nikt111
29.05.10, 23:13
Od odejścia naszej Sywlunii minęło już 3 tygodnie. A ja się wciąż
nie mogę pogodzić.... mam wyrzuty sumienia że jej nie chciałam na
początku że bałam się kolejnego dziecka. A teraz? a teraz nie mogę
sobie wybaczyć tych myśli...wciąż płaczę, łzy mi same płyną. Czy ona
mi kiedyś wybaczy???????