Dodaj do ulubionych

** co dzisiaj **

14.12.22, 23:21
co sie nam nadzialo w czterech porach roku


dla przypomnienia zalanczam poprzedni temat Linkiem
forum.gazeta.pl/forum/w,11086,172635814,172635814,_co_dzisiaj_ciag_dalszy.html
Obserwuj wątek
    • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 14.12.22, 23:38
      Kendo, ale ladnie, pomyslowo zaaranzowalas przeniesiony link,
      bo juz przewijalam, przewijam, a mysza mi uciekala i na nowo przewijalam.

      I tak mozna strescic swoje zycie w kazdej porze roku, ale wydaje mi sie
      ze zajelo by to bardzo duzo miejsca.

      Tez bylam w kawiarence Ukrainskiej, przybylo ich bardzo licznie i nawet
      ze swoimi wszystkimi dziecmi, jest kilka rodzin co maja 3 dzieci,
      a nawet i rodzina z kalekim dzieckiem co musza go wozic na wozku inwalidzkim.
      Dobrzee ze pomyslalam i zanioslam tez kilka zakupionych smacznych bulek
      z nadziem waniljowym, ktore rozeszly sie b.szybko, dzieciom b. smakowaly.
      • kendo Re: ** co dzisiaj ** 14.12.22, 23:51
        o tak Lusia,
        moj piernik tez znikl szybciutko,
        dzieci uradowane z podarkow,ciekawe co bylo popakowane,bo inna rodzina naszykowala takie paczuszki piszac na kazdej dla jakiej grupy dzieci:dziewczynka/chlopiec/ i rospietosc wieku,..
        • kendo Re: ** co dzisiaj ** 15.12.22, 08:56
          trzeba sie zebrac do Lusi,
          bede sie bawic z wnusia..
          pozatem to proza dnia
          • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 15.12.22, 10:06
            Tak ma przyjechac wnuczka na caly dzien, a mama z tatem beda
            w domu ulepszali,, organizowali w domu, wieczorem przyjada ja
            odebrac, a my z Kendo (padniemy).?????.............
            • kendo Re: ** co dzisiaj ** 15.12.22, 20:48
              alez mialam dzionek,
              dziecie zadzwonilo,cobym lekarstwa wykupila,
              bedac u Lusi ,
              weszlam do Galleri i jak to bywa jednej medycyny nie mieli,
              wiec sprawdzili,ktora apteka ma i zarezerwowali dla mnie,od razu podjechalam i wykupilam,
              pozniej do Lusi wrocilam i z mala bawilysmy sie,
              uczyla mnie jak mam sie gimnastykowac..
              ale przyjemnie dzionek spedzilam i juz...
              jutro odpoczynek,niegdzie nie jade,
              • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 16.12.22, 10:31
                Dokladnie Kendo, ja juz przeszlam taki kurs gimnastyki u wnuczki.
                Planowalam wyjscie na dlugi marsz, ale przy tej temp, ktora mimo
                wszystko sie zmienia, przy sloncu w tej chwili -10..C, moze kolo
                poludnia bedzie troche lzej z mrozikiem,
                Chyba przygotuje wszystko na pierogi z grybami i kapusta, to juz
                bedzie na wigilje. Obiad w sumie mam juz gotowy, ale taki odgrzewany
                w mickro to inaczej smakuje jak przygotowany od reki.
                • kendo Re: ** co dzisiaj ** 16.12.22, 11:32
                  mamy urozmaicenie z mala za kazdym razem,
                  nie nudzimy sie absolutnie..
                  udanego dzionka..
                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 16.12.22, 11:45
                    Tak za kazdym razem czym innym naz wnuczka zaskakuje.

                    To ide do kuchni robic swoje wymyslone kotleciki, i obiad
                    nie bedzie odgrzewany.
                    • kendo Re: ** co dzisiaj ** 16.12.22, 13:05
                      ja pojadlam..
                      teraz maseczke na paszczydelko i na marsz sobie ide..
                      • kallisto Re: ** co dzisiaj ** 16.12.22, 14:32
                        To najwspanialszy wiek u dzieci, zawsze wnoszą cos nowego i zadziwiająca za kazdym razem. Jest z czego sie pośmiać zwlaszcza gdybmaluch zamiast R wymawiać L. Nie wiem jak to brzmi po Szwedzku?
                        • maria88 Re: ** co dzisiaj ** 16.12.22, 18:01
                          LUSIU czy mała kojarzy że w ub.roku też była choinka .

                          U mnie w dzień kropił deszczy,k zaczynało robic się nie ciekawie na chodnikach bo +0.
                          Teraz ma w nocy pomrozic do -5. Sniegu jeszcze sporo.
                          Wyjście miałam nie długie i nie dalekie.
                          Odwiedziłam też aptekę i kupiłam krople homeopatyczne do nosa bo
                          poczułam że cos nie tak. Juz raz zapuściłam i jest lepiej.
                          Chyba to wychylanie sie na balkon przy odmrazaniu lodówki mi zaszkodziło
                          że odezwały sie zatoki.
                          • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 09:42
                            Mario88, to glowna przyczyna tych zatok, ja nawet jak
                            atylko chce wywiesic jakis dywanik na okno lub otwieram
                            drzwi balkonowe o tej porze roku, to szalik na okolo szyji
                            i czapka na glowie i wychodze na balkon, nie wystawiam glowy
                            to tez zawsze konczy sie z belesciami zatok. Zycze poprawy
                            w samopoczuciu.

                            Na dzisiaj mam kilka planow, ale jakos za okem aura nie zacheca
                            mnie do dzialania, moze sie rozkrece, ale najwaznejsze chce
                            upiec chociaz z polowy recepty buleczki z szafranem.
                            • kendo Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 09:54
                              tez nie wiem co bede robic,
                              na razie z laptopem urzeduje,
                              pozniej pomyje po sniadaniu
                              marsz obowiazkowy
                              moze poloze farbe na odrosty wlosow na glowie..

                              moze cos posotuje w jakiejs garderobie,coby troche zmnienic na polce...
                              • kallisto Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 10:03
                                Kendo marsz zrob krotki. Wdychania mroznego powietrza może skutkowac czyms mało przyjemnym chyba ze zalozysz maskę aby ochronić drogi oddechowe?
                                • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 10:15
                                  Te sprzedawane maski ochronne na twarz, podczas marszow
                                  na mrozie poca sie od wewnatrz, co jeszcze bardziej odczuwa sie zimno,
                                  ja naciagam swoj szal prawie pod nos i jest mi cieplo, a po 2 dniach
                                  piore go, szybko schnie bo robiony na drutach- welna z anilana-
                                  • kallisto Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 10:20
                                    A no może i tak. Nie praktykowalam i chcialam Kendo wprowadzić w blad😱
                                    Przekonałam sie na sobie ze spacerując na mrozie oddychalam głęboko ,co prawda przez nos ale laryngologicznie zalatwilam gardlo.
                                    • kendo Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 10:23
                                      dziekuje Kallisto,
                                      wiem ,test zrobilam w maseczce i skraplal sie oddech,
                                      wiec szalik kaszmirowy zawijam na szyje by tworzyl jednoczesnie ochrone na buzie,
                                      dzis bedzie lagodnie na dworze ..
                                      • kallisto Re: ** co dzisiaj ** 18.12.22, 19:11
                                        Handlowa niedziela to mąż wyciągnął mnie do sklepu po św. Upominek dla mnie. Upadł sie jak kozioł. No i Kupilismy, oczywiście dostane dopiero w sobote🤪
                                        • kendo Re: ** co dzisiaj ** 19.12.22, 08:47
                                          Kallisto
                                          o,to masz juz prezecik podchoinkowy,

                                          dzis poniedzialeczek i proza dnia codziennego,
                                          bede w miescie tez,a co?? emerytka jestem to moge polazic po nim.
                                          • kallisto Re: ** co dzisiaj ** 19.12.22, 14:58
                                            I wrocilam z cliniki. Mega jestem zadowolona i szczesliwa. Wygladaja na nieco przyciemne ale w ciągu tygodnia delikatnie zjasnieja. Za miesiac dopigmentowanie jeśli bedzie potrzebakaxdemu bede doradzać. Wrażenie niesamowite po zabiegu. Roznica szokująca w wyglądzie całej twarzy.
                                            • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 19.12.22, 16:04
                                              Kallisto, jest duza roznica na plus, widac starannosc w wykonaniu
                                              zabiegu.
                                              A ile taki zabieg kosztuje u Was?, nawet nie wiem ile tutaj, ale
                                              Kendo kolezanka Polonia robila, to sie moze wypowie.

                                              Ja dzisiaj juz wykonczylam smakowo farsz na pierogi i krokiety,
                                              zarobilam nalesniki i jak zostanie farszu od pierogow, to zawine
                                              w nalesniki - kropsy.
                                              • kendo Re: ** co dzisiaj ** 19.12.22, 16:11
                                                Kallisto,
                                                super rezultat,
                                                Poponia przelozyla czas na dopigmentowanie na 19 stycznia,
                                                tez ma ladnie zrobione i zadowolona jest,
                                                tez sie wacham,
                                                ale to tatuaz,wiec chemia i jakos sie obawiam..
                                                • kallisto Re: ** co dzisiaj ** 19.12.22, 16:35
                                                  Lusiu u nas 1100.
                                                  Ja wahałam sie dwa lata, stanowczo za dlugo.....
                                                  Wygląd całej twarzy zmienił sie diametralnie. Mie dość, ze kontur jest dopracowany to jeszcze sama brew uniesiona ku górze.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 20.12.22, 08:55
                                                    o to cenowo w przeliczeniu prawie tak samo..

                                                    musze do sklepu podjechac,

                                                    spotkanie w drutoerj kawiarence i chyba zrobimy przerwe az do po NR
                                                    zobaczymy co reszta kobiet zdecyduje,

                                                    obiad jakis musze wymodzic

                                                    i zawsze cos sie znajdzie do zrobienia..

                                                    udanych planow zycze
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 20.12.22, 09:39
                                                    Tez do sklepu musze juz ostatnie zakupy zrobic, zeby
                                                    pozniej w tasiemcowych kolejkach i tlokach sie nie krecic.
                                                    Obiad nie wiem jaki, moze jakas zupke ze sloika, ew nowy
                                                    krupnik ugotuje z mysla o wnuczce,?
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 20.12.22, 10:04
                                                    tez ,rozmyslam co poczac w pierwszej kolejnosci,
                                                    ale jakos dzionek zleci.
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 20.12.22, 17:11
                                                    No u mnie sie dzien rozpoczal od sniadania, pobliski sklep,
                                                    lunch, i marsz do sklepow ku poludniu, przez Naturum,
                                                    wszedzie w trawach juz zrudzialych obserwowalam stada
                                                    bazantow, bylo ich wiele, nie byly plochliwe, jak przystanelam
                                                    je ogladac, to sukcesywnie sie oddalaly niby skubic i szukajac
                                                    ziarenek wyschnietych traw.

                                                    Kurki bazantowe kolorem upierzenia
                                                    zlewaly sie z wyschnieta trawa, a koguty bazantowe w pelnej
                                                    koloru krasie, na szyjach kazdy mial inne kolory i dlugi waskie
                                                    ogony rowniez w odcieniach granatu i zieleni.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 20.12.22, 19:46
                                                    mialam przyjemny marsz do sklepu Lusia,
                                                    ciekawe jak sobie w te mrozy radzily?
                                                    pewnie pod tymi nieskoszonymi trawami szukaly schronenia i ciepla
                                                  • maria88 Re: ** co dzisiaj ** 20.12.22, 20:00
                                                    Widzę że KALISTO ma ładne brewki.Faktycznie kosmetyczka zna swój fach.
                                                    Ja mimo że lodowka pełna jedzenia przed chwila usmazyłam i podjadłam
                                                    placki ziemniaczane z jogurtem, bo tak mi sie zachciało.
                                                    Sa tez na jutro.
                                                    Teraz może nareszcie popatrzę w tv.
                                                    Spokojnej nocki zyczę.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 21.12.22, 08:51
                                                    Mario,mam podobnie z zachciankami smakowymi..

                                                    dzis sklep jeden w planie
                                                    fryzjer
                                                    i kawiarenka ukrainska-zobaczymy co sie tam dzieje,czy jakies nowe twarze sie pojawily?

                                                    udanych planow dzisiejszych
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 23.12.22, 08:33
                                                    jak to mowia..
                                                    -kto wczesnie wstaje...

                                                    slaltke jarzynowa juz zrobilam/podzielilam na wynos
                                                    watrobke do paszetu usmazylam
                                                    nogi wczoraj rosol ugotowalam
                                                    po przyjsciu do domu zmiele i upieke
                                                    zebra grube-bo dziecie chcialo-juz sie maceruja
                                                    szynke z indyka posmaruje masa i zapieke..-pozniej pokaze jak wyglada..
                                                    odkurzyc
                                                    i beda swieta u mnie,
                                                    acha maly sloiczek sledzikow szwedzkich z Abby kupilam..

                                                    pozate, bedzie chyba juz wszystko
                                                    udanych planow
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 23.12.22, 17:26
                                                    Ja dzisiaj wg planu, salatka jarzynowa
                                                    juz w lodowce, puszka sledzi na wierzchy, to za chwile
                                                    obiore ziemniaki i bendzie Jansson frestelse, cebulke w plastekach
                                                    zawsze lekko podsmazam i przekladam warstwami, zalewam
                                                    slodka smientana 38% zmieszana z woda spod sledzi i kawiorem
                                                    dla smaku i do piekarnika do miekich ziemniakow zapiekam, bto lubimy
                                                    w rodzinie.
                                                    Inne jadlo juz tez mam przygotowane, bigosu nie bede otwierala
                                                    w sloiku, bo goscie nie jedza.
                                                  • kallisto Re: ** co dzisiaj ** 23.12.22, 19:01
                                                    A wiecie co ja jutro upichcę? Ziemniaki po cygański. Postna potrawa. Pasuje do sledzi lub do karpia lub solo. Ziemniaki krajem w talarki przekladajac kiszona kapusta. Kazda warstwę przyprawiam wg mojego smaku. Prużę z 1.5 godziny z dodatkiem oliwy i odrobiny wody.
                                                    Dzisiaj zawiozlam ukrainskim dzieciom podatki. Maly Swietosław spasibował i spasibował😁 a widac bylo po jego buzi ze ciekawski. Taki sliczny maly chłopczyk.
                                                    A Tatianka oznajmila mi ze jutro dostarczy tort ot i beda swieta z tortem nacdeser jak i na kolejne dni do kawy.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 23.12.22, 20:40
                                                    jak czytam,
                                                    to poudawaly sie nam przygotowania,

                                                    moj pasztet wyszedl przepyszny,
                                                    choc syn powie,ze za malo przyprawiony..
                                                    wyrobilam sie z planami,

                                                    nota-bene,pisalysmy o paczkomatach,
                                                    wiec dzis spokrzystalam po raz pierwszy z niego,
                                                    zamowilam przedwczoraj w drogeri Whit the do kapania i po kapaniu lotion,
                                                    dzis juz esemes mi przypomnial,ze moge odebrac w sklepie,co tylko przez jezdnie przechodze..fajna rzecz z takim systemem..
                                                    teraz rozumie Kallisto,ze tez pochwala ten system-paczkowy-
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 26.12.22, 10:07
                                                    Widzac kendo, jak zamawialas w sklepie te produkty,
                                                    i ile musiala sie nacykac w telefonie sprzedawczyni, to juz
                                                    mi sie odechciewalo, a pozniej dostalas sms i nie wiedzialas
                                                    co to oznacza, wiec juz wiesz procedure, mysle, ze samemu
                                                    tez mozna wejsc na strone kosmetyku i zamowic i odbierac
                                                    przesylke w automacie?.

                                                    Dzisiaj nic nie musze, obiad tez skladany z lodowki, do Sylwestra
                                                    chyba wyproznie lodowke, robioc miejsce na nowe menu.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 26.12.22, 12:39
                                                    byc moze Lusia ,
                                                    nie sparawdzala,czy mozna prywatnie zamowic,
                                                    pierwszym razem zamawialam w tej drogeri szminke i poczta przyszla,
                                                    nie musialam nic w telefonie klikac..

                                                    dzionek na totalnym relaxsie
                                                    czego i Wam Vistulanki zycze
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 27.12.22, 09:09
                                                    Dzisiaj sie kuruje, wczoraj wieczorem sie zdrzemnelam i obudzilam
                                                    b.goraca, mierze temperature a tu prawie 38, wzielam od razu
                                                    2 rozpuszcalne aspiryny i temp, spadla do 37, dzisiaj z rana juz
                                                    temp, normalna, ale na wszelki wypadek nie wychdze z domu.
                                                    wnuczka tez nie przyjedzie.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 27.12.22, 09:24
                                                    o jejku Lusia..
                                                    no nie choruj,zazywaj aspirynke i ratuje sie czym sie da
                                                    zdrowka zycze.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 28.12.22, 08:55
                                                    zaplanowalam ,by wpasc do kawiarenki w miescie,
                                                    zobaczyc co sie tam dzieje i jakie swita kiedy maja..

                                                    pozatem obiad musze zrobic
                                                    marsz,jak przestanie padac
                                                    o,moze jakies ciasto upieke?

                                                    udanych planow
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 28.12.22, 14:17
                                                    A ze nie mam juz temperatury, pralnie mialam zabokana,
                                                    popralam to co chcialam i jeszcze troche, zostaly tylko
                                                    male poszewki z poduszek kanapowych do poprasowania.
                                                    Odgrzalam pierogi wigilijne z kapusta i grzybami popilam
                                                    na wszelki jeszcze wypadek aspiryne C i czekam az wirus
                                                    calkiem sie wyniesie odemnie.
                                                    Reszte dnia juz mam tylko na relaks dla siebie-.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 28.12.22, 19:49
                                                    dobrze,ze nie ma goraczki Lusia,
                                                    moze to jednodniowe zalamanie zdrowka bylo,

                                                    mi dzionek nawet skladnie zlecial,
                                                    byl momet,ze zaczelam sie nudzic,
                                                    ale wyjelam wszystkie buty z szafy i popastowalam...
                                                    i jak to mowia,
                                                    ze zawsze sie znajdzie cos do zrobienia.
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 29.12.22, 11:36
                                                    W ten mroczny deszczowy czwartek, mam krotki
                                                    tylko plan, ktory za chwile wykonam i dokoncze obiadek,
                                                    i reszte dnia na luzie, ale nie wiem, czy bedzie szansa na
                                                    wyjscie z domu przy padajacym deszczu mimo plusowej
                                                    temperatury?.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 29.12.22, 11:45
                                                    Lusia,moze miedzy kroplami deszczowymi sie uda,
                                                    jakos sie przejasnia,
                                                    tez planuje wyjscie na marsz.
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 29.12.22, 16:02
                                                    Po ogarnieciu pokoi i obiedzie, jeszcze o dziwo
                                                    w zanikajacych promykach slonca wyszlam na krotki
                                                    marsz. Nogi mnie nie chcialy niesc, jakos dziwnie ciezko
                                                    mi bylo, a temp, +8..C moze dlatego?
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 29.12.22, 19:18
                                                    tez mialam szczescie bezdeszczowy marsz przed 15 godz,
                                                    po powrocie herbatke ze slodkosciami zaliczylam i pod kocyk leglam,
                                                    obudzillam sie po 18 godz..
                                                    czuje sie jakas ,jak by "przekrecona",moze wiecej powinnam pospac??
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 30.12.22, 08:50
                                                    proza piatkowa
                                                    czyli sprzatanie /przekladanie-ukladanie/sortowanie,
                                                    ale makulature wczoraj wyrzucilam,dzis przejze jeszcze raz ,bo moze wszydtko wyrzuce..
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 30.12.22, 09:54
                                                    Wczoraj sobie posprzatalam, dzisiaj jeszcze nie mam
                                                    zadnych planow, moze i tak cos bede w jakims kaciku
                                                    utykac z robotka?.
                                                    Obiad mam gotowy.
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 30.12.22, 13:08
                                                    Erocilam z marszu, dzisiaj lepiej mi sie maszerowalo,
                                                    troche slonca na niebie, ale wiatr zachodni golnil chmurki,
                                                    ktore przyslaniaja slonce, temperatura przy tym wiaterku odczuwalna
                                                    nizsza ni + 7..C.

                                                    Ludzi do miasta najechalo, chyba zrobic ostatnie zakupy
                                                    w monopolu i inne?, a ja nie zachodzilam do zadnego, bo
                                                    co mi potrzeba, to wszystko juz mam w domu.

                                                    Przyjemnego popoludnia Nam zycze.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 31.12.22, 06:37
                                                    jak to Lusia pisze
                                                    -szybko sie wyspalam-

                                                    plan na dzisiaj-apteka
                                                    o i w pralni bylo miejsce,
                                                    wiec wrzuce upiora i kosz bedzie pusty na NR.
                                                    pozatem bedzie luz i mily relaks.
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 31.12.22, 14:16
                                                    Ja ze starym rokiem pospalam, pewnie odsypiam te
                                                    godziny co po nocach nie spalam.
                                                    Wyrobilam sie juz, po zakupach ostatnich, ale jeszcze
                                                    zapomnialam do jednego sklepu po cytryny bo tanie 3x za 10 kr
                                                    a tak to jedna zalezy w jakim sklepie ponad dyche.
                                                    Odpoczne chwile i sie przejde, jak sklep bedzie otwarty
                                                    i cytryny jeszcze, to nie omieszkam wstapic.


                                                    Juz po zasluzonym poznym obiedzie, bo i sniadanie bylo rowniez
                                                    pozne, jeszcze tylko wypastuje buciki na nowy rok i jestem wolna?.
                                                    Obiadki tez w soikach sa przygotowane i miesko na jedno gotowanie,
                                                    tzn ze bedzie w gotowym juz wyrobie na pare obiadow.

                                                    DO SIEEGGOO RROOKKUU!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • maria88 Re: ** co dzisiaj ** 01.01.23, 12:01
                                                    LUSIU jak zdrowie córci i wnusi? .
                                                  • maria88 Re: ** co dzisiaj ** 01.01.23, 12:03
                                                    Koncert Noworoczny z Wiednia dzisiaj o 12.15.
                                                    Zmykam oglądać i słuchać.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 01.01.23, 12:59
                                                    o,zapomnialam o nim
                                                    a wczoraz z Lusia rozmawialysmy,ze bedziemy ogladac,
                                                    juz wlaczylam Tv i ogladam klikajac z Wami
                                                    dzieki Mario za przypomnienie,

                                                    wrocilysmy z Polonia ze spaceru mokre,
                                                    deszcz w polowie drogi zaczol duzymi kroplami padac,
                                                    ale paszczydelko nawilzone zostalo

                                                    przepieknej kontynuacji w NR,
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 01.01.23, 13:10
                                                    Tez ogladam ten koncert Noworoczny z Wiednia,
                                                    ale wydaje mi sie to dziwne, ze Austria wziela sobie
                                                    glejt na te Noworoczne koncerty, a mozna by bylo co
                                                    roku z innego kraju, bylaby roznorodnosci w wykonaniu
                                                    artuystycznym.
                                                  • maria88 Re: ** co dzisiaj ** 01.01.23, 15:48
                                                    LUSIU dlatego Austria,że pochodzi stamtąd rodzina Straussów
                                                    kompozytorów pięknych m.in.walców wiedeńskich.
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 03.01.23, 07:50
                                                    Tak, mario88, wiem ze ojciec i syn kochali walce i je komponowali,

                                                    Dzisiaj goszcze wnuczke, ziec ja przywiezie i odbierze, corka jeszce
                                                    chce na dobre sie wykurowac, a ja o 8 musze do pobliskiego sklepu
                                                    po swieze mleko kupic.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 03.01.23, 08:34
                                                    wracajac do koncertu NR-drygent byl bardzo "z rozmachem"
                                                    bardzo wesolo to wygladalo,jak szeroko rekoma drygowal.

                                                    a dzis kawiarenka druciana zaplanowana,
                                                    a tak pozatem to obiad jakis wykombinowac i zobaczymy co dalej,

                                                    Lusia,a wnuczka nie bedzie miala na sobie bakcyli jeszcze od mamy????
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 03.01.23, 08:56
                                                    Kendo, a zkad ja to mam wiedziec,
                                                    i czy ktos moze o tym wiedziec?
                                                    Corka juz nie goraczkuje od paru dni.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 03.01.23, 09:25
                                                    w czwartek musze do dzieciecia,
                                                    wiec sie wstrzymam z odwiedzinami,
                                                    tak pomyslalam,ze moze i bys tez sie zabrala to bujany fotel bym zabrala..moze pasuje co?
                                                  • maria88 Re: ** co dzisiaj ** 03.01.23, 20:22
                                                    LUSIU tak myślę,żeby córka wydobrzała to może przetrzymała bys u siebie wnusię ze 2-3 dni.
                                                    Dentystka moja była szczepiona 4 razy i 2 razy miała covida tak mi powiedziała.
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 04.01.23, 07:51
                                                    Mario88, czyli nie ominie nas ten wirus, ale moze lagodniejsze
                                                    sa objawy, i chyba tak bedzie ten virus sie mutowal i nawiedzal,
                                                    dziesiatkowal slabe odpornosciowe osoby.

                                                    Wczoraj nie zostawili wozka dla wnuczki u mnie i na spacerze
                                                    w drodze powrotnej byly momenty, ze musialam ja krotkimi odcinkami
                                                    niesc, bo mowila ze jest zmeczona, to takie jej wygodnictwo, a deszcz
                                                    juz zaczynal padac, to trzeba bylo przyspieszyc kroku.

                                                    Dzisiaj odpoczywam, obiad mam od wczoraj,
                                                    przyjedzie Kendo, i chyba zrobimy wglad do Ukrainskiej kawiarenki,
                                                    zeby pogadac z ludzmi? polowe po Polsku i jak pamietami po Rosyjsku,
                                                    niektorzy juz chodza na kursy jezyka Szwedzkiego to probuja tez nowego
                                                    jezyka uzywac, nieraz wychodza smieszne sytuacje,
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 04.01.23, 08:59
                                                    wlasnie Lusia,
                                                    gdybysmy nie obiacaly na dzis odwiedzin tam,
                                                    to zostala bym w domu,
                                                    ale zawsze milo jest z nimi,
                                                    widac,chca rozmawiac ale nie o swym kraju,bo zaraz smutnieja..

                                                    pozatem obiad mam zrobic i nie wiem co?
                                                    moze cos juz gotowego rozmroze..

                                                    udanych planow

                                                    acha,Mario,to chyba norma,ze po spacerze/jedzeniu cisnienie idzie w gore i poznie sie stabilizuje..relaksu bestresowego zycze..
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 04.01.23, 10:47
                                                    ech,czas sobie zaplanowalam,
                                                    zaraz za szydelko zlapie i jakiegos nowego aniolka uszydelkuje,
                                                    coby bylo na drugi rok moze do ofiarowania komus..

                                                    obiad sie rozmraza..
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 05.01.23, 07:53
                                                    Dobrze pomyslalas Kendo o tych malych niespodziankach dzierganych.
                                                    Ja doszlam do zrobienia kilku serduszek na szydelku na Walentynki,
                                                    to dopiero bedzie zaskoczenie?.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 05.01.23, 08:48
                                                    o,Lusia,dobry pomysl z tymi serduszkami ,
                                                    tez chyba poszydelkuje...

                                                    deszcz pada a musze uzupelnic dziecku zakupy...
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 05.01.23, 19:24
                                                    wyjezdzajac z domu,
                                                    przestalo padac,
                                                    zabralam Lusie po drodze,zrobily zakupy
                                                    pojechaly do dzieciecia,
                                                    zjadly te bulki co sie teraz zajada,
                                                    zabraly fotel
                                                    skubany nie chciala sie rozkrecic,jakos wsadzilysmy go do bagaznika,
                                                    i okazuje sie,ze moje autko pakowne,
                                                    podobnie,jak byla poczciwa Toyota co przewiozla mase roznych rzeczy co nawet inni nie mysleli,ze sie pomieszcza.

                                                    wciagnelysmy fotel na gore i na balkon wystawily a on wtedy sie rozlozyl..i ani rusz ponownie go ustawic do pozycji siedzeniowej,
                                                    pozniej go wciagne do salonu by nabral innej temperatury to moze da sie go lepiej "zlozyc...
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 06.01.23, 09:02
                                                    Kendo, moze jak troche podeschnie, bo mimo wszystko w garazu
                                                    nasiaknal zimnem a mozliwe, ze jest i zwilgocony?.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 06.01.23, 09:53
                                                    zobaczymy Lusia w nastepnym tygodniu,

                                                    a dzis?
                                                    no moze cos znajde sobie spokojnego do wykonania?
                                                    ale mam plan upiec sobie pirnik,to chyba niec nie robi w swiateczny czas´

                                                    spokojnego dnia
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 07.01.23, 09:38
                                                    juz po swietach,
                                                    wracamy do codziennosci,
                                                    w poniedzialek zaczne chowac juz swiateczne ozdoby,
                                                    skladac hoinki w kartony
                                                    i bedzie inny lad i porzadek,
                                                    troche szkoda,bo swiatelka od choinki dawaly bardzo przyjemny nastuj,

                                                    a tak pozatem to czekam na syngnal od Lusi,
                                                    czy mala dzis zawita do Niej i bede sie z mala bawic..

                                                    udanych planow
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 07.01.23, 09:44
                                                    o,akuratnie Lusia zadzwonila,
                                                    ze wnusia juz dojezdza Babci,
                                                    wiec sie zbieram i do uslyszenia wieczorkiem

                                                    udanych planow i milego dnia Wszystkim zycze
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 07.01.23, 20:18
                                                    spacer po miescie ,
                                                    weszlysmy najpierw do kosciola,
                                                    obejzala cztery szopki,
                                                    zawsze chetnie do nich wraca i oglada
                                                    zapalilysmy swieczuszki,i trzeba bylo(tz.kto czul sie,ze warto zaplacic za to co wziol i zapalil) zaplacic,czyli do skarbonki koscielnej wrzucic pieniazki,
                                                    dziwne sie jej wydawalo,ale wrzucila..

                                                    pozniej sklep z ciuchami-zabawkami i diademami-bo chcialysmy kupic dla Elsy,
                                                    na zdjeciu,widac,jak oglada pluszaki,
                                                    pobawila sie paroma i odlozyla bez naszego upominania,
                                                    poszlysmy na oddzial z bizuteria dla malucho,
                                                    wybrala sobie diadem,rozowy z kokardka-slicznie wyglada w tym,
                                                    wlaski ma bardzo delikatne i we wszystkie strony sie rozlaruja a nie chce warkoczykow..pozniej mala sakiewka na pieniazki,
                                                    i tu zabawa na calego,

                                                    wyszlysmy ze sklepu i mazwka nas zastala,
                                                    wiec wsiadla do wozka i poszlysmy do domu...
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 07.01.23, 22:20
                                                    Zawszw lubie obserwowac wnuczke jak przyjezdza do mnie,,
                                                    wchodzi do duzego pokoju i sie rozglada, gdzie by tu , z ktorej
                                                    strony zaczac zabawe.
                                                    A miala dzisiaj 2 nanie do zabawy, rosolku z lanymi kluseczkami
                                                    nie chciala jesc, to wyszlysmy na spacer i zafundowalam nam wszystkim
                                                    na deser, grylowana kielbase z bulka i jakos w wnuczke wcisnelam.
                                                    Natomiast juz o godz, 17 dstala ten sam rosolek tylko z makaronem
                                                    gwiazdki co bardzo jej smakowal i zjadla z apetytem i miesko na deser
                                                    i posorbala troszke rosolu,. Malo pije plynow to teraz staram sie to
                                                    nadganiac 2 zupkami.

                                                    W kosciele akurat cwiczyla jakas organistowa, grajac na malych
                                                    organach, wnuczka juz kilka razy sluchala takich koncertow i jest
                                                    b.zafascynowana ta gra i siedzi spokojnie wpatrzona i wsluchana.
                                                    Teraz dodtkowa atrakcja, bo szopki Bozonarodzeniowe sa w roznych
                                                    miejscach kosciola usytuowane to z checia oglada.

                                                    Teraz chyba dopiero przyjedzie pod koniec tygodnia.
                                                  • kallisto Re: ** co dzisiaj ** 07.01.23, 22:26
                                                    Wspaniałe te szopki, bardzo pomysłowe i takie rozne.
                                                    Mała zafascynowana to widać po zdjęciach mimo, ze stoi tyłem.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 08.01.23, 08:43
                                                    tak,wczoraj potarmosila wielbada za glowe,
                                                    az szlik mu zdjela,ale zaraz nalozyla..
                                                    smiesznie to wygladalo,
                                                    a muzyke organowa widac,ze lubi,
                                                    bo slucha w skupieniu.
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 08.01.23, 11:01
                                                    Jednego razu weszlam z wnuczka w tygodniu do kosciola
                                                    i byl wlasnie koncert organowy, na duzych organach, to miala
                                                    wielka ochote wejsc na gore i sie przygladac,
                                                  • maria88 Re: ** co dzisiaj ** 08.01.23, 11:27
                                                    LUSIU jak widzę cieszysz się mozliwoscię bycia z wnusią.
                                                    Możesz obserwować jak dorasta i to daje Ci radość i zdrowie.
                                                    Na fotkach widzę ,że ładnie i gustownie ubrana.
                                                    Chwile z Tobą i KENDO wiele znaczą w Jej zyciu bo lepiej
                                                    będzie sie rozwijać.
                                                  • jaga_22 Re: ** co dzisiaj ** 08.01.23, 16:13
                                                    Przypomniałam sobie Kendo,że coś pisałaś zdjęciach.Zaczęłam szukać.
                                                    Dobrze ma ,że ma taką Babcię i jeszcze Ciocię na dokładkę big_grin
                                                    widać buzię z boku,że jest pełniutka i małym noskiem,a więc nie jest źle
                                                    z jedzeniem smile
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 09.01.23, 08:21
                                                    dziekuje Mario,
                                                    nietaz pyta czy mursi przyjedzie,
                                                    bo nieraz mi nie oasuje by sie pobawic z Nia,
                                                    kombinezom ma troche duzo za duzy,i wyglada jak maly pingwinek,bo nogawki sie falduja,

                                                    Jagus,no dobtze wyglada pod wzgledem jedzenia,
                                                    nie brakuje nic,awet "ptasiego mleczka" co go nie lubi..
                                                    a tak do rodzice i Babcia dogadzaja a czasmi i ja cos wymysle,
                                                    lubi jada a Mac-Donaldzie,ale rzadko tam jestesmy,
                                                    bierzemy ze saba cos do zjedzenia,
                                                    ale lubi na dworcowym terminalu bulke z pieczona parowka...
                                                    to jak grymasi ,cnie chce na spacer isc ,to wabimy ja paroweczka...
                                                    lubi tez obserwowac odjezdzajace i wjezdzajace pociagi ,zawsze w drodze do parku zatrzymujemy sie by popatrzyla sobie
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 09.01.23, 08:23
                                                    no a dzis wyjazdowy dzionek,
                                                    trzeba uzupelnic owoce ,moze jakies miesiwo na promocji bedzie to sie zakupi ,
                                                    a tak pozatem to proza dnia
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 09.01.23, 15:45
                                                    Oj ta wstretna deszczowa pogoda, chwile nie padalo jak
                                                    szlam do kawiarenki Ukrainskiej, nawet, wiele ich przybylo,
                                                    bo u nich tuz po swietach. Powybierali sobie ubran,
                                                    pojedli slodkosci jedna wolonterka przyniosla, popili herbate
                                                    kawe, i porozchodzili sie do domow.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 09.01.23, 16:46
                                                    no tak,
                                                    zaraz za pierog rusie sie zabieram,
                                                    juz wszystko przygotowane,tylko kartofelki ostygna i wszystko wymieszam..

                                                    a tak pozatem
                                                    to jutro do sklepu sie udam,bo mam rabat seniora,wiec zawsze cos sie zakupi i pare koron na kwicie bedzie taniej-czyli 5%.
                                                    to taka przynate by seniorzy u danym sklepie handlowali
                                                  • lusia_janusia Re: ** co dzisiaj ** 12.01.23, 08:47
                                                    Pozagladalam tu i owdzie w necie,
                                                    czas zabrac sie za jakas konkretna robote,
                                                    to kulinaria, tak jakos sie zaplanowalo samo.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 12.01.23, 08:58
                                                    podbnie u mnie Lusia,
                                                    dopijam kawusie /zakasam rekawy i do dziela,

                                                    a sloneczko sie pojawia,wiec miedzy jednym a drugim jedzonkiem na spacer sie wybiore.
                                                  • kendo Re: ** co dzisiaj ** 12.01.23, 18:19
                                                    plan dznia wykonany na tip/top
                                                    jutro piateczek,bedzie mniej roboty,
                                                    ..
                                                  • kendo Re: ** 20 -sty Knut ** 13.01.23, 08:29
                                                    wedlug szwedzkiej tradycji,
                                                    sparzta sie dzis bardzo dokladnie BN-narodzeniowe ozdoby/choinki,
                                                    te jezdza rozne organizacje i zbieraja,proszac tez o jakis pieniazek na cel organizacji,

                                                    z okien posciagam,
                                                    ale w pokojach bede miec do 19,bo przyjdzie Elsa odebrac swe mikolajowe prezety,
                                                    to niech ma jeszcze urok z mikolajami..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 14.01.23, 09:31

                                                    o 10 godz.mam dwie maszyny z upiorem wlaczyc,
                                                    i barszcz ugotowac
                                                    i bedzie pozniej juz luzzzz bluzzzzzzzzzz
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 14.01.23, 10:02
                                                    Zajme sie porzadkami w pokojach, spacer jak najbardziej
                                                    bo pogoda odpowiednia +6..C i drzewa stoja prawie nie ruszajac
                                                    sie.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 14.01.23, 17:45
                                                    plan sobotni wykonany,
                                                    barszcz ugotowany i smaczniutki,
                                                    jeszcze na jutro mam,
                                                    upior juz w garderobach poukladany,
                                                    a nadprogramowo pochowalam swieczniki z okien,
                                                    i lampki poustwialam,
                                                    reszta mikolajowe ozdoby wraz z choinka czekaja na wnusie..
                                                    mily odpoczynek
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 15.01.23, 08:50
                                                    niedziela ,dzien odpoczynku po calym tygodniu,
                                                    no niby mam wszystko porobione,
                                                    ale czy nie wynajde sobie czegos do zrobienia??
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 15.01.23, 14:46
                                                    Tez odpoczywam,chociaz zebrało mi się prasowania.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 15.01.23, 15:49
                                                    Kendo, maria88, zawsze mamy cos do zrobienia
                                                    "robota nie przerobiona"
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 15.01.23, 17:25
                                                    no dokladnie Lusia,
                                                    pozagladalam po szwkach i liste zrobilam co mi juz sie konczy,
                                                    upieklam tez na kolacje bulki grachamowe,

                                                    a zie sie obrobilam za dnia
                                                    deszcz przestal padac,
                                                    wsiadlam w samochod i do sklepu podjechalam b zakupic co mi brakowac bedzie na nastepny tydzien i na zas,
                                                    platki owsiane 9 XII 2022 r.zaczelam i na jutro jeszcze mam 16. I .2023 porcje,wiec musialam dokupic,
                                                    czyli 1 1/2 kg,starczylo mi na poltora miesiaca na codzienne sniadania,
                                                    nie wiem czy to duzo czy malo jadlam,?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 17.01.23, 13:40
                                                    juz sie "obrobilam"
                                                    wlacznie z apteka i obok sklepem,
                                                    akurat zadazylam przed deszczem
                                                    bo znowu popaduje z przerwami,

                                                    obiad zjadlam i na jutro zostalo,
                                                    zaraz wezme sie za hobby druciane,
                                                    trzeba czyms rece zajac.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 17.01.23, 16:16
                                                    Tez zjadłam moja zupinę i jedna pałkę, jabłko na deser i idę wykonać ćwiczenia, które zalecił kompan Marek. Nie są to typowe ćwiczenia jak sobie wyobrażamy. Technika prostowania kręgosłupa, naciąganie biodra i mięśni odbywa się PiS kierunkiem specjalisty. Dwa były takie których sama w domu niecwykonam. Do jednego co używał pasa i naciągał udo , a jaułożona byłam w odpowiedniej pozycji. Drugie z obciążników na kostce. Magnetronic na p bólowi 10 minut. O i tyle co na dzisiaj, w czwartek kolejna wizyta. Reszta to moja własna praca.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 17.01.23, 19:14
                                                    Kallisto,no sprecyzowane ciwczenia
                                                    pod kierunkiem specjalisty,
                                                    te latwiejsze oczywiscie powoli w domu bedziesz robic i moze sie cos poprawi w kregoslupie,

                                                    a myslalas skontaktowac sie z jakims kiropraktykiem,
                                                    pokazala bys mu zdjecia rentgenowskie i moze by sie podjal
                                                    zabiegow,

                                                    sama kiedys bylam dwa razy u takiego,
                                                    pomasowal krzyz/ponadciagal i chodzilam dlugo jak po chmurkach,
                                                    wartalo by znowu tam podjechac,
                                                    ale to kawal drogi..
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 17.01.23, 21:23
                                                    Kendo i ten mnie rozciąga i naciąga mięśnie i kręgi oczywiście. Nie mogę łapać kilku srok za ogon. Poza tym przy wypadającym dysku trzeba być ostrożnym. Jeszcze czeka mnie injyz niebawem wizyta u neurochirurga wiec specjalistów mam i to dobrych.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.01.23, 09:34
                                                    oczywiscie Kallisto,
                                                    nie namawiam do niczego,
                                                    opisalam moja dolegliwosc z zapobiezeniem rozwoju degeneracji,

                                                    dzis mamy zebranie z zarzadu
                                                    po poludniu,
                                                    pogoda bezdeszczowa,wiec bedzie udany marsz
                                                    obiad zrobi,bo jutro wnusia do mnie przyjezdza po milkolajowe prezety.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 18.01.23, 10:10
                                                    Czekam na informatyka w sprawie podłączenia drukarki do laptopa.
                                                    Moze tym razem się uda.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 18.01.23, 10:20
                                                    Hej!!! ..
                                                    Ranek posiwiecilam dla siebie, po sniadaniu, teraz
                                                    widze przez okno slonce juz wstalo i chce wedrowac po
                                                    niebie, ciekawe jak na dlugo?.

                                                    Kallisto, zycze pozytywnych naciagan i ugniatan, pewnie
                                                    przynosza ulge w bolesciach?.
                                                    maria88, czeka pewnie na slownego informatyka, ktory
                                                    ma sie zjawic do kompa.
                                                    Jaga, ranki pewnie ma podobne, sniadanka zjada w lozeczku?
                                                    a pozniej zasilona w energie rozpoczyna dzionek?.
                                                    Keno tez juz ma zaplanowane popoludnie, a ja chyba
                                                    zajrze dzisiaj do kawiarenki ukrainskiej, bo w srody duzo ma
                                                    ich zwyczaj przychodzic, niektorzy przychodza juz w kazda srode.

                                                    Milej srody Nam zycze.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.01.23, 10:36
                                                    o,widze,ze macie juz plany,
                                                    miejmy nadzieje,ze sie ziszcza,

                                                    ja zaraz sie obchededorze i na marsz pojde
                                                    a pozniej zjem wczorajsza reszt obiadu
                                                    i bede szykowac na jutro..
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 18.01.23, 16:38
                                                    Fachman się nie pojawił. Odłozył wizyte na jutro.
                                                    Jestem wkurzona znowu pół dnia będzie mam czas poplątany.
                                                    Dobrze ze zadzwonił,wiec jeszcze za dnia wyskoczyłam do sklepu i do apteki.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 19.01.23, 08:58
                                                    ufff Mario,
                                                    faktycznie,jakos nieslowny fachma,
                                                    zrobic mu odpowiednia reklame,
                                                    to sie moze nauczy..

                                                    dzis bedzie rezydowac wnusia ,
                                                    ciekawe czy bedzie apamietec zeszloroczna wizyte u mnie..
                                                    mam choinki poubierane,wiec nastrojowe bedzie mikolajowo
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 19.01.23, 11:01
                                                    Juz od dobrej chwili sie krzatam,
                                                    przygotowuje menu dla gosci, bo po
                                                    odwiedzinach u Kendo zjawi sie u mnie
                                                    wuczka z corka i zostana do wieczora.
                                                    Wczoraj kupilam winogrona, beda na przegryzke
                                                    miedzy zabawa, stoja jakies owoce zawsze na
                                                    stoliku i kiedy ma ochote to sie czestuje.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 19.01.23, 15:37
                                                    To macie przyjemny dzionek KENDO i LUSIU.
                                                    Przyjemne chwile z dzieciństwa pamięta sie na całe życie.

                                                    Nareszcie trzeciemu "specjaliscie" udało sie podlączyc moja starą
                                                    drukarkę do laptopa i zainstalowanie odpowiednich sterowników.
                                                    Teraz tylko będe musiała sama podszkolic sie bo inna jest obsługa programu.

                                                    Za oknem od poludnia cały czas pada mokry, gruby snieg i zrobilo sie biało
                                                    i trochę widniej chociaz nie ma słonka.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.01.23, 08:16
                                                    Maria88, trafila na odpowiedniego specjaliste, i druka bedzie
                                                    przechodzila swoja druga mlodosc, a maria88, bedzie bardziej
                                                    doswiadczona ze swoim komputerem?.

                                                    U mnie jaks obiad chyba wyjme, ew,dokomponuje i polacze
                                                    w calosc zeby bylo na 2 dni. Wczoraj corka dala mi cale kilo mrozonych
                                                    nog z kurczaka i paczke swiderkow, chociaz ja dla wnuczki kupuje polskie,
                                                    ostatnio gwiadki, co bardzo jej smakuje, chyba ze wzgledu na forme?

                                                    Moze odwiedze kawiarenke Ukrainska, juz mam kilku znajomych co przychodza
                                                    za kazdym razem i serdecznie sie witaja, a szefowa(ledaare) tylko spoglada
                                                    z pod oka.

                                                    Posprzatalam sobie wczoraj, to dzisiaj o tym juz nie mysle.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 20.01.23, 08:28
                                                    Hej Lusia,
                                                    wczesnie dzis sie zameldowalas,
                                                    tak,wczoraj bardzo mile popoludnie bylo,
                                                    szkoda,ze tak krotko,ja pozniej na silownie zeszlam
                                                    po powrocie zaczelam skladac choinkowe ozdoby
                                                    dzis dokonczylam,
                                                    odkurzylam ponownie i do piwnicy kartony znose,
                                                    czesc w plastykowym mini kontenerze w domu w garderobie sie zmiescil,

                                                    pozatem
                                                    doszykuje obiad i dzionek jakos zlec..
                                                    moze pralnia bedzie wolna to swiateczne nakrycia sie wypiora.

                                                    udanych planow

                                                    nareszcie Maria ma podlaczone drukarke ufff,naczekala sie..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 20.01.23, 16:29
                                                    o, wypraly maszyny cztery upiory,te swiateczne obrusiki /serwetki,bo jak to choc nie poplamione na polke zlozyc,
                                                    czesc juz w domciu stygnie(zawsze rozwieszam do odetchniecia z pralniowego zapachu)pozniej do garderob poukladam
                                                    wisza tylko skarpetki i pare bluzek,cale szczesnie ,ze nie musze ich prasowac,
                                                    zejde przed 17 godz.i pozbieram..
                                                    i bedzie wypoczynek az do jutra rana...
                                                    bo nie lubie tej czynnosci,
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 21.01.23, 08:32
                                                    Kendo, to mialas pracowity piatek,
                                                    dzisiaj pewnie sie juz relaksujesz,
                                                    ja mam mase planow, trudno sie zdecydowac
                                                    z priorytetami, ale zawsze jest cos do zrobienia.

                                                    Musze przyszyc bluzeczke do spodniczki dla wnuczki,
                                                    bo tylko sukienki w ubiorze lubi sie ubierac, wiec ta
                                                    sukieneczka bedzie taka z 2 czesci razem przyszytych,
                                                    a latem mozna bluzeczke odpruc i przyszyc do np, bialej
                                                    jakiejs bluzeczki, lub dokupic w kolorze spodniczki.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 21.01.23, 09:32
                                                    Widzę Lusiu, że sama szyjesz dla wnusi. Zamieść fotke jak skończysz.
                                                    Zdolną babcię ma wnusia.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 21.01.23, 09:42
                                                    Mario,sp.Mama zawsze nam szyla sama sukienusie ,
                                                    zawsze bylysmy ladnie ubrana,
                                                    nawet juz jak pracowalam to mialam szyte przez Mame ciuszki najmodniejsze,
                                                    tu brak sklepow z materialami,szkoda,bo bylo ich w miescie kilka i wszystkie juz pozamykane,jeden maly na dalsze wsi,bylo by warto tam podjechac i zobaczyc co maja,

                                                    a tak pozatem to faktycznie Lusia,mam dzis prawdziwy relax,
                                                    choc pochowac ostygnietego upiora/i krochmal ugotowac i pokrochmalic to co trzeba,
                                                    o i premiere nowych botkow na marszu zrobie przy mroziku.
                                                    a i czytanie mnie nawiedzilo,wiec bedzie dzionek z ksiazka
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 21.01.23, 10:18
                                                    mario88, dziekuje za mile slowa, a zdjecie to chyba bede
                                                    prosic Kendo, bo u mnie troche skomplikowane operacje
                                                    musze klikac zeby pokazac zdjecie.

                                                    Juz dostatecznie sie rozjasnilo za oknem,
                                                    temp, rosnie do gory -1 w tej chwili, wyjde do sklepu
                                                    zakupic drozdze i rozpoczne kuracje w oczekiwaniu
                                                    a jakis pozytywn efekt?. chociaz nie wiem czego moge
                                                    sie spodziewac?.

                                                    Mialam kiedys dawno kolezanke, co kupowala drozdze
                                                    i robila papki z nich i smarowala twarz, miala mlodzienczy
                                                    trondzik i to troche jej pomagalo,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 21.01.23, 10:30
                                                    oczywiscie Lusia,
                                                    fotki cykne ,jak bedzie sukienusia gotowa,
                                                    tera niemal w ten sposob sa szyte dla dziewczynek sukieneczki,
                                                    spodniczki maja sie krecic,podczas krecenia sie w kolo.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 21.01.23, 14:53
                                                    U nas dzisiaj była wnusia z okazji dnia babci i dziadka. Dostaliśmy upominki, taka laureczkę jak na zdjęciu, hiacynty i zdjęcia.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 21.01.23, 15:59
                                                    o,slodkie upomineczki,
                                                    bedzie milo zawsze wspominac ten dzien.
                                                    hiacynty bardzo lubie,ale nie moge miec ich w domu ze wzgledu na zapach..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.01.23, 08:43
                                                    Od wnukow zawsze ciesza nas wyszukane upominki.
                                                    Przyjemnie ze pamietaja wnuki o babciach i dziadkach.
                                                    Ciekawie podswietlona doniczka z hjacyntami, a ich zapach
                                                    doprowadza mnie do migreny.

                                                    Tutaj nie ma tego swieta, a mala miala przyjechac, ale
                                                    znowu zakatarzona to corka jej nie przywozi.

                                                    Poniedzialkowo, jakies plany na caly tydzien uplanowac,
                                                    a co z nich sie wykona to duzy znak zapytania, wszystko zalezy
                                                    zawsze od aury za oknem.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 23.01.23, 09:57
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    dzis mialam plan miasto na nogach zaliczyc,
                                                    ale samochodzik wezme,
                                                    musze male zakupy uzupelniajace zrobic,,
                                                    oczywiscie marsz,
                                                    i dzien z ksiazka bedzie
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 24.01.23, 08:41
                                                    Prawie wczoraj bym zapomniala o swojej wizycie u optyka,
                                                    bo z kawiarenki Ukrainskiej wyszlam z jedna pania, zeby ja
                                                    zaprowadzic do pieskowego fryzjera, bo tu przyjechali ze swoim
                                                    pupilem, i trzeba obciac mu pazurki w lapkach, taka usluga kosztuje
                                                    tu 100 koron.
                                                    Po podwieczorku pobieglam prawie do optyka, ale ze to znajoma,
                                                    to potraktowala moje usprawiedliwienie zartem, poprzymierzalam
                                                    mase oprawek i 3 wybralam ktore bym chciala, nachetniej te wszystkie,
                                                    to bym miala na rozne okazje, ale niestety.. dostalam na wynos do domu
                                                    te 3 modele, zeby poprzyierzac w domu w swietle dziennym i sie zdecydowac,
                                                    mam dylemat ktore wybrac?

                                                    Dzisiaj moze pomaszeruje do sklepu ze swoim Mercedesem po zakup
                                                    owocow i jak zwykle przy okazji jeszcze zawsze cos okazjonalnego dokupie?
                                                    i nie bede musiala dziwigac.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 24.01.23, 09:04
                                                    o, i pieska tez tu zabrali,
                                                    szczesliwy ze swoimi wlascicielami,
                                                    bo te pozostale w ukrainie to biedny los maja..

                                                    marsz/moze sklep,bo wczoraj nie zrobilam uzupelniajacych zakupow/
                                                    obiad/ksiazka/kawierenka druciana ,bo dzis wtoreki dzionek moze bedzie udnay

                                                    Lusia,ciezki wybor,ale cos musisz wybrac..
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 24.01.23, 11:36
                                                    Lusiu, a te oprawki kolorowe, oryginalne?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 24.01.23, 13:15
                                                    pokazala Lusia swe oprawki ,
                                                    jak spotkalysmy sie w sklepie,
                                                    ladne wszystkie i pasujace,
                                                    zdecydowala sie na jedne z nich i zobaczymy jaka marka i za ile,
                                                    bo bez zadnych oznaczen dostala.

                                                    ja sie juz obrobilam i mam luzik,,
                                                    bedzie ksiazka i druty...
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 25.01.23, 08:47
                                                    relax na calego
                                                    ksiazka /druty/marsz...
                                                    a moze jeszcze cos przyjemniejszego znajde?
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 25.01.23, 18:45
                                                    A ja się nudzę. Pocwiczylam, zjadłam owoce i chyba będę czytać.
                                                    Domowe siedzenie prowokuje do podjadania łakoci🙈 musze się zważyć……
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 25.01.23, 18:50
                                                    oj to niebespiecnie Kallisto,
                                                    ja to dopiero wieczorm mam ochote na podjadanie..
                                                    nie raz udaje mi sie powstrzymac,a nie raz najem sie wszystkiego...
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 25.01.23, 20:53
                                                    nie przybyło mi na wadze big_grinDD ile ważyłam tyle ważę.
                                                    I najlepsze jest to, że dzisiaj poczułam poprawę w nodze. Chodzę i nie boli, no może jakiś 5 % zostało bólu.
                                                    Przesunęłam nawet pralkę w łazience, inaczej ustawiłam, bo chciałam coś zmienić big_grin przesunęłam, nie nosiłam big_grin mam więcej miejsca teraz w łazience.
                                                    Ide terz coś w sypialni zrobić, i wogóle to musze coś pozmienić, bo już znudziło mi się patrzenie na ten sam wystrój.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 25.01.23, 21:05
                                                    Kallisto !!ocho...troszke lepiej z krzyzem
                                                    i juz zaczynasz szalec z przemeblowaniem??
                                                    ajaj,aj,,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 26.01.23, 08:57
                                                    czwartek,wiec bedzie silownia
                                                    i ciezarki i inne cwiczenia juz powtarzam 8 razy po trzy razy miedzy krotkimi odpoczynkami,

                                                    marsz i wysypanie dla ptakow po drodze troche jedzonka,
                                                    widac,ze czejaka w poblizu..

                                                    czytanie i drutowanie na przemian..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 27.01.23, 08:59
                                                    do krainy musze isc dzisiaj chociaz na dwie godzinki,
                                                    szykuja tam jakies zminay,wiec trzeba byc,
                                                    by wiedziec co na rzeczy bedzie,

                                                    pozatem sprzatam zawsze w pitek,
                                                    moze zaraz najdzie mi ochota i wroce do czysciutkiego mieszkanka,
                                                    albo po powrocie bede sprzatac i obiad gotowac..

                                                    udanych planow
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 27.01.23, 10:18
                                                    Tak kendo, nazbiera sie obowiazkow w niektore dni,
                                                    ale sa tez takie gdzie sie nudzimy.

                                                    Ja wczoraj mialam rozrywke z wnuczka, b.b.byl udany dzien,'
                                                    bylysmy w miescie i odwiedzilysmy wiele miejsc, w domu tez sie
                                                    ladnie bawila, i nie bylo problemu z jedzeniem, bo w domu nie chciala
                                                    zjesc sniadania, to dojadala sie u babci,

                                                    W planie przy dzisiejszej slonecznej mroznej pogodzie chyba pomaszeruje
                                                    do Lidla, dawno tam nie zagladalam, pare rzeczy musze dokupic, plecaczek
                                                    na plecy i tylko tyle i sie tam zmiesci, zeby nie obciazac sie ciezarami.
                                                    Jak wystarczy mi checi to posprzatam, ew, jutro rano, przed przyjazedm
                                                    wnuczki.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 27.01.23, 10:21
                                                    Kenduś ja tez posprzątać w PITEK😁😁 jutro będę miała spokój, żadko sprzątam, raz na tydzień i wystarczy jak wnuków nie ma. Kiedyś jak siedziałam na wychowawczym to sprzątałam 2 x w tygodniu, czasem i trzy ale to przy małych dzieciach.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 27.01.23, 14:16
                                                    Jyz mam czysto. Z mężem zrobiliśmy kilka poprawek. Rano załatwiłam ćwiczenia. Ugotowałam kalafiorowa zupkę, a na drugie Dania będą pielmieni.
                                                    Całe wolne popołudnie wolne tylko dla mnie. Na jutro zakupy już mamy zrobione. Kupiliśmy mięsa na zapas i kawę w ziarnach w promocji dwie paczki i pieluszki dla córeczki, która urodziła się ukraińskiemu koledze męża. I jeszcze pralka mi ciuszki pierze, zaraz będę wieszać.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 28.01.23, 09:09
                                                    widze Kallisto,ze tez pomagasz nowo przybylym,jak my z Lusia,
                                                    plus ze jeszcze jestemy w kawiarence i serwujemy im zakaski/kawe/herbate

                                                    wczoraj tylko odkurzylam,dzis pomyje na mokro,
                                                    sama tez jestem i raz w tygodniu starczy,
                                                    chyba ze welenke do drutowania porozkladam to sie kurzy,

                                                    dzis bedzie marsz w mroziku..
                                                    czytanie skonczylam i nowe musze sobie jakies z odlozonych przyniesc z piwnicy.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 28.01.23, 09:25
                                                    Czekam na wnuczke, caly dzionek bedzie sie rzadzila u babci,
                                                    moze uda mi sia zachecic do wyjscia, bo jak sie rozbawi to nie chce
                                                    wychodzic.

                                                    Tak w kawiarence ukrainskiej w srody przybywa duzo ich, bo otwarta
                                                    jest od popoludnia do wieczora, w tym tygodniu upieklam pizze cala duza blache, zostawilam i szybko musialam wyjsc do optyka, i jak przyszlam za 20 minut, to nie bylo sladu po niej, podobno prawie sie na nia rzucili, a najbardziej dzieci, bo przyszlo ich sporo, nawet ten co rozdzielal nie zostawil nic dla mnie do sprobowania.
                                                    A organizacja prosila na salatke makaronowa z 2 rodz. sosow i pozniej kromki
                                                    chleba+maslo i ser zolty, kawa, herbata jak za kazdym razem.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 28.01.23, 09:44
                                                    no,nie znaja szwedzki kulinarnych smakow,
                                                    to "rzucaja" sie na cos inaczej zrobionego,
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 29.01.23, 11:18
                                                    Planowalam niedzielny relaks, ale obiad od podstaw do
                                                    zrobienia, jakis marsz, no i moze jeszcze cos do zrobienia
                                                    co w oczy kluje?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 29.01.23, 12:56
                                                    ja dzis na totalnym luzie,
                                                    ptaszkom pomaszerowalam wysypac jadlo,
                                                    obiad mam,
                                                    pozostaje czytanie ,ale nie mam jakos ochoty na to co mi zostalo w zbiorach,zaczne jedna co mozna podchodzic do niej w odstepach czasu,
                                                    a jutro do bibljoteki podejde i cos pozycze.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 30.01.23, 14:26
                                                    pol dnia zlecialo,
                                                    2 godz.w ukrainskiej kawiarence bylam,
                                                    wrocilam po obiedniej herbatce,
                                                    musze poprzyszywac slepie mikojkom choinkowym ,bo wypralam by czyste byly na nastepna choinke a oczka byly klejone klejem ,
                                                    niektore sie "poluzowaly"
                                                    pozniej za czytanie sie wezme
                                                    i bedzie czas zejsc do silowni i troche pociwczyc z cieazrkami
                                                    dla wzmocnienia miesni i by nie zwiotczec calkiem.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 30.01.23, 18:57
                                                    Kendo, mialas bogaty poniedzialek w zajecia, mam nadzieje,
                                                    ze tydzien bedzie tez mial luki dla odpoczynku?.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 30.01.23, 19:39
                                                    A ja wykonałam wszystkie ćwiczenia, zjadłam kolejce i zjem jeszcze owoce. Wiem, ze na noc niewskazane ale mysze zakąsić czymś smacznym po smażonej kiełbasie. Od długiego czasu nie jadlam w takuej formie formie i wigilie kiełbasy ale dzisiaj naszła mnie straszna ochota. Po zjedzeniu stwierdziłam, ze jest wstrętna i słona. Odzwyczsilambsiectotalnue od takich wyrobów fuuuuj.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 30.01.23, 20:20
                                                    no dzionek uwazam za udany,
                                                    a Kallisto opinie o wedlinach potwierdzam,
                                                    nie lubie kielbas,ek
                                                    kupuje szynke w Lidl i ta mi najbardziej smakuje,
                                                    sama robie pasztet i rozne pasty na kanapki,
                                                    by tylko nie jesc tych wyrobow
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 31.01.23, 12:26
                                                    Bez planoawania juz zrobilam troche chyba za wiele, bo czuje sie b,zmeczona, posciagalam w koncu swiateczne firanki, swierze poprasowalam i powiesilam, tudziez obusy tez do prania z 2 stolow, czekam teraz na wolna pralnie zeby sukcesywnie to wszystko powypierac i pochowac do nastepnych swiat.

                                                    Zjadlam obiad-lunch, odpoczne i odkurze podlogi i mopem ich potraktuje,
                                                    w czwartek zjawi sie wnuczka to juz bedzie gotowe sprzatanko, chociaz po jej
                                                    odjezdzie jest inne sprzatanie wszystkiego na wlasciwe miejsca, bo porozciaga
                                                    po wszystkich pokojach swoje zabawki, staram sie zawsze jakos w miare
                                                    poukladac za nim przyjada ja odebrac.

                                                    Zobacze jakie bede miala samopoczucie wieczorem po tym wspinaniu sie po
                                                    drabince do okna i wyciaganiu rak do gory i prasowaniu.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 31.01.23, 13:52
                                                    Lusia,duzo zrobilas i nalezy sie odpoczynek
                                                    a moze i nawet wiecej cos slodkiego w nagrode..

                                                    ja choc zaspalam to tez sie obrobilam do polowy,
                                                    pojechalam po sklepach za miasto,
                                                    kupilam mysze bezprzewodowa/oslone na ekran telefonu,
                                                    bo zawsze mi upada i ryzyko,ze ekranik moze peknac a to duzy wydatek by byl,
                                                    pozniej do meblowego podjechalam,bo to blizutko i kupilam:obraz ktory juz kiedys Wam pokazywalam a byl za polowe ceny,
                                                    wiec co?kupilam,
                                                    rowniez doniczke wieksza do kwiata,
                                                    aniolka porcelanowego,moze byuc jako prezet dla kogos,
                                                    no i recznik na glowe,taki po umyciu wlosow -trojkatny..

                                                    pozniej do zywnosciowego wpadlam i poczynilam uzupelniajace zakupy
                                                    i juz po 12 godz.bylam w domciu i jadlam lunch,

                                                    zaraz do biblijoteki sie wybiore,cos ciekawego do czytania moze znajde.

                                                    pozniej kawiarenka druciana
                                                    i dzionek calkowicie zaplanowany..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 01.02.23, 08:46
                                                    Kendo, Ty tez sobie poradzilas z zakupami, nie ma to jak
                                                    sie ma wlasny srodek lokomocji, to wszystko ciurkiem sie
                                                    zalatwia zaplanowane zakupy.

                                                    Ja bylam prawie na ukonczeniu swoich wczoraj porzadkow,
                                                    zadzwonila sasiadka Polka mama p,Basi, czy moga wpasc na
                                                    chwile, bo mama jakos oddalila sie w czasie (a ma 85 lat) i sie
                                                    juz czesto zapomina.
                                                    Przyszly za 40 minut i tylez posiedzialysmy przy herbatce i ciasteczkach.
                                                    Dzisiaj slysze w pralni cicho, ale jakos nie mam sily zeby zejsc i wrzucic'
                                                    do maszyn prania, jakos mnie dziwnie glowa zaczyna bolec, moze po
                                                    sniadaniowej kawie mi przejdzie?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 01.02.23, 08:57
                                                    uch..Lusia,
                                                    ciezka jest strarosc,zwlaszcza na obczyznie,
                                                    dobrze ,ze u corki mieszka to ma opieke.

                                                    ja dzis mialam plan by podjechac i szczeniaczko poogladac,ale nie kupc,
                                                    to mieszana labradora z jakims tam innym,
                                                    co nie gubia siersci i nie powoduja alergi u ludzi,
                                                    nie wiem czy dam rade,
                                                    korzonek mnie zaczal trzymac,moze sie jakos rozchodze do poludnia i dam rade w samochod wsiasc..
                                                    a tak pozatem to bede sie chyba kurowac,jak nie przejdzie..

                                                    wczoraj bylam w bibljotece i 2 ksiazki pozyczylam to bedzie mile kurowanie w pozycji horyzontalnej..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 01.02.23, 09:31
                                                    Kendo, ja tez wstalam z bolacym korzonkiem, ponaciagalam
                                                    sie na przekatna i jakos chyba rozchodze, a usnelam na kanapie
                                                    jak ogladalam ulubiony film juz na pierwszej czesci, kochana kanapka,
                                                    ze tak szybko sie na niej usypia w pozycji horyzontalnej.

                                                    Juz zarobilam na nalesniki, usmaze dla Ukraincow dla kawiarenki,
                                                    i zaniose.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 01.02.23, 10:12
                                                    Lusia,usnelam na drugiej czesci,
                                                    musze chyba radykalnie rokoko sofe wstawic,bo na niej nie da sie spac,
                                                    bedzie trzeba siedziec "po nansku" i ogladac TV.
                                                    mysle,ze to podsypinie na soffie daje zle dla krzyza..
                                                    zobacze jak bedzie na marszu,
                                                    jak dam rade to wpadne przed 14 godz.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 01.02.23, 18:53
                                                    mimo lezenia w lozku,
                                                    dzionek szybko mo zlecial,
                                                    nawet niespodziréwanie zadzwonila dawna kolezanka z ktora mamy tylko tel.kontak,mieszkamy za daleko od siebie obecnie a przedtem na tym samym osiedlu mieszalysmy,zanim wyprowadzilismy sie do willi,
                                                    poczytalam/krzyzowki rozwiazywalam,nawet nie chcialo mi sie podrzemac,
                                                    dobrze ze obiad mialam do podgrzania ,jak i podwieczorek,granke zrobilam z dzemem.

                                                    oczywiscie na marszu bylam,wolniej szlam z kijami,troche mi pomogly,
                                                    ptaszkom dalam jedzonko i wrocilam do domu,
                                                    ciekawe,jak jutro bedzie na silowni,
                                                    spytam swego "trenera"...
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 02.02.23, 08:30
                                                    jeszcze nie wiem co bede robic,
                                                    lepiej z RWA,
                                                    na marsz z kijami jednak pomaszeruje
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 02.02.23, 16:48
                                                    Widzę, ze większa cześć nas jest korzonkowo kulszowa? Skąd u Was takie objawy, dźwigacie ciężkie rzeczy?
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 02.02.23, 17:38
                                                    KENDO nie szalej jak jest rwa to trzeba cieplutko .Tak wyczytałam.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 03.02.23, 03:55
                                                    Kendo, radzisz innym by dbali o swoje zdrowie, a Ty sama
                                                    lekcewazysz swoje zdrowie, "pierwsza jaskolka nie czyni wiosny"
                                                    i trzeba wygrzewac korzonki, bez nadmiernego wysilku fizycznego
                                                    przez kilka dni, to co dzien bedzie poprawa w poruszaniu sie?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 03.02.23, 09:12
                                                    Kallisto,
                                                    nadziwgalam sie tu roznosci zanim dostalam odpowiednia prace,
                                                    i chyba to zostalo spowodowane tym,

                                                    Mario,wygrzewam sie,mam welniana chuste i sie nia na krzyz owijam i welniane skarpety na stopy,
                                                    po wygrzewaniu termoforem zapach tej wstretnej gumy jeszcze pozostal w lozku,choc on w koszulce akrylowej jest,
                                                    zmienie posciel dzis,oby nie trzeba bylo materaca prac..

                                                    Lusia,na balkon wystawie upiora i niech czeka na lepsze zdrowko,
                                                    ale musze zmienic,bo zapach mnie z lozka wygania fuuuu,
                                                    tez uzywacie go??i tez czujecie ten wstretny zapach gumy??
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 03.02.23, 09:20
                                                    Kendo, moj termofor jest w koszulce robionej z akrylu,
                                                    i goraca woda uwalnia zapach gumy, ktorej zapachu tez
                                                    nie moge zcierpiec,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 03.02.23, 09:31
                                                    wlasnie tez mam taa koszulke na nim...uffff

                                                    marszu nie bedzie ,
                                                    moze na macie cos z Yogi zrobie na rozciaganie ...poszukam w ksiazce.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 04.02.23, 08:58
                                                    musze na mokro podlogi zrobic,
                                                    wczoraj nie mialam checi po odkurzaniu,

                                                    marsz bedzie udany w sloncu i lekkim mroziku

                                                    obiad mam

                                                    a pozniej do dzieciecia podjade..

                                                    zauwazylam dzis,
                                                    ze sroki reperuja swe zeszloroczne gniazdo,
                                                    ktore przetrwalo wichury ..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 04.02.23, 12:25
                                                    Pogoda sloneczna ale mrozikowo,
                                                    bedzie przyjemny spacer miedzy spokojnymi
                                                    ulicami miasta przy sobocie.

                                                    A teraz sie dogotowuja 2 zupy do sloiczkow,
                                                    pod wieczor chyba odkurze, moze pralnia bedzie wolna
                                                    to ja zajme, i tyle na sobote.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 04.02.23, 13:15
                                                    dzionek pod znakiem kulinari Lusia masz dzis,
                                                    obecnie juz -2 C,
                                                    i slonecznie bardzo
                                                    bedziesz miec udany spacer
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 05.02.23, 06:43
                                                    Co dzisiaj? A no leniuchowanie, chyba, ze mykniemy na wieś, tam tez można wyjść na spacer. Czyste powietrze to nie to w mieście.
                                                    Albo wieś zawołamy do nas😁
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 05.02.23, 10:13
                                                    widze,ze Kallisto dzis ranny ptaszek na Vistuli,
                                                    ciesze sie z wiesci od Was,

                                                    fajnie,ze masz dwie alternatywy,
                                                    ze wies moze do Was wpas,
                                                    ja nie stety nie mam takowej juz,

                                                    od rana wstawilam miesko do upieczenia i wlasnie wyjelam ,
                                                    zobacze co z tego wyszlo,pierwszy raz pieklam w tym mkro-piecyku
                                                    w duzym kawalku,
                                                    lezalo calusieniaka dobe w przyprawach,
                                                    mam na mysli,ze bedzie do bulek i do obiadu.

                                                    wy"chlapalam sie"
                                                    pozniej na marsz i dla ptaszkow okruszki zaniose z tluszczem odkrojonym od kurczaka z wczorajszego obiadu,

                                                    pozniej do Lusi mam zamiar wpasc i pobawic sie z wnusia
                                                    ale najpierw lunch u siebie zjem...

                                                    milych chwilek tam gdzie jestescie
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 05.02.23, 10:38
                                                    długo dosypiałam, nie wiem dlaczego...nawet na sniadanie nie wstałam, mąż zostawił na stole. Ale już jestem po i zastanawiam się co dalej ze sobą zrobić?big_grin
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 05.02.23, 11:03
                                                    achaaaa..ja to nie dosypiam,bo pozniej bol glowy/dzis rozerwany i taki nie soj..

                                                    miesko juz na balkonie sie studzi pod aluminiowa powloka,
                                                    ide na marsz i pozniej do Lusi..

                                                    udanych planow.
    • lusia_janusia Re:co dzisiaj 06.02.23, 09:58
      Mialam dzisiaj checi na pranie, ale pralnia zajeta od wczesnych
      godzin rannych, chyba takie lekkie szybkie pranie zrobie w swojej
      maszynie w lazience?.

      Jakis obiad musze sobie wymodzic, moze do kawiarenki Ukrainskiej
      sie wybiore, bo zmienili czas na wieczorny?.
      • lusia_janusia Re:co dzisiaj 06.02.23, 14:15
        To sie jakos sprezylam do roboty, slonce chyba mi w tym pomoglo,
        zrobilam rusz w sypialni i kuchni, hall, salon i lazienka zostaly na
        potem jak przyszlam z miasta, bo ide odbierac nowe okulary i odwiedze
        moze ?kawiarenke. zobacze jeszcze jakie bede miala checi?..
        • kendo Re:co dzisiaj 07.02.23, 10:34
          i jak tam Lusia z nowymi brylami?

          plan mam ,
          by upiec sniadaniowe buleczki ,
          marsz i wysypanie jedzonka dla ptaszkow,
          przed chwila bylo -1 C/a teraz juz mi pokazalo -2 C
          i i czytanie..

          wczoraj z zebrania z tutejszego zarzdu wrocilam zniesmaczona,dobrze,ze tylko rok mozna byc a pozniej znowu wybory,
          wiec w maju zrezygnuje sama z tej funkcji...
          • lusia_janusia Re:co dzisiaj 07.02.23, 11:28
            Hejsan,!
            Po dobrym sniadaniu, sprawdilam pralnie i wpadlam jak
            perszin i wypralam 4 maszyny, bo troche za pozno sie zorientowalam,
            Jeszcze zostal mi sac na jedna maszyne ale ewentualnie moga
            na 11 pojsc i sobie wyprac co zabokalam czas.

            Okulary sie sprawdzaja, ale oczy jeszcze musza przyzwyczaic sie do
            nowego punktu.

            Teraz odpoczne przy dobrej herbacie i poze po lunchu dokoncza wczorajsze
            niedokonczone sprzatanie?.
            • kendo Re:co dzisiaj 07.02.23, 14:23
              jutro ocenie nowe bryle..
              a na razie to lenia dostalam i z buleczek nic nie bedzie,
              dobrze,ze mam inny w rezrwie..

              dzis tez kawiarenka druciana..
              • lusia_janusia Re:co dzisiaj 07.02.23, 14:43
                Ja sie w koncu uporalam ze sprzataniem,
                pranie pochowalam na polki, i chyba musze mopa
                wystawic na balkon zeby go troche wymrozilo, bo w
                lazience czuje wilgoc, i nie dam mu wyschnac w cieple.
                • kendo Re:co dzisiaj 07.02.23, 15:56
                  tez tak robie Lusia,
                  pozniej wstawiam go do lazienki do nastepnego razu uzycia..

                  o 17 godz.do kawiarenki schodze i cos innego znalazlam do poprawki,tylko druty na zylce musze odpowiednie wziasc..
                  • kendo Re:co dzisiaj 08.02.23, 08:57
                    wczoraj nie upieklam bulek sniadaniowy,
                    wiec dzis juz obowiazkowo,bo nie bede miec dokolacji,,

                    pozatem marsz i nakarmic ptaszki
                    pozniej do ukraincow podjade nie bylam dlugo u nich
                    • lusia_janusia Re:co dzisiaj 08.02.23, 11:03
                      Ja po sniadaniu, na polowe ochedozona, zasiadlam do kompa,
                      snuje co by tu zaplanowac-zrobic? za oknem slonce przyswieca
                      ale temp, tylko +1..C.
                      Moze sie rozkrece do lunchu? tez nie wiem co bede jadla, juz mnie
                      zaczyna meczyc, to wybieranie smakow i przygotowywania jedzenia.
                      Nie pogardzilabym, gdybym juz miala na talerzu przed noscem na stole,
                      • kallisto Re:co dzisiaj 08.02.23, 19:02
                        U nas dzisiaj robiliśmy zbiórkę dla poszkodowanych w Turcji. Mamy trójkę tureckich doktorantów. Dwoje z nich majacrodziny, które obecnie żyją przy zgliszczach, śpią w samochodach, przerażająca sytuacja. Czasem nawiedzają mnie czarne myśli, ze to jakiś koniec swiaracsue zbliża. Najpierw epidemia wykończyła miliony ludzi, wojna, a teraz trzęsienie ziemi zabrało już ponad 11 tysięcy tureckich insyryjskich obywateli…..
                        • kendo Re:co dzisiaj 09.02.23, 08:59
                          oj Kallisto,
                          tak by moglo sie wydawac,-ze koniec swiata-
                          wojny nie trzeba ,ludzie gina i tak..

                          a moj dzionek nawet wzgledny byl wczoraj ,
                          spotkanie z nowymi ludzmi w kawiarence,
                          a przed tym zanim weszlam tam spotkalam meza koleznaki co razem pracowalysmy i mamy wspolna znajoma rowniez z pracy,
                          co znalazla sie w domu starcow i jest juz w swoim "swiecie",samiutenika tu zostala,polska rodzina nie chce ja znac..takie to smutne..
                          nie uwierzycie,
                          zadzwonila okolo 20 godz.i rozmawialysmy bardzo /bardzo dlugo bo az do po polnocy..a temat sie jeszcze nie skonczyl,
                          wiec mamy o czym do porozmawiania kiedy ja zadzwonie,
                          bo tak sie tu zmieniamy,dzwonimy do siebie ..

                          pozatem bulki sie jakos udaly,
                          ale jakos blde mi wyszly,choc wypieczone i na ta sama tem.ustawiony byl piekarnik,
                          dzis chyba sobie posprzatam,bo piatem mam jakies inne plany..
                          • lusia_janusia Re:co dzisiaj 09.02.23, 10:07
                            Tragedia w swiecie za tragedia,..... jak to mowia, nie trzeba
                            wojny zeby ludzie gineli, ale to chyba nawieksze trzesienie ziemi
                            gdzie tyle ludzi zginelo pod ruinami zwalonych domow, u nas
                            podaja liczbe Turcja i Syria ponad 16000 osob.

                            Juz sie obrobilam i tylko czekam na przyjazd waznego goscia
                            co bedzie rezydowal do wieczora, obiadki mam przygotowane, wiec
                            tylko sie podgrzeje.
                            • kendo Re:co dzisiaj 09.02.23, 13:19
                              przyjemnej zabawy Lusia z wnusia,

                              ja obiad swoj juz zjadlam,
                              zaraz zabieram sie za kroppkaker dla dzieciecia,

                              ale musze zazyc alvedon ,
                              wstalam z lekkim bolem glowy,
                              myslalam,ze po kawie przejdzie ,ale gdzie tam,
                              nasila sie,wiec musze polknac tabletunie i odczekac,az bol odejdzie,
                              wczoraj chyba za duzo "mialam wszystkiego"
                              • maria88 Re:co dzisiaj 09.02.23, 17:36
                                To tylko sprawa kilku godzin z wnusią a zachodu chyba 2 razy tyle.
                                Czy to się Wam kalkuluje? Jak dziecko przyjeżdżałoby na calutki dzionek
                                lub 2 to może byłoby spokojniejsze a tak ruch jak w ulu bo ledwo przyjedzie
                                i to w porze obiadowej i niedługo zaraz odjeżdża . Denerwujesz się zapewne czy zje lub nie.
                                Wydaje mi sie ,że lepiej byłoby o ile mozliwe żeby dziecko było u Ciebie dzień, dwa albo
                                żeby corka przywoziła gotowe jedzenie dla dziecka, przynajmniej obiadek.,
                                jak tylko na kilka godzin jest wiezione do Ciebie.
                                • lusia_janusia Re:co dzisiaj 09.02.23, 18:33
                                  Mario88, wczoraj Kendo byla w Ukrainskiej kawiarence, bylo b.ich duzo,
                                  i chyba z tego ruchu i szumu rozbolala ja glowa,
                                  bo juz raczej jestesmy przyzwyczajeni do spokoju,

                                  A co do wnuczki to przyjezdza rano ok,10 i zabieraja ja wieczorem po 18.
                                  Jazda samochodem 20 minut, a dla mnie nie ma zadnej subiekcji, ze przygotuje
                                  jej jedzenie, a pozniej tylko zagrzeje i chetnie zjada, organizuje jej zabawy jak sama
                                  tylko z nia jestem i wychodzimy na spacery.
                                  • kendo Re:co dzisiaj 10.02.23, 08:30
                                    o tak,trzeba byc caly czas z nia,bo chce byc w centrum,
                                    nieraz rozmawiamy z Lusia po polsku,
                                    podlapuje polskie slowka i powtarza je z checia,
                                    umie zaspiec juz po polsku kolysnake dla lakek,

                                    a ja dzis zaraz za taniec przy rurze odstawie,
                                    pozniej mopem i kurze powycieram,

                                    pozniej dalszy sklep,
                                    w pobliskim nie maja tej marki kefiru,wiec musze podjechac i kupic tez mleko,
                                    tez tak macie,ze niektore artykuly tylko tej samej marki kupujecie,
                                    bo inne nie smakuja??

                                    a wczoraj na silowni dostalam nowe cwiczeni silowe,
                                    a to co ciagnelam przy nim 15 kg,
                                    to wczoraj jakos ustawilam na 20 kg,
                                    jak zobaczyl to sie zdziwil,
                                    widzac,jak ciagne to nowe cwiczenie,
                                    stwierdzil,ze "jestem w dobrej kondycji"....
                                    sama bylam nie swiadoma,ze ustawilam na 20 kg..
                                    i tak u mnie wygladaja dzionki.
                                    • lusia_janusia Re:co dzisiaj 10.02.23, 10:08
                                      Kendo, to... mozesz gory przenosic..., jak to sie mowi,
                                      dobrze ze trafilas na takiego instruktora, z wiosny jak juz
                                      omiota chodniki z tego ostrego zwiru co posypuja zima,
                                      to ma ochote pare razy przyrowerkowac i pocwiczyc razem z Toba,
                                      to bedziesz moim instruktorem, ciekawe jaki ja mam zasob kondycji?
                                      • kallisto Re:co dzisiaj 10.02.23, 16:51
                                        Dzisiaj tata robił badanie krwi na PSA. Dostał kartonik z kodem do sprawdzenia. Mama przesłała mi zdjęcie kodu, otworzyłam aplikacje i parametry, wysłałam do nich SMS . Po chwili dostaję wiadomość, ze mam zrobić „odpis” . Pomyślałam, ze chcą wydruk, wiec powiozłem im wynik, a na miejscu okazało się, ze nie potrzebnie im to przywiozłam😂😂
                                        • kallisto Re:co dzisiaj 10.02.23, 16:53
                                          Oj za szybko kliknęłam.
                                          Oni mieli co innego na myśli ale co? Nikt nie wie😂
                                          Wracałam w koszmarnych korkach.
                                          Wciąż dokuczają mi zakwasy😭😭😭😭😭
                                      • kendo Re:co dzisiaj 10.02.23, 16:54
                                        o,pewnie Lusia,ze tak zrobimy,
                                        a ja bede do miasta rowerkowac,jak to robilam w ubieglym roku od wiosny do jesieni..

                                        dzionek uwazam za udany,
                                        ale do sklepu nie podjechalam,
                                        jutro to zrobie chyba..
                                        • lusia_janusia Re:co dzisiaj 11.02.23, 11:05
                                          Kallisto zuzyla niepotrzebnie troche wiecej paliwa w samochodzie,
                                          stojac w korkach w dotarciu powrotnej drogi od rodzicow.

                                          Dzisiaj bym chciala wykonac 2 priotyretowe plany na dzisiaj, ale
                                          nie wiem czy wystarczy mi zapalu,checi.??

                                          Obiad mam prawie gotowy, wczoraj kupilam mielone kurczakowe,
                                          w domu mialam troche wolowiny mielonej i polaczylam te 2 mieska,
                                          usmazylam bb.dobre jerpar, ktorych dawno nie robilam, inny model
                                          mozna powiedziec mielonych kotletow, moze wnuczka w roczke wezmie
                                          i bedzie zajadac? tak wlasnie z mysla o niej ta forme zrobilam.

                                          Zaraz chyba sie ubiore i wyjde na marsz?.
                                          • kallisto Re:co dzisiaj 11.02.23, 13:30
                                            Lusiu połączenie drobiu z wołowina to niespotykana mieszanka😊

                                            Wczoraj po zawieszeniu firan dołożyłam takie bomby z rozyczek
                                            • kendo Re:co dzisiaj 11.02.23, 14:32
                                              ja juz obrobiona..
                                              zreszta musze doszyc oczko (koralik)do mikolajka-ozdoba choinkowa,
                                              piorac w pralni w maszynie bez worka,odkleilo sie jedno i piratowy mikolajek wyglada,
                                              reszte oczek popszyszywalam i beda juz na stale,
                                              po swietach zawsze wypiore i beda swierze na nastepny czas,

                                              Kallisto,
                                              lada ta firana i kulki z rozyczek,a pacha one?,bo inaczej mozesz kupic olejek rozany i kropelke kapnac,bedzie zapach sie rozchodzil
                                              mi sie podobaja frendzle ozdobne,
                                              nawet nosze sie z zamiarem sama je zrobic

                                              cos podobnego
                                              www.amazon.se/AUBERSIT-hantverk-knytskydd-persienner-dekoration/dp/B08TMDNSWM

                                              inny wariant
                                              dwa ostanie posiadam i wisza na kredensach..
                                              • kallisto Re:co dzisiaj 11.02.23, 15:04
                                                Kendo moje nie pachną, mam je od jakiegoś czasu. Dobry jednak dałaś pomysł, mam olejki aromatyczne do świec wiec wkropie po kilka do każdej kuli.
                                                Frędzle pięknie wyglądają przy zasłonach.
                                                • maria88 Re:co dzisiaj 11.02.23, 18:07
                                                  Dawno tu nie zaglądałam. Sa ładne firanki KALISTO i fajna ta dowieszka kulkowa..
                                                  Ja nie mogę wdychac pachnacych świec, zaraz mnie mdli. Mam ale stoją jako
                                                  dekoracja.
                                                  KALISTO zawziecie wyrabia muskuły. Może nie jest za pózno i bedzie efekt.
                                                  Mięsnie bardzo szybko z wiekiem wiotczeją i niestety nie wyglada to ładnie.
                                                  Nie mam juz takiego zapału żeby ćwiczyc ciężarkami.
                                                  Nie wiem tylko czy nie powinna zapytac lekarza czy Jej to wolno, bo może
                                                  zdrowie nie korzystnie zareagować np.jakims wylewem.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 12.02.23, 09:31
                                                    oj Mario,
                                                    to Kalisto tez cwiczy silowe cwiczenia??

                                                    dzis bedzie niedziela na luzie,
                                                    marsz i wysypanie dla ptaszkow "starego chleba"niech jedza i sile zbieraja po nocnych przymrozkach,
                                                    obiad
                                                    pod wieczor mamy zebranie z calym zarzadem mieszkaniowym
                                                    jakos to mi nie lezy i chyba zrzygnuje z bycia w zarzadzie.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 12.02.23, 18:42
                                                    Kallisto, nie wiem, ale wydaje mi sie ze jak tylko pare kropli
                                                    kropniesz w te rozyczki kulowe, to pozostana plamy, chyba lepiej
                                                    w jakas folje nasaczyc watke i dyskretnie schowac w rozyczke?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 12.02.23, 19:07
                                                    mozna te kropelki glebiej kapnac,
                                                    co nie bedzie widac ewentualnie plamy..

                                                    wrocilam z zebrania,
                                                    uffff,czy tez tak macie,ze zawsze sa one nudne,jak jestesnie na jakims zebraniu??
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 13.02.23, 13:07
                                                    jak juz w dziendoberku wspomnialam,
                                                    ze do sklepow sie wybralam,
                                                    zakup zrobiony na caly tydzien,albo i dalej,

                                                    rosol juz sie gotuje,
                                                    marszu nie zrobilam,bo po sklepach sie nalazilam,choc tylko zbieralam z polek to co potrzebowalam,
                                                    pol dzionka mojego zlecialo
                                                    i uwazam go za udany.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 14.02.23, 11:05
                                                    Wczoraj bylam zeby jeszcze uregulowac siedzenie okularow
                                                    na nosie i nie omieszkalam zagladnac do kawiarenki Ukrainskiej,
                                                    jak zwykle popoludniowe godziny wiecej ich przychodzi.

                                                    Na dzisiaj jakis marsz, slonca nie widac, ale niebo rozjasnione,
                                                    obiad niby mam, ale by sie przydalo z nudow przygotowac cos'
                                                    na zas, zobacze ile wystarczy mi zapalu na dzisiaj, https://www.gify.net/data/media/373/serce-ruchomy-obrazek-0603.gif
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 14.02.23, 19:41
                                                    Nonto jakbym wykrakała, moje auto nie miał dolnych świateł stopów😁
                                                    Ale miły pan rozkręcił reflektory wymienił mi dwie żarówki. Poza tym auto jak najbardziej bez awaryjnych niespodzianek. Nie jest zajeżdżone, bonka tylko do i z pracy, po drodze sklepy. Dobrze się sprzeda za dwa lata.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 15.02.23, 07:47
                                                    Caly dzisiejszy plan popsula mi nieprzespana noc,
                                                    nie bedzie kucharzenia, wyjme z zamrazarki cos jug przygotowanego
                                                    zeby zrobic miejsce na Ruskie pierogi.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 15.02.23, 09:25
                                                    oj Kallisto,
                                                    to dobrze mialas z panem,
                                                    tu musiala bym na firme jechac by mi zmienili nowe zaroki i ponownie na przeglad placac juz chyba polowe..tak mi sie wydaje,
                                                    i chcesz sprzedc autko?
                                                    ja kupilam nowke i bede nim jezdzic juz do "konca" tz.jak dlugo bede sie czula,ze moge opanowac ruch na drodze..

                                                    LUsia tez miwam takie nocki nieraz,ale dzis spalam dobrze,
                                                    wczoraj sie nad pierogami z miesem napracowalam",
                                                    zawioslam od razu dla dzieciecia
                                                    tez krupnik ugotowalam
                                                    i z reszy rosolu zagptowalam w sloiczki ..

                                                    dzis na razie bezplanowo..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 16.02.23, 08:48
                                                    normlnie marsz

                                                    silownia wczesnym popoludniem

                                                    musze upiec albo kupic bulki,
                                                    ostani wypiek totalne fiasko ,chyba zasluga maki,
                                                    bede ja uzywac do czegos innego a do bwypieku kupie nowa z innej marki,

                                                    tez tak macie,ze nieraz pieczecie to samo z tej samej maki
                                                    i wychodz totalne fiasko?
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 16.02.23, 10:17
                                                    Kendo, podobnie mialam z maka, ale juz ja wykonczylam
                                                    w nalesnikach i racuchach, i tez nie bede tej marki kupowac,

                                                    Ja dzisiaj omiote pokoje, usmaze racuchy, ktore juz rosna,
                                                    moze jakis jeszcze obiad na zas przygotuje?
                                                    Marsz tez sie prosi w poludnie,?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 16.02.23, 17:33
                                                    plan dnia wykonany,
                                                    po marszu pozsiagalam juz nie aktualne ogloszenia z klatek schodowych,
                                                    obia zrobilam,
                                                    i bulki jednak upieklam
                                                    sprzatanie bedzie jutro z rana
                                                    poczytalam z godzinke i
                                                    po poludniu na silownie zeszlam
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 17.02.23, 08:39
                                                    z racji,ze dzis piateczek,
                                                    to zaraz za okurzacz sie zlami/za mop/za wytarcie kurzy,
                                                    marsz
                                                    i moze cos wiecej jeszcze zrobie?
                                                    zobaczymy co dzionek przyniesie.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 17.02.23, 17:00
                                                    ha,ha,haaaa,plany planami,
                                                    a rzeczywistosc zupelnie inna
                                                    akurat oporzadzilam chatke i ugotowalam krochmal,
                                                    na stole juz przygotowalam poslanie z przescieradla by posuszyc to co wyprane i do krochmalenia-serwetki siateczne,
                                                    a tu Lusia dzwon by wpas i co??
                                                    deszcz pada,
                                                    szybko sie obchedorzylam i do miasta wpadlam,
                                                    sprawe zalatwilam i nareszcie w domku czysciutkim jestem,
                                                    zjadlam opuzniony obiad ,
                                                    poåijam ekologina herbate ,co naprawde smakuje "ekologicznie"

                                                    pokrochmalilam zalegosci i wolne do jutra rana ...
                                                    no czytanie i TV do wyboru zostaje.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 17.02.23, 18:35
                                                    Przed chwilą dostałam Alert o nadchodzacym huraganie.
                                                    Ma wiać 2 dni i moze nie byc prądu.
                                                    Zaliczyłam 3godziny spacer i zjadłam obiad poza domem.
                                                    Teraz chwila relaksu przed kolacją i spankiem.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 18.02.23, 09:42
                                                    No tak, po wielkim sztormie jeszce tylko silnym
                                                    wiatrem wieje, ale juz nie ma tragizmu.

                                                    Do sklepu sie wybieram, moze wlasna pralke zatrudnie,
                                                    bo podczas wiatrow prad jest tani?, mam posprzatane, to'
                                                    moze zaczne wykanczas rozpoczete robotki reczne tzn, szycie
                                                    na maszynie, zobacze jak daleko z robotkami sie praca wykona?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.02.23, 10:04
                                                    wowwww,Maria az 3 godzinny spacer zaliczyla,
                                                    wyobrazam sobie jaka zmeczona wrocila do domu-dzis odpoczywaj i trotki spacer tylko zrob

                                                    Lusia chce cos na maszynie szyc,
                                                    tez bym chciala,
                                                    ale jakos mi brak checi "maszynowych"
                                                    chce uszyc pokrowce na krzesla do salonu,by sie za bardzo nie kurzyly,
                                                    kiedys widzialam takie gotowe w Lidl,
                                                    a nie umie jakos znalesc w necie wzoru,jak sie do tego zabrac

                                                    marsz bedzie jak dokoncze picie kawuchy
                                                    jakies czytadlo musze sobie wziasc do czytania,
                                                    tez z bibljoteki juz skonczylam.

                                                    do sklepu nie musze,zakupy poczynilam w poniedzialek,
                                                    to wystarczy jeszcze na nastepny tydzien-tak mysle..
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 18.02.23, 10:22
                                                    Nie KENDO chodzenie mnie nie meczy, nogi nie bolą w czasie chodzenia,
                                                    zadyszki tez nie mam gdy nie wieje..
                                                    Jak dobra pogoda to miogę spacerowac długo i daleko, tylko z dzwiganiem jest gorzej.
                                                    Wiem o tym i nie robie cięzkich zakupów. Na moje nogi trzeba dobrego krązenia
                                                    jaki daje spacer.
                                                    Potrzebne mi jeszcze 2 doniczki i ziemia może tez wyjdę mimo wiatrzyska.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.02.23, 10:43
                                                    acha Mario,
                                                    to masz udane spacerki za kazdym razem,

                                                    ja tez dziwigac nie moge,
                                                    nieraz na dwa razy wnosze zakupy do domu z samochodu,
                                                    ale jakos sobie radze,

                                                    a doniczki do nowych rozsadzonych kwitkow potrzebujesz??



                                                    dzis przypalilam swa ulubiona patelke do smazenia jajek,
                                                    bedzie teraz sluzyc do podpiekania cebuli do zup,
                                                    kupie we wtorek nowa i nawet 5% rabatu dostane dla seniora..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 18.02.23, 15:00
                                                    Kendo, to mialas pecha, a na co sie zagapilas, ze przypalilas patelke??
                                                    Tez musze swoje kwiatki przesadzic jak maria88, ale jeszcze
                                                    poczekam, kupie nowa ziemie w sklepie w ktorym wiecej ludzi
                                                    handluje, bo ostatnio kupilam blisko mnie i jakos kwiaty mi nie
                                                    rosna tak jakbym oczekiwala.

                                                    Ja juz zaliczylam zakupy, same owoce kupilam i nadeptalam
                                                    ponad 5000 krokow, mialam balkonik, to zakupy przywiozlam nim
                                                    do domku, lekko i praktycznie.
                                                    Wiatr troche zimny i porwisty powiewa,.+7..C i slonecznie.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.02.23, 15:31
                                                    z patelnia zdazylam w ostaniej chwili by calkowicie sie nie spalila,
                                                    to ceramiczna,odmylam i moge uzywac,ale juz kolor sie zmienil,
                                                    wiec i tak zakupie nowa,,,puki co to ja bede uzywac..

                                                    dwie maszyny wypraly mi upiora,
                                                    przed 17 godz.zejde/pozbieram/wymagluje.

                                                    zostalo jeszcze na jedna maszyne wsad,ale juz nie chcialam tam siedzic,
                                                    dwie krzyzowki zrobilam podczas prania sie upiora i rowieszania.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 18.02.23, 15:52
                                                    KENDO ja zrobiłam to samo tzn przypalona patelenkę uzywam do rumienienia cebuli.
                                                    U nas dobre patelnie sa dosyc drogie, ale tez jedna muszę wymienić ze starości.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 18.02.23, 16:28
                                                    Czekamy na dzieci.

                                                    Wiatr u nas ustał ale leje jak z cebra.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.02.23, 16:31
                                                    Marii,tu ceramiczne sa w wzglednych cenach
                                                    o roznych srednicach,
                                                    no chyba ze jakies tam bardzo udziwnione,to trzeba zaplacic nie zla sumke,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.02.23, 16:32
                                                    Kallisto,
                                                    mamy piekny dzionek bardzo sloneczny i zaledwie +6 C,

                                                    milego spedzania czasu z dziecimi i oczywiscie pozdrow je odemnie,bo "te najstarsze" to chyba mnie pamietaja..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 19.02.23, 09:40
                                                    proza niedzielna,
                                                    ale obwiazkowy marsz i nakarmienie ptaszkow,

                                                    podlanie kwiatow,zawsze robie to w niedziele,mam wszystkie co mozna tak podlac

                                                    czytanie prasy-kupilam w bibljotece starsze roczniki miesiecznikow z dziedziny nauki..
                                                    bedzie ciekawie sie zaglebic w tajniki nowego systemu odkrywczego/medyczneo itp..
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 19.02.23, 10:25
                                                    Kendus to dzisiaj nie jedziesz do dziecięcia?
                                                    My tez zostajemy dzisiaj w domu, wczoraj, tradycyjnie jak w każda sobotę robimy objazdowke po rodzicach, zakupy, to i tamto.
                                                    Starsza córka tez wpada tydzień w tydzień i jakoś to leci.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 19.02.23, 14:32
                                                    Lusia to chyba dzisiaj z wnusia?
                                                    A Jaga jeszcze śpi?😉
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 19.02.23, 18:31
                                                    Jaga pewnie na mnie sie zapatrzyla
                                                    i nie wpisuje sie w niedziel,jak ja to robilam jakis czas,

                                                    Lusia bez wnusi,Mloda nie przywiozla
                                                    ze wzgledu ze ospa w zerowce panuje i inkubacyjny czas trzy tygodnie,
                                                    boi sie mloda,coby babcia nie dostalam polpascia,bo to latwo dostac,jak dzicko ma ospe..

                                                    w tygodniu bede u dzieciecia,bo bedzie czas na wykupienie lekow,wiec posiedze szczypte czasu i cos moze jeszcze zrobie,choc zawsze mowi,ze nie musze,,,ale jak to mamy,zawsze swe lapy gdzies wsadz..
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 19.02.23, 18:52
                                                    wspaniale zakończyłaś Kendo smile) Dobra mama z Ciebie smile

                                                    To wnuczka Lusi juz do zerówki chodzi? Ile ona ma lat?
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 19.02.23, 18:55
                                                    No wlasnie cni mi sie za wnusia, caly tydzien jej nie bylo, to jeszcze 2 tygodnie
                                                    zostaly(dzieci w zerowce choruja na wietrzna ospe) , i jak sie zjawi to bedzie pokazywac co sie przez ten czas nauczyla?.Zawsze jej dopinguje, a ona chetnie chce mnie tego nauczyc,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 19.02.23, 19:21
                                                    Kallisto,tu juz nie ma nazwy przedszkole,
                                                    jest "zerowka"
                                                    a wnusia bedzie miec 4 latka w czerwcu,jak ten czas leci
                                                    a taka byla ociupika,ze balam sie ja wzias na rece..

                                                    ufff.no polskie mamy takie sa,
                                                    bo szwedzkie nie za bardzo by tak sie angazowaly,
                                                    kazaly by ztrunic pomoc z komuny..
                                                    jak na razie daje rade ze wszystkim,
                                                    wynajol firme prywatna do sprzatania co dwa tygodnie,a tak jak potrzeba to kupil robota -odkurzacz i wlaczy i jezdzi sobie po calej chcie..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 20.02.23, 08:37
                                                    plany sie zmienily przy deszczowej pogodzie,
                                                    bedzie trzeba czyms innym sie zajac.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.02.23, 09:01
                                                    Mnie pogoda tez pokrzyzowala plany, ale wpade za chwile
                                                    do coop-a bo kalafior za kg tylko 30,- w ubieglym tygodniu
                                                    byl po 59,- w kazdym sklepie.

                                                    Wody cieplej nie mamy z rana, siedze jeszcze w szlafroku,
                                                    a tak to juz dawno bym byla na 100 % chodzie?.
                                                    Sniadanie tez zaliczylam, wyjelam miesko do obiadu na przygotowanie,
                                                    bedzie jeszcze na zas.

                                                    Czekam poznym popoludniem na Kendo, to cos wymyslimy
                                                    z czasem, zeby ie bylo nudno.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 20.02.23, 09:17
                                                    o,Lusia,tez u dzieciecia nie bylo ciepla,
                                                    jakas awaria elektryczna,
                                                    wysylaj mi semesa ,jak mieszkalam tam to w dalszym ciagu informuja,
                                                    uprorali sie z awaria i napisali,ze ze 2 godz,potrwa zanim cieplo pelna para bedzie..
                                                    to i woda tez..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.02.23, 09:41
                                                    Chyba w nocy musiala byc przerwa w dostawie pradu,
                                                    i termostaty cieplej wody nie zaskoczyly z wlaczeniem ciepla?
                                                    Tez przed domem widzialam serwisowe samochody el i wakmestare
                                                    z firmy.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.02.23, 10:13
                                                    Ide sprawdzic do lazienki czy jest juz ciepla woda,
                                                    rozpoczne nalezycie po tej wizycie dzien i inne tam?.
                                                    Za oknem w dalszym ciagu pada.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 20.02.23, 10:29
                                                    Lusia,niebo jak by sie rozjasnnialo,
                                                    daj Boze,ze przestanie
                                                    ide zaimpregnowac buty a pozniej popastuje,
                                                    jak wsiaknie impregnator.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 21.02.23, 08:29
                                                    najpierw co wczoraj,
                                                    zakupilam "zakiecik"w koralowym kolorze,
                                                    a ze karty platniczej nie wzielam ,
                                                    wiec Lusia zaplacila swa karta,
                                                    dzis podjade i oddam naleznos
                                                    a jednoczesnie przymierze nastepny ciuszek,
                                                    prosilam o odlozenie do dzis,bo juz nie chcialo mi sie robirac do przymiarki po zaplaceniu

                                                    wiec bedzie miasto dzis..

                                                    kawiarenka "druciana"
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 21.02.23, 14:06
                                                    Tuzurek ladnie sie prezentuje na tobie Kendo,
                                                    ja mam to nie musze kupowac, ale bedziemy mialy
                                                    w podobnych odcieniach i prawie jednakowych fasonach?.

                                                    Dzisiaj zrobilam wymarsz do dalszego skleplu z balkonikiem,
                                                    ktory tez przydal sie z praktycznej strony, bo wieksze zakupy
                                                    przywioze nim do domu.

                                                    Zahandlowalam co sie na mnie patrzylo, ale juz nie mialam
                                                    miejsca na balkoniku zeby zakupic toaletowy papier, bo byl
                                                    tani 3 skladkowy, bialy w jakies motylki, 18 rolek za 99 kr,
                                                    a inaczej to ponad 150 kr kosztuja inne.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 21.02.23, 14:45
                                                    jak na razie zadowolona z zakupu jestem,

                                                    a zakupy zrobilas udane..
                                                    moze tez podjade i zakupie,
                                                    papier tez mi sie konczy a tnio wychodz dzis z rabatem dla seniora..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 22.02.23, 08:43
                                                    proza dnia,
                                                    ale zapisalam sie na upiora,
                                                    posortuje i moze dwie maszyny wypiora mi ciuszki,
                                                    bedzie mniej nastepnym razem,tez dwie a nie cztery,
                                                    marsz tez bedzie,
                                                    wczoraj po miesice z Polonia..
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 22.02.23, 10:03
                                                    Rano zadzwoniła toksyczna koleżanka ,że zachorowała.
                                                    Od kilku dni miała silne bole w pachwinach na dodatek
                                                    skoczyło jej wysokiecisnienie , wzywała pogotowie , chcieli zabrać do szpitala ale nie zgodziła się
                                                    chociaz podejrzewali u niej zawał.
                                                    Troche wyprowadziła mnie z równowagi bo zawsze uwaza ze wie wszystko
                                                    jak radziłam aby badania jednak w szpitalu zrobiła.
                                                    Ale teraz sie wyciszam i zamierzam uskutecznik spacerek jak gazownicy pójdą.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 22.02.23, 11:12
                                                    Mario, to nieciekawie rozpoczelas srode, ale mniejmy nadzieje,
                                                    ze spacerek chociazby krotki poprawi Twoj nastroj.

                                                    Ja noc mialam nieprzespana, pospalam prawie do 9-tej, zjadlam
                                                    pol sniadania, i rozgladam sie po pokojach, od ktorego rozpoczac
                                                    jakas kosmetyke?.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 22.02.23, 11:40
                                                    Przed nocką weź głóg ja biore systematycznie rano i wieczorem.
                                                    Czasem tez co z walerianą /kozłek lekarski/ ostatnio kupiłam Valused jest
                                                    dla mnie bardzo skuteczny i nie drogi.
                                                    Gazowników jeszczce nie bylo, słonko sie schowałoi
                                                    i dzionek mam poplątany.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 22.02.23, 12:15
                                                    Mario88, dziekuje za przypomnienie, herbata z glogu mi sie skonczyla,
                                                    zakupie przy okazji w polskim sklepie, Valerianowe tabletki dostalam od Kendo,
                                                    ale w najbardziej potrzebnej chwili sie o tym zapomina, co moze
                                                    pomoc, chyba na ta noc zaaplikuje sobie, zeby spokojnie
                                                    przespac.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 22.02.23, 15:38
                                                    oj z toksycznymi znajomosciami,
                                                    tez mam podobna znajoma,
                                                    ale jakos sobie daje rade,
                                                    jak bedzie chora i bedzie chciec Mario pomocy to przypomnij jej o odmowieniupobytu w szpitalu..

                                                    Lusia,no wlasnie,masz wspomagacz na sen i odwaz sie wziasc,moze akurat sprawdzi sie,
                                                    ja spalam calkiem OK w lozeczku

                                                    Mario,to frustrujace,jak gazownicy nie przychodza i czlek ma plany zmnienioe i dzionek pokickany,
                                                    mam nadziej,ze dzis przyjda..

                                                    udanych planow
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 22.02.23, 15:39
                                                    ja dzis juz upiora do domu wnioslam,
                                                    czesc co wyschlo
                                                    okolo 17 godz,reszte przyniose,
                                                    nastepne pranie bedzie mniejsze ..
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 22.02.23, 16:43
                                                    Tez mam jedna z która nie bardzo lubie rozmawiać, jest męcząca…..
                                                    Drugiej jeszcze gorszej się pozbyłam, rozkazywali mi jakie mieszkanie maja kupić moje dzieci🙈 no to poszła w odstawke. Mam mądrzejsze koleżanki i forum Vistulę na którym mogę z Wami popisać i nikt nikomu niczego nie nakazuje.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 22.02.23, 17:17
                                                    dokladnie Kallisto,
                                                    tez nie cierpie rozkazujacych/nakazujacych osob/lub pod siebie podciagajacych,bo oni wiedza i umia najlepiej..
                                                    mam taki charakter,ze od razu daje kontra,osoba sie peszy i zmienia temat..a nieraz nawet przeprasza za gafe popelniona,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 23.02.23, 08:51
                                                    dzionek zaplanowany,
                                                    wczoraj dzicie poprosilo o zrobienie zakupow,
                                                    od razu i apteke zalatwie
                                                    a przed tym moze i marsz zrobie
                                                    pozniej silownia
                                                    i luz az do jutra rana..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.02.23, 09:22
                                                    Chyba bedzie pare godzin w kuchni,
                                                    marsz tez obowiazkowy, to po drodze na poczte, avizo
                                                    dostalam o poleconej przesylce, moze to nowe kwity do
                                                    zaplaty podwyzszonego czynszu? odbiore.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 23.02.23, 15:00
                                                    Własnie wróciłam z dworu. Zimne wiatrzysko az słonko ucieka za chmury.
                                                    Byłam zapisac sie na kurs komputerow dla seniorów. Będzie za pod koniec marca.
                                                    Mam nadzieje że dam radę podążac za młodszymi seniorami.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.02.23, 17:20
                                                    Maria88 powaznie chce byc prymuska obslugi komputera,
                                                    ale na pewno sie przydadza inne operacje, ktore sa potrzebe
                                                    w niektorych sytuacja bytnosci na dacie.

                                                    Ja nalepilam pierogow, a i nawet nastawilam zupe pomidorowa,
                                                    bo kupilam 2 swieze nogi z kurczaka i juz w garnku, bedzie z ryzem,
                                                    bo dawno takiej nie jadlam.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 23.02.23, 18:12
                                                    Domowych pierożków tez chyba nalepię.
                                                    Narobiłas mi LUSIU apetytu. Wszystko mam co potrzebne.
                                                    Jutro ugotuję ziemniaczki a w sobote będe lepić.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 23.02.23, 20:24
                                                    Zaczynam powoli gromadzić rzeczy na wyjazd. Na razie przygotowałam kosmetyczki rożnej wielkości, jedna zapełniła takimi lekami w razie W.
                                                    Kupiłam krzyżówki do samolotu żeby spędzić 5 godzin nie nudząc się. Zabiorę tez książkę.
                                                    Jutro powyciągam letnią odzież, musze zabrać okrycia z długim rękawem, wieczorami jest tam chłodno.
                                                    Już nie mogę się doczekać, a do poniedziałku jeszcze ponad 3 dni🤔
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 24.02.23, 08:48
                                                    ha,Maria madry krok zrobila,zapisujac sie na komputerowy kurs,
                                                    nauczysz sie jak wklejac zdjecia
                                                    a mozesz nawet podpowiedziec,jak zrobic swoj album zdjeciowy w laptopie
                                                    wtedy zdjecia latwo mozna na Vistule wkleic,
                                                    tez bylam 2 razy na takich kursach w kraju,jak do så.Mamy jezdzilam,
                                                    nawet dyplom podostawal kazdy z grupy..

                                                    Kallisto zyje juz wyjazdem,
                                                    radzila bym poprzymierzac ciuszki,
                                                    bo a nuz ,pokurczyly sie w szafie-co nie daj P.Boze.

                                                    dzis piateczek,wiec sprzatanko
                                                    i pewnie do miasta sie wybiore
                                                    odwiedzic znajomych,
                                                    pozniej powrot i czytanie
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 26.02.23, 13:32
                                                    Dopijam poobiednia herbate i wychodze, slonecznie,
                                                    ale tylko +3..C, mam nadzieje, ze wiatr przegnal gdzies
                                                    te promieniowania, ktorego dostalam wczoraj ostrzerzenie.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 26.02.23, 18:33
                                                    skonczylam ksiazke,
                                                    dwie zupy a wlasciewie rosol na wolowinie i fasolowke na boczusiu
                                                    marsz i teraz relaks
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 26.02.23, 19:42
                                                    Jak zwykle generalne SPA ,smazenie nalesników były dzisiajz serem a reszta placków bedzie
                                                    wg smaków w kolejnych dniach Rosól i makaron wczoraj ugotowany więc tylko
                                                    dogotowałam kartofelki a udko kurze podsmazyłam w przyprawie i surówka z marchewki
                                                    z chrzanem i smietaną na obiad.
                                                    Teraz zasłuzony odpoczynek.
                                                    Po21-ej Sanatorium Milosci seniorow w tv1 chyba ostatni odcinek.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 26.02.23, 19:59
                                                    o Maria juz sie upiekszyla na caly tydzien...
                                                    obiadki tez beda na wiekszosc tygodnia,
                                                    ja roslol wystawilam na balkon,
                                                    jutro zdejme tluszcz z niego..
                                                    makaronik sama sprobuje zrobic,bo dawno nie robilam..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 27.02.23, 09:00
                                                    plan jest,
                                                    zrobic mus jablkowy(ostani dzis zjadlam do owsianki)
                                                    marsz
                                                    miasto
                                                    jakis zakup moze?
                                                    bibljoteka,oddac przeczytane 2 ksiaki i nwe pozyczyc
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 27.02.23, 15:10
                                                    mus jablkowy zrobiony,
                                                    bibljoteka zaliczona

                                                    silowania o 16 godz.
                                                    miasto bedzie pozniejsza pora..
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 27.02.23, 17:02
                                                    Nie boisz się? Ja jak zmierzch to nie wychodzę.
                                                    Byłam juz na spacerze ale aura bardzo nie sympatyczna .
                                                    Wiatrem chlodnym powiewqa co poteguje uczucie zimna
                                                    wiec szybko pozałatwiałam i do domu.
                                                    Kupiłam watróbke drobiowa, moze upieke pasztet dietetyczny.
                                                    Muszę wyszukac jakis przepis co dokupić.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 27.02.23, 18:54
                                                    Mario,coraz widnie sie teraz robi,
                                                    dzis o 17:30 ,jeszcze widnawo bylo i duzo ludzi w miescie,
                                                    zreszta wartownicy tez stali w strategicznym punkcie,

                                                    ja wiem Mario,ze watrobka to ukryty tluszcz w niej,
                                                    ale wlasnej produkcj pasztet smakuje wybornie,
                                                    ja nieraz dodaje zmielone mieszane mielone ,u takie jest 50% wiepszowego o wlolowego/albo kupuje zmielone juz kurczakowe mieso/jajka/przyprawy i pieke w piekarniku,
                                                    robie wszystko na "oko"
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 27.02.23, 19:50
                                                    Ja tez mam taki zamiar.Jutro wyjde i dokupię mielone firmowe jakie będzie.
                                                    Watróbkę i pasztety mam zalecone jak najczęsciej bo mam mało żelaza.
                                                    Znudziła mi się smażona, wiec tym razem zrobie pasztet.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 27.02.23, 19:57
                                                    KENDO widzę że nie odpuszczasz z siłownią. Ja ostatnio jem więcej owoców
                                                    szczególnie jabłek /żelazo/i mam potem szalony apetyt. Jak jestem w domu
                                                    to bym bez przerwy podjadała. Teraz mam szczytową wagę 65 kg
                                                    ktorej nie powinnam przekroczyć bo wtedy żle sie czuję i robi mi sie wszędzie ciasno.
                                                    Najlepiej gdy mam 62-63kg. Nie jest to wiele ponad ale już musze pilnować
                                                    ile i co jem.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 27.02.23, 20:13
                                                    Mario,jakos na razie mam checi silowac sie z ciezarkami/podnoszeniem sztangi na razie bez ciezarkow,
                                                    bo sama w sobie jest ciezka,
                                                    jak sie ja podnosci do gory i nad piers,mam zamiar zwiekszyc wage,
                                                    ale tomusze chyba chodzic wiecje razy niz dwa razy na tydzien,
                                                    pomysle nad tym,
                                                    na razie na wage nie staje i sie nie mierze,by sie nie denerwowac czy stresowac,
                                                    wczoraj np,nie wytrzymalam i zjadlam pare galaretek w czekoladzie z nadzieja,ze dzis te kalorie strace,

                                                    Mario podejzewam,ze jestes wyssza odemnie,
                                                    ja wlasnie nie che dopuscic swej wagi do 62 kg,a kilogramy same sie wpychaja po te 62 kilogramy..
                                                    pamietam,jak wazylam 56 czy mniej ,swietnie sie czulam i kazdy ciuszek fajnie lezal..moze dojde do tej wagi??
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 27.02.23, 20:14
                                                    acha,zapominialam napisac,
                                                    ze duzo zelaza jest w zielonych warzywach,szpinaku/zielonej papryce..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 28.02.23, 07:52
                                                    Nie robilam sama pastetow, a watrobki jakos nie jem czesto,
                                                    chociaz lubie z cebula i jablkiem usmazona.

                                                    Przy dzisiejszej ladnej pogodzie w dzien do +9..C, moze sie wybiore
                                                    do dalszego sklepu gdzie we wtorki i srodku dla emerytow daja 5 %
                                                    znizki na caly zakup.
                                                    Obiad jakis juz przygotowany wyjme z zamrazarki, i w cos rece moze
                                                    wloze jak najdzie mnie ochota.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 28.02.23, 09:15
                                                    tez mam plan sklepowy w tym co wymienilas sklepie,
                                                    ale chyba tak musze wykombinowc,
                                                    zatankowac najpierw samochod pozniej Willys/i sklep z bonifikata i zdazyc na lunch,moze byc troszke po 12godz.

                                                    marsz tez cjce zaliczyc,
                                                    zrobic troszke chociazby swego makaronu do rosolu,bo dawno nie jadlam wslanej roboty a moze i bym kupila w polskim sklepie?zobacze,jak mi sie uloza chwilki
                                                    a i przeciez dzis mamy drutowanie,
                                                    zawsze nawet o ksiazkach rozmawiamy i wymieniamy sobie na wzajem/podajemy tipsy co warto przeczytac.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 28.02.23, 19:39
                                                    melduje,
                                                    plan dnia wykonany,
                                                    z tym,ze po makaron do polskiego sklepu wdepnelam i kupilam..
                                                    moze przy wiekszym czasie go zrobie..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 01.03.23, 09:05
                                                    dzionek poczety ze skandynawskim ostrym sloncem i planami na caly dzien,

                                                    juz filter do wody zmienilam i obmylam dzbanek,

                                                    dosypalam reszte kawy do pojemnika,bo nie miesci sie cale 450g,straczy mi to az do konca marca ,tak podejzewam,

                                                    odkamienilam rowniez garnek w ktorym gotuje wode do kawy/herbaty,mimo filtra ostanie dni obklada sie kamien,wytrzymuje mi na caly miesiac ..

                                                    oczywiscie sniadanko zaliczone a przed nim poczytalam sobie z godzinke w lozeczku,bo po co mam wstawac o 7 godz.,do czego??

                                                    po 10 godz.marsz,
                                                    pozniej obiad
                                                    pozniej cos jeszcze sie znajdzie do zrobienia i do wieczora zleca godzinki..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 01.03.23, 10:44
                                                    Kendo, plany prawie codziennie te same oprocz tych co miesiac
                                                    sie zalicza?.

                                                    Ja tez jakos bym duzo chciala, tylko zapalu do rozpedu brak.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 01.03.23, 13:29
                                                    melduje,
                                                    ze ponad plan wykonalam
                                                    ufarbowalam sobie odrosty na swojej lepatynie,
                                                    jakos tym razem wyszedl mi ciemniejszy kolor,
                                                    a z tej samej tuby robilam,
                                                    bo mialam podzielona na plowke,
                                                    robilam szamponem koloryzujacym
                                                    i o dziwo pokryl siwzne moja..

                                                    zaraz zasiade do czytania albo dziergania
                                                    a moze nawet i wpade do miasta??
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 02.03.23, 11:27
                                                    troche poprzeinaczlam organizacyjnie w garderobie ze swiatecznymi osdobami,
                                                    mam je teraz wszystkie w domu,
                                                    prucz gwiazdy i chionki,
                                                    bo duze gabarytowo.,

                                                    pozatem marsz juz zaliczylam w sloncu i nie czulam wiatru,
                                                    nawet sie podpocilam,

                                                    zaraz obiad zrobie,
                                                    pozniej silownia
                                                    i moze wpade w jedno miejsce,
                                                    co kiedys chodzilysmy tam z Lusia na integracyjne spotkania..
                                                    i do wieczora dzionek zapelniony.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 03.03.23, 09:19
                                                    Kendo, spedzilas wczorajszy dzionek aktywnie,
                                                    ja rowniez od niechcenia, nie planowanie upieklam nadziewane
                                                    buleczki, ktorych nie pieklam od lata ubieglego rku.
                                                    Obiad kombinowany z lodowki, a jutro musze pomyslec moze
                                                    sobota kulinarna bedzie?, bo przygotowane jedzonka sie koncza.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 03.03.23, 09:23
                                                    ufff Lusia,
                                                    zostala mi szafka gdzie mam serwetki/obrusy musze to posortowac/zostawic co potrzebuje,a reszta trafi do piwnicy w plastykowym pojemniku z zamknieciem by pomyslec co z tym zrobic..

                                                    dzis ,jak normalnie piatkowe sprzatanie i pozniej relaxowanie
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 04.03.23, 09:11
                                                    jak na razie maszyna pierze w domu 90C biale,
                                                    a od 10 godz-13 godz.mam pralnie,ale tylko dwie maszyny beda prac upiory a suszyc sie bedzie do 14 godz.
                                                    marsz miedzy praniem
                                                    pozniej obiad

                                                    i czytanie
                                                    bo juz wczoraj odebralam zamowiona ksiazke
                                                    a przy okazj byla grupka ludzi przy stole,
                                                    spytalam co to za narada,
                                                    odpowiedzial mi bardzo mily/mlody bibljotekarz,ze to spotkanie integracyjne
                                                    i spytal czy chce dolaczyc,
                                                    oczywiscie ze tak-odpowiedzialam,
                                                    podprowadzil mnie do grupy;przedstawil nowa czlonkinie i tak spedzilam z grupa czas az do 12 godz,a bylam w bibljotece o 10:30 godz,
                                                    co piatek sie spotykaja,
                                                    ludzie z roznych krajow,pojde jeszcze raz dla ciekawosci,jak sie bede czuc w tym towarzystwie,
                                                    najwazniejsze,ze blisko domu,tylko przez ulice przejsc i w przedpoludniowych godz,
                                                    mozna sobie zaplanowac piateczek i miec "rozrywke",plus jest wiele innych atrakcji w regi bibljotecznej,zobacze wyprubuje wszystkie,maja spotakania /mini koncerty/sniadanie za bardzo tania cene niz na miescie/kawiarenke druciana tez maja,wiec bedzie ciekawie pojsc i zobaczyc co inni dziergaja...
                                                    ufff,alem sie rospisala...ale wiecie co mnie czeka i co wybiore...
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 04.03.23, 10:40
                                                    Wlasnie dogotowuje sie makaron do obiadu,
                                                    i pozniej wyjde na jakis marsz, ale widze przez okno,
                                                    ze wije i to nawet dosyc mocno,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 04.03.23, 19:46
                                                    kiedy maszyny praly
                                                    wyszlam na marsz,
                                                    wialo bardzo mroznym witrem
                                                    skrocilam marsz i do pralni weszlam i poczytalam ksiazke,bo zawsze biore ze soba,coby nie wchodzic po schodac co godzine..
                                                    dwie maszyny wypraly,o 12:30 juz bylam w mieszkaniu z suchym i wymaglowanym upiorem
                                                    zjadlam /ogarnelam kuchnie i leglam z ksiazka czytajac.
                                                    dzionek milo zlecial.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 05.03.23, 09:17
                                                    niedzielnie nic do zrobienia,
                                                    ale marsz w zimnym wietrze,
                                                    obiad odswietny
                                                    i czytanie
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 05.03.23, 12:22
                                                    No tak w niedziele mnie naszlo na male spa,
                                                    obiad tez juz zaliczylam, otworzylam balkon, slonce
                                                    pieknie swieci zagladajac do pokoi, ale zimnym wiatrem
                                                    wieje, spacer mimo wszystko zalicze, dla przewietrzenia
                                                    mysli i podziwiania juz wiosny.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 05.03.23, 12:58
                                                    ja dzis sprawdze u dzieciecia,jak tam kwiatki wiosenne "kielkuja"
                                                    sniezyczki juz dawno zakwitly..

                                                    udanego marszu
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 05.03.23, 16:54
                                                    LUSIU dzisiaj Twoje święto "Dzień Teściowej" -czy zięć pamietał?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 05.03.23, 18:56
                                                    acha? tu jakos szwedzi nie sa wylewni w takie swieta,
                                                    pewnie nawet nie wiedza,ze jest?

                                                    innych kwiatkow nie podejzalam,
                                                    jakos czasu mi braklo,
                                                    zajelam sie czyms innym i o kwiatkach zapomnialam..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 06.03.23, 09:47
                                                    ufff...zasiedzialam sie przy laptopie,
                                                    czas oddalic sie do dnia realnego i cos zaczac zrobic pozytecznego

                                                    udanych planow zycze
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 06.03.23, 10:16
                                                    To prawda, nie slyszeli do Swiecie tesciowej.
                                                    Ja musze wyjsc do banku ale czekam az bedzie za oknem
                                                    plusowo, bo dalej jest na minusie, mimo slonca.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 06.03.23, 14:46
                                                    Zalatwilam co trzeba, czekam na Kendo, jak przyjedzie
                                                    to moze odwiedzimy kawiarenke Ukrainska?, albo rekonesans
                                                    po sklepach przelecimy?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 06.03.23, 20:01
                                                    oj,jakos sie nie wyrobilam by po sklepie przeleciec sie z Lusia,
                                                    silownia i zaraz sie zapakowalam,bo mialam torby papierowe dla ukrainskich gosci by mieli w czym wynoscic co sobie nawybierali z ubran,
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 07.03.23, 07:09
                                                    Dzisiejsza pogoda nie zacheca do wyjscia z domu,
                                                    chyba poswiece sie na dzien gospodarczy, tu i owdzie
                                                    pozagladam, i tez przylepie sie do krzesla przy kompie,
                                                    jak ona potrawi kradnac czas?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 07.03.23, 08:43
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    mamy sniezycze ,ze hejjjjjj

                                                    dzis kawiarekna druciana
                                                    a tak pozatem jak by przestalo sniegowac to wyjde jednak na marsz,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 07.03.23, 13:53
                                                    zdazylam pomaszerowac na 2 545 kroczkow,
                                                    rzucilam ptakom resztke ryzu z obiadu,coby nie zostawalo szczypta bo ani na obiad ani na podwieczorek za malo..
                                                    oddalam tez ksiazeke do bibljoteki..a mam juz zamowiana w domu bedzie czytanie
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 11.03.23, 09:26
                                                    jak juz wspomnialam w dziendoberku,
                                                    znie nic dzisiaj nie musze robic,
                                                    obrobilam sie w pitek
                                                    z sprzataniem/gotowaniem,
                                                    wiec bede wizytowac u Lusi,
                                                    moze cos cekawego wymyslimy,
                                                    acha..dostalysmy esemesa ze sklepu,ze daja 20% obnizki na cene
                                                    upatrzyalam sobie spodnie co 800 skr kosztuja i warto by bylo je przymierzyc i taniej kupic,a mam z tej samej firny juz khaki kolor i swietnie sie nosza.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 11.03.23, 09:49
                                                    Kendo, zobaczymy gdzie nasze nozeta nas poniosa,
                                                    a o tych spodniach caly czas mysle, bo sa niby dzinsowe,
                                                    a nie sa, a blekitny kolor co pasune na lato.
                                                    W sumie to juz dzisiaj by je ubrala bo b.slonecznie za
                                                    oknem. No ja w tym sklepie mam 50 koron kupon do wykorzystania.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 11.03.23, 09:59
                                                    tak,ja swoj rabat wykorzystalam z ostanim zakupem,
                                                    teraz bede zbierac nowa sume by dostac nowy rabat...
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 11.03.23, 10:46
                                                    Wieczorem mamy gości, wieś przyjeżdża w końcu do miasta😂
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 11.03.23, 17:40
                                                    hej Kallisto,
                                                    a to sie bawcie milo z goscmi,
                                                    pewnie bedziesz opowiadac/pokazywac zdjecia urlopowe..
                                                    a i pewnie juz brodzi kabina gotowy do podziwiania.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 12.03.23, 08:51
                                                    luzzzzz bluzzzzzzzzzzz niedzielne,
                                                    jak ma zwyczaj Kallisto pisac...
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 12.03.23, 09:57
                                                    W sumie ewentualnie bym cos sobie chyba wymodzila
                                                    do robotek, ale jeszcze sie dokladnie nie obudzilam,
                                                    dopijam sniadaniowa kawe, slonce piekie swieci i zaglada
                                                    mi do pokoju.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 12.03.23, 10:04
                                                    wlasnie wychodze na marsz,
                                                    troche sie ocieplilo +1 C,
                                                    trzeba byc w roznych tem n powietrzu,
                                                    w ten sposob wzmacniamy swoj organizm
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 13.03.23, 07:39
                                                    caly tydzien zaplanowany,

                                                    dzis po sniadaniu na sorwis z samochodem jade,

                                                    obiad

                                                    silownia

                                                    i moze podjade do kawiarenki..
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 13.03.23, 08:07
                                                    Grunt to byc młodym. Mozna wszystko zaplanować.

                                                    Ja dzisiaj juz nie planuję a zwłaszcza wysiłku fizycznego.
                                                    Wiem co mogę a co może mi zaszkodzić.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 13.03.23, 08:13
                                                    dokladnie Mario,
                                                    planujemy/wykonujemy to na co nam zdrowie i sily pozwola,
                                                    bo to co inny potrafi,ja nie moge z roznych przyczyn zrobic..
                                                    ale puki co robie to co lubie i mam jeszcze troszke sily..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 13.03.23, 10:29
                                                    Jak zwykle z poniedzialku caly tydzien pewnie bedzie zaplanowany,
                                                    ale pozniej cos sie dzieje i plany znikaja, a robi sie zupelnie co innego,
                                                    tak jak ja wczoraj, zrobilam male inredningowe, przemeblowanie
                                                    w kuchni z czego jestem zadowolona, a mialam sie tylko relaksowac.??????

                                                    Musialam pozniej odkurzyc, ale co tylko kuchnie, to przelecialam wszystkie
                                                    podlogi i potraktowalam je pozniej mopem. I tym sposobem mam luz
                                                    przynajmniej do polowy tygodnia, ew, tylko odkurzyc, jakbym sobie
                                                    znowu w ktoryms pokoju nabalaganila, tak tylko z nudow rozpoczela ponowna
                                                    przemiane?.
                                                    Ale to sie zobaczy, wszystko zalezy od samopoczucia i pogody za oknem,
                                                    a przede wszystkim od slonca, ktore dodaje jakies energi do zycia.

                                                    Zycze Nam milego relaksu po zaplanowanych dzielach,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 13.03.23, 14:17
                                                    mam podobie Lusia,
                                                    ale obecnie nie planuje przegladow w garderobach moze tylko z meblami pojezdze znowu..

                                                    dzis pol dnia zlecialo czesc planu wykonanego ,nawet na silowni bylam

                                                    pozniej do Lusi wpadne z rogalikami..
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 13.03.23, 19:17
                                                    Byłam poza miastem. Odwiedziłam kilka marketów robiąc przeglądy
                                                    i kupując nie za wiele. Tego co chciałam to nie było.
                                                    Na pólkach juz ozdoby świateczne i niby promocje ,bo ceny bardzo skoczyły.

                                                    Wiatrzysko do południa był lodowaty, potem troche sie ociepliło
                                                    a teraz znowu szarpie.

                                                    Ciepełka w mieszkaniach i dobrej nocki zyczę.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 13.03.23, 19:52
                                                    o,Maria jednak ruszyla sie z domku,
                                                    kupila co nieco,ale przynajmniej poogladala" jajkowe ozdoby"
                                                    tu tez juz po sklepach wszedzie je widac,
                                                    chcialam sobie kupic cos ozdobnego na komode,ale jakos na razie nic "mi w oko nie wpada",
                                                    +10 C i mrzawka ,troche powiewa.

                                                    cieplutkiego milego wieczoru
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 14.03.23, 08:33
                                                    Ja juz po snadaniu dzisiaj wczesniej, dopijam kawe
                                                    i nie wiem co dalej, pewnie posiedze przy kompie i czas
                                                    szybko mija, ale obiadek chyba od podstaw zrobie, to
                                                    bedzie na pare razy.
                                                    Jakies wysjsce tez zalicze, bo temp, ma byc +11..C,
                                                    ale pozniej deszcz, wczoraj caly dzien padal.

                                                    Kendo obdarowala mnie swoimi upieczonymi rogalikami, b,dobre
                                                    zdegustowalam jednego, a reszte do zamrazarki na zas jak sie
                                                    zachce slodkiego.

                                                    Maria88, nacieszyla oko swiatecznymi dekoracjami, ja nie
                                                    mam tego gdzie ustawiac, moze przyniose pare suchych galazek
                                                    i na nich powiesze pare kolorowych piorek i bedzie Wielkanocny akcent.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 14.03.23, 08:55
                                                    o,Lusia ma niby dzionek "zaklepany"
                                                    podobnie i ja
                                                    o 10 godz.piore

                                                    po poludniu kawiarenka druciana
                                                    a miedzy tymi czynnosciami
                                                    bedzie marsz/obiad robiony i czytanie.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 15.03.23, 08:52
                                                    zaplanowy dzionek,
                                                    zaraz na marsz i w powrotnej drodze do sklepu wejde,dokupic kartofle ,pozniej zajme sie obiadem
                                                    pozniej zebranie z zarzadu blokowego
                                                    pozniej moze do kawiarenki wpadne albo do dzieciecia z prowiantem podjade,
                                                    zobacze jak mi sie to ulozy wszystko..
                                                    udnaych planow.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 15.03.23, 14:16
                                                    polowe dzionka zlecialo,
                                                    i polowe planu wykonane,
                                                    nasmazylam ofiletowane nogi z
                                                    * kurczka-upanierowalam,
                                                    * zrobilam nadziewane kopytka-pyzy
                                                    * i oddzielnie kopytka bo braklo nadzienia-bedzie dziecie miec jedzonko na pare dni,
                                                    po zebraniu zarzadowym zawioze ..

                                                    ufff,teraz zasluzony odpoczynek...
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 15.03.23, 17:20
                                                    A mnie w pracy dzień szybko zleciał. Dałam paniusi zajęcie, ale wg mnie robi to bardzo wolno, od wczoraj jedno zadanie…….
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 15.03.23, 17:48
                                                    Odkurzyłam sporą biblioteke ksiazkową i jednocześnie
                                                    tematycznie je układałam ,bo ostatnio zrobił się tam bałagan.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 15.03.23, 19:35
                                                    Przy odkurzaniu jest sporo pracy. Mojej domowej księgarni zostawiłam może 10% wszystkiego co miałam , a i tak wieżowce piętrzą się ko łóżka. Wciąż cis dochodzi😱
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 16.03.23, 07:55
                                                    oj Kallisto,
                                                    mam podobny problem z ksiazkami,
                                                    duzo juz oddalam,czesc lezy w piwnicy do oddania,
                                                    czesc w domu stoi w regale,

                                                    proza dnia powszedniego

                                                    paniusia sie moze wdrozy w swoje zadania..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 16.03.23, 14:16
                                                    no,bylam w miescie,
                                                    oczywiscie nie byla bym soba,jak bym troche kasy w niektorych sklepach nie zostawila,,
                                                    wczoraj bedac u dzieciecia,tak rozmawialismy sobie,
                                                    jak upiekszyc/wzbogacic sobie zycie singla,
                                                    wiec coz,pokupowalam sobie "pierdulek dla pocieszenia oczat w rozne okazje..
                                                    pokaze w innym watku..

                                                    po 16 godz na silownie sie udam

                                                    moze tez i igarne pomieszczenia
                                                    bo jutro oiatek,czas bede miec zajety od rana az do popoludnia,
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 16.03.23, 14:58
                                                    Co z palcem LUSI ? bo to bardzo bolesne. Wiem bo to przeszłam.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 16.03.23, 15:43
                                                    Zastanawiam się jak przy pomocy penicyliny wyskoczy ta zadra? Przecież nóg nie ma. Antybiotyk zlikwiduje stan zapalny a zadra będzie dalej siedziała. Lusiu a nie możesz wymoczyć do miękkości palca i spróbować wyciągnąć? Przecież drzazgi tez wyciąga się samemu.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 16.03.23, 17:26
                                                    Maria88, Kallisto, nie moge wyciagnac drzazgi,
                                                    bo ona siedzi na srodku/centrum/ paznokcia pod jej plytka,
                                                    i nie ma dostepu z zadnej strony.
                                                    Salej boli, mocze w cieplym lnie, jutro chyba pojde ponownie
                                                    na akut do swojego lapiducha(lekarza) co mi przypisal ten antybiotyk.
                                                    bo to piatek, i sobota wolne i niedziela,?, chociaz w soboty klinika
                                                    czynna tez w naglych wypadkach.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 16.03.23, 17:27
                                                    dziewczyny,
                                                    odlamek metaliczny doslownie na amym srodku paznokcia kciuka sie znajduje,
                                                    dalej boli i kciuk spuchniety...

                                                    wkradlo sie,albo wykradlo pare literowek w tym zdaniu
                                                    kendo Re:co dzisiaj 16.03.23, 14:16
                                                    ...cyt..moze tez i igarne ogarnepomieszczenia
                                                    bo jutro oiatekpiatek,czas bede miec zajety od rana az do popoludnia,

                                                    oczywiscie juz po silowni i nie mam ochoty na nic wiecej,
                                                    w sobote tez moge cos zrobic lub wieczorem w piatek
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 16.03.23, 19:37
                                                    Jest miedzy opuszja a paznokciem? Tak?.
                                                    Musowo to moczyć w goracym lnie bez przerwy
                                                    i koniecznie usunąć
                                                    bo inaczej zrobi sie zakazenie i ból.
                                                    Nie mozna przestac moczenia bez końcowego efektu bo na nowo zacznie
                                                    puchnąc.
                                                    To wszystko jest b.niebezpieczne.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 17.03.23, 08:58
                                                    Mario,ta okruszynka umiejscowila sie na samym sroku paznokcia,
                                                    zrobila po prostu dziurke w paznokciu i sobie tam wlazla,
                                                    dlonie byly mokre bo Lusia ogarniala kuchnie,wiec wiadomo,rozmiekczone paznokcie byly..

                                                    a dzis?
                                                    a pojde sobie na spotkanie integracyjne do bibljoteki,
                                                    pozniej obiad i zobacze co dalej,
                                                    acha ,musze do miasta ,ten nieszczesny obrus oddac...
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 18.03.23, 08:56
                                                    Kendo, przed swietami moze gdzies sie spotka okragly obrus,
                                                    rzadko bywaja, ja swoje tez przypadkiem kupowalam,
                                                    a mam 2 okragle stoly; kuchenny i przy kanapie mniejszy.

                                                    Chyba jak zwykle w takie deszczowe dni co sie znajdzie dla
                                                    sibie zeby nie bylo nudy.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.03.23, 12:23
                                                    Lusia,Ekspedyjetka mowia,
                                                    ze beda miec jeszcze towar przed Wielkanoca i mozliwe ze cos pod tym katem na stoly,
                                                    zakupie by miec juz na caly czas,

                                                    u dzieciecia juz po pracce,
                                                    swiateczny porzadek robilimy w szawce -spizarce i innych mniejszych,
                                                    zjedli obiado-lunch i relaksujemy sie.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.03.23, 18:58
                                                    i juz w domku,
                                                    nawet kolacje zjadlam
                                                    popijam herbatke i zaraz slepie w Tv.wizyjny ekran wsadze.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.03.23, 11:07
                                                    Zrobilam sobie male spa,
                                                    Obiad,- zupa pomidorowa,
                                                    nic do zrobienia, moze po poludniu zagladne
                                                    do kawiarenki Ukrainskiej, moze Kendo tez nabierze
                                                    ochoty? i tak wie wieczora zleci czas.
                                                    Na dworze pochmurno +7..C.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 20.03.23, 13:15
                                                    pewnie,ze wpade do kawiarenki Lusia,
                                                    moze na 16 godz.sie wyrobie,

                                                    obecnie po marszu/silowni/obiedzie/doprowadzeniu kuchni do porzadku
                                                    popijam herbatke relaksujac sie.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 21.03.23, 07:20
                                                    dzis planuje zrobic inny marsz do sklepu ,sprawdze czy z chodnikow zamietli posypany kamyczek
                                                    co by mozna bylo juz rowerkowac sobie,

                                                    oczywiscie obiad/relaxwanie,
                                                    no bo co moze emeryt wiecej robic.

                                                    o,wlasnie mario podsunela mi mysl,
                                                    tez musze ziemie dokupic i podosypywac do niektorych kwiatow.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 21.03.23, 09:25
                                                    Musze do sklepu po mleko do kawy i pewnie jak
                                                    zwykle czym innym sie tez zainspiruje, obiadek od
                                                    podstaw, moze pokoje odkurze, albo jak nie bedzie
                                                    wiatru to moze i oknami sie zajme,?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 21.03.23, 09:50
                                                    o,jak bedzie Lusia w sklepie,
                                                    popatrz,moze polski tlusy ser bedzie na promocji,
                                                    to prosze wez dla mnie-dziekuje..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 21.03.23, 13:19
                                                    polowe dnia zlecialo
                                                    i polowa planu tez wykonana,
                                                    sklep dalszy na nogach zaliczylam,
                                                    to prawie taka odleglosc,jak do Lusi,
                                                    szlam 20 min w jedna strone ,
                                                    nadeptalam 5 678 kroczkow i czuje to w stopach,

                                                    popijam herbatke zielona z cytryna
                                                    i do 17 godz.relaksik,pozniej piwnica i drutowanie..
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 21.03.23, 15:12
                                                    Juz dosyc ze mnie na dzisiaj. Odkurzacz wprawdzie stoi jeszcze w przedpokoju
                                                    ale to na wszelki wypadek. Jeszcze mam nie wielkie prasowanko.

                                                    Dzisiaj już bardziej uważam na zdrowie i może dlatego jak cos robię
                                                    to wolniej mi to wychodzi.

                                                    A tak suma sumarum i jestem z siebie dumna,
                                                    że nie leżę i nikt nie musi za mnie sprzątać..

                                                    Pogoda dalej nie ciekawa nawet cos kropiło.
                                                    Wiatrzysko gdzieś poszło dalej i spokojnie.

                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.03.23, 08:50
                                                    Chyba sprawdze pralnie, jak wolna to mam 2 maszyny do wyprania,
                                                    przewidzialam tez odkurzanie, to musze dzisiaj zrobic, takie mam
                                                    zalozenia na dzisiaj, obiad dokomponowac to co mam w lodowce?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 23.03.23, 09:53
                                                    Mario i slusznie tez juz nie stresam/na sile nic nie robie,
                                                    nie zdaze dzis,dokoncze jutro,

                                                    wlasnie zaraz do sklepu po poduche podjade wlsnie do Iysk,
                                                    pozniej obiad
                                                    chcialam na silownie isc,od poniedzialku nie bylam,
                                                    poczytac/podziergac bo dzis czwartek mam tylko dla siebie,,
                                                    o odkurzyc tez by chciala i na mokro podlogi zrobic.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.03.23, 09:53
                                                    W pralni maszyny juz piora, z piwnicy przynioslam sloik
                                                    ogorkow kiszonych, zrobie salatke jarzynowa, bo takiego
                                                    smaku mi sie zachcialo, jeszcze mam 2 sloiki, w tym roku
                                                    musze chyba ukisic sobie wiecej sloikow, te sa dobre, bo nie
                                                    skapcialy, czyli nie maja w sobie duzo nawozow sztuczynych?.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.03.23, 13:48
                                                    To moge napisac, ze sie wyrobilam z zalozonymi
                                                    planami, ugotowalam obiad na 2 dni, odkurzylam,
                                                    ale na mokro nie ciaglam podlog, i w pralni wypralam
                                                    2 pralki, znaczy pralki wypraly.

                                                    Teraz mam juz wolne, slonce wyszlo po deszczu, wieje
                                                    wiatraem jak zwykle, troche silniejszy, osusza wszystko do
                                                    nastepnej fali deszczu, nie wiadomo jak daleko mozna wyjsc,
                                                    zeby nie zmoknac, a jest +10..C.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 23.03.23, 14:44
                                                    a to szczesliwa Lusia,
                                                    ja juz na nic nie mam ochoty po sklepach z poduszkami fotelowymi,
                                                    wyrzucilam tylko smieci/obiad zjadlam
                                                    i chyba legne na kanapke by pojsc pozniej na silownie..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.03.23, 17:16
                                                    Wrocilam z marszu przez Natur Rum, troche owial mnie
                                                    wiatr, ale przyjemnie pod slonce sie maszerowalo, a w plece
                                                    mialam w drodze powrotnej slonce, troche za goraco mi bylo,

                                                    Juz musze chyba zmienic przaszczyk na przejsciowy i pod
                                                    spodnie cienkie rajstopy?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 23.03.23, 20:04
                                                    Lusia plan dnia zaliczyla
                                                    podobnie i Maria/i Kallisto,
                                                    ja tez sie wyrobilam ze wszystkim,
                                                    teraz sie relaksuje.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 24.03.23, 07:04
                                                    Juz po sniadaniu, nie wiem jakie zadania sobie zadac,
                                                    zeby dzien nie byl nudny, wszystko bedzie zalezec od
                                                    pogody, obiad mam od wczoraj i tez zrbilam sobie porzadki,
                                                    nawet na marszu zahandlowalam w Lidl.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 24.03.23, 08:53
                                                    Lusia,czyli mialas dzionek planowy udany
                                                    moj tez sie dobrze "zlozyl"
                                                    dzis obiad jakis,
                                                    do dzieciecia tez musze,
                                                    oddac do Iysk rolete co za duza kupilam,to po drodze..
                                                    po powrocie bedzie juz relaksik
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 24.03.23, 20:28
                                                    oddalam rolete i nie mam rozmiaru takiego jak bym potrzebowala,
                                                    oddana byla za szeroka i trzeba przyciac do swego rozmiaru
                                                    a i za dluga byla tez,chociaz dlugosc zwinieta by byla,ale czy wtedy by funkcjonowala ta czynnos,ze paski ,ktore na przemian byly calkiem kryte a nastepny rzad byl siateczkowy..

                                                    jysk.pl/firany/rolety/rolety-duo/roleta-duo-femris-140x180cm-bialy

                                                    potrzebuje rozmiar 130 x160
                                                    oddalatm ta co zalinkalam-tu na przecenie 380 skr.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 25.03.23, 08:50
                                                    juz sobota,
                                                    dla pracujacych dzien wolny od pracy
                                                    a dla emeryta dzien-jak co dzien..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 25.03.23, 17:39
                                                    dzionek nam sie udal,
                                                    w sklepie co tak zapraszali na 50% obnizke,nic ciekawgo dla nas nie bylo...
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 25.03.23, 17:50
                                                    Dokladnie Kendo, to juz chyba nic nie potrzebujemy?
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 26.03.23, 18:04
                                                    Były dzieci z wnukami. Starsza wnuczka miała pierwszy koncert pianistyczny. Chodzi do prywatnej szkoły muzycznej. Początek nauki ale już umie wyplumpać dwa utwory.
                                                    Już mamy wolne popołudnie, ale ze jutro do pracy to wcale nie jest minlepiej…
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 26.03.23, 22:16
                                                    Ile wnusia ma lat?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 27.03.23, 09:24
                                                    Kallisto to gratuluje wnuczki,
                                                    niech nie traci chceci do grania..
                                                    milo spedziliscie czas z rodzina

                                                    a my z Lusia podejdziemy do nowo wybudowanego bloku,
                                                    moze bedzie wejsc i obejzec mieszkania i dowiedziec sie co i za ile..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 27.03.23, 09:54
                                                    Kallisto, radaosc dla babci-dziadka ze zdolnej wnuczki,
                                                    zycze jej dalszego zapalu do grania i dobrej pamieci do nutek.

                                                    Tak oprocz tego co z Kendo, to jeszcze przed jej przyjazdem
                                                    musze na poczte wyslac list do ZUS z Polce, poczta zmienila
                                                    numery kodow, jak nie lubie takich spraw papierowych zalatwiac.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 27.03.23, 16:35
                                                    Mario Maja ma 11 lat i to ona gra. Rośnie w górę w takim tempie , ze nie sposób nadążyć z odzieżą .
                                                    Michałek ma lat 7 i jest malutki.
                                                    Zuzia ma 5 lat i wzrostu jest jak Michaś.
                                                    Zuzia zalicza się do wysokich dzieci, po tatusiu i po dziadku Janku😁
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 27.03.23, 18:53
                                                    I jeszcze mam jedno. Jezeli dziecko jest zdolne to powinno uczyć sie gry na porządnych instrumentach
                                                    np. pianino a nie inne elektryczne zastępcze.
                                                    Znam się i wiem coś o nauce gry na instrumentach, bo moje ma
                                                    pokończone szkoły muzyczne.
                                                    Te rózne prywatne szkoły uczą tylko powierzchownie i biorą dużo kasy.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 27.03.23, 19:30
                                                    Mario ona gra na fortepianie, nie na keybordzie. Ma pianino w domu. Zdolna w nauce gry i śpiewu ale len do samodzielnej nauki.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 27.03.23, 20:48

                                                    Zdolnosci, zdolnosciami ale musi znac zasady gry i wprawne paluszki musi wypracowac w ćwiczeniach.
                                                    Nie jest to lekko, jak dziecko ma tez zadane lekcje ze szkoły podstawowej.
                                                    Jednak na pewno swoim talentem będzie miała powodzenie w zyciu osobistym, czego zyczę.



                                                  • kendo Re:co dzisiaj 27.03.23, 21:57
                                                    mi sie wydaje,
                                                    ze dzieci,ktore chetnie chca uczysc sie gry na instrumencie
                                                    ciagna inne lekcje szkone by nie za niedbywac nauki..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 28.03.23, 07:52
                                                    wtorek i cos bedzie trzeba zrobic pozytecznego w domu..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 28.03.23, 10:18
                                                    Mario88, cenne uwagi . dziekuje,
                                                    Ja pare razu bylam w kosciele z wnuczka, trafilysmy na
                                                    koncert organowy, byla zafacynowana gra, sluchala, chciala
                                                    wejsc na gore i obserwowac.
                                                    Innym razem byla kobieta, ktora grala na malych organach,
                                                    ktore staly przy ambonie, rowniez sluchala z zainteresowaniem
                                                    i nie chciala odejsc, az raz trafilysmy, ze nikogo nie bylo z profesjonalnych
                                                    graczy w kosciele, a stoi rowniez pianino, usiadla tak szybko przy nim ze nie zdazylam zareagowac,
                                                    Otworzylam- podnioslam klape, a ona polozyla swoje paluszki
                                                    na klawiaturze i ze zdumienia otworzylam usta jak profesjonalnie
                                                    nimi zaczela przebierac po klawiszach, nie chcial odejsc od pianina.

                                                    Juz zaczelam oszczedzac pieniadze, ewentualnie, jakby checi grania
                                                    na pianinie przeobrazily sie w zdolnosci, to dorzuce rodzicom do
                                                    kupienia instrumentu.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 28.03.23, 10:20
                                                    Acha, z tego opowiadania o mojej wnuczce, umknela mi mysl
                                                    o Kallisto uzdolnionej wnucze muzycznie, to radosc dla babciow-
                                                    dziadkow i zarazem dla rodzicow, zycze jej wiele zapalu i sukcesow
                                                    w tej dziedzinie.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 28.03.23, 16:34
                                                    no ta,nasza Mala ma talenty ukryte..

                                                    dzis juz rosol nagotowalam
                                                    bo sklepy pozaliczalam tak gdzie mnie zachcano do kupna ,
                                                    zaraz do piwnicy zejde i podrutujemy z sasiadkami
                                                    udanych dalszy planow
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 29.03.23, 10:56
                                                    czas mnie pogania,
                                                    juz w bibljotece bylam,przedluzylam jedno czytadlo i drugie wzielam ciag dalszy,
                                                    dibrze ze salatke do obiadu juz zrobilam i czesc przygotowalam
                                                    zjem i po Lusie podjade,bo zachandlujemy za miastem,
                                                    pozniej oczywiscie popoludnie i spotkanie w kawiarence stalej,
                                                    i wieczorkiem do domu sie zladuje..
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 29.03.23, 11:04
                                                    Dobre pianino jest drogie. Jak kiedys miałam, takie ale w momencie przeprowadzki sprzedałam.
                                                    LUSIU mozesz wstepnie, bo ona jest jeszcze malutka kupic jej zabawkę pianinko lub jakiś inny
                                                    instrument.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 29.03.23, 10:57
                                                    Witajcie,!
                                                    Jak tam z Waszymi planami???,
                                                    co dzien prawie podobny do minionego u mnie,
                                                    dzisiaj sie juz obchedorzylam i nawet wypilam kawe.

                                                    W planie ma przyjechac Kendo, i sie zobaczy, gdzie
                                                    nas poniesie, albo co wymyslimy, zeby zostac w domku?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 30.03.23, 09:09
                                                    wczorajszy dzionek sie udal,
                                                    ale dzisiejszy pod znakiem kulinarnych pracek,
                                                    zreszta mam skonczyc ksiazke ,bo akurat koncowka wciaga co dalej...

                                                    silownia tez czeka
                                                    marszu chyba nie bedzie bo pada
                                                    no i juz normalka dnia powszedniego
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 30.03.23, 18:50
                                                    juz wieczor,
                                                    plan dnia wykonany w sensie zmian,jak zwykle,
                                                    marszu nie bylo-pada deszcz,
                                                    ale posortowala tak nieplanowo wgarderobie gdzie mialam obrusy/serwetki/fieranki,
                                                    czesc wydam,i wiem co mam,
                                                    serwetek juz nie sciele,wiec nie wiem co z tym zrobic,
                                                    sama je na drutach robilam,
                                                    zal mi oddac je za darmo,
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 02.04.23, 20:12
                                                    Po wczorajszym intensywnym dniu roboczym u siebie; pranie,
                                                    sprzatanie, gotowanie,
                                                    Dzisiaj pelny relaks, wybralam sie przy wspanialej slonecznej
                                                    pogodzie przez Natur Rum do Polskiego sklepu, po Polskie smaki.
                                                    Po drodze gromadki bazankow wybieraly nasiona z pozolklych traw,
                                                    ptaszki juz przybyle gwarnie sie nawolywaly, a gesi swoim geganie
                                                    tez oznajmialy swoje prpzybycie w szuwarach.
                                                    Mialam b.przyjemny spacer, a zachandlowalam tylko tyle co do malego
                                                    plecaczka moglam wlozyc, a Polski makaron i przyprawy, powiesilam
                                                    w lekkiej siatce na ramieniu.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 02.04.23, 21:31
                                                    Tez miło Lusiu spędziłaś niedziele.
                                                    Moja tez uciekła nie wiem kiedy…. Uwielbiam niedzielnecwieczory, są takie spokojne…. Szkoda, ze kolejny dzień jest dniem pracującym.
                                                    Za 18 dni będę nygusowac💃💃💃
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 03.04.23, 08:53
                                                    Kallisto juz "zyje przymusowym odpoczynkiem"oby byl w miare bezbolesny i szybko gojacy sie

                                                    jak wspomnialam,ze upiora bede miec,
                                                    i pozniej czytanie,
                                                    drugi "tom" pierwszego czytadla.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 03.04.23, 11:13
                                                    Kallisto, do stalego wolnego dni szybko mina, tylko nie
                                                    trzeba ich liczyc i wyczekiwac,

                                                    Ja dzisiaj zrobilam sobie podstrzyzyny, szybko jakos mi
                                                    odrosly wlosy od ostatniego obciecia u frycki. Zrobilam sobie malego
                                                    haka z za bardzo wycietych wlosow, ale pod zelem i lakierem
                                                    beda sie trzymaly i maskowaly jedna strone.
                                                    Jeszcze chodze w cienkiej czapeczce na glowie, pozniej w przepaskach
                                                    na uszach to wyhakany kacik szybko odrosnie?.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 04.04.23, 09:05
                                                    Dzisiaj musze do banku,
                                                    jakis obiad, moze smak mnie zainspiruje?
                                                    i co w rece sie nawinie do robotek ?.....
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 04.04.23, 09:29
                                                    musze bulko kolacyjne upiec,zostala tylko jedna na dzis,
                                                    no i pozatem proza dnia
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 05.04.23, 11:36
                                                    wczoraj z Lusia rozmawialysmy,
                                                    ze wpade i do baku razem pojdziemy,
                                                    a tak to proza dnia,
                                                    nylam tez w bibliotece i nowe czytadlo wypozyczylam,
                                                    co by sie nie nudzilo podczas wielkanocy
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 05.04.23, 12:17
                                                    To w jakim języku czytasz ksiazki ? Polski czy szwedzki?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 05.04.23, 12:27
                                                    Mario,czytam w jezyku szwedzkim,
                                                    mieszkajac tu niemal pol wieku to obylam sie doskonale z tym jezykiem.

                                                    czasem tez i po polsku,bedac w kraju kupie cos ciekawego do czytania,albo Polona mi pzyczy,bo czesto odwiedza rodzine i zawsze przywozi ze soba polskie ksiazki
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 06.04.23, 09:12
                                                    dzis luzzzzz bluzzzzzzzzz
                                                    niec nie musze i nigdzie nie musze podjechac,
                                                    mam co czytac/obiad sie rozmrozi,
                                                    czyli moge juz swietowac,
                                                    oczywiscie zaraz na marsz pojde w sloneczku ze sniegiem na trawie
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 06.04.23, 09:56
                                                    No wlasnie wczoraj sie sprawdzila prognoza
                                                    pogodowa bo sypnelo sniegiem, dobrze ze ostatnie
                                                    zakupy poczynilam wieczorem, a dzisiaj jeszcze
                                                    siedze przy kompie z kawa dopijajac i moze cos
                                                    gdzies utkne z jakas robotka? przedswiateczna?.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 07.04.23, 10:07
                                                    Z grubsza obrobiona, wszak dzisiaj Wielkanocne swieto -Wielki Piatek,
                                                    a jutro tylko zwykla sobota, niedziela - poniedzialek Wielkanocne Swieta.

                                                    Obiadek sledzikowy przygotuje od podstaw, zawsze jest 2 porcje, to w ktorys
                                                    dzien zalicze druga polowe, spogladam przez okno, jakos szarawo, moze
                                                    troche niebo sie rozjasni to ew, jakis obowiazkowy spacer sie zaliczy?
                                                    https://www.gify.net/data/media/30/zajaczek-wielkanocny-ruchomy-obrazek-0058.gif
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 07.04.23, 11:11
                                                    no,nie wiem,czy w Wielki Piatek wypada cos w domu robic,
                                                    jednak juz poprasowalam upiora

                                                    spodnie do podlozenia czekaja

                                                    odkurzanie i mor´kro mopem popiesci podlogi

                                                    silownie tez chce zaliczyc,ale czy starczy mi sily??
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 07.04.23, 12:03
                                                    Witam. Ja uwazam,że dzisiaj jest świeto ale nie ma zadnych opcji
                                                    że nie powinno sie tego czy tamtego robic w domku.
                                                    Chyba cieplej bo +5 na termometrze i lekkie przejasnienie w chmurkach.
                                                    Nie mam planów na marsz ale nic nie wiadomo.
                                                    To co napewno muszę zrobic to umyc i wysuszyc łepek.

                                                    Ide do kuchni na kawke bo wczesniej nie miałam czasu.
                                                    Dobrego dnia życzę.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 07.04.23, 12:14
                                                    mario88, Kendo, dokladnie, w czterech scianach nikt tego nie widzi,
                                                    a robota bedzie zrobiona i w swieta calkiem relaksik bedzie.

                                                    Ja wlasnie przesadzilam sobie 2 kwiatki,
                                                    podobno wWielki piatek sie sieje i sadzi, to dobrze rosnie,
                                                    zobacze czy sie sprawdzi?.
                                                    https://www.gify.net/data/media/1712/kurczaczek-wielkanocny-ruchomy-obrazek-0002.gif
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 07.04.23, 16:46
                                                    Mario/Lusia,
                                                    no wlasnie ,nikt mi w okna nie zagladal co robilam
                                                    a mianowicie poprasowalam-uffff,jak tego nie lubie,

                                                    pochowalam do szaf,

                                                    marsz zrobilam

                                                    puste sloiki wynioslam do spizarni,
                                                    jak i szmatki,ktore odlozylam by spieniezyc w sklepie,

                                                    kwiatkami tez sie zajelam,
                                                    ale ubieralam ziemie z wierzchu i nowej dosypywalam,
                                                    a zaraz czosnek w doniczki wsadze,
                                                    ciekawe czy zawiaza sie glowki zabkowe.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 07.04.23, 17:06
                                                    jakis bald powstal "w serwerze gazety"
                                                    bo zdjecia sa niewidoczne,
                                                    choc niektore sie czasem objawia...
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 07.04.23, 19:38
                                                    zamykam w koncu laptopa
                                                    i zabieram sie za czytanie
                                                    szwedzkiej ksiaki o dziwnym tytule
                                                    "szwedzkie gumowce"
                                                    albo "szwedzkie kalosze"
                                                  • jaga_22 Re:co dzisiaj 07.04.23, 21:15
                                                    Jakie milusie kurczaczki.U nas jest wielka Środa i Sobota.Pamiętam z dzieciństwa,że post zaczynał się w Wielką Środę a kończył do poświęcenia koszyczka w sobotę.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 08.04.23, 12:29
                                                    Jagus i chyba wielki czwartek i piątek?
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 08.04.23, 15:03
                                                    Kazdy kraj ma swoje obchody swiat inaczej.
                                                    Ja sie obrobilam po wczorajszym swiecie,
                                                    teraz mysle co na jutro przygotowac dla gosci, miesko rozne
                                                    mam, maszyna myje naczynia, podlogi odswierzone,.
                                                    Teraz wypada odpoczac i relaksowac sie.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 08.04.23, 15:04
                                                    u nas w domu poscilo sie od srody do soboty popoludnia,

                                                    my z dziecieciem juz po obiedzie,

                                                    zaskoczona jestem jak szybko polozyli na dachu sloneczne panele,
                                                    bedzie mial tanszy prad a nawet i bedzie mogl sprzedac dalej nadwyzke.
                                                    tak mamy w "naszej spoldzielni mieszkaniowej"
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 08.04.23, 15:18
                                                    No ciekawa jestem tego tanszego pradu, jak o polowe to ok?.
                                                    Zamontowanie na dachu i material tez kosztuje, wszystko musi
                                                    sie zwrocic? Wydaje mi sie ze duzy kawalek ulozyli, ale to chyba
                                                    oblicza sie w metrach na powierzchnie mieszkalna.?

                                                    Pogoda sie popisuje, slonce od samego rana +15 w tej chwili.
                                                    Ogarnelam po wczorajszym swiecie pokoje, maszyna zmywa naczynia,
                                                    a ja planuje trase wyjscia sie porelaksowac w natrurze, chociaz
                                                    juz byly meldunki dla alergikow o pyleniu.?
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 08.04.23, 15:22
                                                    U mnie tez od rana było słonko i przyjemnie.
                                                    Przed chwila wróciłam z cmentarza. Ludzi mnóstwo.

                                                    LUSIU jaką masz zmywarkę dla siebie samej i zdaje ona egzamin?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 08.04.23, 15:40
                                                    Lusia,
                                                    dzis prad na ta chwile jest za ponad 1 skr,jutro bedzie za 0,80 öre,
                                                    a rachunek za prad w willi,jak wczesniej wspomnialam zawsze licza inaczej,

                                                    Mario,ja mialam normana zmywarke ,
                                                    wielkosci maszyny do prania,
                                                    obecnie zamienilam na pralke,a zmywarka w piwnicy,
                                                    co czasami za nia tesknie..
                                                    wiem ze sa mniejsze,takie co mozna na szawce kuchennej postawic,
                                                    ale nie zanm opini co do efektywnosci.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 08.04.23, 16:38
                                                    maria88, mam zmywarke do naczyn tak duza jak
                                                    pralka do prania, bo b.dawno kupiona, jak rodzina byla
                                                    z 3 osob, teraz jestem samam, raz w miesiacu nastawie
                                                    naczynia, a tak to zmywam recznie, chyba ze mam gosci
                                                    to do zmywarki.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 08.04.23, 18:19
                                                    Tez mam duża zmywarkę, była niezbędna przy dzieciach po imprezach. Teraz kupiłabym 40 kę. Wydaje mi się ze przy jednej osobie to nie ma sensu, zmywalaby co tezy dni zanim by się zapełniła. Czym dłużej naczynia w niej leżą tym mocniej czuć. Ja swoją włączam co drugi dziw i staram się w nią pakować wszystko gary patelnie nawet.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 08.04.23, 22:14
                                                    Dzięki za porady.Chyba zrezygnuje z zamysłu.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 09.04.23, 10:52
                                                    bede spedzac dzien u Lusi,
                                                    zrobimy marsz do parku i zjemy smaczniutki obiadek,
                                                    bo Lusia juz smaku mi narobila..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 09.04.23, 11:41
                                                    No wlasnie Kendo, czekam na telefon,
                                                    to przystawie ziemniaki?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 10.04.23, 09:48
                                                    Lusia,dziekuje za wczorajszy dzien,

                                                    dzis luzzzz-bluzzzzzzzz,po dwoch dniach wizyt w domach,

                                                    marsz w sloncu zrobie
                                                    i oczywiscie silownia
                                                    i tak mysle,ze podwojny czas wykonam wszystkie cwiczenia,
                                                    coby spalic nadzarte kalorie smakolykami.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 11.04.23, 07:30
                                                    dzis pochowam wszystkie dekoracje "jajkowe"
                                                    wracamy do codziennosci,
                                                    do bibljoteki podejde i wymienie ksiazke,bo jakos nie przypadla mi do dalszego czytania,
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 11.04.23, 11:43
                                                    Dzisiaj, jak kazdy inny poniedzialek, tylko ze w kolejnosci
                                                    tygodnia to wtorek, i tydzien wyda sie krotszy?,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 11.04.23, 15:57
                                                    dokladnie tak bedzie Lusia,

                                                    dzis uporalam sie z podlozeniem 3 par spodni,
                                                    ktore przed wielkanoca sfastrygowalam,
                                                    bede miala w czym smigac
                                                    typowo letnie,jeszcze za chlodne a te sa "przejsciowe" wiec OK.

                                                    nie lubie podkladania nogawek w spodniach,
                                                    zawsze ktoras zrobie za krotsza,dobrze ze fastryguje to poprawka lekka.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 14.04.23, 08:48
                                                    jak to zwykle wpiateczek bywa,
                                                    sprzatanko,zaraz za odkurzacz sie zlapie i pozniej na mokro/kurze powycierac,
                                                    Lusie chce tez odwiedzic dzis tez a pozniej juz luzzzzzz bluzzzz
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 14.04.23, 16:29
                                                    Odwiedziłam pawilon handlowy i kupiłam nowa łapke prysznicową.
                                                    Może nie zespuje sie tak szybko jak poprzednia no i nie bedzie sie rozpryskiwała
                                                    na całą łazienkę.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 14.04.23, 17:14
                                                    Mario jeśli masz na myśli „słuchawkę prysznicowa „ to pewnie miała zakamienione wyloty? Osad z wapnia pozamykał wyloty stad taki rozbryzg?
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 14.04.23, 19:38
                                                    maria88, Kallisto, ja swoja sluchawke prysznicowa wkladam
                                                    do wody z octem i pozostawiam pare godzin, pozniej odpowiednio
                                                    dlugo puszczam wode, i dalej jest sprawna.

                                                    Obrobilam sie dzisiaj ze sprzataniem, sprawy papierkowe tez
                                                    mialam do zalatwienia, a jutro moze biliny bym usmazyla?.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 14.04.23, 20:22
                                                    Niestety słuchawke podobnie jak Wy czyszczę systematycznie , to nie sprawa kamienia.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 15.04.23, 08:47
                                                    dzis tez plan mam,
                                                    Lusia zwabila mnie do sklepu odzizowego,bo zobaczyla jakies ladne sukienki/bluzeczki na lato...

                                                    zobacze czy cos sie zakupi.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 15.04.23, 10:13
                                                    No wlasnie czekam na Kendo,
                                                    2 pralki w pralni piora, akurat zaraz porozwieszam,
                                                    zamkne pralnie na klosa i pojdziemy z Kendo jak
                                                    przyjedzie na rekonesans.

                                                    A spoznilam sie, bo zaszlam do naszego butiku za pozno
                                                    a byly na lato piekne azurowe bluzeczki w modnych stonowanych
                                                    kolorach.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 15.04.23, 10:40
                                                    Ja tez mam ochote micho pochmurne4go nieba i drobnego deszczyku
                                                    odwiedzic butik odziezowy.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 15.04.23, 10:49
                                                    Dajcie znac i pokażcie co kupiłyście.
                                                    Mario czy nauczyli na kursie jak załączać zdjęcia?
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 15.04.23, 16:40
                                                    Tak, właśnie na ostatnich zajęciach. Zapisałam co trzeba.
                                                    Jak na razie nie mam az takiej potrzeby inwestować w nową komórkę
                                                    a ta co posiadam nie nadaje się do wprowadzania zdjęć w komputer.

                                                    Dzisiaj na zakupach kupiłam sobie wygodne białe tenisówki wsuwane
                                                    z czego jest b.zadowolona.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 15.04.23, 19:48
                                                    naprzymierzalysmy sie z Lusia bluzeczek i spodni,
                                                    plan dalszych zakupow jest,bo z wiekszosci sie wyroslo co wisialo w garderobie,
                                                    terwz wiecor irelaxuje sie przed TV
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 16.04.23, 09:25
                                                    niedziela,dzien odpoczynku/relaxu/przygotowania do nastepnego dnia pracy
                                                    a u emerytow dzien jak co dzien,czyli proza dnia.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 17.04.23, 08:10
                                                    Wczoraj byla ciepla niedziela ale slonca nie zawiele,
                                                    dzisiejszy poniedzialek chyba wynagrodzi slonce swoimi
                                                    promieniami i doda nam jakiegos animuszu na caly tydzien.
                                                    A mam kilka spraw do zalatwienia, moze nawet i rower juz
                                                    uruchomie, to szybciej pozalatwiam spraw.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 17.04.23, 09:18
                                                    wczoraj wlos -odrosty ufarbowalam,
                                                    dzis moze fryzjera gdzies zalicze,
                                                    by odswiezyc fryzurke,

                                                    rower tez sprawdzialam,dorowerkuje do miasta by go dopompowac,

                                                    a dzis juz przejzalam wiosenno -letnia garderobe,
                                                    zimowa juz zapakowalam,

                                                    jutro zrobie przeglad obuwia wiosenno-letniego a zimowe juz poczyszcze i pudelka zapakuje,
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 18.04.23, 09:31
                                                    Przydalo by sie zajac oknami przy sprzyjajacej pogodzie,
                                                    ale dzisiaj akurat jestem zajeta innymi sprawami.
                                                  • kendo Re:musze naprawic sznurek w zaluzji 18.04.23, 10:06
                                                    www.youtube.com/watch?v=tVWH2ijB5-s
                                                    jak dojzeje do tego to sie zabiore...
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 18.04.23, 12:39
                                                    I tak to KENDO zawsze jest robotka jak sie chce utrzymac porzadek
                                                    w garderobie. Ja tez o tym dzisiaj myslę.

                                                    Głowa moja po ostatniej wizycie u fryzjerki psuje mi samopoczucie.
                                                    Ale nie mam wyjścia tylko czekac az włoski odrosną.
                                                    Mam siano na glowie, ktorego nie moge opanować mimo odzywki.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.04.23, 20:35
                                                    Mario,tak nieraz jest z fryzjerem,
                                                    ze spartoli nam wlosy ..
                                                    moze jakas odzywke polozyc co by jakos ugladzila je?

                                                    ja wczoraj tez bylam u fryzjerki,dawnej sasiedki,kiedy obie miszkalysmy kazda we wlasnym domu,
                                                    podciela mi wlosy wraz grzywka,bo sama ja obcinalam i troce mi sie nie udalo,na razie zadowolona jestem.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 19.04.23, 09:25
                                                    Ojejjjkkuu.. mario88, to moze jakas masecze z zoltka i olivy z oliwek
                                                    moze wlosy troche natlusci?...
                                                    Tak juz jest, fryzjerzy ida po najprostrzej linii, zeby tylko odfajkowac
                                                    robote i zainkasowac pieniadze.

                                                    Nasze wlosy zmieniaja sie tak jak nasz wiek i wszystko co w nas siedzi,
                                                    tak ze plyny do trwalej powinny to uwzgledniac, pewnie sa drozsze i zalezy
                                                    od fryzjera ocenienie naszej kondycji wlosow i zastosowania odpowiedniej
                                                    mieszanki, przynajmniej ja tak sobie mysle, ze powinno to funkcjonowac.

                                                    Mam nadzieje mario88, ze znajdziesz jakis sposob na opanowanie fryzury,
                                                    moze by poszukac jakiejs rady na necie?,
                                                    Ja bym poszla do tej fryzjerki i spytala co teraz zrobic z taka fryzura, ale chyba
                                                    bym sie tez nie odwazyla zakupic u niej proponowane odzywki.?
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.04.23, 10:31
                                                    Wczoraj stanelam na wysokosci zadania, umylam prawie
                                                    wszystkie okna, ale wewnetrzne okno w kuchni dzisiaj go
                                                    wyczyszcze, nadeptalam sie, a najbardziej mnie niepokoilo
                                                    okne w salonie, bo trzeba go odwracac o 360* , staje na
                                                    parapet i calym ciezarem go cisne do dolu, w tym roku jeszcze
                                                    mialam sile,,,hhhaaaa.
                                                    Obiad mam gotowy, ale chcialam sobie cos innego przygotowac,
                                                    tylko trzeba troche zapalu do jego wykonania.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 21.04.23, 10:09
                                                    Lusia,to masz teraz widniej w mieszkaniu...hiii...,od soli moje okna tez byly siwe,
                                                    wczoraj je obmylam,zmieniajac rowniez fierany,
                                                    okno kuchenne jeszcze czeka na zmiane ewentualnie zaluzji lub sznurka,
                                                    balkonowe okna dwa tylko obmylam w wewnatrz pozostale dwa czekac musza na ,kiedy bede miec czas

                                                    pracki w domu sie nie przerobi,
                                                    skafandry zimowe tez czekaja na upranie i zapakowanie
                                                    oczywiscie troche tez porzadku na balkonie zrobilam
                                                    kartony w ktorych przechowywalam przetwory juz wyrzucilam,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 22.04.23, 09:57
                                                    ciesze sie bardzo,
                                                    szwedka ofiarowala sie sama z pomoca do mojej zaluzji,
                                                    gdzie srodkowy sznurek sie przetarl i nie moglam jej uzywac,

                                                    kupila sznurek/wczoraj wpadla i razem naprawilysmy,
                                                    sznurek trzeba bylo przeciagnac przez cala zaluzje i cale urzadzenie co bylo ukryte w szynie przymocowanej do ramy okiennej,(ktora nie wiedzialysmy jak zdjac)
                                                    zaluzja funkcjonuje,zaoszczedzilam niemal 400 skr,jak bym musiala zakupic nowa..

                                                    a dzis proza weekendowa,
                                                    z rana juz poczytalam w lozeczku,
                                                    zaraz za dalesze czynnosci sie zabieram
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 22.04.23, 10:35
                                                    Fajna szwedka, to sąsiadka?
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.04.23, 08:34
                                                    Niedzielnie - a jak sie obudzilam to juz myslalam
                                                    ze to poniedzialek, wiec nic nie robie, odpoczywam
                                                    po intensywnej sobocie, no moze gdzie oczy przelustruja,
                                                    to cos tkne? Zobacze jak sie niedziela zakonczy`?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 23.04.23, 10:16
                                                    tak,tak Lusia dzis juz niedziela,
                                                    odpoczywam po calym tygodniu sprzatania chatki na tip-top,
                                                    do lata wystarczy,oczywiscie normalne sprzatania beda ,jak co piatek,
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 23.04.23, 12:20
                                                    A ja miałam jechać na wieś ale pogoda kiepska to i nie ma pi co.
                                                    Pojedziemy za tydzień.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 24.04.23, 08:02
                                                    Siedze i czekam na przyplyw energi na caly tydzien,
                                                    pogoda jakos sie zkisila, nie bedzie dlugich marszow,
                                                    to chyba jakies kulinaria sie poswiece, dawno tez nic
                                                    dobrego nie pieklam, moze akurat mnie jakis smak nawiedzi?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 24.04.23, 08:46
                                                    dokladnie Lusia Kalisto,
                                                    pogoda pod znakiem zapytania,
                                                    tu mgliscie/+5 C/slonko usiluje sie przez mgle przedzec,
                                                    nie wiadomo co planowac,
                                                    ale ja o 10 godz.piore skafander zimowy i posciel,
                                                    reszta innym razem wypiore.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 24.04.23, 09:55
                                                    Jakos zbieram sie do kupy, ale rece i nogi ciezkie,
                                                    musze zejsc do piwnicy i troche rusz zrobic i przemeblowac?.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 24.04.23, 11:54
                                                    Bylam w piwnicy w swojej komorce, wyrucam 2 puste kartoniki
                                                    po butach i 2 siatki letniego ubrania do przegladniecia i wyniesienia
                                                    do kawiarenki ukrainskiej,.
                                                    Mam jeszcze w workach koce i dywaniki tez po naszym wspolnym
                                                    piesku Charli, popytam jeszcze raz corki, co z tym trzeba, to tez odniose
                                                    do kawiarenki.?

                                                    Obiadek sie dogotowuje, zjem i czekam na Kendo, to obie tam ew,
                                                    dojdziemy.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 24.04.23, 15:33
                                                    A dzisiaj to ja dostałam receptę o która poprosiłam lpk w ub tygodniu i skierowanie na gastroskopię. Jutro od rana będę się gdzieś rejestrować, mam kilka szpitali do wyboru.
                                                    Już teraz przygotuje się psychicznie, bo wiem conto za badanie i wiem co zrobić żeby jakoś łagodnie przejść.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 24.04.23, 15:39
                                                    Lusiu u nas takie pieskowe rzeczy zbierają schroniska dla zwierząt.
                                                    Czy u Was tez takie funkcjonuje?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 25.04.23, 08:25
                                                    nowy dzionek zaczety,
                                                    sprawdzilam juz rklamy w laptopie,co gdzie z owocow tansze,tam gdzie bedze w aptece po zamowione tabletki,bo nie mieli wszystkich,
                                                    pozatem chyba siade do czytania
                                                    i tak dzionek zleci,albo upieke pizze a pozniej bulki sniadaniowe,bo zakupiony chlebek grachamowy z polskiego sklepu sie konczy
                                                    zobacze jak mi sie uloza chwilki
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 25.04.23, 08:30
                                                    Kendo, plany masz fajne, moje ukróciły się do minimum, wyjsc nie mogę… ale to nawet dobrze, dosyć już miałam uganiania się po sklepach wiec dziekibtej przerwie zatęsknię i będę się potem zachwycać każdym wyjściem z domu😁
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 25.04.23, 08:42
                                                    Kallisto,tez nieraz tak mam,ze robie przerwe w "obchodach sklepowych z ciuszkami"
                                                    pozniej jest ciekawiej by cos innego zobaczyc,co moze nam pasowac..
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 25.04.23, 09:20
                                                    Kendus ja bardziej awersje mam na sklepy spożywcze. Ile by człowiek nie kupił tak zawsze mało i w kółko Maciejem to samo się kupuje do znudzenia.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 25.04.23, 10:00
                                                    to prawda Kallisto,

                                                    czas juz na marsz sie ubrac i pozniej wejde na silownie i popodnosze/pociagne /powiosluje troche..

                                                    udanych planow zycze
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 25.04.23, 10:04
                                                    Kallisto, pieskowe rzeczy corka spakowala w czarne worki
                                                    i dala u mnie w piwnicy do przechowania, chyba w nadzieji, ze
                                                    bedzie jeszcze chyba kiedys miala pieska, a tu w miedzy czasie
                                                    urodzila sie wnuczka i tak te worki zawalaja i miejsce w komorce.

                                                    U nas tez sa skchronikska dla niechcianych pieskow, bo po ulicach
                                                    sie nie walesaja nie chciane pieski, ale koty tak i dla nich tez sa
                                                    schroniska opiekucze.

                                                    Zakupppyyy??? Ja osobiscie lubie sobie pochodzic po sklepach
                                                    z odzieza, mieszkam w centrum to z nudow czasami zrobie sobie
                                                    taki rekonesans, jak cos upatrze to robie zdjecia dla Kendo, i ew,
                                                    idziemy pozniej przymierzac, kupic, nie kupic, ale poogladac mozna
                                                    i do tego przymierzyc jak sie w tym czlowiek czuje???.

                                                    Spozywcze tez nie czesto odwiedzam, ale jak ma wnuczka sie zjawic'
                                                    to po swieze jakies exstra owoce zaopatruje sie dla niej.

                                                    Posiedze dzisiaj w domku porelaxsowac sie, bo zimno, ponuro...
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 25.04.23, 14:33
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    zimnica na dworze,,
                                                    z marszu poszlam na silownie,
                                                    to jedno cwiczenie "rozgrzewajace" odpadlo,bo przeciez nogami i rekami na marszu machalam,

                                                    oczywiscie pieczone plany nie wyszly,

                                                    zrobilam jablkowy mus z ostanich jablek co mialam w domu,
                                                    pozniej juz owoce bede kupowac do owsianki,

                                                    obiad doszykowalam i zaraz na kanapke pod kocyk z ksiazka sie legne..

                                                    miejcie udane plany
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 26.04.23, 09:28
                                                    dzionek zaczety,
                                                    sniadanie zjedzone/"ochlapalam sie pod prysznicem,
                                                    wlosy mi wyschna po medycyne do apteki podjade albo jak bede do Lusi jechac to odbiore z apteki,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 27.04.23, 16:23
                                                    a wiec pisze ,
                                                    w wigilje naszych urodzin Corka Lusi
                                                    nas zaprosila na przejazdzke handlowa do calkiem innego miasta,

                                                    sniadanie zjadlysmy juz na miejscu
                                                    zostawila nas i mialysmy handlowc co chcialysmy,
                                                    a pozniej mialays powiadomic,ze jestemy gotowe..
                                                    sama poszla tez hadlowac dla swojej rodziny,
                                                    zakupy udane i wszystko sfinansowane przez Lusi Corke.
                                                    bardzo sie ciesze,bo zakupy bardzo udane,choc nie wszystko udalo sie kupic co sie chcialo,bo nie podobalo sie.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 27.04.23, 17:15
                                                    To przyjemny był dzionek dla Was.

                                                    Ja miałam ostatni dzień kursu.
                                                    Na zakonczenie organizator zrobił loterię i
                                                    wylosowałam filizankę z fotką papieża, spodeczkiem i łyzeczką.
                                                    Madrości ktore teraz mam w glowie dopiero są do utrwalenia
                                                    wolnym czasie i gdy zajdzie potrzeba.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 28.04.23, 07:14
                                                    Mario88, gratulacje z prezenciku, mala rzecz a cieszy,
                                                    wiadomosci na pewno sie przydadza w roznych Twoich programach.
                                                    '
                                                    Ja odespalam wczorajszy najwczesniejszy poranek, wieczor byl krotki
                                                    wczoraj dla mnie, a dzisiaj slonecznie juz jest i bedzie sie dzialo?
                                                    Nagromadzilo mi sie troszke spraw do zalatwienia?....
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 28.04.23, 09:23
                                                    Mario,to juz koniec kursu?
                                                    szybko zlecialo i dobrze bys zaczela praktykowac to co nauczylas sie,
                                                    by nie zapomniec,
                                                    garnuszeczek super bedzie tylko do kawy albo do herbaty,
                                                    bo mam wlasnie tak podzielone.

                                                    na razie plany w zaleznosci od sytuacji-zobaczym jak sie rozwinie sytuacja.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 29.04.23, 08:37
                                                    Pogoda wzgledna do sprzatania i wietrzenia pokoi,
                                                    zaraz zabiore sie za robote, slysze ze nikogo nie ma
                                                    w pralni to moze wpadne i wypiore juz kurtki zimowe
                                                    zeby czyste powiesic do lamusa?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 29.04.23, 09:56
                                                    Lusia ,mam prac 2 maja,
                                                    wczoraj posprzatalam,dzis z wypiekami bede zajeta

                                                    juz buleczki zarobione i zaraz pojde je formowac by urosly jeszcze raz i upieke,

                                                    tez mam w planie pizze upiec

                                                    salatke jarzynowa zrobie,

                                                    obiad mam od wczoraj..

                                                    udanych planow
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 29.04.23, 09:57
                                                    Kurtki zimowe juz wyprane, susza sie w pralni.
                                                    Szaliki welniane i szydelkowe chusty tez wyprane
                                                    i woda scieka w lazience nad wanna, pozniej ew,
                                                    wywiesze je na balkon, wiatr szybko je dosuszy.?
                                                  • kendo Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 07:45
                                                    Niedziela, 30 kwietnia, to wieczór Jarmarku Walpurgii. Święto obchodzone przy ogniskach i chórach studenckich śpiewających do wiosny.

                                                    pamietasz Kallisto,zabralam Was na to ognisko,bylo duzo ludzi,i tez zimno,

                                                    Dlaczego świętujemy Valborg w Szwecji?

                                                    W Szwecji Walborg Fair Eve obchodzony jest zawsze ostatniego kwietnia, a dzień ten jest popularnie nazywany „Walborg”. 30 kwietnia to także urodziny króla, aw Szwecji to dzień flagi - ale dobranoc Walborga nie ma nic wspólnego z urodzinami króla. Valborg to stara tradycja, która sięga średniowiecza.

                                                    Wigilia targów Valborg przypada na „ćwierć punktu” słońca na kole słonecznym, w połowie drogi między równonocą wiosenną a pełnią lata. Świętują ostatni dzień zimy, a wielu postrzega Valborg jako symbol wiosny i światła. Dlatego wiele osób decyduje się zebrać rodzinę i przyjaciół na grilla w Walborg.

                                                    W przeddzień jarmarku Walpurgii rozpala się zazwyczaj majowe ognisko, słucha studenckich piosenek, wiosennych przemówień i świętuje, że „zimy już nie ma”.
                                                  • kallisto Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 08:20
                                                    Kendo to to swieto na którym byliśmy?
                                                  • kendo Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 10:11
                                                    tak,tak,Kallisto,
                                                    byliscie na moich urodzinach,
                                                    a to doslownie dwa dni po nich pala wielkie ogniska dla ludzi by sie zebrali

                                                    filmik z ogniska na Öland
                                                    spiewaja rowniez o wiosnie
                                                    www.youtube.com/watch?v=fgTNbybeNPo

                                                    a tu moze sobie przypomnisz spacer po miescie
                                                    www.youtube.com/watch?v=9UIai0eYwpU

                                                    tez jest juz nowa Galleria,ktorej nie bylo,jak byliscie.

                                                    www.youtube.com/watch?v=A5CbFLq2V70
                                                    kosciol chyba pamietasz

                                                    www.youtube.com/watch?v=nora9FQzO3A
                                                    teatr w parku,tam robilismy zdjecia
                                                  • kendo Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 11:51
                                                    wrocilam z marszu i juz zmienili flagi na narodowe,przy placu zabaw,ci co maja flagi na swoich posesjach tez powciagali i lopocza na wietrze,
                                                    tu zalicza sie dzisiejszy dzien do swiatecznego.
                                                  • lusia_janusia Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 12:35
                                                    Siemanko!!!! ...
                                                    Swiatecznie, slonecznie i wietrznie ?1+..C
                                                    Juz po obiedzie, chyba sie ubiore i wyjde na slonce,
                                                    moze jakas witamia D sie przyczepi do mnie?.

                                                    Kendo, a te biale kumulusy to typowe dla tutejszego nieba.
                                                    Przyjemnej majowki Nam zycze.
                                                  • kallisto Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 16:59
                                                    U nas tez przy wejściach do klatek łopoczą flagi. Dzień piekny słoneczny a ja wciąż w murach, nudy na pudy….
                                                  • maria88 Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 17:43
                                                    U mnie nie widzę wywieszonych flag ale wieczorkiem lub jutro rano
                                                    sama na balkonie wywieszę nie dużą flagę.
                                                  • kendo Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 17:44
                                                    myslalam,ze wjade do miasta i na ognisko popatrze,
                                                    ale tak wiej,ze szkoda marznac na wietrze i byc okopconym przez dymek,co wiatr w rozne strony kerci..

                                                    nie nudzi mi sie,skonczylam czytadlo i we wtorek nastepne pozycze,
                                                  • maria88 Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 17:56
                                                    KENDO własnie u mnie też huragan za oknem z ostrym słońcem.
                                                    Kolejny tydzień tez z taka pogodą.
                                                    Jutro sa tez u nas ciekawe rozrywki dla publiczności ale przy tej pogodzie
                                                    na pewno pozostanę w domu, chociaz myślałam aby co nieco popatrzec.
                                                  • kallisto Re:dzien Walpurgii 30.04.23, 20:17
                                                    U nas jutro 17 stopni przy pełnym słońcu, tylko co z tego? Jeden dzień ciepły pośród wielu w których mogłam zażyć ciepła, złośliwośc losu.
                                                    Jak słyszę to każdemu tego roku ta przeciągająca się zimnica daje się we znaki. Czy będzie tak, że po chłodzie zapanuje od razu lato? Czy może z lata będą tzw. nici?
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 01.05.23, 09:56
                                                    Kallisto, co roku pogoda nas zaskakuje, zima mamy wiosne,
                                                    wiosna zamienia sie w zimnice jesienna, a na lato poczekamy
                                                    i zobaczymy jaka pogoda nas obdazy?

                                                    Po wczorajszen nieplanowanej niedzieli kulinarnej, mam obiadki
                                                    na pare razy, a dzisiaj wiele planow i wieczorem podsumowanie ile
                                                    z tego sie zrobilo? pogoda za oknem sloneczna w miare
                                                    +10..C.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 01.05.23, 14:07
                                                    klimat sie zmienia i to mozna zauwazyc,kojazymy niektore miesiace ,ktore byly cieple a teraz sa zimniejsze,

                                                    dzis jakos checi do wszystkiego brak,
                                                    marsz odbyty,obiad zjedzony i ksiazka zakonczona,
                                                    jutro do bibljoteki podejde i cos nowego pozycze.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 08:33
                                                    w planie ,wyprac dwa upiory,tz.zimowy bialy skafander i w druga maszyne wloze sciereczki /reczniki,
                                                    marasz,
                                                    do biblioteki tez podejde i nowego mankella wypozycze.
                                                    obiad mam juz gotowy tylko do podgrzania.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 10:15
                                                    Ja tez niby obiad mam gotowy, ale bylam na marszu ?
                                                    i bylabym nie soba weszlam do Galeri i kupilam juz gotowa
                                                    przyprawiona przyprawami PROCHETA- BRUSCHETTA
                                                    w cenie promocyjnej, piecze sie w piecu na 175,*C ok, poltorej godziny,
                                                    a kawalek wazy 1,671kg, chyba bede jadla wieki, ale podziele
                                                    na porce obiadowe i na kanapki. Podobno b.b.dobry smak wloski
                                                    tak zachwalal sprzedawca?.

                                                    Przesadze 2 kwiatki, moze sie uratuja, w nowej ziemi i mimo wszystko
                                                    na rower tez siade, chociaz po prostych sciezkah rowerowych przejechac?.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 17:51
                                                    LUSIU co to takiego piekłaś z gotowca?

                                                    Ja dzisiaj znowu musiałam załatwic pare rzeczy dla kolezanki i prawie dzionek mi uciekł.
                                                    Pierwsze zadzwoniła,że zgubiła maśc antybiotykowa do oka i nie może znależć.
                                                    Maśc była na receptę, chciała wyjśc po nową ale nie pozwoliłam bo wiatr clodny.
                                                    Poszłam do apteki i udalo sie że farmaceuta sprzedał ponownie. Zaniosłam.
                                                    Potem zapytałam czy zamówiła wizyte kontrolną, okazalo sie że nie.
                                                    Wyszukałam w necie nr telefonu do szpitala i podałam Jej.
                                                    Udało sie zarezerwowawc wizyte po niedzieli.
                                                    W miedzyczasie byłam w Biedronce i w Stokrotce robiąc zakupy
                                                    bo ryneczek był skromny,
                                                    W Biedronce kupiłam taki jakiego długo szukałam biustonosz za 30 zł. w kolorze beż.
                                                    Kalisto ma wiekszy biust więc tez mogłaby sobie taki kupic.
                                                    Moze JAGA tez, nie wiem. Szerokie ramiączka , dobrze podtrzymuje.
                                                    Juz wieczor a jeszcze reczne pranko czeka.


                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 17:58
                                                    www.biedronka.pl/pl/press,id,hw6pc7bpt,title,okazje-tygodnia-od-24-04#page=1str.31
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 18:43
                                                    mario88, PROCHETA- BRUSCHETTA

                                                    PORCHETTA
                                                    Dodatek wieprzowy bez skóry** (94%), sól, pomidor, czosnek, bulion warzywny (sól, cebula, por, marchew), papryka, cebula, bazylia, oregano, natka pietruszki. **Pochodzenie Szwecja.
                                                    **************************************************************************************www.ica.se/recept/porchetta-722827/
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 18:56
                                                    Mario przegapiłam te ofertę ale tez w tym czasie nie byłam w sklepie. Za taka cenę usztywniany to rewelacja, no szkoda. Ostatnio kupiłam nowy biały, żal wyrzucić stare. Miecza mocno zniszczone ale tez i już nie pierwszej młodości i niecwiem czy się pozbyć😁

                                                    Popołudnie mamy spokojne, była córka z Zuzią, cudowne dziecko, taka grzeczna i mądra . Poprawiła mnie nawet tłumacząc, ze nie mówi się dżownica tylko dżdżownica😁

                                                    Lusiu zawsze myślałam ze bruschetta to bułka😁
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj * 02.05.23, 19:36
                                                    KALISTO ale one jeszcze teraz są. Ja dzisiaj kupiłam
                                                    bo tylko duze rozmiary .
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 03.05.23, 08:26
                                                    Kallisto bulka moze bruschetta,
                                                    ale z mieska wieprzowego------
                                                    ----to PORCHETTA, B. MI SMAKUJE Z TYMI PRZYPRAWAMI POLECAM.
                                                    Na zimno na kanapki i mozna w jakims sosiku np, chrzanowym do obiadu.?

                                                    Biedronka uniwersalnym sklepem jest, zawsze maja jakies nowosci,
                                                    w calkiem dobrym kwalite?.

                                                    Nic dzisiaj nie planuje, oszczedzam sily do kawiarenki ukrainskiej,
                                                    ale chyba rower zalicze, piekna pogoda bedzie, juz slonce od rana.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 03.05.23, 09:07
                                                    lubialam do Biedronki zachodzic,
                                                    ciekawe mieli rzeczy z bielizny/do kuchni,
                                                    podobnie sklep Dino,wiele rzeczy kupilam do kuchni typ,buljonerki szklane ozdobne sloiczki z przykrywkami do sypich artykulow,

                                                    dzis do biblioteki,wczoraj zamkneli,bo przeinaczaja po remoncie,bedzie "otwarcie z pompa" a na razie czyna tak normalnie,
                                                    marsz
                                                    upiory juz do garderob pochowalam,
                                                    bo wiecej upiorow wypraly maszyny niz sobie zalozylam..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 04.05.23, 07:48
                                                    Wczoraj Kendo wzielo na male wycieczki, zabralam sie z nia,
                                                    odwiedzilam siostrzenca, posprawdzal swoim okiem w komorce
                                                    co trzeba zlikwidowac, obeszlam wlosci, pozniej spozywcze art
                                                    uzupelnilysmy,
                                                    Wyladowalysmy u Kendo, pomoglam w przemeblowaniu salonu
                                                    i szybko czas minal i trzeba bylo do kawiarenki sie pokaac.

                                                    Tam bylo niezwykle gwarno, niektorzy juz maja swoje znajome grupki
                                                    i wspolnie sobie siedza, niektorzy chca z nami rozmawiac i trenowac
                                                    nowy jezyk.
                                                    Wieczorem juz wszystkie zgromadzone sily sie zuzyly i wieczor byl
                                                    niezwykle wypoczynkowy na kanapie a cd. w wygodnym lozeczku.

                                                    Dzisiaj dzien wypelni mi wnuczka, i bedzie sie dzialo.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 04.05.23, 09:05
                                                    dziekuje Lusia za pomoc w meblowaniu,
                                                    mialysmy to zrobic duzo wczesniej,ale palec z odlamkiem metalu nam przeszkodzil,
                                                    dzis paluszek juz niemal calkowicie wyleczony i nie boli,

                                                    a dzis gotowanie obiadu,
                                                    marsz,
                                                    moze pralnia bedzie wolna i wypiore "stare przescieradla" do wzielam z kawiarenki i poszyje poszewki na poduszki,bo jest duze zainteresowanie-zapotrzebowanie.

                                                    ogarne do konca salon po wczorajszym przemeblowaniu,
                                                    chodzilo mi by stol przesunac jak najdalej od okna,by slonce na niego nie gazowalo..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 05.05.23, 08:54
                                                    jak to bywa,
                                                    plan sie zmienia,
                                                    wczoraj balkon oporzadzilam juz do siedzienia,
                                                    obmylam rozsuwane 4 st okien we wnatrz balkonu,
                                                    obmylam sciany/kanaly co okna sie przesuwaja/podloge/wywietrzylam mate co przebywala podczas zimy w piwnicy/wnioslam foteliki i premiere zrobila siedzac i czytajac.

                                                    a dzis dopiero reszte chatki odkurze/na mokro potraktuje i bedzie finisz porzadkow,

                                                    acha,sloiki puste znisc do piwniczki-bo mam dwie,
                                                    dwa taborety tez zniesc do piwnicy

                                                    prase zalegla przejzec i zmakulowac

                                                    i naerszcie kaciki beda puste i przejzyste,

                                                    zobaczymy co zrobie,
                                                    bo na inegracje chciala bym tez isci,spotykamy sie co piatek.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj * 05.05.23, 16:52
                                                    Czytam LUSIU że wczoraj miałas kontakt z wnusia po długiej przerwie.
                                                    Jak tam ona sie rozwija? Chyba już wiele nowosci u niej?
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj * 05.05.23, 17:00
                                                    Ja dzisiaj sciagnełam swoje 2 suszarki balkonowe z piwnicy,
                                                    stoja jeszcze w przedpokoju nie rozebrane.
                                                    Dzisiaj przestali grzac więc suszenie tylko na balkonie.
                                                    Na wyjsciu kupiłam groszek kolorowy pnący pachnący i może posadzę 1 skrzyneczkę.
                                                    Jak jutro przyniose ziemie to wtedy przyniose tez z piwnicy korytka z doniczkami do
                                                    posadzę, ale tylko z jednej strony balkonu.
                                                    Postawie na posadzce balkonu żeby po szczebelkach piął sie do gory, tak m yslę zrobić.
                                                    Acha posieję tez maciejkę.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj * 05.05.23, 20:12
                                                    Dzisiaj po 18tej ległam na wersalce pod kocykiem i do 19tej drzemnęłam.
                                                    Jak mi bylo super..... Teraz idę zrobic kolację.

                                                    Spokojnego wieczorku zyczę
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 06.05.23, 08:08
                                                    mario88, ciekawa jestem jaka mialas nocke po tej drzemce tak pozno
                                                    wieczorem, wnuczka przyjezdza, za kazdym razem czym innym zaskakuje,
                                                    a ma roznych pomyslow i czynow, ze musze byc krok przed nia zeby
                                                    nie bylo ... ola Boga, i placz ...
                                                    Musze tez sprawdzic w sklepach czy maja maciejkie, bo lubie ten zapach,
                                                    tutaj ewentualnie przypominal by mi rodzinny dom, zawsze w poblizu lawki
                                                    pod oknem byla siana maciejka.

                                                    A dzisiaj wiele bym chciala zrobic, ale czy wystarczy zapalu, oto jest pytanie?
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 06.05.23, 08:53
                                                    plany do wykonania,
                                                    te wczorajsze tez,bo nie zrobilam wszystkiego,nie chciala stresowac sie,


                                                    marsz bedzie w cieplej kurtce,bo wieje i na razie +4C,

                                                    miejcie udane plany,
                                                    na balkonie cgyba nnic nie bede upraiac.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 09.05.23, 09:28
                                                    wczorajszy dzionek byl z rana na stresie,
                                                    musialam do przychodni podjechac i proby zrobic na tarczyce,
                                                    pozniej z Lusia oczywiscie do dalszej galleri podjechaly by wykozystac rabaty ktore sklepy nam poprzysylamy na komorki ,
                                                    oczywiscie kupily ale nie ze wszystkich sklepow bo nie bylo warte zakupu.

                                                    zjadlysmy od razu tez lunch
                                                    wrocily do domu i polazly do kawiarenki

                                                    dzis bibljoteka w planie/marsz/silownia/i druciana kawiarenka w piwnicznym lokalu.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 10.05.23, 08:53
                                                    dzionek troche kuchenny,
                                                    obiad na dwa dni bede robic,

                                                    marsz w niemal sztormowym wietrze

                                                    czytanie nowej pozycji z bibljoteki.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj * 10.05.23, 09:17
                                                    Nic tez nie planuję bo u mnie tez zimny " sztormowy" wiatr od rana
                                                    i dalej zimno w chałupie.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 10.05.23, 09:24
                                                    o jejku Mario,
                                                    tu grzeja grzejniki,az duszno mam w mieszkaniu,
                                                    ponad + 26 C,w kazdym pokoju.zaraz po wstaniu rano otwieram okno w kuchni,coby powietrze sie torszke "rozrzedzilao",zaluzje skrecam co,by slonce nie gazowalo prosto w pokoje.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 10.05.23, 10:04
                                                    Ja takiego problemu z goracem nie mam i dusznoscia
                                                    w pokojach, slonce jak na razie nie takie intensywne jak latem,
                                                    niemniej kolo poludnia otwieram balkon, zalezy z ktorej strony
                                                    swiata wieje to w zaleznosci na calosc lub tylko szczeline.

                                                    Chyba sie wezme za jakas domowa robote - sprzatanie, chodnikow
                                                    nie wywiesze bo extrem alergeny wiatr rozwiewa, ale odkurze i na
                                                    mokro podlogi mopem potraktuje, pranie mam juz posortowane,
                                                    ale pralnia zajeta, to poczekam na swoja kolejke?.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 11.05.23, 09:06
                                                    ja dzis plan wlasnie mam ,
                                                    chatke podlogowa obchedorzyc,
                                                    pozniej chyba jakas poszewke chociaz z jedna uszyc,
                                                    marsz,
                                                    sklep w drodze powrotnej z marszu,
                                                    obiad
                                                    czytanie,

                                                    udanych planow
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 11.05.23, 21:32
                                                    Dzisiaj sie nahakalam przy roznych prackach, tak z glupia frant,
                                                    od rana porozpruwalam zaszewki w bluzce,
                                                    wypralam,
                                                    pozniej pralnia byla wolna to sie nadeptalam po schodach,(szkoda ze
                                                    nie ma windy) wypralam 4 pralki, 2 swoje i 2 wszyskie kocyki i reczniki
                                                    po Charlim co corka zdeponowala u mnie w piwnicy, zaniose to do kawiaraneki,
                                                    tam maja pieski nawet 3 i koty, to sie komus przyda.

                                                    Obiad mialam tylko do podgrzania,
                                                    pogadalam z Kendo,
                                                    odpoczelam,
                                                    i jeszcze mnie wzielo na odkurzanie,
                                                    i scieranie kurzy,
                                                    jutro chyba juz tylko na mokro podlogi zrobie,
                                                    przyznaje sobie medal za pracowitosc dzisiejsza,,, hhhiii, hhhii.

                                                    Mam nadzieje, ze usne chyba bez problemu, acha, a jeszcze musze sie wyduszowac,
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 12.05.23, 09:18
                                                    wczoraj tylko odkurzylam,
                                                    faktycznie Lusia,
                                                    czuje sie pylki rzepakowe nawet w mieszkaniu,
                                                    dzis na mokro zaraz podlogi popieszcze i kurze wytre,

                                                    obiad do podgrzania

                                                    w planie rowerkowanie do miasta 20 min mi to zajmuje ,samochodem 5-7 min,
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 13.05.23, 09:09
                                                    wczoraj premier rowerkowa do miasta zrobilam,pod goreczke na wiadukt musialam prowadzic rower,juz nie dalam rady,
                                                    ale po paru razach podjade bez zchodzenia z roweru,

                                                    pozatem czytanie w planie

                                                    obied jakis musze zrobic-nie wiem jeszcze co wyjme do zrobienia z zamrazalki,

                                                    oczywiscie rowerek lub silownia..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 13.05.23, 09:50
                                                    Kendo, mam nadzieje, ze sobota nie bedzie nudna dla Ciebie.
                                                    U mne bez planu, corka przyslala zdjecie truskawek z Belki,
                                                    ktore kupila dla wnuczki i zdjecie jak zajada, porowerkuje do
                                                    duzego marketu, moze tez beda, to zakupie.
                                                    Obiad tez moze jakis nowy, albo ze sloika zupa, a na jutro
                                                    kalafiorowa bym zrobila i w teremos i do parku z mala poszla?
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 13.05.23, 10:21
                                                    ...cyt...zdjecie truskawek z Belki
                                                    no domyslam sie skad te truskawy,
                                                    zajde tu do pobliskiego sklepu,
                                                    moze tez beda miec albo w Kvantum-tam chyba najpredzej-ta sama siec sklepowa.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 10:45
                                                    Pogoda dzisiejsza zacheca do wyjscia z domu,
                                                    wszedzie bedzie ruch bo to swieto Wniebowstapienie, tak ja tez
                                                    mysle o rowerkowaniu.
                                                    Rybka sie rozmraza, jarzynki mam juz gotowe to tylko rybke na
                                                    jarzynki i pare ziemniakow dogotowac i obiad gotowy.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 13:22
                                                    sklepy tu otwarte i jakos cicho,
                                                    dzieciaki chyba maja wolne ze szkoly?

                                                    marsz byl OK,ale jak zawialo to chlodnawo bylo,
                                                    w zaciszu super posiedziec z twarzyczka ku sloncu
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 14:18
                                                    Tak sobie mysle co tu jakas cisza o Wniebowstapieniu.
                                                    Sprawdziłam, a w Polsce swieto to zostało przelozone z 18go na 21szy maja w niedzielę.
                                                    Nigdy tez nie bylo dniem wolnym od pracy.
                                                    Dalej chlodno, pochmurnie i pada od czasu do czasu.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 14:23
                                                    LUSIU jak robisz ta rybkę /?/ w jarzynach. Obsmażasz ja wczesniej w mące?
                                                    A jarzynki podduszasz na na masełku , tak?

                                                    Nie lubie ryb stad nie mam praktyki w ich przyrządzaniu.
                                                    Ja nareszcie zrobiłam dzisiaj leniuchy i do nich zjadłam
                                                    od wczoraj z obiadu została surówka z kiszonej kapustki.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 16:54
                                                    mario88, tak wlasnie robie, jak jarzyny prawie miekkie,
                                                    to na wierzchu ukladam tez podsmazona rybe i pod pokrywke,
                                                    pare minut na piecu i gotowe danie do ziemniakow, albo takie samo,
                                                    jadlam na kolacje pierwszym razem.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 17:33
                                                    Może wypróbuje kiedyś. Dziekuję LUSIU.

                                                    Ja miałam zamiar teraz po południu poszyc troche na maszynie.
                                                    Porozkładałam wszystko a tu podczas szycia pękł mi pas od koła w maszynie
                                                    i koniec pracki. Będę musiała kupić nowy , tak że wszystko zwinęłam
                                                    do następnego razu.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 18.05.23, 20:31
                                                    jakos plan sprzatania zostawilam a skonczylam ksiazke ,
                                                    jutro odniose do bibljoteki i nowa wezme,ktora mi zamowili i odlozyli.

                                                    jutro rano bedzie krzyzowka w lozku.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 21.05.23, 14:24
                                                    "chwycilo mnie sloneczko"
                                                    bylam "chwile" na ogrodzie i juz poczulam ,ze mam kolorek,
                                                    +20 C i bardzo przyjemnie,
                                                    nie chce sie wracac do wewnatrz..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 08:06
                                                    Tak wczoraj-niedziela, bylo przyjemne sloneczko,
                                                    posiedzialam na balkonie, doszla corka p.Basi,
                                                    ktora jest w b,ciezkim stanie, corka przygotowana
                                                    juz na to najgorsze.

                                                    Tez chyba mnie slonce troche musnelo po twarzy, stojac
                                                    pod jego promieniami i plotkujac.

                                                    Dzisiaj chyba zawitam do kawiarenki , porowerkuje tez, wczoraj
                                                    przyjemnie sie rowerkowalo.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 10:57
                                                    szkoda p.Basi,no ale swoj wiek juz ma.

                                                    dzis je rowerkuje do miasta,
                                                    bedzie sie przyjemnie rowerkowac,
                                                    coraz wiecej ludzi juz sie widzi na trasach rowerowych.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 10:59
                                                    Tez chyba sie gdzies porowerkuje, krotko, pozniej
                                                    zjem obiad, bo juz go zrobilam na 2 dni, ew,
                                                    przeplote jutro zupka, to 2 danie bedzie na
                                                    pojutrze.
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 12:10
                                                    a ja czekam na telefon od mojej rodzinnej, powinna mi przedłużyć zwolnienie lekarskie na tydzień. Za tydzień o tej porze będę już na łóżku szpitalnym i już strasznie się stresuję, myślę już o wszystkim....
                                                    Poproszę tez o receptę na lek przeciw nadciśnieniowy, poprzednia recepta straciła ważność.
                                                    Zawsze coś trzeba załatwić, pisze już karteczki i wieszam w kuchni, a potem kartkę z załatwioną sprawą ściągambig_grin
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 12:24
                                                    KALISTO robie tak samo z tym. że karteczek coraz wiecej do wykonania.
                                                    To na ortopedii czy na chirurgi czeka Cię poprawa zdrowia.
                                                    Napewno będzie lepiej i tak musisz mysleć.
                                                    Ja tez jutro mam zabieg ale napiszę po wszystkim tj.póznym wieczorem.

                                                    Slonko jest i go nie ma a wiatrzysko coraz wieksze więc chyba nie ma szans
                                                    na ogrzanie chałupki.
                                                    Trzeba wyjśc gdzies w kącik i sie dogrzać. Innego wyjscia nie ma.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 12:25
                                                    Kallisto, praktycznie, ja robie tak samo, wieszam
                                                    lub klade karteczki w te miejsca gdzie najczesciej spogladam.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 12:34
                                                    Mario, o tez udajesz sie do poprawienia czegos,
                                                    zycze dobrego rezultatu,

                                                    moje karteczki przyklejam na drzwiach wyjsciowy,
                                                    to co musze zabrac,
                                                    inaczej w kalendarzu mam zapisane i spogladam rankiem czy czegos nie przegapie,

                                                    starajcie sie Babeczki dbac o swe zdrowko,
                                                    i niech z dobrym rezultamem bedzie

                                                    miejcie sobie cile chwili,
                                                    dla Mari dmucham cieplym sloneczkiem bu sie ogrzala.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj * 22.05.23, 16:12
                                                    Połaziłam zeby sie dogrzać
                                                    .Do domu wpuszczam teraz sloneczne promyczki\
                                                    ale przydaloby sie duzo więcej.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 23.05.23, 08:23
                                                    wtorkowy dzionek na pieczenie kolacyjnych bulek bedzie
                                                    do sklepu obiecalam Poloni,ze <ja zabiore,
                                                    bo malzonek od piatku w szpitalu z zawalem serca,
                                                    czytanie pozniej itp...
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 23.05.23, 10:12
                                                    plan zmieniony,
                                                    Polonia ma juz meza w domu,
                                                    wiec sobie jutro podjade do sklepu po mleko,
                                                    a zaraz zabieram sie za przygotowywanie ciasta na bulki
                                                    moze tez i pize upieke?tak juz na rozgrzanym piekarniku
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 25.05.23, 12:06
                                                    zaraz wybieram sie do Lusi,
                                                    zapakuje sobie rowniez reszte
                                                    obiadu salatowego-wiosennego


                                                    udanych planow na dzis
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 27.05.23, 08:56
                                                    bedzie omiatanie chatki,
                                                    coraz czesciej jakos brakuje mi dopingu w piatek by posprzatac,
                                                    zapisze sie na pranie,
                                                    marsz/czytanie/silownia
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj * 27.05.23, 11:28
                                                    Kendo, ja ogarnelam pokoje wczoraj, a dzisiaj od rana
                                                    tez zakasalam rekawy, ale juz przy sobobocie po robocie.

                                                    2 pralki w pralni wypralam,
                                                    Ugotowalam 2 zupy - barszcz ukrainski i rosol-baze na zupki
                                                    dla wnuczki, dla mnie juz 4 sloiczki z barszczem sie wekuja, dla
                                                    malej tez bedzie chyba ze 2 sloiczki, oprocz jutrzejszego dania.

                                                    Pogoda sloneczne, w kompie pokazuje +16..C, planuje gdzies
                                                    porowerkowac, bo minimalny wiatr.

                                                    Przyjemnego wypoczynku Nam zycze.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 27.05.23, 18:59
                                                    ludzie "natyralam sie strasznie,
                                                    albo to moje sily juz nie takie,
                                                    posprzatala i na mokro tez podlogi,
                                                    wypralam,
                                                    obiad szybki byl do zrobienia,
                                                    kolacje teraz zjadlam i nogi mi pulsuja...uffff starenka sie juz robie...
                                                    a na silowni bylam tez,
                                                    ale marszu juz nie zrobilam,na silowni pomaszerowalam 3 min.na ustrojstwie..
                                                    kiedy upior sie pral to czytalam sobie,
                                                    pozniej dalej do poduszki poczytam,jak nie usne na kanapie.
                                                    i tak dzionek spedzilam..
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj * 27.05.23, 19:35
                                                    Dzielna jestes Kendo, brawo! Tylko nie za często się tak forsuj 😊
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj * 31.05.23, 09:19
                                                    Kallisto,zauwazylam,ze juz nie na moje sily tyle obowiazkow podczas dnia,
                                                    ale chcialam to zrobic,
                                                    teraz juz sobie dozuje pracke by nie przesilac nog i swoich sil fizycznych.

                                                    dzis posciel zmienie,wszystko na balkonie sie wietrzy,
                                                    bedzie wolny czas na jutro to wypiore..
                                                  • kendo Re: * a wlasciwie wczoraj-zakonczenie kawiarenki * 31.05.23, 09:22
                                                    ostanie spotkanie w kawiarence drucianej,
                                                    zawieszamy dzialalnosc na czas letni,
                                                    spotkamy sie pod koniec lata.
                                                    zamias czegos slodkiego zaprosilam na owoce i zdrowotne ciasteczka ,co mozna bylo sobie dobierac serek wieski o smaku wanilij,
                                                    bardzo dobre polaczenia.
                                                  • lusia_janusia Re: * a wlasciwie wczoraj-zakonczenie kawiarenki 31.05.23, 20:08
                                                    Kendo, przyjemny niespodziankowy poczestunek.

                                                    Ja dzisiaj mialam b. ciezki poranek, niby spalam, ale obudzilam
                                                    sie b.ciezka, jakby ktos oblal mnie olowiem, po wypiciu 2 kaw, jakos
                                                    zrobilam sie lekka, dzien potoczyl sie normalnie ku wieczorowi, nawet
                                                    bylam w kawiarence.
                                                  • maria88 Re: * a wlasciwie wczoraj-zakonczenie kawiarenki 31.05.23, 20:15
                                                    Mysle,ze ta pogoda w tym roku jest bardzo nietypowa i to czujemy.
                                                  • kendo Re: * a wlasciwie wczoraj-zakonczenie kawiarenki 01.06.23, 09:08
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    ja dzis taka sie obudzilam ,
                                                    duzo za pozno i jestem bardzo ciezka i piety mnie bola,

                                                    dzis cos wymysle do zrobienia,
                                                    chyba poprasuje wczorajszy zakup uprany,
                                                    a i spodnie chyba jeszcze zamocze ponownie by sie skurczyly ile trzeba,to moze nie bede musiala obcinac.
                                                  • lusia_janusia Re: * a wlasciwie wczoraj-zakonczenie kawiarenki 01.06.23, 09:16
                                                    Kendo spodni nie trzeba obcinac, przymierzylam po wypraniu
                                                    i wyprasowaniu i nie trzeba, bo sandalki tez maja chociaz malutki
                                                    obcas, to nie ciagna sie nogawki po ziemi.

                                                    Juz dreptam od wczesnych godzin porannych, pranie wczorajsze
                                                    wyprasowalam, i czekam na wnuczke, caly dzien bedzie zajety.
                                                  • kendo Re: * a wlasciwie wczoraj-zakonczenie kawiarenki 01.06.23, 09:23
                                                    a to juz wypraspwalas swoje,
                                                    zaraz zrobie to ze swoimi ,
                                                    zjem sniadanie i przyjade na troche do Ciebie..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 01.06.23, 10:21
                                                    Mala juz sie zaanonsowala, i pakuje i pewnie
                                                    nie dlugo nadjada.?
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 02.06.23, 09:27
                                                    piateczek,wiec sprzatanko,
                                                    przez otwieranie okien ,nawplywalo mase jakiegos fruwajacego kurzu z drzew,.
                                                    a pozniej obiad
                                                    i luz....
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj ******* 02.06.23, 16:51
                                                    U mnie pogoda sztormowa malo glowy nie urwie.
                                                    W związku z tym zdrowie nijakie.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 02.06.23, 17:23
                                                    pare dni mielismy podobne wiatry,
                                                    dzis umiarkowanie wieje

                                                    zaraz bede musiala do sklepu podjechac i kupic jaks upominek dla Elsy,
                                                    jutro na urodziny sie wybieramy,
                                                    wczesniej organizuja ,bo sami na urlop tez sie wybieraja..

                                                    a sparaztanko odstawilam ze hej...
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 03.06.23, 10:38
                                                    Ja malutki prezent jeszcze nie zapakowalam, ale na duzy
                                                    prezent dalam pieniadze i rodzice kupili wnuczce, caly stelnik
                                                    z drzewa do zmontowania, zjezdzalnia, hustawka, drabinka do
                                                    wspinania sie, zwisy, i na wierzcholku domek z daszkiem, b.mala
                                                    sie cieszy, ze ma na ogrodzie do wyboru ruch na swiezym powietrzu.

                                                    Ziec juz ustawil GPS w Kendo samochodzie, zeby bez bladzenia
                                                    prosto trafic na miejsce.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 03.06.23, 10:42
                                                    ech Lusia z tymi nowoczesnymi samochodami,
                                                    nigdy sie nie pamieta drogi do Elsy
                                                    i trzeba sie posluzyc GPS,ciekawe czy bede umiala go tez wlaczy? hi.hi..

                                                    wczoraj musialam kupic papier do zapakowania prezeciku,
                                                    bo i tak kopreta bedzie ,
                                                    kiedys sie bralo za darmo papier,
                                                    teraz trzeba bylo wlozyc 5 skr za 0,50 m papieru....
                                                    ale wstazeczka byla za darmo.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 03.06.23, 20:50
                                                    spedzilysmy dzien z Elasa i jej rodzina z jej tay strony,
                                                    bylo bardzo przyjemnie i jwdzpnko wysmiente,
                                                    prezety bardzo bogate..babcia kupila ;
                                                    hustawki wraz z zjezdzalniami,na drugim zdjeciu lepieje widac,

                                                    od rodziny taty zlozyli sie i kupili samochodzik Volvo

                                                    na czwartym zdjeciu widac domek dmuchany,gdzie dzieci sobie skacza w srodku i moga zjezdzac na zjezdzalni,co roku jest pozyczany na urodziny od firmy...
                                                    radosi bylo co niemiara,kuzyni tez pojezdzili sobie samochodzikiem
                                                    ale najwiecej skakali i zjezdzali..
                                                    w odpoczynkach zajadali,
                                                    ale zdjeci juz nie robilam..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 04.06.23, 08:40
                                                    Kend,o faktycznie mialysmy wczoraj przyjemny dzien,
                                                    patrzac na tyle radosci i jedzac b.dobre jedzonko i desery.

                                                    Dzisiaj ja odpoczywam, pomaszeruje troche, porowerkuje,
                                                    moze jakis obiad od podstaw zrobie?
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 04.06.23, 09:26
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    bylo bardzo przyjemnie,
                                                    pogoda dopisala,ze mozna bylo na altanie posiedziec bez obwijania sie szalami,
                                                    ale dzis nie zadroszcze rodzicom Elsy,
                                                    bo cala grupa dzieci (11 st)z przedszkola bedzie goscic na urodzinach

                                                    bedzie masa radosci
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 04.06.23, 10:05
                                                    I oczy na okolo glowy trzeba miec, ale 3 rodzicow zostanie
                                                    z dziecmi do pomocy,.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 04.06.23, 10:45
                                                    acha,to dobrze,
                                                    bo rozbrykane dzieciaki to nie mysla,ze cos podczas zabawy moze byc niebezpieczne.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 05.06.23, 08:00
                                                    sciezki marszowe,nieraz sa rownolegle do drog samochodowych,
                                                    taka alejka z lip nieraz maszeruje,
                                                    a ze blisko laskow,
                                                    wiec i znak ustawiono,ze moga byc przebiegajace sarny.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 05.06.23, 08:32
                                                    Za osiedlami i na skrajach miast czesto mozna spotkac takie znaki,
                                                    swego czasu w miescie nad kanalem ustawiony byl znak z kaczkami,
                                                    ostrzezenie, ze kaczki maszeruja, przechodzac przez droge i po chodnikach,
                                                    W tym roku jakos mniej jest kaczek i tylko 2 kaczki widzialam z malymi
                                                    kaczuszkami, ale juz ich nie widze, pewnie mewy i sroki zrobily sobie
                                                    z malych obiadki?.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 05.06.23, 08:40
                                                    co roku wieksze ptaszydla wybieraja maluszki od kaczek,
                                                    jest ich coraz mniej,
                                                    widac jak siedzi para na brzegu i pewnie mysli,czemu ich maluszki znikly..
                                                    jak to w przyrodzie bywa,
                                                    jedni sa pozywieniem dla innych.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 06.06.23, 09:34
                                                    Dokladnie Kendo w przyrodzie tak jest, reakcje lancuchowe.

                                                    Juz ja po sniadanku pracowitym,
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 07.06.23, 10:33
                                                    ufff,trzeba w koncu zamknac laptopa i zaczac dzialac,
                                                    obiad
                                                    miasto-sprawy do zalatwienia i do Lusi wpadne jak zwykle bedac w miescie i tak do wieczora dzionek uplynie,
                                                    moze do kawiarenki wstapimy??
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 08.06.23, 09:06
                                                    Tak wpadla wczoraj Kendo, i pociagnelysmy sie
                                                    do kawiarenki, nic szczegolnego, jakos mniej stamisow przychodzi,
                                                    ale naplywaja nowi ludzie.

                                                    Dzisiaj znowu upal, pol obiadu mam, reszte cos dorobie?
                                                    jakies pranko moze w pralni?
                                                    A zobacze jak sie rozkrece odpowiednio po sniadaniowej kawie.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj ******* 08.06.23, 10:15
                                                    Dzisiaj Swieto koscielne Boże Cialo więc ludzie siedzą lub wyjechali.
                                                    Cichutko i pusto na osiedlu.
                                                    Swietuje na całego. teraz w niecie surfuję a potem też mam do poczytania zległą prasę.

                                                    LUSIU ja tez nie lubię duzych upałów bo wtedy nogi dokuczają,
                                                    ale na to jak jest nie ma sie wpływu.
                                                    W jakich godzinach masz sloneczko?
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 08.06.23, 10:28
                                                    mario88, praktycznie na pokojach mam caly dzien slonce,
                                                    rano z jednej strony, a w poludnie do wieczora z drugiej
                                                    kuchni i sypialni, sypialnie zaslaniam prawie podwojnymi
                                                    sztorami, zeby nie nagrzewalo sie od slonca, i po 20 odtwieram
                                                    dopiero drzwi balkonowe i wietrze, a rano do 11 od rana sa otwarte
                                                    i nocny chlodzik wymienia temperature w pokojach.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj ******* 08.06.23, 10:46
                                                    Fajnie miec duzo słonka. Ja mam tylko 3 godz.
                                                    bo wszystkie okna mam na jedna stronę.
                                                    Mnie slonko napędza do zycia, ruchu,
                                                    tylko tez gdy jest bez wysokich temperatur.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 08.06.23, 11:04
                                                    mario88, o to chodzi,
                                                    temp, do +24..C to dla mnie akurat,
                                                    bo i w cieniu odczuwa sie odpowiedni chlod.

                                                    Milych chwilek podczas swietowania u Was w kraju zycze.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 08.06.23, 13:08
                                                    tak,juz mamy +24 C,siedze sobie na balkonie z laptopem na kolanach,
                                                    * marsz odbylam,
                                                    * drobne zakupy zrobilam
                                                    * upiora w domu wypralam-suszy sie na balkonie,markiza troche opuscilam
                                                    mam chlodek na razie,
                                                    okolo 14 slonce juz zaglada na balkon az do zachodu slonca..
                                                    * wieczorem bedzie prasowanie
                                                    * preliminert zapakowanie walizki,
                                                    * obiad na dwa dni gotuje,
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 09.06.23, 09:07
                                                    piateczek,wiec sprzatanko,
                                                    akura przed urlopem,

                                                    walize musze zapakowac dzis,
                                                    bo jak siebie znam,to jutro jeszcze zawsze cos doloze..

                                                    listy na zakupy skompletowane,
                                                    no i bedzie luz zzzz do jutra jak sie obrobie.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 09.06.23, 10:04
                                                    Ja za chwile przyniose suche pranie z pralni, nie bylo tego
                                                    duzo, ale kosz do prania bedzie pusty.
                                                    Dokladam tylko do otwartej walizki ciuszki i co rusz zmieniam,
                                                    bo wszystko zalezy od pogody?. obiadek tez jakis wymodzic,
                                                    odpoczynek od popoludnia.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj ******* 14.06.23, 16:00
                                                    Dzisiaj kobiety protestują .." przeciw zbrodniczym rządom PiS"
                                                    Prostest dzisiaj w Szczecinie o 18tej na Placu Solidarności.
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj ******* 14.06.23, 20:26
                                                    Niestety szczecińskie protesty są maloliczne…….
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj ******* 18.06.23, 08:30
                                                    Nie mam zamiaru wychodzic ze szlafroka bo deszczowy ponury dzionek.
                                                    Obiadek wczoraj ugotowałam barszcz czerwony na żeberku, Obrane sa tez ziemniaczki.
                                                    Do barszczu mam ugotowaną fasolkę
                                                    Dorobie surówkę i będą 2 dania.
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj ******* 18.06.23, 10:12
                                                    A ja będę leniuchować do 12:00, mąż ogladaxswoje męskie programy. Dopiero potem wybierzemy się na spacer. Tez ma przelotnie popadać, zobaczymy z jaka częstotliwością.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 19.06.23, 07:25
                                                    dzionek zaplanowany
                                                    pranko/prasowanko/odpoczynek po podrozy,
                                                    do dzieciecia tez wpadne.

                                                    mimo,ze spalam w kabinie cala noc,
                                                    morze spokojne bylo,wiec spalam jak by w swoim lozeczku troszke twardziejszym..czuje sie bardzo spaca,
                                                    wiec podczas dnia pewnie sie przespie.

                                                    udanych planow
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj ******* 19.06.23, 09:42
                                                    To naturalne ze po powrocie człowiek musi zaaklimatyzować się w swoich kątkach. Osobiście baaaaardzo nie lubię powrotów….
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 19.06.23, 09:50
                                                    Kallisto,zawsze wracalam do sa i Xystos,
                                                    teraz jakos dziwnie mi sie wydaje do pustego domu,
                                                    zawsze przed wyjazdem sprzatam,
                                                    wiec jakos inaczej odczuwam atmosfere kiedy powracam,
                                                    co prawda ,do pustego/cichego /czystego mieszkanka,
                                                    kwiatki sie dobrze trzymaly,bo podlalam przed wyjazdem i zaluzje przykrecilam,
                                                    coby slonce nie gazowalo,
                                                    tym razem czuje zmecznie -brak snu,choc spalam w kabinie,
                                                    nocka nadrobie albo podczas dnia,jak bedzie chwilka odetchniecia..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 19.06.23, 12:15
                                                    Tez mnie pranie czeka, musze dokupic jakies warzywa, owoce ewentualni
                                                    arbuz jest po 15-promocyjnie, odkurzanie rowniez, bo widze
                                                    paprochy po rozpakowaniu, kurz tez swoje osiedlenie zrobil podczas
                                                    niebytu mojego.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 20.06.23, 09:24
                                                    poczekam z odkurzaniem do piateczku,

                                                    do bibljoteki pomaszeruje z marszu,
                                                    cos ciekawego moze mi zaproponuja do poduszki,

                                                    a porowerkowac chcialam tez do sklepu po owoce tansze,
                                                    mam tylko arbuz-co dzis zjem
                                                    /brzoskwinie-jutro do owsianki zjem/czeresnie-ktore dzis zjem

                                                    na truskawki tez warto by bylo podjechac i nazbierac do pojedzenia?

                                                    obiad jakis musze wymodzic z tego co pozostalo w zamrazalce,bo opruzniam sukcesywnie..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 20.06.23, 19:13
                                                    i wiecie co?
                                                    pojechalam na zbieranie truskawek,
                                                    mam blisko ,
                                                    zapowiadali rano pogodynke,
                                                    ze jutro ma padac,wiec na srodek lata byly by takie nasaczone deszczem,
                                                    nazbieralam 6 takich pudeleczek kopiastych,
                                                    rozdzielilam dla dzieciecia 1 st,
                                                    dla Lusi 1 st,bo akurat Elsa byla to pojedza sobie,
                                                    i dla sasiada odsprzedalam 1st
                                                    jedno pudeleczko na jutro zostawilam
                                                    a z reszy drzemik zrobilam i wystarczy dla mnie.

                                                    mozna nazbierac bardzo czubate pudeleczka i tym sposobem mialam 7 st.
                                                    tanie sa ,jak sie samemu zbiera,25 skr
                                                    byly nazbierane juz i kosztowaly 45 skr,
                                                    pod sklepem sprzedaja niemal po 60 skr,
                                                    wiec oplaca sie samemu nazbierac..
                                                    maliny beda w polowie lipca,
                                                    chlpak mowil,ze susza,wiec moga byc marne.
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj ******* 20.06.23, 19:19
                                                    Wspaniały sposób z tym zbieraniem, szkoda żeby nas nie ma takich mozliwosci.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 20.06.23, 19:23
                                                    co roku ma ten sam gospodarz,
                                                    ma trzy poletka truskawkowe,
                                                    w miare zbierania inne dojzewaja,
                                                    dzis byly juz bardzo dojzale i pachnace sloncem/slodkie...

                                                    sa tez plantacje,
                                                    gdzie zbiera sie na zarobek,
                                                    czyli placi gospodarz od zebranej skrzyneczki,
                                                    gdzie miesci sie 15 takich pudelek,
                                                    ciezka praca,kiedys mozna bylo na czarno zbierac,teraz sa kontrole i ludziska na bialo zbieraja czyli maja odciagany podatek..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 21.06.23, 09:04
                                                    na razie nic mi nie przychodzi do glowy..
                                                    alle marsz bedzie to na pewno
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 21.06.23, 09:20
                                                    Kendo, dziekuje z Elsa za truskawki, prawdziwe, dojrzale
                                                    sloncem.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 21.06.23, 09:30
                                                    ciesze sie,ze smakowaly,
                                                    szkoda mi bylo do domu jechac,
                                                    bo szeptala mi przy samochodzie bym zostala z Nia...z Wami
                                                    a widzialas rece mialam w bablach od lisci truskawkowych,
                                                    w domu jeszcze raz obmylam i spirytusem potraktowalam i czekalam na reakcje,
                                                    przeszlo pieczenie i swedzenie..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 21.06.23, 13:38
                                                    obrobilam sie ze wszystkim,
                                                    teraz blogie lenistwo,
                                                    poczytam na balkonie
                                                    sluchajac spiewu ptakow i skrzeku srok,bo juz z gniazda wyfrunely i dra sie by rodzic do dzioba robaczki wkladal..

                                                    starsznie duszno dzis,
                                                    w sklepie strasznie sie pocilam,choc lekko ubrana bylam,
                                                    na rowerze troche ochlonelam bo i powiewa jak zwykle..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 22.06.23, 19:07
                                                    Rano z corka i wnuczka pojechalysmy nazbierac sobie
                                                    truskawek, ladne, duze, , dojrzale, slodziaste.

                                                    Corka pojechala za swoimi sprawami, Elsa zostala
                                                    i rzadzila sie u mnie jeszcze podjadajac truskawek.

                                                    Rozparceluja na rozne sposoby i sie obrobie moze jutro
                                                    zakoncze.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 26.06.23, 09:34
                                                    cos trzeba zrobic w domku?
                                                    ale jakos mam ogarniete katy,
                                                    prasa sie zajelam,wiec poswiece czas na doczytanie i wyrzucenie na makulature..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 27.06.23, 11:46
                                                    wczoraj wychodzac z domu,
                                                    opuscilam markize nad balkonem,
                                                    pod wieczor deszcz popadal,
                                                    po powrocie za szczoteczke sie wzielam,plyn rozrobilam i obczyscilam brzeg markizy,ktory z czasem "nazbieral takiego nalotu" co bylo widaj,jak markiza byla opuszczona,
                                                    czesc nalotu udalo mi sie zmyc,
                                                    zostawilam opuszczona,deszczyk odpowiednio splukal plyn i noca wyschla,bo deszczu juz nie bylo,
                                                    powtorze "zabieg" ponownie przy nastepnym deszczu ,niektore miejsca sa minimalnie widoczne z nalotem.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 27.06.23, 14:03
                                                    zjadlam i trzeba cos wymodzic sobie do zrobienia
                                                    po 16 godz.zejde na slownie,
                                                    na dworze wieje okropnie,
                                                    wiec bedzie troche sily zostawionej na treningu zamiast maszerowac..
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj ******* 27.06.23, 15:05
                                                    też zjadłam, udały mi się steki, usmazyłam w przyprawach, dodałam smietany, kopru i naci. Najeść się nie mogłam.wink
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 29.06.23, 09:54
                                                    dzionek na luzie,
                                                    zaraz ubiore sie i na marsz pomaszeruje
                                                    +21C obecnie,kapelusik wloze i juz...
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 29.06.23, 13:31
                                                    juz sie obrobilam,
                                                    mozna by bylo dzis ogarnac chatke by jutro nic nie robic,
                                                    ale siedze na balkonie i tak mam przyjemnie,
                                                    ze zaraz zamienie laptopa na ksiazke i poczytam,
                                                    dwa dni jakos czasu mi braklo,
                                                    wiec z rana troche poczytalam od 7-8 godz..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 30.06.23, 10:15
                                                    piateczek i koniec czerwca,
                                                    szybko miesiac zlecial..

                                                    wczoraj mialam ogarnac chatke,
                                                    ale siedzialam na balkonie i czytalam sobie,wiec dzis trzeba zrobic by w weekendzic w czystej chatce siedziec,
                                                    moze tez i cos upieke?
                                                    oczywiscie marsz,i moze sklep pobliski,moze bedzie cos na promocji na weekendowy obiad..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 30.06.23, 10:47
                                                    jak to plany sie zawsze zmienia,
                                                    musze z domciu sie ruszyc szybciutko..
                                                    pozniej napisze co i jak
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj ******* 30.06.23, 17:09
                                                    No faktycznie przerwalam kontemplacje Kendo, bo mialam
                                                    pilna sprawe z papierami i potrzebowalam pomocy jej syna,
                                                    i Kendo sie sprezyla i podwiozla i przywiozla, papiery zostawilam
                                                    juz w biurze w miescie.

                                                    Po tym wszystkim czas zlecial i minela nasza pora lunchu,
                                                    poszlysmy do Chinskiej, nie bylo w czym wybierac, tam gdzie
                                                    zawsze chodzilysmy po pandemi pozmieniali menu z buffe na a,la karte.
                                                    I tak zrobilo sie pozne popoludnie, teraz popijam herbatke rumiankowa
                                                    po tym obzarstwie.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 30.06.23, 20:24
                                                    ufff,Lusia,zdjadlam Twoje mufiski,
                                                    bardzo smaczne,

                                                    czuje dyskomfort w zoladku,
                                                    chyba wiecej tam nie pojde jesc,
                                                    wypilam juz rumianeczek,
                                                    teraz nastepna z glogu sobie zrobilam,,,

                                                    acha i chyba od moreli mam uczulenie...uffff
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj ******* 01.07.23, 08:42
                                                    juz lipiec nastal,
                                                    szybko czerwiec "uciekl"
                                                    wczoraj nie ogarnelam chatki,
                                                    dzis bedzie co robic i zaraz zakasam rekawy i do pracki stane,

                                                    obiad zrobiony,nie zjedzona zupka ze sklosza-cukinii i pewnie cos pozniej jeszcze dorobie,

                                                    czytanie/maszerowanieczyli dzien prawie podobny do poprzednich dni.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.07.23, 11:00
                                                    Dziekuje Kendo, za mile slowa, a zdjecie chyba gdzies
                                                    tez zamiescicisz?.
                                                    Dzisiaj musze powtorzyc wypiek bo jutro zawita mala,
                                                    zebym miala czym poczestowac- na fika - na spacerze.

                                                    Ogarnac pokoje rowniez i ugotowac jakis obiad?, troche
                                                    sie nazbieralo obowiazkow, a ja sobie pospalam dluzej, bo
                                                    wieczorem po tym Chinskim obiedzie mnie suszylo i wypilam
                                                    jak nigdy cala puszke cocakoli co przyczynilo sie do pozniejszego
                                                    pojscia do sypialni?.

                                                    https://www.gify.net/data/media/291/motyl-ruchomy-obrazek-0276.gif
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.07.23, 17:16
                                                    tez czulam pragnienie po tym zarelku..
                                                    dzis sie obrobilam ze sprzataniem,
                                                    troche tez zmienialam w salonie i sypialni,
                                                    moze bedzie dobrze,zima znowu lozko przesune,
                                                    teraz luzik,zaraz sasiade z ksiazeczka bo ciekawa do czytania
                                                    motylek sliczny..
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.07.23, 17:36
                                                    Jesteśmy na wiosce. Zobaczcie łąkowy krajobraz i kawałek ogrodu. Jutro przy pogodzie zrobię więcej zdjec. Obecnie pada deszczyk ale wciąż jest ciepło, siedzimy w pod dachem. I moja starsza córcia, Calineczka w koszu😊
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.07.23, 17:52
                                                    Kallisto,no pieknie spedzasz weekendzik,lubie takie laki
                                                    Corka podobna do Ciebie,sliczna jak Mama.,tatko siedzi i czeka albo patrzy gdzie jego damy sa??
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.07.23, 17:54
                                                    Dzieki KALISTO za fotki. Córcia moim zdaniem to bardzo podobna do mamusi.
                                                    Ale fajnie tam macie, mozna naprawdę się zrelaksować.
                                                    Dobrej pogody zycze .
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.07.23, 19:45
                                                    masz racje Mario,
                                                    corka podobna do mamy,
                                                    widzialam Jaj,jak byla duzo mlodsza,jak odwiedzilam Kallisto ,
                                                    bardzo ladnie wyglada.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 02.07.23, 09:55
                                                    bede u Lusi,moze spacer po miescie/parku zrobimy,a zaeaz obiad sobie robie..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 02.07.23, 19:28
                                                    pogoda raczej deszczowa
                                                    mialysmy szczescie by wejsc do kosciola,chcial pograc na organach,
                                                    w miedzyczasie ulewa,
                                                    Elas pomalowala pare rysunkow(jest w kosciele kacik dla dzieci z niskim stolem/krzeselkami/kredkami/papiierem do rysowania,
                                                    a nawet wisialy sukienki do chrztu i do konfirmacji,
                                                    zrobilam zdjecie sukienki do chrztu,
                                                    wszystkie dzieci sie w podobnych sukienkach chrzci
                                                    zaswiecilysmy swieczuszki,
                                                    wrzuciala pieniazki do skrzyni,za swieczki
                                                    a ze byla ubrana w deszczowke i miala parasolke wiec ,kiedy deszczyk malal z Lusia wyszly na zewnatrz,
                                                    uwielbia w kalurzach skakac
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 02.07.23, 20:01
                                                    Tak mala wnuczka pojechala do domu, zrobilo sie cichutko i spokojnie,
                                                    inaczej tylko slychac szczebiotanie i wirowanie w okolo, nie posiedzi
                                                    spokojnie na jednym miejscu.

                                                    Z ledwoscia ja nakarmilam za obiecane slodkosci.
                                                    Teraz wieczor spokojny dla siebie, na dworze przelotne deszcze
                                                    z silnymi porywami wiatru, temp,+17..C.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 10:20
                                                    tak Lusia,
                                                    dzionek z mala nie nudzi sie ,
                                                    wymysla co rusz nowe zabawy a najlepiej by tanczyla,rostanczonna panna,
                                                    bardzo sie zmienila mentalnie-wydoroslala i wiecej ma szybszych odpowiedzi..chetnie wszystko che robic sama..

                                                    a dzisiejszy dzionek ?
                                                    chyba to co zawsze podczas dnia codziennego sie robi...
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 10:47
                                                    Z ciekawoscia poczytałam o odwiedzinach Elsy.
                                                    Rozwija sie szybko i ciekawa świata. Dobrze że jest energiczna, da sobie rade w zyciu.

                                                    Sukieneczka do chrztu jest bardzo ładna ale to na jakies duże dziecko, w jakim wieku chrzci sie tam dzieci?

                                                    Czy kupiłyście Jej jakis instrument do grania?
                                                    Lubi grać, lubi muzykę, lubi tańczyć więc trzeba to wykorzystać.
                                                    Nauka umuzykalnienia dziecka jest na pewno czasochłonna i pracochłonna
                                                    i nie każde z rodziców o to dba.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 12:12
                                                    maria88, taka sukieneczke do chrztu maja chlopcy i dziewczynki,
                                                    musi byc dluga, i jest z roznymi dekoracjami, w zaleznosci od kiesy
                                                    rodzicow.
                                                    Przewaznie chrzest jest jak dziecko dobrze sie trzyma w pozycji
                                                    pionowej na rekach, nie spotkalam sie przez tyle lat zeby chrzili
                                                    dzieci w becikach, to co pamietam z Polski.

                                                    Elsa ma male piano, fujarke i gitare, przewaznie gra swoje takty
                                                    a my musimy z Kendo sie w ten takt obracac,.
                                                    Lubi bawic sie w doktora, opatywac rany, i badac, najbardziej jej odpowiada,
                                                    przylepianie plastrow na rozne nasze pieprzyki, lalki tez opastrowane,
                                                    na futrzaki juz nie przylepia, bo trudno pozniej sie tego pozbyc i wyrywa z futerkiem.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 17:56
                                                    Rozweseliłaś mnie LUSIU bo wyobraziłam sobie jak tańczycie a Elsa Wam przygrywa.
                                                    Ja dzisiaj wyrobiłam chyba normę bo bylo pranie reczne, pranie w pralce,

                                                    Potem udana wizyta u dermatologa
                                                    z kontrolą lek. i wyznaczenie nastepnego terminu do kontroli,

                                                    Zakupy m.in.miesko od szynki na smażenie mielonych na jutro.
                                                    Na bazarku truskawki byłu juz po 12zł/kg. drożeja .
                                                    Były tez pierwsze prawdziwki, jezyny, czerwona i czarna porzeczka /.7zł/kg/

                                                    Teraz chwila relaksu i czas na dobra herbatkę.
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 19:28
                                                    Moja pierwsza córkę chrzcilam w beciku, miała dwa miesiące. Co za bezsens🙈 ale to była presja……nakaz…. Nawet imię dziecka było zasugerowane imieniem położnej🙈
                                                    Młodsza miała cztery miesiące i miała na sobie tę chrzecielną sukieneczkę podobną do szwedzkiej i była długa.
                                                    Wtedy we wszystkim sama jyz mogłam decydować….
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 20:34
                                                    o jejku a ja nie pamietam kiedy chrzcilam swego dzieciecia-chyba jakos po miesiacu w becie byl...
                                                    pamietam bylo wtedy bardzo goraco..

                                                    Mario najlepiej podoba sie jej ,Jak z Lusia tanczya obie "zielony mosteczek ugina sie.....
                                                    czytam,ze mialas udany dzionek z planmi..
                                                    mam nadzieje rowniez,ze procez leczniczy dobrze przebiega

                                                    Kallisto nie zrozumialam
                                                    co poloznej imie mialo do sasuregowania imienia dla corki??

                                                    dzionek moj zlecial,
                                                    robota odlogiem
                                                    a ja siedzialam i czytalam..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 20:50
                                                    Tez mi dzionek zlecial, ale nie zrobilam wszystkiego co
                                                    bym chciala, jutro tez jest dzien, wiec bedzie ciag dalszy?
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 03.07.23, 21:27
                                                    Auto ze położna była nasza sąsiadka, i tak się babci Doroty umyslilo. Imię nie jest brzydkie ale jak pisałam kiedyś ze byłam „ pod pręgierzem” matki. Pewnie ze to była tez nasza i wyłącznie nasza decyzja ale jednak zapamiętałam to dobie,,,,,,,
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 04.07.23, 08:38
                                                    acha,imie jest calkiem OK,
                                                    ale ten pregierz to mialas caly czas az do ogrodka z ktorego zrezygnowalas niedawno..
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 04.07.23, 08:58
                                                    Nie Kendo, pręgierz kończył się powoli latami, aż w końcu "dorosła" i nie daję się się !!!!!
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 04.07.23, 08:58
                                                    Miało być "dorosłam".
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 04.07.23, 09:29
                                                    ufff.wspolczuje,
                                                    ale dobrze,ze juz wolna jestes,
                                                    to dobrze nawet na zdrowie wplywa,

                                                    miej sobie udany dzionek
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 04.07.23, 11:38
                                                    Kallisto i tak jest w niektorych rodzinach, ze pregierzem
                                                    moze byc maka albo ojcie.

                                                    Teraz chyba juz jest ok i przetrawilas te wszystkie lata
                                                    z odpowiednim szacunkiem dla matki.?
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 04.07.23, 11:56
                                                    Co nieco sie obrobilam, bo od raniutka dreptam.
                                                    Ale bylam w sklepie i kupilam troche na obiady, to moze sie wezme za
                                                    przygotowywanie, pogoda nie szczegolna za oknem?.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 04.07.23, 17:53
                                                    Lusia,bedzie miec pyszne obiadki,

                                                    a ja sfastrygowalam jedna nogawke ze wstawka-tasma oszobna,bo za ciasne sie zrobily,
                                                    a bardzo je lubie i szkoda mi sie ich pozbyc,
                                                    jutro Lusia swym ekperckim oczkiem oceni i na maszynie przejade,
                                                    albo kupie inna tasme.
                                                    robie lampasy po bokach nogawek.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 05.07.23, 07:37
                                                    do sklepu bede musiala podjechac,
                                                    owoce sie skonczyly,jedna brzoskwinia do owsianki dam zaraz..

                                                    a tak pozatem to proza dnia
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 05.07.23, 12:16
                                                    Ja sie dzisiaj juz narobilam, od rana byla pralnia wolna,
                                                    to popralam wszystkie bety z lozka i inne tam, 4 pralki,
                                                    juz wszystko poprasowane, maglowne i wieczorem na
                                                    polki poukladam..

                                                    Jeszcze obiad mam do wykonania jakies miesko, ew,kasze
                                                    dogotuje, bo kapuste na gesto zrobilam wczoraj na 2 palkach
                                                    kurczakowych.
                                                    Poznym popoludnie chyba wejde na chwile do Ukrainskiej kawiarenki?.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 06.07.23, 08:47
                                                    szybko soe obrobilas Lusia,
                                                    ja tez czuje,ze poduszki juz musze wyprac z lozka..

                                                    do bibljioteki sie wybieram o 14 godz.bo wtedy odtwieraja i pozycze nastepne czytadlo,
                                                    a tak to obiad/marsz/cos w domu zrobie moze
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 07.07.23, 08:27
                                                    a no mam zamiar odswierzyc sypialnie,
                                                    wiec bedzie pranie nawet materaca przeciw alergicznego/odkurzanie lozka itp..poduszki tez upiore,
                                                    obiad mam do podgrzania,wiec jest OK
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 07.07.23, 19:28
                                                    KENDO moja posciel tez dzisiaj zmieniona, wietrzona i prana.
                                                    Zostały mi do prania poduszki z pierzem ale to może jutro.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 07.07.23, 19:47
                                                    o,to mario dzis spimy w super lozeczku,
                                                    namachalam sie rekami wieszajac/sciagajac upiora z lin w pokoju suszarkowym
                                                    a w dodatku jedna maszyna zepsuta jest,wiec prlam w jednej ,dobrze ze po mnie sie nikt nie zabukal,wiec wpisalam sie i dalam rade ze wszystkimi brudami wyprac,
                                                    zaraz pod prysznic i legne na kanapie albo od razu w lozku z ksiazka,bo pewnie odplyne szybciej dzis.

                                                    poduszki mam jakims tworzywem wypelnione,moge je prac na 60C i suszyc w bebnie

                                                    jak pierzes swe poduszki z pierza??
                                                    i gdzie suszysz?
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 08.07.23, 08:30
                                                    wczorajszy upior pochowam do garderob,
                                                    bo musial "odsapnac" od prali,
                                                    prasowanie tez mnie czeka ufff..
                                                    ale puki co to bede sie upajac weekendzikiem
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 08.07.23, 09:59
                                                    Moje dzieci pojechały odebrać z kolonii wnuczkę. Najpierw zachwycilam się na propozycje męża żeby tez pojechać. Wstrzymały mnie korki ktore w kierunku morza są przekoszmarne, mój stres osiaga wtedy szczyt. Temperatura wody w morzy 16,5 stopnia. Jeśli mam jechac tylko po to żeby prażyć się w sloncu na piachu bez wejścia do wody to już mi sie odechciało . Nie ma dobrego czasu na polskie morze. Albo brak pogody w weekend albo brak mozliwosci w tygodniu.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 08.07.23, 10:07
                                                    Już zaliczyłam bazarek, stokrotke i aptekę a teraz do dzieła.
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 08.07.23, 12:27
                                                    A ja pilnuje męża, fryzjerka strzyże mu czuprynę, a włosy ma gęste i sztywne.
                                                    Potem rekonesans w sklepie meblowym, chce rzucić okien na tradycyjnie otwierane wersalki w nowoczesnym wydaniu.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 08.07.23, 14:52
                                                    maria88, wekendowy plan chce zaliczyc po zrobionych zakupach,
                                                    ja przewaznie juz nic mi sie pozniej nie chce, zjem juz przygtowany
                                                    jakis obiad i sie relaksuje, jak pogoda dopisuje to ide na marsz.

                                                    Kallisto my mieszkamy niby blisko morza 20 km, ale w tym roku jeszcze
                                                    nie bylam, sama autobusem nie chce jechac, bo to nudno, a towarzystwo,
                                                    na ktore moglabym liczyc, jakos nie ma checi?.

                                                    Niby weekendowa sobota-relaksowa, a mnie naszlo na zrobienie troche
                                                    porzadkow z kwiatami, nawet nie wiedzialam ktora jest godzina, dopoki nie
                                                    poczulam jakiegos ssania w zoladku, a to juz bylo prawie w pol do drugiej.
                                                    Poodkurzalam podlogi, okna pozaslanialam przed sloncem +24..;

                                                    Obiad jeszcze nie gotowy, ale przekasilam troszke salaty i miekkiego zwijanego
                                                    chlebka, a obiad to pewnie juz kolacyjny bedzie?.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 09.07.23, 19:44
                                                    dzionek byl udany ?
                                                    no poza incydentem na hustawce,kiedy Elas sie chustala,
                                                    w malym parku kolo domu,
                                                    tez maja zwyczaj w nim przesiadywac bezdomni i jeden z nich ma psa-rasa jakas z psow walczasych,
                                                    w pewnym momecie podlecial do nas i szczekal,wlasciciel jakos sie nie spieszyl po psa,wyrwal mu sie ,bo z cala smycza przybiegl do nas..
                                                    dala sie jednak zlapac a my zaraz sie oddalilismy do domu..

                                                    tak sobie maszeruje jak nie mamy wozka z nami..ale pozniej byla zmeczona.
                                                    Lusia musiala Ja niesc-zdjecie w dziendoberkowym powitaniu zamiescilam
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 09.07.23, 19:59
                                                    Lusia ze swoimi nogami niosła Elzę gdy ciepło na dworze.
                                                    LUSIU dbaj o swoje zdrowie, bo naprawdę możesz mieć kłopot z nogami.
                                                    Nie idź z Elzą daleko bez wózka.
                                                  • jaga_22 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 10.07.23, 09:06
                                                    Dzieci mają dużo siły,więcej niż my.Elsa chciała sobie uprzyjemnić dzień.
                                                    To może być rola ojca.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 10.07.23, 09:14
                                                    Mario,dlugo nie niosla,bo woadomo ciezka..
                                                    a chod jak widac na zdjeciu zdecydowany..

                                                    Jagus,tak ma ogromne poklady energi..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 10.07.23, 09:52
                                                    O widze Kendo, - dziekuje.
                                                    Z noszeniem Elsy jakos dalam rade, ale wozek juz pojechal do Grecji,
                                                    a pozyczony od kuzynow corka nie chciala go do mnie taszczyc.

                                                    Zaraz przyjedzie na kilka godzin do lunchu, corka ma kilka spraw
                                                    do zalatwienia,
                                                    Pogoda na razie sloneczna, ale przypominaja po poludniu o deszczu.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 10.07.23, 11:30
                                                    acha,czyli beda spedzac urlop w Grecji razem i chyba pozniej wroca razem samochodem..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 12.07.23, 09:42
                                                    juz pada,akurat,jak ze sklepu wracalam ,pare kropli na mnie spadlo

                                                    ale kupilam mleko na sniadania do owsianki,i mielone na sos miesny,

                                                    bibljoteka tez przyslala esemesy,ze zamowione pozycje juz moge odebrac,wiec musze sie spieszyc z czytaniem obecnym,
                                                    polowe juz odczytalam a stron =398,

                                                    pare spraw do zaltwienia tez zostalo..
                                                    jakos podolam calemu dniu.
                                                    czego i Wam zycze
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 12.07.23, 09:55
                                                    Pospalam sobie, chyba aura deszczowa chyba sie do tego przyczynila.?
                                                    Zjadlam sniadanie. resztki z lodowki, zeby nowe pozniej pozaczynac.
                                                    Obiad udko kurczaka w jarzynkach i ryz.
                                                    Kolacja ?.

                                                    Deszcz juz zelzal, ale bylo mroczno, bez swiecenia swiatla sie nie obylo,
                                                    regionalnie i burze i domostwa bez swiatla.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 12.07.23, 11:16
                                                    ufff,dobrze,ze tu jakos bokiem deszczyk mamy lagodniejszy,

                                                    do dzieciecia dzis musze podjechac z zakupami,a pozniej to nie wiem gdzie trafie..
                                                    acha Lusi kubek od herbaty oddac,bo nioslam go wczoraj w torbie i zapomnialysmy obie o nim..
                                                  • jaga_22 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 12.07.23, 18:18
                                                    Podają,że wkrótce deszcz spadnie ,a deszczu jak nima tak nima big_grin
                                                    może w nocy spadnie.
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 12.07.23, 18:33
                                                    U nas duchota, zagrzmiało raz, zapadało raz i po deszczu.
                                                    Godzinę czasu rozpakowywalysmy z sasiadka zamówiona chemię, kosmetyki i art domowe, zamówiła na jakiejś aukcji. Fajne i ładne rzeczy ale wszystko chińskie no ale nie powiedziane ze złe.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 13.07.23, 06:45
                                                    Kallisto czy moze cos odkupilas od niej co potrzebowalas?, a moze
                                                    jakims nadmiarem dla sasiadki, czyms Cie obdarowala?.
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 13.07.23, 07:33
                                                    Lusiu odkupilam lampki migoczące nocą na balkon. Niektóre fajne rzeczy były ale nie miałam potrzeby aby je mieć. Jedynym fajnym i praktycznym urządzonkuim była ledowa na ruch lampka do toalety zawieszana na misce pod klapka. Ja umieściłam ja na Polce pod kwiatkiem. Podczas wejścia zaświeciła sie dajac subtelne światełko w zmieniających się bardzo delikatnie barwach. Poprosiłam ja o zamówienie takiej. Chińskie kosmetyki mnie nie interesowały.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 13.07.23, 08:58
                                                    nieraz takie zamowienia w ciemno sa udane,
                                                    nie lubie za bardzo chinszczyzny,
                                                    a lapmka zmieniajaca kolory ,moze mozna ja ustawic na staly kolor?
                                                    fajna rzecz,zaoszczedzi pradu wchodzac do lazienki.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 13.07.23, 09:57
                                                    Kallisto, no ciekawe rzeczy, Chniczycy podrabiaja artykuly, ktore
                                                    wytwarzaja na zlecenia innych krajow.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 14.07.23, 08:53
                                                    piateczek/sparzatanie/marsz/obiad-gotowanie/do bibljoteki po zamowione ksiazki-esemes juz mnie poinformowal,ze moge odebrac..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 14.07.23, 10:03
                                                    Tez mam w planie podobne zajecia, ale musze odwiedzic
                                                    Ukrainska kawiarenke, zeby zabrala szefowa lody ktore
                                                    wlozyla u mnie w szufladzie zamrazarki, bo beda mieli 2 tygodnie
                                                    urlopu, a to mi zastopuje cale kulinaria, jak nie bede miala
                                                    tej szuflaty, i tak juz 2 tygodnie je przechowuje.

                                                    Pewnie juz makliny mozna zbierac na plantacji co co roku zbieramy,
                                                    to bym sobie nazbierala, troche na sok i do zamrozenia.
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 14.07.23, 10:54
                                                    Zazdroszczę Wam zbierania owoców, zwłaszcza malin, ale bym się najadła!!!!! U nas maleńki pojemniczek kosztuje 10 zł. Truskawek cena jyz po 16 zł czereśni tak samo.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 14.07.23, 13:37
                                                    juz sie obrobilam,
                                                    teraz relaksik z ksiazka.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 14.07.23, 16:17
                                                    Kendo jak masz dobrze.
                                                    Ja pozbylam sie nie swoich lodow z zamrazarki,
                                                    ryz jest juz gotowy, beda golabki na obiady i do zamrazarki.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 14.07.23, 16:22
                                                    no nareszcie masz wolna szuflade,
                                                    beda smaczniutkie golabki..
                                                    nie krecila nosem,ze musi zabrac lody
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 15.07.23, 09:38
                                                    musze tez zakupic sobie produkty i narobic,
                                                    lubie z mlodej kapusty..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 15.07.23, 09:53
                                                    Miala wymowke ze jest sama, ale powiedzialam, ze sama je
                                                    przywioze na rulatorze, to byla zaskoczona.
                                                    A ja juz swoja szuflade w zamrazarce zagospodarowalam.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 15.07.23, 09:57
                                                    szla na "wydre",myslala,ze potrzymasz dluzej m
                                                    mogla tyle nie kupowac czy brac..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 09:35
                                                    wczoraj odstawilysmy z Lusia,
                                                    kawal roboty w ogrodzie,
                                                    Lusia przy oczyszczaniu chwastow w rabatce..

                                                    dzis moze podjade jeszcze
                                                    na "chilke",mamy lezace kamienie,ktore trzeba z ziemi jakos oczysci..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 10:51
                                                    Kendo, mialysmy powtorzyc ta wczorajsza pracke,
                                                    ale deszcze przelotne stanely na przeszkodzie, trawa bedzie mokra,
                                                    ale lepiej chwasty wychodza.
                                                    Kendo te duze kamienie mozna z nich ulozyc jakis aragemang.

                                                    Juz mnie kucki bolaly i stopy, az w koncu usiadlam, ale od ziemi
                                                    ciaglo wilgocia, to przynioslam sobie pozniej odpowiednia poduszke-podkladke
                                                    pod kolana i bylo lzej.
                                                    Zobaczymy jak bedzie w srodku tygodnia, to ew, podjechac mozna i wykonczyc
                                                    wg zyczen.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 11:09
                                                    z tymi wielkimi kamolami,
                                                    to chyba dziecie nie bedzie chcialo,za posesje je ewentulanie ulozymy,
                                                    coby zielsko nie roslo przy tujach..

                                                    miej sobie udany dzionek
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 11:52
                                                    Co wczoraj?
                                                    Ani pojechaliśmy popływać łódka po rzece. Spokój i cisza, przepływający na łodziach pasażerowie pozdrawiali nas skinieniem reki, pływali Niemcy i Polacy. Bylismy tuz pod Niemiecka granica, podziwialiśmy naturę, szuwary, wodne ptaki. Rodzinka łabędzie wypłynęła wtedy gdynna wodzie nie było nikogo. Zaczęły odpływać gdy zbliżaliśmy się do nich. Mijalismy rodzine kaczuszek. Slonko muskali skore, miałam kapelusz na głowie wiec nie spaliłam buzi. Mimo chłodu od wody to przy lustrze wody słońce opala zdecydowanie szybciej. Było bardzo ciepło ale nacsrodku rzeki słońce nie prażyło. Wrocilismy na osiedle a w tym betonowisku rozżarzone patelnia.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 12:04
                                                    Kallisto mieliscie wczoraj b.udana sobote, za pan brat z natura,
                                                    widac na fotkach.
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 13:47
                                                    Bardzo udany wypad Lusiu , byliśmy z sąsiadami. Po zejściu poszliśmy na domowe pierogi, ja wybrałam z jagodami, polane były śmietana i deczko cukrem.
                                                    W tej miejscowości jest przystań i boksy z grillami. Gmina przygotowała zaplecze na letnie posiadówki dla tych którzy nie maja mozliwosci odpoczynku na działce czy ogrodzie. Grupa ludzi wyprawiała dziecku urodziny, inni pływali kajakami. Drugą altankę zajęła grupa ukraińska, na stole rozłożyli obrus i biesiadowali sobie wesoło. Co prawda nie macham płazy ale na trawniku mozna rozłożyć leżak. Bez tłoku mimo pogody. Śmiałkowie wariowały na wodnych skuterach, inni kapali się.
                                                    Wypożyczyliśmy mała czteroosobowa łódkę, następnym razem wypożyczymy większa Łódź na która trzeba mieć uprawnienia do prowadzenia.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 20:05
                                                    milo spedzony czas Kallisto,
                                                    a uprawnienia,
                                                    to chyba na kurs nawigacyjny sie zapiszecie?
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 16.07.23, 20:57
                                                    Kendo mój mąż ma uprawnienia, obawiał się ze są nieaktualne bo stare. Okazało się ze są obowiązujące.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 17.07.23, 08:46
                                                    o,to jak nie zapomnial,
                                                    to macie wielka frajde na wiekszej lodzi,

                                                    dzis wzglednie na razie bez deszczu,
                                                    wiec podjade i dokoncze juz -doszlifuje na slonecznym placyku..
                                                    obiad tez musze,
                                                    bulki mam jeszcze 2 st,
                                                    wiec trzeba bedzie moze w srode napiec nowych..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 17.07.23, 09:50
                                                    Kallisto, to nie nudziliscie sie na wypadzie w nature
                                                    poza miasto w odpowiednim dla Was towarzystwie.

                                                    Ja po sniadaniu, jakos sie pomalu rozkrecam do jakiegos
                                                    dzialania, ale nie ma pospiechu,?
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 17.07.23, 10:04
                                                    alez sie rospadalo,
                                                    a mialam z domu wychodzic,
                                                    odczekam deszcz,
                                                    moze to przelotny?

                                                    smieci tez juz stoja za progiem do wyrzucenia.
                                                  • jaga_22 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 17.07.23, 18:33
                                                    O rety Kalisto,nigdy bym nie wsiadła do łódki.Raz tylko płynęłam
                                                    kajakiem z mężem,a jak się bałam.
                                                    I Lusia przy kwiatkach.Też tak pracowałam na działce,albo na boku,albo na kolankach.
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 17.07.23, 18:48
                                                    Kajaki wzbudzają we mnie strach, hyboczą się, łódka jest płaskodenną szeroka. Kiedyś nie byłam taka odważna jak teraz, chyba z wiekiem nabywam odwagi tylko dlaczego dopiero teraz?😂
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 17.07.23, 19:48
                                                    tez boje sie na lodke wsiasc..
                                                    ale jak stabilna i ma sie dobrego ratownika obok,jak Kallisto,
                                                    to mozna smialo wsiasc i plynac na wyspy nieznane..
                                                    pamietacie ten wiersz o wyspach :Galczynskiego?

                                                    ...a Ty mnie na Wyspy Szczesliwe zabierz,wiatrem lagodnym wlosy jak
                                                    kwiaty rozwiej, zacaluj...Ty mnie ukolysz i uspij,snem muzykalnym
                                                    zasyp,otuman we snie na wyspach szczesliwych nie przebudz ze snu. Pokaż mi wody ogromne i wody ciche, rozmowy gwiazd na...na Wyspach Szczesliwych nie przebudz ze snu....
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 19.07.23, 08:53
                                                    zawiezc medycyne dla dzieciecia,marsz
                                                    dokonczyc w ogrodzie
                                                    obiad
                                                    czytanie
                                                    czyli nie za bardzo ciekawy dzionek,ale nie bedzie nudny..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 19.07.23, 11:17
                                                    Kendo, mielismy profesora z j.polskiego romantyka,
                                                    co zadawal nam uczyc sie wierszy na pamiec, tez ten wiersz
                                                    pamietam.

                                                    Po wwczorajszej wycieczce, bylam zmarznieta, duza roznica
                                                    temperatur co do miasta, jak przyjechalysmy, to w naszym miescie
                                                    bylo o wiele cieplej, i nie padal deszcz, ale wialo wszedzie sztormowo,
                                                    zreszta dzisiaj wieje tez z taka sila, przewidziany deszcz?

                                                    Ja omiotlam odkuraczem pokoje lacznie z wietrzeniem chodnikow,
                                                    dywanikow, Kendo zadzwonila, ze znowu jakis mamy wypad, gdzies
                                                    w nieznane?
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 19.07.23, 12:18
                                                    Tez odkurzylam tzw. powierzchnie płaskie i górne 😁

                                                    Po południu musimy skoczyć do rodziców przed wyjazdem.
                                                    Po drodze do rossmana, upatrzyłem mgiełkę do ciała, musze kupić odplamiacz i wywabić plamy z koszulki mojego zdolnego męża, ma tendencję do plamienia…. Co weźmie do reki to zaraz upaprany jak dzieciak, a ja potem mam klopot.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 19.07.23, 16:07
                                                    a to Kallisto zaraz tez w droge daleka sie wybiera,
                                                    ja mam tak,ze sie plamie,sp.slubny czasami nazywal mnie "plamista"

                                                    a plany sie zmienily,
                                                    dziecie chce mame widzec dopiero w niedziele,
                                                    wiec z Lusia na obzezach miasta po sklepach polazily,
                                                    nie wydaly pieniacha na glupota a zakupily reczkik i plyn do plukania tkani.
                                                    obiad zjady tez tam miedzy sklepami,ale ze poszylsmy za pozno to nie bylo bardzo w czym wybierac -buffe-
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 20.07.23, 08:59
                                                    z rana (bo wczesnie sie obudzilam)poczytalam zalegla prase-kupka sie zmniejsza,bedzie wolne miejsce...
                                                    planow na dzis jeszcze nie mam,zobacze za co sie "chwyce"
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 20.07.23, 15:54
                                                    No tak Kendo chwycila za telefon i spotkalysmy sie u mnie
                                                    i wyruszyly w miasto......
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 20.07.23, 17:18
                                                    no wlasnie ,juz drugo dzien
                                                    "gonimy goscia",bo chcemy sie dowiedziec paru rzeczy i nie mozemy go "zlapac"
                                                    obiecali,ze jurto bedzie-zobaczymy..
                                                    bo i tak musze byc na miescie..
                                                    przy okazji zakup w butiku zrobily
                                                    ja na silowni tez dzis bylam
                                                    teraz bedzie blogi relaksik.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 21.07.23, 12:18
                                                    jak na razie sprawy miastowe zalatwione pozytywnie,
                                                    bedzie spotkanie ewentualnie jeszcze w srode-to pozniej napisze co to...

                                                    ale sprzatanko bedzie w sobote,bo juz mi sie nic nie chce robic,
                                                    po zjedzeniu barszczu ukrainskiego..
                                                    bedzie czytanie zaraz
                                                    a spodnie -nogawki poprute mam ,
                                                    musze wstawic jakas koronke jako lampas bo sa za waskie..
                                                    zobaczymy co zrobie z tego.
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 21.07.23, 13:14
                                                    A ja tez posprzątałam balkon, bardzo się kurzy i z kwiatów leci. Zmieniłam pościel, dwa prania już rozwieszone, odkurzylam podłogi i idę odtruwać ziemniaki do obiadu.
                                                    Po południu totalny odpoczynek….
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 22.07.23, 09:00
                                                    przed wyjazdem posprzatana chatka,
                                                    tez tak praktykuje,jak wyjezdzam,

                                                    dzisiaj chyba bedzie co robic,
                                                    zimno za oknem
                                                    przelotne opady,
                                                    wczoraj sfastrygowalam poszezanie spodni,
                                                    wiec dzis maszyne wyjme i bedzie troche szycia,
                                                    a przy okazji cos jeszcze sie przeszyje..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 22.07.23, 10:54
                                                    Wiele planow sie nagromadzilo, jakos trudno o priorytety,
                                                    a za oknem faktycznie tylko +16..C i z przerwami opady deszczu.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 22.07.23, 17:23
                                                    ja plan sprzatania wykonalam z nadmiarem,
                                                    bo okna obmylam od ulicy,bo owady zrobily sobie toalete z nich,
                                                    przy okazj "mokrymi serwetkami" do sparzatania obmylam drzwi szaf w hallu i w kuchni,madry ktos wymysli je,
                                                    ulatwia sprzatanie a i lustra tez fajnie sie nimi czysci,tez je dzis przetarlam,
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 23.07.23, 09:14
                                                    totalny relaksik,
                                                    choc szybko dzien minie,
                                                    bo sprzatalam w sobote a nie w piatek,
                                                    i zawsze wtedy jakos szybko mi tydzien sie konczy,

                                                    mam w palanie dwie odwiedziny,
                                                    beda krotkie ,bo nieraz mamy takie dni ze
                                                    najlepiej sie czujemy w swoim mieszkanku.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 23.07.23, 12:05
                                                    Kendo, szczegolnie przy takiej deszczowej pogodzie,
                                                    lepiej zostac we wlasnych pokojach, chociaz, zawsze
                                                    jest jakis przerywnik nawet krotkiej wizyty.

                                                    U mnie jak zwykle, moze miedzy opadami deszczu
                                                    gdzies wystawie nosa poza prog-krotki marsz?
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 24.07.23, 10:22
                                                    wlasnie wczoraj wpadlam na chwile do Lusi,
                                                    by swym ekperckim oczkiem spojzala na sfastrygowane poszezane spodnie,
                                                    dzis je na maszynie przejade i bedzie w czym chodzic

                                                    i o dziwo z samego rana przed sniadaniem
                                                    uprasowalam sobotniego upipra-co mi sie rzadko zdaz by sie nim zajac tak zaraz..

                                                    pozatem proza dnia,
                                                    zobacze co zrobie z planow dzisiejszych
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 24.07.23, 10:35
                                                    Kendo, to jakies sily witalne Cie nawiedzily,
                                                    ze prasowanko juz wisi na wieszakach.

                                                    Ja nie wiem co na obiad, mam tylko miesko, co do tego
                                                    musze dogotowac, kalafiora mi sie tez chce, chyba wsiade
                                                    na rower i zrobie maly rekonesans po sklepach, chociaz juz
                                                    reklamy w interesujacych sklepach mnie sprawdzilam, wypisalam
                                                    kilka co mi jest potrzebne i jutro albo w srode, do sklepu sie udam
                                                    gdzie daja znizki dla emerytow, dobre chociaz i 5 % od ceny zakupu.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 24.07.23, 10:40
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    upior wisiala na suszarce w salonie,wiec chciala-nie chciala za zelasko zlapala,
                                                    od razu zalegle tez z rospedu uprasowalam..

                                                    tez tak mysle co z obiadem,do zupy kartofle musze dokupic,
                                                    a jak kulki miesne zrobie to mam ugotowane swiderki ,
                                                    choc do zupy moze tez by pasowaly,ale nie jadlam w tym zestawie.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 24.07.23, 18:43
                                                    plan dznie wykonany nadspodziewanie,
                                                    ale maszyna do szycia na ostaniej nogawce przy obrzucaniu sie zepsula i nie mozna szyc,
                                                    dokonczylam obrzucanie recznie,
                                                    nie wiem gdzie tu w miescie naprawiaja maszyny?
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 25.07.23, 07:14
                                                    dzis dzien zakupowy,
                                                    wybieramy sie z Lusia do dalszego sklepu bo mieska sa tansze,wolowina na pieczen i czesci kurczaka
                                                    moze jeszcze cos zobaczymy co jest tansze do kupinia i potrzebne w domu,
                                                    a pozniej Lusia popatrzy na zepsuta maszyne,..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 26.07.23, 08:52
                                                    wczoraj kupilam troche gruntownych ogorkow,
                                                    dzis zaraz zakisze,bedzie jeden sloiczek,
                                                    starczy dla mnie,do saltki,bo tak wlasciwie nie jadam kiszonych ogorkow.
                                                    czesciej kiszona kapuste zjem
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 26.07.23, 10:03
                                                    Wczoraj porozkrecalam troche maszyne do szycia u Kendo,
                                                    blad musi siedziec gdzies glebiej, tam gdzie nie moglam
                                                    sie dostac i trudno bylo rozkrecic, chyba trzeba do speca ja
                                                    zostawic do przegladu?.

                                                    Wieczorem wczoraj tez zakisilam 4 sloiczki ogorkow, beda na
                                                    maloslone , a jak wyjem to zakisze nowe?.

                                                    Dzisiaj chyba bedzie troche kulinarnie.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 29.07.23, 08:48
                                                    przy wolnym czasie
                                                    musza zajac sie autkiem
                                                    podszykowac z czystoscia pod przeglad roczny,
                                                    troche przewozilam rzeczy,
                                                    wiec bagaznik musze odkurzyc i kurz w samochodzie wytrzec,
                                                    na szczescie nie musze na myjke,zewnatrz jest czysty,
                                                    a pozatem to obiad musze zrobic
                                                    czytanie
                                                    sprzatanie bo w piatek tak mi zeszlo,ze nie posprzatalam.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 29.07.23, 10:47
                                                    Wczoraj przy pomocy Kendo, przywiozlam do domu nowo
                                                    zakupiony mikro, jak poczytalam cala instrukcje to musze dokupic
                                                    kilka naczyn, no moze jedno jak na razie, do przygotowywania
                                                    w nim jedzenia. wiec sie rozejrzec w sklepach gdzie w odpowiedniej
                                                    cenie do moje portfela takie zakupie, moze bedzie jakis wybor to sie
                                                    skusze na wiekszy zakup?

                                                    Sprzatanie wczoraj zaliczylam, obiad jakis juz przygotowany wyjme
                                                    tylko do podgrzania wlasnie w mikro.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 29.07.23, 17:13
                                                    no wlasnie,
                                                    ja sprzatania wczoraj nie zrobilam,
                                                    bylam juz za bardzo zmeczona po powrocie do domu,glodna /spragnina picia,bo zapomnialam zabrac z domu

                                                    ale dzis samochud juz przygotowalam na przeglad,
                                                    i nawet zajzalam do wnetrza maszyny do szycia,
                                                    do tej czesci co z Lusia nie odkrecalysmy,
                                                    i o dziwo,troche kurzu bylo,obczyscilam/naoliwilam i juz dobrze sie krecia,
                                                    ale bebenek cos zle chyba wlozony bo nie bieze nitki...
                                                    wpadnie Lusia i zobaczy sama,
                                                    bo jak zaczela mi tlumaczyc o jakims "zabku/dziurce"to zwatpilam i nie odkrecalam tego..
                                                    poczytalam i zaraz zaczne kontynuacje,
                                                    i wieczor juz za pasem,
                                                    wiec dzionek na pracach uciekl..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 30.07.23, 07:46
                                                    no wlasnie,jak nie bedzie deszczu to wpadnie Lusia i zajmie sie bebenkiem w maszynie do szycia,

                                                    pozatem to milo bedzie sie relaksowac po skonczonej "naprawie " maszyny do szycia,
                                                    mam nadzieje,ze sie udan z bebenkiem,
                                                    to zaoszczedzilam za przeglad -gdzie jest blad -350 skr i za naprawe ponad 800skr
                                                    a najtansza nowa maszyna do szycia kosztuje 1580skr,
                                                    oczywiscie najdrozsza ponad 5 tys skr.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 30.07.23, 09:19
                                                    Widze,że nie tylko ja nie nadążam z robotą.
                                                    Nie planujmy bo to bez sensu.... dochodzę do takiego wniosku.
                                                    Co się da to sie zrobi.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 31.07.23, 07:25
                                                    Mario,dokladnie,
                                                    ale ja zawsze sobie zakladam,
                                                    ze to chciala bym wykonac dzis,
                                                    staram sie,ale wlasnie nieraz nie wykona sie czegos..
                                                    wczoraj,
                                                    bebenek wlazyla Lusia po wielu probach,
                                                    maszyna szyje,
                                                    ale jakos nie rowno,
                                                    zostawia dlugie przerwy w sciegu-jak by dluga fastryga..

                                                    a dzis? co da sie zrobic to zrobie..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 31.07.23, 11:11
                                                    U mnie obiad od podstaw si pityrasi na piecu,
                                                    planuje jakies wyjscie na marsz miedzy przerwami
                                                    deszczu?
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 31.07.23, 11:45
                                                    na marszu juz bylam i do sklepu wstapilam po drodze,
                                                    zapominajac o kupieniu cremfreszu lub smietany do zupy....

                                                    spotkalam sasiadke od naprawiania zaluzi i ma wpasc popatrzec czemu maszyna przepuszcza w sciegu,
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 31.07.23, 11:47
                                                    Kendo, moze ona jest madrzejsza od nas=
                                                    i cos popatrzy ,????
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 31.07.23, 11:59
                                                    no wlasnie zobaczymy,
                                                    tez opowiadala Ellna,ze miala podobny problem..
                                                    umowilysmy sie na 19 godz.bo widzialam,ze miala jechac na swoj koloni lott.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.08.23, 07:40
                                                    dzis mam roczny przeglad samochodu,
                                                    wiec zaraz bede wyjezdzac z domu,

                                                    pozniej uzupelniajace zakupy,

                                                    czytanie-relaksowanie.
                                                  • jaga_22 Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.08.23, 12:18
                                                    Coś mi się przypomniało.Mama szyła na starej maszynie Singer
                                                    i jak coś było nie tak,to sama ją naprawiała.Pamiętam jak mówiła,że trzeba dokręcić śrubkę z boku,bo nić za lużno leci i przepuszcza.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - LIPIEC ****** 01.08.23, 13:09
                                                    Jagus,tez tak medytowalysmy z Lusia,
                                                    ale zadnej srobki nie ma co by wskazywala,ze trzeba to przykrecic,
                                                    dawnw maszyny byly "na pedala" tez taka mialysmy,
                                                    latwe w obsludze i do poprzykrecania.
                                                    dziekuje za rade
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 01.08.23, 14:05
                                                    no wlasnie,
                                                    nie napisalam Wam,ze wyjezdazajac z garazu pojechalam po scianie,
                                                    obdrapalam blotnik po stronie kierowcy,

                                                    oddalam do sklepu termos,ktory wode dostawala mieszy szklo a obudowe plastykowa,
                                                    tani byl i w srodku szklany to kupilam i musialam oddac,

                                                    wczwsniej w lazience pekla zawieszka do prysznica,ktora do rury przymocowana byla,

                                                    malo tego,za pare dni maszyna sie zapsula..

                                                    i co myslec?
                                                    przed tym troche zmienilam w salonie i sypialni z meblami,
                                                    i wierzyc chinskiej nauce Taj-chi,to pewnie zle energia przeplywala i dlatego tak sie dzialo,
                                                    wiec dzisiaj zmienilam w sypialni ponownie
                                                    ustawienie lozka/paproci szwki nocnej..

                                                    zobaczymy co sie bedzie dzialo..

                                                    juz sie obrobilam i nic wiecej nie musze,
                                                    wiec teraz relaksik na calego z ksiazka..
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 01.08.23, 20:05
                                                    Pech za pechem.
                                                    Nieprzyjemne takie niespodzianki, ale KENDO to zaradna babka i doprowadzi do ładu.
                                                    Ja tez troche polezałam, troche pokucharzyłam a na odkurzacz zabraklo zdrowia i czasu.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 01.08.23, 20:10
                                                    Mam singera pedałowego. Jeżeli ścieg przepuszcza to nie jest wina bębenka.
                                                    Ja wtedy dokręcam śrubkę która jest przed kołem i która robi odstepy.
                                                    LUSIU jaka masz maszynę? Znajde w necie instrukcje i dam linka.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 01.08.23, 20:38
                                                    Mario,dziekuje za zaangazowanie,
                                                    maszyna zwie sie
                                                    DORINA 725,kupilam ja bardzo dawno chyba wczesne lata osiemdziesiate.

                                                    Mario,odpoczywaj
                                                    nie forsuj nozki,niech spokojnie sie zagoi..zdroweczka zycze.

                                                    chce jeszcze napisac,
                                                    ze sasiadka Ellna zadwonila dzis i poinformowala mnie ,
                                                    gdzie moge kupi z w pobliskim sklepie uchwyt do prysznica,co montuje sie na rorze.
                                                    kiedy podziekowalam jej za szybie zaangazowanie,powiedziala,
                                                    -ze ma krotka pamiec i musi szybko reagowac by nie zapomniec co obiecala...
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 02.08.23, 09:14
                                                    o 10 gdz.mam pralnie zabokana
                                                    miedzy czasie mysle na silownie podejsc
                                                    w nastepnym wsadzie do maszyn do bibljoteki po inne czytadlo,gdyby to co mam nie pasowalo mi,
                                                    obiad zrobiony
                                                    pozniej do Lusi podjechac
                                                    i tak dzionek wypelniony.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 02.08.23, 20:19
                                                    nie bylo solowni ani bibjteki,
                                                    siedzialam sobie w kawiarence drucianej podczas,kiedy maszyny praly i czytalam nowe czytadlo,
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 02.08.23, 22:18
                                                    Daje linka do instrukcji do maszyny Dorina 725
                                                    z tym że jest po niemiecku ale mysle ,że masz w swoim laptopie tłumacza.
                                                    Jak nie masz to napewno dziecko ma i moze też wydrukować Wam
                                                    po polsku.
                                                    www.dittrich-naehmaschinen.de/media/pdf/7a/2f/a0/anleitung-pfaff-dorina-725.pdf
                                                    dajcie znać czy link był przydatny jak nie to będe szukac po polsku
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 03.08.23, 09:07
                                                    dziekuje po stokroc za linka Mario.

                                                    a dzis,jak to Maria/Lusia pisze,
                                                    ze bedzie to co najdzie ochota czy trzeba wykonac sie zrobi..bez specyficznych musikow.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 03.08.23, 11:36
                                                    Siemanko, !!!! ...
                                                    Usiadlam na chwile odpoczac, od prani.
                                                    Za oknem tylko 19..C, a chyba deszcz nie padal, nie
                                                    zwrocilam uwagi, bo w nocy padalo i to nawer rzesiscie.

                                                    Obiadek sobie odgrzeje i dalej bede konczyc z pralnia.

                                                    Milego czwartku Nam zycze.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 03.08.23, 17:54
                                                    chyba juz sie uporalas z upiorem Lusia,
                                                    ja dzis luzik mam wielki
                                                    delektuje sie nim ,
                                                    obiad tylko przygotowalam.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 03.08.23, 18:35
                                                    Tak kendo bylam gotowa prawie 11,30, zjadalm i polecialam
                                                    odnowic recepty, odpoczelam tez w miedzy czasie.

                                                    Teraz juz kolacje zaliczylam, dorsz na warzywkach, i popijam
                                                    dobra herbate z cytryna i miodzikiem.
                                                    W drodze do domu kupilam truskawki, b,b,slodkie i czeresnie
                                                    krajowe, takich smacznych i miesistych jeszcze nie jadlam a to
                                                    byly w Coop.

                                                    Deszcz nie daje za wygrana, z przerwami na slonce pada.

                                                    Relaksujacego wieczoru Nam zycze.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 03.08.23, 20:19
                                                    o,to jutro zakupie swierze owoce,
                                                    dzis ostanie zjadlam
                                                    i apteke zalicz ,bo juz kase wzielam do telefonu..
                                                  • kendo Re: * darmowe rozrywki w miescie SIERPIEN ****** 04.08.23, 09:50
                                                    www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/detta-kan-du-gora-gratis-i-augusti-stora-listan-i-hela-nordostra-skane/
                                                    moze cos przypadnie do obejzenia?
                                                  • lusia_janusia Re: * darmowe rozrywki w miescie SIERPIEN ***** 04.08.23, 10:26
                                                    I ** 1-17: Qigong w Naturum: Qigong odbywa się na tarasie na dachu w każdy czwartek o 8.30, co zapewnia delikatne ruchy i piękny widok. Trwa około 30 minut.

                                                    Na to spotkanie chetie bym poszla, ale koliduje juz z wczesniej zaplanowanym
                                                    aktywitetem.

                                                    II** 2: Wieczór muzyczny w Stora torg z Helene Wish Persson i Glennem Wish: W 2023 roku para ma wiele do świętowania. Helene Wish Persson świętuje 40 lat jako artystka, a Glenn Wish obchodzi 30 lat. Grają o 20:00 w Stora Torg, ale wcześniej gra zespół. W godzinach 15.00-17.00 w Lilla torg organizowane są zajęcia dla dzieci i młodzieży.

                                                    III** 3-5: Festiwal miejski w Kristianstad: Trzeciego dnia miasto Kristianstad zaprasza m.in. Sannę Nielsen, Smensa Baglommę i Pidde P na występy w centrum miasta. W przeciwnym razie będzie między innymi jarmark festiwalowy, muzyka na żywo w restauracjach na świeżym powietrzu, wesołe miasteczko i parkiet taneczny.

                                                    Czyli w sobote pozno w nocy bedzie zakonczenie tej rozrywki.
                                                    Nie tylko w naszym miescie takie imprezy, ale w osciennych miastach
                                                    i miejszych, odbywaja sie rozne aktywitety dla dzieci i doroslych - kultura
                                                  • kendo Re: * darmowe rozrywki w miescie SIERPIEN ***** 04.08.23, 16:00
                                                    juz w poludnie bylo duzo ludzi przy kramach/karuzelach..
                                                    od poniedzialku bedzie cisza w miescie
                                                    albo ruch bo dzieciska zaczynaja szkole,
                                                    wiec beda rodzice z dzieciarnia i beda handlowac...
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 05.08.23, 11:22
                                                    Grubo po polnocy ludziska zaczeli rozjezdzac sie do domow z roznych
                                                    aragemangow w miescie, zrobilo sie cicho, ale i to nie pozwolilo przespac
                                                    cala noc.

                                                    Wczoraj zrobilam krokiety ze szpinakiem- kozim serem i orzechami wloskimi,
                                                    reszte zamrozilam i dzisiaj degustuje obiadowo,
                                                    Porowerkuje do sklepu i relaks, albo cos mnie nawiedzi i jakas robotke
                                                    sobie wynajde?.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 05.08.23, 14:04
                                                    no tak na Rynkach artysci wystepowali i ludziska brali tez w tym udzial,
                                                    pewnie i popiwkowali sobie tez,bo mase "straganikow" z napojami/jedeniami bylo..

                                                    krepsy tez zrobie w pozniejszym terminie.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 05.08.23, 14:24
                                                    Przyrowerkowalam z jednego sklepu, zjadlam,
                                                    jeszcze siedzialam przy stole, sasiadka Polka Jola corka
                                                    p,Basi - co jej juz nie ma, zapukala do okna i dala mi caly
                                                    padolek od bluzki fioletowej fasolki, taka jak szparagowa.
                                                    Ucieszylam sie, bo bede miala na wiele podgryzek, bo b, ja
                                                    lubie.

                                                    Oczywiscie zapomnialam o jajkach to jeszcze raz musze
                                                    ale chyba juz do Lidla, bo tez tam cos mialam sprawdzic, ew.
                                                    dokupic z mysla o wnuczce?.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 05.08.23, 14:31
                                                    o to sasiadeczka byla szczera..
                                                    w Lidl cebula slodka za 19,90 kg,dzis u araba tu pobliskiego kupilam za 20 skr/kg.ta normalna..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 06.08.23, 11:41
                                                    zdazylam maszerowac przed deszczem,
                                                    pierwsze krople na nos spadly,jak juz bylam kolo domu,
                                                    luzik dzis totalny,wiec bedzie koncowe czytanie
                                                    a w poniedzialek nowe wypozycze.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 07.08.23, 11:35
                                                    Od rana niespodziewania mialam telef, z Polski,
                                                    do jednej sprawy poddaje sie walkowerem i doszlam do
                                                    wniosku, ze nia ma co szarpac sobie nerwow...trudnnnnoooo....

                                                    Po poludniu chyba wyjde do kawiarenki, zeby oczyscic sobie mysli,
                                                    ale jak przybyli zaczna opowiadac swoje historie, to inne mysli klebia
                                                    sie na niesprawiedliwosci w swiecie i ludzi opetanych wladza - ze tacy
                                                    rodza sie i chca zademonstrowac swoje Ja w swiecie????...

                                                    Wieczory juz tylko mam dla siebie i telef,rozmowy z Kendo---gggoooddzziinnaammi.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 07.08.23, 11:50
                                                    ech ,przykra sprawa telefonowa...

                                                    juz bylam w bibljotece,
                                                    i okazalo sie,ze dostalam inna ksiazke,ktora nie zamowilam a po mnie babeczka przyszla po nia,
                                                    szkoda,bo nie skonczylam jeszcze,
                                                    a jest rozchwytywana przez ludzi do czytania,
                                                    Doktor Glas

                                                    pozatem obiad sie dogotowuje,
                                                    dokukipal kalafiora,wchodzac do sklepu z bibljoteki..

                                                    tez wpade do kawiarenki ze stolikiem ktory do niczego mi nie pasuje...
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 07.08.23, 12:43
                                                    Kendo, to ten stolik zawieziemy moim mercedesem.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 08.08.23, 10:24
                                                    praktycznie z Lusi mercedesem-balkonikiem,
                                                    mozna przewosci rzeczy ktore sprawiaja niewygode w niesieniu,

                                                    a dzis bedzie czytanie,do lunchu-obiadu,
                                                    pozniej do Lusi wpadne
                                                    po powrocie znowu czytanie,bo wszytko w domku porobione..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 15.08.23, 08:53
                                                    czekam na telefon od Lusi,
                                                    mamy sie spotkac na rowerach,pod sklepem troszke dalej odemnie,
                                                    sa tansze rzeczy do kuchi,wiec moze cos znajdziemy dla siebie,
                                                    oczywiscie Lusia obiecala dzwonic,jak deszczu nie bedzie,wiec szybko dopijam kawusie i szykuje sie,bo po 10 godz.mamy z domu wyruszyc.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 15.08.23, 09:39
                                                    Kendo, tez dopijam kawe i o 10 wyjezdzam z domu.
                                                    Noc mialam do kitu.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 15.08.23, 16:57
                                                    ufff,to moze wczesniej usniesz wieczorem
                                                    i ciurkiem przespisz,jak to Jagusia ma zwyczaj pisac,ze spala cala noc bez przebudzenia.

                                                    dzionek sie udal w zakupy,
                                                    lubie swiezego ananasa
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 15.08.23, 17:34
                                                    Okazal i pewnie słodki dojrzały?
                                                    Posadzisz czuprynę do ziemi?
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 15.08.23, 18:48
                                                    wlasnie Kallisto,
                                                    wybieralam by byl dozjazaly
                                                    i by czupryna byla zdrowa,
                                                    i poszukam w necie sposobu jak go posadzic..
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 16.08.23, 07:44
                                                    wczesnie dzionek zastartowalam,
                                                    troszke w kuchni poprzekladalam,
                                                    mysle wpasc dzis tez do kawiarenki i spotkac sie z przybyszami zagranicznymi,
                                                    pozniej z Lusia planujemy odwiedzic dzieciecia,
                                                    ja troszke cos z rabatka zrobie,jakies zielsko wyciagne...
                                                    a pozniej juz do domciu na wlasne pielesze bo w nich sie czuje najlepiej.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 16.08.23, 09:28
                                                    Dokladnie Kendo, podobne mamy plany na dzisiejsza
                                                    srode.
                                                    Ja wczoraj wyczailam na necie ze jest wolne mieszkanie i pedem
                                                    pobieglam sie zameldowac ze chce go obejrzec, a to na przeciwko
                                                    mojego teraz gdzie mieszkam, ale to nowe to na I pietrze i z zabudowanym
                                                    balkonem. Na dniach powinnam dostac powiadomienie, kiedy moge go
                                                    poogladac, a mam wystarczajaca ilosc punktow w tej spoldzielni mieszkaniowej,
                                                    ze jak sie zdecyduje to moge sie przeprowadzac?.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 16.08.23, 09:31
                                                    o,to ja sie tez pisze na obejzenie mieszkania razem z Toba.

                                                    dzis razem jestemy w necie i "deptam Ci po pietach z wpisami"

                                                    zaraz na marsz pojde i kupie te karczochy i zrobimy sobie u Ciebie to mazidlo,
                                                    mam marchewke w domu,
                                                    bedzie fajna przekaska pod TV zamias batonika...
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 16.08.23, 11:47
                                                    czy macie na myśli zamianę mieszkania w ramach tej samej "spółdzielni" bez kosztów? Dlaczego Lusiu chcesz się zamienić?

                                                    Dzisiaj mam popołudniowe karmienie kotów, dobrze,ze tylko do soboty. Nie lubię szwędać się po obcych domach, co innego gdyby córka sama w nim mieszkała.
                                                    Jej teściowa przekazała mi klucze, wycierałam jeszcze pod ich lodówką wodę, bo zepsuła się tuż przed ich wyjazdem.

                                                    Córka zmienia dom, więc za jakiś czas uwolnią się od "nadzorcy". Niby mają swoje części domu ale to i tak jest mieszkanie razem, współny ogród, współne wejście główne.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ***** 16.08.23, 13:19
                                                    Kallisto, tez chyba bym jak najszybciej chciala sie wyprowadzic
                                                    od tesciow.

                                                    Ja mieszkam na parterze a to niby nowe jest na I pietrze i z winda,
                                                    co nie bede musiala dreptac po schodach ze swoimi obolalymi kolanami,
                                                    stopami etc... A to jest zupelnie inna spoldzielnia mieszkaniowa, ja mieszkam
                                                    w prywatnej.
                                                  • kendo Re:dzisiaj - jedza ukiszonego sledzia 17.08.23, 17:57
                                                    www.aftonbladet.se/minekonomi/a/O8Jr43/brist-pa-surstromming-saljs-dyrt-pa-blocket
                                                    jak co roku o tej porze,
                                                    koneserzy kiszonego sledzia sie nim dzis zajadaja,

                                                    seruja go na suchym chlebie typ Vasa,posmarowany /plasty ugotowanych kartofli mlodych lub migdalowych,/czerwona cebula i na to kawalki sledzia...
                                                    oczywiscie w TV byla premira konsumpcji sledzika na tarazie-bo puszke najlepiej otwierac na powietrzu,ze wzgledu za okropny zapach.
                                                  • maria88 Re:dzisiaj - jedza ukiszonego sledzia 17.08.23, 19:20
                                                    Chyba bym tego sledzia nie jadła, a jeszczce jak śmierdzi, fuj.......
                                                    Ciekawa jestem jakie zdanie bedzie o nowej kwaterze po obejrzeniu.
                                                  • maria88 Re:dzisiaj - jedza ukiszonego sledzia 18.08.23, 18:30
                                                    Dzisiaj zaliczyłam bazarek, aptekę i market.
                                                    Co kupiłam napisze w przyda się.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj... 18.08.23, 18:33
                                                    No jestem ciekawa maria88, co ciekawego
                                                    sobie nakupowalas, pewno jakis smacznych warzywek
                                                    i owocow.?
                                                    Zaraz sie przekieruje i poczytam z ciekawosci,
                                                  • kendo Re: co dzisiaj... 18.08.23, 20:58
                                                    mieszkano mi sie podobalo,
                                                    duza lazienka/balkon oszklony/garderoba-oddzielny pokoik z wieszakami na ciuszki i w piwnicy tez do przechowania swych rzeczy,
                                                    salon/sypialnia,
                                                    mankament w tym,ze dach od werandy jest doklanie pod oknami kuchni/sypialni,co moze byc pokusa dla wlamywacza..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj... 19.08.23, 08:43
                                                    A no zobaczymy jak wyjdzie z mieszkaniem? mam czas do 28 tego
                                                    miesiaca.

                                                    Jakos poranek bez slonca, pogoda ma byc bez
                                                    deszczu, umowilysmy sie z Kendo na grzybobranie.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj... 19.08.23, 10:10
                                                    Czy oszklenie balkonu daje mozliwośc otwierania i wietrzenia tego pokoju?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj... 19.08.23, 08:44
                                                    dzionek zaplanowany,
                                                    grzybobranie bedzie,
                                                    jak sie nie rospada,zanim wyruszymy w droge..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj... 19.08.23, 08:50
                                                    Kendo, deszcz wg prognozy pogody, przewidiznay
                                                    w nocy.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj... 19.08.23, 18:55
                                                    Jak już wspomniałam, byliśmy na cmentarzu, przy mogile teścia wyrosły podgrzybki, dwa sliczne mniejsze z jednego końca i kolejne dwa większe z drugiego końca. Mąż powiedział, ze wyrosły, bo dziadek bardzo lubił zbierać grzyby. Może zniebios tesc zobaczy te grzybki? A może by je ze sklepienia siegnal? Taki znak, symbol jakiś?

                                                    Przy okazji kupowania zniczy i chryzantemy kupiłam sobie mieczyki. Taniutkie były po 4 zł za łodyżkę. Będą mi cieszyć oko, piekny kolor.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj... 19.08.23, 19:20
                                                    o jejku Kallisto,
                                                    grzybki przy ogile,4no mze slubny ma racje,ze to znak od dziadka lubiacego zbierac grzyby..

                                                    mieczyki przesliczne..
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj... 19.08.23, 20:07
                                                    Uwielbiam mieczyki. Kiedys jak tylko zaczynały kwitnąc zawsze dostawałam
                                                    je w prezencie.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj... 20.08.23, 08:55
                                                    niedzielny relaksik na calego,
                                                    mgliscie strasznie,
                                                    moze nie bedzie padalo to bedzie marsz,
                                                    czytanie/obiad tez musze zrobic
                                                    wczorajszy upior dopiero jutro uprasuje,
                                                    bo niedziela to relaksik i juz.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj... 20.08.23, 18:53
                                                    Kallisto piekne mieczyki, b, je lubie,
                                                    ladnie tez wygladaja w ogrodach, sp,.Mama zawsze miala kilka
                                                    kolorow i przy sciezcze do domu rosly popodpierane palikami,
                                                    zeby staly na bacznosc.

                                                    Bylam zajeta caly dzien od samiutkiego ranka z wnuczka,
                                                    pierw ugotowalam zupe jarzynowa, i akurat sie zjawila,
                                                    byla zabawa i spacery w miasto, i w ostatniej chwili chciala sie
                                                    jednak wykapac, bo miala obiekcje co do swojej decyzji.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj... 21.08.23, 09:05
                                                    dzionek byl jednak udany,
                                                    dorosleje nam Mala,
                                                    najwazniejsze,ze chce byc u Babci
                                                  • kendo Re: polowanie na niedzwiedzie. 21.08.23, 09:26
                                                    na polnocy w Jämtland poczatek polowania na "nadwyzke niedzwiedzi",
                                                    okreslona kwota odstrzalu,9 st .niedzwiedz maja upolowac.
                                                  • maria88 Re: polowanie na niedzwiedzie. 21.08.23, 12:42
                                                    Na pewno wnusia sprawia Wam wiele radości .
                                                    Jest moznośc obserwowania jak sie dziecko ładnie rozwija.
                                                    Tylko nie wolno bardzo rozpieszczać, bo rodzice nie dadzą sobie rady
                                                    po wizycie u babci.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 22.08.23, 09:33
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Na pewno wnusia sprawia Wam wiele radości .
                                                    > Jest moznośc obserwowania jak sie dziecko ładnie rozwija.
                                                    > Tylko nie wolno bardzo rozpieszczać, bo rodzice nie dadzą sobie rady
                                                    > po wizycie u babci.

                                                    tak Mario,
                                                    jest rezolutna i nasladuje w zachowaniu juz doroslych..

                                                    a tak na dzisiejszy dzien,
                                                    to zadnych nowych inspiracji-normalna proza dnia
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 22.08.23, 10:07
                                                    Po sniadaniu ogarnelam kuchnie,
                                                    nastawilam 3 sloiczki do zawekowania z zupa jarzynowa,
                                                    wiadomo dla kogo, mialam zagowozdke, bo dodalam koperku,
                                                    i malej sie nie podobalo ze cos zielonego plywa w zupie.

                                                    Pogoda odpowiednia do mycia okien, i bije sie z myslami,
                                                    bo mam rane na palcu, i chyba zakleje to plasterem i gumowe
                                                    rekawiczki i oblece chociaz 2 okna, bo w rogach zauwazylam
                                                    ze pajaczki juz sobie robia gniazdka, najgorsze zewnetrzne.

                                                    Obiad mam od wczoraj ew, moze sie zmienic jak cos mnie
                                                    w sklepie zainspiruje?.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 22.08.23, 19:22
                                                    chyba nie pomyslas okien z rana na palcu,
                                                    mimo rekawiczki,tez dlon sie poci,
                                                    wez miotelke i omiec pkna od zewnatrz..
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 22.08.23, 19:57
                                                    Nic z planow nie wyszlo, bo zapomnialam sobie,
                                                    nie zapialam w planowaniu, ze mala dzisiaj przychodzi,
                                                    dobrze ze nie wyszlam z domu i nie posnulam sie na
                                                    miasto, bo w pore corka zadzwonila ze juz jada, ale
                                                    najwazniejsza rzecz udalo mi sie zalatwic przed ich
                                                    przyjazdem.
                                                    Teraz sie zrelaksowalam z odpowiednia pozycja dla nog,
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 22.08.23, 20:07
                                                    To wnusie masz jeszcze u siebie LUSIU?
                                                    Czy palec bolacy to ten co byl problem z przebitym paznokciem?
                                                    Uwazaj żebyś nie dostała zakazenia.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 23.08.23, 09:05
                                                    Lusia,to mialas szczescie,ale inaczej by zadzwonily,ze juz pod drzwiamy stoja,

                                                    Mario to inny palu-u stopy,

                                                    dzis mam luzik,ale chyba za zelasko zlapie albo juz zaczne powoli chowac letnie ciuszki,ktore wypralam
                                                    mam jeszcze nie chodzone do nalozenia tego lata,
                                                    a do bibljoteki tez zaje cos nowego pozyczyc,
                                                    no i normany dziej,jak niemal co dzien
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 23.08.23, 09:27
                                                    Kendo, nie chodzilo o ten palec co Ty piszesz,

                                                    ale skontuzjowalam kciuk wlasnie ten co mialam przebity
                                                    paznokiec jak tarlam marchewke, a ze tarka nowa to b,ostra,
                                                    trudno sie ranka zabliznia bo po zewnetrznej stronie na zgieciach,
                                                    ale dzisiaj juz lepiej, wczoraj wnuczka mi go oplastrowala, dopiero
                                                    wieczorem zdjelam plaster i przemylam dezynfekcyjnie. Dzidziaj
                                                    widze juz zaschniete i nie peka, bede unikala moczenia zakladajac
                                                    ochronna gumowa rekawiczke, obiad mam tylko go podgrzac,
                                                    Odkurzyc tez musze, ale to nie wielka pracka.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 24.08.23, 09:17
                                                    jedziemy na grzybki,
                                                    Lusia sie ucieszyla.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 25.08.23, 09:33
                                                    chyba w taka pogode podjade do kawiarenki,
                                                    spedze milo czas z przybyszami,
                                                    a po powrocie w domciu wszystko porobione,
                                                    bedzie czytanie ..
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 25.08.23, 16:20
                                                    Bylo beZ planowania ale sporo zrobiłam chyba dlatego,że cały
                                                    dzionek nie ma słonka. Do poludnia było prasowanie z odpoczynkiem
                                                    a po obiedzie zdecydowałam się pojechac na cmentarz zrobic chociaz nie wielki
                                                    porzadek. Zmieniłam kwiaty i zapaliłam zniczę. Akurat w obydwie strony
                                                    miałam zaraz autobus, więc było szybko. Teraz cona kolację
                                                    przygotuję i odpoczynek byc musi.
                                                  • kallisto Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 25.08.23, 17:52
                                                    Pracuś z Ciebie Mariosmile Mnie tez ostatni chce się coś porobić z wyjątkiem takich jak wczorajsze popołudnie.
                                                    Jesteśmy z Zuzią w domku, taka słodka ta nasza dziewczynka, przyniosłam jej deserek "piątuś", wzięła do raczki i od razu podziękowała. Taka ogarnięta bardzo.

                                                    Duszno u nas, ciut pokropiło, może poburzy, bo cieżko oddychac i ciężko spać przy takiej duchocie. Moje okna nasłonecznione od zachodniej strony i sypilania nagrzana.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 26.08.23, 08:46
                                                    Planow klebi sie w glowie, tylko jakos checi brak,
                                                    albo moze rozpedu?.

                                                    Poczekam za przykladem marii88, moze cos mnie nawiedzi
                                                    i wykonam, a jest co robic.

                                                    Moze jutro zjawi sie wnuczka, obiady dla niej mam przygotowane.
                                                    Kallisto obserwuje rozwoj najmlodczej wnuczki, i ja tez obserwuje
                                                    swoja, za kazdym jej przyjazdem czym innym zaskakuje.

                                                    Spokojnej, milej sobototy nie zaleznie od pogody Nam zycze.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 26.08.23, 12:47
                                                    babcie zadowolone z rozwojow wnuczek,
                                                    ja tez sie ciesze z "naszej"

                                                    wlasnie zaraz do sklepu maszeruje
                                                    i moze jakies owoce dokupie?
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 26.08.23, 18:37
                                                    Dzien dobiega juz prawie konca, wczesniej slonce zachodzi o 20,14.
                                                    Wialo, a ja sie zdecydowalam na rowerkowanie do Lidla, tak z nudow
                                                    mnie naszlo,

                                                    Nie dalo sie przejechac przez park, urzadzili wesole miasteczko, jakas
                                                    dzika muzyka wyla, ludziskow z ciekawosci, czy moze lubia takie atrakcje?,
                                                    musialam zejsc z roweru i dobry kawelek przejsc sie na nogach.

                                                    Poczytalam tez program TV, nic co mnie interesuje, wszystkie filmy
                                                    zaczynaja sie po 22, jedynie moze wyloze sie na kanapie i lekkoatletyke
                                                    z Budapesztu bede ogladac.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 26.08.23, 19:27
                                                    Przed chwilą zanosilo sie na duza burzę. Zrobilo sie ciemno i zerwał sie wiatr
                                                    ale tylko popadało 10 minut , zagrzmało ze 2 razy i koniec.
                                                    Tylko drobny deszczyk kropi.Ochlodzilo sie minimalnie.
                                                    Na niebie na koniec pokazała sie tecza, gawno jej nie widziałam.
                                                    Czyli jutro znowu zapowiadana afrykańska aura.
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 26.08.23, 19:28
                                                    Ale udane zakupy LUSIU chociaz zrobiłaś?
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 26.08.23, 20:45
                                                    tak,tak,Mario,
                                                    Lusia zadzwonila,czy kupic mi termos ze szklanym wkladem,bo lepsze takie sa,

                                                    ja tez porowerkowalam,
                                                    owoce i mleko kupilam do jutrzejszej owsianki i beda jagody jako wkladka,
                                                    nie nudzilam sie,bo na balkonie posiedzialam i zalegla prase poczytalam,
                                                    pozniej wlasnie lekkoatletyke ogladam-przeniesli obecnie na inny kanal,ktorego nie mam..jutro w gazecie rzuce okiem co kto jaki rekord pobil.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 29.08.23, 09:45
                                                    Z rana jakos dzien sie sklada w plany,
                                                    a jak przyjdzie wieczor, to nic z planow nie wyszlo,
                                                    a dzien minal zupelnie inaczej.

                                                    Ale wiem ze obiadu nie musze gotowac, bo mam do odgrzania.
                                                    Rower chyba zalicze tez, bo pogoda temu sprzyja.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 29.08.23, 09:52
                                                    mam plan do bibjoteki dowiedziec sie o zamowiona polska ksiazke ,

                                                    podjechac do dalszego sklepu i zakupic srobe do bujanego fotela

                                                    marsz?
                                                    czytanie obowiazkowo
                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 29.08.23, 10:41
                                                    Juz zrobiłam zaplanowane zakupy tj.odwiedziłam aptekę i kupiłam watróbke drobiową
                                                    i szybko do domku.
                                                    W sloncu nie do wytrzymania duszno i spiekota.
                                                    Z daleka widziałam że ryneczek działa ale nie miałam ochoty tam iść
                                                    a takze potrzeby.
                                                    Poczekam bo te upały juz maja zelżec , może nawet jutro.
                                                    Chyba uruchomię pralkę.

                                                    Trzymajmy sie w zdrowiu.

                                                  • maria88 Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 29.08.23, 19:19
                                                    Robi sie ciemno i burzowo.
                                                    Ptaki się kręcą szukając miejsc na schronienie.

                                                    Wyłączam komputer. Spokojnej nocki życzę.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 30.08.23, 07:49
                                                    Mam nadzieje, ze u maria88, burza jak byla, to nie
                                                    poczynila wiele szkod?.

                                                    Ja sie rozkrecam, zaraz sniadanko jakies sobie sklece,
                                                    kawke i dzien bedzie juz wypelniony roznymi zajeciami.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 30.08.23, 09:03
                                                    witaj Lusia i niebecne Vistulaneczki,
                                                    no wlasnie,ciekawe,jak burzowo bylo u Marii,

                                                    tu +15C a ma byc do +19 C i ma nie padac,

                                                    plan jakis tylko jeden,
                                                    by wyniesc do piwnicy zrobione juz przetwory,by nie staly w kuchni,
                                                    i normalka dnia codziennego
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 30.08.23, 09:30
                                                    acha a wczorajsze zakupy typu technicznego poza miastem,
                                                    wiec,slpbe do fotela bujanego kupilam i wkrecilam-pasuje,

                                                    do rury w lazience gdzie sie wiesza prysznicowa czesc dokupilam,zamontowalam
                                                    ale srednica na wlozenie prysznicowej czesci nie pasuje-za gruba,
                                                    wiec ponownie bede musiala podjecha i kupic nowy caly koplet prysznicowy co by pasowal w ten otwor do powieszenia,
                                                    pytanie nastepne ,czy po wykerceniu starego nowe bedzie pasowac by wkrecic do, na stale przymocowanej "barerii"
                                                    tak to jak sama "baba " kupuje takie rzeczy bez dokladnego przemyslenia.
                                                  • lusia_janusia Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 30.08.23, 09:56
                                                    Pisalam wczesniej i gdzies sie podzialo?.

                                                    Kendo moze jak trafisz na speca w sklepie co Ci pomoze
                                                    podokupowac te czesci, to tylko pozniej to wszystko
                                                    poskladac do kupy i zamontowac.
                                                    Moze ekipa ca obok remontuje mieszkanie, by Ci pomogla
                                                    jak jest tam jakis spec?.
                                                  • kendo Re: * co dzisiaj - SIERPIEN ****** 30.08.23, 10:20
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Pisalam wczesniej i gdzies sie podzialo?.
                                                    >
                                                    > Kendo moze jak trafisz na speca w sklepie co Ci pomoze
                                                    > podokupowac te czesci, to tylko pozniej to wszystko
                                                    > poskladac do kupy i zamontowac.
                                                    > Moze ekipa ca obok remontuje mieszkanie, by Ci pomogla
                                                    > jak jest tam jakis spec?.
                                                    >

                                                    odkrece-wymontuje ten prysznicowy slang i wezme do sklepu...
                                                  • kendo Re: nowa sasiadka z azji 30.08.23, 10:32
                                                    "jak dobrze miec sasiada"...

                                                    wprowadzila sie -kupila mieszkanie na tym samym pietrze,

                                                    tak z raza jakas wizja mnie nawiedzila,
                                                    ze azjatka zadzwoni do moich drzwi,
                                                    i tak sie stalo,(macie tak nie raz,ze pomyslicie sobie cos i sie sprawdzi??)
                                                    otwieram drzwi i stoi z serwm zoltym 0,663 g i mowi,
                                                    ze to za niedogodnosc ,jak remontowala swoje mieszkanie,.stukanie/borowanie(taki zwyczaj u nich panuje)
                                                    a jednoczesnie chciala tel.nr do szefostwa,
                                                    bo zgubila swoj telefon bedac teraz w nowrwegi na urlopie,
                                                    ifff...gadatliwa,podobnie jak ja,
                                                    wiec moze bedzie calkiem OK miec taka sasiadke..
                                                    ma tez jednego syna,
                                                    pracuje,wiec moze nie bedzie natarczywa z odwiedzinami,
                                                    bo ja odwyklam od "obcych",ciesze sie jak moja rodzina mnie odwiedza.
                                                    w pozniejszych spotkaniach moze wiecej sie dowiem.
                                                  • lusia_janusia Re: nowa sasiadka z azji 30.08.23, 14:07
                                                    Kendo, to mozna powiedziec, ze mialas "spotkanie 3 stopnia",
                                                    azjaci- sinezy, roznie ich okreslaja, mialam w szkole taka kolezanke
                                                    Patama z Tajlandi, b. szczera, mlodsza jest odemnie, wyszla, czy
                                                    byla w konkubinacie ze starym (grzybem) Szwedem, pozniej go zostawila,
                                                    wyjechala do Tajlandi, chyba po 4 latatach ja spotkalam, wrocila z powrotem,
                                                    jakiejs choroby dostala, calkiem wylysiala, dostala mieszkanie w innym
                                                    miescie, pozniej pare razy ja spotkalam. Teraz nie wiem gdzie sie podziewa.
                                                  • kendo Re: nowa sasiadka z azji 31.08.23, 09:51
                                                    tez w pracy mialam kolezanke z Chin,
                                                    zaprosila na wesele swoje ,
                                                    on byl z Honkongu dwa razy wyzszy od niej,co dziwne,
                                                    bo azjaci raczej nie sa bardzo wysocy..

                                                    zobaczymy,jak bedzie sie rozwijac sasiedztwo.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 07:08
                                                    dzieci w kraju juz zaczynaja szkole
                                                    a tu poczatek wszystkich spotkan/kursow,
                                                    wlasnie na integracyjne spotkanie dzis pojde ,
                                                    ciekawe czy bedzie nas duzo..

                                                    nowe cos do czytania musze tez wypozyczyc..
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 07:45
                                                    Kendo nasze dzieci w poniedziałek zaczynaja szkole.
                                                    Kilka lat temu jeszcze tak bylo ze 1-szy 1-szy, zaczynały dzieci lekcje. A lata wstecz chodziliśmy do szkoły w soboty😱
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 08:39
                                                    witaj Kallisto
                                                    i nieobecni jeszcze Vistulanki,
                                                    acha,no bo jak to w piatek gnac dzic do lawek szkolnych..

                                                    czy teraz musza same dzieci kupowac ksiazki?

                                                    milego zakonczenia pracy zycze
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 09:22
                                                    U nas na ulicach widac ze szkola juz trwa od polowy sierpnia,
                                                    mlodziezy duzo w miescie na ulicach. Do godz, 10 najlepiej
                                                    wybierac sie do sklepow po spozywke, nic dzisiaj nie handluje,
                                                    bo mam wszystko co potrzebuje do obiadu w domu,

                                                    Musze podlogi przejechac odkurzaczem i mopem, chcialabym
                                                    w kuchni zmienic firany, ktore beda wisialy prawie do 1 Adwentu,
                                                    co wiaze sie tez z umyciem okna i poprzestawianiu w nim kwiatow,
                                                    moze mi sie uda, bo do kawiarenki Ukrainskiej dzisiaj nie ide, robie
                                                    sobie wagary, a pozniej sie zobaczy.?
                                                    Bede b.zadowolona jak uda mi sie wykonac plan, a moze i jeszcze
                                                    cos wiecej?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 09:29
                                                    Lusia,zycze wykonania wszystkich planow
                                                    i oczywiscie czas w nastepne dni na odpoczynek,
                                                    oczywiscie zadzwonisz,
                                                    jak potrzebujesz pomocy w zakupach w dalych sklepach,
                                                    czy nawet w tych pobliskich,
                                                    wiesz,ze zawsze pomoge,jak powiesz.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 16:04
                                                    no jak piateczek mija?
                                                    plany wykonane?

                                                    tak calkiem nieplanowanie
                                                    umylam trzy okna i firanki zmienilam
                                                    obrusiki poprasowalam i zascielilam,
                                                    teraz siedze i mysle,
                                                    ze trzeba by bylo odkurzyc i na mokro podlogi zrobic,
                                                    pomysle nad tym...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 16:04
                                                    Usiadlam na chwile zeby odpoczac, doprowadzalam kuchnie
                                                    do czegos nowego, moze troche wyszlo, po nowemu, ale mam
                                                    okno pomyte i swieze firanki powieszone ktore beda wisialy
                                                    3 m-c.
                                                    Obiadek tez dal mi chwile odpoczynku, acha na balkonie tez juz
                                                    posprzatalam jesiennie, pelasie jeszcze kwitna, deszcze je troche
                                                    za mocno przymoczyl, wiec bedzie okazja do kupienia moze nowych,
                                                    a zreszta zobacze jak sie bede czula.

                                                    To na dzisiaj chyba wystarczy, herbatka i cos na podwieczorek trzeba
                                                    sie posilic, zeby kolacja byla lekka.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 16:08
                                                    Lusia,jednoczesnie wpisalysmy sie w tym watku,
                                                    oznajmiajac rowniez,
                                                    ze tez okna i firanki zmienialysmy...

                                                    ja z racji,ze integracja na 8 jest przeniosiona to za prace sie zabralam,
                                                    ja jednak chyba za odkurzacz zlapie,
                                                    beda dwa dni bez zadnego myslenia,ze trzeba za mopa lapac...
                                                    a Ty sobie odpoczywaj,nabieraj sily...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 16:26
                                                    To nie pierwszy raz sie nam przytrafilo.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 16:31
                                                    tak,tak,
                                                    lapie za rure i pozniej za mopa...
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 19:40
                                                    U nas dalej slonecznie, cieplo więc nie mysle o jesiennych zmianach
                                                    w chałupce. Nie trwa lato...
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 20:12
                                                    Tylko odkurzyłam i zakupiłam dla wnuczka zabawkę na urodziny na Allegro,
                                                    przyjdzie dzień po urodzinach.Lubi składać.

                                                    LEGO Creator 3w1 31097 Zoologiczny i kawiarenka
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 01.09.23, 20:17
                                                    Lego to bardzo kreatywne klocki. Producent ma wspaniale pomysły i nie zła robi na nich kasę.
                                                    Moje wnuki te młodsze tez lubią układać, ale często walają się tez po kątach.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 09:02
                                                    Mario,musialam okna obmyc,
                                                    bo ptaszek/muszki strasznie mi je poprudzily,a jednoczesnie zmienilam firanki,wisialy zdaje sie od maja,
                                                    od razu zapach sie tez zmienia w mieszkaniu,jak zrobimy porzadek,

                                                    a Lego swietne ,nasze dziecie tez lubialo skaldac roznosci..

                                                    dzis mam labe na calego,
                                                    obrobiona ze wszystkim,
                                                    moze ewentualnie obiad zrobie,
                                                    albo bede jesc wczorajszy
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 09:06
                                                    Tak, sobota dla niektorych dniem odpoczynku,
                                                    a ja wykorzystuje pralnie bo jest wolna, juz sie
                                                    wszystko suszy, jeszcze tylko jedna maszyne
                                                    rozwiesze i koniec, prasowania nie bedzie, bo letnie
                                                    bluzeczki bez prasowania do szafy chowam.
                                                    Obiad rozmroze z pudelka, chyba golabki, ale jak przyjdzie
                                                    godzina jedzenia ato pewnie smaki sie zmieni?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 09:38
                                                    o jejku,jaka pracowita z samego rana...
                                                    tez musze sie zapisac na pranie,
                                                    reczniki/firany poprac..
                                                    w tygodniu to zrobie,
                                                    nie lubie,jak mi w koszu zaleguje.
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 10:15
                                                    Dzień dobry Vistulani kwiat
                                                    Tyle już porobiłyście,a ja bidula,tylko śniadanie zjadłam i ciastko pyszne zjadłam od córki.Właśnie pojechała na tydzień do Wrocławia.Znowu pogoda jej dopisała.
                                                    Jest pięknie,słonecznie i cieplutko,na razie 18st.
                                                    Nie mam dziś nic do roboty,bo wnuczek okna pomył,a firanę jeszcze nie będę prała,
                                                    a mam tylko jedną.Do prania zawsze dodaję 2 tabletki aspiryny,długo trzyma biel.
                                                    No i powiesić już sama nie dam rady.
                                                    Muszę uprać dywan w pokoju,ale muszę być sprawna z ręką prawą i barkiem,
                                                    bo lewą nie potrafię i mimo ,że sprawniejsza,to słabsza.
                                                    Nie mogę się doczekać stolika do łóżka,a termin dali aż 2 tyg.Trudno,
                                                    jak przyjdzie to pokażę.
                                                    Chce mi się pracować,a nie często tak mam,muszę cokolwiek zrobić.
                                                    Wam miłej soboty serce
                                                    Dziś księżyc nie dał mi spać wink i zdjęcie od syna z Majorki.

                                                    https://i.pinimg.com/originals/df/13/1b/df131b8cc85bc9a3dbcc45fa343ccec2.gif
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 10:39
                                                    witaj Jagusia z apetyczna kawusia i zdjeciem pieknego kwiatusza i slonecznego miasta,
                                                    Ala czesto sobie wyjezda,to w ramach pracy,
                                                    czy sobie urlopowe tak dzieli,
                                                    beda nowe zdjecia od Niej,

                                                    Jagusia,jak sie zle sama czuje to tez ograniczam sie tylko to sniadania a nie do porzadkow,
                                                    zycze jedank milego weekendu i duzo pieknych dni dla Mikolaja bo ma urodzinki..
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 12:26
                                                    Ala wyjeżdża w ramach odpoczynku,długo pracuje,nabija sobie godziny.
                                                    Urlop też sobie dzieli.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 02.09.23, 20:39
                                                    Jagus,
                                                    sprytnie pomyslane,
                                                    zawsze dobry odpoczynek na "innym terenie"wraca do paracy pozniej pela werwy ...

                                                    my z Lusia bylysmy na tym "jarmarku plodow rolniczych"
                                                    ludzi miljon dwiescie ,
                                                    nie podobalo mi sie,
                                                    nic nie zakupilysmy bo ceny byly wyzsze niez w sklepach .
                                                    wrocilam do domu i na balkonie posiedzialam z ksiazka,sloneczko blogo grzalo
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 05.09.23, 09:14
                                                    pogoda sprzyja na rowerkowanie,
                                                    moze na cmentarz porowerkuje,
                                                    spoczywaja tam tesciowej mama i jej siostra,
                                                    dawno tam bylam,
                                                    zobacze czy cos musze poprawic,czy jakies kwiatki nowe wsadzic?
                                                    oczywiscie swieczki zapale.

                                                    rowerkowanie bedzie w ramach fizycznego ruchu i bycia na sloncu,
                                                    po poludniu moze z ksiazka na balkonie side?
                                                    a moze zajme sie zupelnie czyms innym,
                                                    pomyslow jest duzo,ale czy starczy sily- woli -checi do wykonania?
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 05.09.23, 09:22
                                                    Dopóki ładna pogoda sprzyja,to i myśli i czyny są inne.
                                                    Przyjemnego rowerkowania,bardzo mi brakuje.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 05.09.23, 09:27
                                                    Jagusia,
                                                    to prawda ma sie wiecej werwy w sobie,
                                                    choc na mnie jakos negatywnie nie wplywaja zmiany pogodowe na razie,
                                                    wtedy wynajduje soebie jakies zajecie domowe lub czytanie,nastawiam jakas muzyke co nie szapier nerwow,najlepiej bez slow ,wtedy najlepiej mi sie czyta i relaksuje.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 05.09.23, 14:02
                                                    pol dzionka zaliczam do spelnionych,
                                                    wracajac z cmentarza(na razie nie kupie kwiatkow,poczekam do pozniejszej aury)skrecilam do sklepu,dokupilam to co bylo na liscie i
                                                    musialam rowerkowac do domu,
                                                    samochodem podjechalam i dokupilam wode do picia w butelkach,bo byl duzy rabat,a na rower z zakupami bylo by za ciezko,

                                                    tez dziecie esemesa podeslalo,by wybrac paczke,
                                                    do Lusi wieczorkiem tez w drodze powrotnej wpadne..i pozniej juz tylko do lozeczka...

                                                    niech sie tak skladnie plany Wam splataja ,jak mi..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 06.09.23, 07:59
                                                    Dzisiaj piekny dzionek, ze sloncem, rodzina z naprzeciwka
                                                    w klatce sie wyprowadzila, i tak jakos przez siciany czuje sie
                                                    jakas pustke, on zawsze pozno wieczorem sprawdzal czy drzwi
                                                    sie zamknely na elektr,zamek, to czulo sie ten konfort bezpieczenstwa.
                                                    Jak na razie nikt sie jeszcze nie wprowadza, a bylo juz kilkoro ludzi
                                                    co ogladali to mieszkanie.

                                                    Ja co bede mogla to zrobie wg wlasnego samopoczucia, swiat sie
                                                    przeciez nie zawali, a mam pomoc od corki i Kendo.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 06.09.23, 09:02
                                                    Lusia,mam nadzieje,ze nowi lokatorzy beda OK,
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 06.09.23, 14:56
                                                    bylam juz na marszu
                                                    obiad zrobilam i zjadlam
                                                    i od razu za szuflade z przyprawami sie zabralam,
                                                    obmylam ja i te leje co leza w nich sloiczki z przyprawami,
                                                    scha teraz,pozniej poukladam i czesc przypraw wyrzuce,
                                                    juz przeterminowane,
                                                    jak bede potrzebowac,kupie nowe..
                                                    i tak sobie czlek znajdzie prace w domu.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 07.09.23, 15:43
                                                    zajelam sie upiorami,
                                                    zapisalam sie na 10 godz.a spalam do 9 :godz,ale wszlam do pralni czasowo(po polgodzinnym opoznieniu,juz drzwi by mi sie nie otworzyly) i bylam gotowa w sumie o 13 godz,ale nikt po mnie nie byl zabockany,wiec sie zabokalam i wrzucilam sciereczki od mycia okien,
                                                    w miedzyczasie do sklepu zdazylam,
                                                    obiad zjesc-bo tylko odgrzalam knedle
                                                    maglowalam co juz suche bylo i wczolgalam sie wreszcie na gore,
                                                    nogi w uszy mi wchodza..

                                                    popijam zielona herbatke i na nic wiecej nie mam ochoty...
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 07.09.23, 17:32
                                                    Ojejciu to się napracowałaś KENDO.
                                                    Nie wiem ale wydaje mi sie duzo dogodniejsze
                                                    korzystanie z pralki w mieszkaniu. Nie nadźwigam się i piore tyle i kiedy chcę.
                                                    Z tym że mam duzą i wygodna łazienkę.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 07.09.23, 17:38
                                                    Mario,mam pralke w domu,
                                                    uzywam ja do delikatnych pran i nie do prania recznikow,
                                                    a nazbieralo mi sie ostanio ich sporo,
                                                    wiec biore ksiazke/picie i koczuje w pralni,sa foteliki wiklinowe i stol,mozna ksiazke poczytac.
                                                    upiora znosilam partiami do piwnicy swojej,
                                                    a tam mam taki wozek,jak w sklepach na zakupy i laduje torby i wioze do pralni,
                                                    suche pranie na dwa razy wnioslam,
                                                    to co wyschlo i pomaglowane,
                                                    pozniej po obiedzie przynioslam reszte.
                                                    a ze letnie ciuszki na rozne temperatury sie pralo,wiec musialam rozdzieli na partie do maszyn,
                                                    w sumie .
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 08.09.23, 09:24
                                                    ufff,dzis piateczek i sparzatanie,
                                                    ostanio jakos coraz trudniej mi sie za niego zabrac,
                                                    mam byc dzis spotkanie integracyjne w bibljitece,o 10 godz.
                                                    stanelam dzis na wage i kg,w gore poszly,
                                                    nie chcialo mi sie chodzic na silownie,
                                                    w domu cwiczylam,wiec to nie te cwiczenia na zbicie wagi ufff,musze zaczac znowu...
                                                    podejde by zobaczyc,ile nas dojdzie i jakie tematy beda..
                                                    obiad tez musze od podstaw zrobic,
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 08.09.23, 17:45
                                                    Kendo a ileż to przytyłaś? 20 deko?😊

                                                    A czemu nie możesz prac ręczników w domowej pralce?

                                                    Czy pisząc o maglowaniu to masz na mysli maglowanie ręczników?
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 08.09.23, 17:53
                                                    Wszystko jak widać maxswoje plusy i minusy, jeśli wygody są stworzone to zjechania wózkiem donpralni to czemu nie skorzystać? Kuedys duże prania przeciez robiło się w pralniach, zazwyczaj na ostatnim pietrze wieżowca. Ale co to były za warunki, gotowaniem kotle pościeli, wylewanie z gorącego kotła, płukanie, wyżymanie, rozwieszenie🙈 potem pomiętolone pryskalo się woda z ust, pamiętam jak dzisiaj jak mama dymała poliki żeby pryskala ta woda, co za metody jak za króla cwieczka😱 ja nigdy tego nie robilam, nie musiałam korzystać z pralni ani suszarni. Gdy weszły pralki automatyczne to robotę robiły za człowieka. Co prawda magla w pralkach nie ma ale i wyżymać nie trzeba.
                                                    Gdybym miała możliwość prania jak Kendo i Lusia w pralni to zwiększyłaby metraż łazienki wyzbywając się z pralki. Tylko czy byłabym zadowolona? Pralka pod ręka to tez wygoda. Od lat nic w rękach nie piorę, ręczników nie magluje, są mięciutkie po coccolino. Pościeli tez nie magluję.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 08.09.23, 19:38
                                                    Kallisto,kazdy recznik zostawia meszek po sobie,
                                                    wkladajac do bebna by wysuszyc,duzo go zostaje na filtrze,ktory musimy szczoteczka w pralni zdjac,
                                                    koce tez piore na dole

                                                    siereczi magluje/posciel,do spania koszule-bo bawelniae
                                                    a reczniki tylo na jedno winiecie walka magluje,bo suszone w baebnie sa mieciutkie,ale niektore sa szorskie,wiec taki "tach" raz obruceniem walka maglowego zmiekczy ciut,

                                                    pamietam jak sp.Mama pranie robila w domu,bo nie bylo prali w domach dworodzinnych,wielka balja/tara/kociolek na piecu z gotujaca sie posciela/pozniej plukanie i rozwieszanie na gorze na sznurach,
                                                    wozkiem pozniej wiozlo sie do magla -taki poniemiecki ,dobrze maglowal.
                                                    do tej pory jeszcze byl w uzyciu,
                                                    niemcy przyjezdzajacy na wycieczke i zwiedzajac okolice ,zawsze Mame brali do tlumacznia,jak ogladali ten magiel,ktory znajdowal sie w sasiedztwie fabryki Orzel,gdzie tkano od podstaw lanine materialy/obecnie fabryka rosprzedana na czesci,pozostal tylko objekt)
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 08.09.23, 20:01
                                                    zapomnialam opisac,jak bylo na integracyjnym spotkaniu,
                                                    doszly trzy nowe osoby,mloda dziewczyna z Blugari
                                                    kobieta starszawa z Syri i calkiem ciemny,jak noc mezczyzna mlody z afryki,mieszkajacy tylo 8 miesiecy,i dobrze mowil juz po szwedzku,
                                                    oczywiscie po urlopowej przerwie kazdy opowiadal co robil/gdzie byl,
                                                    bylo naprawde milo,uprzednie dziewczyny jedna z Chin&drura z Iranu
                                                    zaliczyly juz podstawowy kurs szwedzkiego i maja otwarte drzwi do dalszego studiowania w dziedzinie,jaka sobie wybiora,
                                                    jest tez juz leciwa kobieta arabska,co nie umie nic powiedziec po szwedzku,ale ta co zdala kurs tlumaczy ,wychodza nieraz smieszne sytuacje,bo brakuje slow to na migi pokazuja...
                                                    zawsze mamy na stole kawe/herbate/mleczko/ciasteczka..
                                                    na moja odmowe poczestowania sie ciasteczkiem
                                                    odpowiedzialm,ze sie odchudzam do wieczora,
                                                    bo po kolacji zajadam cukiereczki-taka mieszanka co samemu sie wybiera,oczywiscie zawsze biore te w papierkach i "z wyzszej polki"i kiedy jest cena obnizona..och to sie zdziwily,ze przegapily,bo byly wlasnie w sklepie w tym samym pasazu"mini Galleria"co znajduje sie bibljoteka
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 08.09.23, 21:12
                                                    No proszę, miło poczytać intymna jak ludzie chętnie uczą się obcych języków. Gdybym ja mialactaka pamięć jakiej nie mam….. to tez byłabym poliglotką a tak to pluje sobie w brodę.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 07:18
                                                    Kallisto,ja co nie musze sie go juz uczyc,ale tylko szlifowac w nowe slowka bardziej ekzaltujace,chetnie ide na to spotkanie,
                                                    choc w tej grupie to raczej jest weselej nic cos ,jak dla mnie do dalszego nauczenia,ale nieraz ciekawostki padaja z "dawnego zycia szwedzkiego i ich starych tradycji,
                                                    czlonkowie tez opowiadaja o swoich krajach i tradycjach.
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 11:30
                                                    Tyle czynności i pracy przy praniu? nigdy w życiu.
                                                    Nigdy nie trzymam dużo w brudach
                                                    segreguje się,bawełna,kolory ,czy delikatne,bo temperatura inna,czy płyny.
                                                    Duże sztuki np.ręczniki,pierze się osobno,koce po jednym,kocyki osobno.
                                                    A potem tylko rozwiesić dobrze i wszystko.Piorę 2 razy w tygodniu,czasem
                                                    częściej.Bęben jest zawsze czysty.

                                                    Co i ile ciągnie prądu.

                                                    www.rachuneo.pl/artykuly/ile-pradu-zuzywaja-sprzety-domowe
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 17:05
                                                    Jagus,dla mnie nie jest to zaden "zachod",mam posortowane pranie,
                                                    co dwa tygodnie piore,chyba ze nie chce mieci duzo maszyn na raz to 40-30 temerature prania piore wczesniej,i to przewaznie w domowej pralce.

                                                    tu cena zuzycia pradu jest w zaleznosci od wiatrow,
                                                    jak wieje dobrze,to prad mamy tanszy,jak jest taki tylko minimalny,cena produ sie podnosi,
                                                    oczywiscie nowy sprzed AGD czy jak to sie zwie w kraju,
                                                    jest juz dostosowany do nowoczesnych norm zuzycia.

                                                    na markanadzie jest wiele firm dostarczajacych prad i kazda z nich ma swoje normy-ceny..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 17:12
                                                    plan dnia sie zmienil,
                                                    poszlam na spacer na poligon,
                                                    wzielam lornetke i zobaczylam w oddali jablka,
                                                    wiec podczolgalam sie pod drutami,ktore byly podlaczone pod prad,bo tam czasami krowki mlode podchodza,
                                                    oczywoscie troche dotknelam zdakiem do druta i poczulam moc prady,
                                                    ale jablek troche przynioslam
                                                    w drodze powrotnej szedl mezczyzna i pytal czy grzyby zbieram,
                                                    powiedzialam,ze jablka,
                                                    - acha i chcesz przejsc teraz?
                                                    tak,odpowiedzialam,
                                                    grzeczny byl i przytrzymal drut nizej butelka,bo mial ze soboa i fajnie przeszlam ,
                                                    zrobilam od razu mus jablkowy,bedzie do owsianki.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 17:16
                                                    acha i po przyjsciu do domu,
                                                    od razu ciuszki zdjelam i pod prysznic,bo trawka byla do kostek a miejscami byla wydeptana sciezka
                                                    na spodniach lazil sobie maly kleszcz skubany....brrrrr,od razu buty tesz wyszczotkowalam/podeszwy umylam,stoja na baloknie i sie susza..
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 18:01
                                                    A nie boisz sie obcych chlopów, gdy w poblizu nikogo nie ma
                                                    a Ty pełzasz po ziemi?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 09.09.23, 18:10
                                                    hi.hi...Mario,usmialam sie,
                                                    laki blisko blokow(tylko przez ulice przejsc)/ludzie z pasami w roznych kierunkach,
                                                    ladnie mu z oczu patrzalo,nie balam,chwile nawet porozmawialismy...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 11.09.23, 09:09
                                                    dzisiaj trzymamy kciuki za Kallisto,
                                                    jest w szpitalu,
                                                    posylam fluidy spokoju,
                                                    wszystko bedzie dobrze Kallisto.

                                                    a wlasnych planow niet,
                                                    z marszu,jak beda jablka wystawione w willowym okregu to sobie wezme,
                                                    wystawiaja tak nieraz,jak nic z nimi nie robia,niech sobie przechodnie pobiora,
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 11.09.23, 09:38
                                                    Wszysto teraz wydluza mi sie w czasie, za nim doczlapie
                                                    do obranego punktu, trudno taki stan zaakceptowac, jak do
                                                    tej pory jako tako funkcjonowalo, obiady mam poszykowane,
                                                    prowiant rowniez, tylko narzekam ze nie moge nic robic to co bym
                                                    chciala i maszerowac w taka piekna pogode, jaka ostatnio u nas
                                                    zagoscila.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 11.09.23, 10:00
                                                    Lusia,nic nie trwa wiecznie,
                                                    stan sie poprawia z dnia na dzien,
                                                    choc roznie to bywa ,
                                                    zycze wytrwalosci
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 11.09.23, 11:55
                                                    Jak poczytałam Kendo,co ona wyrabia,to złapałam się za głowę.
                                                    Nie licz na ładne oczy.
                                                    Też trzymam kciuki za Kalisto.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 11.09.23, 19:37
                                                    Jagusia,jeszcze reke mi podal,jak przechodzilam pod drutem,
                                                    nie bylo obawy,ludzie naokolo chodza z psami roznymi sciezkami..
                                                    przybiegli by szybko,jak bym krzyczala...

                                                    jutro znwu trzymamy kciuki za Kallisto.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 09:25
                                                    mam nadzieje,ze deszcz przestanie na chwile,
                                                    ze bede mogla pomaszerowac w nizszej temperaturze,

                                                    a tak pozatem to obiad,
                                                    moze odkurzaczem po podlogach przejade,
                                                    zobacze,jak mnie checi najda mieczy kartkami przewracanymi podczas czytanie.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 12:40
                                                    Bez zawirowan mam nadal czysciutko po pomocy od corki,
                                                    dywaniki wysnioslam do piwnicy, to latwo utrzymac czystosc
                                                    na podlogach, jak spadnie jakis okruszek to go podnosze.

                                                    Sniadanie sie wydluza przy stole z noga wylozona na rulatorze(balkoniku)
                                                    czytajac tutejsze tygodniki,
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 16:07
                                                    Lusia i dzionek poczety,
                                                    mysle,ze chyba zrezygnujsz z chodnikow calkiem..
                                                    wygoda przy odkurzaniu i myciu podlog..

                                                    ja podjechalam do sklepu,
                                                    kupilam owoce w innym sklepie picie dla dzieciecia,bo tylko jeden sort wody pije/
                                                    i tak dzionka juz ubylo,
                                                    zaraz legne i poczytam sobie,
                                                    bo ciekawa powiesc zaczelam,
                                                    a pozyczylam ja sobie z piwnicy "nasza mini bibjoteka" gdzie ludzie zostawiaja swoje ksiazki bo juz ich nie chca,a my mozemy pozyczyc i po przeczytaniu odlozyc na miesce.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 17:07
                                                    A ja umyłam dzisiaj okno w kuchni. Nie bylo by w tym nic ciekawego
                                                    tylko po raz pierwszy uzyłam zakupionego wczesniej do tego mopa.
                                                    Troszke musiałam przyzwyczaic się do terowania nim ale udało sie nie źle.
                                                    Wazne ze całkowite umycie okna tj.szyb,ram było stojąc na podłodze w kuchni.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 17:56
                                                    maria88, to juz jeden problem masz z glowy, przyjemny widok
                                                    przez czyste szyby bedziesz ogladala.

                                                    Ja zjadlam tylko polowe obiadu od corki, ale naszla mnie ochota
                                                    na pulpety w jarzynach i juz pyrkocza, polowe pracy przy nich przesiedzialam
                                                    na rulatorze(balkoniku) i nie bylo trudno, z polowy miesa usmaze kulki miesne
                                                    ktore pozniej mozna dorzucic do zupki jarzynowej, ziemniaczanej lub innej,'
                                                    albo na kanpke ulozyc?.

                                                    Kendo z chodnikow chyba nie zrezygnuje ze wzgledu na wnuczke bo bez kapci
                                                    chodzi jak przyjedzie do mnie, i na parterze, to podlogi jednak sa zimne.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 19:15
                                                    o,Maria zadowolona z mycia okien nowym ustrojstwem,
                                                    tez cos takiego by mi sie przydalo,
                                                    musze sie rozejzec tu po sklepach,

                                                    Lusia,milas wyjadac gotowe obiady juz z zamrazalki,
                                                    a Obciazasz noge..

                                                    obsmazylam kurczakowe czastki na jutrzejszy obiad i chyba ryz zrobie i mizerje-zobaczymy..
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 12.09.23, 19:29
                                                    LUSIU nie ,tak nie mozna. Nie wolna długo trzymac nogi w bezruchu
                                                    na balkoniku. Nie oto chodzi w leczeniu.
                                                    Noga musi byc uniesiona stale wyzej ale gdy Ty leżysz, wtedy krązenie w nodze jest prawidlowe.
                                                    Siedzenie z noga uniesioną na balkoniku może byc tylko chwilowe /15 min./ .
                                                    Dopóki nie zejdzie obrzęk i ból to nie możesz probować wstac siedzić i gotować etc.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 13.09.23, 12:03
                                                    No wlasnie Kendo, wyjadam, a mialach ochote wlasnie na taki
                                                    smak swojego przygotowanego mieska.'
                                                    Nie siedze dlugo w jednym miejscu a noge zawsze trzymam
                                                    w odpowiedniej pozycji do zalecen lekarza, wiecej poleguje, co juz
                                                    mi to b.b.doskwiera, musze tez wykonywac odpowiednie cwiczenia.

                                                    Obiad mam od wczoraj, tylko odgrzeje,
                                                    dobrze ze pomylam sobie okno w kuchni i zmienilam firanki juz na
                                                    jesienne, to mam lepszy komfort wprzebywania w kuchni, co tez
                                                    przesiaduje przy stole rozwiazujac krzyzowki.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 13.09.23, 14:58
                                                    a ja Wam napisze o nowej sasiadce z Azji,
                                                    wspominalam juz wczesniej o niej,
                                                    dzis idac po 10 godz.na marsz wyszla z mieszkania i pyta czy bede w domu pozniej?
                                                    OK,odpowiedzialam,
                                                    ledwo weszlam do mieszkania i dzwoni do drzwi,
                                                    stoi z pudeleczkiem jagod,
                                                    o jejku,zdziwilam sie i chcialam placic,
                                                    oznajmila ze sama zbierala..
                                                    od razu zaczelysmy rozmawiac o remoncie w jej mieszkaniu,
                                                    zaprosila mnie bym popatrzyla,
                                                    kuchnia calkowicie zdarta do tynku,
                                                    czeka na zamowione szawki z IKEA
                                                    co potrwa z 8 tygodni..
                                                    obejzalam jej nowe drzwi do garderob , kupila je rowniez tam
                                                    w hallu tez garderoby nowe calkiem kupila zrywajac te stare,
                                                    bedzie miec ladnie jak wszystko sie wykona..
                                                    ale takie dzwonienie do drzwi i dawanie sera czy jagod,to jakos tak dziwnie mi sie wydaje..no zobaczymy co bedzie dalej..moze oni maja taki sposob czy tradycje w swoim kraju??
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 13.09.23, 15:06
                                                    Kendo to miłe ze strony sąsiadki, u nas zdarza się kogos czymś poczęstować. Możecie nich taka tradycja, może pani szuka przyjaznej duszy, może jest otwarta do ludzi.
                                                    Dopóki nie zrobi niestosownego kroku to traktuj to na luzie. Nigdy nie wiadomo czyja komu pomoc będzie potrzebna😊
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 14.09.23, 09:04
                                                    oczywiscie Kallisto,
                                                    nowo wprowadzona chce miec kontak z kims co juz tu mieszka i zna caly system,a mieszka dalego od tutejszego miasta,
                                                    na razie traktuje ja OK,nawet zaprosilam by zobaczyla jak mieszkam i eis-wersa,obejzalam co juz zdazyla wyremontowac w swoim mieszkaniu,

                                                    a na dzis ,zaraz sie bede zbierac do Lusi,by troszke posiedziec,
                                                    obiad mam zrobiony,wiec na luzie bedzie.
                                                    pozniej jakis tam pan bedzie gral na akerdeonie w miejscu gdzie sie zbieraja na rozne spotkania
                                                    i proszono nas ,

                                                    poznie czytac,bo zapowiada sie ciekawie...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 14.09.23, 10:23
                                                    To faktycznie Kendo, nowa sasiadka sie wkupuje w Twoje
                                                    kretsy, a czy gdzies pracuje? czy w wieku emerytalnym?.

                                                    Od piatku wyjde po raz pierwszy za mury swojego domu,
                                                    przyjedzie Kendo, to ew, gdybym miala upasc, to bedzie mnie
                                                    asekurowac, albo obie sie obalimy, ja mam wspomagacz balkonik.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 15.09.23, 09:33
                                                    Lusia,ona w wieku pracujacym,chyba tak do 40 Lat bym typowala...

                                                    wczoraj bylam na spotkaniu dzwiekow balkanskich,
                                                    pan grala na akoredeonie a drugi spiewal piosenki typowe dla serbi...

                                                    zobaczymy co dziesiejszy dzionek nam da...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 16.09.23, 09:05
                                                    Sprzatanie mi odpadlo, corka w czwartek posprzatala mi
                                                    pokoje, zrobila zakupy tez.

                                                    Wczoraj z Kendo tylko krotki spacer zaliczylysmy na chwile
                                                    do Kawiarenki Ukrainskiej, i od razu bylo widac ze tam nas nie
                                                    bylo pod kazdym wzgledem, ale musza sobie sami radzic, teraz
                                                    wiekszosc rozpoczela kursy jezyka szwedzkiego, to mniej ich
                                                    przychodzi.

                                                    Po odpoczynku wczoraj ugotowalam sobie buraczki, starlam
                                                    i zagotowalam w male sloiczki na salatki do obiadow z czego
                                                    jestem zadowolona.

                                                    Przy dzisiejszej slonecznej sobocie, chyba chwile posiedze
                                                    na balkonie, na krzesle, bo lezak po lecie juz znioslam do piwnicy.

                                                    Chce mi sie tez drozdzowki z rabarbarem, moze jutro ja upieke?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - WRZESIEN - 16.09.23, 14:02
                                                    tez bym zjadla cos upieczonego,
                                                    ale ze w planie mam rozmrazanie zamrazalki to ewentualnie w sklepie kupije tak na raz by zjesc,

                                                    wczoraj bylam na yodze siedzacej,
                                                    bylam ciekawa jak to sie odbywa,
                                                    no jak na pierwszy raz to swierdzilam,ze jestem bardzo "zastala" sztywna choc chodzilam na silownie,
                                                    czyli doszlam do wniosku,ze musze to i to wykonywac by byc w dobrej kondycji,
                                                    cena za 10 razy bycia na ciwczeniach yogi bardzo tania,wiec chyba bede kontynuowac dalsze 9 razy,
                                                    marsz wlasnie robilam i skrocilam,
                                                    za lekko sie ubralam i z zimna szyciej do domu wrocilam,

                                                    w wczoraj posprzatalam wiec dzis juz po obiedzie i zaraz za czytanie sie zabieram

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka