Dodaj do ulubionych

SZWECJA - NOWE FORUM

16.10.04, 09:03
Poniewaz forum klaryski rozroslo sie, a klaryska nie ma teraz czasu, wiec
przenosze jej forum tutaj jesli ktos chce czytac jej wypowiedzi.

Ja tez mieszkam od dawna w Szwecji, wiec orientuje sie w sytuacji choc nie
tak dobrze jak klaryska, bo przypuszczam ze ona zajmuje sie tymi sprawami
zawodowo.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=115&w=12775253
Obserwuj wątek
    • tlenricana Re: SZWECJA - NOWE FORUM 16.10.04, 11:35
      Witam NOWE FORUM.Pozdrawiam Prowadzącą' pia.ed Faktycznie, ożywi to przepływ
      info. Zapytam się pózno wieczorem, o realia pracy. Póki co, mam wnuki 'na
      głowie'. Dużo energii i wytrwałości w działaniu.
      • pia.ed Re: SZWECJA - NOWE FORUM 16.10.04, 16:41
        Nie zamierzam sie tak wysilac jak klaryska!
        Zreszta tendencja wyjazdu do Szwecji juz sie zmniejszyla...
        Okazalo sie, ze legalna prace na dluzszy okres czasu mozna tu dostac tak
        samo "latwo" jak w Niemczech. Musi byc po prostu zapotrzebowanie na ten zawod,
        a potem Immigrationsmyndigheten musi powiedziec swoje i sie zgodzic.
        Znam tylko jeden przyypadek ze ktos dostal sie tak do pracy.
      • pia.ed Re: SZWECJA - NOWE FORUM 18.10.04, 18:48
        A dzis bylam u dermatologa (tu specjalisci czesto przyjmuja w szpitalu) i
        lekarzem byla ledwo mowiaca po szwedzku Arabka w chustce, zwyklej chustce jak
        baba ze wsi, nie w zaslonie!
        Miala do pomocy szwedzka pielegniarke. Miala tez mentora, szwedzkiego lekarza.
        Widzialam jak szedl z grupa chyba Arabow w bialych fartuchach i cos im
        tlumaczyl. To prawdopodobnie lekarze ktorzy tu robia staz lub szwedzka
        legitymacja.
        Ta Arabka-dermatolog bedzie rozchwytywana przez arabskie kobiety, bo zna jezyk
        i sama jest kobieta, co w ich kulturze jest bardzo wazne!
    • Gość: Jacek +48609491600 Re: SZWECJA - NOWE FORUM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 17:54
      Witam i pozdrawiam. Ciesze sie, ze moge miec kontakt z kims,kto mieszka w
      Szwecji. Pilnie potrzebuje pracy w Norwegii lub innym kraju skandynawskim.
      Mam swoj sposob na znalezienie pracy za granica, ale moze moglabys mi przekazac
      jakies informacje. Bylbym Ci bardzo wdzieczny. Jesli mozesz, to skontaktuj sie
      ze mna SMS-em - +48609491600. Bardzo dziekuje! Jacek z Zar.
      • pia.ed Norwegia 20.10.04, 23:07
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19148
        Moze tam ktos Ci odpowie jesli chodzi o prace w Norwegii.
        O pracy w Szwecji zostalo juz napisane WSZYSTKO, poczytaj stare topiki klaryski
        • Gość: Olejniczak Albin Re: Norwegia IP: *.pl / 80.51.245.* 22.10.04, 11:25
          Mam 25lat,jestem żonaty i mam syna.Potrafie dobrze i sumiennie pracowac.
          Moge pracowac jako np:murarz [cegła klinkierowa],tynkarz,glazurnik,konstrukcje
          z płyt kartonowo gipsowych,oraz równanie scian gładzią gipsowa.Średnia
          znajomośc jezyka angielskiego.proszę o kontakt pod numerem tel.0880215042
          • Gość: Halina Re: Norwegia IP: *.ip-pluggen.com 22.10.04, 17:25
            Tutaj masz forum prywatne NORWEGIA. Mozesz go czytac, ale wpisac sie mozesz
            dopiero po zalogowaniu sie na portal gazety, co jest proste i nic nie
            kosztuje.
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19148
            Jest jeszcze drugie forum NORWEGIA dalej po tym pierwszym.
            Znajdziesz go tak ja znalazlam to forum.
            Wchodzisz na fora prywatne
            klickasz na turystyka
            Klikasz na swiecie
            szukasz Norwegii czy innych krajow.
            • Gość: eciu w sprawie szwecji dość nietypowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 22:37
              A ja może nie szukam pracy we szwecji i norwegi ( studencik to tylko
              ewentualnie u jakiegoś ronika na okres wakacji )

              ale chodzi mi bardziej o jakąś znajomość w celu POŁOWU RYB !!

              mój ojciec i jego bardzo dobry kolega sa normalnie zapaleńcami :) no i wiem że
              planuja takiew wojaże a potrzebwać beda jakieś nocleki itc :)

              czy sa jakies tam mozliwosi techniczne z gościnnośćią ?
        • Gość: Björn Praca IP: 83.233.227.* 25.10.04, 18:22
          Poszukuję od dawna wykwalifikowanych pracowników między innymi stolarzy,
          praca na wyjazdach wszystko opłacone (hotel dojazd)na godzine netto 15 Euro.
          Ale warunek uczciwy pracowity odpowiedzialny i z własną inicjatywą znajomość
          angielskiego. Czyli normalnrgo pracownika i do tej pory nie znalazłem

          • eciu Re: Praca 25.10.04, 18:49
            Bjorn : hmmm dosyc dziwne wydawało mi się że wielu takich szuka pracy .. ja
            niestety nie jestem wykwalifikowany stolarz ale bedąc studentem obsługi i
            organizacji turystyki - pracowałem m.inn. na budowie ( regipsy , płytki ,
            malowanie - skleb meblowy ABRA ) , w hipermarketach ( wykłdanie towarów ,
            servis jak i pokazy instruktazowe w kastoramie - tynków dekoracyjnych do
            wnętrz )

            nie mialem profesji a świentnie sobie radziłem więc mysle ze znalasłbyś paru
            rzetelnych i uczciwych ludzi ...

            ECIU
            Gadu-Gadu : 1546357
          • Gość: paweł Re: Praca IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.04, 13:22
            Z wykształacenia jestem psychologiem, ale sporo pracowałem w dziedzinach
            odległych od psychologii. W sumi 1,5 roku spędziłem pracując w Stockholmie.
            Myślę, że moi szwedzcy pracodawcy wystawiliby mi dobre referencje. To było
            jednak ponad 10 lat temu. Teraz życie się tak poukładało, że zostawszy z ręką w
            nocniku gwałtownie potrzebuję pracy w której mógłbym zarabiać realne pieniądze.
            Jestem absolutnie normalnym facetem, (po przejściach). Jeśli byłbyś
            zainteresowany, mój adres to palejo1@wp.

            Pozdrawiam Paweł
          • piotrek3131 Re: Praca 28.10.04, 22:33
            Witam
            Od 3,5 roku pracuje w branzy budowlanej w Irlandii, posiadam stad referencje.
            Znam angielski w stopniu komunikatywnym. Zastanawiam sie nad zmiana kraju, wiec
            jesli jest Pan zainteresowany moja oferta, prosze o kontakt.
            Piotr Fajto
          • Gość: Autor: Gość: Björn Do Gość: Björn IP: 83.233.227.* IP: *.cebit.com.pl / *.cebit.com.pl 09.03.05, 15:14
            Autor: Gość: Björn IP: 83.233.227.*
            Data: 25.10.2004 18:22

            + dodaj do ulubionych wątków

            skasujcie post

            + odpowiedz
            Poszukuję od dawna wykwalifikowanych pracowników między innymi stolarzy,
            praca na wyjazdach wszystko opłacone (hotel dojazd)na godzine netto 15 Euro.
            Ale warunek uczciwy pracowity odpowiedzialny i z własną inicjatywą znajomość
            angielskiego. Czyli normalnrgo pracownika i do tej pory nie znalazłem


            Frezuje , tocze, szlifuje , slusarka, kowalstwo dyplom. Robie kurs spawania.

            dcio"gazeta.pl
      • pia.ed szukanie pracy 26.10.04, 17:00
        Jesli szwedzki nie jest problemem, to konkurujesz na tych samych warunkach co
        inni bezrobotni.
        Ogloszenia sa w niedzielnych wydaniach gazet. W duzych anonsach sa podane
        warunki przyjecia do pracy i do kiedy nalezy zlozyc cv.
        Potem rozpatruja w normalnym trybie.

        Niekiedy wysylaja list gdzie dziekuja Ci za to, ze szukalas u nich miejsca.
        Najczesciej jednak pozostawiaja Twoje cv bez odpowiedzi tak jak zdarzylo sie
        pewnemu Arabowi ktory wyslal cv do 600 roznych miejsc pracy na przestrzeni
        pewnego okresu czasu.
        Wolne miejsca sa tez umieszczone w Platsjournalen.
    • Gość: Przemko Zapytanie o prace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 15:49
      Witam all. Mam pytanko do pia.ed, czy za jakies 2, 3 lata latwo bedzie znalezc
      prace jako opiekun w domach starcow badz w domach prywatnych i czy sa szanse
      rowniez dla mezczyzn. mam zamiar zdobyc praktyke, skonczyc szkole policealna
      medyczna i zapisac sie na szwedzki. angielski umiem w stopniu
      sredniozaawansowanym. Czy beda jakies szanse na ta prace?
      Z gory dziekuje i pozdrawiam serdecznie :)
      • pia.ed Praca w domach opieki 26.10.04, 17:27
        Szanse dostania pracy sa coraz wieksze, bo spoleczenstwo sie starzeje!
        Sama bylam swiadkiem ze do osrodka dla ludzi z demencja przyjmowali na
        zastepstwa mlodziutkie dziewczyny arabskie, ktore nie umialy nawet prac, i
        wlozyly do tej samej pralki czarne skarpetki, granatowe kalesonki i biala
        bielizne!
        Nie wiem czemu odpowowiada tytul polskiego opiekuna. W domach pracuja
        pielegniarki mlodsze i do pomocy maja osoby bez wyksztalcenia medycznego, z
        krotkim przeszkoleniem pracujace pod okiem mlodszej pielegniarki.
        Mezczyzn szuka sie ze swieczka, bo w sluzbie zdrowia dominuja kobiety!

        Na prywatna prace nie masz co liczyc, bo opieka socjalna zajmuje sie panstwo,
        a opieka ta jest za bardzo zredukowana cene.
        Nawet matka krolowej Sylvii nie miala prywatnej opiekunki na zamku, tylko
        zostala oddana do domu dla ludzi z demencja, choc wiadomo ze do takiego
        drozszego domu!
          • pia.ed Re: Praca w domach opieki 27.10.04, 15:47
            W domach opieki KONIECZNY jest jezyk szwedzki, bo jak sie porozumiesz z
            90-letnia staruszka ktora angielskiego nie zna, bo zaczela pracowac kiesy
            miala 13 lat?
            Personal pomocniczy to najczesciej cudzoziemcy z Chile, Jugoslawii czy
            Afganistanu, niekoniecznie mowiacy po angielsku, bo wyksztalcenia do takiej
            pracy sie nie wymaga.
            Za to mowia po lepiej czy gorzej po szwedzku, jak sie z nimi porozumiesz?

            Gdybys byl na jakiejs wymianie w ramach szkolenia to co innego, bylbys na
            zupelnie innych warunkach, wtedy kazdy by sie z Toba "cackal" i pomagal.

        • Gość: Przemko Re: Praca w domach opieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 18:22
          Dzieki pia.ed za odpowiedz.
          Hmm wydawalo mi sie ze szwecja to bardziej cywilizowany kraj, ale chyba jest
          inaczej skoro mezczyzni nie moga pracowac jako opiekun.
          Wielka Brytania jest bardziej praktyczna-Kobiety prowadza autobusy czy tiry i
          nikomu to nie przeszkadza(wiem bo bylem w Londynie i widzialem).Mezczyzni jako
          opiekunowie tez pracuja i sa oferty w WUP w Polsce i w internecie i w firmach
          posrednicacych.
          Wiec pozostaje do wyboru UK badz Irlandia.
          Pozdrawiam
          • jollyvonne Re: Praca w domach opieki 27.10.04, 21:30
            Wydaje mi sie ze zle zrozumiales wypowiedz Pii, Przemko. Okreslenie ze mezczyzn
            ze swieca szukac nie oznacza ze ich nie przyjmuja, raczej ze nie sa chetni do
            wykonywania tego zawodu i dlatego ich tam malo. Ja tam co prawda ani nie
            mieszkam ani nie bywam ale czytajac o tym kraju odnosze wrazenie iz w Szwecji
            rownouprawnienie i rownosc plci, rasy czy wyznania jest bardzo wazna. W zwiazku
            z tym jesli bys zlozyl swoja oferte bylbys, jako mezczyzna, raczej faworyzowany
            niz dyskryminowany. Bylabym sklonna zalozyc sie iz za plec dostaniesz wiecej
            punktow na plus niz minusow za slabsza znajomosc jezyka niz rodowici szwedzi.
            Wiec pozostaje do wyboru nauczyc sie szwedzkiego czy np. norweskiego.
            Pozdrawiam i zycze powodzenia bez wzgledu na wybor.
          • Gość: Pixla A kto ci powiedzial ze meszczyzni nie moga byc IP: *.027-74-6b6c6d1.cust.bredbandsbolaget.se 31.10.04, 12:52
            opiekunami w domach starców? W takim razie bzdur ci na opowiadal. Nie czytalam
            wszystkich odpowiedzi, ale jedno jest pewne: meszczyzni sa nawet milej niz
            kobiety widziani w domach starców! Sama pracowalam w takim domu przed
            rozpoczeciem studiów i wiem ze jak bylo wolne miejsce to szybciel dostal je
            meszczyzna niz kobieta tylko dlatego ze prawo jest takie ze maja pracowac nad
            zniesieniem segregacji plciowej. Dlatego meszczyzni sa mile widziani w domach
            starców itp. Tak samo sa mile widziani jako przedszkolanki i w innych zawodac
            które tradycyjnie sa typowo kobiece.

            Jesli tylko nauczysz sie jezyka to masz szanse sie wkrecic. Ale nie licz od
            razu na cos stalego. Najczesciej pracuje sie najpierw jako zastepca podczas
            lata, gdy inni ida na urlop. Potem jak cie polubia to beda dzwonic do ciebie w
            razie jak ktos zachoruje, i moze po jakims czasie uda ci sie znalesc dluzsze
            zastepstwa. Powodzenia!
    • Gość: Krzysztof Restauracje w Szwecji IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 26.10.04, 20:38
      Witam. Interesuje mnie praca w restauracjach. Mam doświadczenie w pracy w
      restauracji w Polsce(pol roku) i Wielkiej Brytanii(poltorej roku). Pracowałem
      jako kelner i krótko jako barman. Jak rozumiem, praca kelnera wymaga znajomości
      języka szwedzkiego. Ale interesuje mnie tez praca w kuchni. Czy jest
      zapotrzebowanie na takich pracowników, ile przeciętnie można zarobić i czy ta
      pensja starczy na: wynajęcie mieszkania, utrzymanie siebie(może też żony i
      dziecka)? Jak się mają zarobki w takiej pracy do kosztów życia? Szwecja słynie z
      wysokiego standartu życia, wysokich zarobków, wspaniałego socjalu. Ale czy to
      dotyczy też takiej pracy jak na przykład pomocnik w kuchni? Oczywiście zaczął
      bym się uczyć języka po przyjeździe, ale na razie znam angielski, niemiecki i
      podstawy niderlandzkiego. Proszę o sprawdzenie jakie są moje szanse i odpisanie
      mi. Z góry dziekuję, pozdrawiam.
      • pia.ed Re: Restauracje w Szwecji 27.10.04, 00:33
        W Szwecji najwieksze bezrobocie panuje wlasnie wsrod azylantow, ktorzy nie
        znaja dobrze jezyka szwedzkiego.
        Sa oni praktycznie biorac bez szansy na otrzymanie pracy, i dlatego panstwo
        szwedzkie kosztem milionow koron stwarza dla nich miejsca gdzie mogliby byc
        jakis czas zatrudnieni po latach bezczynnego pobytu w Szwecji.

        Jak z tego widzisz, obywatele Unii nie majacy potrzebnego w Szwecji zawodu nie
        maja szans na prace, bo w pierwszym rzedzie daje sie ja ludziom tu juz
        mieszkajacym i znajacym jezyk.
        A z pensji pomocy kuchennej ledwie utrzymasz sie sam.
        • Gość: Julita Pobyt w Szwecji IP: *.eimg.pl / 80.51.242.* 28.10.04, 12:31
          Pia! Dzięki za info. Robię wszystko, żeby w końcu zamieszkać w kraju, którym
          fascynuję się od lat. Nie wychodzi. Pewnie jestem za malo "obrotna". Piszę
          wszędzie, gdzie się da, ale sama pewnie wiesz jak trudno coś załatwić nie będąc
          na miejscu. Czy naprawdę jedynym wyjściem jest znalezienie sobie tam faceta?
          Oczywiscie absolutnie nie jestem temu przeciwna, ale ja swojego mam tu i to
          właśnie z nim zamierzam wyjechać...Dlaczego Szwedzi wolą utrzymywać
          bezrobotnych Arabów, niż przyjmować do pracy uczciwych Polaków? ( oczywiście
          znowu uogólniłam)
          • pia.ed Re: Pobyt w Szwecji 28.10.04, 14:06
            Utrzymuja bezrobotnych Arabow dlatego ze oni maja prawo do azylu, w kazdym
            razie zgodnie z przepisami.
            A skoro juz mieszkaja w Szwecji, to trzeba im dac utrzymanie.

            Nie sadz, ze ogol Szwedow uwaza te sytuacje za normalna.
            Szczegolnie krytykuja te chora sytuacje cudzoziemcy (Jugoslowianie, Wlosi),
            ktorzy swe pierwsze lata w Szwecji spedzili mieszkajac po osiem osob w barakach
            lub spiac u rodaka na podlodze.
            Mowie tu o emigracji zarobkowej w latach 60-tych.

            Arabowie przyjezdzaja na gotowe, a wielu z nich po uzyskaniu pobytu
            natychmiast otwiera sklepy jubilerskie, firmy importowe lub biura podrozy
            sprzedajace swoim rodakom wycieczki do krajow ARABSKICH!
            • Gość: Julita Re: Pobyt w Szwecji IP: *.eimg.pl / 80.51.242.* 28.10.04, 16:46
              Wiem, że Szwedzi nie uważają tej sytuacji za normalną, dlatego napisałam, że
              uogólniam. Wściekam się, bo chętnie zamieszkałabym w Szwecji i uczciwie
              popracowała a nie mogę, a oni siedzą całe dnie na rynku z założonymi rękami i
              jeszcze im za to płacą. Mnie stac tylko na odwiedzenie Szwecji raz, dwa razy na
              rok, oczywiście rekreacyjnie.
        • pia.ed Re: SZWECJA - NOWE FORUM 29.10.04, 21:05
          W Szwecji jest WSPANIALA opieka, wszystkim to mowie!
          W szpitalu nie lezalam, ale odwiedzalam znajomego emeryta. Zyc a nie umierac.
          Podoba mi sie kulturalne podejscie lekarzy, zadnego wywyzszania sie.
          To samo pielegniarki, spokojne, rzeczowe, nie pokazujace kom one sa, a
          kwalifikacje maja bardzo wysokie. Wykonuja duza czesc tego, co w Polsce
          wykonuje lekarz.
      • Gość: Julita Re: SZWECJA - NOWE FORUM IP: 80.51.242.* 30.10.04, 12:57
        Bo każdy z nas ma różne upodobania,Adamie. Ja na przykład pokochałam Szwecję od
        pierwszego wejrzenia i choć tu, w Polsce mam dobrze płatną pracę, mieszkanie,
        samochód itd. to i tak zrobię wszystko, żeby Tam wyjechać, nawet, gdybym miała
        mieć gorsze warunki. Nie zawsze chodzi tylko o pieniądze...
      • Gość: Halina Re: SZWECJA - NOWE FORUM IP: *.ip-pluggen.com 30.10.04, 13:16
        Adam, kazdy ma tak wesolo jak sobie sam zalatwi!

        Znam Polakow ktorzy sie lubia bawic i cudownie sie tu czuja. Widocznie nie
        miales przyjaciol, mieszkales w zalanej przez Arabow dzielnicy, lubiles
        popic, a do tego nie miales pracy.
        Ja na Twoim miejscu tez bym sie wtedy zle czula i wyjechala do Hiszpanii!
        A czy Hiszpania nie jest z kolei zalana przez przybyszow z drugiej strony
        kanalu gibraltarskiego??? Moze to nie Arabowie, ale w kazdym razie muzulmanie.

        Napisz to samo co napisales po polsku w jezyku szwedzkim, to Ci uwierze ze
        mieszkales w Szwecji!



        • Gość: taitai Re: SZWECJA - NOWE FORUM IP: *.netvigator.com 30.10.04, 16:12
          Halina:
          "Widocznie nie
          > miales przyjaciol, mieszkales w zalanej przez Arabow dzielnicy, lubiles
          > popic, a do tego nie miales pracy."

          Nic z tego mnie nie dotyczy, a jednak gdy po 8 latach mieszkania w BRD
          przenioslam sie do Szwecji (min make ar svensk) myslalam, ze sie zalamie. Ten
          kraj jest "bez jaj", zgadzam sie z Adamem. Szesc lat temu wyjechalismy do Azji
          i wlasnie sprzedajemy mieszkanie, bo oboje nie chcemy tam wracac. Zreszta nie
          tylko my, sporo znajomych tu Szwedow rowniez nie zamierza powrocic do tego
          nudnego, zimnego, podatkowego absurdu.
          • Gość: Halina Re: SZWECJA - NOWE FORUM IP: *.ip-pluggen.com 30.10.04, 17:32
            Gusty sa rozne.
            Jesli ktos lubi tlok, to w Azji jest cudownie!
            Mnie tlok nie razi tylko w Nowym Jorku, bo tam tak ma byc, ale juz w Polsce
            ciagle spieszacy sie ludzie, tloczacy sie do pociagow, tramwajow i autobusow
            sprawiaja ze czuje sie chora!
            Zawsze bylam spolecznica, angazowalam sie w organizacjach, wiec w Szwecji jesli
            tylko chce, to nie mam wolnej chwili.
            Ostatnie co moge powiedziec, to ze sie tu nudze!
            Szuka ktos rozrywki i zabawy to oczywiscie cieple kraje sa lepsze, juz chocby
            ze wzgledu na tani sprit!
            • Gość: taitai Re: SZWECJA - NOWE FORUM IP: *.netvigator.com 31.10.04, 05:39
              > Szuka ktos rozrywki i zabawy to oczywiscie cieple kraje sa lepsze, juz chocby
              > ze wzgledu na tani sprit!

              Tobie tylko jedno w glowie:)))))

              Oprocz tego jest tez normalne zycie i spolecznych organizacji co niemiara.
              Pomieszkaj w Hong Kongu to przekonasz sie co znaczy dobrze zorganizowane i
              dbajace o obywateli panstwo.
              pozdrawiam:))))
              • pia.ed Re: SZWECJA - NOWE FORUM 31.10.04, 11:17
                W Honkongu moglabym zamieszkac! Myslalam bardziej o prowincjach w Thailandi,
                gdzie czasem osiadaja szwedzcy emeryci plci meskiej :).
                Jestem calkowita abstynentka, wiec o wodce wspomnialam nie z osobistych
                pobudek...
                      • pia.ed Re: do pia.ed 01.11.04, 18:55
                        Malo kto z niepelnosprawnych pracuje.
                        Jesli pracuje, to jest to niemal w 100 % miejsce pracy stworzone lub oplacane
                        przez Ubezpieczalnie.
                        Stworzone po to, aby ludzie z lekka ociezaloscia mozgu mogli rehabilitowac
                        sie.
                        Jesli myslisz o niewidomych czy ludziach bez reki czy nogi, to ci nie pracuja
                        bo maja rente. Jak ma sie rente to nie wolno pracowac, bo sie traci rente.
                          • pia.ed Wyjezdzam jutro do Polski 02.11.04, 23:33
                            WYjechac mozesz, ale musisz sie wykazac srodkami na utrzymanie sie tutaj.
                            Tak jak kazdy polski emeryt moze przyjechac, ale bez 8 000 kr miesiecznie (co
                            starczy na nienajlepsze zycie) nie dadza mu zgody na osiedlenie sie. Osiedlenie
                            jest zreszta czasowe. Jesli pieniadze emerytowi sie skoncza, to mu cofna
                            zezwolenie.
                            Podawalam przepisy z Immigrationsverket bardzo niedawno. Tam bylo jasno
                            okreslone jakie sa zasady osiedlenia sie w Szwecji.

                            To moj chyba ostatni list az do 26/11, bo jutro lece samolotem do Warszawy i
                            nie wiem jakie bede miala mozliwosci dostepu do netu, w kazdym razie nie bede
                            miala bezplatnego dostepu...
                            • alinda Re: do pia.ed 08.11.04, 01:03
                              Bardzo prosze o przepisy dotyczące zasad osiedlania sie w szwecji, czy jako
                              inwalida mam szanse np. w tym czasie podjac pracę, jako np. informatyk? czy nie
                              ma na co liczyć? Czy po prostu najlepsze wyjście szukać faceta?? Może znasz
                              jakies forum lub inne miejsce gdzie go mozna znaleść lub przynajmniej zacząć
                              szukać. Chętnie powiem Ci dlaczego zależy mi na wyjeździe do Szwecji, podaj
                              adres e-mail, mam nadzieje że mnie zrozumiesz.
        • Gość: ADAM Re: SZWECJA - NOWE FORUM IP: 80.26.207.* 04.11.04, 23:03
          Du måste vara helt jävla efterbliven. Jag behöver inte bevisa någonting!
          Zgadzam sie z osobami ktore uwazaja ze Szwecja jest bez jaj. Bo tak jest.
          Pozatym wiekszosc szwedow to ukryci rasisci. A o Polsce maja wyobrazenie ze tu
          misie polarne biegaja (takie zacofanie). Niestety szwedka telewizja sie do tego
          przyczynila kreujac taki wizerunek. Dopiero od ostatnich 2-3 lat zmieniono
          reportaze na bardziej pozytywne. Studiowalem w Szwecji i Polsce. Pracowalem w
          Szwecji i Polsce. Znam Szwecje jak wlasna kieszen i mentalnosc ludzi. Bylem
          nawet za kolem podbiegunowym (Droga Krolewska - Kungsleden), stalem na warcie
          honorowej u krola. Powiem jedno, pomimo gowien psich na chodnikach i tloku w
          komunikacji miejskiej, bedac w Polsce czuje sie ze jestem w domu, U SIEBIE.
          Oczywiscie lubie Szwecje i szanuje ten kraj za to co mi ofiarowal ale nie
          potrafie tam wysiedziec. Ktos kto tam nie mieszkal nie zrozumie tego i niech
          sie nie wypowiada. Pracuje teraz i mieszkam w Hiszpanii w kolonii
          skandynawskiej. Wybrzeze Costa Blanca. Prace sobie chwale, znajomych tez. Choc
          mam dostep do taniego alkoholu wcale nie naduzywam, wrecz odwrotnie bawiac sie
          z moimi hiszpanskimi przyjaciolmi.
          • Gość: emmeff Re: SZWECJA - NOWE FORUM IP: *.127-1-64736c12.cust.bredbandsbolaget.se 05.11.04, 00:43
            Do Adama:
            Twoj agresywny ton wskazuje niezbicie, ze nie bardzo sam wierzysz w to co
            piszesz! Chyba ze twoj rozwoj zatrzymal sie, kiedy miales 14 lat, na co
            wskazywaloby uzywanie jezyka szwedzkiego i sformulowan bardzo szkolnych i
            dodajacych sobie buty (nie butow).
            Ja mieszkam w Szwecji od 35 lat i jesli ilosc lat tu spedzonych jest
            argumentem, to powinienes uznac, ze to ja mialem wiecej czasu, mozliwosci
            i "zycia" zeby moc wydawac osady o tym kraju w tak exkatedralny sposob, w jaki
            ty to robisz! Jedyny powod dla ktorego w ogole pisze pod twoim adresem jest aby
            inni ludzie nie ulegli tak latwo twojej ocenie. Szwecja jest krajem, ktory
            wymaga (jak kazdy kraj wlacznie z Polska) wysilku aby moc go poznac. Ich ludzi,
            uwarunkowan, ktore ksztaltowaly "homo swedus" i ich mentalnosci. Powtarzanie
            bzdetow (o niedzwiedziach n.p.) swiadczy o ograniczeniu, gownirzowatym patrzu
            na wszystko dookola i wypada mi tylko zyczyc ci, aby wyrosl z krotkich
            spodenek. Ale to ci chyba nie grozi, bo przeciez w Hiszpani jest goraco...?
            • en10219 Re: SZWECJA - NOWE FORUM 05.11.04, 13:03
              Witam.

              emmeff - nie uważasz, że wydawanie tak zdecydowanych opinii o człowieku na
              podstawie kilku zaledwie wypowiedzianych przez niego zdań, jest conajmniej tak
              niecelowe i obarczone możliwością popełnienia błędu jak to, co wg. Ciebie robi Adam?

              >Ale to ci chyba nie grozi, bo przeciez w Hiszpani jest goraco...?
              prawda :)

              Panowie.
              Trochę szacunku dla drugiej strony - Tego Tobie i Adamowi życzę,
              a życie będzie prostsze, trawa bardziej zielona, a kawa będzie miala lepszy smak :)
              Tak Adamowi jak i Tobie
              życzę
              --
              mk

              ps.Szwecję znam bardzo słabo i do tego tylko pośrednio, głównie przez filmy
              Bergmana i gazety/zdjęcia - kiedyś nadrobię braki.
              • Gość: emmeff Re: SZWECJA - NOWE FORUM do mk IP: *.127-1-64736c12.cust.bredbandsbolaget.se 06.11.04, 01:17
                Zgadzam sie: to co napisal Adam - to niewiele, ale i dostatecznie duzo aby
                zajac stanowisko w oparciu wlasnie o to CO NAPISAL! Jesli sie myle, to Adam
                powinien pierwszy sprostowac i wytlumaczyc wszytskim (zainteresowanym), ze
                popelnilem grzech zbyt szybkiej oceny lub niewlasciwej interpretacji. Uwazam,
                ze znam Szwecje na tyle ( z tytulu przezytych tu lat, prac i mozliwosci
                penetracji tego spoleczenstwa), zeby "wyprostowac" opinie na tego kraju
                wypowiadana przez (moim zdaniem) niedojrzalego czlowieka. Ale to ladnie z
                Twojej strony, ze probujesz wprowadzic element balansu!!
                BTW ja w Hiszpanii nie mieszkam, wiec konsekwencje nadupalow mi nie groza!
                No wlasnie: "troche szacunku dla drugiej strony"! Ale i na to trzeba zarobic -
                jak na wszystko w naszym "cywilizowanym" swiecie, nieprawdaz?? Zyczenia zostaly
                przyjete i odwzajemnam sie zyczeniami rychlego poznania tego "zimnego"
                krolestwa.MF
                • Gość: Adam Re: SZWECJA - NOWE FORUM IP: *.adsl.nuria.telefonica-data.net 12.11.04, 08:49
                  Wybaczcie ale takie jest moje osobiste zdanie o Szwecji. Znam wielu szwedow na
                  poziomie i o szerokich horyzontach, jednak wiekszosc spoleczenstwa szwedzkiego
                  jest bardzo ograniczona w wiedzy ogolnej i mysli tylko o sobie i swoim malym
                  swiecie. Moglbym dac wiele przykladow ale sie powstrzymam. Niechce tu wywolywac
                  burzliwej dyskudsji bo nie po to jest ta strona. Co do "konsekwencji nadupalow"
                  to podaje do wiadomosci ze teraz nie jest az tak goraco (nawet pada). Trzebaby
                  sie bardzo starac aby miec udar sloneczny. Jezeli chodzi o lenistwo i socjal
                  czy "alkoholizowanie" sie to po pierwsze: nigdy nie bylem na socjalu. Po
                  drugie: uwazam sie za osobe kreatywna, pracuje na stanowisku kierowniczym w
                  skandynawskiej firmie. Potrafilem sie odnalesc w innym kraju nie znajac jezyka
                  (Hiszpania, tak jak i w Polsce w ktorej studiowalem a z ktorej wyjechalem bedac
                  bardzo malym). Sam ten fakt dyskredytuje lenistwo. Po trzecie: uprawiam
                  dyscypline sportowa na poziomie drugiej ligi hiszpanskiej piec razy w tygodniu
                  plus mecze w weekendy i nie mam czasu na "alkoholizowanie" sie. Po czwarte:
                  wszystkim ktorym Hiszpania kojazy sie z tanim alkoholem, latwym seksem i
                  wyjazdami czarterowymi, jak szwedom, powiem ze tak samo im sie kojazy Polska
                  jako zacofany i brudny kraj a przeciez Polska to nie tylko Slask a Hiszpania to
                  nie tylko molochy turystyczne. Tak samo Szwecja to nie tylko ograniczeni
                  ludzie, sa wyjatki, lecz piekny kraj pod wzgledem przyrody i natury. Jednak dla
                  mlodych osob to nie to. Ale jak juz wspomnialem to moje osobiste zdanie. Mam
                  nadzieje ze horyzonty emmeffa oraz innych polakow mieszkajacych w Szwecji nie
                  koncza sie na granicy szwedzkiej i ze nie wegetuja tam oraz maja dylematy ze
                  mogli osiagnac cos wiecej zostajac w Polsce. Jednym wystarcza w zupelnosci
                  Volvo, Bingolotto i blizniak w podmiejskiej dzielnicy inni szukaja innych
                  wartosci bo by ich to frustrowalo. Jednym ten kraj pasuje innym nie. Sa ludzie
                  i ludziska.
                  Serdecznie wszystkich pozdrawiam.
        • pia.ed Pozdrowienia z Ciechocinka 08.11.04, 16:17
          Jestem tu od kilku dni, a zostane do 25 listopada.
          Niestety tylko jedna kawiarenka internetowa, do tego na poczcie!
          O jakims dluzszym pisaniu nie ma mowy.
          Zwracajcie sie na fora prywatne Skandynawia i Norwegia.
            • pia.ed Re: Pozdrowienia z Ciechocinka 12.11.04, 16:05
              Dziekuje jestem tu juz drugi tydzien (zostaje trzy tygodnie).
              Jak dotad czuje sie rozbita i zmeczona. Cale szczescie ze mam wlsny pokoj,
              gdzie moge sie zaszyc kiedy sie tak czuje, no i posilki poddane pod nos!

              Obiecuje sobie mniej siedziec przy komputerze, bo wlasnie lecze tego skutki!
              • tlenricana Re: Pozdrowienia z Ciechocinka 13.11.04, 09:35
                pia.ed napisała:

                > Dziekuje jestem tu juz drugi tydzien (zostaje trzy tygodnie).
                > Jak dotad czuje sie rozbita i zmeczona. Cale szczescie ze mam wlsny pokoj,
                > gdzie moge sie zaszyc kiedy sie tak czuje, no i posilki poddane pod nos!
                >
                > Obiecuje sobie mniej siedziec przy komputerze, bo wlasnie lecze tego skutki!
                Witam Cię pia. Jak wiesz, zajmuję się też 'psychologią głębii''. Zaglądnij na
                www.zdrowie.com.pl na view topic forums. Tu w dziale CHOROBY, jest 'mój'
                poradnik - Myśli, które leczą dr Geralda Epsteina. Na 2-iej stronie, są
                ćwiczenia wyobrażeniowe o twojej przypadłości. Możesz, przejrzeć całość, lub do
                działania (masz czas, wreszcie dla Siebie), wydrukować. Pozdrawiam i energii
                wiele przesyłam. Nie piszę o 'galeryjnych' działaniach - napiszę e-mail w
                grudniu. Po wakacjach w Szwecji, mam w tym obszarze, znajomych i działamy.
                Jeszcze raz pozdrawiam. pa.
              • pia.ed do tlenricana 28.11.04, 00:43
                Wlasciwie nic mi nie jest, tylko napiete miesnie ramion i plecow od dlugiego
                sleczenia przy komputerze...
                Moglam sobie pozwolic na wyjazd, to skorzystalam z mozliwosci.
                Swietnie mi zrobily te 22 dni w swietnych warunkach, z piecioma zabiegami
                dziennie.
            • dcio wiezienie 04.03.05, 14:30
              Za co mozna trafic do wiezienia w SAzwecji na co najmniej rok (tak izby nie
              wyjsc przed uplywem pol roku zqa dobre sprawowanie? ) moze jest jakas chetna
              dziewczyna ktora by oswadczyla ze ja zgwalcilem do czego szybko sie przyznam ale
              czy to zapewni kare jednego co najmniej roku wiezienia?

              Prosze o szybka odpowiedz bo w poniedzialek ide do ambasady po wize emigracyjna.

    • Gość: Meggi Re: SZWECJA - NOWE FORUM IP: *.cm-upc.chello.se 13.11.04, 10:29
      Witam

      mam pytanie dotyczace urlopu macierzynskiego na dziecko w Szwecji , pracuje na
      caly etat , jestem w 1 miesiacu ciazy , chcialabym udac sie na zwolnienie ,
      poniewaz potwornie zle sie czuje , mam ciagle mdlosci ... i nie wiem czy to sie
      pracodawcy mojemu spodoba , zaznaczam ze ma mnie kto zastapic .

      Jakie sa prawne ustawy , czy pracodawca moze mnie zwolnic w tak wczesnej
      ciazy , czy moze mi nie udzielic urlopu macierzynskiego , jak urlop jest platny
      100 czy 80 % pensji - i co ze zwolnieniem , czy lekarz da mi je

      Bardzo dziekuje za odpowiedzi

      Meggi
      • Gość: Cajsa Re: SZWECJA - NOWE FORUM IP: *.bredband.comhem.se 14.11.04, 02:08
        Szwecja jest ciezkim krajem do zycia. Ale trzeba tu pomieszkac z 5 lat aby
        euforia nowosci opadla i znajomosc jezyka otworzyla nam oczy. Na dosyc slabo
        wyksztalconych Szwedow, brak mozliwosci zaznajomienia sie ze Szwedami na bazie
        przyjacielskiej, oni sami nie maja przyjaciol, sa dosyc zimni z kompletnych
        brakiem zainteresowania swoimi bliznimi. To jest twoj beeznes uslyszysz gdy
        zwrocisz sie o pomoc etc...na ulicy gdybys padl nikt nie ruszy palcem dla
        ciebie, tylko cudzoziemcy . Z nimi mozna sie zaprzyjaznic i oczekiwac pomocy ,
        zartowac i miec do nich zaufanie ale nigdy do Szweda. Uwazac trzeba zeby nie
        oszukali jak widza nieznajomosc jezyka itd. Sa wyjatki ale jak to sie mowi
        wyjatek potwierdza regule.
      • pia.ed Ciaza i przepisy 27.11.04, 15:54
        Niestety ich nie znam, ale o ile wiem to NIE MA takiego przepisu ze nie wolno
        zwolnic kobiety w ciazy.
        Kiedys w PRL, jesli kobieta pokazala w zakladzie zaswiadczenie ze jest w
        ciazy, to byla nietykalna!

        Zapewnienie zastepstwa nie rozwiazuje sprawy dla pracodawcy, bo przez jakis
        czas bedzie musial placic dwie pensje: Tobie i zastepczyni.
        Po jakims czasie bedzie Ci placic ubezpieczalnia, wiec ten klopot spadnie z
        glowy pracodawcy.

        Najwazniejsze jest na jakiej zasadzie jestes przyjeta.
        Jesli jest to "fast anställning" lub "tillsvidare", to tylko brak pracy moze
        spowodowac ze Cie zwolnia.

        Jesli jestes przyjeta na czas ograniczony, to pracodawca ma prawo rozwiazac z
        Toba umowe w momencie kiedy kontrakt sie konczy.

        Urlop macierzynski placi ubezpieczalnia, nie pracodawca, wiec urlop zawsze
        Ci sie nalezy jesli jestes ubezpieczona. Prawdopodobnie jest to 80% pensji,
        tyle ile wynosi sjukpenning.

        Napisz czy interesuja Cie konkrety, to znajde na stronie Försäkringskassan
        odpowiedni paragraf.

        Jedno co wiem na 100% to to, ze pracodawca nie ma prawa odmowic przyjecia do
        pracy kobiety ciezarnej tylko z tego powodu ze jest w ciazy. To nazywa sie
        DYSKRYMINACJA i jest zabronione.

        Natomiast zwolnic, bo w firmie nie ma pracy chyba ma prawo, i tym czesto
        tlumacza sie pracodawcy.





        Lekarz nie da zwolnienia lekarskiego tylko dlatego ze kobieta ma mdlosci,
        chyba ze w jakis zasadniczy sposob przeszkadzaja jej w wykonywaniu pracy.
        • pia.ed Re: Ciaza i przepisy 27.11.04, 16:16
          www.forsakringskassan.se/forarbetsg/omanstalsjuk/index.php
          Weszlam na fk, ale tam znalazlam tylko informacje, ze pracodawca placi
          pracownikowi 3 pierwsze tygodnie choroby, a potem placi fk.

          Jesli napiszesz ze mam szukac dalej, to sie dowiem GDZIE szukac (w sprawie
          zwolnienia przez pracodawce w czasie ciazy).

          Teraz nie wiem pod jakim haslem szukac. Gdybym wpisala "pracodawca ciaza", to
          bym na pewno znalazla setki trafien!
          • pia.ed Pielegniarki w Szwecji 01.12.04, 12:11
            Widziala nowy topik na ten temat.
            Rekomenduje, aby poczytac informacje na topiku klaryski i moim dotyczace
            Szwecji, na pewno znajda sie tam jakies wskazowki.
            W kazdym razie jezyk w stopniu dobrym jest konieczny, i trzeba sie go nauczyc
            w Polsce przed wyjazdem, na tej samej zasadzie co lekarze.
                • Gość: Halina Re: sklepy w szwecji IP: *.ip-pluggen.com 03.12.04, 23:03
                  Ostatnio ceny sie wyrownaly i nie tak wiele oplaci sie przywozic z Polski. Pod
                  jednym warunkiem: jesli ma sie dostep do naprawde tanich sklepow!
                  Chleb jest zawse tanszy w Polsce niz w Szwecji. Kilo najtanszego chleba
                  kosztuje w Szwecjiod 15 kr wzwyz. Zeby kupic za te cene trzeba czekac na
                  promocje. Bez promocji musisz liczyc sie z cena 20 kr/kg i duzo wiecej.
                  Kielbasa jest bez watpienia duzo tansza w Polsce.
                  Konserw miesnych typu konserwa turystyczna w Szwecji nie ma.
                  Ziemniaki sa tez drogie, kilogram kosztuje 4-5 kr. Oplaci sie kupic wieksza
                  torbe ziemniakow kiedy jest promocja, wtedy wyjdzie 2 kr kilo.
                  Makarony, ryz wydaje mi sie, ze przy promocji sa tansze niz w Polsce.
              • Gość: Halina Re: sklepy w szwecji IP: *.ip-pluggen.com 03.12.04, 22:54
                Akurat tych nie ma.
                Sa Netto, Lidl, Willys i te sa uwazane za najtansze.
                Pisze tu o najbardziej poludniowej czesci Szwecji, Skanii.
                Podobno w okolicach Sztokholmu i Goteborga sa inne duze supermarkiety.

                Kupowanie w malych sklepikach jak w Polsce, w Szwecji jest strata pieniedzy.
                To sa sklepy otwarte bardzo dlugo, co podnosi koszty. Produkty tam sprzedawane
                sa duzo drozsze niz w supermarkietach i nie zawsze swieze ze wzgledu na brak
                klientow.
                Supermarkiety Malbors, Tempo, Hemköp i roznego rodzaju sklepy ICA tez sa
                drogie.
                Chleb kupuje sie w duzych sklepach, a nie w piekarniach, bo te wyrabiane
                recznie sa szalenie drogie. Zwykla bulka kosztuje tam 2,50 kr, podczas
                kiedy w sklepie 1 kr.
                Bulki mozna tez kupic u Arabow i za 15 szt zaplacic 10 kr.
                  • pia.ed Re: sklepy w szwecji 05.12.04, 10:29
                    Moze konkretnie podasz o jakie produkty Ci chodzi?
                    Bo wszyscy twierdza ze tak tanio jak w Malmo nie mozna nigdzie kupic, bo jest
                    wielka konkurencja.
                    Tylko aby tanio kupowac trzeba miec ceny "w jednym paluszku" tak jak ja mam!
                    Dam Ci przyklad.

                    Wczoraj w bardzo drogim sklepie "Hemkop" kupilam 4 kg schabu,
                    cena za 1 kg 29,90 kr, na promocji.
                    odzielilam, odcielam kosci (beda na zupe) zamrozilam i bede miala na dlugi
                    czas, bo przeciez schaboszczaka nie jem codziennie.

                    W innym, bardzo tanim sklepie Willys, ta sama cena byla wczoraj 59,90 kr.
                    Ktos kto akurat zaplanowal sobie schabowego na niedziele musial kupic przy
                    okazji zakupow w tym sklepie. Ja kupilam filety z seja, za 9,90 co jest
                    rewelacyjnie niska cena. Oczywiscie przy okazji kupowalam inne produkty ktore w
                    tym sklepie zawsze sa tanie, np 1 litr zwyklego yogurtu za 9,90,
                    olej za 7,90 litr, zolty ser za 39,90 kg, czy zle pokrojone w fabryce
                    wedliny, ktore normalnie kosztuja ponad 100 kr/kg.
                    Leza obok siebie i tylko od Twego portfela zalezy ktore kupisz.
                    Oba sa tak samo czyste, bo pakowane automatycznie w fabryce,
                    to tylko kwestia gustu.

                    Moja znajoma, ktora chodzi z popsutymi zebami, bo ja nie stac na dentyste
                    w Szwecji, kupuje wszystko w drogim sklepie ICA Malborgs, bo "tam tak
                    przyjemnie kupowac..." Kupuje cieniutko pokrojana szynke za 180 kr/kg, choc
                    szynka jest jedna z najtanszych wedlin w Szwecji.
                    W Willys kupujesz ja za 59,90/kg w opakowaniach 400 gram.

                    Chce dodac, ze oczywiscie nie kazdy ma mozliwosc kupowania w roznych sklepach
                    jak ja, ale mam tego rodzaju prace, ze duzo poruszam sie po miescie i
                    korzystam z okazji.
                    Zreszta Malmo nie jest tak duze, a supermarkiety leza bardzo centralnie,
                    Mozna do nich w ciagu paru minut dojechac rowerem, ktory tu jest podstawowym
                    srodkiem komunikacji NAWET jesli ma sie samochod.
                    Rowerem dojezdzam szybciej niz samochodem, juz to wielokrotnie sprawdzilam.
                    A drozki rowerowe sa wspaniale i sa doslownie wszedzie!
      • Gość: Halina Technik dentystyczny IP: *.ip-pluggen.com 08.12.04, 19:08
        Kilkakrotnie na forum Szwecja pojawiala sie dziewczyna, ktora zalatwila prace
        sobie jako technik dentystyczny w Sztokholmie, wylacznie ze znajomoscia
        j.angielskiego. Niestety zaszla w ciaze i teraz nie wiadomo kiedy przyjedzie,
        bo nie jest pewne czy ze swojej pracy (na godziny) potrafi utrzymac meza
        i zaplacic za opiekunke dziecka ( na przedszkole czeka sie czasem kilka lat).

        Sama dalaby sobie bez problemu rade, bo wlasciciel firmy zgodzil sie placic
        mieszkanie gdyby kilka dziewczat mieszkalo razem.
        • dj_tosia Re: Technik dentystyczny 09.12.04, 00:06
          Cześć,to chyba chodziło o mnie.Rzeczywiście,starałam się tam o pracę jako
          tech.dentystyczny.Za dwa miesiące urodzę dziecko i dlatego nie mogłam
          skorzystać z okazji(o pracę starałam się wczesniej).Z tego co zdążyłam się
          zorientować,to z angielskim można jechać.Ja właśnie na tym bazowałam.A
          teraz,ponieważ mam trochę czasu uczę się szwedzkiego.Jak chcesz,podam Ci
          nazwisko i tel.osoby,która chciała mnie zatrudnić.Warunki wydały mi się uczciwe.
          Wtedy szukali dwóch dziewczyn do laboratorium w Sztokholmie.Opłacali prom z
          Gdańska i mieszkanie.Wszystko legalnie.Nie chcieli żadnych pieniędzy.Miesięczny
          okres próbny (płatny) i jak się spodobasz-umowa na rok.
          Masz jeszcze trochę czasu do końca szkoły.Ale zgłoś się,bo to trochę może
          potrwać.Co prawda lepiej,gdybys już miała za sobą jakieś doświadczenie,ale jak
          jestes zdolna i masz wysoki poziom nauki to w ciągu miesiąca pokażesz co
          potrafisz.Będziesz sama,to na pewno będzie Ci łatwiej niż mnie.
          Napisz na mój adres gazetowy.Pozdrawiam.


          • Gość: Pat Re: Technik dentystyczny IP: *.retsat1.com.pl 10.12.04, 22:01
            Dziekuje Tosiu za odpowiedz i dobre slowa. Bardzo chetnie bym przyjela od
            ciebie ten kontakt. Szkoly rzeczywiscie mam jeszcze troche, ale chcialabym sie
            przygotowac na wyjazd - jakby sie udalo. Napisz mi na jakim poziomie potrzebna
            jest znajomosc angielskiego. Napewno profesjonalne slownictwo. Mam zamiar kupic
            jakis slownik medyczny, a moze ty bys wiedziala jaki jest najlepszy, do
            polecenia.
            Pozdrawiam cie serdecznie i szczesliwych chwil za dwa miesiace
            P.S Czy jestes w Szwecji teraz?
          • Gość: emilka Re: Technik dentystyczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 15:52
            Cześć,przeczytałam twoje info,i mam do Ciebi ogromną prośbe czy mogła byś dac
            mi jakiś namiar na prace w szwecji,jestem technikiem.Napewno jestes już
            szcześliwą mamusią swojego bobaska i rozumiem że nie masz czasu ale jeśli znasz
            tam kogos kto chcial by mnie zatrudnic to bardz proszę o kontakt.Jesli jednak
            nie możesz mi pomóc w tej kwestji to napisz mi proszę od czego mam zacząć
            poszukiwanie tam pracy oczywiście w zawodzie. z gory ogromne dzieki.
            beexa@wp.pl
    • stagnes Jakie szanse ma pedagog specjalny?? 08.12.04, 17:23
      Witam;
      bladze dzis po forach szukajac jakiegos punktu zaczepienia;)
      Chcialabym sie zapytac tych, ktorzy sie orientuja.
      Jestem pedagogiem specjalnym z doswiadczeniam zawodowym (3 lata). Jakie mam
      szanse znalezienia pracy w Szwecji??? Znam jez.angielski.
      Czy moglabym przynajmniej na poczatku utrzymac siebie, meza i dziecko (3lata)?
      Nie mowie o luksusach lecz skromnie, ale czy w ogole dalabym rade, zanim maz
      znajdzie jakas prace dla siebie (on nie zna zadnego jezyka:()
      Mam mnostwo pytan a narazie "studiuje" jeszcze watek klaryski:)))))))
      Jezeli ktos moze mi cos o tym powiedziec to bylabym ogromnie wdzieczna.

      pozdr
      • Gość: Halina Re: Jakie szanse ma pedagog specjalny?? IP: *.ip-pluggen.com 08.12.04, 19:01
        Jesli studiujesz forum klaryski to moze zauwazylas, ze ona kilkakrotnie
        wspomniala ze w zawodach typu nauczyciel trzeba znac szwedzki perfekt
        (zapomnialam jaki uzyla termin, to bylo cos jak speaker).

        Pracujesz ze SZWEDZKIMI dziecmi, wiec musisz sie swobodnie i bez obcego
        akcentu z nimi porozumiec.
        Poza tym musisz liczyc sie z tym, ze bedziesz rozmawiala z rodzicami dzieci,
        bedziesz miala konferencje i doksztalcanie, tego nikt nie robi po angielsku...

        W Szwecji jest wielu wyksztalconych w kraju swego pochodzenia nauczycieli,
        miedzy innymi bosniakow, ktorzy nie dostali pracy w szkole z powodu braku
        DOSTATECZNEJ znajomosci jezyka szwedzkiego, choc niektorzy przebywaja w
        Szwecji ponad 10 lat!

        Co do utrzymania sie z pensji nauczyciela specjalnego to nie ma problemu,
        zarabia on wiecej od nauczyciela przedmiotu.
        • pia.ed Ciezko z praca, nawet znajac jezyk 08.12.04, 19:37
          Re: SZWECJA - NOWE FORUM IP: *.eimg.pl / 80.51.242.*
          Gość: Julita 26.10.2004 16:29 + odpowiedz


          Dzięki Pia! Mówię płynnie po szwedzku, ale jakoś nie mogę znaleźć żadnej tego
          typu pracy. Mam wykształcenie pedagogiczne. Gdzie mogłabym pracować?

          Tu masz dziewczyne z Polski, ktora mowi plynnie po szwedzku.
          Szuka bezskutecznie pracy w przedszkolu lub jako nauczycielka jezyka
          (jakiego nie wiem).
        • stagnes Re: Jakie szanse ma pedagog specjalny?? 09.12.04, 11:48
          Dzieki za info. wiem, ze do szkoly musze znac jezyk-to oczywiste. Myslalam,
          przynajmniej na poczatku, aby pracowac z uposledzonymi w osrodkach
          terapeutycznych-np z dziecmi z autyzmem, zespolem Downa itp. Lub z
          indywidualnymi osobami. W przypadku ciezszych zaburzen kontakt slowny jest
          b.slaby lub ograniczony, wiec dalabym rade a z opiekunami mozna po ang. Mowie o
          takiej mozliwosci na poczatku, bo przeciez z czasem naucze sie szwedzkiego-w
          bezposrednim kontakcie-b.szybko. Nie musze tez od razu byc terapeuta,
          nauczycielem. Nie mam nic przeciw zaczac od "nizszego" szczebla a potem
          pomalutku isc w kierunku pracy ktora scisle odpowiada moim kwalifikacjom.
          Czy w takiej sytuacji-sa szanse????
          • pia.ed Czym zajmuje sie pedagog specjalny?? 09.12.04, 15:53
            Sprobuje znalezc jakis adres gdzie moglabys napisac po angielsku i zapytac sie.
            Moze znajde taki adres na stronie posrednictwa pracy.

            Musze jednak wiedziec, czym KONKRETNIE zajmuje sie pedagog specjalny, aby moc
            szukac we wlasciwym miejscu.
            • stagnes Re: Czym zajmuje sie pedagog specjalny?? 09.12.04, 16:28
              Wiesz, to dosyc trudne pytanie, wbrew pozorom:)
              Pedagog specjalny ma dosc szerokie kompetencje:)
              Przede wszystkim jest to praca z osobami uposledzonymi
              umyslowo,niepelnosprawnymi ruchowo (nie laczyc z rehabilitacja ruchowa), z
              wszelkimi trudnosciami w nauce, dostosowaniu sie do zycia w spoleczenstwie.
              Pedagog ma na celu oddzialywanie przede wszystkim pedagogiczne-pomoc w nauce,
              terapie i diagnoze pedagogiczna. Moze sie zajmowac zarowno dziecmi, mlodzieza i
              doroslymi (choc w mniejszym stopniu, bo oni juz nie sa tak "plastyczni" na
              nauke).
              Generalnie biorac pod uwage prace za granica, gdzie jezyk na poczatku slaby, to
              w kwalifikacjach ped.specj, jest praca przede wszystkim z dziecmi/mlodzieza
              uposl/niepelnospr.ruchowo. Czyli szeroko pojeta terapia ped.-uczenie
              komunikacji, spostrzegania, pojmowania swiata, czesto tez podstaw samoobslugi,
              zycia wsrod ludzi. Ogolnie rzecz biorac uczenie samodzielnosci zwlaszcza dzieci
              uposledzonych, autystycznych, z porazeniem mozgowym, zespolem downa,
              zaburzeniami zachowania, nadpobudliwymi psychoruchowo.
              Pedagog zajmuje sie aspektami pedagogicznymi, usprawniajacymi umyslowo-nie
              rehabilitacja ruchowa i nie opieka pielegniarska.
              W przypadku mlodziezy to na ogol terapia przez prace-u nas sa to Warsztaty
              Terapii Zajeciowej.
              Mysle, ze to mniej wiecej tak wyglada-czesto w szwecji np. ludzie potrzebuja do
              indywidualnej opieki nad takimi osobami, aby z nimi "pracowac", usprawniac.
              Mysle ze na poczatku mogloby byc to, nie licze na kokosy i nie mam super
              wymagan. potem b.chcialabym pracowac z maluchami w przedszkolu (oczywiscie tymi
              uposledzonymi).Ale sadze ze to sprawa do osiagniecia z czasem.
              Ciezko ubrac w "normalne" potoczne slowa i okreslic jasno czym zajmuje sie
              ped.spec. bez uzywania zawodowej terminologii:)
              Bardzo lubie swoj wyuczony zawod i ogromnie chcialabym pracowac w zawodzie. Mam
              nadzieje, ze jakos naswietlilam "obraz" pedagoga:)
              Jezeli ktos ma inne zdanie na ten temat to prosze o wyrozumialosc:)

              pozdrawiam serdecznie (wszystkich pedagogow i nie tylko:)))))
              • pia.ed STAGNES STAGNES STAGNES 12.12.04, 15:58
                Jest tylko jeden problem. Tu najczesciej pracuje sie z dziecmi indywidualnie,
                nie ma przedszkoli dla uposledzonych dzieci, tylko dzieci stara sie
                integrowac w normalny swiat.
                Pedagog ktory sie nimi opiekuje, nie tylko trenuje dziecko, ale takze musi
                utrzymywac staly kontakt z personalem w przedszkolu, a takze z rodzicami,
                ktorzy przyjechawszy z jakiejs wioski w Iraku nie znaja zadnego jezyka!

                Takim dzieciom daje sie czesto pedagoga arabskiego, bo ten potrafi porozumiec
                sie z rodzina i personelem.

                Polskich dzieci jest jak na lekarstwo, a polskich nauczycieli wbrod.
    • Gość: Meggi -melduje sie Re: SZWECJA - NOWE FORUM IP: *.cm-upc.chello.se 08.12.04, 23:47
      Witam

      pzrepraszam bardzo , ze w o gole sie nie odzywalam ale wlasnie wrocilam z
      Polski .

      Oczywiscie kazda informacja o mojej sytuacji bardzo mnie interesuje poniewaz w
      dalszym ciagu jeszcze nie poinformowalam swojego pracodawcy o ciazy .... hehe
      ktorje juz niedlugo nie da sie ukryc !

      Pozdrarwiam Pi.ad i dziekuje jeszcze raz za zainteresowanie moja prosba .