Dodaj do ulubionych

operki z londynu ...

28.01.05, 14:45
mam takie pytanie do au perek w londynie i wiekszych miattach anglii!!

dlaczego rodziny z tych miast maja takie duze wymagania co do
operki,wiekszosc chce aby miala super doswiadczenie i znala perfekt
jezyk,miala prawo jazdy ... czy mozliwe jest znalezienie rodzinki ktora
bedzie chciala raczej przecietnia dziewczyne ,ktora chce sie pozadnie
podszkolic w angielskim ,poznac nowych ludzi no i zdobyc jakies
doswiadczenie..jak to bylo u was na poczatku z tym szukaniem rodzinek w
londynie
Obserwuj wątek
    • mary_an Re: operki z londynu ... 28.01.05, 14:51
      To jest bardzo roznie, ale nie slyszalam, zeby tamte rodzinki mialy jakies
      szczegolne wymagania. ja kolezance znalazlam rodzinke w 2 dni (po 5 juz u nich
      byla).
      Polecam forum aupair.no-ip.info/forum tam jest cala londynska mafia

      i oprocz tego strone www.thegumtree.com i nanny/babysitter tam masz dziennie
      kilkanascie ofert, spoko, jak dobrze poszukasz to juz za tydizen mozesz sie
      znalezc w samolocie lecac do rodzinki idealnej :)
      Powodzenia!
    • izka82 Re: operki z londynu ... 31.01.05, 13:45
      Ja wlasnie jestem taka au pair w Londynie:-) Mam cudowna rodzine, nie mam prawa
      jazdy, a moj angielski jest dosc przecietny, jeszcze duzo musze sie nauczyc!
      Jestem z nimi juz ponad pol roku i jestem strasznie zadowolona, traktuja mnie
      jak czlonka rodziny, starsza siostre dzieciakow:-) Poza tym pokochalam Londyn i
      jego roznorodnosc, mam tez duzo znajomych z calego swiata!Imprezom nie ma
      konca:-)))))

      pozdrawiam i zycze powodzenia!
      • dziannia Re: operki z londynu ... 01.02.05, 11:15
        a ja jak powyzej prawie! XD z tym ze jezdze i mam dobry angielski ale zawsze
        chce jeszcze lepiej- chciwam sie zrobila! iza to czemu ty z nami na imprezy nie
        chodzisz?! jaka muzyke preferujesz i jakie kluby?! i skad z londynu jestes?!
      • operka3 Re: operki z londynu ... 18.02.05, 18:37
        To "imprezpm nie ma konca" mnie zainteresowalo. Jak bylam ostatnio 2 tygodnie
        temu w Londynie to miasoto zaczelo dziwnie pustoszec o 11.30. Prawdopodobnie z
        powodu, ze metro przestaje jezdzic o polnocy, ale dnia poprzedniego, w sobote
        bylo podobnie, tylko 1h dluzej. Wiec jest koniec imprez, i to bardzo szybki,
        nie rozumiem o czym mowisz.
        • magdalenapilat Re: operki z londynu ... 18.02.05, 20:30
          Ja jakos nie zauwazylam, zeby Londyn pustoszal o 11.30. Zdarza mi sie zabalowac
          do 2 albo i pozniej. Kwestia nie w metrze a w fakcie, ze puby sa do 11 lub 12,
          co ma sie zmienic (albo juz sie zmienilo, jestem moze do tylu). Maja byc
          otwarte do bolu. Poza tym kto powiedzial, ze jesli imprezy to tylko w klubach?
          Mozna przeciez balowac w domu i wtedy imprezom faktycznie nie ma konca.

          Ja baluje w Clapham, polecam! Nie jestem juz au pairka (od wrzesnia) ale
          chetnie sie spotkam z jakimis. Jest tu ktos z South West London????
          • kwarek1 Re: operki z londynu ... 19.02.05, 11:36
            hej,ja jestem z wimbledonu, wiec rzut beretem;) kwarek1@o2.pl, na piwko zawsze
            mam ochote;)
            • magdalenapilat Re: operki z londynu ... 19.02.05, 17:01
              Kwarek1, ja mieszkam dokladnie w Streatham Hill, blisko do Wimbledonu. Odezwij
              sie na maila to moze sie gdzies umowimy!
      • blondyna1984 szukam Au PAIR NOWYCH ZNAJOMYCH 30.06.05, 20:08
        Hej mam na imie Karolina jestem z Opola mam 21 lat obecnie jestem w Angli jako
        Au Pair nie mam duzo zanjomych prawie wcale mieszkam w central line na
        loughton i poszukuje nowych znajomych i z checia bym poznala nowe dziewczyny
        moj emial blondyna1984@o2.pl pozdrawiam
    • dragonka Re: operki z londynu ... 02.02.05, 20:13
      ja tez jestem aupair w londynie i nie mam wymagajaceja rodzinki. mam prawko ale
      rodzinka tego nie potrzebowala. mam dosc dobry angielaki ale tez chce sie
      jeszce uczyc. no a pozatym tez ciagle imprezuje i poznaje nawych ludzi:).
      ps.moze ktoras bawi sie czasem na shepard's bush:))??
      • kwarek1 Re: operki z londynu ... 17.02.05, 20:20
        shepard's bush:))??
        a jakies namiary?????
        • ed.kow Re: operki z londynu ... 17.02.05, 21:03
          AAAAAa, to znamy znamy, a nawet sie wybieramy-w niedziele chyba, tam jakas
          polska knajpka jest:). Jeszcze nie bylam - ale nadrabiam zaleglosci. Jak by co
          to pisz na maila ed.kow@wp.pl to sie jakos ugadamy:)
          • martausa Re: operki z londynu ... 30.05.05, 10:09
            hej east czy west jest bezpieczna strona londynu??
    • blondyna1984 Re: operki z londynu ... 30.06.05, 20:12
      HEJ
      Ja na poczatku mialam problemy z rodzina bo mialam angielski rodziny i wiesz
      zachowanie dzieciakow bylo szok dla mnie wiesz rodzice na wszystko im pozwalaja
      i wogule do lutego 2005 jestem w rodzinie szczesliwa nie musze umiec dobrze
      jezyka ale juz napewno sobie poprawialm bo w angli jestem od 2004 listopada i
      wiesz nie mam zadnych waymagan co do sprzatania Elena nie mowi mi ze ile musze
      pracowac tylko robie co razem ustalismy ze trzeba zrobic ogulnie powiem jestem
      zadowolona moj emila blondyna1984@o2.pl jesli masz wiecej pytan buzka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka