Gość: ramzes
IP: *.dip.t-dialin.net
24.12.01, 17:22
czego koniec?
glownie reagowania na durnowate posty tego smroda artiego..czemu?
po pierwsze dyskusja polega na tym, ze przytacza sie rozsadne (mniej lub
bardziej) argumenty, co w przypadku tego dziecka jest niewykonalne..bo ono nie
ma zadnych argumentow, do ktorych mozna byloby sie ustosunkowac...a moze i ma
tylko nie potrafi odpowiednio ruszyc tymi kilkoma szarymi komorkami, ktorymi
obdarowala go matka natura.
po drugie zauwazam, ze arti mimo wysilku wszystkich tu obecnych nie rozwinal
sie ani ociupinke, a nawet moge pokusic sie o stwierdzenie, ze zaczal sie w
swym rozwoju cofac...mato jedyna zaraz bedziemi mieli arti-jednokomorkowca.
po trzecie sa swieta.
po czwarte i po piate..to robi sie nudne i mdle jak roztaplana na poduszce arti-
nikogo zjejczala czekolada.
po szoste...nie przywyklem do "dyskutowania" z ofiarami losu i nieudanych
eksperymentow naukowych... to jak walenie grochem o mur i jak tlumaczenie
krowie na granicy, a ona tylko muuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu i
muuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu. tak tak arti..jestes jak taka krowa..co by nie
powiedziec, ty swoje muuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.....
Pozdrawiam wszystkich i pa pa...
ramzes