Znalazłam dziś swoje wyniki badań, w 2008r tsh 3 generacja 2,76
to był rok, w którym straciłam dziecko, w 2009 1,38, a w tym roku 2,48.
W wieku dojrzewania miałam nadczynność młodzieńczą, leczoną hormonami..Od tego
czasu robię badania i wg lekarza rodzinnego moje wyniki mieściły się w
normie..Nie wiedziałam, że tarczyca może mieć wpływ na ciążę,moi lekarze
ginekolodzy nawet o to nie pytali...
Szukam dobrego ginekologa-endokrynologa ze Śląska, pozdrawiam Magda