asix11
23.09.07, 17:03
Jestem AuPair we Francji,mam trojke dzieci, 3lata,5 i 7.Rodzina jest
ok,ale wiem, ze nie sa zadowoleni z mojej pracy,bo np.malo sie bawie
z dziecmi.Jednak to nie o to chodzi,mam problem z najstarsza
dziewczynka,jest wobec mnie niemila,buntuje mi mlodze
dzieciaki,wysmiewa moj francuski,bo tak naprawe to nie mowie w tym
jezyku, wyjazd jest tylko wakacyjny,koncze za 4dni.Problem w tym,ze
te jej podchody tak daly mi sie we znaki, ze we srode w szkole
wybuchlam.Probuje sie dogadac z jej nauczycielka, a o na stoi
kolomnie i gestami pokazuje,ze jestem glupia,ze co ja mowie itd.W
tym momencie moja cierpliwosc i gorycz sie przelaly.Zlapalam ja za
kolnierz i zaprowadzilam do WC, zamknelam drzwi i sie jej spytalam
czy ma jakis problem.Na tym sie skonczylo.Najgorsze, ze byla z nami
mlodsza siostra,ktora jest rozkoszna, i sie przestraszyla,zaczela
plakac.Wzielma ja na rece iwyszlam.Moj blad to, ze nie powiedzialam
o tym rodzicom i dzien pozniej sie dowiedzieli od znajomych.Co
jednak mnie denerwuje to ze oni wiedzieli jak ich corka sie
wzachowuje wobed mnie,np.podczas posilkow sie smieje z tego co
mowie itd,i jedyne co zrobili to jakies moraly,ktore nic nie
zmienily.Po tej akcji,to oczywiscie ja jestem Terrible,nie
dzieciak,no bo jak..ale co mnie wnerwia,to ze matka nie przyszla i
nie porozmawiala,tylko obrabia mi tylek do babci,ze jestem okropna
itd.I wieci co jest mi przykro,bo poswiecilam tym dzieciakom
3miechy,z mala mialam przeboje,ktore udalo mi sie zwalczyc,ale z ta
najstarsza po prostu nie umiem i nie wiem jak, a teraz czuje sie jak
przestepca.Ocencie prosze i powiedzcie czy jestem nienormalna??