Dodaj do ulubionych

co sie ze mna dzieje?

01.01.04, 16:46
Mam 21 lat. Jetstem z jednym partnerem prawie 5 lat. Od ponad trzech lat
współżyjemy ze sobą. Lubię sex z moim chłopakiem. Prawie zawsze mam orgazm.
TYlko mam problem z tym, że bardzo rzadko mam ochotę na sex. Mój facet musi
mnie długo namawiać abym się zgodziła. Jak juz się decyduje to zawsze jest
bardzo przyjemnie ale potem znów jest to samo. On jest dla mnie bardzo
czuły. Nie jest zabaroczy, nie denerwuje się na mnie jak się nie zgadzam ale
wiem, że czasami go to męczy. Ma inne potrzeby. Mi wystarcza 1, max 2
stostunki w tygodniu a dla niego byłby najlepiej codziennie, max raz na dwa
dni. Chcę zaznaczyć, jesli będzie to miało znaczenie, że On ma 23 lata.
Kocham go ale czasami mnie również męczy to, że mamy inne spojrzenie na sex.
O co w tym wszystkim chodzi. On, wystarczy, ze mnie dotknie i już chcę
współżyć a mi potrzeba dużo czasu abym nabrała ochoty. Chcę również
nadmienić, ze On nie jest szybki, tzn jest zawsze gra wstępna itd ale mi i
to czasem nie wystarcza. W sumie nie wiem co robić. Nie wiem czy on mnie
jeszcze pociąga czy nie.
Czy można to jakoś sensownie wytłumaczyć i czy jest jakies wyjście z tej
syt.??
prosze o pomoc!
Obserwuj wątek
    • andrzej.depko Re: co sie ze mna dzieje? 11.01.04, 17:42
      Nierówność potrzeb seksualnych najczęściej ujawnia się w pierwszej fazie
      stałego związku. W tym okresie młody mężczyzna ma swoje potrzeby bardzo duże,
      zaś kobieta znacznie mniejsze niż jej partner. Silna potrzeba seksualna
      mężczyzny pozostaje na tym etapie w konflikcie z nierozbudzonym jeszcze
      erotyzmem jego partnerki. Owo rozbudzenie związane nierozerwalnie z rozwojem
      psychoseksualnym kobiety trwa dość długi czas. Popęd seksualny kobiety
      podobnie jak mężczyzn ma swoje podłoże hormonalne, lecz w odróżnieniu od nich
      u kobiet podlega on cyklicznym przemianom w zależności od różnych etapów cyklu
      miesiączkowego. Potrzeby seksualne kobiet rozwijają się równolegle do sfery
      uczuciowej / u mężczyzn tej równoległości nie ma /. Ich seks wzbogacony jest
      uczuciem. Seksualność dla nich to rodzaj bliskości, komunikacja z partnerem o
      wiele głębsza niż sam akt seksualny. Gdy okazują namiętność i dążą do
      spełnienia to jest to wyraz potrzeby fizycznego dopełnienia kontaktu
      emocjonalnego. Kobiety dopiero stopniowo dojrzewają do biologicznych komponent
      w potrzebach seksualnych. Twoja psychika i Twoje ciało muszą nauczyć się, że
      pieszczoty i współżycie związane są z doznawaniem przyjemnych doznań. Musisz
      nauczyć się je akceptować, zaangażować w nie psychicznie. Takie nastawienie
      psychiczne ułatwi jej pełniejszy odbiór wrażeń i bodźców. Stopniowo zakres
      odbieranych bodźców będzie się poszerzał. Skala wrażeń i przeżyć się
      powiększy. Ale na to trzeba znowu czasu. Przed Tobą jeszcze mnóstwo
      wspaniałych odkryć. Masz dopiero 21 lat. Odrzuć tylko presję, że Ty musisz tak
      często jak chciałby tego Twój chłopak. Skoncentruj się na sobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka