Dodaj do ulubionych

FORUMOWE ANIOŁKI

25.06.04, 15:13
Kochane,
Pewnie wiecie, że jestem matką - założycielką Trudnej ciąży. Od wczoraj
przybyły nam dwa Aniołki - malutkie pierwszotrymestrowe... Postanowiłam
zrobić taki wątek pamięci o nich i innych - takie wirtualne miejsce pamięci.
Dowód, że istniały. Asia.miniaczek prosiła, żeby i tu założyć taki sam. Aga,
jeśli możesz zrób link na górze :). U mnie jest tak, że w nagłówku wpisujemy
nick, a dalej, co chcemy...
Obserwuj wątek
    • anuteczek anuteczek 25.06.04, 15:15
      Tosia 20/21 tydzień...
      Maleństwo,
      Tyle dni minęło, tyle zdarzeń
      a ja kocham Ciebie z każdym dniem mocniej
      • danisch Natalka, Mateusz i ty bezimienny 21.09.04, 11:58
        mialabys coreczko 18lat a ty synku 15, jakze czesto o was mysle...
        a ty moje malenstwo niewiadomej plci bylobys juz tez duzym dzieckie-12lat
        jakie piekne mogloby byc zycie z wami, ale mysle ze tam gdzie jestescie jest
        wam dobrze, sa z wami nasi ukochanikrewni-przedewszystkim moja prababunia.
        Wiemy ze wspolnie nad nami czuwacie i dzieki mam za to-kochamy was bardzo-
        mama,tato i Marcin wast duzy brat
        • irazone Re: Szymon 22.09.04, 16:33
          żył półtora miesiąca,od 13.lipca tego roku.lekarze mówili,że usg pokazuje,że
          jest zdrowy.urodził się z takimi wadami,że te 1.5 m-ca to była ciężka walka dla
          niego.poddał się.
          ciocia Gosia
          • aska_f Martusia 22.09.04, 18:44
            Martusia, żyła prawie 4 latka, zmarła w styczniu 2002r na 2 miesiące przed 4
            urodzinami. Jej śmierć była tragicznym zaskoczeniem losu, jednego dnia zupełnie
            zdrowe, pełne energii dziecko zgasło nagle... Jednego dnia miała biegunkę, a na
            drugi dzień zmarła w szpitalu. Niestety nie wiadomo dlaczego...
            (*) (*) (*)

            Ciocia
          • gosika00 Re: Szymon 19.09.05, 18:07
            nasza Zuzka też na usg oceniona została jako "ZDROWA"... okazało się, że miała
            chore serduszko... po operacji i prawie miesiącu walki dołączyła do grona
            rozbrykanych Aniołków! było nam BARDZO ciężko, ale daliśmy sobie radę! Dużo o
            niej mówiliśmy, pokazywaliśmy zdjęcia i wspominaliśmy; Zuzka ma nawet
            swój "Album małego dziecka" własnoręcznie zrobiony przeze mnie. Kocham ją
            BARDZO, tęsknię i myślę, czasami porozmawiam! Wierzę, że czuwa nad nami i
            pociesza mnie w trudnych chwilach! Myślę, że miała też swój udział w tym, że
            teraz mamy drugą córeczkę-Amelkę! :) Na szczęście Zuzka i jej śmierć nie była
            dla nas tematem tabu-nawet wspominaliśmy ją z uśmiechem lub żartobliwie
            mówiliśmy np "oj, Zuzka, ale ten twój tatulek to jest leniuch" lub Zuzka weź
            daj tam z góry psztyczka w nochal mamie!" albo że mamy teraz "wtyczkę" w niebie
            itp Ale nam to właśnie pomogło-pamięć, rozmowa, zdjęcia które pokazywaliśmy
            innym. Teraz Zuzka miałaby 2 latka! Pozdrawiam wszystkich rodziców zwłaszcza
            tych, których Aniołki szaleją z Zuzką w niebie!!!!
            Mała Gosia-mama Zuzki i Amelki
      • ashka29 Re: anuteczek 09.11.05, 21:19
        wszystkim Mamusiom, Tatusiom i Bliskim i dla Waszych Aniołków
        (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
        (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
        (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
        (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
        (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
        w kwietniu zmarła moja ukochana Babcia, a w sierpniu ukochana Babcia mojego
        męża bardzo brakuje Im w niebie wnuków i prawnuków.Teraz bawią się z Waszymi
        dziećmi. Miłość lączy Was i Wasze Aniołki na zawsze. Asia
      • ewa298 Re: anuteczek 26.09.06, 12:56
        straciłam swoje dziecko tez 20/21 tygodniu i choc mija juz 9 miesiacy nie umiem
        sie z tym pogodzic
      • anka210682 Re:nasza kochana córeczka 20.07.08, 00:42
        Daria urodziła się martwa w 28tc...
        ,,jak ciężko żyć,gdy serce dziecka przestało bić...,,
      • kasiu.l.inka Bianka 27 tc 26.05.09, 21:26
        anuteczek napisała:

        > Tosia 20/21 tydzień...
        > Maleństwo,
        > Tyle dni minęło, tyle zdarzeń
        > a ja kocham Ciebie z każdym dniem mocniej
    • asia.miniaczek Re: FORUMOWE ANIOŁKI- do anuteczka 25.06.04, 15:19
      dziekuje Ci bardzo!!! Jestes kochana i wielka!!!
      Nie chciałam Twojego watku dublować bez Twojej zgody
      ( no wiesz prawa autorskie ;)

      Asia- mama Zuzanki.
    • asia.miniaczek asia.miniaczek 25.06.04, 15:21
      Najdroższa , Najukochańsza, wyśniona ,
      wymarzona córeczka Zuzanka- żyła 16 dni.

      Kochamy Cię bardzo mocno nasza Myszko,
      Twoi na zawsze rodzice.
      • rendziak rendziak 25.06.04, 15:23
        moja najkochańsza Wiktoria - 24 tydzień - 30.09.2001
        pamiętam
        mama
        • lena1981 Dla mojej coreczki 10.02.05, 15:41
          Moja najukochansza coreczka Izabellka 9.11.2004
          Bedziemy zawsze o Tobie pamietac
          Kochamy Cie
          • lena1981 Re: Dla mojej coreczki 11.02.05, 09:14
            Prześniłaś mi dzisiaj, byłaś taka piękna, mocno Ciebie przytulałam, czułam
            Twoje ciepło, byłaś już dorosła, cieszyłam się, że mogę z tobą rozmawiać, że
            mówiłaś do mnie Mama. Jak ja cie kocham! Obudziłam sie, a ciebie nie było. Nie
            chcę się budzić
            Ja tego nie wytrzymam
    • amania Re: Alicja 25.06.04, 16:16
      Urodziła się 19 listopada 2003 roku. Żyła tylko chwilę...



      • aania79 Re: Alicja 25.06.04, 16:57
        moj maly aniolek mial 10 tygodni, byl taki malutki, tak bardzo go kochalam.
        Odszedl w 2001 roku, bede zawsze o nim pamietac.
      • sunrise3 Re: Maja 25.06.04, 17:00
        Odeszla w 15 tyg., w kwietniu br.
        Nie ma dnia ani godziny abym nie myslala o Tobie i wspominala. Tesknie kazdym
        kawalkiem siebie, Kochany Moj Aniolku.

    • gizmag Re: WERONICZKA. 25.06.04, 17:39
      Straciłam Cię 10-02-2003 roku,ale pamięć o tobie trwać bedzie do końca
      życia.Miałaś sie urodzić 04-02-2003 ale nie spieszyłas sie na świat i to
      zdecydowało że umarłaś we mnie.Kocham Cie mocno i nigdy nie zapomnę.Teraz nosze
      w sobie twojego brata lub siostre.Wiem że sie nim lub nią opiekujesz i nie
      dopuścisz aby nie ujrzało nas .TWOI UKOCHANI RODZICE>Śpij nasz aniołku snem
      wiecznym.
      • joannajarek Re Zuzia. 25.06.04, 17:54
        Nasza Malutka Zuzanko bylas z nami tylko 2 tygodnie, ale zostaniesz w naszych
        sercach do konca .
        Bardzo za toba tesknie.
        Rodzice i siostrzyczka Karolinka.
    • j0204 Sylwia 25.06.04, 19:31
      Mój pierwsz Aniołek - ciąża 9 tyg, obumarcie (27 listpad 2001)
      Mój drugi Aniołek - Sylwia, wyczekana, wyśniona, najukochńsza córeczka - zmarła
      7 czerwca 2004
      Miała rok i 15 dni.
      Kochanie, dałaś nam tyle szczęścia i miłości, mimo bólu, cierpienia - byłaś
      bardzo dzielna. Teraz opiekujesz się nami z góry i chronisz nas.

      Bardzo za wami tęsknię
      Sylwuniu Kochanie - brak mi Ciebie, bądź Tam szczęśliwa

      Wasza mama i tata

      jola
      • jelvet Malutki aniołek 25.06.04, 20:29
        mój aniołek odszedł w zeszłym roku na przełomie maja i czerwca był jeszcze
        malutki, miał dopiero kilka centymetrów...
        kochanie być moze odszedłes dla swojej siostry która niedawno sie urodziła...
        Ty umarłes aby ona mogła zyć... To najpiekniejszy dar jaki mogles jej dac...
        pamietaj,ze mama bardzo Cie kocha a Martusia na pewno dowie sie ze ma
        rodzeństwo wsród aniołków...
        mam nadzieję,ze jestes tam szczęsliwy moj aniołeczku...
        Twoja mama i tata
        • beol Re: Malutki aniołek 09.12.04, 21:28
          Nasza Olimpia miała 38 tc.. Bardzo na Nią czekaliśmy, a teraz.. tak bardzo jej brak..
          Teraz oczekujemy narodzin drugiego dziecka i z wielkim drżeniem czekamy na ten moment, wierząc że Bóg jest i obdarzy Nas tą wielką radością na wiosnę.
          Rodzice Olimpii
      • ibulka Re: Sylwia 01.08.05, 01:01
        Przy tym poście łzy poleciały mi z oczu... Urodziłam się 6 czerwca... Na dzień
        przed... O Boże, nie obejmę tego... =( Tak mi przykro! =(
    • malomi Kropek 25.06.04, 21:10
      lub Kropka, rodzinny Stefanek, odszedł 13 stycznia 2004 w 15 tygodniu.
      Miał się urodzić 8 lipca w moje urodziny...
    • ewa5005 Ewa5005 25.06.04, 21:22
      Moje kochane maluszki - 32 tc - Igorek i Grześ
      Bardzo bardzo Was kocham i strasznie za Wami tęsknię każdego dnia.
      Dziś mija dokładnie miesiąc odkąd odeszliście.
      Tak bardzo chciałabym Was przytulić...
      Mama
      • agablues Re: Ewa5005 25.06.04, 21:38
        Ewuniu kochana, przytulam mocno Aga
    • agablues Mój Ukochany Anioł - Iga 25.06.04, 21:50
      Mój Ukochany Anioł przyszedł do nas 16.11.2003 roku pod postacią malutkiej
      Igusi. Była wyczekanym dzieckiem, wyczekaną, wymarzoną siostrzyczką. Anioł
      wybrał sobie chore ciałko, żebyśmy poznali Hospicjum i żebyśmy zobaczyli inny
      świat.
      Nie porafię o niej myśleć inaczej, bo była mądra i dobra. Dostaliśmy ją wprost
      od Boga i poszła prosto do Niego. Sama jej obecność, jej króciutkie życie
      zmieniło tak wiele.
      Kochanie, tęsknię okrutnie za Tobą, Ty wiesz. Dziękuję za każdy dzień i za
      wszystkie uśmiechy, którymi mnie obdarzałaś. Zawsze będziesz w moim sercu.
      :-)
      • mamaadama4 Re: Mój Ukochany Anioł - Iga 25.06.04, 22:26
        Hanka - cudna, kochana, dzielna dziewczyna. Była ze mna 5 lat i te pięć lat
        zmieniły moje zycie. Bez niej nie byłabym tym kim jestem.
    • jaewa1 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 25.06.04, 23:07
      Moje Słońce zaszło 2.04.04
      Kocham Cię CÓRECZKO!!!
      mama
      • kasia_kp Re: FORUMOWE ANIOŁKI 26.06.04, 00:24
        O moim Aniołeczku mało osób wie ....
        był ze mna w 1999 r. ok 8 tygodni :-(

        i myśle ze juz od 8 miesięcy jesteśmy znów razem ...
        Pozdrawiam
        Kasia
    • olivka27 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 25.06.04, 23:50
      Mój aniołek odszedł we mnie,8 lutego 2002,miał 8 tygodni.Jestem przekonana,że
      miał to byc chłopczyk,gdyby żył miałby dziś prawie latka i na imię Maksio.Nie
      mogę się doczekać chwili kiedy go zobaczę,przytulę,tak bardzo tęsknię...
    • aniawys Re: FORUMOWE ANIOŁKI 26.06.04, 07:11
      Utraciliśy Cię, ku rozpaczy niogarnionej Twojego tatusia i mojej kiedy byłś 10-
      tygodniowm maleństwem w brzuszku. Tak cię już kochaliśmy... Pamiętamy...

      Mama i tata
      • angela2711 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 03.03.06, 10:25
        Moja mała Kruszynko czułam Cie tylko 16 tygodni
        ale w serduszku mamusi i tatusia pozostaniesz na zawsze
        Tesknimy i kochamy Cie bardzo mocno(*)(*)(*)
    • marciam13 Re: marciam13 26.06.04, 11:15
      Weronika odeszła od nas 24 lutego 2004...
      Zawsze będziesz z nami kochana Nisiu...Tęsknię bardzo-może powinniśmy być teraz
      przy Tobie...Mam tylko nadzieję, że tam, gdzie jesteś, jest Ci dobrze.
      Chciałabym znać odpowiedź...Byłaś takim mądrym, cierpliwym i dzielnym
      maleństwem, nigdy nie zapomnę, jak na nas patrzyłaś. Kochamy Cię najbardziej na
      świecie Niśku...
      • natkaszczerbatka Bruno, Marysia, Kasia 26.06.04, 19:04
        Moje słodkie dzieciaczki to Bruncio 22.10.02 (32 tydz) Kasia 02.04.03 (12 tydz)
        Marysia 01.03.03 (28 tydz.)
        Nie mają swoich grobków, ale chodze na cmentarz i szukam małych grobków.
        Zapalam trzy świeczki na trzech małych grobkach dzieci, które urodziły się i
        zmarły w tym samym dniu. Znalazłam nawet grobek dzieciątka urodzonego i
        zmarłego w tym samym dniu (tylko w innym roku) co mój synek. Wiem że moje
        dzieci są ze mną, dają mi siłę, czuwają nade mną, nad naszą rodzinką. Kochamy
        was, moje maleństwa! Wasze babcie, dziadek, tata, siostrzyczka ... wasz drugi
        dziadek jest z Wami - jesteście więc w dobrych rękach!
        Mój mąż zanim mnie poznał miał dziewczynę, która zmarła na raka, w dość młodym
        wieku. Bardzo się kochali, i dlatego ją szanuje. Tak sobie myśle, że może ona
        teraz opiekuje się naszymi malutkimi skarbiątkami ...
        • natkaszczerbatka Re: Bruno, Marysia, Kasia 26.06.04, 23:16
          przepraszam, Marysia odeszła 01.03.04, a nie 01.03.03 (tak czy inaczej
          dokładnie w moje urodziny)
          • ewa298 Re: Bruno, Marysia, Kasia 26.09.06, 12:59
            moje dziecko straciłam tez w swoje 25 urodziny ten dzien juz na zawsze bedzie
            okropny
        • ibulka Re: Bruno, Marysia, Kasia 01.08.05, 01:05
          natkaszczerbatka napisała:

          > Moje słodkie dzieciaczki to Bruncio 22.10.02 (32 tydz) Kasia 02.04.03 (12
          tydz)
          >
          > Marysia 01.03.03 (28 tydz.)
          > Nie mają swoich grobków, ale chodze na cmentarz i szukam małych grobków.
          > Zapalam trzy świeczki na trzech małych grobkach dzieci, które urodziły się i
          > zmarły w tym samym dniu. Znalazłam nawet grobek dzieciątka urodzonego i
          > zmarłego w tym samym dniu (tylko w innym roku) co mój synek. Wiem że moje
          > dzieci są ze mną, dają mi siłę, czuwają nade mną, nad naszą rodzinką. Kochamy
          > was, moje maleństwa! Wasze babcie, dziadek, tata, siostrzyczka ... wasz drugi
          > dziadek jest z Wami - jesteście więc w dobrych rękach!
          > Mój mąż zanim mnie poznał miał dziewczynę, która zmarła na raka, w dość
          młodym
          > wieku. Bardzo się kochali, i dlatego ją szanuje. Tak sobie myśle, że może ona
          > teraz opiekuje się naszymi malutkimi skarbiątkami ...

          Jestem pewna, że tak właśnie jest, że Ona opiekuje się Nimi! Jestem tego pewna!
          I ja też opiekuję się jednym nagrobkiem na cmentarzu. Chociaż nie moim. Moje
          dzieci żyją. Boże, tak Ci dziękuję za ten dar!
    • daaisy1 daaisy 27.06.04, 01:29
      Moja córcia Julicia odeszła 6 lipca 2002 roku - to był 24 tydzień ciąży...Wciąż
      zastanawiam się jak to by było gdyby była z nami...wiem też jeszcze coś gdyby
      Ona nnie odeszła..nie było by teraz ze mną mojego syneczka...którego
      kocham..nad życie...
      Kocham Cię córeczko..
      Twoja mamusia...
    • alana5 Czarek 27.06.04, 22:13
      Mój synek odszedł 13 lutego 2004 roku. 17 marca skończyłby rok. Wciąż czuję
      obecność Bączka, bardzo tęsknię za Jego uśmiechem.
      Alicja
    • alusia2405 Re: alusia2405 27.06.04, 22:58
      Mój aniołek urodził się 15 maja 1996 r. (w dniu urodzin swojego tatusia) i żył
      tylko 36 godzin. Kochamy Cię bardzo Słoneczko nasze. My i Twoje rodzeństwo
      zawsze będziemy pamiętać o Tobie i przychodzić na Twój grobek.
    • ulkar Re: FORUMOWE ANIOŁKI 28.06.04, 09:28
      Tomek - najdroższy aniołeczek, synuś-przytulaszczek. Tęsknię za nim każdego
      dnia. Był ze mną 14 lat, tak dużo i tak mało.... Masa wspólnych przezyć, trosk,
      nadzieji, lęków, radości i smutków ...
      foto.onet.pl/albumy/album.html?id=22823&q=Taki%20był&k=2
      • ibulka Re: FORUMOWE ANIOŁKI 01.08.05, 01:06
        ulkar napisała:

        > Tomek - najdroższy aniołeczek, synuś-przytulaszczek. Tęsknię za nim każdego
        > dnia. Był ze mną 14 lat, tak dużo i tak mało.... Masa wspólnych przezyć,
        trosk,
        >
        > nadzieji, lęków, radości i smutków ...
        > foto.onet.pl/albumy/album.html?id=22823&q=Taki%20był&k=2

        Prześliczny chłopak... Nie mam słów żeby wyrazić smutek i to co czuję.
    • melka_x Re: FORUMOWE ANIOŁKI 28.06.04, 09:44
      Natalia. Urodzona 13 sierpnia 2003 r., zmarła 10 października 2003. Była
      niezwykle dzielna i z determinacją -zadziwiającą nawet lekarzy- walczyła o
      życie. Uśmiechała się i otwierała oczy na dźwięk mojego głosu. Była naszym
      prywatnym cudem. Dla chwili kiedy się urodziła i następnych 57 dni warto było
      żyć. Dziś czasem myślę, że mi się przyśniła, cieszę się, że miałam cc, blizna
      jej najbardziej namacalnym dowodem na to, że była.
      • yezyk Re: FORUMOWE ANIOŁKI 28.06.04, 15:10
        Justynka - 06.01.02 (23 tydzień ciąży)w dzien Objawienia Pańskiego (razem z
        Trzema Królami mogłam zanieść mój dar Chrystusowi, chociaż tak bardzo bolało)
        nadal śni mi się w nocy. żyje i czuwa nad nami.
        nawet jej nie widziałam. a tęsknię i kocham.
      • mamarafka Re: FORUMOWE ANIOŁKI 13.12.04, 14:18
        Rafał (25.05.2001-7.01.2002)
        Maleństwo (12tc w 2003)

        Mama
    • nunu nunu 28.06.04, 22:16
      Kuba-31.03.2004
    • honoratakm Re: FORUMOWE ANIOŁKI 09.07.04, 12:06
      Miłoszek odszedł 03.10.2003 po 17 dniach ciężkiej walki. Jest teraz naszym
      aniołkiem,patrzy na nas z góry i wierzę głęboko że czuwa nad nami. Prawie
      codziennie chodzimy na cmentarz, zapalamy znicze, podlewamy kwiatki. Na grobie
      umieściliśmy napis: "Tak krótko byłeś naszą radością, a teraz jesteś Boga
      własnością." Miłoszku pamiętamy o Tobie - rodzice.
    • 607.706m 607.706m 09.07.04, 12:39
      Piotruś, moja maleńka ukochana kruszynka, dał nam szczęscie 1 lutego 2002 roku.
      Zgasł tak nagle.
      Był z nami tylko tylko godzinę, a to tak niewiele.
      Jest teraz wśród Aniołków i pewnie patrzy na nas z góry.
      Myślę o tobie synku w każdej chwili, w każdym moemncie życia, ale wierzę, że
      będziemy razem i to mnie trzyma przy życiu. Będziemy jeszcze kiedyś
      razem...Kocham Cię Maleńki
    • wings6 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 09.07.04, 15:14
      Moge i ja ???
      Moja najukochaćsza córeńka Emilka...odeszła 29-06-2004r. 18 tygodniu ciąży...
      była taka maleńka... a ja tak bardzo ją kocham... Misia
    • asia_u Re: FORUMOWE ANIOŁKI 09.07.04, 23:47
      Piotrus i Pawełek (blizniaki dwujajowe)- 24 tydz. ciazy, odeszli 25.06.2004
      Ciagle zal i pytanie dlaczego...?


      • ms78 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 11.07.04, 11:48
        pierwszy aniolek odeszedl w czerwcu 2001 w 8tygodniu- nawet nie zdazylam sie
        przyzwyczaic. Drugi odszedl 7 lipca 2002 roku i nie pozwolił odejść mi ze sobą.
        wiedział, że musze zostac i opiekować sie starszym braciszkiem.
    • onika27 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 11.07.04, 18:51
      Moja Fasolka odeszła w 13tyg ciąży w 1999 roku a jej braciszek ma już dwa i pół
      roczku i jest żywym sreberkiem. Moja Fasolka nie ma grobu a mi tak bardzo
      smutno gdy widzę malutkie i tak bardzo opuszczone groby małych dzieci. Jak
      można zapominać..........?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka