardzo chinszczyzny, a lapmka zmieniajaca kolory ,moze mozna ja ustawic na staly kolor? fajna rzecz,zaoszczedzi pradu wchodzac do lazienki. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 13.07.23, 09:57 Kallisto, no ciekawe rzeczy, Chniczycy podrabiaja artykuly, ktore wytwarzaja na zlecenia innych krajow. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 14.07.23, 08:53 piateczek/sparzatanie/marsz/obiad-gotowanie/do bibljoteki po zamowione ksiazki-esemes juz mnie poinformowal,ze moge odebrac.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 14.07.23, 10:03 Tez mam w planie podobne zajecia, ale musze odwiedzic Ukrainska kawiarenke, zeby zabrala szefowa lody ktore wlozyla u mnie w szufladzie zamrazarki, bo beda mieli 2 tygodnie urlopu, a to mi zastopuje cale kulinaria, jak nie bede miala tej szuflaty, i tak juz 2 tygodnie je przechowuje. Pewnie juz makliny mozna zbierac na plantacji co co roku zbieramy, to bym sobie nazbierala, troche na sok i do zamrozenia. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 14.07.23, 10:54 Zazdroszczę Wam zbierania owoców, zwłaszcza malin, ale bym się najadła!!!!! U nas maleńki pojemniczek kosztuje 10 zł. Truskawek cena jyz po 16 zł czereśni tak samo. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 14.07.23, 13:37 juz sie obrobilam, teraz relaksik z ksiazka. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 14.07.23, 16:17 Kendo jak masz dobrze. Ja pozbylam sie nie swoich lodow z zamrazarki, ryz jest juz gotowy, beda golabki na obiady i do zamrazarki. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 14.07.23, 16:22 no nareszcie masz wolna szuflade, beda smaczniutkie golabki.. nie krecila nosem,ze musi zabrac lody Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 15.07.23, 09:38 musze tez zakupic sobie produkty i narobic, lubie z mlodej kapusty.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 15.07.23, 09:53 Miala wymowke ze jest sama, ale powiedzialam, ze sama je przywioze na rulatorze, to byla zaskoczona. A ja juz swoja szuflade w zamrazarce zagospodarowalam. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 15.07.23, 09:57 szla na "wydre",myslala,ze potrzymasz dluzej m mogla tyle nie kupowac czy brac.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 09:35 wczoraj odstawilysmy z Lusia, kawal roboty w ogrodzie, Lusia przy oczyszczaniu chwastow w rabatce.. dzis moze podjade jeszcze na "chilke",mamy lezace kamienie,ktore trzeba z ziemi jakos oczysci.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 10:51 Kendo, mialysmy powtorzyc ta wczorajsza pracke, ale deszcze przelotne stanely na przeszkodzie, trawa bedzie mokra, ale lepiej chwasty wychodza. Kendo te duze kamienie mozna z nich ulozyc jakis aragemang. Juz mnie kucki bolaly i stopy, az w koncu usiadlam, ale od ziemi ciaglo wilgocia, to przynioslam sobie pozniej odpowiednia poduszke-podkladke pod kolana i bylo lzej. Zobaczymy jak bedzie w srodku tygodnia, to ew, podjechac mozna i wykonczyc wg zyczen. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 11:09 z tymi wielkimi kamolami, to chyba dziecie nie bedzie chcialo,za posesje je ewentulanie ulozymy, coby zielsko nie roslo przy tujach.. miej sobie udany dzionek Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 11:52 Co wczoraj? Ani pojechaliśmy popływać łódka po rzece. Spokój i cisza, przepływający na łodziach pasażerowie pozdrawiali nas skinieniem reki, pływali Niemcy i Polacy. Bylismy tuz pod Niemiecka granica, podziwialiśmy naturę, szuwary, wodne ptaki. Rodzinka łabędzie wypłynęła wtedy gdynna wodzie nie było nikogo. Zaczęły odpływać gdy zbliżaliśmy się do nich. Mijalismy rodzine kaczuszek. Slonko muskali skore, miałam kapelusz na głowie wiec nie spaliłam buzi. Mimo chłodu od wody to przy lustrze wody słońce opala zdecydowanie szybciej. Było bardzo ciepło ale nacsrodku rzeki słońce nie prażyło. Wrocilismy na osiedle a w tym betonowisku rozżarzone patelnia. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 12:04 Kallisto mieliscie wczoraj b.udana sobote, za pan brat z natura, widac na fotkach. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 13:47 Bardzo udany wypad Lusiu , byliśmy z sąsiadami. Po zejściu poszliśmy na domowe pierogi, ja wybrałam z jagodami, polane były śmietana i deczko cukrem. W tej miejscowości jest przystań i boksy z grillami. Gmina przygotowała zaplecze na letnie posiadówki dla tych którzy nie maja mozliwosci odpoczynku na działce czy ogrodzie. Grupa ludzi wyprawiała dziecku urodziny, inni pływali kajakami. Drugą altankę zajęła grupa ukraińska, na stole rozłożyli obrus i biesiadowali sobie wesoło. Co prawda nie macham płazy ale na trawniku mozna rozłożyć leżak. Bez tłoku mimo pogody. Śmiałkowie wariowały na wodnych skuterach, inni kapali się. Wypożyczyliśmy mała czteroosobowa łódkę, następnym razem wypożyczymy większa Łódź na która trzeba mieć uprawnienia do prowadzenia. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 20:05 milo spedzony czas Kallisto, a uprawnienia, to chyba na kurs nawigacyjny sie zapiszecie? Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 20:57 Kendo mój mąż ma uprawnienia, obawiał się ze są nieaktualne bo stare. Okazało się ze są obowiązujące. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 17.07.23, 08:46 o,to jak nie zapomnial, to macie wielka frajde na wiekszej lodzi, dzis wzglednie na razie bez deszczu, wiec podjade i dokoncze juz -doszlifuje na slonecznym placyku.. obiad tez musze, bulki mam jeszcze 2 st, wiec trzeba bedzie moze w srode napiec nowych.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 17.07.23, 09:50 Kallisto, to nie nudziliscie sie na wypadzie w nature poza miasto w odpowiednim dla Was towarzystwie. Ja po sniadaniu, jakos sie pomalu rozkrecam do jakiegos dzialania, ale nie ma pospiechu,? Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 17.07.23, 10:04 alez sie rospadalo, a mialam z domu wychodzic, odczekam deszcz, moze to przelotny? smieci tez juz stoja za progiem do wyrzucenia. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 17.07.23, 18:33 O rety Kalisto,nigdy bym nie wsiadła do łódki.Raz tylko płynęłam kajakiem z mężem,a jak się bałam. I Lusia przy kwiatkach.Też tak pracowałam na działce,albo na boku,albo na kolankach. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 17.07.23, 18:48 Kajaki wzbudzają we mnie strach, hyboczą się, łódka jest płaskodenną szeroka. Kiedyś nie byłam taka odważna jak teraz, chyba z wiekiem nabywam odwagi tylko dlaczego dopiero teraz?😂 Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 17.07.23, 19:48 tez boje sie na lodke wsiasc.. ale jak stabilna i ma sie dobrego ratownika obok,jak Kallisto, to mozna smialo wsiasc i plynac na wyspy nieznane.. pamietacie ten wiersz o wyspach :Galczynskiego? ...a Ty mnie na Wyspy Szczesliwe zabierz,wiatrem lagodnym wlosy jak kwiaty rozwiej, zacaluj...Ty mnie ukolysz i uspij,snem muzykalnym zasyp,otuman we snie na wyspach szczesliwych nie przebudz ze snu. Pokaż mi wody ogromne i wody ciche, rozmowy gwiazd na...na Wyspach Szczesliwych nie przebudz ze snu.... Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 19.07.23, 08:53 zawiezc medycyne dla dzieciecia,marsz dokonczyc w ogrodzie obiad czytanie czyli nie za bardzo ciekawy dzionek,ale nie bedzie nudny.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 19.07.23, 11:17 Kendo, mielismy profesora z j.polskiego romantyka, co zadawal nam uczyc sie wierszy na pamiec, tez ten wiersz pamietam. Po wwczorajszej wycieczce, bylam zmarznieta, duza roznica temperatur co do miasta, jak przyjechalysmy, to w naszym miescie bylo o wiele cieplej, i nie padal deszcz, ale wialo wszedzie sztormowo, zreszta dzisiaj wieje tez z taka sila, przewidziany deszcz? Ja omiotlam odkuraczem pokoje lacznie z wietrzeniem chodnikow, dywanikow, Kendo zadzwonila, ze znowu jakis mamy wypad, gdzies w nieznane? Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 19.07.23, 12:18 Tez odkurzylam tzw. powierzchnie płaskie i górne 😁 Po południu musimy skoczyć do rodziców przed wyjazdem. Po drodze do rossmana, upatrzyłem mgiełkę do ciała, musze kupić odplamiacz i wywabić plamy z koszulki mojego zdolnego męża, ma tendencję do plamienia…. Co weźmie do reki to zaraz upaprany jak dzieciak, a ja potem mam klopot. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 19.07.23, 16:07 a to Kallisto zaraz tez w droge daleka sie wybiera, ja mam tak,ze sie plamie,sp.slubny czasami nazywal mnie "plamista" a plany sie zmienily, dziecie chce mame widzec dopiero w niedziele, wiec z Lusia na obzezach miasta po sklepach polazily, nie wydaly pieniacha na glupota a zakupily reczkik i plyn do plukania tkani. obiad zjady tez tam miedzy sklepami,ale ze poszylsmy za pozno to nie bylo bardzo w czym wybierac -buffe- Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 20.07.23, 08:59 z rana (bo wczesnie sie obudzilam)poczytalam zalegla prase-kupka sie zmniejsza,bedzie wolne miejsce... planow na dzis jeszcze nie mam,zobacze za co sie "chwyce" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 20.07.23, 15:54 No tak Kendo chwycila za telefon i spotkalysmy sie u mnie i wyruszyly w miasto...... Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 20.07.23, 17:18 no wlasnie ,juz drugo dzien "gonimy goscia",bo chcemy sie dowiedziec paru rzeczy i nie mozemy go "zlapac" obiecali,ze jurto bedzie-zobaczymy.. bo i tak musze byc na miescie.. przy okazji zakup w butiku zrobily ja na silowni tez dzis bylam teraz bedzie blogi relaksik. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 21.07.23, 12:18 jak na razie sprawy miastowe zalatwione pozytywnie, bedzie spotkanie ewentualnie jeszcze w srode-to pozniej napisze co to... ale sprzatanko bedzie w sobote,bo juz mi sie nic nie chce robic, po zjedzeniu barszczu ukrainskiego.. bedzie czytanie zaraz a spodnie -nogawki poprute mam , musze wstawic jakas koronke jako lampas bo sa za waskie.. zobaczymy co zrobie z tego. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 21.07.23, 13:14 A ja tez posprzątałam balkon, bardzo się kurzy i z kwiatów leci. Zmieniłam pościel, dwa prania już rozwieszone, odkurzylam podłogi i idę odtruwać ziemniaki do obiadu. Po południu totalny odpoczynek…. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 22.07.23, 09:00 przed wyjazdem posprzatana chatka, tez tak praktykuje,jak wyjezdzam, dzisiaj chyba bedzie co robic, zimno za oknem przelotne opady, wczoraj sfastrygowalam poszezanie spodni, wiec dzis maszyne wyjme i bedzie troche szycia, a przy okazji cos jeszcze sie przeszyje.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 22.07.23, 10:54 Wiele planow sie nagromadzilo, jakos trudno o priorytety, a za oknem faktycznie tylko +16..C i z przerwami opady deszczu. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 22.07.23, 17:23 ja plan sprzatania wykonalam z nadmiarem, bo okna obmylam od ulicy,bo owady zrobily sobie toalete z nich, przy okazj "mokrymi serwetkami" do sparzatania obmylam drzwi szaf w hallu i w kuchni,madry ktos wymysli je, ulatwia sprzatanie a i lustra tez fajnie sie nimi czysci,tez je dzis przetarlam, Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 23.07.23, 09:14 totalny relaksik, choc szybko dzien minie, bo sprzatalam w sobote a nie w piatek, i zawsze wtedy jakos szybko mi tydzien sie konczy, mam w palanie dwie odwiedziny, beda krotkie ,bo nieraz mamy takie dni ze najlepiej sie czujemy w swoim mieszkanku. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 23.07.23, 12:05 Kendo, szczegolnie przy takiej deszczowej pogodzie, lepiej zostac we wlasnych pokojach, chociaz, zawsze jest jakis przerywnik nawet krotkiej wizyty. U mnie jak zwykle, moze miedzy opadami deszczu gdzies wystawie nosa poza prog-krotki marsz? Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 24.07.23, 10:22 wlasnie wczoraj wpadlam na chwile do Lusi, by swym ekperckim oczkiem spojzala na sfastrygowane poszezane spodnie, dzis je na maszynie przejade i bedzie w czym chodzic i o dziwo z samego rana przed sniadaniem uprasowalam sobotniego upipra-co mi sie rzadko zdaz by sie nim zajac tak zaraz.. pozatem proza dnia, zobacze co zrobie z planow dzisiejszych Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 24.07.23, 10:35 Kendo, to jakies sily witalne Cie nawiedzily, ze prasowanko juz wisi na wieszakach. Ja nie wiem co na obiad, mam tylko miesko, co do tego musze dogotowac, kalafiora mi sie tez chce, chyba wsiade na rower i zrobie maly rekonesans po sklepach, chociaz juz reklamy w interesujacych sklepach mnie sprawdzilam, wypisalam kilka co mi jest potrzebne i jutro albo w srode, do sklepu sie udam gdzie daja znizki dla emerytow, dobre chociaz i 5 % od ceny zakupu. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 24.07.23, 10:40 dokladnie Lusia, upior wisiala na suszarce w salonie,wiec chciala-nie chciala za zelasko zlapala, od razu zalegle tez z rospedu uprasowalam.. tez tak mysle co z obiadem,do zupy kartofle musze dokupic, a jak kulki miesne zrobie to mam ugotowane swiderki , choc do zupy moze tez by pasowaly,ale nie jadlam w tym zestawie. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 24.07.23, 18:43 plan dznie wykonany nadspodziewanie, ale maszyna do szycia na ostaniej nogawce przy obrzucaniu sie zepsula i nie mozna szyc, dokonczylam obrzucanie recznie, nie wiem gdzie tu w miescie naprawiaja maszyny? Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 25.07.23, 07:14 dzis dzien zakupowy, wybieramy sie z Lusia do dalszego sklepu bo mieska sa tansze,wolowina na pieczen i czesci kurczaka moze jeszcze cos zobaczymy co jest tansze do kupinia i potrzebne w domu, a pozniej Lusia popatrzy na zepsuta maszyne,.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 26.07.23, 08:52 wczoraj kupilam troche gruntownych ogorkow, dzis zaraz zakisze,bedzie jeden sloiczek, starczy dla mnie,do saltki,bo tak wlasciwie nie jadam kiszonych ogorkow. czesciej kiszona kapuste zjem Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 26.07.23, 10:03 Wczoraj porozkrecalam troche maszyne do szycia u Kendo, blad musi siedziec gdzies glebiej, tam gdzie nie moglam sie dostac i trudno bylo rozkrecic, chyba trzeba do speca ja zostawic do przegladu?. Wieczorem wczoraj tez zakisilam 4 sloiczki ogorkow, beda na maloslone , a jak wyjem to zakisze nowe?. Dzisiaj chyba bedzie troche kulinarnie. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 29.07.23, 08:48 przy wolnym czasie musza zajac sie autkiem podszykowac z czystoscia pod przeglad roczny, troche przewozilam rzeczy, wiec bagaznik musze odkurzyc i kurz w samochodzie wytrzec, na szczescie nie musze na myjke,zewnatrz jest czysty, a pozatem to obiad musze zrobic czytanie sprzatanie bo w piatek tak mi zeszlo,ze nie posprzatalam. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 29.07.23, 10:47 Wczoraj przy pomocy Kendo, przywiozlam do domu nowo zakupiony mikro, jak poczytalam cala instrukcje to musze dokupic kilka naczyn, no moze jedno jak na razie, do przygotowywania w nim jedzenia. wiec sie rozejrzec w sklepach gdzie w odpowiedniej cenie do moje portfela takie zakupie, moze bedzie jakis wybor to sie skusze na wiekszy zakup? Sprzatanie wczoraj zaliczylam, obiad jakis juz przygotowany wyjme tylko do podgrzania wlasnie w mikro. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 29.07.23, 17:13 no wlasnie, ja sprzatania wczoraj nie zrobilam, bylam juz za bardzo zmeczona po powrocie do domu,glodna /spragnina picia,bo zapomnialam zabrac z domu ale dzis samochud juz przygotowalam na przeglad, i nawet zajzalam do wnetrza maszyny do szycia, do tej czesci co z Lusia nie odkrecalysmy, i o dziwo,troche kurzu bylo,obczyscilam/naoliwilam i juz dobrze sie krecia, ale bebenek cos zle chyba wlozony bo nie bieze nitki... wpadnie Lusia i zobaczy sama, bo jak zaczela mi tlumaczyc o jakims "zabku/dziurce"to zwatpilam i nie odkrecalam tego.. poczytalam i zaraz zaczne kontynuacje, i wieczor juz za pasem, wiec dzionek na pracach uciekl.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 30.07.23, 07:46 no wlasnie,jak nie bedzie deszczu to wpadnie Lusia i zajmie sie bebenkiem w maszynie do szycia, pozatem to milo bedzie sie relaksowac po skonczonej "naprawie " maszyny do szycia, mam nadzieje,ze sie udan z bebenkiem, to zaoszczedzilam za przeglad -gdzie jest blad -350 skr i za naprawe ponad 800skr a najtansza nowa maszyna do szycia kosztuje 1580skr, oczywiscie najdrozsza ponad 5 tys skr. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 30.07.23, 09:19 Widze,że nie tylko ja nie nadążam z robotą. Nie planujmy bo to bez sensu.... dochodzę do takiego wniosku. Co się da to sie zrobi. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 31.07.23, 07:25 Mario,dokladnie, ale ja zawsze sobie zakladam, ze to chciala bym wykonac dzis, staram sie,ale wlasnie nieraz nie wykona sie czegos.. wczoraj, bebenek wlazyla Lusia po wielu probach, maszyna szyje, ale jakos nie rowno, zostawia dlugie przerwy w sciegu-jak by dluga fastryga.. a dzis? co da sie zrobic to zrobie.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 31.07.23, 11:11 U mnie obiad od podstaw si pityrasi na piecu, planuje jakies wyjscie na marsz miedzy przerwami deszczu? Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 31.07.23, 11:45 na marszu juz bylam i do sklepu wstapilam po drodze, zapominajac o kupieniu cremfreszu lub smietany do zupy.... spotkalam sasiadke od naprawiania zaluzi i ma wpasc popatrzec czemu maszyna przepuszcza w sciegu, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 31.07.23, 11:47 Kendo, moze ona jest madrzejsza od nas= i cos popatrzy ,???? Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 31.07.23, 11:59 no wlasnie zobaczymy, tez opowiadala Ellna,ze miala podobny problem.. umowilysmy sie na 19 godz.bo widzialam,ze miala jechac na swoj koloni lott. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.08.23, 07:40 dzis mam roczny przeglad samochodu, wiec zaraz bede wyjezdzac z domu, pozniej uzupelniajace zakupy, czytanie-relaksowanie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.08.23, 12:18 Coś mi się przypomniało.Mama szyła na starej maszynie Singer i jak coś było nie tak,to sama ją naprawiała.Pamiętam jak mówiła,że trzeba dokręcić śrubkę z boku,bo nić za lużno leci i przepuszcza. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.08.23, 13:09 Jagus,tez tak medytowalysmy z Lusia, ale zadnej srobki nie ma co by wskazywala,ze trzeba to przykrecic, dawnw maszyny byly "na pedala" tez taka mialysmy, latwe w obsludze i do poprzykrecania. dziekuje za rade Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 01.08.23, 14:05 no wlasnie, nie napisalam Wam,ze wyjezdazajac z garazu pojechalam po scianie, obdrapalam blotnik po stronie kierowcy, oddalam do sklepu termos,ktory wode dostawala mieszy szklo a obudowe plastykowa, tani byl i w srodku szklany to kupilam i musialam oddac, wczwsniej w lazience pekla zawieszka do prysznica,ktora do rury przymocowana byla, malo tego,za pare dni maszyna sie zapsula.. i co myslec? przed tym troche zmienilam w salonie i sypialni z meblami, i wierzyc chinskiej nauce Taj-chi,to pewnie zle energia przeplywala i dlatego tak sie dzialo, wiec dzisiaj zmienilam w sypialni ponownie ustawienie lozka/paproci szwki nocnej.. zobaczymy co sie bedzie dzialo.. juz sie obrobilam i nic wiecej nie musze, wiec teraz relaksik na calego z ksiazka.. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 01.08.23, 20:05 Pech za pechem. Nieprzyjemne takie niespodzianki, ale KENDO to zaradna babka i doprowadzi do ładu. Ja tez troche polezałam, troche pokucharzyłam a na odkurzacz zabraklo zdrowia i czasu. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 01.08.23, 20:10 Mam singera pedałowego. Jeżeli ścieg przepuszcza to nie jest wina bębenka. Ja wtedy dokręcam śrubkę która jest przed kołem i która robi odstepy. LUSIU jaka masz maszynę? Znajde w necie instrukcje i dam linka. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 01.08.23, 20:38 Mario,dziekuje za zaangazowanie, maszyna zwie sie DORINA 725,kupilam ja bardzo dawno chyba wczesne lata osiemdziesiate. Mario,odpoczywaj nie forsuj nozki,niech spokojnie sie zagoi..zdroweczka zycze. chce jeszcze napisac, ze sasiadka Ellna zadwonila dzis i poinformowala mnie , gdzie moge kupi z w pobliskim sklepie uchwyt do prysznica,co montuje sie na rorze. kiedy podziekowalam jej za szybie zaangazowanie,powiedziala, -ze ma krotka pamiec i musi szybko reagowac by nie zapomniec co obiecala... Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 02.08.23, 09:14 o 10 gdz.mam pralnie zabokana miedzy czasie mysle na silownie podejsc w nastepnym wsadzie do maszyn do bibljoteki po inne czytadlo,gdyby to co mam nie pasowalo mi, obiad zrobiony pozniej do Lusi podjechac i tak dzionek wypelniony. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 02.08.23, 20:19 nie bylo solowni ani bibjteki, siedzialam sobie w kawiarence drucianej podczas,kiedy maszyny praly i czytalam nowe czytadlo, Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 02.08.23, 22:18 Daje linka do instrukcji do maszyny Dorina 725 z tym że jest po niemiecku ale mysle ,że masz w swoim laptopie tłumacza. Jak nie masz to napewno dziecko ma i moze też wydrukować Wam po polsku. www.dittrich-naehmaschinen.de/media/pdf/7a/2f/a0/anleitung-pfaff-dorina-725.pdf dajcie znać czy link był przydatny jak nie to będe szukac po polsku Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 03.08.23, 09:07 dziekuje po stokroc za linka Mario. a dzis,jak to Maria/Lusia pisze, ze bedzie to co najdzie ochota czy trzeba wykonac sie zrobi..bez specyficznych musikow. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 03.08.23, 11:36 Siemanko, !!!! ... Usiadlam na chwile odpoczac, od prani. Za oknem tylko 19..C, a chyba deszcz nie padal, nie zwrocilam uwagi, bo w nocy padalo i to nawer rzesiscie. Obiadek sobie odgrzeje i dalej bede konczyc z pralnia. Milego czwartku Nam zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 03.08.23, 17:54 chyba juz sie uporalas z upiorem Lusia, ja dzis luzik mam wielki delektuje sie nim , obiad tylko przygotowalam. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 03.08.23, 18:35 Tak kendo bylam gotowa prawie 11,30, zjadalm i polecialam odnowic recepty, odpoczelam tez w miedzy czasie. Teraz juz kolacje zaliczylam, dorsz na warzywkach, i popijam dobra herbate z cytryna i miodzikiem. W drodze do domu kupilam truskawki, b,b,slodkie i czeresnie krajowe, takich smacznych i miesistych jeszcze nie jadlam a to byly w Coop. Deszcz nie daje za wygrana, z przerwami na slonce pada. Relaksujacego wieczoru Nam zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 03.08.23, 20:19 o,to jutro zakupie swierze owoce, dzis ostanie zjadlam i apteke zalicz ,bo juz kase wzielam do telefonu.. Odpowiedz Link
kendo Re: * darmowe rozrywki w miescie SIERPIEN ****** 04.08.23, 09:50 www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/detta-kan-du-gora-gratis-i-augusti-stora-listan-i-hela-nordostra-skane/ moze cos przypadnie do obejzenia? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * darmowe rozrywki w miescie SIERPIEN ***** 04.08.23, 10:26 I ** 1-17: Qigong w Naturum: Qigong odbywa się na tarasie na dachu w każdy czwartek o 8.30, co zapewnia delikatne ruchy i piękny widok. Trwa około 30 minut. Na to spotkanie chetie bym poszla, ale koliduje juz z wczesniej zaplanowanym aktywitetem. II** 2: Wieczór muzyczny w Stora torg z Helene Wish Persson i Glennem Wish: W 2023 roku para ma wiele do świętowania. Helene Wish Persson świętuje 40 lat jako artystka, a Glenn Wish obchodzi 30 lat. Grają o 20:00 w Stora Torg, ale wcześniej gra zespół. W godzinach 15.00-17.00 w Lilla torg organizowane są zajęcia dla dzieci i młodzieży. III** 3-5: Festiwal miejski w Kristianstad: Trzeciego dnia miasto Kristianstad zaprasza m.in. Sannę Nielsen, Smensa Baglommę i Pidde P na występy w centrum miasta. W przeciwnym razie będzie między innymi jarmark festiwalowy, muzyka na żywo w restauracjach na świeżym powietrzu, wesołe miasteczko i parkiet taneczny. Czyli w sobote pozno w nocy bedzie zakonczenie tej rozrywki. Nie tylko w naszym miescie takie imprezy, ale w osciennych miastach i miejszych, odbywaja sie rozne aktywitety dla dzieci i doroslych - kultura Odpowiedz Link
kendo Re: * darmowe rozrywki w miescie SIERPIEN ***** 04.08.23, 16:00 juz w poludnie bylo duzo ludzi przy kramach/karuzelach.. od poniedzialku bedzie cisza w miescie albo ruch bo dzieciska zaczynaja szkole, wiec beda rodzice z dzieciarnia i beda handlowac... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 05.08.23, 11:22 Grubo po polnocy ludziska zaczeli rozjezdzac sie do domow z roznych aragemangow w miescie, zrobilo sie cicho, ale i to nie pozwolilo przespac cala noc. Wczoraj zrobilam krokiety ze szpinakiem- kozim serem i orzechami wloskimi, reszte zamrozilam i dzisiaj degustuje obiadowo, Porowerkuje do sklepu i relaks, albo cos mnie nawiedzi i jakas robotke sobie wynajde?. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 05.08.23, 14:04 no tak na Rynkach artysci wystepowali i ludziska brali tez w tym udzial, pewnie i popiwkowali sobie tez,bo mase "straganikow" z napojami/jedeniami bylo.. krepsy tez zrobie w pozniejszym terminie. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 05.08.23, 14:24 Przyrowerkowalam z jednego sklepu, zjadlam, jeszcze siedzialam przy stole, sasiadka Polka Jola corka p,Basi - co jej juz nie ma, zapukala do okna i dala mi caly padolek od bluzki fioletowej fasolki, taka jak szparagowa. Ucieszylam sie, bo bede miala na wiele podgryzek, bo b, ja lubie. Oczywiscie zapomnialam o jajkach to jeszcze raz musze ale chyba juz do Lidla, bo tez tam cos mialam sprawdzic, ew. dokupic z mysla o wnuczce?. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 05.08.23, 14:31 o to sasiadeczka byla szczera.. w Lidl cebula slodka za 19,90 kg,dzis u araba tu pobliskiego kupilam za 20 skr/kg.ta normalna.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 06.08.23, 11:41 zdazylam maszerowac przed deszczem, pierwsze krople na nos spadly,jak juz bylam kolo domu, luzik dzis totalny,wiec bedzie koncowe czytanie a w poniedzialek nowe wypozycze. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 07.08.23, 11:35 Od rana niespodziewania mialam telef, z Polski, do jednej sprawy poddaje sie walkowerem i doszlam do wniosku, ze nia ma co szarpac sobie nerwow...trudnnnnoooo.... Po poludniu chyba wyjde do kawiarenki, zeby oczyscic sobie mysli, ale jak przybyli zaczna opowiadac swoje historie, to inne mysli klebia sie na niesprawiedliwosci w swiecie i ludzi opetanych wladza - ze tacy rodza sie i chca zademonstrowac swoje Ja w swiecie????... Wieczory juz tylko mam dla siebie i telef,rozmowy z Kendo---gggoooddzziinnaammi. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 07.08.23, 11:50 ech ,przykra sprawa telefonowa... juz bylam w bibljotece, i okazalo sie,ze dostalam inna ksiazke,ktora nie zamowilam a po mnie babeczka przyszla po nia, szkoda,bo nie skonczylam jeszcze, a jest rozchwytywana przez ludzi do czytania, Doktor Glas pozatem obiad sie dogotowuje, dokukipal kalafiora,wchodzac do sklepu z bibljoteki.. tez wpade do kawiarenki ze stolikiem ktory do niczego mi nie pasuje... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 07.08.23, 12:43 Kendo, to ten stolik zawieziemy moim mercedesem. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 08.08.23, 10:24 praktycznie z Lusi mercedesem-balkonikiem, mozna przewosci rzeczy ktore sprawiaja niewygode w niesieniu, a dzis bedzie czytanie,do lunchu-obiadu, pozniej do Lusi wpadne po powrocie znowu czytanie,bo wszytko w domku porobione.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 15.08.23, 08:53 czekam na telefon od Lusi, mamy sie spotkac na rowerach,pod sklepem troszke dalej odemnie, sa tansze rzeczy do kuchi,wiec moze cos znajdziemy dla siebie, oczywiscie Lusia obiecala dzwonic,jak deszczu nie bedzie,wiec szybko dopijam kawusie i szykuje sie,bo po 10 godz.mamy z domu wyruszyc. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 15.08.23, 09:39 Kendo, tez dopijam kawe i o 10 wyjezdzam z domu. Noc mialam do kitu. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 15.08.23, 16:57 ufff,to moze wczesniej usniesz wieczorem i ciurkiem przespisz,jak to Jagusia ma zwyczaj pisac,ze spala cala noc bez przebudzenia. dzionek sie udal w zakupy, lubie swiezego ananasa Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 15.08.23, 17:34 Okazal i pewnie słodki dojrzały? Posadzisz czuprynę do ziemi? Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 15.08.23, 18:48 wlasnie Kallisto, wybieralam by byl dozjazaly i by czupryna byla zdrowa, i poszukam w necie sposobu jak go posadzic.. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 16.08.23, 07:44 wczesnie dzionek zastartowalam, troszke w kuchni poprzekladalam, mysle wpasc dzis tez do kawiarenki i spotkac sie z przybyszami zagranicznymi, pozniej z Lusia planujemy odwiedzic dzieciecia, ja troszke cos z rabatka zrobie,jakies zielsko wyciagne... a pozniej juz do domciu na wlasne pielesze bo w nich sie czuje najlepiej. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 16.08.23, 09:28 Dokladnie Kendo, podobne mamy plany na dzisiejsza srode. Ja wczoraj wyczailam na necie ze jest wolne mieszkanie i pedem pobieglam sie zameldowac ze chce go obejrzec, a to na przeciwko mojego teraz gdzie mieszkam, ale to nowe to na I pietrze i z zabudowanym balkonem. Na dniach powinnam dostac powiadomienie, kiedy moge go poogladac, a mam wystarczajaca ilosc punktow w tej spoldzielni mieszkaniowej, ze jak sie zdecyduje to moge sie przeprowadzac?. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 16.08.23, 09:31 o,to ja sie tez pisze na obejzenie mieszkania razem z Toba. dzis razem jestemy w necie i "deptam Ci po pietach z wpisami" zaraz na marsz pojde i kupie te karczochy i zrobimy sobie u Ciebie to mazidlo, mam marchewke w domu, bedzie fajna przekaska pod TV zamias batonika... Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 16.08.23, 11:47 czy macie na myśli zamianę mieszkania w ramach tej samej "spółdzielni" bez kosztów? Dlaczego Lusiu chcesz się zamienić? Dzisiaj mam popołudniowe karmienie kotów, dobrze,ze tylko do soboty. Nie lubię szwędać się po obcych domach, co innego gdyby córka sama w nim mieszkała. Jej teściowa przekazała mi klucze, wycierałam jeszcze pod ich lodówką wodę, bo zepsuła się tuż przed ich wyjazdem. Córka zmienia dom, więc za jakiś czas uwolnią się od "nadzorcy". Niby mają swoje części domu ale to i tak jest mieszkanie razem, współny ogród, współne wejście główne. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 16.08.23, 13:19 Kallisto, tez chyba bym jak najszybciej chciala sie wyprowadzic od tesciow. Ja mieszkam na parterze a to niby nowe jest na I pietrze i z winda, co nie bede musiala dreptac po schodach ze swoimi obolalymi kolanami, stopami etc... A to jest zupelnie inna spoldzielnia mieszkaniowa, ja mieszkam w prywatnej. Odpowiedz Link
kendo Re:dzisiaj - jedza ukiszonego sledzia 17.08.23, 17:57 www.aftonbladet.se/minekonomi/a/O8Jr43/brist-pa-surstromming-saljs-dyrt-pa-blocket jak co roku o tej porze, koneserzy kiszonego sledzia sie nim dzis zajadaja, seruja go na suchym chlebie typ Vasa,posmarowany /plasty ugotowanych kartofli mlodych lub migdalowych,/czerwona cebula i na to kawalki sledzia... oczywiscie w TV byla premira konsumpcji sledzika na tarazie-bo puszke najlepiej otwierac na powietrzu,ze wzgledu za okropny zapach. Odpowiedz Link
maria88 Re:dzisiaj - jedza ukiszonego sledzia 17.08.23, 19:20 Chyba bym tego sledzia nie jadła, a jeszczce jak śmierdzi, fuj....... Ciekawa jestem jakie zdanie bedzie o nowej kwaterze po obejrzeniu. Odpowiedz Link
maria88 Re:dzisiaj - jedza ukiszonego sledzia 18.08.23, 18:30 Dzisiaj zaliczyłam bazarek, aptekę i market. Co kupiłam napisze w przyda się. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj... 18.08.23, 18:33 No jestem ciekawa maria88, co ciekawego sobie nakupowalas, pewno jakis smacznych warzywek i owocow.? Zaraz sie przekieruje i poczytam z ciekawosci, Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj... 18.08.23, 20:58 mieszkano mi sie podobalo, duza lazienka/balkon oszklony/garderoba-oddzielny pokoik z wieszakami na ciuszki i w piwnicy tez do przechowania swych rzeczy, salon/sypialnia, mankament w tym,ze dach od werandy jest doklanie pod oknami kuchni/sypialni,co moze byc pokusa dla wlamywacza.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj... 19.08.23, 08:43 A no zobaczymy jak wyjdzie z mieszkaniem? mam czas do 28 tego miesiaca. Jakos poranek bez slonca, pogoda ma byc bez deszczu, umowilysmy sie z Kendo na grzybobranie. Odpowiedz Link
maria88 Re: co dzisiaj... 19.08.23, 10:10 Czy oszklenie balkonu daje mozliwośc otwierania i wietrzenia tego pokoju? Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj... 19.08.23, 08:44 dzionek zaplanowany, grzybobranie bedzie, jak sie nie rospada,zanim wyruszymy w droge.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj... 19.08.23, 08:50 Kendo, deszcz wg prognozy pogody, przewidiznay w nocy. Odpowiedz Link
kallisto Re: co dzisiaj... 19.08.23, 18:55 Jak już wspomniałam, byliśmy na cmentarzu, przy mogile teścia wyrosły podgrzybki, dwa sliczne mniejsze z jednego końca i kolejne dwa większe z drugiego końca. Mąż powiedział, ze wyrosły, bo dziadek bardzo lubił zbierać grzyby. Może zniebios tesc zobaczy te grzybki? A może by je ze sklepienia siegnal? Taki znak, symbol jakiś? Przy okazji kupowania zniczy i chryzantemy kupiłam sobie mieczyki. Taniutkie były po 4 zł za łodyżkę. Będą mi cieszyć oko, piekny kolor. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj... 19.08.23, 19:20 o jejku Kallisto, grzybki przy ogile,4no mze slubny ma racje,ze to znak od dziadka lubiacego zbierac grzyby.. mieczyki przesliczne.. Odpowiedz Link
maria88 Re: co dzisiaj... 19.08.23, 20:07 Uwielbiam mieczyki. Kiedys jak tylko zaczynały kwitnąc zawsze dostawałam je w prezencie. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj... 20.08.23, 08:55 niedzielny relaksik na calego, mgliscie strasznie, moze nie bedzie padalo to bedzie marsz, czytanie/obiad tez musze zrobic wczorajszy upior dopiero jutro uprasuje, bo niedziela to relaksik i juz. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj... 20.08.23, 18:53 Kallisto piekne mieczyki, b, je lubie, ladnie tez wygladaja w ogrodach, sp,.Mama zawsze miala kilka kolorow i przy sciezcze do domu rosly popodpierane palikami, zeby staly na bacznosc. Bylam zajeta caly dzien od samiutkiego ranka z wnuczka, pierw ugotowalam zupe jarzynowa, i akurat sie zjawila, byla zabawa i spacery w miasto, i w ostatniej chwili chciala sie jednak wykapac, bo miala obiekcje co do swojej decyzji. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj... 21.08.23, 09:05 dzionek byl jednak udany, dorosleje nam Mala, najwazniejsze,ze chce byc u Babci Odpowiedz Link
kendo Re: polowanie na niedzwiedzie. 21.08.23, 09:26 na polnocy w Jämtland poczatek polowania na "nadwyzke niedzwiedzi", okreslona kwota odstrzalu,9 st .niedzwiedz maja upolowac. Odpowiedz Link
maria88 Re: polowanie na niedzwiedzie. 21.08.23, 12:42 Na pewno wnusia sprawia Wam wiele radości . Jest moznośc obserwowania jak sie dziecko ładnie rozwija. Tylko nie wolno bardzo rozpieszczać, bo rodzice nie dadzą sobie rady po wizycie u babci. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 22.08.23, 09:33 maria88 napisała: > Na pewno wnusia sprawia Wam wiele radości . > Jest moznośc obserwowania jak sie dziecko ładnie rozwija. > Tylko nie wolno bardzo rozpieszczać, bo rodzice nie dadzą sobie rady > po wizycie u babci. tak Mario, jest rezolutna i nasladuje w zachowaniu juz doroslych.. a tak na dzisiejszy dzien, to zadnych nowych inspiracji-normalna proza dnia Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 22.08.23, 10:07 Po sniadaniu ogarnelam kuchnie, nastawilam 3 sloiczki do zawekowania z zupa jarzynowa, wiadomo dla kogo, mialam zagowozdke, bo dodalam koperku, i malej sie nie podobalo ze cos zielonego plywa w zupie. Pogoda odpowiednia do mycia okien, i bije sie z myslami, bo mam rane na palcu, i chyba zakleje to plasterem i gumowe rekawiczki i oblece chociaz 2 okna, bo w rogach zauwazylam ze pajaczki juz sobie robia gniazdka, najgorsze zewnetrzne. Obiad mam od wczoraj ew, moze sie zmienic jak cos mnie w sklepie zainspiruje?. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 22.08.23, 19:22 chyba nie pomyslas okien z rana na palcu, mimo rekawiczki,tez dlon sie poci, wez miotelke i omiec pkna od zewnatrz.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 22.08.23, 19:57 Nic z planow nie wyszlo, bo zapomnialam sobie, nie zapialam w planowaniu, ze mala dzisiaj przychodzi, dobrze ze nie wyszlam z domu i nie posnulam sie na miasto, bo w pore corka zadzwonila ze juz jada, ale najwazniejsza rzecz udalo mi sie zalatwic przed ich przyjazdem. Teraz sie zrelaksowalam z odpowiednia pozycja dla nog, Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 22.08.23, 20:07 To wnusie masz jeszcze u siebie LUSIU? Czy palec bolacy to ten co byl problem z przebitym paznokciem? Uwazaj żebyś nie dostała zakazenia. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 23.08.23, 09:05 Lusia,to mialas szczescie,ale inaczej by zadzwonily,ze juz pod drzwiamy stoja, Mario to inny palu-u stopy, dzis mam luzik,ale chyba za zelasko zlapie albo juz zaczne powoli chowac letnie ciuszki,ktore wypralam mam jeszcze nie chodzone do nalozenia tego lata, a do bibljoteki tez zaje cos nowego pozyczyc, no i normany dziej,jak niemal co dzien Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 23.08.23, 09:27 Kendo, nie chodzilo o ten palec co Ty piszesz, ale skontuzjowalam kciuk wlasnie ten co mialam przebity paznokiec jak tarlam marchewke, a ze tarka nowa to b,ostra, trudno sie ranka zabliznia bo po zewnetrznej stronie na zgieciach, ale dzisiaj juz lepiej, wczoraj wnuczka mi go oplastrowala, dopiero wieczorem zdjelam plaster i przemylam dezynfekcyjnie. Dzidziaj widze juz zaschniete i nie peka, bede unikala moczenia zakladajac ochronna gumowa rekawiczke, obiad mam tylko go podgrzac, Odkurzyc tez musze, ale to nie wielka pracka. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 24.08.23, 09:17 jedziemy na grzybki, Lusia sie ucieszyla. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 25.08.23, 09:33 chyba w taka pogode podjade do kawiarenki, spedze milo czas z przybyszami, a po powrocie w domciu wszystko porobione, bedzie czytanie .. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 25.08.23, 16:20 Bylo beZ planowania ale sporo zrobiłam chyba dlatego,że cały dzionek nie ma słonka. Do poludnia było prasowanie z odpoczynkiem a po obiedzie zdecydowałam się pojechac na cmentarz zrobic chociaz nie wielki porzadek. Zmieniłam kwiaty i zapaliłam zniczę. Akurat w obydwie strony miałam zaraz autobus, więc było szybko. Teraz cona kolację przygotuję i odpoczynek byc musi. Odpowiedz Link
kallisto Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 25.08.23, 17:52 Pracuś z Ciebie Mario Mnie tez ostatni chce się coś porobić z wyjątkiem takich jak wczorajsze popołudnie. Jesteśmy z Zuzią w domku, taka słodka ta nasza dziewczynka, przyniosłam jej deserek "piątuś", wzięła do raczki i od razu podziękowała. Taka ogarnięta bardzo. Duszno u nas, ciut pokropiło, może poburzy, bo cieżko oddychac i ciężko spać przy takiej duchocie. Moje okna nasłonecznione od zachodniej strony i sypilania nagrzana. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 26.08.23, 08:46 Planow klebi sie w glowie, tylko jakos checi brak, albo moze rozpedu?. Poczekam za przykladem marii88, moze cos mnie nawiedzi i wykonam, a jest co robic. Moze jutro zjawi sie wnuczka, obiady dla niej mam przygotowane. Kallisto obserwuje rozwoj najmlodczej wnuczki, i ja tez obserwuje swoja, za kazdym jej przyjazdem czym innym zaskakuje. Spokojnej, milej sobototy nie zaleznie od pogody Nam zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 26.08.23, 12:47 babcie zadowolone z rozwojow wnuczek, ja tez sie ciesze z "naszej" wlasnie zaraz do sklepu maszeruje i moze jakies owoce dokupie? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 26.08.23, 18:37 Dzien dobiega juz prawie konca, wczesniej slonce zachodzi o 20,14. Wialo, a ja sie zdecydowalam na rowerkowanie do Lidla, tak z nudow mnie naszlo, Nie dalo sie przejechac przez park, urzadzili wesole miasteczko, jakas dzika muzyka wyla, ludziskow z ciekawosci, czy moze lubia takie atrakcje?, musialam zejsc z roweru i dobry kawelek przejsc sie na nogach. Poczytalam tez program TV, nic co mnie interesuje, wszystkie filmy zaczynaja sie po 22, jedynie moze wyloze sie na kanapie i lekkoatletyke z Budapesztu bede ogladac. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 26.08.23, 19:27 Przed chwilą zanosilo sie na duza burzę. Zrobilo sie ciemno i zerwał sie wiatr ale tylko popadało 10 minut , zagrzmało ze 2 razy i koniec. Tylko drobny deszczyk kropi.Ochlodzilo sie minimalnie. Na niebie na koniec pokazała sie tecza, gawno jej nie widziałam. Czyli jutro znowu zapowiadana afrykańska aura. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 26.08.23, 19:28 Ale udane zakupy LUSIU chociaz zrobiłaś? Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 26.08.23, 20:45 tak,tak,Mario, Lusia zadzwonila,czy kupic mi termos ze szklanym wkladem,bo lepsze takie sa, ja tez porowerkowalam, owoce i mleko kupilam do jutrzejszej owsianki i beda jagody jako wkladka, nie nudzilam sie,bo na balkonie posiedzialam i zalegla prase poczytalam, pozniej wlasnie lekkoatletyke ogladam-przeniesli obecnie na inny kanal,ktorego nie mam..jutro w gazecie rzuce okiem co kto jaki rekord pobil. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 29.08.23, 09:45 Z rana jakos dzien sie sklada w plany, a jak przyjdzie wieczor, to nic z planow nie wyszlo, a dzien minal zupelnie inaczej. Ale wiem ze obiadu nie musze gotowac, bo mam do odgrzania. Rower chyba zalicze tez, bo pogoda temu sprzyja. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 29.08.23, 09:52 mam plan do bibjoteki dowiedziec sie o zamowiona polska ksiazke , podjechac do dalszego sklepu i zakupic srobe do bujanego fotela marsz? czytanie obowiazkowo Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 29.08.23, 10:41 Juz zrobiłam zaplanowane zakupy tj.odwiedziłam aptekę i kupiłam watróbke drobiową i szybko do domku. W sloncu nie do wytrzymania duszno i spiekota. Z daleka widziałam że ryneczek działa ale nie miałam ochoty tam iść a takze potrzeby. Poczekam bo te upały juz maja zelżec , może nawet jutro. Chyba uruchomię pralkę. Trzymajmy sie w zdrowiu. Odpowiedz Link
maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 29.08.23, 19:19 Robi sie ciemno i burzowo. Ptaki się kręcą szukając miejsc na schronienie. Wyłączam komputer. Spokojnej nocki życzę. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 30.08.23, 07:49 Mam nadzieje, ze u maria88, burza jak byla, to nie poczynila wiele szkod?. Ja sie rozkrecam, zaraz sniadanko jakies sobie sklece, kawke i dzien bedzie juz wypelniony roznymi zajeciami. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 30.08.23, 09:03 witaj Lusia i niebecne Vistulaneczki, no wlasnie,ciekawe,jak burzowo bylo u Marii, tu +15C a ma byc do +19 C i ma nie padac, plan jakis tylko jeden, by wyniesc do piwnicy zrobione juz przetwory,by nie staly w kuchni, i normalka dnia codziennego Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 30.08.23, 09:30 acha a wczorajsze zakupy typu technicznego poza miastem, wiec,slpbe do fotela bujanego kupilam i wkrecilam-pasuje, do rury w lazience gdzie sie wiesza prysznicowa czesc dokupilam,zamontowalam ale srednica na wlozenie prysznicowej czesci nie pasuje-za gruba, wiec ponownie bede musiala podjecha i kupic nowy caly koplet prysznicowy co by pasowal w ten otwor do powieszenia, pytanie nastepne ,czy po wykerceniu starego nowe bedzie pasowac by wkrecic do, na stale przymocowanej "barerii" tak to jak sama "baba " kupuje takie rzeczy bez dokladnego przemyslenia. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 30.08.23, 09:56 Pisalam wczesniej i gdzies sie podzialo?. Kendo moze jak trafisz na speca w sklepie co Ci pomoze podokupowac te czesci, to tylko pozniej to wszystko poskladac do kupy i zamontowac. Moze ekipa ca obok remontuje mieszkanie, by Ci pomogla jak jest tam jakis spec?. Odpowiedz Link
kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 30.08.23, 10:20 lusia_janusia napisała: > Pisalam wczesniej i gdzies sie podzialo?. > > Kendo moze jak trafisz na speca w sklepie co Ci pomoze > podokupowac te czesci, to tylko pozniej to wszystko > poskladac do kupy i zamontowac. > Moze ekipa ca obok remontuje mieszkanie, by Ci pomogla > jak jest tam jakis spec?. > odkrece-wymontuje ten prysznicowy slang i wezme do sklepu... Odpowiedz Link
kendo Re: nowa sasiadka z azji 30.08.23, 10:32 "jak dobrze miec sasiada"... wprowadzila sie -kupila mieszkanie na tym samym pietrze, tak z raza jakas wizja mnie nawiedzila, ze azjatka zadzwoni do moich drzwi, i tak sie stalo,(macie tak nie raz,ze pomyslicie sobie cos i sie sprawdzi??) otwieram drzwi i stoi z serwm zoltym 0,663 g i mowi, ze to za niedogodnosc ,jak remontowala swoje mieszkanie,.stukanie/borowanie(taki zwyczaj u nich panuje) a jednoczesnie chciala tel.nr do szefostwa, bo zgubila swoj telefon bedac teraz w nowrwegi na urlopie, ifff...gadatliwa,podobnie jak ja, wiec moze bedzie calkiem OK miec taka sasiadke.. ma tez jednego syna, pracuje,wiec moze nie bedzie natarczywa z odwiedzinami, bo ja odwyklam od "obcych",ciesze sie jak moja rodzina mnie odwiedza. w pozniejszych spotkaniach moze wiecej sie dowiem. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: nowa sasiadka z azji 30.08.23, 14:07 Kendo, to mozna powiedziec, ze mialas "spotkanie 3 stopnia", azjaci- sinezy, roznie ich okreslaja, mialam w szkole taka kolezanke Patama z Tajlandi, b. szczera, mlodsza jest odemnie, wyszla, czy byla w konkubinacie ze starym (grzybem) Szwedem, pozniej go zostawila, wyjechala do Tajlandi, chyba po 4 latatach ja spotkalam, wrocila z powrotem, jakiejs choroby dostala, calkiem wylysiala, dostala mieszkanie w innym miescie, pozniej pare razy ja spotkalam. Teraz nie wiem gdzie sie podziewa. Odpowiedz Link
kendo Re: nowa sasiadka z azji 31.08.23, 09:51 tez w pracy mialam kolezanke z Chin, zaprosila na wesele swoje , on byl z Honkongu dwa razy wyzszy od niej,co dziwne, bo azjaci raczej nie sa bardzo wysocy.. zobaczymy,jak bedzie sie rozwijac sasiedztwo. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 07:08 dzieci w kraju juz zaczynaja szkole a tu poczatek wszystkich spotkan/kursow, wlasnie na integracyjne spotkanie dzis pojde , ciekawe czy bedzie nas duzo.. nowe cos do czytania musze tez wypozyczyc.. Odpowiedz Link
kallisto Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 07:45 Kendo nasze dzieci w poniedziałek zaczynaja szkole. Kilka lat temu jeszcze tak bylo ze 1-szy 1-szy, zaczynały dzieci lekcje. A lata wstecz chodziliśmy do szkoły w soboty😱 Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 08:39 witaj Kallisto i nieobecni jeszcze Vistulanki, acha,no bo jak to w piatek gnac dzic do lawek szkolnych.. czy teraz musza same dzieci kupowac ksiazki? milego zakonczenia pracy zycze Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 09:22 U nas na ulicach widac ze szkola juz trwa od polowy sierpnia, mlodziezy duzo w miescie na ulicach. Do godz, 10 najlepiej wybierac sie do sklepow po spozywke, nic dzisiaj nie handluje, bo mam wszystko co potrzebuje do obiadu w domu, Musze podlogi przejechac odkurzaczem i mopem, chcialabym w kuchni zmienic firany, ktore beda wisialy prawie do 1 Adwentu, co wiaze sie tez z umyciem okna i poprzestawianiu w nim kwiatow, moze mi sie uda, bo do kawiarenki Ukrainskiej dzisiaj nie ide, robie sobie wagary, a pozniej sie zobaczy.? Bede b.zadowolona jak uda mi sie wykonac plan, a moze i jeszcze cos wiecej?. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 09:29 Lusia,zycze wykonania wszystkich planow i oczywiscie czas w nastepne dni na odpoczynek, oczywiscie zadzwonisz, jak potrzebujesz pomocy w zakupach w dalych sklepach, czy nawet w tych pobliskich, wiesz,ze zawsze pomoge,jak powiesz. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 16:04 no jak piateczek mija? plany wykonane? tak calkiem nieplanowanie umylam trzy okna i firanki zmienilam obrusiki poprasowalam i zascielilam, teraz siedze i mysle, ze trzeba by bylo odkurzyc i na mokro podlogi zrobic, pomysle nad tym... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 16:04 Usiadlam na chwile zeby odpoczac, doprowadzalam kuchnie do czegos nowego, moze troche wyszlo, po nowemu, ale mam okno pomyte i swieze firanki powieszone ktore beda wisialy 3 m-c. Obiadek tez dal mi chwile odpoczynku, acha na balkonie tez juz posprzatalam jesiennie, pelasie jeszcze kwitna, deszcze je troche za mocno przymoczyl, wiec bedzie okazja do kupienia moze nowych, a zreszta zobacze jak sie bede czula. To na dzisiaj chyba wystarczy, herbatka i cos na podwieczorek trzeba sie posilic, zeby kolacja byla lekka. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 16:08 Lusia,jednoczesnie wpisalysmy sie w tym watku, oznajmiajac rowniez, ze tez okna i firanki zmienialysmy... ja z racji,ze integracja na 8 jest przeniosiona to za prace sie zabralam, ja jednak chyba za odkurzacz zlapie, beda dwa dni bez zadnego myslenia,ze trzeba za mopa lapac... a Ty sobie odpoczywaj,nabieraj sily... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 16:26 To nie pierwszy raz sie nam przytrafilo. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 16:31 tak,tak, lapie za rure i pozniej za mopa... Odpowiedz Link
maria88 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 19:40 U nas dalej slonecznie, cieplo więc nie mysle o jesiennych zmianach w chałupce. Nie trwa lato... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 20:12 Tylko odkurzyłam i zakupiłam dla wnuczka zabawkę na urodziny na Allegro, przyjdzie dzień po urodzinach.Lubi składać. LEGO Creator 3w1 31097 Zoologiczny i kawiarenka Odpowiedz Link
kallisto Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 20:17 Lego to bardzo kreatywne klocki. Producent ma wspaniale pomysły i nie zła robi na nich kasę. Moje wnuki te młodsze tez lubią układać, ale często walają się tez po kątach. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 09:02 Mario,musialam okna obmyc, bo ptaszek/muszki strasznie mi je poprudzily,a jednoczesnie zmienilam firanki,wisialy zdaje sie od maja, od razu zapach sie tez zmienia w mieszkaniu,jak zrobimy porzadek, a Lego swietne ,nasze dziecie tez lubialo skaldac roznosci.. dzis mam labe na calego, obrobiona ze wszystkim, moze ewentualnie obiad zrobie, albo bede jesc wczorajszy Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 09:06 Tak, sobota dla niektorych dniem odpoczynku, a ja wykorzystuje pralnie bo jest wolna, juz sie wszystko suszy, jeszcze tylko jedna maszyne rozwiesze i koniec, prasowania nie bedzie, bo letnie bluzeczki bez prasowania do szafy chowam. Obiad rozmroze z pudelka, chyba golabki, ale jak przyjdzie godzina jedzenia ato pewnie smaki sie zmieni?. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 09:38 o jejku,jaka pracowita z samego rana... tez musze sie zapisac na pranie, reczniki/firany poprac.. w tygodniu to zrobie, nie lubie,jak mi w koszu zaleguje. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 10:15 Dzień dobry Vistulani Tyle już porobiłyście,a ja bidula,tylko śniadanie zjadłam i ciastko pyszne zjadłam od córki.Właśnie pojechała na tydzień do Wrocławia.Znowu pogoda jej dopisała. Jest pięknie,słonecznie i cieplutko,na razie 18st. Nie mam dziś nic do roboty,bo wnuczek okna pomył,a firanę jeszcze nie będę prała, a mam tylko jedną.Do prania zawsze dodaję 2 tabletki aspiryny,długo trzyma biel. No i powiesić już sama nie dam rady. Muszę uprać dywan w pokoju,ale muszę być sprawna z ręką prawą i barkiem, bo lewą nie potrafię i mimo ,że sprawniejsza,to słabsza. Nie mogę się doczekać stolika do łóżka,a termin dali aż 2 tyg.Trudno, jak przyjdzie to pokażę. Chce mi się pracować,a nie często tak mam,muszę cokolwiek zrobić. Wam miłej soboty Dziś księżyc nie dał mi spać i zdjęcie od syna z Majorki. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 10:39 witaj Jagusia z apetyczna kawusia i zdjeciem pieknego kwiatusza i slonecznego miasta, Ala czesto sobie wyjezda,to w ramach pracy, czy sobie urlopowe tak dzieli, beda nowe zdjecia od Niej, Jagusia,jak sie zle sama czuje to tez ograniczam sie tylko to sniadania a nie do porzadkow, zycze jedank milego weekendu i duzo pieknych dni dla Mikolaja bo ma urodzinki.. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 12:26 Ala wyjeżdża w ramach odpoczynku,długo pracuje,nabija sobie godziny. Urlop też sobie dzieli. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 20:39 Jagus, sprytnie pomyslane, zawsze dobry odpoczynek na "innym terenie"wraca do paracy pozniej pela werwy ... my z Lusia bylysmy na tym "jarmarku plodow rolniczych" ludzi miljon dwiescie , nie podobalo mi sie, nic nie zakupilysmy bo ceny byly wyzsze niez w sklepach . wrocilam do domu i na balkonie posiedzialam z ksiazka,sloneczko blogo grzalo Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 05.09.23, 09:14 pogoda sprzyja na rowerkowanie, moze na cmentarz porowerkuje, spoczywaja tam tesciowej mama i jej siostra, dawno tam bylam, zobacze czy cos musze poprawic,czy jakies kwiatki nowe wsadzic? oczywiscie swieczki zapale. rowerkowanie bedzie w ramach fizycznego ruchu i bycia na sloncu, po poludniu moze z ksiazka na balkonie side? a moze zajme sie zupelnie czyms innym, pomyslow jest duzo,ale czy starczy sily- woli -checi do wykonania? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 05.09.23, 09:22 Dopóki ładna pogoda sprzyja,to i myśli i czyny są inne. Przyjemnego rowerkowania,bardzo mi brakuje. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 05.09.23, 09:27 Jagusia, to prawda ma sie wiecej werwy w sobie, choc na mnie jakos negatywnie nie wplywaja zmiany pogodowe na razie, wtedy wynajduje soebie jakies zajecie domowe lub czytanie,nastawiam jakas muzyke co nie szapier nerwow,najlepiej bez slow ,wtedy najlepiej mi sie czyta i relaksuje. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 05.09.23, 14:02 pol dzionka zaliczam do spelnionych, wracajac z cmentarza(na razie nie kupie kwiatkow,poczekam do pozniejszej aury)skrecilam do sklepu,dokupilam to co bylo na liscie i musialam rowerkowac do domu, samochodem podjechalam i dokupilam wode do picia w butelkach,bo byl duzy rabat,a na rower z zakupami bylo by za ciezko, tez dziecie esemesa podeslalo,by wybrac paczke, do Lusi wieczorkiem tez w drodze powrotnej wpadne..i pozniej juz tylko do lozeczka... niech sie tak skladnie plany Wam splataja ,jak mi.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 06.09.23, 07:59 Dzisiaj piekny dzionek, ze sloncem, rodzina z naprzeciwka w klatce sie wyprowadzila, i tak jakos przez siciany czuje sie jakas pustke, on zawsze pozno wieczorem sprawdzal czy drzwi sie zamknely na elektr,zamek, to czulo sie ten konfort bezpieczenstwa. Jak na razie nikt sie jeszcze nie wprowadza, a bylo juz kilkoro ludzi co ogladali to mieszkanie. Ja co bede mogla to zrobie wg wlasnego samopoczucia, swiat sie przeciez nie zawali, a mam pomoc od corki i Kendo. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 06.09.23, 09:02 Lusia,mam nadzieje,ze nowi lokatorzy beda OK, Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 06.09.23, 14:56 bylam juz na marszu obiad zrobilam i zjadlam i od razu za szuflade z przyprawami sie zabralam, obmylam ja i te leje co leza w nich sloiczki z przyprawami, scha teraz,pozniej poukladam i czesc przypraw wyrzuce, juz przeterminowane, jak bede potrzebowac,kupie nowe.. i tak sobie czlek znajdzie prace w domu. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 07.09.23, 15:43 zajelam sie upiorami, zapisalam sie na 10 godz.a spalam do 9 :godz,ale wszlam do pralni czasowo(po polgodzinnym opoznieniu,juz drzwi by mi sie nie otworzyly) i bylam gotowa w sumie o 13 godz,ale nikt po mnie nie byl zabockany,wiec sie zabokalam i wrzucilam sciereczki od mycia okien, w miedzyczasie do sklepu zdazylam, obiad zjesc-bo tylko odgrzalam knedle maglowalam co juz suche bylo i wczolgalam sie wreszcie na gore, nogi w uszy mi wchodza.. popijam zielona herbatke i na nic wiecej nie mam ochoty... Odpowiedz Link
maria88 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 07.09.23, 17:32 Ojejciu to się napracowałaś KENDO. Nie wiem ale wydaje mi sie duzo dogodniejsze korzystanie z pralki w mieszkaniu. Nie nadźwigam się i piore tyle i kiedy chcę. Z tym że mam duzą i wygodna łazienkę. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 07.09.23, 17:38 Mario,mam pralke w domu, uzywam ja do delikatnych pran i nie do prania recznikow, a nazbieralo mi sie ostanio ich sporo, wiec biore ksiazke/picie i koczuje w pralni,sa foteliki wiklinowe i stol,mozna ksiazke poczytac. upiora znosilam partiami do piwnicy swojej, a tam mam taki wozek,jak w sklepach na zakupy i laduje torby i wioze do pralni, suche pranie na dwa razy wnioslam, to co wyschlo i pomaglowane, pozniej po obiedzie przynioslam reszte. a ze letnie ciuszki na rozne temperatury sie pralo,wiec musialam rozdzieli na partie do maszyn, w sumie . Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 08.09.23, 09:24 ufff,dzis piateczek i sparzatanie, ostanio jakos coraz trudniej mi sie za niego zabrac, mam byc dzis spotkanie integracyjne w bibljitece,o 10 godz. stanelam dzis na wage i kg,w gore poszly, nie chcialo mi sie chodzic na silownie, w domu cwiczylam,wiec to nie te cwiczenia na zbicie wagi ufff,musze zaczac znowu... podejde by zobaczyc,ile nas dojdzie i jakie tematy beda.. obiad tez musze od podstaw zrobic, Odpowiedz Link
kallisto Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 08.09.23, 17:45 Kendo a ileż to przytyłaś? 20 deko?😊 A czemu nie możesz prac ręczników w domowej pralce? Czy pisząc o maglowaniu to masz na mysli maglowanie ręczników? Odpowiedz Link
kallisto Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 08.09.23, 17:53 Wszystko jak widać maxswoje plusy i minusy, jeśli wygody są stworzone to zjechania wózkiem donpralni to czemu nie skorzystać? Kuedys duże prania przeciez robiło się w pralniach, zazwyczaj na ostatnim pietrze wieżowca. Ale co to były za warunki, gotowaniem kotle pościeli, wylewanie z gorącego kotła, płukanie, wyżymanie, rozwieszenie🙈 potem pomiętolone pryskalo się woda z ust, pamiętam jak dzisiaj jak mama dymała poliki żeby pryskala ta woda, co za metody jak za króla cwieczka😱 ja nigdy tego nie robilam, nie musiałam korzystać z pralni ani suszarni. Gdy weszły pralki automatyczne to robotę robiły za człowieka. Co prawda magla w pralkach nie ma ale i wyżymać nie trzeba. Gdybym miała możliwość prania jak Kendo i Lusia w pralni to zwiększyłaby metraż łazienki wyzbywając się z pralki. Tylko czy byłabym zadowolona? Pralka pod ręka to tez wygoda. Od lat nic w rękach nie piorę, ręczników nie magluje, są mięciutkie po coccolino. Pościeli tez nie magluję. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 08.09.23, 19:38 Kallisto,kazdy recznik zostawia meszek po sobie, wkladajac do bebna by wysuszyc,duzo go zostaje na filtrze,ktory musimy szczoteczka w pralni zdjac, koce tez piore na dole siereczi magluje/posciel,do spania koszule-bo bawelniae a reczniki tylo na jedno winiecie walka magluje,bo suszone w baebnie sa mieciutkie,ale niektore sa szorskie,wiec taki "tach" raz obruceniem walka maglowego zmiekczy ciut, pamietam jak sp.Mama pranie robila w domu,bo nie bylo prali w domach dworodzinnych,wielka balja/tara/kociolek na piecu z gotujaca sie posciela/pozniej plukanie i rozwieszanie na gorze na sznurach, wozkiem pozniej wiozlo sie do magla -taki poniemiecki ,dobrze maglowal. do tej pory jeszcze byl w uzyciu, niemcy przyjezdzajacy na wycieczke i zwiedzajac okolice ,zawsze Mame brali do tlumacznia,jak ogladali ten magiel,ktory znajdowal sie w sasiedztwie fabryki Orzel,gdzie tkano od podstaw lanine materialy/obecnie fabryka rosprzedana na czesci,pozostal tylko objekt) Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 08.09.23, 20:01 zapomnialam opisac,jak bylo na integracyjnym spotkaniu, doszly trzy nowe osoby,mloda dziewczyna z Blugari kobieta starszawa z Syri i calkiem ciemny,jak noc mezczyzna mlody z afryki,mieszkajacy tylo 8 miesiecy,i dobrze mowil juz po szwedzku, oczywiscie po urlopowej przerwie kazdy opowiadal co robil/gdzie byl, bylo naprawde milo,uprzednie dziewczyny jedna z Chin&drura z Iranu zaliczyly juz podstawowy kurs szwedzkiego i maja otwarte drzwi do dalszego studiowania w dziedzinie,jaka sobie wybiora, jest tez juz leciwa kobieta arabska,co nie umie nic powiedziec po szwedzku,ale ta co zdala kurs tlumaczy ,wychodza nieraz smieszne sytuacje,bo brakuje slow to na migi pokazuja... zawsze mamy na stole kawe/herbate/mleczko/ciasteczka.. na moja odmowe poczestowania sie ciasteczkiem odpowiedzialm,ze sie odchudzam do wieczora, bo po kolacji zajadam cukiereczki-taka mieszanka co samemu sie wybiera,oczywiscie zawsze biore te w papierkach i "z wyzszej polki"i kiedy jest cena obnizona..och to sie zdziwily,ze przegapily,bo byly wlasnie w sklepie w tym samym pasazu"mini Galleria"co znajduje sie bibljoteka Odpowiedz Link
kallisto Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 08.09.23, 21:12 No proszę, miło poczytać intymna jak ludzie chętnie uczą się obcych języków. Gdybym ja mialactaka pamięć jakiej nie mam….. to tez byłabym poliglotką a tak to pluje sobie w brodę. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 07:18 Kallisto,ja co nie musze sie go juz uczyc,ale tylko szlifowac w nowe slowka bardziej ekzaltujace,chetnie ide na to spotkanie, choc w tej grupie to raczej jest weselej nic cos ,jak dla mnie do dalszego nauczenia,ale nieraz ciekawostki padaja z "dawnego zycia szwedzkiego i ich starych tradycji, czlonkowie tez opowiadaja o swoich krajach i tradycjach. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 11:30 Tyle czynności i pracy przy praniu? nigdy w życiu. Nigdy nie trzymam dużo w brudach segreguje się,bawełna,kolory ,czy delikatne,bo temperatura inna,czy płyny. Duże sztuki np.ręczniki,pierze się osobno,koce po jednym,kocyki osobno. A potem tylko rozwiesić dobrze i wszystko.Piorę 2 razy w tygodniu,czasem częściej.Bęben jest zawsze czysty. Co i ile ciągnie prądu. www.rachuneo.pl/artykuly/ile-pradu-zuzywaja-sprzety-domowe Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 17:05 Jagus,dla mnie nie jest to zaden "zachod",mam posortowane pranie, co dwa tygodnie piore,chyba ze nie chce mieci duzo maszyn na raz to 40-30 temerature prania piore wczesniej,i to przewaznie w domowej pralce. tu cena zuzycia pradu jest w zaleznosci od wiatrow, jak wieje dobrze,to prad mamy tanszy,jak jest taki tylko minimalny,cena produ sie podnosi, oczywiscie nowy sprzed AGD czy jak to sie zwie w kraju, jest juz dostosowany do nowoczesnych norm zuzycia. na markanadzie jest wiele firm dostarczajacych prad i kazda z nich ma swoje normy-ceny.. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 17:12 plan dnia sie zmienil, poszlam na spacer na poligon, wzielam lornetke i zobaczylam w oddali jablka, wiec podczolgalam sie pod drutami,ktore byly podlaczone pod prad,bo tam czasami krowki mlode podchodza, oczywoscie troche dotknelam zdakiem do druta i poczulam moc prady, ale jablek troche przynioslam w drodze powrotnej szedl mezczyzna i pytal czy grzyby zbieram, powiedzialam,ze jablka, - acha i chcesz przejsc teraz? tak,odpowiedzialam, grzeczny byl i przytrzymal drut nizej butelka,bo mial ze soboa i fajnie przeszlam , zrobilam od razu mus jablkowy,bedzie do owsianki. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 17:16 acha i po przyjsciu do domu, od razu ciuszki zdjelam i pod prysznic,bo trawka byla do kostek a miejscami byla wydeptana sciezka na spodniach lazil sobie maly kleszcz skubany....brrrrr,od razu buty tesz wyszczotkowalam/podeszwy umylam,stoja na baloknie i sie susza.. Odpowiedz Link
maria88 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 18:01 A nie boisz sie obcych chlopów, gdy w poblizu nikogo nie ma a Ty pełzasz po ziemi? Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 18:10 hi.hi...Mario,usmialam sie, laki blisko blokow(tylko przez ulice przejsc)/ludzie z pasami w roznych kierunkach, ladnie mu z oczu patrzalo,nie balam,chwile nawet porozmawialismy... Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 11.09.23, 09:09 dzisiaj trzymamy kciuki za Kallisto, jest w szpitalu, posylam fluidy spokoju, wszystko bedzie dobrze Kallisto. a wlasnych planow niet, z marszu,jak beda jablka wystawione w willowym okregu to sobie wezme, wystawiaja tak nieraz,jak nic z nimi nie robia,niech sobie przechodnie pobiora, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 11.09.23, 09:38 Wszysto teraz wydluza mi sie w czasie, za nim doczlapie do obranego punktu, trudno taki stan zaakceptowac, jak do tej pory jako tako funkcjonowalo, obiady mam poszykowane, prowiant rowniez, tylko narzekam ze nie moge nic robic to co bym chciala i maszerowac w taka piekna pogode, jaka ostatnio u nas zagoscila. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 11.09.23, 10:00 Lusia,nic nie trwa wiecznie, stan sie poprawia z dnia na dzien, choc roznie to bywa , zycze wytrwalosci Odpowiedz Link
jaga_22 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 11.09.23, 11:55 Jak poczytałam Kendo,co ona wyrabia,to złapałam się za głowę. Nie licz na ładne oczy. Też trzymam kciuki za Kalisto. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 11.09.23, 19:37 Jagusia,jeszcze reke mi podal,jak przechodzilam pod drutem, nie bylo obawy,ludzie naokolo chodza z psami roznymi sciezkami.. przybiegli by szybko,jak bym krzyczala... jutro znwu trzymamy kciuki za Kallisto. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 09:25 mam nadzieje,ze deszcz przestanie na chwile, ze bede mogla pomaszerowac w nizszej temperaturze, a tak pozatem to obiad, moze odkurzaczem po podlogach przejade, zobacze,jak mnie checi najda mieczy kartkami przewracanymi podczas czytanie. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 12:40 Bez zawirowan mam nadal czysciutko po pomocy od corki, dywaniki wysnioslam do piwnicy, to latwo utrzymac czystosc na podlogach, jak spadnie jakis okruszek to go podnosze. Sniadanie sie wydluza przy stole z noga wylozona na rulatorze(balkoniku) czytajac tutejsze tygodniki, Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 16:07 Lusia i dzionek poczety, mysle,ze chyba zrezygnujsz z chodnikow calkiem.. wygoda przy odkurzaniu i myciu podlog.. ja podjechalam do sklepu, kupilam owoce w innym sklepie picie dla dzieciecia,bo tylko jeden sort wody pije/ i tak dzionka juz ubylo, zaraz legne i poczytam sobie, bo ciekawa powiesc zaczelam, a pozyczylam ja sobie z piwnicy "nasza mini bibjoteka" gdzie ludzie zostawiaja swoje ksiazki bo juz ich nie chca,a my mozemy pozyczyc i po przeczytaniu odlozyc na miesce. Odpowiedz Link
maria88 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 17:07 A ja umyłam dzisiaj okno w kuchni. Nie bylo by w tym nic ciekawego tylko po raz pierwszy uzyłam zakupionego wczesniej do tego mopa. Troszke musiałam przyzwyczaic się do terowania nim ale udało sie nie źle. Wazne ze całkowite umycie okna tj.szyb,ram było stojąc na podłodze w kuchni. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 17:56 maria88, to juz jeden problem masz z glowy, przyjemny widok przez czyste szyby bedziesz ogladala. Ja zjadlam tylko polowe obiadu od corki, ale naszla mnie ochota na pulpety w jarzynach i juz pyrkocza, polowe pracy przy nich przesiedzialam na rulatorze(balkoniku) i nie bylo trudno, z polowy miesa usmaze kulki miesne ktore pozniej mozna dorzucic do zupki jarzynowej, ziemniaczanej lub innej,' albo na kanpke ulozyc?. Kendo z chodnikow chyba nie zrezygnuje ze wzgledu na wnuczke bo bez kapci chodzi jak przyjedzie do mnie, i na parterze, to podlogi jednak sa zimne. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 19:15 o,Maria zadowolona z mycia okien nowym ustrojstwem, tez cos takiego by mi sie przydalo, musze sie rozejzec tu po sklepach, Lusia,milas wyjadac gotowe obiady juz z zamrazalki, a Obciazasz noge.. obsmazylam kurczakowe czastki na jutrzejszy obiad i chyba ryz zrobie i mizerje-zobaczymy.. Odpowiedz Link
maria88 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 19:29 LUSIU nie ,tak nie mozna. Nie wolna długo trzymac nogi w bezruchu na balkoniku. Nie oto chodzi w leczeniu. Noga musi byc uniesiona stale wyzej ale gdy Ty leżysz, wtedy krązenie w nodze jest prawidlowe. Siedzenie z noga uniesioną na balkoniku może byc tylko chwilowe /15 min./ . Dopóki nie zejdzie obrzęk i ból to nie możesz probować wstac siedzić i gotować etc. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 13.09.23, 12:03 No wlasnie Kendo, wyjadam, a mialach ochote wlasnie na taki smak swojego przygotowanego mieska.' Nie siedze dlugo w jednym miejscu a noge zawsze trzymam w odpowiedniej pozycji do zalecen lekarza, wiecej poleguje, co juz mi to b.b.doskwiera, musze tez wykonywac odpowiednie cwiczenia. Obiad mam od wczoraj, tylko odgrzeje, dobrze ze pomylam sobie okno w kuchni i zmienilam firanki juz na jesienne, to mam lepszy komfort wprzebywania w kuchni, co tez przesiaduje przy stole rozwiazujac krzyzowki. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 13.09.23, 14:58 a ja Wam napisze o nowej sasiadce z Azji, wspominalam juz wczesniej o niej, dzis idac po 10 godz.na marsz wyszla z mieszkania i pyta czy bede w domu pozniej? OK,odpowiedzialam, ledwo weszlam do mieszkania i dzwoni do drzwi, stoi z pudeleczkiem jagod, o jejku,zdziwilam sie i chcialam placic, oznajmila ze sama zbierala.. od razu zaczelysmy rozmawiac o remoncie w jej mieszkaniu, zaprosila mnie bym popatrzyla, kuchnia calkowicie zdarta do tynku, czeka na zamowione szawki z IKEA co potrwa z 8 tygodni.. obejzalam jej nowe drzwi do garderob , kupila je rowniez tam w hallu tez garderoby nowe calkiem kupila zrywajac te stare, bedzie miec ladnie jak wszystko sie wykona.. ale takie dzwonienie do drzwi i dawanie sera czy jagod,to jakos tak dziwnie mi sie wydaje..no zobaczymy co bedzie dalej..moze oni maja taki sposob czy tradycje w swoim kraju?? Odpowiedz Link
kallisto Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 13.09.23, 15:06 Kendo to miłe ze strony sąsiadki, u nas zdarza się kogos czymś poczęstować. Możecie nich taka tradycja, może pani szuka przyjaznej duszy, może jest otwarta do ludzi. Dopóki nie zrobi niestosownego kroku to traktuj to na luzie. Nigdy nie wiadomo czyja komu pomoc będzie potrzebna😊 Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 14.09.23, 09:04 oczywiscie Kallisto, nowo wprowadzona chce miec kontak z kims co juz tu mieszka i zna caly system,a mieszka dalego od tutejszego miasta, na razie traktuje ja OK,nawet zaprosilam by zobaczyla jak mieszkam i eis-wersa,obejzalam co juz zdazyla wyremontowac w swoim mieszkaniu, a na dzis ,zaraz sie bede zbierac do Lusi,by troszke posiedziec, obiad mam zrobiony,wiec na luzie bedzie. pozniej jakis tam pan bedzie gral na akerdeonie w miejscu gdzie sie zbieraja na rozne spotkania i proszono nas , poznie czytac,bo zapowiada sie ciekawie... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 14.09.23, 10:23 To faktycznie Kendo, nowa sasiadka sie wkupuje w Twoje kretsy, a czy gdzies pracuje? czy w wieku emerytalnym?. Od piatku wyjde po raz pierwszy za mury swojego domu, przyjedzie Kendo, to ew, gdybym miala upasc, to bedzie mnie asekurowac, albo obie sie obalimy, ja mam wspomagacz balkonik. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 15.09.23, 09:33 Lusia,ona w wieku pracujacym,chyba tak do 40 Lat bym typowala... wczoraj bylam na spotkaniu dzwiekow balkanskich, pan grala na akoredeonie a drugi spiewal piosenki typowe dla serbi... zobaczymy co dziesiejszy dzionek nam da... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 16.09.23, 09:05 Sprzatanie mi odpadlo, corka w czwartek posprzatala mi pokoje, zrobila zakupy tez. Wczoraj z Kendo tylko krotki spacer zaliczylysmy na chwile do Kawiarenki Ukrainskiej, i od razu bylo widac ze tam nas nie bylo pod kazdym wzgledem, ale musza sobie sami radzic, teraz wiekszosc rozpoczela kursy jezyka szwedzkiego, to mniej ich przychodzi. Po odpoczynku wczoraj ugotowalam sobie buraczki, starlam i zagotowalam w male sloiczki na salatki do obiadow z czego jestem zadowolona. Przy dzisiejszej slonecznej sobocie, chyba chwile posiedze na balkonie, na krzesle, bo lezak po lecie juz znioslam do piwnicy. Chce mi sie tez drozdzowki z rabarbarem, moze jutro ja upieke?. Odpowiedz Link
kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 16.09.23, 14:02 tez bym zjadla cos upieczonego, ale ze w planie mam rozmrazanie zamrazalki to ewentualnie w sklepie kupije tak na raz by zjesc, wczoraj bylam na yodze siedzacej, bylam ciekawa jak to sie odbywa, no jak na pierwszy raz to swierdzilam,ze jestem bardzo "zastala" sztywna choc chodzilam na silownie, czyli doszlam do wniosku,ze musze to i to wykonywac by byc w dobrej kondycji, cena za 10 razy bycia na ciwczeniach yogi bardzo tania,wiec chyba bede kontynuowac dalsze 9 razy, marsz wlasnie robilam i skrocilam, za lekko sie ubralam i z zimna szyciej do domu wrocilam, w wczoraj posprzatalam wiec dzis juz po obiedzie i zaraz za czytanie sie zabieram Odpowiedz Link