29.01.08, 12:58
Witam, miałem taką sytuację:
Od początku października pracowałem w Eurosparze na Santry. I pod koniec
października znalazłem nową pracę.
Na rosterze było tak: od25.10 do 01.11 miałem codziennie swoje dyżury, czyli
normalnie pracowałem.
Wieczorem 1-go listopada dostałem potwierdzenie, że od 5-go w poniedziałek
zaczynam nową pracę.
Szefów już nie było bo kończyłem pracę o 22.
Następnie dwa dni czyli 2-gi i 3-ci listopad miałem na rosterze OFF.
W związku z tym na tymże rosterze napisałem, że to jest ostatni dzień pracy w
tym sklepie.
Następnego dnia wysłałem do managera SMS z informacją o moim zakończeniu pracy.
W umowie miałem 1 day notice period.
No i oczywiście nie wypłacili mi wynagrodzenia za ostatni tydzień pracy w tym
za jeden dzień świąteczni 29.11.
Stwierdzili, że porzuciłem pracę.
Mój angielski nie jest na tyle dobry, żeby się pokłócić. Ale tak jakoś nie za
bardzo mam ochotę odpuścić.
Tym bardziej że było trochę takich nieprzyjemnych sytuacji. Typu zakaz
rozmawiania po Polsku, chociaż cała załoga Polacy. Fakt, że jak zarządaliśmy
tego na piśmie to się wycofali.
Czy można jeszcze coś z tym zrobić, czy nie upłynął jakiś termin.
A, nasza praca była rejestrowana, zegar na odcisk ręki. Więc wszystko do
sprawdzenia.
Pozdrawiam
Irek Matak
Obserwuj wątek
    • barnaba.dorda Re: Eurospar 03.02.08, 22:36
      Witam,

      Okresy przedawnienia dla roszczen wynikajacych ze stosunku pracy to zazwyczaj 6
      miesiecy.

      • misiek991 Re: Eurospar 03.02.08, 23:42
        Czyli w tej sytuacji tylko sąd? A przy moim języku, dość słabym, potrzebuję
        pomocy, widzisz gdzieś takie możliwości? Nie jestem członkiem związku, choć
        szczerze chciałbym. Tyle że w Sparze dziewczyna, która była w związkach
        poleciała z roboty.
        • barnaba.dorda Re: Eurospar 04.02.08, 19:49
          Mozliwosci jest wiele - poczawszy od polubownego dogadania sie z pracodawca.
          Jesli byles czlonkiem zwiazku - mozesz sie do niego zglosic (w Twoim przypadku
          jest to Mandate - oni maja czlonkow w Aldi, Dunnes Stores, Centrach, Sparach).
          Jesli nie byles... coz, pozostaje Ci Inspekcja Pracy, albo prawnik. Mozesz tez w
          sumie zapytac sie w Mandate czy znajda czas, zeby zajac sie Twoja sprawa.
          Co do dziewczyny ktora byla w zwiazkach... czy tylko ona byla? (jesli tak, to
          nie ma co mowic o zwiazkach zawodowych :)) i czy zwolnienie jej z pracy mialo
          cos wspolnego z dzialalnoscia zwiazkowa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka